II SA/Wr 138/20

WyrokWSA we Wrocławiu2020-10-08

Skład orzekający: Władysław Kulon, Halina Filipowicz-Kremis, Wojciech Śnieżyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że strona wnosząca odwołanie nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, ponieważ inwestycja nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu jej nieruchomości i spełnia warunki techniczne?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że strona skarżąca nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Przymiot strony w prawie budowlanym wynika z samego faktu oddziaływania inwestycji na nieruchomość sąsiednią, a nie tylko z naruszenia przepisów technicznych. Istnienie przepisów nakładających na inwestora obowiązki lub ograniczenia względem działki sąsiedniej, takich jak art. 144 k.c., czyni właściciela tej działki stroną postępowania, niezależnie od tego, czy projekt spełnia wymogi techniczne.
Stan faktyczny
Starosta wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na dobudowę pomieszczenia pomocniczego w piwnicy. Strona skarżąca A. Z. wniosła odwołanie, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i k.p.b., w tym wskazując, że pierwotna decyzja dotycząca rozbudowywanego budynku została wyeliminowana z obrotu prawnego. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że A. Z. nie posiada przymiotu strony, ponieważ inwestycja nie ogranicza zagospodarowania jej nieruchomości i spełnia warunki techniczne. WSA uchylił decyzję Wojewody, uznając, że A. Z. jest stroną postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję w całości i zasądził od Wojewody na rzecz strony skarżącej kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia NSA Halina Filipowicz-Kremis Asesor WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Protokolant: Z-ca Kierownika Sekretariatu Magda Minkisiewicz po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 8 października 2020 r. sprawy ze skargi A. Z. na decyzję Wojewody O. z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości; II. zasądza od Wojewody O. na rzecz strony skarżącej kwotę 500 zł (pięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Starosta K. decyzją z [...].05.2019 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na dobudowę pomieszczenia pomocniczego w poziomie piwnicy do istniejącego budynku usługowo-mieszkalnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, tj. parkingami i przebudową przykanalików (przyłączy) deszczowych i wpustów w miejscowości Krapkowice na działkach gruntu nr [...], [...], [...], [...] i [...]. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła A. Z. Zarzuciła w nim pierwszej instancji naruszenie: art. 7, art. 8 i art. 10 k.p.a. oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wskazując w tym ostatnim przypadku, że pierwotna decyzja nr [...] z [...].08.2016r. dotycząca budynku usługowo-mieszkalnego podlegającego rozbudowie objętej skarżoną decyzją została wyeliminowana w postępowaniu wznowieniowym. Ze względu na powyższe skarżona decyzja jako decyzja zależna została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ administracji nie miał podstaw aby wydawać decyzję, która nie może samodzielnie funkcjonować w obrocie prawnym bez pierwotnej decyzji pozwolenia na budowę. Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania, Wojewoda O. decyzją z [...].08.2019 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu organ zrelacjonował przebieg czynności pierwszej instancji zakończonych wydaniem decyzji z [...].05.2019 r. oraz wskazał na wyjaśnienia odwołującej dotyczące złożonego przez nią odwołania (ze względu na podniesiony w nim zarzut z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). Następnie organ dokonał oceny, czy odwołująca posiada przymiot strony, który uprawnia do skutecznego wniesienia odwołania od decyzji z [...].05.2019 r. W tym zakresie przestawił, kryteria według których należy uznać właściciela jakiejś nieruchomości za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Powołując się na art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 u.p.b. wskazał, że przepisy prawa wymagają ustalenia w takim przypadku, czy należąca do odwołującej się osoby nieruchomość znajduje się na terenie wyznaczonym na podstawie konkretnych przepisów prawa materialnego w otoczeniu przedmiotowego obiektu budowlanego, przy czym przepisy te wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Ponadto organ zwrócił uwagę na konieczność rozróżnienia dwóch pojęć, a mianowicie: "oddziaływania na nieruchomość" i "oddziaływania na nieruchomość w sposób ograniczający jej zagospodarowanie". Podkreślił, że tylko drugie z tych pojęć stanowić będzie podstawę do ustalenia interesu prawnego strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Sam fakt, że dany podmiot jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja nie jest wystarczającą podstawą do uznania, że podmiotowi takiemu przysługuje status strony postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Powyższe rozważania organ odwoławczy odniósł do przedmiotu postępowania zakończonego decyzją o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Wskazał, że robot budowlane polegać będą na rozbudowie istniejącego budynku mieszkalno-usługowego o jedno pomieszczenie w obrębie kondygnacji podziemnej (na poziomie piwnic) oraz na budowie i przebudowie związanych z tym budynkiem urządzeń budowlanych. Wobec tego odwołując się do treści art. 35 ust. 1 pkt. 2 u.p.b., który wyznacza zakres sprawdzenia projektu budowlanego przez organ administracji architektoniczno-budowlanej, co dotyczy między innymi zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, przez które zgodnie z art. 7 u.p.b. zalicza się warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie i warunki techniczne użytkowania obiektów budowlanych, organ odwoławczy na podstawie § 12 ust. 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, stwierdził, że nie ustala się odległość podziemnej części budynku, a także budowli podziemnej spełniającej funkcje użytkowe budynku, znajdujących się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu, od granicy działki budowlanej. Dalej wskazał na treść regulacji wynikającej z § 19 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 ww. rozporządzenia, która dotyczy odległość stanowisk postojowych, od innych obiektów, w tym okien w budynku mieszkalnym. Na podstawie analizy części rysunkowej projektu zagospodarowania terenu, organ odwoławczy uznał, że zaprojektowane stanowiska postojowe (w liczbie 42) zlokalizowane zostały w odległości od ok. 7 m do ok. 16 m od najbliżej usytuowanej działki budowlanej, tj. niezabudowanej nieruchomości gruntowej oznaczonej w operacie ewidencji gruntów i budynków numerem [...] oraz w odległości znacznie przekraczającej 10 m od najbliżej usytuowanych zabudowań mieszkalnych (tj. ponad 20 m). Ponadto Wojewoda odwołał się do pkt 4 części opisowej projektu zagospodarowania terenu, z którego ma wynikać, że projektowana inwestycja nie zmienia istniejącego ukształtowania terenu a układ komunikacyjny pozostaje bez zmian. Nadto wskazał, że zgodnie z pkt 8 tego opracowania, projektant założył, że pod względem oddziaływania akustycznego, funkcjonowanie obiektu nie powoduje przekroczenia akustycznych standardów jakości środowiska w porze dziennej i nocnej na najbliższych terenach normowanych. Realizacja przedsięwzięcia nie spowoduje również znaczących zmian w środowisku przyrodniczym, gdyż nie wpłynie w istotny sposób na naruszenie powiązań przyrodniczych, nie zakłóci naturalnych obiegów - zwłaszcza wodnego, nie spowoduje naruszenia terenów zieleni i nie wpłynie negatywnie na kształtowanie warunków mikroklimatu. Mając na uwadze przywołane ustalenia oraz przedstawione przepisy rozporządzenia, jak również fakt, że przedmiotowa inwestycja polega na dobudowie pomieszczenia w obrębie kondygnacji podziemnej, Wojewoda uznał, że w tym zakresie inwestycja nie wprowadzi ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości należącej do odwołującej. Ponadto, z uwagi na brak negatywnego oddziaływania inwestycji (w tym pod względem akustycznym) na nieruchomości sąsiednie, jak również z uwagi na zaprojektowanie stanowisk postojowych w odległości od budynku mieszkalnego, jak i w odległości od granicy działki budowlanej należącej do skarżącej, znacząco przekraczającej odległości określone w przywołanych powyżej przepisach rozporządzenia, w ocenie organu odwoławczego, inwestycja nie wprowadza jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości nr [...], której właścicielem jest odwołująca oraz działki nr [...], której jest współwłaścicielką. Wojewoda jednocześnie wytknął odwołującej brak wyjaśnienia tego, w jaki sposób prawo korzystania z nalężącej do niej nieruchomości zostanie naruszone lub ograniczone przez realizację inwestycji. W ocenie organu odwoławczego, inwestycja może potencjalnie oddziaływać jedynie na nieruchomość oznaczoną w operacie ewidencji gruntów i budynków nr [...], z uwagi na usytuowanie w jej sąsiedztwie miejsc postojowych. W związku z powyższym należało stwierdzić, że wnosząca odwołanie nie posiada indywidualnego interesu prawnego w sprawie, gdyż brak jest przepisu prawa materialnego, który ograniczałby zagospodarowanie, czy też użytkowanie nieruchomości, co do których posiada ona tytuł prawny. Odnosząc się do zawiadomienia odwołującej o wszczęciu postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę, jak również doręczenia jej decyzji o pozwoleniu na budowę, organ odwoławczy uznał, że takie zdarzenia nie kreują samoistnie interesu prawnego odwołującej się. O tym czy dany podmiot posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nie decyduje bowiem organ administracji, lecz przepisy prawa. Również uznanie przez organ pierwszej instancji, że dana nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji, nie powoduje, że organ odwoławczy związany jest takimi ustaleniami. Rzeczą organu odwoławczego, stosownie do treści przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., jest dokonanie samodzielnych ustaleń w przedmiocie statusu odwołujących się jako strony postępowania. Na powyższą decyzję skargę do sądu administracyjnego wniosła A. Z., domagając się jej uchylenia oraz zobowiązania organu do merytorycznego rozpatrzenia odwołania. Poza zarzutami już sformułowanymi w odwołaniu skarżąca zarzuciła Wojewodzie naruszenie: - art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 105 § 1 k.p.a., polegające na bezpodstawnym umorzeniu postępowania organu I instancji, mimo braku ku temu przesłanek; - art. 77, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 28 i art. 3 ust. 20 u.p.b., albowiem wydanie decyzji uchylającej i umarzającej postępowanie organu I instancji, stoi w oczywistej sprzeczności z ustaleniami pierwotnej decyzji organu I instancji nr [...], udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego (wyeliminowanej z obrotu prawnego), w zakresie ustalonego obszaru oddziaływania obiektu i uznaniem skarżącej za stronę postępowania; jak też stoi w sprzeczności z ustaleniami decyzji objętej rozstrzygnięciem organu I instancji, a to decyzji Starosty K. nr [...] w zakresie zmiany decyzji pierwotnej nr [...], w której skarżąca także została uznana za stronę postępowania; - art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 u.p.b w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 19 ust. 2 pkt 2 i § 23 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. 2015r., poz. 1422) – dalej w skrócie: ″r.w.t.″, poprzez uznanie, że projektowana inwestycja polegająca m.in. na dobudowie pomieszczenia w obrębie kondygnacji podziemnej budynku usługowo-mieszkalnego objętego pierwotną decyzją nr [...] (wyeliminowaną z obrotu prawnego), nie uzasadnia istnienia interesu prawnego po stronie skarżącej; - art. 28 ust. 2, art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., poprzez błędne przyjęcie, że skoro planowana inwestycja nie będzie w sposób sprzeczny z prawem oddziaływać na nieruchomość skarżącej, to nie może być mowy o oddziaływaniu w sposób ograniczający jej zagospodarowanie i w konsekwencji nieuprawnione przyjęcie, że dla istnienia interesu prawnego konieczne jest by oddziaływanie planowanego obiektu było sprzeczne z prawem, a tym samym by doszło do naruszenia interesu prawnego, w sytuacji gdy w prawie budowlanym interes prawny wynika z samego faktu oddziaływania obiektu na nieruchomość sąsiednią, tak jak ma to miejsce w tej sprawie, ponieważ inwestor planuje zmianę w obrębie kondygnacji podziemnej w budynku usługowo-mieszkalnym, który oddziałuje na jej nieruchomość; - art. 20, art. 21 oraz art. 64 w zw. z art. 32 Konstytucji RP poprzez naruszenie zasady ochrony własności; - art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez bezpodstawne umorzenie postępowania, bez uprzedniego prawidłowego określenia obszaru oddziaływania inwestycji (w zw. z art. 105 § 1, art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 k.p.a.), naruszenie zasady dwuinstancyjności i nie wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego w sytuacji przyjęcia odmiennego niż organ I instancji obszaru oddziaływania, uznanie, że organ odwoławczy dokonał wyczerpujących ustaleń w zakresie interesu prawnego skarżącej, w sytuacji gdy z ustaleń organu I instancji wynikało, że skarżąca jest stroną postępowania (w zw. z art. 7, art. 8, art. 77, art. 80, art. 107 § 3, art 136 k.p.a.). Formułując takiej zarzuty skargi jej autorka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, jak również zobowiązanie organu odwoławczego do merytorycznego rozpatrzenia odwołania za zasądzeniem kosztów postępowania. W rozbudowanych motywach uzasadnienia skargi szczegółowo jej autorka odniosła się decyzji administracyjnych wydanych w związku z inwestycją prowadzoną na działkach gruntu nr [...], [...], [...], [...] i [...]. Dowodziła, że decyzja Starosty z [...].05.2019 r. nie może samodzielnie funkcjonować bez pierwotnej decyzji tego organu z [...].08.2016 r., nr [...] w sprawie zezwolenia na budowę budynku usługowo-mieszkalnym, który bezspornie oddziaływuje na jej nieruchomość. Okolicznością bezsporną w tej sprawie jest także wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji z [...].08.2016 r. W wyniku bowiem wznowienia postępowania, w którym to postępowaniu skarżąca stała się uprawnioną stroną, została ta decyzja uchylona mocą decyzji Wojewody O. z [...].09.20217 r., a postępowanie organu I instancji umorzone. To z kolei oznacza, że decyzja z [...].05.2019 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ administracji nie miał podstaw aby wydawać decyzję, która nie może samodzielnie funkcjonować w obrocie prawnym bez pierwotnej decyzji. Skarżąca powołała się również na okoliczności związane z późniejszą próbą zmiany decyzji z [...].08.2016 r. w trybie art. 36a ust. 1 u.p.b. Ponadto skarżąca przedstawiła argumentację wskazującą na to, że przymiot strony w prawie budowlanym nie jest uzależniony od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz z samego faktu oddziaływania tej inwestycji na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. W niniejszej sprawie, oceniając interes prawny skarżącej, należało więc ustalić, czy planowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na teren nieruchomości stanowiącej jej własność, niezależnie od tego, czy oddziaływanie to jest sprzeczne, czy też nie jest sprzeczne z prawem. Uprawnienie do bycia stroną nie musi prowadzić do wykluczenia realizacji inwestycji, ma natomiast zabezpieczyć ochronę sprzecznego z interesem inwestora, interesu właściciela nieruchomości sąsiedniej. Właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji powinien mieć możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową konkretnej działki zostaną zachowane, oraz czy jego prawa nie zostaną naruszone. Skarżąca wskazała dodatkowo na treść art. 5 ust. 1 pkt 9 u.p.b., który wprowadza obowiązek projektowania i budowania obiektów budowlanych w sposób zapewniający poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich. Z tych powodów za wadliwe uznała stanowisko organu odwoławczego w zakresie rozumienia obszaru odziaływania obiektu, ponieważ obszaru tego nie można utożsamiać wyłącznie z zachowaniem przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi. Dzieje się tak dlatego, że obiekt budowlany może wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza, że jego realizacja jest niezgodna z tymi przepisami i co za tym idzie nie będzie można uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę. Udział w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę obiektu budowlanego innych podmiotów, jako stron postępowania, poza inwestorem nie oznacza przecież, że nie będzie możliwe uzyskanie pozwolenia na budowę obiektu i tym samym dojdzie do ograniczenia prawa do zabudowy nieruchomości. W odpowiedzi na skargę Wojewoda O. podtrzymał stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej jak dotychczas: "k.p.a."). Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Na tle powołanego przepisu w literaturze przedmiotu i orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntował się pogląd, że tego rodzaju rozstrzygnięcie zapada, gdy organ odwoławczy ustali, że postępowanie odwoławcze jest bezprzedmiotowe, przy czym sytuacja ta wystąpi m.in. wtedy, gdy odwołanie zostanie wniesione przez podmiot, któremu nie można przypisać statusu strony postępowania, tj. niebędący stroną (wyrok NSA z 05.07.2006 r., II OSK 942/05). W rozpoznawanej sprawie organ II instancji umorzył postępowanie odwoławcze, gdyż stwierdził, że wnosząca odwołanie nie ma przymiotu strony postępowania w sprawie udzielania pozwolenia rozbudowie istniejącego budynku mieszkalno-usługowego o jedno pomieszczenie w obrębie kondygnacji podziemnej (na poziomie piwnic) oraz na budowie i przebudowie związanych z tym budynkiem urządzeń budowlanych. Podstawę do takiego stanowiska stanowiło uznanie, że rozbudowa istniejącego budynku oraz budowa i przebudowa związanych z tym budynkiem urządzeń budowlanych nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości nalężących do skarżącej. Jednocześnie planowana inwestycja spełnia warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane i ich usytuowanie. Stanowisko to należy uznać za nieprawidłowe. Badając legitymację skarżącej na podstawie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 u.p.b. należało mieć na uwadze, że wyznaczenie obszaru oddziaływania powinno nastąpić przy uwzględnieniu funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych, a także sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Podkreślić należy, że obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, na którym uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Nie można zatem utożsamiać braku naruszeń przepisów w sprawie warunków technicznych z brakiem przymiotu strony podmiotu będącego właścicielem działki leżącej w sąsiedztwie nieruchomości, na której sporna inwestycja została zrealizowana. Dla oceny, czy dany podmiot jest stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, a jedynie czy interes taki podmiotowi przysługuje. Inaczej mówiąc, obszaru oddziaływania nie można utożsamiać wyłącznie z naruszeniem określonych wymogów technicznych, albowiem obiekt budowlany może wprowadzać ograniczenie w zagospodarowaniu terenu nieobjętego inwestycją także wtedy, gdy jego realizacja jest zgodna z przepisami określającymi wymogi techniczne i istnieją podstawy do wydania pozwolenia na budowę. Przy ustalaniu obszaru oddziaływania inwestycji nie jest tym samym wystarczające wykazanie, że zostały zachowane odległości tego obiektu od granic działek sąsiednich i inne wymogi, o których mowa w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych. Należy bowiem podkreślić, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tej działki powinien być stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone stosownymi przepisami ustawowymi oraz aktów wykonawczych. Uwzględnić należy, że zasadą procesu inwestycyjnego jest poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich co dotyczy przede wszystkim właścicieli (użytkowników) nieruchomości sąsiadujących z działką inwestora. Przepisami odrębnymi, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu działki inwestora związane z budowanym obiektem są więc także przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem (art. 140 k.c.). Także przepis art. 144 k.c. nakazujący, aby właściciel nieruchomości przy wykonywaniu swego prawa powstrzymał się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. W konsekwencji należy przyjąć, że o ile istnieje możliwość spowodowania negatywnego oddziaływania projektowanego obiektu na teren sąsiednich nieruchomości, właściciele nieruchomości położonych na tym obszarze są stronami postępowania (tak wyrok WSA w Opolu z 07.07.2020 r., sygn. akt II SA/Op 128/20 i powołane tam orzecznictwo). Przedstawiona powyżej wykładnia znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Przyjęcie sposobu rozumowania Wojewody w niniejszej sprawie prowadzi wprost do zredukowania kręgu stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę w zasadzie do podmiotu ubiegającego się o wydanie pozwolenia na budowę. Należy zatem odróżnić zaprojektowanie obiektu budowlanego z zachowaniem odległości danego obiektu od granic działek sąsiednich, co stanowi przesłankę do wydania pozytywnej decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę, do wyznaczenia kręgu stron postępowania w sprawie wydania takiej decyzji. W tym ostatnim przypadku, istnienie interesu prawnego, jaki wynika z art. 28 ust. 2 u.p.b., nie jest uzależnione od tego czy dana inwestycja będzie powodowała przekroczenie określonych norm, lecz zależy od tego, czy istnieją przepisy nakazujące badać możliwość oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Takim przepisem jest niewątpliwe analizowany przez Wojewodę przepis § 19 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie. Przepis ten nakłada na inwestora ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki skarżącej, tym samym czyniąc ją stroną postępowania o pozwolenie na budowę. Raz jeszcze przy tym należy podkreślić, że dzieje się tak niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone stosownymi przepisami ustawowymi oraz aktów wykonawczych. Ponadto w orzecznictwie sądów administracyjnych powszechnie przyjmuje się, a pogląd ten podziela także Sąd orzekający w niniejszej sprawie, że ustalenie stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę zawiera element potencjalności gdyż ocena wpływu jakiejś inwestycji na otoczenie obejmuje całą gamę zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w jego otoczeniu. Dlatego właśnie stroną takiego postępowania powinny być nie tylko osoby których prawa zostają niewątpliwie naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów ustawy prawo budowlane. Jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej to właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tej działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (por. wyroki NSA z 28.03.2007 r., sygn. II OSK 208/06, z 15.07.2016 r., sygn. II OSK 2759/14, z 15.12.2016 r., sygn. II OSK 807/15). Dlatego też o ile występuje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie ze względu na indywidualne cechy projektowanego obiektu, zagospodarowanie terenu otaczającego działkę inwestora, podmiot legitymujący się tytułem prawnym do działki, położonej na tak wyznaczonym obszarze oddziaływania obiektu jest stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Kwestią odrębną jest natomiast to, czy zarzuty podnoszone przez skarżącą w stosunku do projektowanej inwestycji są uzasadnione z punktu widzenia obowiązujących przepisów. Weryfikacja tych zarzutów nastąpi w toku merytorycznego rozpatrzenia złożonego odwołania. Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w pkt I wyroku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono w pkt II na podstawie art. 200 oraz 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło