III SA/Wr 632/20

WyrokWSA we Wrocławiu2021-05-06

Skład orzekający: Anna Moskała, Katarzyna Borońska, Kamila Paszowska - Wojnar

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka świadcząca usługi pośrednictwa w przewozie osób za pomocą aplikacji mobilnej, która nie posiada licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym, może zostać ukarana karą pieniężną za wykonywanie takiego transportu bez wymaganej licencji, nawet jeśli sama nie jest bezpośrednim przewoźnikiem, a jedynie pośrednikiem?
Ratio decidendi
Spółka świadcząca usługi pośrednictwa w przewozie osób za pomocą aplikacji mobilnej, która nie posiada wymaganej licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym, może zostać ukarana karą pieniężną. Sąd uznał, że spółka pełniła rolę pośrednika nierozerwalnie związanego z usługą przewozową, a tym samym wchodziła w zakres "usług w dziedzinie transportu". Fakt, że spółka nie otrzymała wynagrodzenia bezpośrednio od pasażera, nie podważa odpłatnego charakteru usługi, gdyż rozliczenia następowały poprzez platformę internetową i wystawioną fakturę, co świadczy o zorganizowanym, zarobkowym i ciągłym charakterze działalności.
Stan faktyczny
Spółka "A" sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Kontrola drogowa wykazała, że pojazd kierowany przez S. W., działającego na podstawie umowy współpracy ze spółką, wykonał odpłatny przewóz osób zamówiony przez aplikację mobilną. Spółka nie posiadała wymaganej licencji na przewóz osób samochodem osobowym. Zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji (Główny Inspektor Transportu Drogowego) utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, kwestionując swój status jako podmiotu wykonującego transport drogowy oraz charakter przewozu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Moskała, Sędziowie Sędzia WSA Sędzia WSA Katarzyna Borońska (sprawozdawca), Kamila Paszowska - Wojnar, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 maja 2021 r. sprawy ze skargi "A" sp. z o.o. we W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę w całości. Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: organ odwoławczy, organ II instancji) z 20 sierpnia 2020 r., nr BP.501.53.2020.0161.OP8.7735 utrzymująca w mocy decyzję z Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 29 listopada 2019 r. nr WITD.DI.0152.VIII299/75/19 w przedmiocie nałożenia na C. Sp. z o.o. we W. (dalej: skarżący, strona, skarżąca spółka) kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego. Jak wynika z akt sprawy, w wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej 25 października 2019 r. przy ulicy [...] w O., ustalono, że pojazdem marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował S. W., wykonano okazjonalny transport drogowy osób. Kontrolę podjęto bezpośrednio po zakończeniu przewozu, który rozpoczął się na ul. [...], a zakończył na ul. [...] [...] w O.. Kontrolowany pojazd nie był wyposażony, oznakowany i zarejestrowany jako taksówka osobowa. Kurs został zamówiony przez pasażera P. C. za pomocą aplikacji "[...]" . Po zakończonym przewozie, pasażer automatycznie otrzymał na skrzynkę e - mail fakturę nr [...] wystawioną przez [...] O. w imieniu skarżącej spółki , dotyczącą wykonanej w dniu kontroli usługi transportowej. Skontrolowany kierowca nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym, bądź innego równoważnego dokumentu uprawniającego do wykonywania zrealizowanej usługi transportowej. Przedstawił natomiast umowę współpracy z 16 października 2019 r., zawartą ze skarżącą spółką, której przedmiotem miało być wykonywanie na jej rzecz usług transportu. Kierowca okazał również dowód rejestracyjny, z którego wynikało, że badanie techniczne pojazdu zostało wpisane 18 stycznia 2018 r., z datą ważności do 29 stycznia 2020 r. W toku kontroli przesłuchano kierowcę oraz pasażera, dokonano oględzin pojazdu, a także sporządzono dokumentację fotograficzną pojazdu. Z przebiegu kontroli sporządzono protokół nr [...]. W postępowaniu wszczętym w efekcie powyższej kontroli organ I instancji ustalił ponadto na podstawie informacji otrzymanych z Wydziału Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia (pismo z 4 listopada 2019 r.), że skarżąca spółka nie figuruje w ewidencji przedsiębiorstw posiadających uprawnienie do wykonywania transportu drogowego osób lub rzeczy. Strona w toku postępowania nie złożyła żadnych wyjaśnień. Postępowanie zakończyło się wydaniem przez WITD w Opolu wskazanej na wstępie decyzji z 29 listopada 2019r., którą nałożono na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 12 000 zł w związku ze stwierdzeniem następujących naruszeń przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 ze zm.): 1) z lp. 1.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy – wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji 2) z lp.2.11 załącznika nr 3 do ww. ustawy - wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d; 3) z lp. 9.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy – wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego – za każdy pojazd. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Wydanej decyzji pełnomocnik strony zarzucił: - naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; - naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego, gdyż organ nie wykazał na jakiej podstawie skarżąca strona ma odpowiadać za naruszenie u.t.d., w sytuacji, w której brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że zatrzymany kierowca wykonał przejazd w imieniu strony; - naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92 a ust. 1 i 7 oraz ust. 11 w zw. z lp. 1.1. i 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji gdy czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. - naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie w odniesieniu do naruszenia określonego w lp. 9.1 załącznika nr 3 u.t.d., gdyż ewentualny błąd w dacie okresowego przeglądu, wpisanej do dowodu rejestracyjnego , jest okolicznością, za którą nie ponosi odpowiedzialności skarżący. Skarżona obecnie decyzją GITD utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, że organ I instancji prawidłowo ocenił, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli była skarżąca spółka. Fakt ten, zdaniem organu, jednoznacznie wynika z protokołu kontroli podpisanego przez kierowcę bez wnoszenia jakichkolwiek zastrzeżeń oraz pozostałych dokumentów zebranych w sprawie, w tym faktury Nr [...] wystawionej przez [...] O. w imieniu strony skarżącej oraz umowy o współpracę z dnia 16 października 2019 r., zawartej pomiędzy skarżącym a kierowcą. . W ocenie organu odwoławczego przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli stanowił przewóz okazjonalny osób w krajowym transporcie drogowym. Przewóz ten nie spełniał wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Pojazd, którym wykonano w dniu kontroli przewóz osób w imieniu strony, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, co wynika z protokołu kontroli drogowej, danych z CEPiK oraz z dokumentacji fotograficznej. Tym samym pojazd skarżącego nie spełniał warunku określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. stanowiącego, że przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jednocześnie przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych. Warunki przewozu wykonywanego w dniu kontroli nie zostały bowiem ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani oplata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Zdaniem organu odwoławczego w okolicznościach sprawy nieistotna jest kwestia, czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej. Wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwałe działalności gospodarczej, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. W odniesieniu do naruszenia opisanego w lp. 9.1 załącznika nr 3 do u.t.d., organ wskazał na art. 81 ust. 6 u.t.d., zgodnie z którym okresowe badanie techniczne samochodu osobowego, samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, motocykla lub przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t przeprowadza się przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji, następnie przed upływem 5 lat od dnia pierwszej rejestracji i nie później niż 2 lata od dnia przeprowadzenia poprzedniego badania technicznego, a następnie przed upływem kolejnego roku od dnia przeprowadzenia badania. Nie dotyczy to pojazdu przewożącego towary niebezpieczne, taksówki, pojazdu samochodowego konstrukcyjnie przeznaczonego do przewozu osób w liczbie od 5 do 9, wykorzystywanego do zarobkowego transportu drogowego osób, pojazdu marki "[...]", pojazdu zasilanego gazem, pojazdu uprzywilejowanego oraz pojazdu używanego do nauki jazdy lub egzaminu państwowego, które podlegają corocznym badaniom technicznym. We wniesionej do tutejszego Sądu skardze na powyższą decyzję skarżący wniósł o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zarzucił naruszenie: 1. art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie [...]/[...], wykonanie przewozu przez S. W., nie zaś skarżącego lub jego pracownika, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a ponadto czynności podejmowane przez skarżącego, w odniesieniu do tej konkretnej sytuacji, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d.; 2. art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest [...] [...]; 3. art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; 4. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz braku wyjaśnienia, w oparciu o jaki stosunek prawny kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego; 5. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak: ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z 25 października 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; 6. art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 7. art. 92 c ust.1 pkt 1 u.t.d. – poprzez jego niezastosowanie w odniesieniu do stwierdzonego naruszenia określonego w lp. 9.1 załącznika do ustawy – albowiem ewentualny błędny wpis w dowodzie rejestracyjnym, określający w sposób nieprawidłowy datę przeglądu okresowego, jest okolicznością, na której powstanie nie miał wpływu ani kierujący, ani skarżący; 8. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 9. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I instancji w zakresie konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji o nazwie [...]; 10. art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że nie tylko nie posiadał statusu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej. Organ nie tylko nie ustalił, czy skarżący posiada formalnie status przedsiębiorcy, ale również nie wykazał, by czynności przez niego wykonywane posiadały cechy działalności gospodarczej tj. czy była to działalność zorganizowana, zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły. Skarżący nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego. Przejazd samochodem skarżącego możliwy był dzięki skorzystaniu przez pasażera przez platformę internetową. Co ważne zapłata za taki przejazd odbywa się na rzecz platformy internetowej (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera. Zgodnie z regulaminem świadczenia usług przez platformę internetową [...], karta płatnicza pasażera jest automatycznie obciążana po zakończonym przejeździe- dzieje się to jednak nie na rzecz kierującego, ale na rzecz tejże platformy internetowej. Zdaniem skarżącego, z samego faktu, że wykonał przejazd na określonej trasie, za którą pasażer miał uiścić opłatę (zresztą nie na rzecz skarżącego) nie wynika, że czynności te nosiły znamiona ciągłości czy zorganizowania - a więc elementów niezbędnych, by uznać je za czynniki świadczące o wykonywaniu działalności gospodarczej. W ocenie skarżącego, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie sposób w żadnym razie stwierdzić, że wykonywał on transport drogowy oraz przewóz okazjonalny. Ponadto, jeżeli już organ uznał, że doszło do wykoania transportu drogowego w rozumieniu ustawy, to podmiotem wykonującym ten transport, a więc naruszającym przepisy u.t.d., z pewnością nie był adresat decyzji, a ewentualnie mógł nim być kierujący. Organ wydający zaskarżona decyzję w tym zakresie nie wykorzystał wszystkich możliwości dowodowych i nie ustalił należycie stanu faktycznego. Czynności skarżącego nie nosiły również znamion przewozu okazjonalnego. Immanentną cechą tego rodzaju przewozu jest okoliczność, że przewóz grupy pasażerów następuje z inicjatywy kierującego lub pasażera. W okolicznościach niniejszej sprawy to nie skarżący zainicjował przejazd. Przewóz był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. W sytuacji, w której organ drugiej instancji uznałby, że czynności wykonywane przez skarżącego mieszczą się w definicji przewozu okazjonalnego - to należy podkreślić, że zapłata za przejazd (pobrana nie na rzecz kierującego) była określona z góry i została uregulowana w formie bezgotówkowej na rzecz przedsiębiorcy jakim jest [...] [...] stosownie do art. 18 ust. 4 b pkt 1 lit. c u.t.d. Uzasadniając naruszenie przepisów prawa procesowego skarżący wskazał, że organ nie odniósł się do zarzutów odwołania, dotyczących konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy oraz wyjaśnienia zasad działalności aplikacji o nazwie [...]. W odpowiedzi na skargę GITD podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału, z 8 lutego 2021 r., wydanym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U.2020.374 ze zm.), zmienionej ustawą z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U.2020.875). Zgodnie ze wskazanym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym oraz załącznika nr 3 do tej ustawy (lp. 1.1 i 2.11). Ustawa o transporcie drogowym określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i 2 u.t.d.). Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d, krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i ust. 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE. Z kolei warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d., według którego podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.t.d., jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Jak wynika z art. 87 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4 , jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji, a wykonując przewóz drogowy osób, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 18 w ust. 4b w pkt 2, kopię umowy na realizowany przewóz. Z kolei zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4a ustawy przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jak z kolei stanowi art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi; 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu organy administracji w niniejszej sprawie zasadnie uznały, że zebrany w wyniku kontroli oraz przeprowadzonego postępowania administracyjnego materiał dowodowy dawał podstawy do przyjęcia, że to skarżąca spółka była podmiotem wykonującym poddany kontroli w dniu 25 października 2019 r. transport drogowy bez wymaganej licencji, będący równocześnie przewozem okazjonalnym, tj. przewozem osób nie stanowiącym przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d.,. Sąd podziela również stanowisko organu co do tego, że w rozpoznawanej sprawie nie miały zarazem do skarżącego zastosowania wyjątki od sankcji przewidzianej w przepisie zawartym pod lp. 2.11 in fine załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż zrealizowany przez niego przewóz nie spełniał łącznie warunków przewidzianych w art. 18 ust. 4b u.t.d. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że z niezakwestionowanych przez stronę ustaleń kontroli wynika, że25 października 2019 r. kierowca S. W., działając w oparciu o umowę współpracy z 16 października 2019 r., wykonał w imieniu i na rzecz skarżącego odpłatnego przewozu pasażera z ul. [...], na ul. [...] [...] w O., pojazdem, który nie był wyposażony, oznakowany i zarejestrowany jako taksówka osobowa. Kurs został zamówiony przez pasażera za pomocą aplikacji "[...]", a zapłata następowała na podstawie przesłanej na skrzynkę e - mail pasażera faktury (nr [...]), wystawionej przez [...] O. w imieniu skarżącej spółki. Z ustaleń kontroli oraz postępowania wyjaśniającego prowadzonego w jej następstwie wynika ponadto, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym lub zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Przedstawione wyżej okoliczności zostały dostatecznie wykazane w postępowaniu dowodami, których strona skarżąca skutecznie nie podważyła: przede wszystkim protokołem z kontroli, który został podpisany przez kierowcę bez wnoszenia zastrzeżeń, zeznaniami kierowcy i pasażera oraz dokumentami takimi jak umowa z z 16 października 2019 r o współpracy wraz z załącznikiem ( zawarta pomiędzy kierowcą a skarżącą spółką), faktura dotycząca rozliczenia za kontrolowany przejazd. Potwierdzają ona zdaniem Sądu bezsprzecznie, że w wyniku zamówienia złożonego przez klienta przy wykorzystaniu aplikacji [...] doszło do wykonania przez kierowcę, na rzecz i w imieniu skarżącej spółki, odpłatnej usługi przewozu osób. W oparciu o powyższe dowody organ - wbrew zarzutom strony skarżącej – wykazał, że podmiotem świadczącym tę usługę była skarżąca spółka. Wykonawca zlecenia – kierowca S. W. – działał bowiem w ramach umowy o współpracy z 16 października 2019 r., łączącej go ze skarżącą, zgodnie z którą miał on za wynagrodzeniem świadczyć na rzecz skarżącej spółki usługi transportu. Jak wynikało z protokołu przesłuchania świadka z 25 października 2019 r. kierowca zeznał, że na podstawie powyższej przewozi osoby umowy, które za pomocą aplikacji [...] zamówiły przewóz pojazdem. Zgodnie z pkt 4 umowy sporządza zestawienie za dany okres, który skarżąca spółka ma zaakceptować, a następnie wystawia fakturę na zaakceptowaną kwotę. Należy zwrócić uwagę na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2017 r., C- 434/15, zgodnie z którym artykuł 56 TFUE w związku z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznymi i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Nie budzi, zdaniem Sądu, wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca pełniła właśnie rolę tego rodzaju pośrednika. Jak trafnie zarazem konkludował organ w zaskarżonej decyzji, kwestia tego, czy skarżący posiada formalnie status przedsiębiorcy, pozostaje bez znaczenia dla sprawy. Z punktu widzenia przytoczonych na wstępie definicji, dla oceny czy doszło do wykonania transportu drogowego istotny jest nie formalny status przewoźnika i to czy figuruje w stosowanym rejestrze przedsiębiorców, a nawet, czy trwale świadczy on tego rodzaju działalność - ale to, czy faktycznie doszło e danym przypadku do świadczenia usługi transportowej. W niniejszej sprawie tym niemniej należy podkreślić, że skarżącego łączyła z kierowcą zawarta na czas nieokreślony umowa o współpracy w zakresie stałego wykonywania na rzecz skarżącej spółki usług w zakresie transportu, w której określono m.in. zasady wynagradzania – co świadczy o zorganizowanym, zarobkowym i ciągłym charakterze wykonywanej działalności. Okoliczność, że skarżący nie otrzymał wynagrodzenia wprost od pasażera, w kwocie podanej przez niego nie podważa wniosku, że był w tej sytuacji podmiotem wykonującym transport drogowy. Odpłatność za usługę następowała w wyniku rozliczenia z [...] O. oraz musiała uwzględniać późniejsze rozliczenie z kierowcą, ale ten sposób rozliczenia nie podważa odpłatnego charakteru usługi. Wystawiona w związku z przewozem faktura nie pozostawia też wątpliwości, że spółka otrzymała z z tytułu wykonanej usługi wynagrodzenie. Mając w związku z tym na uwadze, żę z materiału dowodowego wynika, iż skarżący był podmiotem wykonującym usługę esie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, miał obowiązek posiadać odpowiednią licencję – który to wymóg nie został w rozpoznawanej sprawie spełniony. Tym samym wykonując transport drogowy bez wymaganej licencji, skarżący naruszył ogólne zasady i warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i przewozów na potrzeby własne określone pod Ip. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Organy w niniejszej sprawie zasadnie uznały również, że kontrolowany przewóz z dnia 25 października 2019 r. był przewozem okazjonalnym, wykonywanym pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Definicję takiego okazjonalnego przewozu należy wywieść z treści art. 18 ust. 4b u.t.d., przy spełnieniu oczywiście negatywnych przesłanek znajdujących się w ustawowej definicji takiego przewozu z art. 4 pkt 11 u.t.d. Skoro bowiem art. 18 ust. 4b u.t.d. stanowi, że dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu do 7 osób pod warunkiem łącznego spełnienia wymogów z art. 18 ust. 4b u.t.d., to przewóz niespełniający któregoś z tych warunków, ale spełniający pozostałe, również musi być traktowany jako przewóz okazjonalny. Pomocne jest również sięgnięcie po kryteria charakteryzujące przewóz okazjonalny w prawie unijnym. W szczególności w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L2009.300. 88), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika" (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009). Wskazać ponadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr. Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, publ. Lex nr 384423). Konfrontacja ustaleń dokonanych w niniejszej sprawie z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 u.t.d. i § 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009 pozwala uznać, że skarżący wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań. Przede wszystkim za podmiot, który zainicjował przedmiotowy przewóz należy uznać zlecającego jego wykonanie pasażera. Poza tym przewóz ten nie spełnił wszystkich wymagań określonych przepisami prawa. W szczególności przepis art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a, b, c u.t.d., dla przyjęcia dopuszczalności wykonywania przewozu okazjonalnego, a w konsekwencji wyłączenia możliwości ukarania z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wymaga łącznego spełnienia wszystkich warunków tam przewidzianych. Jak wynika z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób, łącznie z kierowcą. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie pojazd, którym w dniu kontroli dokonano przewozu osób, był przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą co jednoznacznie wynika z protokołu kontroli drogowej oraz z danych zawartych w CEPiK. t Nie ulega też wątpliwości, że przedmiotowy przewóz nie odbył się na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, czego wymaga art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d., w sytuacji, gdy przewóz okazjonalny został wykonany samochodem osobowym niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a u.t.d. Wynikające z treści art. 18 ust. 3, ust. 4a, 4b i 5 u.t.d. ograniczenia dotyczące możliwości swobodnego wykonywania przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu 7 i mniej osób, mają na celu odróżnienie tego typu przewozów od mającej osobną regulację w ustawie o transporcie drogowym, powszechnie znanej na całym świecie i cieszącej się uznaną marką, wyspecjalizowanej działalności w zakresie przewozu osób taksówką, która przez istnienie szczegółowych i rygorystycznych wymogów świadczenia takich usług zapewnia pewność, bezpieczeństwo i wysoki ich standard, z korzyścią dla pasażerów. Brak takich ograniczeń mógłby w praktyce prowadzić do istotnego ograniczenia wykonywania przewozu osób taksówkami, na rzecz innych form przewozu osób, niespełniających wspomnianych wyżej rygorystycznych wymogów służących interesowi pasażerów. Nieracjonalne i sprzeczne z intencją ustawodawcy wprowadzającego wskazane kryteria wykonywania przewozów taksówkami oraz dopuszczającego wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a wyłącznie po spełnieniu kumulatywnych warunków określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a, b i c u.t.d., byłoby w tej sytuacji takie rozumienie tych przepisów, które wyłączałoby spod działania przepisu sankcyjnego znajdującego się pod Ip. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wykonywanie przewozu okazjonalnego w warunkach analogicznych do tych, jakie są spełniane przy wykonywaniu przewozu osób taksówkami, wyłącznie z powodu braku jasnej definicji takiego przewozu okazjonalnego w przepisach u.t.d. ( tak wyrok z dnia 18 czerwca 2020 r. w sprawie o sygn. II SA/Ke 1140/19). Bezzasadne są również zarzuty naruszenia przez organy przepisów procesowych określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Organy podjęły bowiem wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy oraz w sposób wyczerpujący zgromadziły, a następnie rozpatrzyły materiał dowodowy niezbędny do poczynienia ustaleń faktycznych i wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Ocena materiału dowodowego zebranego w sprawie jest prawidłowa, a uzasadnienie zajętego w sprawie stanowiska znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji organów obu instancji. Mając na uwadze powyższe, zarzuty skarżącego, podniesione w stosunku do ustaleń organu w zakresie stwierdzonych naruszeń u.t.d. należało uznać za bezzasadne. Sąd nie uwzględnił także zarzutu naruszenia art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d. w związku z lp. 9.1 załącznika nr 3 u.t.d. Zgodnie z art. 92 c ust. 1 pkt 1, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Po pierwsze, zgodzić się należy z organem, że na przedsiębiorcy ciąży obowiązek dopilnowania, aby pojazdy, którymi wykonywane są w jego imieniu i na jego rzecz usługi przewozowe, spełniały wymogi ustanowione w przepisach prawa. W rozpoznawanej sprawie data ważności przeglądu technicznego wpisana do dowodu rejestracyjnego pozostaje w sprzeczności z treścią przywołanego art. 81 ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ w niniejszej sprawie nie podejmował co prawda żadnych czynności mających na celu wyjaśnienie przyczyn i okoliczności zaistnienia takiego zapisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, ale podkreślić należy, że skarżący ze swojej strony nie wskazał na okoliczności, które świadczyłyby, że dołożył należytej staranności i dokonał sprawdzenia dokumentów pojazdów wykorzystywanych do świadczenia na jego rzecz usług transportowych. Trudno więc mówić w tym wypadku o okolicznościach, których strona nie mogła przewidzieć. Niezależnie od tego należy jednak zauważyć, że nawet w razie ustalenia braku ze strony przedsiębiorcy możliwości zweryfikowania tychże dokumentów i możliwości przypisania mu jakiejkolwiek odpowiedzialności w tym zakresie, powyższe nie miałoby wpływu na ostateczny wymiar kary administracyjnej. Na skarżącego nałożono karę w łącznej kwocie 12 000 zł, mając na uwadze zapis art. 92a ust. 2 u.t.d., zgodnie z którym suma kar nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli nie może przekroczyć 12 000 zł, podczas, gdy kary przypisywane poszczególnym naruszeniom stwierdzonym w rozpoznawanej sprawie, stypizowanym w poszczególnych pozycjach załącznika nr 3 wynosiły odpowiednio: l.p.9.1 – 2000 zł, , lp. 1.1 – 12.000,, lp. 2.11 – 8000 zł. Uwzględniając powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło