II SA/Rz 701/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-06-17

Skład orzekający: Grzegorz Panek, Jacek Boratyn, Małgorzata Niedobylska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za skrócenie dziennego okresu odpoczynku kierowcy, wynosząca 2 godziny i 13 minut, powinna być obliczona jako suma kar za krótsze okresy skrócenia, czy jako jedna kara odpowiadająca rzeczywistemu czasowi skrócenia?
Ratio decidendi
Kara pieniężna za skrócenie dziennego okresu odpoczynku powinna być obliczona na podstawie stawki przewidzianej dla rzeczywistego czasu skrócenia, a nie jako suma kar za krótsze okresy zawierające się w tym czasie. Przepisy ustawy o transporcie drogowym i jej załącznik nr 3 przewidują progresywne stawki kar w zależności od stwierdzonego czasu skrócenia, a brak jest podstaw prawnych do sumowania kar jednostkowych.
Stan faktyczny
W sprawie nałożono na skarżącego kary pieniężne za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym za skrócenie wymaganego dziennego okresu odpoczynku przez kierowcę o 2 godziny i 13 minut. Skarżący kwestionował sposób naliczenia kary za skrócenie odpoczynku, twierdząc, że powinna ona wynosić 550 zł, a nie 1050 zł, jak naliczyły organy poprzez sumowanie kar za krótsze okresy. Skarżący podnosił również inne zarzuty dotyczące naruszeń przepisów, w tym niezgłoszenia sprzedaży pojazdów w terminie oraz przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Grzegorz Panek, Sędzia WSA Jacek Boratyn /spr./, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi M.Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2021 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego M.Z. kwotę 118 (sto osiemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Główny Inspektor Transportu Drogowego, decyzją z dnia [...] marca 2021 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania M.Z. – zwanego dalej skarżącym, od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2020 r., nr [...], w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 2 950 zł, utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W stanie faktycznym sprawy u skarżącego, prowadzącego działalność gospodarcza pod firmą Przedsiębiorstwo "A" M.Z. w [...], przeprowadzono kontrolę pod kątem przestrzegania warunków i obowiązków przewozu drogowego, określonych w art. 4 pkt 22 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 919, ze zm., zwanej dalej u.t.d.). W trakcie przedmiotowych czynności stwierdzono liczne naruszenia tj: 1) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.11.1. załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z przekroczeniem maksymalnego prowadzenia pojazdu bez przerwy, o czas nie przekraczający 30 minut, naruszenie to dotyczyło skarżącego, który w dniu 17 grudnia 2019 r., przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu o 5 minut; podczas kontroli skarżący nie okazał dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynku pojazdu było uzasadnione; za to przekroczenie wymierzono skarżącemu karę w wysokości 100 zł, 2) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.11.1. załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z przekroczeniem maksymalnego prowadzenia pojazdu bez przerwy, o czas nie przekraczający 30 minut, naruszenie to dotyczyło skarżącego, który w dniu 26 lutego 2020 r., przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu o 3 minuty; podczas kontroli skarżący nie okazał dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynku pojazdu było uzasadnione; za to przekroczenie wymierzono skarżącemu karę w wysokości 100 zł, 3) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.11.1. załącznika nr 3 do u.t.d., w związku z przekroczeniem maksymalnego prowadzenia pojazdu bez przerwy, o czas nieprzekraczający 30 minut, naruszenie to dotyczyło kierowcy skarżącego M.K., który w dniu 2 marca 2020 r., przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu o 15 minut; podczas kontroli skarżący nie okazał dokumentu z którego wynikałoby, że odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynku pojazdu było uzasadnione; za to przekroczenie wymierzono skarżącemu karę w wysokości 100 zł, 4) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.7 zał. nr 3, w związku ze skróceniem wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego, zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej, o czas nieprzekraczający 1 godziny – za co wymierzono karę w wysokości 150 zł, o czas przekraczający jedną godzinę, ale nieprzekraczający 2 godzin – za co wymierzono karę w wysokości 350 zł, za rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin – za co wymierzono karę w wysokości 550 zł; naruszenia tego dopuścił się kierowca skarżącego A.H., w dniu 24 lutego 2020 r., który w tym dniu o 10:53 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w czasie którego zobowiązany był odbyć minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek, a odebrał jedynie odpoczynek wynoszący 6 godzin i 47 minut, co oznacza skrócenie odpoczynku o 2 godziny i 13 minut, 5) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 1.5 zał. nr 3, poprzez niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7 a i art. 8 u.t.d., w wymaganym 28-dniowym terminie, a to w związku z niezawiadomieniem organu o sprzedaży pojazdu marki VOLVO, nr rej. [...] w dniu 31 stycznia 2020 r. (zgłoszenie tego pojazdu do wykazu pojazdów zgłoszonych do zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, nastąpiło 17 lipca 2020 r.,) – za co wymierzono skarżącemu karę w wysokości 800 zł. 6) art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 1.5 zał. nr 3, poprzez niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa odpowiednio w art. 7 a i art. 8 u.t.d., w wymaganym 28-dniowym terminie, a to w związku z niezawiadomieniem organu o sprzedaży pojazdu marki VOLVO, nr rej. [...] w dniu 9 czerwca 2020 r. (zgłoszenie tego pojazdu do wykazu pojazdów zgłoszonych do zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, nastąpiło 17 lipca 2020 r.,) – za co wymierzono skarżącemu karę w wysokości 800 zł. Skarżący, powiadomiony o wszczęciu wobec niego postępowania administracyjnego, nie ustosunkował się do ustaleń kontrolnych. W tej sytuacji [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, wskazując na wymogi związane z prowadzeniem profesjonalnej działalności przewozowej, nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie art. 92 b ust. 1 lub art. 92 c ust. 1 u.t.d. , jako że skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności, z których wynikałoby, iż w przedmiotowej sprawie zaistniały uwarunkowania, o których mowa w tych przepisach, umożliwiające odstąpienie od wymierzenia kar. Skarżący wniósł odwołanie od opisanej wyżej decyzji zarzucając organowi I instancji dokonanie nieprawidłowych ustaleń faktycznych, w związku z wybiórczym potraktowaniem zebranego materiału dowodowego, a także wadliwość uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Odnośnie przekroczenia czasu prowadzenia pojazdów bez przerw przez swoich kierowców stwierdził, że doszło do tego z przyczyn od nich niezależnych. Było to efektem skorzystania z uprawnienia z art. 12 rozporządzenia WE 561/2006 (Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 102, str. 1 z późn. zm., zwanego dalej rozporządzeniem 561/21), tj. w celu zapewnienia bezpieczeństwa pojazdów i przewożonych pasażerów (dojazd do bezpiecznego parkingu). Oprócz tego owo przekroczenie wynikało z utrudnień na drodze. Kierowcy nie sporządzili zaś wydruków oraz opisów na tę okoliczność, za co zostali ukarani karami upomnienia. Jeżeli zaś chodzi o niezgłoszenie zmiany danych, w związku ze zbyciem dwóch pojazdów, to skarżący wyjaśnił, że dopełnił w tym zakresie swych obowiązków. Zaznaczył również, że w tym czasie stosowane były rygorystyczne środki utrudniające dostęp do urzędu, gdzie korespondencja była przyjmowana do odpowiednio przygotowanych skrzynek podawczych. Wymagane informacje złożył 17 lipca 2020 r. W tym czasie odpowiednie instytucje informowały o wydłużaniu terminów przewidzianych na dokonywanie określonych czynności oraz o możliwości dokonywania czynności jedynie w sprawach istotnych. Skarżący podkreślił także swoją rzetelność, jako przedsiębiorcy, przeprowadzanie wymaganych szkoleń, jak również to, iż nie miał wpływu na naruszenia przepisów przez swoich pracowników. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, decyzją z dnia [...] marca 2020 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy podzielił stanowisko [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, co do zasadności nałożenia na skarżącego kar. Jeżeli chodzi o karę za niezgłoszenie zmiany danych, organ II instancji stwierdził, że o sprzedaży pojazdu w dniu 31 stycznia 2020 r., skarżący poinformował dopiero 17 lipca 2020 r., a o sprzedaży pojazdu 9 czerwca 2020 r., także w tym samym terminie, tj. 17 lipca 2020 r. Odnośnie twierdzeń skarżącego o utrudnionym dostępie do urzędu, organ odwoławczy zaznaczył, że zgłoszenia zmiany danych mógł on dokonać elektronicznie. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie stwierdził uchybień w zakresie ustaleń dotyczących przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu przez poszczególnych kierowców, bez wymaganych przerw. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku skrócenia dziennego czasu odpoczynku. W kwestii skorzystania przez kierowców z możliwości przewidzianych w art. 12 rozporządzenia 561/2006 organ II instancji zaznaczył, że kierowcy nie sporządzili wydruków w zakresie opisanych sytuacji, co wyklucza skorzystanie z przewidzianej tym przepisem instytucji. W zaskarżonej decyzji zaznaczono ponadto, że w sprawie brak było podstaw, które uzasadniałyby odstąpienie od wymierzenia kar, na podstawie art. 92 b i art. 92 c u.t.d. Wnosząc skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] czerwca 2019 r. skarżący zwrócił się o jej uchylenie, umorzenie postępowania w sprawie i zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie: 1) art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 art. 107 § 3 K.p.a. przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, nieuwzględnienie zasady załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, co polegało na błędnym sposobie naliczania wysokości kary pieniężnej oraz niewykazaniu, w sposób niebudzący wątpliwości, okoliczności popełnienia przez stronę naruszeń, 2) art. 92 b i art. 92 c ust. 1 pkt 1 u.t.d, umowy międzynarodowej AETR oraz rozporządzenia 561/2006 poprzez nieprzeprowadzenie oceny istnienia lub braku wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych, 3) art. 92 b i art. 92 c u.t.d. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie zapisów taryfikatora, w sytuacji gdy naruszenie dokonane przez kierowcę A.H. wiąże się z karą w wysokości 550 zł, a nie 1 050 zł, jak przyjęły organy. Skarżący w uzasadnieniu skargi zaznaczył, że dokonał zgłoszenia zmiany danych, w zakresie zbycia pojazdów, w pierwszym możliwym i bezpiecznym terminie. Podkreślił także obowiązujące w tym czasie ograniczenia dostępności urzędu, w którym miał dokonać tego rodzaju czynności. W zakresie sumowania kar za skrócenie okresu dziennego odpoczynku stwierdził, że jest to niedopuszczalne, w przypadku naruszenia poszczególnych norm jednym zachowaniem. W tym zakresie powołał się między innymi na wyrok tut. Sądu z 19 lutego 2020 r., sygn. II SA/Rz 1386/19, a także wyrok WSA w Szczecinie z 20 lutego 2020 r., sygn. I SA/Sz 1046/19 oraz WSA w Opolu z 30 lipca 2020 r., sygn. II SA/Op 25/20. Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. W kwestii sumowania kar organ podkreślił, że kwoty kar jednostkowych za każde naruszenie podlegają sumowaniu, gdyż wystąpiło jedno naruszenie, a wysokość kar pieniężnych jest uzależniona od rozmiarów tegoż naruszenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Zaskarżoną decyzją skarżącemu, jako podmiotowi prowadzącemu działalność przewozową, wymierzono kary pieniężne na trzy kategorie naruszeń przepisów u.t.d. (obejmujące łącznie pięć naruszeń), których łączna suma wynosiła 2 950 zł. Okoliczności popełnienia wszystkich naruszeń, które stwierdzono w trakcie kontroli przeprowadzonej u skarżącego nie budzą wątpliwości. W przypadku przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu oraz skrócenia wymaganego okresu odpoczynku, okoliczności te zostały ustalone na podstawie odczytu danych z urządzeń rejestrujących, których prawidłowości działania skarżący nie kwestionował. Nie wniósł on również zastrzeżeń do pozostałych ustaleń kontrolnych, wśród których znalazły się między innymi nieprawidłowości związane z niepoinformowaniem właściwego organu o zbyciu dwóch z posiadanych przez siebie pojazdów, w wymaganym do tego 28 dniowym terminie (art. 14 ust. 1 u.t.d.). Na etapie postępowania administracyjnego skarżący nie podważał prawidłowości ustaleń, o których wyżej mowa (po wszczęciu postępowania nie wnosił zastrzeżeń do ustaleń kontrolnych), podnosił jedynie okoliczności, które w jego ocenie miały usprawiedliwiać niedopełnienie obowiązków wynikających z przepisów regulujących prowadzenie działalności przewozowej. Dopiero wnosząc skargę do Sądu zarzucił nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, a przez to uchybienie regulacjom art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. W tym jednak wypadku nie uzasadnił swoich zarzutów w omawianym zakresie, które jako takie uznać należy za gołosłowne. W okolicznościach sprawy, mając na względzie zebrane dowody, stwierdzić należy, że ustalenia poczynione w odniesieniu do wszystkich 5 naruszeń przepisów u.t.d., zostały dokonane w sposób prawidłowy i brak jest podstaw do ich kwestionowania. W odniesieniu do nich podnoszone przez skarżącego okoliczności mogą być zaś rozpatrywane nie w kategorii oceny prawidłowości poczynionych ustaleń, ale co najwyżej okoliczności mogących potencjalnie mieć wpływ na rozważenie zasadności odstąpienia od wymierzenia kar. Taki charakter mają bowiem między innymi twierdzenia o niezłożeniu w terminie zawiadomień o sprzedaży pojazdów, z uwagi na wynikające z wymogów pandemicznych, ograniczenia w funkcjonowaniu urzędów. Z ich treści wynika, że skarżący przyznaje sam fakt niezłożenia zawiadomienia, usprawiedliwia to jednak okolicznościami, które to miały, według jego twierdzeń, uniemożliwiać dopełnienie przez niego obowiązków w omawianym zakresie. Tego rodzaju twierdzenia nie zasługują jednak na uwzględnienie, gdyż dążąc do usprawiedliwienia uchybień po swojej stronie, skarżący nie przedstawił żadnych bliższych szczegółów, dotyczących zdarzeń i okoliczności w świetle których uchybienie terminu do dokonania zgłoszeń można byłoby uznać za usprawiedliwione. W dodatku podkreślić należy, że jeżeli chodzi o informację dotyczącą pojazdu sprzedanego 31 stycznia 2020 r., to ani wówczas, a także w ciągu 28 dni, liczonych od tej daty, przewidzianych na dokonanie zawiadomienia, żadne ograniczenia pandemiczne jeszcze nie funkcjonowały. Nie można więc nimi wyjaśniać niedokonania czynności w terminie. Jeżeli chodzi natomiast o pojazd sprzedany 9 czerwca 2020 r., to choć praca wszystkich urzędów w tym czasie była zorganizowana w odmienny sposób niż to miało przed ogłoszeniem pandemii, to jednak brak jest podstaw do przyjęcia, iż dostęp do właściwego urzędu był zamknięty lub utrudniony w stopniu, który uniemożliwiał złożenie zawiadomienia. W tym czasie uchylone już zostały bowiem przepisy, na mocy których wcześniej zawieszony był bieg administracyjnych terminów materialnoprawnych i procesowych, a przy tym wiele ograniczeń związanych z przeciwdziałaniem skutkom pandemii zostało zniesionych. Dodatkowo, co słusznie zauważył organ, skarżący nie musiał osobiście składać zawiadomienia o sprzedaży pojazdu, ale mógł tego dokonać drogą elektroniczną. Wobec tego jego twierdzenia o uniemożliwieniu mu dokonania zawiadomienia w terminie, nie zasługują na uwzględnienie. Podobne uwagi należy poczynić odnośnie przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu. W tym wypadku odstąpienia od wymierzenia skarżącemu kar z tego tytułu nie można tłumaczyć uchybieniami ze strony samych kierowców, którzy nie sporządzili odpowiednich wydruków, uzasadniających odpowiednie przedłużenie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, gdyż to przedsiębiorca trudniący się działalnością przewozową ponosi odpowiedzialność za swoich pracowników. Aby uchronić się przed skutkami tego typu odpowiedzialności winien on zapewnić odpowiednią organizację pracy w swoim przedsiębiorstwie, w tym także zorganizować system szkoleń, w celu przeciwdziałania wystąpieniu ewentualnym nieprawidłowościom, albo wykazać, że naruszenie było następstwem okoliczności, których nie mógł przewidzieć. Tak więc, poza przypadkami, w których wykazałby, że dopełnił on obowiązków w omawianym zakresie, a uchybienie wynikałoby z przyczyn od niego niezależnych, mógłby domagać się zwolnienia go z odpowiedzialności. Z sytuacją tego rodzaju nie mamy jednak do czynienia na gruncie przedmiotowej sprawy, gdyż zakładając nawet wystąpienie sytuacji, w której zachodziła konieczność wydłużenia czasu pracy kierowcy, należało dopełnić w tym zakresie odpowiednich formalności, tj. sporządzić odpowiednie wydruki, uzasadniające dokonanie tego rodzaju odtępstwa. Z sytuacją tego rodzaju nie mamy jednak do czynienia w przedmiotowej sprawie. Brak jest więc podstaw do odstąpienia od wymierzenia kar za tego rodzaju przewinienia. Twierdzenia skarżącego o braku jego winy są gołosłowne, stąd nie zasługują na uwzględnienie. Oprócz tego zauważyć także należy, że w 2 z trzech przypadków wymierzenia skarżącemu mu kary za przekroczenie czasu prowadzenia pojazdu, to on sam prowadził pojazdy. Z tego więc względu nie może on tłumaczyć dopuszczenia się uchybień w tym zakresie, niedopełnieniem obowiązków przez swoich kierowców. Jeżeli chodzi o wysokość kar wymierzonych skarżącemu za poszczególne naruszenia, to poza przypadkiem dotyczącym skrócenia wymaganego okresu odpoczynku, ich wysokość odpowiada stawkom przewidzianym w załączniku nr 3 do u.t.d. i jako taka nie może być kwestionowana. Odmienna sytuacja zachodzi jedynie w przypadku kary wymierzonej za skrócenie wymaganego dziennego czasu odpoczynku. W okolicznościach przedmiotowej sprawy skrócenie to wyniosło 2 godziny i 13 minut, co nie jest kwestionowane przez skarżącego, który w omawianym zakresie zarzuca jedynie nieprawidłowy sposób naliczenia kary za to uchybienie. Podstawą do wymierzenia kary w tym wypadku stanowił przepis 5.7 załącznika nr 3 do u.t.d., który stanowi, że za skrócenie czasu odpoczynku, o czas do 1 godziny, wiąże się z karą w wysokości 150 zł (pkt 1), skrócenie o czas powyżej 1 godziny, ale nieprzekraczający 2 godzin – 350 zł (pkt 2), a w przypadku skrócenie czasu odpoczynku powyżej 2 godzin, przewidywana kara wynosi 550 zł (pkt 3). Rozstrzygające sprawę organy uznały, że skoro w analizowanym przez nie przypadku, kierowca skarżącego skrócił czas dziennego odpoczynku, o 2 godziny i 13 minut, to kara za to naruszenie winna stanowić niejako sumę kar za przekroczenia zwierające się w tym przedziale czasowym, a więc kwot: 150, 350 i 550 zł, przewidzianych za poszczególne naruszenia, tj. skrócenie czasu odpoczynku o czas do 1 godziny, powyżej jednej godziny do 2 godzin oraz o czas przekraczający 2 godziny. Stanowisko takie nie znajduje jednak uzasadnienia w przepisach u.t.d., a zwłaszcza jego załączniku nr 3, poz. 5.7, który różnicuje wysokości kar, stosując ich progresywne stawki, w zależności od stwierdzonego czasu skrócenia dziennego odpoczynku. Skoro w przypadku skarżącego stwierdzono skrócenie czasu dziennego odpoczynku o 2 godziny i 13 minut, to wysokość kary za to naruszenie winna wynosić 550 zł. Brak jest w przepisach u.t.d. podstaw do sumowania kar jednostkowych, przewidzianych na skrócenie dziennego czasu odpoczynku, o okresy zawierające się w długości stwierdzonego skrócenia. Przedmiotowego sumowania nie można także tłumaczyć koniecznością zapewnienia skuteczności i proporcjonalności kar, w celu osiągnięcia odstraszającego ich celu, zgodnie ze wskazaniami wynikającymi z rozporządzenia 561/2006, gdyż po pierwsze, państwa członkowskie mogą osiągnąć ten cel, poprzez odpowiednie (progresywne) określenie stawek kar, za poszczególne okresy skrócenia, a poza tym, kumulatywne wymierzanie kar możliwe, które również może prowadzić do tego celu, musiałoby mieć konkretną podstawę prawną. Tej jednak nie sposób stwierdzić, wobec czego przyjąć należy, zgodnie z zasadami logicznego rozumowania oraz zasadami prawniczej argumentacji, że mniejszej skali przekroczenia czasowe, dotyczące wymaganego dziennego odpoczynku, zawierają się w większym – właściwym jej przedziale, dlatego w tym wypadku właściwa jest stawka kary, przewidziana właśnie dla tego rzeczywistego okresu przekroczenia. Tak więc jedno stwierdzone naruszenie w tym zakresie podlega kwalifikacji wyłącznie do jednej pozycji (określonego jej punktu) załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W związku z powyższym stwierdzić więc należy, że wymierzenia kary skarżącemu za skrócenie wymaganego dziennego okresu odpoczynku, o 2 godziny i 13 minut, w wysokości 1 050 zł, którą to kwotą stanowiła sumę kar za naruszenia tego czasu o krótsze okresy, stanowiło naruszenie art. 92 a u.t.d. oraz l.p. 5.7 zał. nr 3, mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W związku z tym Sąd, kierując się art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej P.p.s.a.), uchylił zaskarżoną decyzję. W tym miejscu zaznaczyć jedynie należy, że choć w pozostałym zakresie, niedotyczącym kwestii skrócenia dziennego okresu odpoczynku, stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji jest prawidłowe, to Sąd nie miał możliwości uchylenia w części przedmiotowego rozstrzygnięcia, w którego treści rozstrzygnięcia, wymierzono skarżącemu jedną karę, łącznie za wszystkie uchybienia. Rozstrzygając ponownie sprawę organ przyjmie więc karę za skrócenie dziennego okresu odpoczynku, które jest niewątpliwe, w wysokości właściwej dla stwierdzonego czasu skrócenia (lp. 5.7 pkt 3 załącznika nr 3 do u.t.d.), bez sumowania wysokości kary z ich stawkami przewidzianymi dla krótszych okresów skrócenia, w nim się zawierających. Na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a. Sąd zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego, na rzecz skarżącego, kwotę 118 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania, obejmującą zwrot uiszczonego wpisu od skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło