II SA/Gd 2/21

WyrokWSA w Gdańsku2021-05-18

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Magdalena Dobek - Rak, Diana Trzcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, opierając się na zebranym materiale dowodowym, w tym na oświadczeniach świadków i rozmowach telefonicznych, a także czy prawidłowo ocenił brak wystarczających dowodów na działalność opozycyjną i poniesienie represji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo odmówił potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Zebrany materiał dowodowy, w tym oświadczenia świadków i rozmowy telefoniczne, nie potwierdził w sposób wystarczający prowadzenia działalności opozycyjnej przez minimum 12 miesięcy w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, ani poniesienia represji w rozumieniu ustawy. Sąd podkreślił, że ciężar udowodnienia tych faktów spoczywa na wnioskodawcy, a organ prawidłowo ocenił zebrany materiał, nie naruszając przepisów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący J. R. złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, powołując się na działalność opozycyjną w latach 1970-1989 oraz pobicie w 1982 r. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił potwierdzenia statusu, wskazując na brak wystarczających dowodów w postaci dokumentów z IPN, negatywną opinię Wojewódzkiej Rady Konsultacyjnej oraz sprzeczne zeznania świadków. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania i błędną wykładnię prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędziowie WSA Magdalena Dobek - Rak WSA Diana Trzcińska po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 maja 2021 r. sprawy ze skargi J. T. R. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 3 listopada 2020 r., nr [...] w przedmiocie potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej oddala skargę. J. R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej jako "Szef Urzędu") z dnia 3 listopada 2020 r., którą organ utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 31 lipca 2020 r. o odmowie potwierdzenia skarżącemu statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wnioskiem z dnia 9 września 2019 r. J. R. zwrócił się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych w świetle przepisów ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 319), dalej jako ustawa o działaczach opozycji. Wnioskodawca wskazał na fakt pobicia go przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej podczas protestów społecznych w S. w grudniu 1970 r., a także na swoją działalność opozycyjną na terenie S. w latach 1982-1989, która miała polegać na kolportażu nielegalnych wydawnictw i książek, malowaniu antykomunistycznych napisów na murach oraz udziału w Mszach św. za Ojczyznę. Po jednej z takich Mszy, w dniu 31 sierpnia 1982 r., wnioskodawca miał zostać pobity przez funkcjonariuszy ZOMO. Wnioskodawca dołączył do podania oświadczenia świadków: A.A.-Z.Z., którzy potwierdzili informacje zawarte w podaniu. Decyzją z dnia 31 lipca 31 lipca 2020 r. Szef Urzędu odmówił potwierdzenia posiadania przez stronę wnioskowanego statusu. Na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ decyzją z dnia 3 listopada 2020 r. utrzymał w mocy własne rozstrzygnięcie. W uzasadnieniu wskazano na czynności wyjaśniające podjęte przez organ celem ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności. Mianowicie, pozyskano z Instytutu Pamięci Narodowej (dalej jako "IPN") informację, że podmiot ten w swych archiwalnych zasobach nie posiada informacji ani dokumentów potwierdzających działalność antykomunistyczną wnioskodawcy lub podleganie przezeń represjom. Ponadto, w dniu 20 lutego 2020 r. Wojewódzka Rada Konsultacyjna podjęła uchwałę negatywnie opiniującą wniosek skarżącego. W uzasadnieniu uchwały zwrócono uwagę, że wnioskodawca "nie posiada zaświadczeń lekarskich dokumentujących uszczerbek na zdrowiu" w związku z pobiciem w 1982 r.", jak również, że "w 1984 roku wyjechał do pracy do [..] a po powrocie z niej nie prowadził działalności opozycyjnej poza sporadycznymi wyjątkami". Zaznaczono też, że jeden z członków Rady, E. M., "mimo przeprowadzonych rozmów z działaczami opozycji nie zdobył potwierdzeń o szczególnej działalności podziemnej wnioskodawcy w stanie wojennym w ramach zorganizowanych struktur lub we współpracy z nimi". Także organ, w dniu 15 kwietnia 2020 r., przeprowadził rozmowy telefoniczne ze świadkami. M. P. powiedział, iż wnioskodawca uczestniczył w wydarzeniach grudnia 1970 r. w S., jednakże świadek zdecydowanie odrzucił fakt, że wnioskodawca dostarczał mu podziemną literaturę poza jedynym przypadkiem książki "Archipelag Gułag". Przeciwnie, według rozmówcy to on dostarczał wnioskodawcy, a nie otrzymywał od niego, ulotki i podziemną literaturę. Natomiast świadek nic nie wiedział o kolportażu nielegalnych pism czy o innej działalności podziemnej wnioskodawcy, przy czym wyraził się o "bezpośrednich akcjach" wnioskodawcy jako o sporadycznych, a nie stałych, planowo realizowanych działaniach, które można by uznać za działalność. Świadek stanowczo odmówił potwierdzenia dwunastomiesięcznego okresu nawet tak sporadycznych działań. Podobnie E. M., który zna wnioskodawcę od lat z racji bliskiego sąsiedztwa, zaprzeczył, by prowadził on działalność trwającą przynajmniej 12 miesięcy. Wreszcie, Szef Urzędu dokonał sprawdzenia w internetowej bazie danych projektu "Encyklopedia Solidarności" prowadzonego przez IPN, który nie zawiera biogramu, ani innych informacji na temat strony. Jest to najobfitsze źródło wiedzy o polskiej opozycji antykomunistycznej lat 1976-1989 prezentujące ok. 4800 biogramów osób, które prowadziły walkę z systemem komunistycznym. W świetle tak zebranego materiału dowodowego, zdaniem organu, brak jest podstaw do uznania, że wnioskodawca był przez minimum 12 miesięcy członkiem struktur organizacyjnych, do których przynależność byłaby związana z odpowiedzialnością karną, co jest warunkiem koniecznym dla potwierdzenia statusu działacza opozycji. Natomiast ze względu na bardzo ogólne stwierdzenia zawarte w przedłożonych oświadczeniach świadków, brak konkretnych, rzeczowych informacji o działalności wnioskodawcy, oświadczenia te nie mogą być uznane za dowód istotny w sprawie, nie umożliwiają bowiem ustalenia na czym polegała działalność strony oraz jaki miała charakter, a także w jakim okresie była prowadzona. Z oświadczeń tych oraz z twierdzeń samego zainteresowanego nie sposób w szczególności uzyskać informacji co do tytułów, charakteru i ilości kolportowanych przez wnioskodawcę materiałów. Nie wiadomo też, czy z uwagi choćby na treść kolportowanych pism, działalność taka była zagrożona odpowiedzialnością karną. W ocenie Szefa Urzędu, zebrany materiał nie potwierdza również, by wnioskodawca podlegał represjom, o których mowa w art. 3 ustawy o działaczach opozycji – wnioskodawca nie przedłożył żadnej dokumentacji potwierdzających okoliczności związane z pobiciem, do jakiego miało dojść w dniu 31 sierpnia 1982 r. Organ zwrócił też uwagę, że poinformowany o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym wnioskodawca nie skorzystał z tego uprawnienia, jak też nie wniósł o przedłużenie mu wyznaczonego terminu na podjęcie tej czynności. W związku z tym decyzję wydano w oparciu o dotychczas przedłożone przez stronę dowody, jak też te zebrane w toku postępowania przez organ. W skardze zarzucono naruszenie art. 2 ust. 1 ustawy o działaczach opozycji poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji odmowę potwierdzenia wnioskowanego statusu, a także naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia, na jakiej podstawie organ podważył szczegółowe pisemne oświadczenia osób potwierdzające działalność w opozycji antykomunistycznej skarżącego. W szczególności organ nie wyjaśnił dlaczego nie dał wiary dowodom z pisemnych oświadczeń, które dodatkowo próbował weryfikować z zeznaniami świadka E. M., tj. świadka, który nie miał o wiedzy o działalności skarżącego, i tym samym nie mógł jej potwierdzić. Szef Urzędu nie wyjaśnił też, dlaczego dał wiarę dowodowi z rozmowy telefonicznej ze świadkiem M. P., a pominął okoliczności zawarte w złożonym przez tego samego świadka oświadczeniu. Zdaniem skarżącego organ wybiórczo potraktował dowody podważając złożone oświadczenia świadków i opierając decyzję na zeznaniach E. M. Co więcej, osoba ta -wbrew twierdzeniom zawartych w uchwale nr [..] Rady Konsultacyjnej – nie przeprowadził ze skarżącym żądnej rozmowy, co oznacza, że uchwała ta została wydana na podstawie jednej subiektywnej, nierzetelnej opinii. Tymczasem z przedłożonych przez wnioskodawcę oświadczeń, pominiętych przez organ, wynika, że skarżący w okresie grudzień 1981- styczeń 1984 r. dział w ramach zakonspirowanej grupy oporu w S. W ramach działalności opozycyjnej prowadzony był transport i kolportaż zakazanych, a posiadanych przez grupę pism takich jak: "[..]-[..]". Rozdawano bibułę i książki, w tym "Archipelag Gułag", "Folwark Zwierzęcy" i "Rok 1984". Ponadto, skarżący brał aktywny udział w tzw. akacja bezpośrednich, w demonstracjach i starciach z Milicją Obywatelską, obrzucaniu milicyjnych pojazdów, które dowoziły demonstrantów z miasta S. Skarżący organizował też akcję pt. "[..]", w ramach której malowano śmietniki z napisem "[..]". Organizowano również happeningi wyśmiewające PRL. Skarżący współorganizował również Mszę Świętą za Ojczyznę w dniu 31 sierpnia 1982 r., po której został pobity. Odnosząc się do tego pobicia strona wyjaśniła, że nie posiada potwierdzających je zaświadczeń lekarskich, bowiem w obawie o dekonspirację i aresztowanie nie wykonał obdukcji. Niemniej, rekonwalescencja trwała 30 dni, a skutki tego zdarzenia skarżący odczuwa do dziś. W kwestii oświadczenia M. P. i twierdzeń wynikających z przeprowadzonej z nim przez organ rozmowy telefonicznej skarżący wskazał, że brak jest podstaw do dania wiary tylko rozmowie telefonicznej, w czasie której, jak później przyznał świadek skarżącemu, zapomniał o paru szczegółach. Natomiast każde spotkanie ww. osób w interesującym organ okresie kończyło się wymianą "materiałów", a stwierdzenie świadka, że to on był tym co przekazywał "bibułę" tylko potwierdza fakt współpracy. Organ pomiął też inne dowody aktywności skarżącego, tj. kserokopie kolportowanych płyt oraz samoprzylepnych naklejek SOLIDARNOŚĆ, jak również zdjęć obwieszczenia o wprowadzeniu stanu wojennego, które były zrywane i niszczone. Ponadto, skarżący przekazał do IPN urządzenia audio, magnetofony Gruding ZK240 i magnetofon Unitra MK, na których skarżący nagrywał utwory z płyt SOLIDARITY with SOLIDARITY, The Ballad of Janek From Gdynia i innych. Strona wyjaśniła też, że po zdelegalizowaniu Związków Zawodowych w zakładach pracy powstawały zakonspirowane grupy oporu, niezależne, rozproszone, które siłą rzeczy nie mogły współpracować z czymś, co nie istniało, bo zorganizowanych grup po prostu nie było. Jedną z takich skarżący współtworzył w S., przy czym w śród jej członków nie było tzw. tajnych współpracowników, którzy często znajdowali się w zorganizowanych grupach związanych z Solidarnością. Z tych względów brak jest oficjalnych informacji o tego rodzaju działalności skarżącego i musi on udowadniać swoją antykomunistyczną i polityczną aktywność. W odpowiedzi na skargę Szef Urzędu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kierując się kryterium legalności sądy dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego obowiązującego na dzień wydania zaskarżonego aktu i zasadniczo na podstawie ustalonego przez organy stanu faktycznego. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm, dalej jako p.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje, jeżeli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w ramach tak nakreślonej kognicji, sąd uznał, że decyzja Szefa Urzędu z dnia 3 listopada 2020 r. nie naruszała przepisów proceduralnych, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani przepisów prawa materialnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Brak było więc podstaw do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Materialnoprawną podstawą kontrolowanego rozstrzygnięcia były przepisy ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 319), dalej jako ustawa o działaczach opozycji. Akt ten wprowadza dwie kategorie podmiotów, którym na gruncie tej ustawy przyznano różnorakie uprawnienia, zaś przedmiotowy wniosek dotyczył obu tych kategorii. Pierwszą kategorię, "działaczy opozycji antykomunistycznej" ustawodawca uregulował w art. 2 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną, działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Przy czym, w myśl art. 2 ust. 2 ustawy o działaczach opozycji, do okresu 12 miesięcy, o którym mowa w ust. 1, nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r. Z kolei w art. 3 ustawa o działaczach opozycji wprowadza definicję "osoby represjonowanej z powodów politycznych" statuując, że jest nią osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r.: 1) przebywała w: a) więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski na mocy wyroku wydanego w latach 1956-1989 albo bez wyroku jednorazowo przez okres dłuższy niż 48 godzin lub wielokrotnie przez łączny okres dłuższy niż 30 dni, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, b) ośrodku odosobnienia na podstawie art. 42 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. poz. 154, z 1982 r. poz. 18, z 1989 r. poz. 178 oraz z 2011 r. poz. 342) za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce; 2) przez okres powyżej 30 dni pełniła zasadniczą służbę wojskową lub czynną służbę wojskową w ramach ćwiczeń wojskowych, do której odbycia została powołana z przyczyn politycznych za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce; 3) brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym: a) na skutek działania, w tym niejawnego, wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz.U. z 2016 r. poz. 1575 oraz z 2018 r. poz. 5 i 369), zwanych dalej "organami bezpieczeństwa państwa", poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni, b) była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia, c) była pozbawiona możliwości wykonywania swojego zawodu, d) została z nią rozwiązana umowa o pracę, e) została relegowana z uczelni wyższej lub innej szkoły, f) była objęta zakazem publikacji przez Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk, wojewódzki lub miejski urząd kontroli prasy, publikacji i widowisk albo Główny Urząd Kontroli Publikacji i Widowisk lub okręgowy urząd kontroli publikacji i widowisk przez okres dłuższy niż jeden rok; 4) była poszukiwana listem gończym, oskarżona lub skazana za popełnienie przestępstwa lub wielokrotnie skazywana za popełnienie wykroczenia, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Należy podkreślić, że status "działacza opozycji antykomunistycznej" lub "osoby represjonowanej z powodów politycznych" może zostać potwierdzony przez właściwy organ wyłącznie osobom spełniającym warunki określone wprost przez ustawodawcę odpowiednio w art. 2 oraz art. 3 ustawy. Co istotne, zgodnie z art. 5 ust. 1 przedmiotowej ustawy, status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych potwierdza, w drodze decyzji administracyjnej, Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po stwierdzeniu przez Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, że osoba ubiegająca się o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych spełnia warunki, o których mowa w art. 4. Przy czym powyższy status potwierdza się na wniosek działacza opozycji antykomunistycznej, osoby represjonowanej z powodów politycznych, wdowy lub wdowca po działaczu opozycji antykomunistycznej lub osobie represjonowanej z powodów politycznych lub innego członka rodziny zmarłego działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, o czym stanowi ust. 2 art. 5 tej ustawy. Z kolei przesłanki formalne do wydania merytorycznej decyzji określa art. 5 ust. 3 i ust. 3a ustawy stanowiąc, że do wniosku dołącza się: 1) dowody potwierdzające spełnienie warunków, o których mowa w art. 2 lub art. 3 oraz 2) decyzję administracyjną Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w sprawie spełniania warunków, o których mowa w art. 4, albo dokument potwierdzający nadanie Krzyża Wolności i Solidarności oraz aktualną fotografię wnioskodawcy. Analiza powyższych regulacji prowadzi do wniosku, że to na wnioskodawcy ciąży obowiązek przedłożenia stosownych dowodów potwierdzających spełnienie warunków dla uzyskania wnioskowanego statusu. Na stronie ciąży zarówno obowiązek współdziałania z organem, jak i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń, zwłaszcza gdy postępowanie łączy się z uzyskaniem praw lub nałożeniem obowiązków, a nieudowodnienie konkretnego faktu może prowadzić do wydania decyzji dla niej niekorzystnej. Niemniej jednak, nie oznacza to, iż organ prowadzący postępowanie jest zwolniony z obowiązku podejmowania działań zmierzających do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, bowiem kluczowe znaczenie ma zebranie w toku postępowania całego materiału dowodowego, zaś obowiązek w tym zakresie spoczywa na organie, o czym stanowi art. 77 k.p.a. W ocenie sądu, wbrew zarzutom skargi, orzekający w sprawie organ obowiązkowi temu nie uchybił. Jak wynika z akt, do wniosku skarżący dołączył szereg oświadczeń osób, które miały wykazać prowadzoną przez niego działalność opozycji antykomunistycznej, jak również w toku postępowania przedkładał dalsze oświadczenia i dowody (m.in. własne wyjaśnienia i fotografie). W dniu 28 maja 2019 r. IPN wydał też decyzję, o której mowa w art. 5 ust. 1 i ust. 3 ustawy o działaczach opozycji. Powyższe materiały organ poddał ocenie, a nadto przeprowadził pogłębione postępowanie wyjaśniające. W jego ramach skorzystał z trybu określonego w art. 5 ust. 6 ustawy o działaczach opozycji, tj. zwrócił się do właściwej wojewódzkiej rady konsultacyjnej do spraw działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych o zaopiniowanie wniosku o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. W dniu 20 lutego 2020 r. Wojewódzka Rada Konsultacyjna podjęła uchwałę negatywnie opiniującą wniosek skarżącego. W tym zakresie należy wskazać, że uchwała taka stanowi wyłącznie materiał pomocniczy w postępowaniu dotyczącym statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, który nie przesądza kierunku rozstrzygnięcia, lecz może ukierunkować organ co do potrzeby przeprowadzenia dalszych, dodatkowych dowodów (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 8 maja 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 74/19, dostępny w CBOSA). Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż po uzyskaniu ww. opinii organ zdecydował się na przeprowadzenie dalszych dowodów. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że same oświadczenia świadków przedłożone przez stronę, przy braku innych dowodów z dokumentów, nie mogą być wyłączną podstawą do potwierdzenia stronie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej powodów politycznych. W związku z tym, że organ dysponował tylko takimi oświadczeniami – wskazującymi na możliwość spełnienia przez wnioskodawcę przesłanki do uzyskania wnioskowanego statusu oraz z drugiej strony negatywną opinią Rady Konsultacyjnej, w dniu 15 kwietnia 2020 r. przedstawiciel organu przeprowadził rozmowę telefoniczną z jednym ze wskazanych przez wnioskodawcę świadków – M. P. W trakcie tej rozmowy organ uzyskał natomiast informacje, że wnioskodawca nie dostarczał świadkowi podziemnej literatury, a przeciwnie – to świadek dostarczał wnioskodawcy ulotki i podziemną literaturę. Świadek nie posiadał też wiedzy o innej działalności podziemnej wnioskodawcy, a ewentualne bezpośrednie akcje z jego strony określił jako sporadyczne. Odnosząc się do tego należy stwierdzić, że pozyskane bezpośrednio przez organ dowody poddały w wątpliwość okoliczności przedstawione w jednym z oświadczeń przedłożonych przez stronę zainteresowaną, gdyż w rzeczywistości podczas rozmowy ze świadkiem zaprzeczył on swoim wcześniejszym pisemnym twierdzeniom o działalności opozycyjnej wnioskodawcy. Oceniając w tym kontekście pozostałe oświadczenia, w których jedynym konkretnym wspólnym mianownikiem jest twierdzenie świadków o otrzymywaniu od wnioskodawcy "Archipelagu Gułag", co jest jednak niewystarczające dla przyznania wnioskowanego statusu, brak było po stronie obowiązku organu prowadzenia rozmów wyjaśniających ze wszystkimi świadkami. Tym bardziej, że w żadnym oświadczeniu nie wskazano na konkretne działania opozycyjne wnioskodawcy, w tym fakt działania w ramach zorganizowanych struktur oraz nie podano żadnych tytułów i ilości rzekomo kolportowanej przez wnioskodawcę literatury. Powyższe zaś nie pozwalało stwierdzić, że ów kolportaż miał charakter stały i zorganizowany, oraz że dotyczył on zakazanych pozycji. Oceny tej nie zmienia treść oświadczenia R. S., który wskazał zarówno okres kolportażowej działalności wnioskodawcy, jak i inne tytuły rozprowadzanej przez niego literatury, gdyż dokument ten nie przesądza, iż owa działalność była prowadzona we współpracy zorganizowanych struktur. Wprawdzie z informacji umieszczonych na stronie Stowarzyszenia [..] wynika, że R. S. był członkiem NSZZ "Solidarność" w [..] i w okresie od 16 lutego do 3 marca 1982 r. był internowany w S. (informacje dostępne pod adresem[..]), lecz okoliczność ta nie przesądza, że opisana działalność kolportażowa wnioskodawcy była prowadzona we współpracy z NSZZ "Solidarność", czy jedynie na zasadzie koleżeństwa z ww. świadkiem. Ponadto organ przeprowadził rozmowę z E. M., jednym z członków Rady Konsultacyjnej, który zaprzeczył, by wnioskodawca prowadził działalność trwającą przynajmniej 12 miesięcy. Odnosząc się do tego dowodu sąd stwierdził, że zasadne było jego przeprowadzenie, a wiarygodność świadka nie budzi wątpliwości. Nie ma przy tym znaczenia, że ww. był sąsiadem wnioskodawcy – w ocenie sądu okoliczność ta działa korzystnie na składane przez nią oświadczenia, gdyż ze względu na bliską znajomość ze stroną jego wiedza mogła przyczynić się do ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności. Ten fakt nie wpłynął także negatywnie na wydaną przez Radę opinię, gdyż wbrew twierdzeniom skargi, uchwała nie została podjęta na podstawie wyłącznie subiektywnej opinii E. M., lecz kolegialnie w oparciu o wszystkie przedstawione jej dokumenty. Także skarżący nie wykazał, że jego opisane działania były prowadzone w ramach zorganizowanych struktur, jak wymaga tego ustawa. Oceny tej nie zmienia twierdzenie, że działał on w niezależnej, niezrzeszonej grupie oporu stworzonej w S. w celu uniknięcia przeniknięcia do jej struktur "kapusi", którzy byli np. w Solidarności. Skarżący twierdzi, że po wprowadzeniu stanu wojennego i zdelegalizowaniu związków zawodowych nie mogły istnieć żadne zorganizowane grupy, zatem działalność jego tajnej grupy należy uznać za działalność opozycyjną. Ze stanowiskiem tym nie sposób się zgodzić, bowiem to właśnie fakt tworzenia takich zorganizowanych grup, niezakonspirowanych i działających otwarcie świadczy o sprzeciwie wobec panującemu ustrojowi i władzy, i pozwala uznać ją za działalność opozycyjną. Oceny tej nie podważa wskazany już fakt, że jeden ze świadków, R. S. był członkiem NSZZ "Solidarność" w [..], skoro wnioskodawca nie wykazał, aby on również działał w tych strukturach. Przeciwnie, wprost podaje, że działalność w ramach NSZZ "Solidarność" związana była z ryzykiem internowania i osadzenia w więzieniu, czy konieczności ukrywania ze względu na przenikanie do struktur tajnych współpracowników służb bezpieczeństwa państwa, czego – jak oświadczył - "myśmy uniknęli". Wreszcie też Szef Urzędu dokonał sprawdzenia w internetowej bazie danych projektu "Encyklopedia Solidarności" prowadzonego przez IPN, który nie zawiera biogramu, ani innych informacji na temat wnioskodawcy. W ocenie sądu jest to wiarygodne źródło historii ruchów opozycyjnych w PRL w latach 1976-1989, zawierające wiele biogramów osób, które prowadziły walkę z systemem komunistycznym. W Encyklopedii tej nie znalazł się jednak biogram wnioskodawcy, jak również żadnego ze wskazanych przez niego świadków. Okoliczność ta nie jest wprawdzie przesądzająca dla nadania statusu działacza opozycji, jednakże w kontekście pozostałych dowodów i wątpliwości co do twierdzeń wnioskodawcy o takiej jego działalności, pozwala na uznanie, że wnioskodawca nie prowadził działalności, o której mowa w art. 2 ustawy o działaczach opozycji. W ocenie sądu tak przeprowadzone postępowanie wyjaśniające jest kompletne, a poczyniona na ich podstawie ocena prawidłowa. Należy bowiem zauważyć, że organ orzekający na podstawie ustawy z dnia 20 marca 2015 r. nie ma obowiązku prowadzenia dalszych czynności dowodowych, jeżeli te już przeprowadzone pozwoliły na ustalenie pełnego stanu faktycznego istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy. Tak też było w niniejszej sprawie, gdyż Szef Urzędu ocenił zarówno materiał przedstawiony przez wnioskodawcę, jak również pozyskany w ramach własnych działań, natomiast konfrontacja zebranych dowodów poddała w wątpliwość twierdzenia zawarte we wniosku. Natomiast fakt, że skarżący nie zaakceptował zasadności przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierowały się organy przy załatwianiu sprawy nie świadczy o naruszeniu przez nie przepisów postępowania. Przepisy art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. nie oznaczają bowiem, iż organ administracji ma działać i tak długo prowadzić postępowanie, aby potwierdzić okoliczności umożliwiające pozytywne rozpoznanie sprawy. Postępowanie organu nie wykazało także, aby skarżący spełniał wymogi dla przyznania mu statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych z uwagi na to, że brał udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym na skutek działania, w tym niejawnego, wojska, milicji lub organów bezpieczeństwa państwa poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na okres dłuższy niż 7 dni. Wprawdzie wnioskodawca oraz niektórzy świadkowie wskazali, że brał on udział w Mszach św. Za Ojczyznę i po jednej z nich, w dniu 31 sierpnia 1982 r. wnioskodawca miał zostać pobity przez funkcjonariuszy ZOMO. Na potwierdzenie powyższego brak jest jednak jakiejkolwiek dokumentacji medycznej oraz wypowiada się o tym tylko jeden świadek, w związku z czym nie jest możliwe ustalenie, czy ewentualne uszkodzenia ciała trwały dłużej niż 7 dni, jak wymaga tego ustawa. W tym stanie rzeczy sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. W szczególności, wbrew twierdzeniom skargi, działania organu nie naruszyły art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co wyjaśniono w powyższych rozważaniach sądu. W konsekwencji tak przeprowadzonego postępowania Szef Urzędu trafnie uznał, iż wnioskodawca nie spełnia wymogów do przyznania mu statusu, o którym mowa w art. 2 i art. 3 ustawy o działaczach opozycji. Natomiast zarzuty skargi nie pozwoliły na podważenie ww. oceny prawidłowości wydanego rozstrzygnięcia, wobec czego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę tą oddalił. Sąd orzekał w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a., albowiem wniosek w tej sprawie zgłosił skarżący, czemu nie sprzeciwił się organ, jako druga strona postępowania sądowego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło