VII SA/Wa 1315/20

WyrokWSA w Warszawie2021-02-16

Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, Sędzia WSA Tomasz Janeczko, WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.), WSA Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie lotu spowodowane nadzwyczajną okolicznością (uderzenie pioruna w poprzedzający samolot), które nastąpiło po już istniejącym, znacznym opóźnieniu tego samego samolotu, zwalnia przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom na podstawie rozporządzenia (WE) nr 261/2004?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opóźnienie lotu spowodowane nadzwyczajną okolicznością, które nastąpiło po już istniejącym, znacznym opóźnieniu, nie zwalnia przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania. Jeśli opóźnienie wynika z kombinacji nadzwyczajnej okoliczności i innej przyczyny, należy odliczyć czas opóźnienia spowodowany nadzwyczajną okolicznością od całkowitego opóźnienia, aby ocenić, czy przysługuje odszkodowanie. Organ administracji publicznej nie wykazał, że opóźnienie wynikało wyłącznie z nadzwyczajnych okoliczności, a także nie zbadał przyczyn opóźnienia lotu poprzedzającego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. G. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), który nie stwierdził naruszenia przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 przez przewoźnika lotniczego w związku z opóźnieniem lotu z dnia [...] czerwca 2015 r. Opóźnienie wyniosło ponad 7 godzin. Prezes ULC uznał, że opóźnienie było spowodowane nadzwyczajną okolicznością (uderzenie pioruna w samolot poprzedzający rejs), co zwalniało przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania. Skarżący zarzucił organowi błędne ustalenie, że przewoźnik wykazał istnienie nadzwyczajnych okoliczności, wskazując na niewyjaśnienie przyczyn opóźnienia lotu poprzedzającego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Janeczko Sędziowie: WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska (spr.) WSA Wojciech Sawczuk po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 lutego 2021 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia braku naruszenia przepisów rozporządzenia 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz J. G. kwotę 680 zł (sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego (Prezes ULC) decyzją z [...] maja 2020 r., na podstawie art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 pkt 2, art. 205b ust. 5 i art. 209b ust 1 ustawy z 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (Dz. U. z 2018 r., poz. 1183 ze zm.) oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91/EWG (Dz. Urz. UE L 46 z 17 lutego 2004 r. dalej rozporządzenie WE) – po rozpoznaniu wniosku J. G. – nie stwierdził naruszenia przez [...] sp. z o.o. przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 odnośnie lotu w dniu [...] czerwca 2015 r. [...] nr [...]. Organ wskazał, że skarżący był pasażerem ww. lotu z planowaną godziną startu 14:40 czasu lokalnego. Lot odbył się z opóźnieniem 7 godzin i 27 minut. W dolocie do portu docelowego opóźnił się o 7 godzin i 10 minut. Przewoźnik zapewnił napoje i posiłek, ale nie poinformował o prawach pasażerów, jak podał pasażer. Przewoźnik natomiast wyjaśnił, że po locie poprzedzającym skarżony rejs na trasie [...], w trakcie przeglądu w samolocie [...] znaleziono ślady uderzenia pioruna. Z tego względu [...] postanowił podstawić inną maszynę [...]. Dlatego Lot [...] wykonano z opóźnieniem 7.15 godzin. Na dowód przewoźnik przedstawił raport techniczny (Aircraft Technical Report no 41 i 42), depesze MVT i mejIową z [...] do tu i [...]. Stwierdził, że pasażer otrzymał posiłek i pisemną informację o prawach pasażera, o której poinformowano też przy podpisywaniu umowy z tour operatorem, czym zaakceptował ogólne warunki przewozu [...]. Niezależnie w porcie lotniczym w [...] w widocznych miejscach wywieszone są plakaty o prawach pasażerów oraz broszury informacyjne. Prezes ULC wyjaśnił, powołując się na art. 6 ust. 1 w zw. Z art. 2 ust. 1 rozporządzenia (WE) pojęcie "opóźnienie lotu". Dalej stwierdził, że lot odbył się po 7. 27 godzinach od startu, zatem był opóźniony w rozumieniu ww. przepisów. Następnie wskazał m.in., że Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich w wyroku z 19 listopada 2009r. C-402/07 i C-432/07 Sturgeon i inni i z 23 października 2012 r. C-581/10 podał, że wykładni art. 5-7 rozporządzenia (WE) należy dokonywać tak, że pasażerom opóźnionych lotów przysługuje prawo do odszkodowania na mocy tego rozporządzenia w sytuacji, gdy z powodu tych lotów ponoszą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli gdy docierają na ich miejsce docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przy lotu. Przewoźnik lotniczy nie jest jednak zobowiązany do wypłaty rekompensaty z art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Organ przytoczył art. 7 rozporządzenia i wyjaśnił, że przy określaniu odległości, podstawą jest ostatni cel lotu, do którego przybycie pasażera nastąpi po czasie planowego przylotu na skutek opóźnienia wobec odmowy przyjęcia na pokład lub odwołania lotu. Odległość między lotniskami [...] wynosi 1650 km. Następnie podniósł, że w myśl art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie lotu jest spowodowane zaistnieniem nad-zwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Zgodnie z motywem (14) preambuły rozporządzenia (WE) nadzwyczajne okoliczności, to takie, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika. Prezes ULC powołał wyrok WSA z 19 czerwca 2015r., sygn. VII SA/Wa 1802/14 podając, że uszkodzenia samolotu spowodowane czynnikami meteorologicznymi są uznawane za zdarzenia nadzwyczajne. Zdarzenie, które spowodowało opóźnienie ww. lotu, stanowi zatem okoliczność egzoneracyjną. Nadto przewoźnik, wyznaczając inny samolot, podjął racjonalne kroki w celu ograniczenia opóźnienia. Organ powołał się na wyjaśnienia przewoźnika poparte ww. dokumentacją oraz pismo Dyrektora Techniki Lotniczej z 2.12.2015 r. Zdaniem organu przewoźnik dowiódł zatem, że do opóźnienia lotu doszło wobec nadzwyczajnych okoliczności, a więc nie był on zobowiązany do wypłaty odszkodowania, o którym mowa w art. 7 rozporządzenia (WE). Dalej Prezes ULC przytoczył art. 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia (WE) i stwierdził, że pasażerowie otrzymali pisemną informację o ich prawach przy podpisywaniu umowy z tour operatorem, nadto w terminalu w widocznych miejscach wywieszone są plakaty o prawach pasażerów i dostępne są broszury informacyjne. Dodał, że zgodnie z art. 209b ust. 4 Prawo lotnicze w przypadku, gdy przewoźnik wykonał pozostałe obowiązki, wynikające z rozporządzenia (WE) nr 261/2004 oprócz obowiązku określonego w art. 14 rozporządzenia domniemywa się, że pasażerowie zostali poinformowani o przy sługujących im prawach. Skoro przewoźnik wykonał pozostałe obowiązki, to nie naruszył ww. przepisu. Skargę na powyższą decyzję złożył J. G. zarzucając naruszenie art. 6, 7 i 8 k.p.a. w zw. z art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) poprzez błędne ustalenie, że [...] Sp. z o.o. wykazał, że rejs [...] z [...] czerwca 2015 r. był opóźniony na skutek nadzwyczajnych okoliczności, w sytuacji niewyjaśnienia przez przewoźnika przyczyn trzygodzinnego opóźnienia rejsu poprzedzającego. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Zdaniem strony stanowisko organu, w zakresie art. 7 ust. 1 b rozporządzenia (WE) nie ma odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Nie wykazano, że uderzenie pioruna miało wyłączny wpływ na opóźnienie przedmiotowego rejsu. Lot poprzedzający [...] relacji [...] z [...] czerwca 2015 r., podczas którego doszło do ww. zdarzenia był bowiem opóźniony o ponad trzy godziny już podczas wylotu. Przewoźnik nie wyjaśnił przyczyn opóźnienia lotu poprzedzającego, a więc tylko część późnienia była spowodowana nadzwyczajnymi okolicznościami. Na poparcie tego stanowiska strona powołała wyrok z 4 maja 2017r., sygn. akt C-315/15, w którym TSUE stwierdził, że art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 w zw. z motywem 14 rozporządzenia należy interpretować w ten sposób, że w wypadku powstania opóźnienia lotu wynoszącego w chwili lądowania na lotnisku docelowym co najmniej trzy godziny, będącego następstwem nie tylko nadzwyczajnej okoliczności - której nie można było uniknąć za pomocą dostosowanych do sytuacji środków i w odniesieniu do której przewoźnik lotniczy podjął wszelkie racjonalne środki zmierzające do uniknięcia jej następstw - ale także innej, nienależącej do tej kategorii okoliczności, opóźnienie będące następstwem tej pierwszej okoliczności powinno zostać odliczone od całkowitego opóźnienia danego lotu w chwili lądowania na lotnisku docelowym w celu dokonania oceny, czy z tytułu opóźnienia tego lotu należy wypłacić odszkodowanie przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia.". Przewoźnik zobowiązany był zatem do wypłaty rekompensaty. Skarżący dodał również, że przewoźnik nie wykazał, że podjął próby zminimalizowania opóźnienia poprzez np. czarter zastępczy. Nie wykazał więc, że opóźnienie wystąpiło na skutek okoliczności "których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków." W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W dniu 15 września 2020r. do Sądu wpłynęło pismo skarżącego, wraz z wnioskiem o dopuszczenie dowodu z decyzji Prezesa ULC z dnia [...] września 2020r. znak [...] uznającej obowiązek wypłacenia odszkodowania innym pasażerom tego samego rejsu [...] z dnia [...] czerwca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.- dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu niezależnie od zarzutów skargi. W świetle powyższych kryteriów skarga zasługiwała na uwzględnienie. Poddaną kontroli Sądu decyzją z [...] maja 2020 r. Prezes ULC nie stwierdził naruszenia przez przewoźnika lotniczego [...] sp. z o.o. przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 odnośnie lotu zaplanowanego w dniu [...] czerwca 2015 r. na trasie [...] o oznaczeniu kodowym [...]. Na wstępie należy podkreślić, że Prezes ULC, jako organ administracji publicznej, związany jest przepisami kodeksu postepowania administracyjnego – w tym zasadami ogólnymi tego postępowania. Podstawowym obowiązkiem organu administracji publicznej jest zatem działanie zgodne z zasadą praworządności oraz działanie zmierzające do ustalenia prawdy obiektywnej, w sposób budzący zaufanie obywateli do władzy publicznej (art. 6 w zw. z art. 7 i art. 8 § 1 k.p.a.). Szczególnego znaczenia w niniejszej sprawie nabiera nakaz wynikający z art. 7b k.p.a., zgodnie z którym w toku postępowania organy administracji publicznej współdziałają ze sobą w zakresie niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz sprawność postępowania, przy pomocy środków adekwatnych do charakteru, okoliczności i stopnia złożoności sprawy. Na mocy powyższej zasady organy administracyjne są zobligowane zatem do współdziałania ze sobą, a ustawodawca nie formalizuje prawnych sposobów tego współdziałania. Powinny być to sposoby adekwatne do charakteru, okoliczności i stopnia złożoności sprawy. Tym samym organ ma obowiązek w jak największym stopniu i rozmiarze realizować interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz przyczyniać się do zwiększonej sprawności postępowania, przy czym określeniu "sprawność" należy nadać najszersze znaczenie. Chodzi zatem nie tylko o szybkość jako wartość operacyjną, lecz także o rzetelność i efektywność (zob. wyrok TK z 11.08.2016 r., K 39/16, OTK-A 2016, poz. 71). Skoro powyższa zasada winna funkcjonować między organami administracji, to tym bardziej znajduje zastosowanie pomiędzy poszczególnymi jednostkami organizacyjnymi wykonującymi swoje zadania w strukturze jednego organu, a więc również w samej jednostce. Dodać przy tym trzeba, że art. 8 § 1 i 2 k.p.a. nakłada na organy administracji publicznej nie tylko obowiązek prawidłowego rozważenia stanu faktycznego i prawnego rozstrzyganej sprawy, lecz także obowiązek rozważenia skutków prawnych, które wywołują wszelkie akty administracyjne funkcjonujące w obrocie prawnym i pozostające w związku z wydanym rozstrzygnięciem w indywidualnej sprawie. Brak zaufania obywateli do władzy publicznej jest zazwyczaj skutkiem naruszenia prawa przez organy państwowe, a zwłaszcza takich wartości jak równość i sprawiedliwość. W orzecznictwie wskazuje się, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa (por. wyrok NSA z 7.12.1984 r. sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984/2, poz. 117). Postępowanie prowadzone w niniejszej sprawie nie odpowiada powyższym wymogom pomimo tego, że prawidłowe jest stanowisko w zakresie spełnienia przez przewoźnika lotniczego wymogów wynikających z art. 9 ust. 1 lit. a i art. 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia (WE) w zw. z art. 209b ust. 4 Prawo lotnicze (tj. zapewnienia napojów i posiłków oraz informacji o prawach pasażerów). Niemniej, organ nie odniósł się do kluczowej dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy okoliczności - na którą konsekwentnie powoływała się strona – że uderzenie pioruna w samolot w rejsie o oznaczeniu kodowym [...], bezpośrednio poprzedzającym lot nr [...] w dniu [...] czerwca 2015 r. nie mogło stanowić przesłanki zwalniającej przewoźnika z obowiązku wypłaty odszkodowania, skoro lot nr [...] już na starcie był opóźniony o ponad trzy godziny. W konsekwencji uderzenie pioruna tylko zwiększyło opóźnienie. Sąd miał na uwadze, że w odniesieniu do innych pasażerów tego samego lotu [...] z dnia [...] czerwca 2015r. Prezes ULC zajął odmienne stanowisko w decyzji z dnia [...] września 2020r. znak [...] stwierdzając naruszenie przez [...] przepisów rozporządzenia WE. Organ dał wiarę wiadomości e-mail z 24 czerwca 2020r. przesłanej przez K. B. – specjalistę d.s. jakości Portu lotniczego "[...] informującej, że lot o numerze [...] w dniu [...] czerwca 2015r. miał planowo wylądować o godzinie 13.50 czasu lokalnego, a wylądował o godzinie 17.39 czasu lokalnego. Start przedmiotowego lotu zaplanowany był na godzinę 14. 40. Doliczając czas na przegląd techniczny samolotu, wyjście pasażerów, wejście nowych pasażerów, zapakowanie bagaży, zatankowanie samolotu opóźnienie wynosiłoby blisko 4 godziny. Do takiej sytuacji odniósł się Trybunał Sprawiedliwości w wyroku – powołanym w skardze - z dnia 4 maja 2017r. w sprawie C-315/15 (Dz.U. UE C z dnia 3 lipca 2017 r.) wskazując, że artykuł 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 w związku z motywem 14 tego rozporządzenia należy interpretować w ten sposób, że w wypadku powstania opóźnienia lotu wynoszącego w chwili lądowania na lotnisku docelowym co najmniej trzy godziny, będącego następstwem nie tylko nadzwyczajnej okoliczności - której nie można było uniknąć za pomocą dostosowanych do sytuacji środków i w odniesieniu do której przewoźnik lotniczy podjął wszelkie racjonalne środki zmierzające do uniknięcia jej następstw - ale także innej, nienależącej do tej kategorii okoliczności, opóźnienie będące następstwem tej pierwszej okoliczności powinno zostać odliczone od całkowitego opóźnienia danego lotu w chwili lądowania na lotnisku docelowym w celu dokonania oceny, czy z tytułu opóźnienia tego lotu należy wypłacić odszkodowanie przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia. Ponownie rozpatrując skargę Prezes ULC uwzględni przedstawioną wyżej ocenę prawną i przeprowadzi postępowanie z zachowaniem reguł wynikających z art. 7, 7a, 8 i 77 § 1 k.p.a. Organ będzie miał obowiązek ponownego rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie, tj. rozpatrzenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności argumentów i okoliczności podniesionych w pismach pasażerów i w skardze. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło