II OSK 1194/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-08-23
Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak, Sędzia NSA Paweł Miładowski, Sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budynek gospodarczy wybudowany w lokalizacji niezgodnej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, mimo dokonania zgłoszenia budowy, może zostać nakazany do rozbiórki na podstawie art. 49b Prawa budowlanego, zwłaszcza w sytuacji niewykonania przez inwestora obowiązków nałożonych w postępowaniu legalizacyjnym?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że budynek gospodarczy wybudowany w lokalizacji niezgodnej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, mimo dokonania zgłoszenia, stanowi samowolę budowlaną, która uniemożliwia legalizację. Niewykonanie przez inwestora obowiązków nałożonych w postępowaniu legalizacyjnym, mających na celu wykazanie zgodności z planem, uzasadnia wydanie nakazu rozbiórki na podstawie art. 49b ust. 3 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki parterowego budynku gospodarczego, który został wybudowany w lokalizacji niezgodnej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, pomimo wcześniejszego zgłoszenia budowy. Inwestor nie wykonał obowiązków nałożonych przez organy nadzoru budowlanego w postępowaniu legalizacyjnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestora, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 23 sierpnia 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Miładowski (spr.) Sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak po rozpoznaniu w dniu 23 sierpnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 397/20 w sprawie ze skargi A. M. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 20 kwietnia 2020 r., nr WOP.7721.237.2019.MK w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 10 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 397/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na zaskarżoną decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", w Gdańsku w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego. Stan faktyczny i prawny sprawy przedstawia się następująco.
Decyzją z 14 września 2018 r., nr INB-JA-7141/139/15/10/896/9, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, zwany dalej "PINB", [...], na podstawie art. 49b ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.), zwanej dalej "P.b.", w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2016 r., stosownie do treści art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz. U. z 2016 r. poz. 2255), nakazał inwestorowi – skarżącemu rozbiórkę parterowego wolnostojącego budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy poniżej 25 m2, konstrukcji drewnianej i stromym dachu, o wymiarach w rzucie: 3,95 m x 6,30 m, na terenie działki nr [...] obręb [...] (archiwalny nr działki [...]) przy ul. [...] w G..
Organ I instancji ustalił, że na tożsamy budynek skarżący dokonał w 2008 roku skutecznego zgłoszenia, jednak budynek ten został zrealizowany w innej lokalizacji niż wskazana w zgłoszeniu. W tych warunkach, zdaniem PINB, zachodziły podstawy do wdrożenia postępowania legalizacyjnego, dlatego organ I instancji skierował do skarżącego postanowienie z 30 września 2016 r. o wstrzymaniu wykonania robót budowlanych oraz nałożył na inwestora stosowne obowiązki wymagane do legalizacji. Jednak inwestor nie wykonał w wyznaczonym terminie tych obowiązków. Zgodnie z art. 49b ust. 3 P.b. w przypadku niespełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 2, stosuje się przepis ust. 1, tj. organ nadzoru budowlanego uprawniony jest do orzeczenia nakazu rozbiórki.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł skarżący.
Zaskarżoną decyzją Pomorski WINB, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. i art. 49b ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm.), zwanej dalej "P.b", uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i nakazał skarżącemu rozbiórkę ww. budynku.
Organ odwoławczy przywołał okoliczności związane z realizację przedmiotowego budynku, w tym kwestię jego lokalizacji niezgodnie z dokonanym w 2008 r. zgłoszeniem. Ponadto wskazał, że co do zasady nie można wykluczyć uznania, że przedmiotowy obiekt został zrealizowany niezgodnie z zakresem zgłoszenia (co uprawniałoby do wdrożenia trybu naprawczego z art. 50-51 P.b.). Jednak taka ocena uzależniona jest od okoliczności konkretnej sprawy. A mianowicie, czy zgłoszenie miało jedynie na celu obejście prawa (np. celem uniknięcia sprzeciwu organu w razie budowy obiektu w innej lokalizacji, niezgodnej z przepisami prawa lub miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego). Wtedy powinien znaleźć zastosowanie tryb legalizacyjny z art. 49b P.b. (dla obiektów podlegających zgłoszeniu). Badając powyższe, należy ustalić, czy inwestor mógł skutecznie zgłosić zamiar budowy przedmiotowego budynku w obecnej lokalizacji.
Mając powyższe na względzie WINB doszedł do wniosku, że położenie wybudowanego budynku jest niezgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy [...] wraz z drogą dojazdową i ciągiem infrastruktury technicznej, uchwalonego uchwałą nr [...] Rady Miasta G. z dnia [...] stycznia 2016 r. (Dz. Urz. Woj. Pomorskiego [...]). Przez teren ww. działki przebiega nieprzekraczalna linia zabudowy. Zgłoszony 16 lipca 2008 r. budynek gospodarczy, zgodnie z projektem budowlanym złożonym do organu architektoniczno-budowlanego mieścił się w granicy dopuszczalnego usytuowania obiektów budowlanych na tym terenie. Natomiast przedmiotowy budynek został wybudowany poza tą granicą, a więc jego umiejscowienie jest sprzeczne z uchwałą. Takiej sytuacji, zdaniem organu, zamiarem inwestora mogło być uniknięcie sprzeciwu organu architektoniczno-budowlanego, gdyż w zgłoszonej lokalizacji analizowany obiekt nie mógł powstać ze względu na naruszenie nieprzekraczalnej linii zabudowy ustalonej w planie. W tych warunkach zachodziły więc podstawy do wdrożenia trybu z art. 49b P.b.; zaś niewykonanie przez skarżącego nałożonych obowiązków musiało skutkować wydaniem nakazu rozbiórki.
Organ odwoławczy podkreślił też, że do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wymagana jest zgoda wszystkich jej współwłaścicieli, zaś z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że K. M. – inicjatorka postępowania administracyjnego, współwłaścicielka ww. działki, nie wyraziła zgody na budowę ww. budynku.
Niemniej organ odwoławczy zauważył, że PINB nieprawidłowo powołał się na art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw oraz na podstawę prawną w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2016 r. Zgodnie bowiem z art. 26 ust. 2 ustawy zmieniającej w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców, w sprawach, o których mowa w art. 36a, art. 48 i art. 49b ustawy zmienianej w art. 5, wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się art. 36a, art. 48 i art. 49b ustawy zmienianej w art. 5, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. W niniejszym przypadku trybem, jaki należy zastosować jest postępowanie legalizacyjne z art. 49b P.b., a więc należało powołać się na przepisy P.b. obowiązujące w momencie orzekania. Z powodu wskazania nieaktualnej podstawy prawnej organ odwoławczy uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji z 14 września 2018 r. i orzekł co do istoty sprawy, opierając się na znowelizowanych przepisach P.b.
Odnosząc się do zarzutów odwołania WINB uznał, że w sprawie został prawidłowo zebrany materiał dowodowy. Strona miała prawo zapoznać się z aktami sprawy, odnieść się do ich, składać zastrzeżenia i wnioski, a także przedstawić dowody, mogące mieć wpływ na rozpatrzenie sprawy. Brak jest również dowodów wskazujących, że inwestor zmierzał do zalegalizowania przedmiotowego budynku, pomimo upływu prawie dwóch lat od momentu wydania postanowienia do chwili wydania decyzji rozbiórkowej.
Powyższą decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący, domagając się jej uchylenia. W skardze sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia:
- art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 K.p.a. przez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło organ do poczynienia w zaskarżonej decyzji błędnych ustaleń faktycznych, w postaci w szczególności błędnego uznania, że zamiarem inwestora mogło być uniknięcie sprzeciwu organu architektoniczno-budowlanego;
- art. 11 K.p.a. przez jego pominięcie, polegające na braku należytego wyjaśnienia przez organ zasadności przesłanek, którymi kierował się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, a w szczególności przyczyn, dla których odmówił wszczęcia postępowania naprawczego na podstawie art. 50-51 P.b.;
- art. 15 K.p.a. przez pominięcie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, skutkującej nierozpoznaniem przez organ odwoławczy sprawy na nowo, w wyniku czego pominięto w rozważaniach możliwości zakwalifikowania przedmiotowej sprawy jako wykonania robót budowlanych z odstępstwami od zgłoszenia, a nie jako samowoli budowlanej;
- art. 49b ust. 1 P.b. przez jego zastosowanie i przyjęcie, że budynek został wykonany w warunkach samowoli budowlanej oraz brak wszechstronnego zbadania, czy nie jest możliwa legalizacja budynku.
W odpowiedzi na skargę Pomorski WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 10 lutego 2021 r., sygn. akt II SA/Gd 397/20, oddalając skargę, przywołał dokonane w trakcie postępowania administracyjnego ustalenia, w tym wskazujące na lokalizacje przedmiotowego budynku jako niezgodną z planem miejscowym.
Ponadto Sąd wskazał w jakich okolicznościach może mieć zastosowanie postępowanie legalizacyjne z art. 49b P.b., a w jakich – postępowanie naprawcze z art. 50-51 P.b.
Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, że przy budowie przedmiotowego budynku doszło do odstępstw od dokonanego zgłoszenia, Sąd stwierdził, iż przepisy prawa nie regulują problematyki "odstępstw od zgłoszenia". Natomiast granicę legalnego działania inwestora wyznaczają uregulowania uzasadniające wniesienie sprzeciwu, określone w art. 30 ust. 6 i 7 P.b. Tylko w tym też kontekście można ewentualnie rozważać kategorię "odstępstw" od zgłoszenia, bowiem bez wątpienia są to sytuacje faktyczne, z którymi muszą mierzyć się organy nadzoru budowlanego w praktyce. W przypadku zaś zrealizowania budowy obiektu, objętej obowiązkiem zgłoszenia w sposób prowadzący do jednoznacznego naruszenia przesłanek obligatoryjnego wniesienia sprzeciwu – nie można mówić o odstępstwach "nieistotnych", a inwestor musi liczyć się z konsekwencjami charakterystycznymi dla trybu postępowania z nimi powiązanymi. Zgłoszenie zamiaru budowy z przemilczeniem okoliczności kwalifikujących się do obligatoryjnego wniesienia sprzeciwu oznacza, że inwestor w istocie dokonuje zgłoszenia pozornego, bowiem jednoznacznie godzącego w warunki jego legalności. Jako takie, zgłoszenie to nie powinno korzystać z ochrony, wiążącej się z legalnością działań nim objętych.
W niniejszej sprawie inwestor zrealizował obiekt w takim miejscu, że spotkałby się ze sprzeciwem organu na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 2 P.b. Zgodnie z tym przepisem organ wnosi [obligatoryjnie] sprzeciw, jeżeli budowa lub wykonywanie robót budowlanych objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W takiej sytuacji więc mamy do czynienia z prostą analogią do wynikającej z art. 49b P.b. sytuacji realizacji budowy "pomimo wniesienia sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej", a to uzasadnia prawidłowość trybu legalizacyjnego zastosowanego w niniejszej sprawie przez orzekające organy. W przypadku ustalenia przez organ, że wprawdzie dokonano zgłoszenia, ale finalnie wybudowano obiekt w taki sposób, który wiązałby się z wniesieniem sprzeciwu przez uprawniony organ – zastosowanie znajdzie tryb z art. 49b P.b. Przepis ten reguluje też postępowanie legalizacyjne, co oznacza, że organ nadzoru budowlanego przed orzeczeniem nakazu rozbiórki ma obowiązek zbadania, czy jest możliwa legalizacja danego obiektu budowlanego zrealizowanego bez zgody budowlanej, m.in. pod względem zgodności z planem miejscowym.
W niniejszej sprawie w celu ustalenia tych przesłanek, organ wydał 30 września 2016 r. postanowienie na podstawie art. 49b ust. 2 P.b., w którym nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia dokumentów, w tym zaświadczenia wójta o zgodności budowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jak wynika z uzasadnień decyzji organów oby instancji, skarżący nie przedłożył w terminie wymaganych dokumentów.
W konsekwencji, przyczyną orzeczenia rozbiórki jest stwierdzony i opisany powyżej – brak zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Przypomnieć jedynie należy, że legalizacja zabudowy jest uprawnieniem inwestora, a nie jego obowiązkiem. W sytuacji więc, gdy wbrew obowiązkowi przedłożenia wymaganych prawem dokumentów w nakreślonym przez organ terminie, umożliwiających legalizację (art. 49b ust. 2 P.b.), inwestor nie czyni tego – to w istocie rezygnuje z prawa do legalizacji, co uzasadnia orzeczenie o rozbiórce. Zgodnie bowiem z art. 49b ust. 3 P.b. w przypadku niespełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 2 art. 49b P.b., stosuje się przepis ust. 1, tj. orzeka o rozbiórce. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.
Wbrew zarzutom skargi, Sąd nie dopatrzył się również naruszenia wskazanych przepisów postępowania – art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a. oraz art. 8 K.p.a. oraz art. 15 K.p.a., uznając że zebrany materiał dowodowy jest pełny i prawidłowo oceniony, a dokonana ocena prawna – prawidłowa. Wydane w sprawie rozstrzygnięcie przez organ odwoławczy ukierunkowane było na doprecyzowanie podstawy prawnej, a nie jej modyfikację, która wykraczałaby poza ramy sprawy administracyjnej.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez odmowę uchylenia decyzji organu pomimo naruszenia przepisu art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 K.p.a. przez dowolną, błędną ocenę materiału dowodowego sprawy i brak podjęcia przez organ wszystkich czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Ponadto zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. przez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisu art. 49b ust. 1 P.b. przez jego zastosowanie i przyjęcie, iż przedmiotowy budynek został wykonany w warunkach samowoli budowlanej oraz brak wszechstronnego zbadania, czy nie jest możliwa legalizacja przedmiotowego budynku.
Ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy w trybie art. 182 § 2 p.p.s.a. i w sprawie nie żądano przeprowadzenia rozprawy, dlatego przedmiotowa sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego i materialnego.
Ma rację Sąd I instancji argumentując, iż w przypadku ustalenia przez organ nadzoru budowlanego, że wprawdzie dokonano zgłoszenia, ale finalnie wybudowano obiekt w taki sposób (np. z naruszeniem obowiązującego planu miejscowego), który wiązałby się z wniesieniem na podstawie art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego sprzeciwu przez uprawniony organ – zastosowanie znajdzie tryb z art. 49b tej ustawy.
Taka ocena uprawnia do stwierdzenia, że przedmiotowy budynek gospodarczy powstał w warunkach samowoli budowlanej, albowiem dokonane w okolicznościach niniejszej sprawy zgłoszenie dotyczyło budowy budynku gospodarczego, ale w zupełnie innym miejscu, tj. dopuszczonym przez plan miejscowy.
Poza tym niezależnie od zastosowanego trybu postępowania, czy to z art. 48 i art. 49b Prawa budowlanego (tryb legalizacyjny), czy – z art. 50-51 Prawa budowlanego (tryb tzw. naprawczy), osiągnięcie stanu zgodnego z prawem polega m.in. zgodności danej inwestycji z ładem przestrzennym, w tym właśnie z planem miejscowym. W okolicznościach niniejszej sprawy choć skarżący w trakcie postępowania legalizacyjnego miał możliwość wykazania zgodności przedmiotowego budynku z planem miejscowym, jednak tego nie uczynił – nie wykonał wezwania organu nadzoru budowlanego, co było bezpośrednią przyczyną wydania nakazu rozbiórki. Poza tym, brak zgodności inwestycji z planem miejscowym w przypadku obu ww. trybów postępowania w odniesieniu do samowoli budowlanej wymaga wydania nakazu rozbiórki z uwagi na niemożliwość doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem.
Wynika z tego, że w sprawie nie ma znaczenia kwestia ustalenia zamiaru inwestora, a mianowicie, czy celem inwestora było w niniejszej sprawie uniknięcie sprzeciwu organu przy dokonaniu zgłoszenia budowy budynku gospodarczego. Brak przesłuchania w okolicznościach niniejszej sprawy skarżącego na okoliczność ustalenia jego zamiaru pozostaje więc bez wpływu na wynik sprawy. Przepisy Prawa budowlanego niezależnie od trybu postępowania nie wymagają ustalenia rzeczywistego zamiaru inwestora, jako innego niż ten wynikający ze zgłoszenia. Argumentacja w odniesieniu do kwestii rzeczywistego "zamiaru" inwestora to wyłącznie desygnat semantyczny wzmacniający prawną argumentację, że dany obiekt budowlany powstał w warunkach samowoli budowlanej, ponieważ zasadą Prawa budowlanego jest realizacja obiektu budowlanego w oparciu o zgodę budowlaną (odpowiednio: pozwolenie na budowę, zgłoszenie).
Z powyższego wywodu wynika, że w niniejszej sprawie Sąd I instancji nie tyle niewadliwie co trafnie spostrzegł, że bez znaczenia jest zamiar obejścia przepisów prawa w takich okolicznościach przez inwestora, choć też nie budzi on większych wątpliwości. Inwestor zgłosił bowiem zamiar budowy budynku i w kształcie wynikającym z tego zgłoszenia organ nie miał podstaw do wniesienia sprzeciwu wobec tak określonego zamiaru budowy. Tymczasem, nadużywając prawa, wynikającego z art. 30 ust. 6 pkt 2 Prawa budowlanego, inwestor w istocie wybudował budynek w taki sposób, który bez wątpienia, zgodnie z kategorycznym brzmieniem tego przepisu, spotkałby się ze zgłoszeniem sprzeciwu ze względu na sprzeczność z prawem miejscowym. W skardze kasacyjnej tej oceny nie podważono skutecznie.
Dlatego zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 K.p.a. w zw. z art. 80 K.p.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W konsekwencji przedstawionej powyżej oceny także drugi zarzut skargi kasacyjnej, a dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego, nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Wykonanie obiektu budowlanego w innym miejscu niż wynikające ze zgłoszenia uprawnia w okolicznościach niniejszej sprawy do stwierdzenia, że tak zrealizowany budynek został wykonany w warunkach samowoli budowlanej. Ponadto w skardze kasacyjnej nie kwestionowano sprzeczności lokalizacji przedmiotowego budynku z planem miejscowym. Krótko mówiąc nie wykazano w skardze kasacyjnej aby możliwa była legalizacja przedmiotowego budynku jako zrealizowanego niezgodnie z planem miejscowym. Nie znajduje tym samym potwierdzenia stanowisko skarżącego o braku wszechstronnego zbadania, czy nie jest możliwa legalizacja przedmiotowego budynku. Już chociażby sama okoliczność, że dany obiekt budowlany został zrealizowany w lokalizacji niezgodnej z planem miejscowym oznacza brak możliwości jego legalizacji. Takie zaś naruszenie obowiązującego prawa, niezalenie od zastosowanego trybu postępowania, o czym już wyżej była mowa, wymaga od organów nadzoru budowlanego wydania nakazu rozbiórki. W tym też miejscu wskazania wymaga, że zasadniczo powodem nakazu rozbiórki było niewykonanie przez skarżącego obowiązków nałożonych przez organ nadzoru budowlanego w trakcie postępowania legalizacyjnego. A mianowicie, organ I instancji skierował do skarżącego postanowienie z 30 września 2016 r. o wstrzymaniu wykonania robót budowlanych oraz nałożył na inwestora stosowne obowiązki wymagane do legalizacji. Jednak inwestor nie wykonał w wyznaczonym terminie tych obowiązków. Zgodnie z art. 49b ust. 3 Prawa budowlanego w przypadku niespełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 2, stosuje się przepis ust. 1, tj. organ nadzoru budowlanego uprawniony jest do orzeczenia nakazu rozbiórki.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło