II OSK 1313/18

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2020-12-01

Skład orzekający: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, sędzia NSA Tomasz Zbrojewski, sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy, który wymaga napraw wykraczających poza drobne, może być uznany za odpad w rozumieniu przepisów o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że uszkodzony pojazd, który wymaga napraw wykraczających poza drobne, może być uznany za odpad w rozumieniu przepisów o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Sąd podkreślił, że definicja odpadu jest szeroka i obejmuje przedmioty, których posiadacz zamierza się pozbyć, a kwalifikacja pojazdu jako odpadu powinna być oceniana w świetle wszystkich okoliczności, w tym celu dyrektywy o odpadach i jej skuteczności. Naprawa pojazdu poza stacją demontażu nie jest procesem przetwarzania odpadów w rozumieniu przepisów.
Stan faktyczny
R.K. sprowadził do Polski uszkodzony pojazd, który zakupił na aukcji internetowej. Po jego ocleniu i opłaceniu VAT, organ celny przekazał dokumenty Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Inspektor wszczął postępowanie administracyjne w sprawie gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04*. Skarżący przedstawił opinię rzeczoznawcy, według której naprawa pojazdu była technicznie i ekonomicznie uzasadniona. Główny Inspektor Ochrony Środowiska uznał jednak pojazd za odpad, wzywając do jego zagospodarowania przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R.K., a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
1. prostuje wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2189/17 w ten sposób, że w miejsce słów "Generalnego Inspektora" wpisać słowa "Głównego Inspektora", 2. oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) Sędziowie sędzia NSA Tomasz Zbrojewski sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 1 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej R.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2189/17 w sprawie ze skargi R.K. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2017 r. nr [...] w przedmiocie zagospodarowania odpadu 1. prostuje wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2017 r. sygn. akt IV SA/Wa 2189/17 w ten sposób, że w miejsce słów "Generalnego Inspektora" wpisać słowa "Głównego Inspektora", 2. oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 13 grudnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę R.K. (dalej: skarżący) na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z 7 czerwca 2017 r. w przedmiocie zagospodarowania odpadu. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że w związku ze sprowadzeniem pojazdu marki [...], skarżący, złożył w Urzędzie Celnym w Ciechanowie deklarację wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdu. Organ celny powiadomił o tym Głównego Inspektora Ochrony Środowiska przekazując dokumenty złożone wraz z deklaracją celną. Po dokonaniu analizy materiału dowodowego, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie 16 01 04 *, w postaci uszkodzonego pojazdu. Skarżący wyjaśnił, że pojazd został zakupiony na aukcji internetowej, a następnie sprowadzony na terytorium Unii Europejskiej do portu w Rotterdamie w Holandii, gdzie został oclony i gdzie został opłacony podatek VAT. Następnie pojazd został przewieziony lawetą do Polski. Pojazd jest powypadkowy. Uszkodzone części zostały określone jako do naprawy bądź wymiany. Wynika to opinii technicznej wraz z kalkulacją naprawy, sporządzonej przez uprawnionego rzeczoznawcę samochodowego K.L. w dniu 3 listopada 2016 r. Pomimo uszkodzeń jakie posiada pojazd, możliwa jest jego naprawa. Pojazd nie został naprawiony i jest w niezmienionym stanie technicznym, nie posiada aktualnego badania technicznego. Wartość pojazdu w stanie uszkodzonym stanowi 51 % ustalonej wartości rynkowej pojazdu w stanie nieuszkodzonym, a zatem naprawa pojazdu jest ekonomicznie i technicznie uzasadniona. Ponadto, ze względów technicznych i ekonomicznych stanowi wartość użytkową, a po przeprowadzeniu napraw zgodnie z technologią producenta oraz pozytywnym przejściu badań technicznych, może być dopuszczony do ruchu. Postanowieniem z [...] marca 2017 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wezwał skarżącego do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. WE L 190 z 12 lipca 2006 r. ze zm.), przez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty doręczenia postanowienia. Organ uznał, że pojazd stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. poz. 21 ze zm.). Skarżący wniósł zażalenie na to postanowienie. Zaskarżonym postanowieniem z [...] czerwca 2017 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy postanowienie z [...] marca 2017 r. Organ odwoławczy wskazał, że kluczowe znaczenia dla rozpoznania sprawy miała treść pisma z 5 września 2016 r., które zostało skierowane do Naczelnika Urzędu Celnego w Ciechanowie. W piśmie tym sam skarżący stwierdził, że sporny pojazd został sprowadzony ze znacznymi uszkodzeniami, a jego stan po sprowadzeniu do Polski dyskwalifikuje go do naprawy. Auto zamierza sprzedać w stanie niezmienionym jako wrak. Główny Inspektor Ochrony Środowiska odniósł się także do złożonej przez skarżącego opinii rzeczoznawcy, wskazując, że koniecznych napraw nie można uznać za drobne, ponieważ obejmują one wzmocnienie boczne z podłużnicą lewą i prawą, wymianę belki zawieszenia przedniego, naprawę wzmocnienia przedniego lewego i prawego, także wymianę ściany bocznej przedniej lewej i prawej oraz ściany przedniej. Skarżący wniósł skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Oddalając skargę Sąd I instancji przedstawił definicję legalną odpadu oraz jej wykładnię wynikającą z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Na tej podstawie Sąd I instancji uznał stanowisko organu za prawidłowe. Pojazd został sprowadzony z USA na terytorium Polski w stanie uszkodzonym. Uszkodzenia należało zakwalifikować jako uszkodzenia wymagające napraw wykraczających poza pojęcie drobnej naprawy. Ponadto Sąd I instancji powołał się na wyjaśnienia skarżącego złożone w Urzędzie Celnym, z których wynika, że skarżący w sposób jednoznaczny określił, w jakim celu zakupił i sprowadził do kraju sporny pojazd oraz w jakim stanie znajduje się pojazd ("wrak"). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania. Po pierwsze, art. 133 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) przez pominięcie całokształtu materiału dowodowego, a w szczególności dowodów na okoliczność, że sprowadzony pojazd nie jest odpadem. Po drugie, art. 141 § 4 p.p.s.a. przez rozpoznanie sprawy bez oparcia się o całość akt sprawy, a także przez uzasadnienie wyroku nie odnoszące się do wszystkich zarzutów skargi Po trzecie, art. 134 § 1 p.p.s.a. przez nierozpoznanie sprawy w aspekcie zgłoszonych zarzutów. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego. Po pierwsze, niewłaściwe zastosowanie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2015 r., poz. 1048 ze zm.) w związku z art. 24 ust. 3 lit. a) rozporządzenia nr 1013/2016 oraz art. 18 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2016 r., poz. 803 ze zm.). Polegało to na przyjęciu, że przedmiotowy pojazd jest odpadem w rozumieniu powołanych przepisów. Po drugie, błędną wykładnię "art. 3 ust. 1 pkt b)" ustawy o odpadach przez przyjęcie, że pozbycie się to jakiekolwiek przekazanie innemu podmiotowi bez rozróżnienia sposobu dalszego użytkowania przedmiotu. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: W pierwszej kolejności wskazać należy, że w tej sprawie pomimo wniosku skarżącego o rozpoznanie sprawy na rozprawie, sprawa została skierowania do rozpoznania na posiedzeniu na niejawnym, ponieważ Sąd uznał rozpoznanie sprawy za konieczne, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. 2020, poz. 1842 ze zm. – dalej: ustawa COVID-19). W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach, przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Przepis ten stanowi implementację art. 3 pkt 1 dyrektywy nr 2008/98/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylającej niektóre dyrektywy (Dz.Urz. UE L z 2008 r. poz. 312, s. 3). W pierwszej kolejności należy zatem odpowiedzieć na pytanie, czy zbywca pojazdu zamierzał się go pozbyć nie widząc dla niego innego zastosowania, tak jak to przyjął za organami Sąd I instancji. Jest to warunek konieczny dla przyjęcia, że skarżący w tej sprawie dokonał międzynarodowego przemieszczenia odpadów, ponieważ skarżący stwierdził, że nie miał zamiaru pozbycia się uszkodzonego pojazdu (zakupił go w celu naprawy), a więc tylko przyjęcie, że pojazd ten w momencie zakupu był pojazdem wycofanym z eksploatacji (a więc odpadem), pozwala na przyjęcie, że status ten zachował po wprowadzeniu na terytorium Polski. Dopiero przyjęcie, że pojazd jest odpadem w rozumieniu powyższych przepisów pozwalało organom na zastosowanie procedury przewidzianej w art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów. Pojęcie "pozbycie się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób niż nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako "odpadów" wynika przede wszystkim z zachowania posiadacza i ze znaczenia terminu "pozbywać się" (wyrok z 4 lipca 2019 r., Tronex, C 624/17, EU:C:2019:564, pkt 17 i przytoczone tam orzecznictwo). W odniesieniu do pojęcia "pozbywać się" z utrwalonego orzecznictwa wynika również, że należy je interpretować z uwzględnieniem celu dyrektywy 2008/98, którym zgodnie z motywem 6 tej dyrektywy jest zmniejszenie negatywnych skutków wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi dla zdrowia ludzkiego i środowiska. Pojęcie to wymaga również wykładni w świetle art. 191 ust. 2 TFUE, który stanowi, że polityka Unii Europejskiej w dziedzinie środowiska stawia sobie za cel wysoki poziom ochrony i opiera się w szczególności na zasadach ostrożności i działania zapobiegawczego. Wynika z tego, że wyrażenia "pozbywać się", a zatem i pojęcia "odpadów" w rozumieniu art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98, nie można interpretować w sposób zawężający. Pojęcie "pozbywać się" obejmuje zarówno "odzysk", jak i "unieszkodliwianie" danej substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 15 i 19 dyrektywy. Z orzecznictwa TSUE wynika także, że to, czy są to "odpady" w rozumieniu dyrektywy 2008/98, należy potwierdzić w świetle wszystkich okoliczności, z uwzględnieniem celu tej dyrektywy i jej skuteczności, która nie powinna zostać naruszona. Pewne okoliczności mogą zatem stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na pozbywaniu się, zamiaru pozbycia się lub zobowiązania do pozbycia się substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 3 pkt 1 dyrektywy 2008/98. Jednocześnie nie budzi wątpliwości, że pojęcie odpadów nie wyklucza substancji i przedmiotów, które mogą zostać ponownie gospodarczo wykorzystane. System nadzoru i gospodarowania ustanowiony dyrektywą 2008/98 ma bowiem na celu objęcie swoim zakresem wszystkich przedmiotów i substancji, których ich właściciel się pozbywa, nawet jeżeli mają one wartość handlową i są gromadzone z powodów handlowych do celów recyklingu, regeneracji lub ponownego wykorzystania (zob. podobnie wyroki: z 24 czerwca 2008 r., Commune de Mesquer, C 188/07, EU:C:2008:359, pkt 40; z 3 października 2013 r., Brady, C 113/12, EU:C:2013:627, pkt 42 i przytoczone tam orzecznictwo). W wyroku z 14 października 2020 r. w sprawie C 629/19 TSUE ponadto orzekł, że należy zwrócić szczególną uwagę, czy rozpatrywany przedmiot lub substancja nie są już przydatne dotychczasowemu właścicielowi, a więc czy przedmiot llub substancja stanowią obciążenie, którego posiadacz zamierza się pozbyć. Gdy taka sytuacja rzeczywiście ma miejsce, istnieje ryzyko, że posiadacz pozbędzie się danego przedmiotu lub substancji, które do niego należą, w sposób mogący szkodzić środowisku, w szczególności porzucając, wysypując lub unieszkodliwiając je w niekontrolowany sposób. Ten przedmiot lub substancja, wchodząc w zakres pojęcia "odpadów" w rozumieniu dyrektywy 2008/98, podlegają przepisom tej dyrektywy, co oznacza, że odzyskiwania lub unieszkodliwiania przedmiotu lub substancji należy dokonać bez zagrażania zdrowiu ludzkiemu oraz bez stosowania procesów lub metod, które mogłyby szkodzić środowisku. W związku z tym stopień prawdopodobieństwa ponownego wykorzystania towaru, substancji lub produktu bez wstępnego przetwarzania stanowi istotną przesłankę ich kwalifikacji jako odpad. Przepisy dyrektywy 2008/98 dotyczą bowiem zapewnienia, żeby czynności odzyskiwania i unieszkodliwiania odpadów były wprowadzane w życie bez zagrażania zdrowiu ludzkiemu oraz bez stosowania procesów lub metod, które mogłyby szkodzić środowisku. Uwzględniając obowiązek dokonania wykładni rozszerzającej pojęcia "odpadów", należy uznać, że dotyczy jedynie sytuacji, w których ponowne wykorzystanie rozpatrywanego towaru lub substancji jest nie tylko możliwe, ale i pewne, bez konieczności poddania w tym celu uprzedniemu procesowi odzyskiwania odpadów, o którym mowa w załączniku II do dyrektywy 2008/98. W kontekście tych rozważań TSUE podkreśla konsekwentnie, że to organy krajowe są właściwe do oceny okoliczności faktycznych rozpoznawanej przez nich sprawy i ustalenie, czy posiadacz przedmiotu lub substancji rzeczywiście miał zamiar "pozbycia się". W świetle powyższych rozważań nie ulega zatem wątpliwości, że sformułowana wyżej definicja odpadu jest definicją szeroką i musi ulegać doprecyzowaniu na gruncie poszczególnych stanów faktycznych. W odniesieniu do sprowadzanych z zagranicy pojazdów, doprecyzowanie to nastąpiło między innymi w formie wskazówek metodycznych Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z 3 kwietnia 2008 r. z korektami pkt 2 z 15 lipca 2008 r. oraz z 21 marca 2013 r. w sprawie uznawania pojazdów za odpad w transgranicznym przemieszczaniu odpadów. Wskazówki te zostały sporządzone przez wyspecjalizowany organ i wydane na podstawie § 1 ust. 2 pkt 4 porozumienia z 7 lutego 2007 r. pomiędzy Ministrem Finansów, Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska oraz Komendantem Głównym Straży Granicznej w sprawie współdziałania w zakresie transgranicznego przemieszczania odpadów oraz biorąc pod uwagę porozumienie z 26 lipca 2006 r. pomiędzy Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska, a Głównym Inspektorem Transportu Drogowego o współdziałaniu Inspekcji Ochrony Środowiska i Inspekcji Transportu Drogowego, w celu zapewnienia jednolitej interpretacji przepisów prawa krajowego, wspólnotowego i międzynarodowego w zakresie dotyczącym transgranicznego przemieszczania odpadów. Wskazówki te uwzględniają ponadto wspólną interpretację wszystkich państw członkowskich rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów. Stąd też, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazówki metodologiczne mogą mieć zasadniczą wartość przy wykładni definicji odpadu w związku z transgranicznym przemieszczaniem pojazdu. Z wskazówek metodologicznych wynika, że transgranicznie przemieszczany pojazd wypełnia definicję "odpadu", określoną w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach jeżeli: 1. poprzedni właściciel dokonał pozbycia się pojazdu uszkodzonego, posiadającego dokument własności pojazdu, z którego wynika, że nie nadaje się on do naprawy lub uległ kasacji ("Certificate of Destruction", "Damage Equal to the Value", "For Parts Only", "Non Rebuildable", "Non Repairable" itp.); 2. poprzedni właściciel dokonał pozbycia się pojazdu uszkodzonego, posiadającego dokument pojazdu inny niż w pkt 1, a uszkodzony pojazd wymaga napraw wykraczających poza naprawy drobne określone w "Wytycznych korespondentów Nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów"; 3. z oświadczenia strony lub dokumentów (faktura) wynika, że zakupiła pojazd z przeznaczeniem na części; 4. przewożona jest część pojazdu lub pojedyncze części nie nadające się do bezpośredniego zamontowania w pojazdach oraz części wymontowane z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko – części te są wymienione w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. (Dz.U. Nr 201, poz. 1666). W tej sprawie nie ulega wątpliwości, że poprzedni właściciel pojazdu nie dokonał napraw umożliwiających użytkowanie omawianego pojazdu poza granicami Polski. Nie ulega również wątpliwości, że konieczne naprawy przekraczały drobne naprawy. W dniu 8 lipca 2011 r. na posiedzeniu korespondentów unijnych dla rozporządzenia (WE) Parlamentu Europejskiego i Rady Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, zostały uzgodnione wytyczne w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów. Wytyczne te zawierają ujednolicone stanowisko państw członkowskich co do sposobu, w jaki w rozumieniu wspólnym wszystkich państw członkowskich należy interpretować rozporządzenie Nr 1013/2006. Z pkt 8 lit. e) wytycznych wynika, że pojazd używany klasyfikowany jest zazwyczaj jako odpad między innymi, gdy nie nadaje się do drobnych napraw lub posiada znacznie uszkodzone istotne części (np. w wyniku wypadku) lub jest pocięty na kawałki (np. na pół). Istotne przy kwalifikowaniu pojazdu jako odpadu może być również, że koszty naprawy przekraczają obecną wartość pojazdu (pkt 9 lit. d) wytycznych). Jak wynika z opinii rzeczoznawczy złożonej w tej sprawie naprawy wymagały wzmocnienia boczne z podłużnicą lewą i prawą, konieczna była wymiana belki zawieszenia przedniego, naprawa wzmocnienia przedniego lewego i prawego, a ponadto wymiana ściany bocznej przedniej lewej i prawej oraz ściany przedniej. Tego rodzaju napraw nie można zakwalifikować do drobnych napraw. Jako przykład drobnych napraw w wytycznych korespondentów wskazano bowiem pękniętą lub rozbitą przednią szybę, rozbite lampy przednie lub tylne, silnik wystawiony na działanie czynników atmosferycznych ze względu na brak maski, nieotwierające lub niezamykające się drzwi lub drzwi zdjęte z zawiasów (każda para drzwi dołączona do pojazdu), konieczność wymiany klocków hamulcowych, rozładowany akumulator lub jego brak, całkowicie zużyty bieżnik opon oraz uszkodzona nieistotna część pojazdu. Spełnienie warunku z pkt 2 wskazówek metodologicznych oznacza zatem, że przedmiotowy pojazd mógł być uznany za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. Jako niespełniony należy ocenić natomiast warunek zawarty w punkcie pierwszym, trzecim i czwartym wskazówek metodologicznych, co nie jest w tej sprawie kwestionowane i nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia. Powyższa analiza prowadzi do wniosku, że Sąd I instancji prawidłowo podzielił stanowisko organów odnośnie uznania przedmiotowego pojazdu za odpad w trakcie jego międzynarodowego przemieszczenia. Oznacza to, że zarzuty naruszenia prawa materialnego nie zasługiwały na uwzględnienie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji słusznie uznał, że organy prawidłowo zastosowały procedurę określoną w art. 25 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 26 pkt 3 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów jak i w związku z art. 24 ust. 3 lit. a) rozporządzenia Nr 1013/2006. Wynika to z tego, że kwalifikacja pojazdu na dzień transgranicznego przemieszczenia była prawidłowa, że jest to odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach (błędnie powołanego w ramach zarzutów kasacyjnych jako "art. 3 ust. 1 pkt b"). Podkreślenia wymaga, że naprawa samochodu oraz wymiana części w profesjonalnym warsztacie blacharsko-lakierniczym lub autoryzowanym serwisie nie spełnia przesłanek ustawowych gospodarowania odpadami. Naprawa pojazdu wycofanego z eksploatacji w warsztacie samochodowym narusza art. 29 ust. 1 ustawy o odpadach. Zgodnie z treścią tego przepisu, odpady muszą być przetwarzane w instalacjach lub urządzeniach. Oznacza to, że odpad może być pozbawiony statusu odpadu (utrata statusu odpadu) jedynie przez poddanie go procesom odzysku, w szczególności recyklingu. Ewentualna naprawa samochodu wycofanego z eksploatacji w warsztacie samochodowym, a nawet jego rejestracja nie stanowią zastosowania procesów gospodarowania odpadami, które pozbawiając odpadu pewnych jego cech, mogą pozwolić na uznanie, że pojazd wycofany z eksploatacji, już wcześniej zakwalifikowany do kategorii odpadów, ten status utracił. Należy bowiem podkreślić, że naprawa pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu nie jest to proces ich przetwarzania w instalacjach lub urządzeniach, w świetle art. 3 ust. 1 pkt 21 ustawy o odpadach w związku z art. 29 ust. 2 tejże ustawy. Ponadto z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji wynika jednoznaczny obowiązek przekazania pojazdu wycofanego z eksploatacji przedsiębiorcy prowadzącemu stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów. Jednocześnie jest to zgodne z zasadą prewencji w celu ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko pojazdów wycofanych z eksploatacji, w tym także ochrony życia i zdrowia ludzi, zgodnie z dyspozycją art. 6 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 11 i pkt 50 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r. poz. 519 ze zm.), czyli również zasadą zrównoważonego rozwoju. Natomiast w żadnym przypadku czynność materialno-techniczna zarejestrowania pojazdu wycofanego z eksploatacji, który został naprawiony poza stacją demontażu, nie wywołuje skutku w postaci utraty statusu odpadu przez pojazd, ponieważ nie został poddany procesowi przetwarzania w stacji demontażu (por. wyrok NSA z 5 marca 2019 r. sygn. akt II OSK 961/17, LEX nr 2643066). Stąd też ewentualna możliwość dokonania tych czynności nie miała wpływu na rozstrzygnięcie tej sprawy. Na uwzględnienie nie zasługiwały również zarzuty naruszenia prawa procesowego podnoszące naruszenie przez Sąd I instancji art. 133, art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. Zarzuty te w znacznej mierze sprowadzają się do zacytowania orzecznictwa w zakresie ich stosowania, bez jednak wyraźnego odniesienia tych orzeczeń do tej konkretnej sprawy. Skarżący podnosi jednocześnie, że Sąd I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego na okoliczność, że przedmiotowy pojazd nie jest odpadem. Tego rodzaju postępowania Sąd I instancji nie mógł jednak przeprowadzić, ponieważ dokonywał jedynie kontroli legalności postępowania przed właściwymi w tej sprawie organami. Wyników tej kontroli nie można natomiast kwestionować w ramach zarzutów naruszenia powołanych wyżej przepisów ustawy p.p.s.a. Nie można również podzielić zarzutów skarżącego, że Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutów skargi. Kluczowe znaczenie w tej sprawie miało stwierdzenie, czy przedmiotowy pojazd należało zakwalifikować jako odpad i tego też dotyczyły zarzuty skargi. Nie ulega wątpliwości, że Sąd I instancji szczegółowo odniósł się do tej kwestii, natomiast skarżący nie wyjaśnia w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, do jakiego rodzaju zarzutów nie odniesiono się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Skarżący wskazuje między innymi, że podnosił argumentację natury faktycznej i prawnej w odniesieniu do studium, przy czym w tej sprawie studium nie było w ogóle przedmiotem kontroli Sądu I instancji, a wcześniej organów administracji. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, kwestia opinii technicznej sporządzonej dla spornego pojazdu była przedmiotem rozważań Sądu I instancji, a ponadto została szczegółowo omówiona w ramach rozpoznania zarzutów kasacyjnych podnoszących naruszenie przepisów prawa materialnego. Nie są również uzasadnione zarzuty kasacyjne w zakresie w jakim wskazują na brak przedstawienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji, który szczegółowo odniósł się do definicji odpadu i wyjaśnił podstawy jej zastosowania w tej sprawie. Nie mogły również odnieść zamierzonego skutku argumenty odnoszące się do zastosowania art. 7a k.p.a., który to przepis nakazuje interpretację przepisów na korzyść strony i który nie został nawet powołany w ramach zarzutów kasacyjnych, a jedynie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Niezależnie jednak od tego braku konstrukcyjnego skargi kasacyjnej, wyjaśnić należy, że przepis ten może zostać zastosowany jedynie, jeżeli dana norma prawna budzi wątpliwości, a nie jeżeli ewentualne wątpliwości budzi subsumpcja danego stanu faktycznego do tej normy prawnej. Mając na względzie znaczny dorobek orzeczniczy TSUE, jak i sądów administracyjnych, a także powołane wyżej wytyczne korespondentów, nie można uznać, że definicja odpadu z art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach w odniesieniu do tego rodzaju zniszczonych pojazdów, budzi jakiekolwiek wątpliwości interpretacyjne. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy COVID-19, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. O sprostowaniu oczywistej omyłki w nazwie organu Sąd orzekł na podstawie art. 156 § 1 i 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło