IV SA/Po 68/21

WyrokWSA w Poznaniu2021-06-10

Skład orzekający: Maria Grzymisławska-Cybulska, Tomasz Grossmann, Sebastian Michalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organizacja społeczna, która została dopuszczona do udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę przez organ I instancji, ma prawo wnieść odwołanie od decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, jeśli postępowanie to nie wymagało udziału społeczeństwa w rozumieniu przepisów o udostępnianiu informacji o środowisku?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy jest zobowiązany samodzielnie zbadać, czy odwołanie zostało wniesione przez podmiot legitymujący się przymiotem strony. W postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę organizacja społeczna nie może występować z żądaniem dopuszczenia do udziału w postępowaniu ani uczestniczyć w nim na prawach strony, co oznacza, że nie może wnosić odwołania, chyba że wykaże, iż jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu. Nawet jeśli postępowanie wymagałoby udziału społeczeństwa, organizacja społeczna musi wykazać, że jej statutowym celem jest ochrona środowiska, aby móc powołać się na art. 44 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku.
Stan faktyczny
L.K.T. "A.", stowarzyszenie, wniosło skargę na decyzję Wojewody umarzającą postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę fermy trzody chlewnej. Stowarzyszenie zostało dopuszczone do udziału w postępowaniu przez organ I instancji, a następnie wniosło odwołanie, które Wojewoda umorzył, uznając, że stowarzyszenie nie jest stroną postępowania. Skarżące stowarzyszenie zarzuciło naruszenie przepisów k.p.a. i ustawy Prawo budowlane, twierdząc, że przysługuje mu przymiot strony, a także błąd w ustaleniach faktycznych dotyczący obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Grzymisławska-Cybulska (spr.) Sędzia WSA Tomasz Grossmann Asesor sądowy WSA Sebastian Michalski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi L.K.T. na decyzję Wojewody z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę w całości. Pismem sporządzonym dnia [...] grudnia 2020 r. L. K. T. "A. " wniósł do sądu administracyjnego skargę na decyzję Wojewody z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...]. Wojewoda decyzją z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] orzekł o: 1. utrzymaniu w mocy decyzji Starosty [...] z dnia [...] września 2020 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę fermy trzody chlewnej o obsadzie max. [...] – po rozpatrzeniu odwołania Prokuratury Rejonowej we W.; 2. umorzył postępowanie w zakresie odwołania wniesionego przez pełnomocnika K. T. "A. ". Pismem sporządzonym [...] stycznia 2021 r. pełnomocnik zawodowy, reprezentujący L. K. T. "A. " wniósł do sądu administracyjnego skargę na decyzję Wojewody z dnia [...] listopada 2020 r. w przedmiocie umorzenia postępowania wywołanego wniesieniem przez Skarżącego odwołania od decyzji Starosty [...] z dnia [...] września 2020 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę fermy trzody chlewnej o obsadzie max. [...]. Zaskarżonej decyzji zarzucono" 1. naruszenie art. 31 § 1 pkt 2, § 2 i § 3 k.p.a., poprzez niezastosowanie go w niniejszej sprawie i uznanie, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony, w sytuacji, gdy Stowarzyszenie spełniło warunki formalne i materialne, albowiem zgłosiło wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu przed Organem I instancji i zostało przez niego już włączone w krąg stron postępowania, zaś jego udział był i nadal jest uzasadniony celami statutowymi oraz przemawia za tym interes społeczny, 2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na nie niewłaściwym uznaniu, że na inwestora nie był nałożony obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, w sytuacji, gdy takie postępowanie się toczyło i zakończyło wydaniem dnia [...] października 2015 roku decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy trzody chlewnej wraz z infrastrukturą niezbędną do prawidłowego funkcjonowania na działce o nr ewid.[...], obręb Ż., gmina S., które to naruszenie Organu II instancji doprowadziło w konsekwencji do obrazy art. 88 ust. 1 w zw. z art. 44 ust. 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska, w tym organizacji społecznych oraz ocenach oddziaływania na środowisko. W związku z powyższym, wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania. Uzasadniając skargę wskazano, że Skarżący w przedmiocie złożonego przez inwestora wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, złożył żądanie uznania go za stronę toczącego się postępowania. Organ I instancji, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego dopuścił skarżącego do udziału w postępowaniu na prawach strony. Korzystając z przysługujących mu uprawnień, skarżący złożył odwołanie od decyzji. W ocenie skarżącego skuteczne dopuszczenie go do udziału w sprawie przez organ I instancji, a tym samym przyznanie praw przysługujących stronie automatycznie czyni złożenie przez niego odwołania skutecznym i zobowiązującym organ II instancji do merytorycznego rozpoznania. Dalej podniesiono, że zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie. Z uwagi na fakt, że przedmiotowe postępowanie dotyczy procesu budowlanego, ustalenie kręgu stron następuje na podstawie art. 28 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym stronami są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Ustawodawca zastrzegł jednocześnie w § 4 przepisu, że przy określaniu stron postępowania nie stosuje się art. 31 k.p.a. z wyjątkiem postępowania w sprawie pozwolenia na budowę wymagającego udziału społeczeństwa zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. W następnej kolejności podniesiono, że przepis art. 31 k.p.a. przewiduje, że organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby występować z żądaniem wszczęcia postępowania oraz dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. W sytuacji, gdy organ uzna żądanie organizacji za uzasadnione postanawia albo o wszczęciu postępowania z urzędu albo o dopuszczeniu do udziału w postępowaniu i wówczas organizacja uczestniczy w postępowaniu na prawach strony, zatem może na podstawie art. 127 k.p.a. złożyć odwołanie od decyzji. Wskazano, iż organizacje ekologiczne, które powołując się na swoje cele statutowe, zgłoszą chęć uczestniczenia w określonym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa, uczestniczą w nim na prawach strony, jeśli prowadzą działalność statutową w zakresie ochrony środowiska lub ochrony przyrody, przez minimum 12 miesięcy przed dniem wszczęcia tego postępowania. W takich sytuacjach przepisu art. 31 § 4 k.p.a. nie stosuje się. Organizacji ekologicznej służy wówczas prawo wniesienia odwołania od decyzji wydanej w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji, także w przypadku, gdy nie brała ona udziału w określonym postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa prowadzonym przez organ pierwszej instancji; wniesienie odwołania jest równoznaczne ze zgłoszeniem chęci uczestniczenia takim postępowaniu. W skardze zaakcentowano, że organ I instancji uznał, że Stowarzyszenie ze względu na treść przyjętego przez siebie statutu posiada uprawnienie do czynnego uczestniczenia w niniejszym postępowaniu i dlatego też uznał wniesione odwołanie za skuteczne. Organ II instancji stoi jednak na stanowisku, że przedmiotowe postępowanie nie należy do kategorii spraw toczących się z udziałem społeczeństwa, zatem art. 44 ustawy nie znajduje zastosowania, z czym skarżący się nie zgodził. W ocenie strony Skarżącej ustawodawca dbając o zachowanie transparentności postępowań administracyjnych w sposób szeroki uregulował udział organizacji ekologicznych i społecznych, albowiem zdaje sobie sprawę z ich istotnej roli w sprawach, których przedmiotem jest jakakolwiek ingerencja w środowisko. Wskazano, że w niniejszej sprawie inwestor zamierza zrealizować przedsięwzięcie na niespotykaną dotychczas skalę, która już teraz wywołuje liczne konflikty społeczne, a także obawę lokalnych mieszkańców, że teren miejscowości ze względu na rodzaj oddziaływania uniemożliwi im korzystanie z własnych nieruchomości. Ze względu na treść obowiązujących przepisów, sąsiedzi planowanej inwestycji nie mogli brać udział w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, dlatego też Stowarzyszenie w celu zapewnienia czynnego udziału społeczeństwa w sprawie zgłosiło swój akces, do którego to wniosku Starosta się przychylił. Przedmiotowe postępowanie było poprzedzone sprawą o ustalenie środowiskowych uwarunkowaniach, zakończoną wydaniem dnia [...] października 2015 roku decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie fermy trzody chlewnej wraz z infrastrukturą niezbędną do prawidłowego, funkcjonowania na działce o nr ewid.[...], obręb Ż., gmina S.. Wskazano, ze stanowisko Wojewody, że w sprawie nie toczyło się postępowanie uzasadniające dopuszczenie do udziału organizacji społecznej jest zatem, w ocenie strony skarżącej, niezasadne. Skarżący potwierdził, iż stowarzyszenie nie brało udziału w tymże postępowaniu, tym niemniej ustawodawca nie wymaga, aby organizacja brała udział w postępowaniu, którego przedmiotem było wydanie decyzji środowiskowej, albowiem istotny jest jedynie fakt, że taka sprawa się toczyła. Podkreślono, że nawet w przypadku uznania, iż Wojewoda słusznie uznał, że udział Stowarzyszenia nie jest uzasadniony normą zawartą w art. 44 ustawy, to jest obowiązany rozpatrywać alternatywnie legitymację do uczestnictwa w sprawie w myśl zasad ogólnych przyjętych dla organizacji społecznych, wynikających właśnie z art. 31 k.p.a. Podkreślono, że w niniejszej sprawie, jak wynika z niebudzącego wątpliwości stanu faktycznego, dnia [...] lipca 2020 roku do Starosty [...] wpłynęło pismo skarżącego zawierające wniosek o uznanie go za stronę toczącego się postępowania, a nadto żądanie o wydanie decyzji odmawiającej w sprawie o pozwolenie na budowę fermy. Wezwaniem z dnia [...] lipca 2020 roku Starosta wezwał Stowarzyszenie do uzupełnienia wniosku poprzez złożenie tekstu jednolitego statutu oraz wyjaśnienia, w czym upatruje istnienie interesu prawnego i faktycznego. Skarżący pismem z dnia [...] lipca 2020 roku zobowiązanie wykonał, w wyniku czego Organ I instancji dopuścił Stowarzyszenie do udziału w sprawie. Mając zatem na uwadze przebieg postępowania należy uznać, iż warunki formalne do wniesienia odwołania, tj. uprzedni udział skarżącego w sprawie toczącej się w I instancji został spełniony. Ponadto, spełnione zostało również drugie kryterium związane z istnieniem interesu społecznego oraz celami statutowymi organizacji. Podkreślono, że Stowarzyszenie wyjaśniło, że od marca 2011 roku funkcjonuje na podstawie przyjętego statutu, w którym jako cele działania wskazano dbanie o poszanowanie środowiska naturalnego, propagowanie postaw ekologicznych i należyte wykorzystanie zasobów środowiska, jak również propagowanie turystyki oraz aktywnych form wypoczynku i zdrowego stylu życia wśród społeczności gminy K., powiatu zielonogórskiego i województwa lubuskiego. Stowarzyszenie, działając w ramach uprawnień statutowych uzyskało informacje, iż inwestor będzie realizował inwestycję nie tylko na terenie Żodynia, ale również w K., gdzie zamierza wywozić gnojownicę pochodzącą z hodowli trzody chlewnej. Inwestycja ma mieć niespotykany na terenie całego powiatu rozmiar, albowiem ferma ma się składać z trzech budynków inwentarskich o łącznej obsadzie [...] o powierzchni zabudowy niemalże [...]m2, na której obok budynków ma być zlokalizowanych [...] silosów paszowych o pojemności [...]3 każdy. W ocenie strony skarżącej, z uwagi na liczbę zwierząt w każdym cyklu hodowlanym, masa wytwarzanej gnojownicy będzie znaczna, zatem zachodzi obawa, że jej wywóz na teren gminy K. w negatywny sposób wpłynie na lokalne środowisko i pogorszy warunki życia jej mieszkańców. Nadmierne wylewanie gnojownicy na działki należące do inwestora spowoduje ich przenikanie na sąsiednie nieruchomości, a tym samym obniżenie zdolności kiełkowania nasion i wylęgania zbóż oraz przedłużenie okresu wegetacyjnego roślin i obniżenie ich jakości. Może również ujemnie wpłynąć na właściwości gleby. Podkreślono, że znamiennym jest, iż z gnojownicy emitowanych jest około [...] lotnych związków organicznych i nieorganicznych o wysokiej uciążliwości zapachowej, które powstają na skutek reakcji chemicznych lub działalności mikroorganizmów. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie wskazując, że postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją, zarówno na etapie I instancji, jak i II instancji nie było postępowaniem wymagającym przeprowadzenia procedury oddziaływania na środowisko, o której mowa w art. 88 u.u.o.ś. Oznacza to, że zastosowania nie mógł mieć również art. 28 ust. 4 P.b., który w połączeniu z art. 44 u.o.o.ś. mógłby Stanowic ewentualną podstawę do uczestnictwa L. K. T. "A. " jako organizacji ekologicznej, w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę na prawach strony. Pismem sporządzonym dnia [...] lutego 2021 r. pełnomocnik inwestora (k. 73 akt sąd.) podkreślił, że sprawa dotyczy pozwolenia na budowę, a postępowanie nie jest postępowaniem, które wymaga przeprowadzenia procedury oddziaływania na środowisko, co oznacza, że w sprawie nie znajduje zastosowania art. 28 ust. 4 Prawa budowlanego. Pełnomocnik Inwestora podkreślił, że uchybienie organu I instancji polegające na błędnym przyjęcia, że Skarżący posiada legitymację w toczącym się postępowania nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie Sąd wyjaśnia, że zarządzeniem nr 26/20 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 19 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw i wdrożenia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Poznaniu działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażeniem wirusem SARS-Cov-2 oraz w zw. z Zarządzeniem nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2020 r. o odwołaniu rozpraw i kontynuowaniu działalności orzeczniczej Sądu w trybie rozpoznawania spraw na posiedzeniach niejawnych, sprawa niniejsza została przez Przewodniczącego Wydziału skierowana na posiedzenie niejawne w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374).W świetle tego przepisu Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Zgoda Strony na rozpoznanie w tym trybie nie jest zatem konieczna. Przeprowadzenie posiedzenia niejawnego w tym przypadku jest uzależnione od uznania, że rozprawa mogłaby wywołać nadmierne zagrożenie dla życia i zdrowia osób w niej uczestniczących. Mając na uwadze, że Miasto Poznań, będące siedzibą tutejszego Sądu, zostało objęte tzw. obszarem czerwonym przesłanka powyższa została spełniona. Powyższe stanowisko jest zgodne z poglądem zawartym w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2020 r., wydanej w sprawie o sygn. akt II OPS 6/19, zgodnie z którą przepis art. art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19 należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019, poz. 2325 – dalej jako: "p.p.s.a."). Prawo do publicznej rozprawy nie ma charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m.in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m.in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019, poz. 2325 – dalej jako: "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Przeprowadzając kontrolę sądowoadministracyjną zgodnie z przedstawionymi wyżej zasadami, Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja Wojewody z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...], w zaskarżonej części, tj. umarzającej postępowanie w zakresie odwołania Klubu Turystycznego "Agroś" nie narusza prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2020, poz. 256 – dalej jako: "k.p.a.") oraz ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020, poz. 1333 – dalej jako: "P.b.".). Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji stronie przysługuje odwołanie. Tym samem ze wspomnianego środka zaskarżenia może skorzystać wyłącznie podmiot legitymujący się przymiotem strony. Wniesienie odwołania przez inną osobę skutkuje natomiast umorzeniem postępowania odwoławczego na mocy art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. W badanej sprawie poza sporem pozostaje, że L. K. T. "A. " złożył odwołanie od decyzji udzielającej pozwolenia na budowę i zatwierdzającej projekt budowlany. Kwestią bezsporną pozostaje również, że L. K. T. "A. " brał udział w spornym postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę wskutek skierowanego uprzednio do organu I instancji wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu. Istota sporu dotyczy zasadności umorzenia postępowania odwoławczego zainicjowanego przez L. K. T. "A. " w sprawie zakończonej decyzją Starosty [...] z dnia [...] września 2020 r. nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę fermy trzody chlewnej o obsadzie max. [...] Mając na uwadze powyższe zaakcentować trzeba, że ustawa P.b. reguluje zasady i tryb prowadzenia postępowań w sprawie pozwolenia na budowę oraz zasady udziału społeczeństwa w postępowaniach w sprawie pozwolenia na budowę. W pierwszej kolejności należy wskazać więc, że zgodnie z art. 28 ust. 3 P.b. w postępowaniach dotyczących pozwolenia na budowę nie stosuje się przepisu art. 31 k.p.a., który stanowi, że organizacja społeczna może w sprawie dotyczącej innej osoby występować z żądaniem: wszczęcia postępowania (pkt 1 ), dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu (pkt 2), jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. Organizacja społeczna uczestniczy w postępowaniu na prawach strony (art. 31 § 4 k.p.a.). Dlatego też należy zgodzić się ze stanowiskiem inwestora wyrażonym w piśmie procesowym z dnia 05 lutego 2021 r., co do tego, że za niezasadny należy uznać zarzut dotyczący naruszenia przez Wojewodę art. 31 k.p.a. Przepis art. 28 ust. 3 P.b. literalnie, bowiem wyłącza, stosowanie w przypadku pozwolenia na budowę przepisów ogólnych dotyczących udziału organizacji społecznej w postępowaniu administracyjnym. W doktrynie wskazuje się, i Sąd sprawę niniejszą rozpoznający poglądy te w pełni podziela, że w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę organizacja społeczna nie może występować więc z żądaniem dopuszczenia jej do udziału w postępowaniu, a także nie może uczestniczyć w postępowaniu na prawach strony, co oznacza, że nie może wnosić odwołania od decyzji wydanej w tym postępowaniu ani wnieść skargi do sądu administracyjnego. Organizacje społeczne zostały bowiem, z woli ustawodawcy, pozbawione uprawnień do uczestnictwa w postępowaniach w sprawie pozwolenia na budowę na prawach strony. Organizacja społeczna, tak jak inne podmioty, może jednak brać udział w powyższym postępowaniu na zasadach określonych w art. 28 ust. 2 P.b., tj. jeżeli wykaże, że jest właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w okolicznościach badanej sprawy. W doktrynie wskazano nadto, że przyjęte rozwiązanie, stanowiące niewątpliwie wyjątek od ogólnej zasady udziału organizacji społecznych w postępowaniu administracyjnym, podyktowane było praktyką nadużywania przyznanych uprawnień przez niektóre organizacje społeczne prowadzącą do powstania zjawisk patologicznych (por. J. Dessoulavy-Śliwiński [w:] T. Asman i in., Prawo budowlane..., red. Z. Niewiadomski, 2009, s. 338 [za:] A. Kosicki [w:] Prawo budowlane. Komentarz, wyd. IV, red. A. Plucińska-Filipowicz, M. Wierzbowski, Warszawa 2021, oraz A. Ostrowska [w:] Prawo budowlane. Komentarz, wyd. III, red. A. Gliniecki, Warszawa 2016, art. 28.). Przepis art. 28 ust. 3 P.b. wyłącza więc stosowanie art. 31 k.p.a. w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, a w konsekwencji niezasadna jest argumentacja skargi w zakresie naruszenia art. 31 k.p.a. W następnej kolejności należy wskazać, że w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, tj.[...] listopada 2020 r. przepis art. 28 P.b. składał się z czterech ustępów, przy czym art. 28 ust. 4 P.b. stanowił, że przepisów art. 28 ust. 2 i 3 P.b. nie stosuje się w postępowaniu - w sprawie pozwolenia na budowę wymagającym - udziału społeczeństwa zgodnie z przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2020 r. poz. 283, 284, 322 i 471 – dalej również jako: "u.u.i.ś."). Należy wskazać jednocześnie, że z woli ustawodawcy wyraźnie wyrażonej w art. 61 ust. 1 u.u.i.ś. postępowaniem w sprawie pozwolenia na budowę wymagającym przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko jest postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę dla inwestycji w zakresie budowy obiektu energetyki jądrowej lub inwestycji jej towarzyszącej, o której mowa w ustawie z dnia 29 czerwca 2011 r. o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących (Dz. U. z 2018 r. poz. 1537 oraz z 2019 r. poz. 2020) – pkt. 3. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w badanej sprawie. W sprawie nie ziściły się też przesłanki z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś., ponieważ sprawa nie dotyczy postępowania w sprawie środowiskowych uwarunkowań; ani przesłanki określone w art. 61 ust. 1 pkt 2 u.u.i.ś., który stanowi, że ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przeprowadza się w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1, 10, 14 i 18, oraz pozwolenia, o którym mowa w art. 82 ust. 1 pkt 4b, jeżeli konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko została stwierdzona przez organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz w przypadku, o którym mowa w art. 88 ust. 1. Przepis art. 88 ust. 1 u.u.i.ś. stanowi, że ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko - w ramach postępowania - w sprawie wydania albo zmiany decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 (pozwolenie na budowę), przeprowadza się na wniosek podmiotu planującego podjęcie realizacji przedsięwzięcia, złożony do organu właściwego do wydania decyzji (pkt 1); jeżeli organ właściwy do wydania decyzji stwierdzi, że we wniosku o wydanie decyzji zostały dokonane zmiany w stosunku do wymagań określonych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (pkt 2); w przypadku braku możliwości stwierdzenia gotowości instalacji do wychwytywania dwutlenku węgla na etapie wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w przypadku instalacji do spalania paliw w celu wytwarzania energii elektrycznej, o elektrycznej mocy znamionowej nie mniejszej niż 300 MW (pkt 3). Na podstawie art. 82 ust. 1 pkt 4b u.u.i.ś. obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania pozwolenia może zostać określony w treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Taka sytuacja jednak też nie ma miejsca w badanej sprawie. Odnosząc się do zarzutów skargi należy zauważyć, że Wojewoda w zaskarżonej decyzji nie stwierdził jakoby "na inwestora nie był nałożony obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania". W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - zgodnie z dokumentacją akt sprawy - wskazano, że jakkolwiek - przed wszczęciem postępowania w sprawie pozwolenia na budowę – została wydana decyzja Wójta Gminy S. z dnia [...] października 2015 r. nr [...]), to na inwestora nie został nałożony obowiązek przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko. To ustalenie Wojewody znajduje potwierdzenie w pkt. III decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...] października 2015 r. – gdzie literalnie wskazano, że - "przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia nie jest wymagane prowadzenie ponownej oceny oddziaływania na środowisko w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji, o których mowa w art. 72 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś.(k. 20 akt adm.). W tej sytuacji, dokumentacja akt sprawy nie potwierdza stanowiska strony skarżącej jakoby postępowanie w niniejszej sprawie dotyczyło pozwolenia na budowę wymagającego udziału społeczeństwa. Stąd za niezasadne Sąd uznał zarzuty skargi dotyczące błędnych ustaleń faktycznych. Odnosząc się do argumentacji skargi należy też wskazać, że zgodnie z art. 28 ust. 4 P.b. przepisów art. 28 ust. 2 i 3 P.b. nie stosuje się w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę - wymagającym udziału społeczeństwa - zgodnie z przepisami ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. W takim przypadku stosuje się przepisy art. 44 u.u.i.ś. Należy jednak zaznaczyć, iż o ile zasadą postępowania w przedmiocie decyzji o pozwoleniu na budowę jest niemożność udziału w nim organizacji społecznych, o tyle ustawodawca dopuścił wyjątek, jakim jest udział organizacji ekologicznej, o jakiej mowa w art. 44 u.u.i.ś. (por. A. Kosicki [w:] Prawo budowlane. Komentarz, wyd. IV, red. A. Plucińska-Filipowicz, M. Wierzbowski, Warszawa 2021, art. 28). Jakkolwiek, Sąd nie ma wątpliwości, że sporne postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę nie było postępowaniem wymagającym udziału społeczeństwa w rozumieniu u.u.i.ś., to zważywszy na argumentację skargi, należy wskazać, że nawet gdyby tak było, to L. K. T. "A. " nie mógłby powołując się na swoje cele statutowe brać w nim udziału. Należy bowiem wziąć pod uwagę, że na podstawie art. 44 ust. 1 u.u.i.ś. organizacje ekologiczne, które powołują się na swoje cele statutowe, i potwierdza to treść statutu, mogą zgłosić swój udział w postępowaniu wymagającym udziału społeczeństwa. Organizacją ekologiczną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 u.u.i.ś. jest natomiast organizacja społeczna, której statutowym celem jest ochrona środowiska. Jak wynika natomiast ze znajdującego się w aktach sprawy Statutu L. K. T. "A. ", - który został przedłożony na poparcie wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu - jedynym jego celem statutowym odwołującym się do ochrony środowiska jest cel określony w § 2 pkt 8 Statutu, stanowiący, że celem działalności Klubu jest "propagowanie wiedzy ekologicznej, ochrony środowiska naturalnego i dziedzictwa przyrodniczego oraz troski o racjonalne wykorzystywanie zasobów przyrody". Propagowanie, to: "upowszechnianie jakichś poglądów, idee, zjednywanie kogoś dla jakieś idei, akcji przyczynianie się do zwiększenia popularności czegoś, głoszenie, krzewienie, popularyzowanie" (por. S. Dubisz (red.), Słownik języka polskiego, PWN, Warszawa 2006, s. 580). Należy wyjaśnić, że co do zasady przez cel statutowy uzasadniający dopuszczenie organizacji społecznej do udziału w sprawie rozumie się merytoryczne powiązanie przedmiotu postępowania administracyjnego z celami i zakresem działania danej organizacji społecznej. Organ powinien zatem ocenić, czy między celami statutowymi organizacji społecznej a przedmiotem sprawy administracyjnej rozstrzyganej w drodze decyzji administracyjnej istnieje powiązanie merytoryczne w sensie prawnym, a nie tylko faktycznym. (por. A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2018, uw. 6 do art. 31). Podobnej oceny celów statutowych należy, w ocenie Sądu, dokonać klasyfikując dany podmiot jako organizację ekologiczną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 u.u.i.ś. Celami statutowymi L. K. T. "A. " są: "Propagowanie i popieranie wszelkich form czynnego wypoczynku, służącego rozwojowi sprawności i kultury fizycznej, również wśród osób niepełnosprawnych (pkt 1), Szerzenie kultury turystyki i propagowanie poznawczych, wypoczynkowych i zdrowotnych walorów wędrówek turystycznych (pkt 2), Krzewienie krajoznawstwa i umiejętności turystycznych, szczególnie wśród dzieci i młodzieży (pkt 3), Stwarzanie warunków ułatwiających członkom klubu uprawiania turystyki (pkt 4), Propagowanie turystyki oraz aktywnych form wypoczynku i zdrowego stylu życia wśród społeczności gminy kargowa, powiatu zielonogórskiego i województwa lubuskiego (pkt 5), Podtrzymywanie tradycji i świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej, kształtowanie postaw prospołecznych i patriotycznych, upowszechniania wiedzy związanej z miejscami pamięci narodowej, historii Polski i ochronie dóbr kultury, sztuki i tradycji (pkt 6), Działania na rzecz zrównoważonego rozwoju układu komunikacyjnego w regionie ze szczególnym uwzględnieniem szlaków rowerowych, kajakowych i pieszych (pkt 7), Propagowanie wiedzy ekologicznej, ochrony środowiska naturalnego i dziedzictwa przyrodniczego oraz troski o racjonalne wykorzystywanie zasobów przyrody (pkt 8). Dokonując zatem oceny celów statutowych L. K. T. "A. " należy stwierdzić, że wskazanie wśród licznych celów koncentrujących się przede wszystkim na propagowaniu i popieraniu wszelkich form czynnego wypoczynku, celu polegającego de facto na upowszechnianiu idei ochrony środowiska, nie daje podstaw do stwierdzenia, że celem statutowym L. K. T. "A. " jest ochrona środowiska, a w konsekwencji, że jest to organizacja ekologiczna w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 u.u.i.ś. To oznacza, że nawet gdyby przyjąć, że sporne postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę było postępowaniem wymagającym udziału społeczeństwa zgodnie z u.u.i.ś. - co jednak w badanej sprawie nie miało miejsca - to nawet wówczas L. K. T. "A. " nie mógłby powołując się na swoje cele statutowe brać w nim udziału w oparciu o art. 44 ust. 1 u.u.i.ś. W konsekwencji za nieuzasadniony uznac należało zarzut naruszenia art. 44 ust. 2 u.u.i.ś. Odnosząc się dalej do argumentacji skargi należy też kategorycznie przesądzić, że w przypadku zainicjowania postępowania odwoławczego przez organizację dopuszczoną do udziału w postępowaniu administracyjnym przez organ I instancji, organ odwoławczy nie jest związany tym stanowiskiem organu I instancji. Organ odwoławczy przed rozpoznaniem każdego odwołania jest zobowiązany zbadać czy odwołanie zostało wniesione przez uprawniony podmiot. Zatem, jeżeli odwołanie wnosi organizacja dopuszczona do udziału w postępowaniu, organ odwoławczy jest zobowiązany zbadać czy to dopuszczenie do udziału w postępowaniu jest zgodne z prawem (por. wyrok NSA z dnia 18 lutego 2014 r. sygn. II OSK 2099/12, a także wyrok NSA z dnia 15 marca 2017 r. sygn. II OSK 1864/15). Nie ulega zatem wątpliwości, że działanie Wojewody polegające na samodzielnej ocenie statusu L. K. T. "A. " w niniejszym postępowaniu było prawidłowe, a strona skarżąca nie może wywodzić swych praw w postępowaniu odwoławczym z wadliwego działania organu I instancji Reasumując, prowadzone w badanej sprawie postępowanie dotyczące udzielenia pozwolenia na budowę nie było postępowaniem- w sprawie pozwolenia na budowę wymagającym - udziału społeczeństwa zgodnie z u.u.i.ś., w sprawie nie znajdował zastosowania art. 31 k.p.a., a strona skarżąca nie może legitymacji do wniesienia odwołania wywodzić z wadliwego stanowiska organu I instancji. Podkreślić należy nadto, że Sąd dostrzega, że w części dotyczącej umorzenia postępowania odwoławczego uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie w pełni odpowiada standardom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a. Jednocześnie jednak Sąd miał na uwadze, że dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Wojewody nie dostrzegł naruszenia przepisów prawa materialnego - które miało wpływ na wynik sprawy - jak również przepisów postępowania, które - mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie dostrzegł też naruszenia prawa dającego podstawę wznowienia postępowania administracyjnego. Podkreślenia wymaga, że uchylenie decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego doznaje ograniczenia, bowiem może ono nastąpić tylko wówczas, jeżeli uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Podobnie, w przypadku naruszenia przepisów postępowania, przez możliwość istotnego wpływu na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji, a więc na ukształtowanie w nich stosunku administracyjnoprawnego (por. T. Woś, Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 458). Jednocześnie przyjmuje się, że brak takiego wpływu wystąpi w sytuacji gdy przy prawidłowym zastosowaniu prawa materialnego treść decyzji byłaby taka sama (por. A. Kabat [w;] B. Dauter, A. Kabat, Małgorzata Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2016, s. 624). Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji Sąd musiał zatem mieć na uwadze, czy uchylenie zaskarżonego aktu z uwagi na stwierdzone uchybienia może doprowadzić do wydania decyzji o innej treści na skutek ponownego rozpoznania sprawy. W świetle dokumentacji akt sprawy, opisane powyżej wady uzasadnienia decyzji Wojewody - w zaskarżonej części - pozostają bez wpływu na wynik sprawy. Mając zatem na uwadze, że zarzuty skargi nie mają uzasadnionych podstaw oraz, że Sąd nie dostrzegł z urzędu takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego - które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy - skargę należało oddalić. Wobec powyższego na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło