II SA/Ol 104/21
WyrokWSA w Olsztynie2021-05-05
Skład orzekający: Katarzyna Matczak, Marzenna Glabas, Tadeusz Lipiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego może zostać wydana, jeśli teren wniosku znajduje się w odległości mniejszej niż dziesięciokrotność wysokości planowanej elektrowni wiatrowej od linii rozgraniczającej teren dopuszczający budowę elektrowni wiatrowej, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo odmówiły ustalenia warunków zabudowy. Wniosek o ustalenie warunków zabudowy został złożony po upływie okresu przejściowego, w którym obowiązywała ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, co oznaczało konieczność uwzględnienia zasady odległościowej. Odległość działki wnioskodawcy od terenu dopuszczającego budowę elektrowni wiatrowej była mniejsza niż wymagana dziesięciokrotność wysokości elektrowni, co stanowiło naruszenie przepisów odrębnych (art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym).Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy o odmowie ustalenia warunków zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Organy odmówiły wydania decyzji, powołując się na naruszenie przepisów odrębnych, tj. ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, ze względu na zbyt małą odległość planowanej inwestycji od terenu dopuszczającego budowę elektrowni wiatrowej zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów postępowania, w tym brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, zaniechanie zebrania materiału dowodowego oraz brak zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Matczak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Marzenna Glabas sędzia WSA Tadeusz Lipiński po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 maja 2021 r. sprawy ze skargi G. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]", nr "[...]" w przedmiocie warunków zabudowy oddala skargę.
Z przekazanych Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie akt sprawy wynika, że decyzją z "[...]" r., znak "[...]", Wójt Gminy K. (dalej jako: "organ I instancji", "Wójt"), na podstawie art. 4 ust. 2 pkt 2, art. 59 ust. 1, art. 60 ust. 1 i 4, art. 61 ust. 1 i art. 64 ust. 1 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r., poz. 293 ze zm.), dalej jako: "u.p.z.p.", odmówił A. W.
i G. W. (dalej jako: "Inwestor", "Skarżący"), ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr "[...]" położonej w miejscowości K. w obrębie geodezyjnym K., gmina K.. Decyzja ta została wydana po ponownym rozpatrzeniu sprawy, w związku z uchyleniem przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. (dalej jako: "Kolegium", "organ odwoławczy") decyzją z dnia "[...]" r., nr "[...]", uprzednio wydanej przez Wójta decyzji
z dnia "[...]" r. w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy.
W uzasadnieniu decyzji z "[...]" r. wskazano, że teren objęty wnioskiem nie posiada miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Podano, że w wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania oraz z dokonanej przez organ analizy wynika, że nie jest spełniony warunek określony w przepisie art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p., tj. decyzja nie jest zgodna z przepisami odrębnymi. Art. 4 ust. 1 ustawy
z 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 981 ze zm.), dalej jako: "u.o.i.e.w.", określa minimalną odległość elektrowni wiatrowej od budynku mieszkalnego, która winna być równa lub większa od dziesięciokrotności wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając elementy techniczne, w szczególności wirnik wraz z łopatami (całkowita wysokość elektrowni wiatrowej). Wyjaśniono, że w rejonie miejscowości K.-D. obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzony uchwałą nr "[...]" Rady Gminy w K. z dnia
"[...]", dalej jako: "m.p.z.p", który przewiduje tereny pod budowę odnawialnych źródeł energii - siłowni wiatrowych; maksymalna wysokość siłowni wiatrowej została określona do 200 m w stanie wzniesionego śmigła, a zatem dziesięciokrotność wysokości elektrowni wiatrowej stanowi 2000 m. Organ wyznaczył zatem najkrótszy odcinek pomiędzy granicą terenu objętego wnioskiem (działką nr "[...]"), a linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej i wskazał, że odległość ta jest mniejsza od dziesięciokrotności wysokości całkowitej elektrowni wiatrowej, ponieważ wynosi
1745 m. Wobec tego brak jest możliwości wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy dla planowanej inwestycji. Wyjaśniono, że organ I instancji decyzją z dnia "[...]" r., nr "[...]", ustalił warunki zabudowy działki nr "[...]" obręb K., gmina K. dla inwestycji polegającej na budowie dwóch budynków mieszkalnych jednorodzinnych; po wydaniu warunków zabudowy działka nr "[...]" została podzielona, w wyniku czego powstały działki o nr ewidencyjnych "[...]" i nr "[...]". Co więcej, przy wydawaniu tej decyzji organ uwzględniał przepisy przejściowe wynikające z u.o.i.e.w.
Od ww. decyzji Inwestor wniósł odwołanie, zarzucając organowi I instancji naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 k.p.a. w zw. art. 4 pkt 1 u.o.i.e.w. poprzez zaniechanie podjęcia czynności mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i zaniechanie wyczerpującego zebrania całokształtu materiału dowodowego, w skład którego obligatoryjnie powinny wchodzić w ocenie Skarżącego dokumenty zawarte w operatach technicznych Państwowego Zasobu Geodezyjnego
i Kartograficznego (protokoły graniczne, protokoły ustalenia przebiegu działek ewidencyjnych, szkice polowe, dzienniki danych ewidencyjnych, mapy zasadnicze) oraz pomiary wykonane przez uprawniony podmiot na okoliczność ustalenia, czy planowana inwestycja znajduje się od planowanej siłowni wiatrowej w dozwolonej odległości wskazanej w art. 4 pkt 1 u.o.i.e.w., skutkiem czego było pozbawione podstaw faktycznych ustalenie, że wnioskowana inwestycja narusza art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.;
- art. 79 § 1 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia Inwestora
o czynnościach pomiarowych, tj. wymierzaniu odległości pomiędzy planowaną przez inwestycją a obszarem siłowni wiatrowej, a przez to niezapewnienie czynnego udziału w postępowaniu, podczas gdy z powołanych przepisów wynika obowiązek zapewnienia stronom możliwości czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym na każdym jego etapie, w tym w szczególności udziału w prowadzonych czynnościach dowodowych;
- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie w postępowaniu dowodów w postaci wypisu i wyrysu z ustaleń obowiązującego m.p.z.p., a także dokumentów urzędowych
w postaci map, co było przedmiotem wytycznych udzielonych przez Kolegium decyzji kasatoryjnej, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 61 u.p.z.p. w zw. z art. 87 ust. 2 Konstytucji RP poprzez wprowadzanie przy ustalaniu decyzji o warunkach zabudowy niedopuszczalnych ograniczeń.
W uzasadnieniu odwołania wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji
i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Podniesiono, że dowodami, których przeprowadzenie pozwalałoby na wydanie decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla projektowanej przez Skarżących inwestycji, powinny być stosowne dokumenty urzędowe geodezyjne, tj. mapy
z zaznaczeniem organu wydającego, skali, opisu, jak również dokonanych wyliczeń.
W ocenie odwołujących się, organ administracyjny winien za pomocą stosownego dokumentu urzędowego wykazać dokładny pomiar odległości pomiędzy obszarem planowanej przez strony inwestycji a obszarem siłowni wiatrowej; natomiast w realiach przedmiotowej sprawy do decyzji zostały dołączone kopie wydruków mapy numerycznej, przy czym nie jest nawet wiadomym, jaki organ wydał te wydruki. Ponadto podano, że na kopiach tych jest "flamastrem" poprowadzona linia raz z odręcznym dopiskiem "708 m", raz "1030 m", a także "1728 m", a w treści decyzji brak jest wskazania, kto i na jakiej podstawie naniósł te odręczne dopiski na kopii map i czy były one poprzedzone czynnościami pomiarowymi. Decyzja administracyjna powinna zaś być poprzedzona jednoznacznym ustaleniem prawnie znaczących w sprawie faktów (czy inwestycja Strony spełnia warunki wskazane w art. 61 ust. 1 pkt. 5 u.p.z.p.) za pomocą prawidłowej mapy i widniejącego na niej naniesienia w odpowiedniej skali tego obiektu, sporządzonej przez uprawniony podmiot. Tylko w ten sposób można bowiem stwierdzić, czy zgodne z prawem w niniejszej sprawie jest wydanie odmownej decyzji
o warunkach zabudowy.
Decyzją z "[...]" r., znak "[...]", Kolegium utrzymało zaskarżoną decyzję organu
I instancji w mocy w całości. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wyjaśniono, że decyzja
o warunkach zabudowy terenu ma charakter "promesy", czyli rozstrzygnięcia dającego możliwość realizacji planowanego przedsięwzięcia budowlanego. Organ ma jednak obowiązek odmówić ustalenia warunków zabudowy wówczas, gdy wnioskowana inwestycja nie spełnia chociażby jednej ustawowej przesłanki, określonej w przepisie art. 61 ust. 1 pkt 1-5 u.p.z.p. Wskazano, że z analizy funkcji oraz cech zabudowy
i zagospodarowania terenu, sporządzonej na podstawie § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r., Nr 164, poz. 1588), dalej jako: "rozporządzenie Ministra Infrastruktury", wynika, że zamierzenie inwestycyjne polegające na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr "[...]" (organ odwoławczy omyłkowo wskazał w uzasadnieniu na działkę
nr "[...]") położonej w miejscowości K., gmina K. jest sprzeczne z przepisami odrębnymi. Z art. 4 ust. 1 u.o.i.e.w. wynika bowiem, jaka powinna być minimalna odległość elektrowni wiatrowej od budynku mieszkalnego. Zgodnie z art. 4 ust. 3 u.o.i.e.w. odległość ta nie jest wymagana przy przebudowie, nadbudowie, rozbudowie, remoncie, montażu lub odbudowie budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej,
w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa. Wskazano, że w związku z art. 14 u.o.i.e.w., w ramach postępowania w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy, przez 36 miesięcy - począwszy od 16 lipca 2016 r. - organy właściwe do wydania decyzji nie były zobowiązane do uwzględniania zasady odległościowej. Jednakże od 17 lipca 2019 r. wymóg uwzględnienia tej zasady spoczywał już na organie właściwym do wydania decyzji o warunkach zabudowy. Skoro zaś wniosek
w przedmiotowej sprawie został złożony w dniu 17 lipca 2019 r., to oznacza, że przepis przejściowy nie miał już zastosowania w sprawie; zasada odległościowa dotyczy wyłącznie lokalizacji budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszkalnej
w odniesieniu do elektrowni wiatrowej, a nie odwrotnie. Podano, że nie ma znaczenia fakt, że elektrownia wiatrowa "może powstać dopiero hipotetycznie", bowiem jeśli powstanie takiej inwestycji przewiduje m.p.z.p., to obowiązkiem organu jest uwzględnić zasadę odległościową, a jej niezachowanie stanowi sprzeczność z przepisami odrębnymi. Z zapisu planu miejscowego wynika, że na terenie oznaczonym symbolem 25EW przewiduje się tereny odnawialnych źródeł energii – elektrownie wiatrowe – i obejmuje on działki o nr ewidencyjnych "[...]" obręb K.
Z dokonanej analizy wynika, że wyznaczono najkrótszy odcinek pomiędzy granicą terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy, o której mowa w art. 4 ust. 2 pkt 2 i art. 59 ust. 1 u.p.z.p., na którym możliwa jest lokalizacja tej inwestycji, a linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej i odległość ta wynosi 1745 m. Przepisy m.p.z.p. przewidują natomiast maksymalną wysokość siłowni wiatrowej do
200 m w stanie wzniesionego śmigła, więc dziesięciokrotność wysokości siłowni wiatrowej przewidzianej do budowy na tym terenie wynosi 2000 m. Prawidłowo więc stwierdzono, że w związku z powyższym odległość między terenem objętym wnioskiem, a terenem przeznaczonym na elektrownie wiatrowe, jest mniejsza od dziesięciokrotności wysokości całkowitej elektrowni wiatrowej, a w obszarze tym zawarła się działka Skarżących o nr "[...]". Ostatecznie wskazano, że potwierdzeniem tych ustaleń jest zebrany w sprawie materiał dowodowy, tj. mapy, na których uwidocznione są odległości, a strony miały możliwość wypowiedzenia się w sprawie, wobec czego brak jest podstaw do wydania innego rozstrzygnięcia.
Od ww. decyzji organu odwoławczego G. W., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika adw. J J., wniósł skargę, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, zarzucając rozstrzygnięciu naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 k.p.a. w zw. art. 4 pkt 1 u.o.i.e.w. poprzez zaniechanie podjęcia czynności mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i zaniechanie wyczerpującego zebrania całokształtu materiału dowodowego, w skład którego obligatoryjnie powinny wchodzić dokumenty zawarte
w operatach technicznych Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego (protokoły graniczne, protokoły ustalenia przebiegu działek ewidencyjnych, szkice polowe, dzienniki danych ewidencyjnych, mapy zasadnicze) oraz pomiary wykonane przez uprawniony podmiot na okoliczność ustalenia, czy planowana inwestycja znajduje się od planowanej siłowni wiatrowej w dozwolonej odległości wskazanej w art. 4 pkt 1 u.o.i.e.w., skutkiem czego było pozbawione podstaw faktycznych ustalenie, że inwestycje Skarżącego wskazane we wnioskach o wydanie warunków zabudowy dla gruntu naruszają art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.;
- art. 79 § 1 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia Skarżącego (lub jego pełnomocnika) o czynnościach pomiarowych wymierzenia odległości pomiędzy planowaną inwestycją a obszarem siłowni wiatrowej, a przez to niezapewnienie Skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu, podczas gdy
z powołanych przepisów wynika obowiązek zapewnienia stronom przez organ administracji, możliwości czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym na każdym jego etapie, w tym w szczególności udziału w prowadzonych czynnościach dowodowych;
- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez nieuchylenie decyzji organu pierwszej instancji
z uwagi na brak w postępowaniu dowodowym weryfikacji dowodów w postaci wypisu
i wyrysu z ustaleń obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, a także dokumentów urzędowych w postaci map, co było przedmiotem wytycznych udzielonych przez Kolegium w decyzjach z dnia "[...]" r., co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia art. 61 u.p.z.p. w związku z art. 87 ust. 2 Konstytucji poprzez wprowadzanie niedopuszczalnych ograniczeń;
- art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. poprzez nieustosunkowanie się do zarzutów i wniosków podniesionych przez Stronę w odwołaniu, a w konsekwencji naruszenie art. 4 ust. 2 pkt. 2 u.p.z.p. w związku z art. 21 ust. 1 i art. 87 ust. 2 Konstytucji RP poprzez wzięcie pod uwagę przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy zapisów i ograniczeń przewidzianych w planie zagospodarowania przestrzennego dotyczącym terenu sąsiadującego z nieruchomościami Skarżącego,
w sytuacji gdy zapisy planu miejscowego mogą wprowadzać ograniczenia tylko
i wyłącznie na terenie jego postanowieniami objętym, a w konsekwencji wprowadzanie ograniczeń w prawie własności nieprzewidzianych przepisami powszechnie obowiązującego prawa.
W uzasadnieniu skargi częściowo powielono zarzuty odwołania i podniesiono, że ustanowiona w k.p.a. zasada oficjalności obciąża organ administracji publicznej obowiązkiem zebrania, a następnie rozważenia całego materiału dowodowego
z urzędu. Koresponduje z nią zasada spoczywającego na organach administracji ciężaru dowodu, która nabiera szczególnego znaczenia w postępowaniu, którego przedmiotem jest nałożenie sankcji administracyjnej, a więc obowiązku o quasi karnym charakterze. Obciążenie Strony sankcją administracyjną musi być poprzedzone jednoznacznym, nie budzącym jakichkolwiek wątpliwości ustaleniem faktu, iż istotnie naruszyła ona prawo, z którym to naruszeniem ustawa wiąże odpowiedzialność karnoadministracyjną. Wskazano, że w przedmiotowej sprawie dowodami, których przeprowadzenie pozwoliłoby na wydanie decyzji odmawiającej wydania warunków zabudowy dla projektowanej przez Skarżącego inwestycji, powinny być stosowne dokumenty urzędowe geodezyjne tj. mapy z zaznaczeniem organu wydającego, skali, opisu, jak również dokonanych wyliczeń. Ponadto organy winny - za pomocą stosownego dokumentu urzędowego - wykazać dokładny wynik pomiaru odległości pomiędzy obszarem planowanej przez Strony inwestycji, a obszarem siłowni wiatrowej. Natomiast w tej sprawie do decyzji zostały dołączone kopie wydruków mapy numerycznej, przy czym nie jest nawet wiadomym, jaki organ wydał te wydruki; na kopiach tych jest "flamastrem" poprowadzona linia wraz z odręcznym dopiskiem "708 m", raz "1030 m", a także "1728 m", jednak "próżno szukać w treści decyzji wskazania, kto i na jakiej podstawie naniósł te odręczne dopiski na kopie map i czy były one poprzedzone czynnościami pomiarowymi". Podniesiono, że jeśli organ prowadził jakieś czynności w sprawie dokonania pomiarów odległości, do czego został zobowiązany
w decyzji kasatoryjnej przez organ odwoławczy, to Skarżący nie został o tej okoliczności poinformowany. Dodano również, że "wyliczenia" organu I instancji, całkowicie zaaprobowane przez organ odwoławczy, stanowią niczym niepoparte założenia, których nie sposób w jakikolwiek sposób zweryfikować. Ponadto zarzuty zawarte przez Stronę w odwołaniu nie były przedmiotem analizy organu odwoławczego, ponieważ brak jest w uzasadnieniu decyzji ustosunkowania się do nich przez organ odwoławczy. Zdaniem Skarżącego zasady zagospodarowania terenu, określenie rodzaju i warunku zabudowy terenu, a więc poniekąd też ograniczenia w korzystaniu
z terenu, mogą być przewidziane albo w akcie prawa miejscowego, jakim jest plan zagospodarowania przestrzennego, uchwalony w przepisanej formie przez określony organ albo w indywidualnej decyzji administracyjnej, jaką są warunki zabudowy. Podano, że na obszarze, gdzie znajdują się działki Skarżącego nie funkcjonuje plan zagospodarowania przestrzennego, a w wyniku poprzednio prowadzonych postępowań administracyjnych Inwestor uzyskał prawomocną i ostateczną decyzję organu I instancji z dnia "[...]" r. o warunkach zabudowy dla spornego terenu, z treści której wynika, że na terenie tym dopuszcza się budowę budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Wyjaśniono, że po uzyskaniu tej decyzji Skarżący przeprowadził podział nieruchomości, w wyniku którego wyodrębnione zostały cztery działki (m.in. dz. nr "[...]") objęte wnioskiem w rozpatrywanej sprawie; brak jest zatem podstaw prawnych do odmowy ustalenia warunków zabudowy dla posiadanych przez niego działek. Przyjęte ograniczenie zostało wprowadzone przez organ z uwagi na ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego dla obszaru działek sąsiednich. Tego rodzaju sytuacja – zdaniem Skarżącego – jest niedopuszczalna i krzywdząca. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może bowiem ustalać przeznaczenie terenów i wprowadzać ograniczenia w wykonywaniu prawa własności,
w tym i najdalej idący zakaz zabudowy, jedynie w odniesieniu do terenów nim objętych tzn. znajdujących się w granicach jego opracowania, a nieruchomości Skarżącego nie leżą w tym obszarze.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji uzupełnił postępowanie dowodowe
w wymaganym zakresie, wobec czego brak było podstaw do wydania kolejnego rozstrzygnięcia o charakterze kasacyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137) i art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", sąd administracyjny kontroluje legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia administracyjnego, czyli jego zgodność z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, obowiązującymi w dacie jego wydania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zgodnie
zaś z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd ma obowiązek uwzględnienia skargi
i wyeliminowania z obrotu prawnego aktu administracyjnego, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając wniesioną w niniejszej sprawie skargę tutejszy Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym – na mocy zarządzenia Przewodniczącej Wydziału, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) – wobec uznania rozpoznania sprawy za konieczne z uwagi na obowiązek terminowego załatwienia sprawy i w związku z uznaniem, że istnieje duże zagrożenie dla życia i zdrowia stron związane z przeprowadzeniem rozprawy oraz w związku
z brakiem możliwości przeprowadzenia rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 30 listopada 2020 r. (sygn. akt II OPS 6/19) "prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach
w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane
w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami COVID-19 jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego
w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19,
a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Z perspektywy zachowania prawa do rzetelnego procesu sądowego najistotniejsze jest zachowanie uprawnienia przedstawienia przez stronę swojego stanowiska w sprawie (gwarancja prawa do obrony). (...) Dopuszczalne przepisami szczególnymi odstępstwo od posiedzenia jawnego sądu administracyjnego na rzecz formy niejawnej winno następować
z zachowaniem wymogów rzetelnego procesu sądowego". W rozpoznawanej sprawie ten standard ochrony praw stron został zachowany, ponieważ wskazanym wyżej zarządzeniem Przewodniczącej Wydziału strony zostały zawiadomione z odpowiednim wyprzedzeniem o terminie posiedzenia niejawnego i poinformowano je o możliwości dodatkowego wypowiedzenia się na piśmie.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowią przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z zasadą wyrażoną
w przepisie art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p. każdy ma prawo w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo w decyzji
o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeśli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich. W myśl zaś przepisu art. 59 ust. 1 u.p.z.p. zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy.
Celem postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy jest ocena, czy zamierzona przez Inwestora zmiana zagospodarowania terenu, dla którego nie został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jest dopuszczalna. Dlatego też wydanie decyzji musi poprzedzać postępowanie wyjaśniające, przeprowadzone przez właściwy organ, w zakresie spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 61 ust. 1 u.p.z.p., przy zachowaniu warunków określonych
w przepisach rozporządzenia. Przy czym zgodnie z art. 61 ust. 1 u.p.z.p., wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia warunków określonych w tym przepisie, a jednym z tych wymogów jest zgodność decyzji z przepisami odrębnymi (art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.).
Poza sporem pozostaje okoliczność, że przepisy u.o.i.e.w. stanowią przepisy odrębne, które znajdują zastosowanie w niniejszej sprawie. Stosownie do przepisu art. 4 ust. 1 pkt 2 u.o.i.e.w. odległość, w której mogą być lokalizowane i budowane budynki mieszkalne – albo budynki o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa – od elektrowni wiatrowej musi być równa lub większa od dziesięciokrotności wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając elementy techniczne, w szczególności wirnik wraz z łopatami (całkowita wysokość elektrowni wiatrowej). Stosownie do art. 5 ust. 1 u.o.i.e.w. przez odległość, o której mowa w art. 4 ust. 1, rozumie się najkrótszy odcinek pomiędzy: 1) rzutem poziomym istniejącego budynku mieszkalnego albo istniejącego budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, albo 2) granicą terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy, o której mowa w art. 4 ust. 2 pkt 2 i w art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym, zwaną dalej "decyzją WZ", dotyczącą inwestycji,
o której mowa w pkt 1, na którym możliwa jest lokalizacja tej inwestycji, albo 3) linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza realizację inwestycji, o której mowa w pkt 1,a: 4) okręgiem, którego promień jest równy połowie średnicy wirnika wraz z łopatami, a środek jest środkiem okręgu opisanego na obrysie wieży istniejącej elektrowni wiatrowej, albo 5) linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej.
Niewątpliwie zatem w przepisie art. 4 u.o.i.e.w. ograniczono lokalizację budynków mieszkalnych zarówno w stosunku do istniejących, jak i planowanych elektrowni wiatrowych (zob. M. Makowski, [w:] M. Makowski, Ustawa o inwestycjach
w zakresie elektrowni wiatrowych. Komentarz, Gdańsk 2018, LEX/el.). Interpretacja ta wynika bezpośrednio z wykładni językowej art. 4 ust. 1 pkt 2 w zw. art. 5 ust. 1 pkt 4 i 5 u.o.i.e.w., w których wprost wskazano na odległość, w jakiej mogą być lokalizowane
i budowane budynki mieszkalne i to zarówno: od istniejących (względnie zatwierdzonych pozwoleniem na budowę) elektrowni wiatrowych (art. 5 ust. 1 pkt 4 u.o.i.e.w.) albo (czyli alternatywnie) od linii rozgraniczających planistyczne obszary, gdzie dopuszczono budowę elektrowni wiatrowej (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.o.i.e.w.), tak jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie. Użyte przez ustawodawcę sformułowania "mogą być lokalizowane i budowane" oraz "dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej" niewątpliwie świadczą o zamiarze ustawodawcy objęcia regulacją nowych inwestycji mieszkaniowych, pozostających w relacji do obszarów planistycznych, gdzie choćby dopiero dopuszczono budowę elektrowni wiatrowych o określonej wysokości.
Z całokształtu przepisów u.o.i.e.w. jednoznacznie więc wynika, że jest to akt prawny, którego celem jest wprowadzenie "bufora" odległościowego pomiędzy elektrowniami wiatrowymi i budynkami mieszkalnymi; ustawa ma na celu radykalną ingerencję
w procesy inwestycyjne, w celu ograniczenia ujawnionych już poważnych konfliktów społecznych dotyczących energetyki wiatrowej, jakie narosły w Polsce i które wywoływały nawet protesty. Ten akt prawny zredukował więc prawa inwestorów energetyki wiatrowej, zachowując jednak możliwości inwestycyjne w zakresie określonym obowiązującymi już planami miejscowymi. Wprowadzono więc skorelowany z tym, jasny i bezwzględny normatyw, który zakłada, że pojawi się strefa ograniczeń także w zabudowie mieszkaniowej (art. 4 ust. 1 pkt 2 u.o.i.e.w.), która przypadnie
w odległości dziesięciokrotności całkowitej wysokości elektrowni wiatrowej licząc od linii rozgraniczającej teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej (art. 5 ust. 1 pkt 5 u.o.i.e.w.).
Z uwagi na restrykcje przepisów u.o.i.e.w. oraz zakres jej oddziaływania ustawodawca wprowadził ustępstwa dla inwestorów inwestycji mieszkaniowych, zwłaszcza poprzez dopuszczenie kilkuletnich okresów, kiedy można było ubiegać się
o lokalizację takich inwestycji z pominięciem rygorów ustawy. W u.o.i.e.w. wprowadzony został rozbudowany rozdział zawierający przepisy przejściowe, regulujące sytuacje faktyczne, które mogą być niezgodne z zamierzeniami ustawodawcy; podkreślenia jednak wymaga fakt, że przepisy intertemporalne u.o.i.e.w., określające wyjątki od głównych reguł tej ustawy, należy interpretować ściśle. Oznacza to, że dotyczą one enumeratywnie wymienionych sytuacji i nie można ich stosować w drodze analogii. Zgodnie z art. 14 ust. 1 u.o.i.e.w. postępowania w przedmiocie wydania decyzji WZ, dotyczące budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, wszczęte i niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy prowadzi się przez 36 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy na podstawie przepisów dotychczasowych. Natomiast według art. 14 ust. 2 u.o.i.e.w. postępowania
w przedmiocie wydania decyzji WZ, dotyczące budynku mieszkalnego albo budynku
o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, wszczęte po dniu wejścia w życie ustawy prowadzi się na podstawie przepisów dotychczasowych przez 36 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Uwzględniając zatem przepisy przejściowe zawarte w art. 14 u.o.i.e.w., w ramach postępowania w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy przez 36 miesięcy od 16 lipca 2016 r. organy właściwe do wydania decyzji nie były zobowiązane do uwzględniania wymogów odnośnie do odległości wskazanych w art. 4 ust. 1 u.o.i.e.w. Natomiast od 17 lipca 2019 r. wymóg uwzględnienia tej zasady spoczywa bezwzględnie na organie właściwym do wydania decyzji o warunkach zabudowy.
W niniejszej sprawie wniosek o ustalenie warunków zabudowy został bezsprzecznie złożony przez inwestorów 17 lipca 2019 r. Nie ulega zatem wątpliwości, że przepis przejściowy art. 14 u.o.i.e.w. nie miał w sprawie zastosowania, ponieważ Inwestor "spóźnił się" o jeden dzień, aby do jego wniosku miały zastosowanie ww. przepisy. Niesporne jest także, że w rejonie miejscowości K.-D. obowiązuje m.p.z.p. który przewiduje tereny pod budowę odnawialnych źródeł energii – siłowni wiatrowych. Z § 5 pkt 12 m.p.z.p. wprost bowiem wynika, że na terenie oznaczonym symbolem 25EW przewiduje się tereny odnawialnych źródeł energii, tj. elektrownie wiatrowe, a teren ten obejmuje działki o nr ewidencyjnych "[...]" obręb K. Maksymalną wysokość siłowni wiatrowej określono natomiast do wysokości 200 m w stanie wzniesionego śmigła, a zatem dziesięciokrotność wysokości elektrowni wiatrowej stanowi 2000 m.
W tej sytuacji organ prawidłowo wyznaczył więc najkrótszy odcinek pomiędzy działką Inwestora, będącą przedmiotem zaskarżonej decyzji, a linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej. W ten sposób ustalono, że odległość ta jest mniejsza od dziesięciokrotności wysokości całkowitej elektrowni wiatrowe, ponieważ wynosi 1745 m. Wobec tego brak było możliwości wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy dla planowanej inwestycji, ze względu na niespełnienie wymagań art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p.
Nieuzasadnione są przy tym zarzuty Skarżącego, dotyczące pomiarów odległości pomiędzy granicą terenu objętego decyzją o warunkach zabudowy (działki nr "[...]"),
a linią rozgraniczającą teren, którego sposób zagospodarowania określony w planie miejscowym dopuszcza budowę elektrowni wiatrowej. Odległość ta została wyznaczona na mapach poświadczonych za zgodność z treścią materiału państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego przez inspektora, działającego z upoważnienia Starosty N., które to mapy stanowią załączniki do decyzji. Mapy opatrzone są podpisem zarówno organu wydającego decyzję, jak i osoby sporządzającej analizę urbanistyczną. W tych okolicznościach niezrozumiały jest zarzut Skarżącego, że nie wiadomo skąd pochodzi wydruk mapy, ani że nie wiadomo, kto poczynił ustalenia znajdujące się na mapie. Prawidłowość dokonanych w sprawie ustaleń potwierdza również znajdująca się w aktach sprawy część tekstowa m.p.z.p. wraz z odpowiednim fragmentem części graficznej. Ponadto przy obecnym stanie techniki prawidłowość obliczeń można zweryfikować na podstawie zasobów powszechnie dostępnego Geoportalu. W związku z tym bezzasadne jest twierdzenie Skarżącego, że ustalenia co do odległości winny być dokonane w drodze pomiarów w terenie przy udziale strony, tym bardziej, że z żadnego przepisu prawa taki obowiązek nie wynika, a Skarżący nie kwestionuje prawidłowości ustalonych odległości. Wbrew twierdzeniu Skarżącego, obowiązku przeprowadzenia pomiarów z udziałem Strony nie nałożyło także Kolegium w decyzji kasatoryjnej, nakazując organowi I instancji jedynie uzupełnienie w tym zakresie analizy urbanistycznej. W tych okolicznościach nie sposób więc zgodzić się
z zarzutem skargi, że w sprawie doszło do naruszenia art. 79 § 1 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a.
Wyjaśnić również należy, że nie jest zasadne stanowisko Skarżącego, że ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości nie mogą wynikać z planu miejscowego obowiązującego dla innego terenu, niż ten na którym znajduje się przedmiotowa działka. W niniejszej sprawie ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości nie wynika bezpośrednio z m.p.z.p., lecz z przepisów u.o.i.e.w., które wprowadzają obowiązek zachowania wyżej wskazanych odległości także od planowanych inwestycji, przewidzianych w planie miejscowym. Jeżeli zatem
w otoczeniu inwestycji mieszkaniowej obowiązuje plan miejscowy dopuszczający elektrownię wiatrową – tak jak ma to miejsce w rozpatrywanej sprawie – to dla ustalenia obszaru ograniczeń, który wyznacza art. 4 ust. 1 pkt 2 u.o.i.e.w., nie ma znaczenia fakt, czy elektrownię wiatrową już zrealizowano, czy jest ona w trakcie realizacji, czy też ma ona dopiero powstać. Innymi słowy oznacza to, że gdy w miejscowym planie wyznaczono strefę dopuszczenia budowy elektrowni wiatrowej, to już tylko z tego powodu wokół niej wyznacza się obszar ograniczenia zabudowy mieszkalnej; taki sposób wyznaczania i obliczania rozważanego normatywu wprost wynika z przepisu
art. 4 ust. 1 pkt 2 i art. 5 ust. 1 pkt 5 u.o.i.e.w.
Dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma także znaczenia okoliczność, że w 2018 r. Skarżący otrzymał pozytywną decyzję o warunkach zabudowy dla przedmiotowego terenu. Decyzja z dnia "[...]" r. została bowiem wydana w okresie, w którym zastosowanie miał przepis art. 14 u.o.i.e.w., a zatem organ nie był zobligowany do stosowania wyżej omówionych przepisów, ograniczających prawo własności. Należy jednak mieć na uwadze, że skoro działka, której ta decyzja dotyczyła została podzielona, w wyniku czego została wyodrębniona m.in. działka o nr "[...]", której dotyczy decyzja zaskarżona w niniejszej sprawie, to zmienił się stan faktyczny i prawny sprawy. Organy prawidłowo więc zastosowały przepis art. 4 ust. 1 pkt 2 u.o.i.e.w., ponieważ wniosek inicjujący przedmiotową sprawę został złożony po upływie
36 miesięcznego okresu przewidzianego w przepisach przejściowych.
W tych okolicznościach należy stwierdzić, że zarówno zaskarżona decyzja organu odwoławczego, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie zachodzą przesłanki uzasadniające ich uchylenie, zaś zgromadzony w sprawie materiał dowodowy należy uznać za kompletny
i wyczerpujący, pozwalający na wydanie decyzji zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. W ocenie tutejszego Sądu w decyzjach wskazano okoliczności i fakty, które zostały udowodnione, na których oparły się organy wydając swoje rozstrzygnięcie. Również organ odwoławczy odniósł się do wszystkich istotnych okoliczności i zarzutów podniesionych w odwołaniu, wobec czego niezasadne są zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów procesowych.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło