VI SA/Wa 366/21
WyrokWSA w Warszawie2021-05-05
Skład orzekający: Tomasz Sałek, Dorota Dziedzic-Chojnacka, Danuta Szydłowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o wykonanie recenzji wydawniczej monografii, mimo nazwania jej przez strony "umową o dzieło", może być uznana za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa o wykonanie recenzji wydawniczej, nawet jeśli nazwana przez strony "umową o dzieło", spełnia przesłanki umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 Kodeksu cywilnego. Kluczowe jest osiągnięcie oznaczonego rezultatu (recenzji), który stanowi samoistny byt, jest obiektywnie osiągalny i pewny, a nie tylko staranne działanie. W związku z tym, osoba wykonująca taką umowę nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która stwierdziła, że S. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 8 kwietnia 2016 r. do 8 czerwca 2016 r. z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług, nazwanej przez strony "umową o dzieło", a która zdaniem organu w istocie była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Skarżący podniósł zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując błędną kwalifikację prawną umowy.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 maja 2021 r. sprawy ze skargi U. w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz U. w O. kwotę 497 (czterysta dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
VI SA/Wa 366/21
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia w imieniu którego działa Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, na podstawie art. 109 ust. 1 w związku z art. 102 ust. 7 oraz art. 65 pkt 1, a także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm.) w związku z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 266 ze zm.), a także art. 734 i art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.) po rozpatrzeniu wniosku Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...], stwierdził, że S. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia 08.04.2016 r. do dnia 08.06.2016 r. z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...], pismem z dnia [...].10.2020 r. skierował wniosek do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w imieniu którego działa Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym S. S., z tytułu realizacji umowy cywilnoprawnej nazwanej jako "umowa o dzieło", a zrealizowanej na rzecz płatnika składek [...] w [...] z siedzibą w [...], ul. [...].
W wyniku przeprowadzonej przez ZUS kontroli u płatnika składek wnioskodawca ustalił, że zawarta przez ww. płatnika składek umowa wiążąca strony, nazwana jako "umowa o dzieło", w istocie była umową o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Organ wskazał, iż odpowiednia kwalifikacja przedmiotowej umowy jest istotna, ze względu na art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, który stanowi, iż na osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia (lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące umowy zlecenia) nałożony jest obowiązek opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne, którą oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza płatnik (zamawiający). Powyższy obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych co oznacza, iż zleceniobiorcy (świadczący usługi) podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy (art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych).
W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Jednakże wyjątkiem od tej zasady jest wykonywanie umowy o dzieło.
Organ podkreślił, iż ubezpieczenie zdrowotne oparte jest w szczególności na zasadach równego traktowania oraz solidarności społecznej (art. 65 ust. 1 ustawy o świadczeniach).
Następnie szczegółowo opisał przebieg postępowania administracyjnego I wyjaśnił, że przedmiotem umowy było cyt.: "Recenzja wydawnicza monografii Sławomira Wierzbickiego - Studium możliwości wykorzystania biogazu do zasilania ".
Stwierdził, iż powołana umowa nie wskazuje konkretnego, w przyszłości indywidualnie oznaczonego rezultatu, jak również nie określa kryteriów, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Natomiast oznaczenie dzieła powinno nastąpić w sposób nie budzący wątpliwości, o jaki rodzaj dzieła chodzi.
Nadmienił, iż rozpoznaniu w prowadzonym postępowaniu podlega okres ustalony przez wnioskodawcę. Zaznaczył, że płatnik składek wniósł do ZUS zastrzeżenia do protokołu kontroli, w którym nie zgodził się z ustaleniami ZUS (dokument sporządzono w dniu 28.04.2020 r.). Uczestnik zaś w okresie wykonywania przedmiotowej umowy był zgłoszony do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z innego tytułu i osiągał przychód w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w danym roku kalendarzowym.
Stwierdził, że decyzja rozstrzyga w zakresie właściwości rzeczowej Narodowego Funduszu Zdrowia zgodnie z dyspozycją art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm.) jedynie o tym, czy istniał tytuł do objęcia uczestnika obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej nazwanej przez strony jako "umowa o dzieło", w okresie od dnia 08.04.2016 r. do dnia 08.06.2016 r. Stanowisko Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym nie dotyczy odprowadzenia składki, albowiem na podstawie art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach do kompetencji Narodowego Funduszu Zdrowia nie należą sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Oceniając charakter zawartej przez strony umowy organ, mając na względzie przepisy art. 627-646 i 734-750 kc oraz powołując się na wyroki: Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2013 r" sygn. akt [...] , Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt I CSK 403/12; Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] stycznia 2013 r., sygn. akt [...] ; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 70/12). Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] listopada 2012 r., sygn. akt [...], Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] października 2012 r. sygn. akt [...], Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] marca 2008 r., sygn. akt [...] oraz z dnia [...] kwietnia 2013 r. sygn. akt [...] , Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., sygn. akt 11 CSK 117/06, LEX nr 332959 Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] stycznia 2006 r., sygn. akt [...], OSA 2008/3/5; Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001/4/630, Biul.SN 2001/2/9, Pr.Gosp. 2001/5/23, M.Prawn. 2001/6/335. Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt 11 UK 115/13, Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2006 r. sygn. akt III CSK 40/05, Wokanda 2006, nr 6, s. 6 argumentował, że wykonywanie przez zainteresowanego spornej umowy nie może zostać zakwalifikowane, jako wykonywane w ramach umów o dzieło w myśl. k.c., gdyż do wykonania były czynności określone jako cyt.: "[...]".
Czynności ujęte w analizowanej umowie były częścią procesu edukacyjnego i są typowe dla usług dydaktycznych i to na rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem, a nie przedstawieniem konkretnego rezultatu w postaci wyodrębnionego dzieła (obiektywnie weryfikowalnego). Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku sporządzenia opinii nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłączne staranne działanie wykonawcy umowy. W przedmiotowej umowie pomimo nazwania jej jako "umowa o dzieło" nie sprecyzowano w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu (dzieła), określono jedynie czynności do wykonania obejmujące: "[...]", które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła.
Wobec powyższego, w treści badanej umowy nie sposób odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem. Trudno wskazać na weryfikowalny, samoistny wynik umowy, którego oczekiwał Zamawiający w momencie zawierania ww. umowy przez Strony. Organ, mając na względzie prowadzoną działalność przez [...] w [...] z siedzibą w [...] obejmującą cyt.: "Szkoły wyższe " (kod [...]) oraz fakt, iż przedmiot zawartej umowy obejmował cyt.: "[...]" stwierdził, iż celem zawartej umowy było świadczenie usług w zakresie oferowanym przez ww. płatnika składek. Nadto w treści § 6 ust. 3 pkt 4 Statutu [...] w [...] wskazano cyt.: "kształcenie i promowanie kadr naukowych", co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez płatnika składek. Ze sposobu realizacji przedmiotowej umowy wynika, iż wykonywane czynności przez wykonawcę uzależnione były od działań osoby, wobec których to działań sporządzono recenzję (w badanym przypadku S. W.). Bez jej (działań) zadanie nie zostałoby wykonane. Nadto w analizowanej umowie, wysokość osiąganego przychodu była określona w sposób "sztywny", tj. wynagrodzenie zostało ustalone w kwocie 1150,00 zł brutto (por. treść § 6 pkt 1 badanej umowy) i nie zostało uzależnione od osiągnięcia efektów, będących przedmiotem umowy, wykonawca w rzeczywistości nie podlegał jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła (art. 637 k.c. i nast.), albowiem rezultatu, za który mógłby odpowiadać na zasadzie ryzyka nie można sobie nawet wyobrazić. W przypadku przedmiotowej umowy nie można mówić o możliwości przeprowadzenia badania na istnienie wad fizycznych dzieła, gdyż strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło.
Organ zaznaczył, iż w myśl przepisów prawa autorskiego, utworem nie jest proces twórczy, lecz wyodrębniony rezultat, co jednoznacznie wynika z treści art. 1 ust. 1 w związku z art. 16 i art. 17 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 1231 ze zm.) i czego w żaden sposób nie można odnieść do badanego przypadku.
Odnosząc się szczegółowo do argumentów podniesionych w odwołaniu organ uznał je za bezzasadne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie [...] w [...] wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zwrot kosztów postępowania.
Skarżący podniósł zarzut naruszenia:
I. przepisów postępowania tj.:
1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy i okoliczności jej towarzyszących oraz niewszechstronną ocenę materiału dowodowego, przejawiające się:
a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach;
b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów);
c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania;
d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy;
e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego;
f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego);
g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy;
- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne).
2. art. 8, 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa przejawiający się:
a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego;
b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska;
c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę);
d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem;
e) pominięciem stanowiska NIK oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest opracowanie recenzji wydawniczej;
f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej);
- co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne).
3. art. 10 kpa w zw. z 81 k.p.a. przejawiające się:
a) wyznaczeniem skarżącemu rażąco krótkiego terminu na zapoznanie się z aktami sprawy i wypowiedzenie się, co do zgromadzonego materiału dowodowego;
b) odmową udostępnienia akt sprawy w formie elektronicznej, ewentualnie przesłania skarżącemu ich kserokopii;
c) wydaniem decyzji merytorycznej przed końcem upływu terminu wyznaczonego skarżącemu na zapoznanie się z aktami sprawy oraz zajęcie końcowego stanowiska, co do zgromadzonego materiału dowodowego, - co w konsekwencji uniemożliwiło mojemu mocodawcy czynny udział w toczącym się postępowaniu, skutkowało błędnym ustaleniem stanu faktycznego sprawy i przełożyło się na treść wydanej decyzji.
4. 79a k.p.a. przejawiające się brakiem poinformowania skarżącego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, celem uzyskania dla siebie korzystnego rozstrzygnięcia.
3. art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się:
a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami;
b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło;
c) nieodniesieniem się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia);
II prawa materialnego tj.
a) art. 734. § 1 oraz art. 627 Kodeksu Cywilnego w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne) oraz przyjęcie, że S. S. podlegał w okresie od 8 kwietnia 2016 r. do 8 czerwca 2016 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
b) art. 15zzzzzn i art. 15zzzzzn pkt 2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem C0VID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 1842) poprzez odmowę udostępnienia akt Skarżącemu w formie elektronicznej, bez należytego jej uzasadnienia.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadnił wskazane zarzuty.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę należy uwzględnić.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez skarżącym z uczestnikiem. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy oświadczeniach.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e).
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 7508 K.c.) oznacza, że skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik,A.Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski,Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010,komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego,Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami, pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego,Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7 s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/G.Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M.Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl.www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie,uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz.63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 – niepublikowane)".
Przedmiotem spornej w niniejszej sprawie umowy zawartej pomiędzy skarżącym, a uczestnikiem postępowania była "[...]".
W ocenie Sądu w składzie orzekającym nie można podzielić poglądu organu, że tak określony przedmiot umowy nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło, gdyż wskazuje on na to, że umowa dotyczy wykonania określonych czynności, które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy.
Należy zatem wyjaśnić, że recenzja to tekst sprawozdawczo-krytyczny albowiem omawia i ocenia utwór lub wydarzenie. Jest to gatunek subiektywny, ponieważ ocena utworu zależy m.in. od wiedzy recenzenta. Recenzja składa się z trzech części: informacji, analizy i oceny. Zawiera więc elementy subiektywne: oceny, sądy, porównania. Kompozycja recenzji jest dostosowana do wymogów tematycznych dzieła, określonego odbiorcy, specyfiki medium, w którym recenzja jest publikowana.
Rodzajem recenzji jest recenzja naukowa. Jest to pisemna ocena utworu naukowego której celem jest ocena naukowej zawartości tego utworu. Recenzja naukowa jest zwykle pisana przed opublikowaniem dzieła i często decyduje o tym, czy dany utwór zostanie przyjęty do rozpowszechniania. W szczególności, recenzja naukowa jest podstawowym narzędziem w czasopismach naukowych, gdzie stanowi kluczowy element systemu akceptowania i wyboru publikacji do druku.
Recenzja zaliczana jest do gatunków metatekstowych – poprzedza ją wypowiedź innego nadawcy, która staje się przedmiotem opisu i krytycznej refleksji. Obydwa akty komunikacji oddziela dystans czasowy. Efektem jest tekst, który ma dwóch autorów (autor- twórca, recenzent – refleksja). Recenzent, to z założenia osoba kompetentna, która wciela się w rolę przewodnika, polemisty – stanowiącego ogniwo pośrednie między recenzowanym dziełem i jego twórcą a odbiorcami. Osoba nadawcy, jej wiedza, doświadczenie są punktem odniesienia dla obrazu opisywanej rzeczywistości. Recenzent na ogół podpisuje tekst własnym nazwiskiem (lub dającymi się rozszyfrować inicjałami, rzadziej pseudonimem) i wypowiada się w swoim imieniu. Podstawą wygłaszanych przez niego sądów jest fachowość, która wynika ze znajomości specjalistycznej terminologii, a umiejętność posługiwania się nią jest narzędziem opisu. Autor recenzji jest zawsze indywidualny i wyraża własne opinie. Celem recenzenta jest zachęcenie lub zniechęcenie do kontaktu z dziełem.
W niniejszej sprawie efektem czynności wykonywanych przez uczestnika miała być recenzja wydawnicza zatem nie można podzielić poglądu organu, że "czynności ujęte w analizowanej umowie były częścią procesu edukacyjnego i są typowe dla usług dydaktycznych i to na rzecz podmiotu zajmującego się kształceniem".
Wbrew stanowisku organu czynności uczestnika nie miały charakteru powtarzalnego wymagały natomiast samodzielności i wkładu intelektualnego. Uzyskany rezultat jest zmaterializowanym efektem pracy uczestnika, stanowiącym po sporządzeniu samodzielny byt. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci recenzji stanowiło przedmiot spornej umowy, nie zaś czynności prowadzące do jego osiągnięcia. Sporządzenie recenzji było jednorazowe zatem ściśle określone w czasie, skarżący nie miał wpływu na realizację umowy, brak rezultatu nawet w wypadku starannego działania wykonawcy powodował prawo skarżącego do odstąpienia od umowy. Zainteresowany odpowiadał więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało mu wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie.
Reasumując zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie, nie można uznać, że określony w sprawie przedmiot umowy, nie może stanowić rezultatu umowy w rozumieniu art. 627 k.c. Nie można również uznać, że tak określony przedmiot umowy, nie jest samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. Strony spornej umowy określiły w sposób konkretny i jednoznaczny przedmiot umowy, którym miała być recenzja. Sporna umowa spełnia zatem przesłanki art.627 K.c., jej istotą było bowiem zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci recenzji wydawniczej monografii a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia.
Wszystkie w/w cechy są właściwe, zgodnie z przytoczonym powyżej orzecznictwem, dla umowy o dzieło i cechy te, w ocenie Sądu,charakteryzują sporną umowę. Sąd nie zgadza się zatem z przeciwnym stanowiskiem organu, nie popartym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie oraz przekonującą argumentacją.
Z tych względów Sąd uznał za zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy art. 734 § 1 w zw. z art. 750 K.c., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że łącząca strony umowa była umową o oświadczenie usług, a nie umową o dzieło w myśl art. 627 K.c. Doprowadziło to w konsekwencji do naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy oświadczeniach, polegające na uznaniu, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w związku ze świadczeniem pracy na podstawie spornej umowy.
Organ ponownie rozpatrując sprawę weźmie pod rozwagę w/w stanowisko Sądu.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325), orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 w zw. z z art.205 § 2 i art. 209 tej ustawy oraz § 14 ust.1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 265)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło