II SA/Lu 206/21
WyrokWSA w Lublinie2021-06-29
Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Grzegorz Grymuza, Marcin Małek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, który nie był stroną postępowania o pozwolenie na budowę, może skutecznie żądać wznowienia tego postępowania, powołując się na negatywny wpływ inwestycji na jego nieruchomość?Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel nieruchomości sąsiedniej, który nie był stroną postępowania o pozwolenie na budowę, nie może skutecznie żądać wznowienia tego postępowania, jeśli inwestycja nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu jego nieruchomości wynikających z przepisów prawa materialnego. Samo sąsiedztwo nieruchomości lub interes faktyczny nie przesądzają o posiadaniu interesu prawnego legitymującego do żądania wznowienia postępowania.Stan faktyczny
M. K. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Starosty o pozwoleniu na budowę, twierdząc, że jako właściciel sąsiedniej nieruchomości bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, a inwestycja negatywnie oddziałuje na jego nieruchomość. Organy administracji obu instancji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że M. K. nie posiadał statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, ponieważ inwestycja nie wprowadzała ograniczeń w zagospodarowaniu jego nieruchomości wynikających z przepisów prawa materialnego. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty odmawiającą uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Asesor sądowy WSA Marcin Małek po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 czerwca 2021 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Wojewody z dnia [...] stycznia 2021 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji oddala skargę.
Sygn. akt II SA/Lu [...]
UZASADNIENIE
Wojewoda decyzją z dnia [...] r., znak: IF [...], po rozpatrzeniu odwołania M. K. oraz odwołania D. i M. G., od decyzji Starosty [...] z dnia [...] r., znak: [...] odmawiającej we wznowionym postępowaniu uchylenia własnej decyzji z dnia [...] r., Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. i K. K. pozwolenia na budowę jednorodzinnego budynku mieszkalnego wraz z wewnętrznymi instalacjami: gazową, wodociągową, kanalizacji sanitarnej, deszczową oraz przyłączami: wodociągowym i kanalizacji sanitarnej, zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...], położonych w K., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Rozstrzygnięcie organu zostało wydane w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny:
Decyzją Starosty [...] z dnia [...] r., znak [...] odmówiono we wznowionym postępowaniu uchylenia decyzji z dnia [...] r., Nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. i K. K., pozwolenia na budowę jednorodzinnego budynku mieszkalnego wraz z wewnętrznymi instalacjami: gazową, wodociągową, kanalizacji sanitarnej, deszczową oraz przyłączami: wodociągowym i kanalizacji sanitarnej, zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...], położonych w K..
W uzasadnieniu wskazano, że M. K. wnioskiem z dnia 16 kwietnia 2020 r., powołując się na przepis art. 147 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., wystąpił o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Starosty [...] z dnia [...] r. Niezależnie od wskazywanego na wstępie naruszenia art. 145 § 1 pkt 4 Kpa skarżący wskazał również jako powód wznowienia postępowania przepisy art. 145 § 1 pkt 5 i 6 Kpa. We wniosku podał, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, mimo że jest współwłaścicielem nieruchomości [...] bezpośrednio przylegającej do inwestowanej działki. Wnioskodawca poinformował, że sposób zagospodarowania sąsiedniej działki negatywnie oddziaływał na jego nieruchomość, dlatego w dniu 20 lutego 2020 r. wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. o skontrolowanie budowy, a sposób w jaki został potraktowany jego wniosek nasunął wątpliwości co do prawidłowości wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Podał, że żadne dokumenty dotyczące pozwolenia na budowę nie były mu dostarczane, a na budowie nie było i do chwili obecnej nie ma stosownej tablicy informacyjnej, wymaganej przepisami, a o fakcie wydania decyzji dowiedział się z portalu informacyjnego w dniu 20 marca 2020 r. W ocenie skarżącego został więc zachowany miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. M. K. zauważył, że przed udzieleniem pozwolenia na budowę nie była wydawana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ponieważ żadna urzędowa korespondencja w takiej sprawie do niego nie dotarła. Wywiódł, że pozwolenie na budowę oparto więc na ustaleniach miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tymczasem taki plan dla terenu, na którym prowadzona jest inwestycja, nie obowiązuje. Podał, że uchwała Rady Miejskiej w K. z dnia 4 sierpnia 2014 r. została zaskarżona przez Wojewodę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który wyrokiem z dnia 30 września 2015 r., [...] stwierdził nieważność uchwały zatwierdzającej plan zagospodarowania przestrzennego miasta K. w części obejmującej teren inwestycji, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną w tej sprawie (wyrok II OSK 396/16 z dnia 8 listopada 2017 r.).
Skarżący zauważył, że wniosek M. i K. K. o pozwolenie na budowę wpłynął w dniu 11 września 2017 r., a więc już po wyroku WSA w Lublinie, stwierdzającym nieważność ww. planu zagospodarowania przestrzennego. W takiej sytuacji, w ocenie skarżącego, organ I instancji powinien był zawiesić postępowanie, do czasu rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej dotyczącej wyroku stwierdzającego nieważność uchwały obejmującej plan zagospodarowania przestrzennego, ponieważ było to zagadnienie wstępne, istotne dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, a następnie zobowiązać inwestora do uzyskania decyzji ustalającej warunki zabudowy. Podniósł, że obecna sytuacja, spowodowana znacznym podniesieniem gruntu na sąsiedniej działce, w związku z prowadzoną budową, jednoznacznie pokazuje negatywne oddziaływanie inwestycji polegające na zalewaniu działki wnioskodawcy wodami opadowymi spływającymi z działki sąsiedniej, co do tej pory nie miało miejsca.
Po złożeniu przez M. K. wniosku w sprawie wznowienia, organ I instancji postanowieniem z dnia [...] r., znak: [...], działając w oparciu o art. 97 § 1 pkt 4 Kpa zawiesił z urzędu postępowanie wznowieniowe do czasu rozstrzygnięcia sprawy zgodności budowy z projektem zagospodarowania działki przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K.. W wyniku postępowania zażaleniowego Wojewoda postanowieniem z dnia [...]. uchylił zaskarżone postanowienie. Ponadto postanowieniem z dnia [...] r. Wojewoda uznał ponaglenie M. K. dotyczące braku rozpatrzenia wniosku o wznowienie postępowania, za nieuzasadnione. Następnie Starosta K. działając w trybie art. 151 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 Kpa decyzją z dnia [...] r., znak [...] odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia [...] r. o pozwoleniu na budowę j.w. W uzasadnieniu decyzji podał, że nie potwierdziła się przesłanka wznowienia, tj. żądający wznowienia postępowania nie jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Organ wywiódł, że M. K. żądając wznowienia postępowania powołał się na swój interes faktyczny, który nie znajduje ochrony na gruncie art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Projektowany obiekt nie wprowadza dla żądającego wznowienia żadnych, wynikających z przepisów odrębnych ograniczeń prawnych, które mogłyby w jakikolwiek sposób odnosić się do działek nr [...] i [...] położonych w obrębie geodezyjnym "W. w K.. Podał, że budynek mieszkalny na działce nr [...] i [...] został zaprojektowany zgodnie z przepisami § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W ocenie Starosty żądający wznowienia nie był stroną postępowania zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę z dnia [...] r., nie doszło w związku z tym do jego pominięcia w sprawie, zaś przedmiotowa decyzja pod względem ustalenia obszaru oddziaływania jest prawidłowa i jako taka musi ostać się w obrocie prawnym z powodu braku podstaw do jej uchylenia. Organ I instancji podał, że M. K. nie powołał się na naruszenie interesu prawnego, a wskazał jedynie swój interes faktyczny. Skarżący nie wykazał też, aby sporna inwestycja ograniczała lub utrudniała sposób zagospodarowania i korzystania z nieruchomości stanowiącej jego własność. Natomiast obawy wnioskodawcy co do zalewania jego nieruchomości nie są wystarczającym argumentem do uznania, że planowana inwestycja wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Odpowiadając na zarzuty zawarte we wniosku skarżącego Starosta podał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt II SA/Lu [...] stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta K. z dnia 4 sierpnia 2014 r., Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania miasta K. w części obejmującej § 25, § 27, 28, 29, 31, 32, 34-43, 45- 50 oraz tereny oznaczone symbolami: MW, MN, RM, MW/MN, MN/RM, MN/U/RM, MN/U, U/MN, U/MW, U/MM,U, U/KS, U/UT, UT/MN, UT/MN, UC, UR, US, U/US, P, U/P, P/U, P/MN, P/S, a Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK [...] oddalił skargę kasacyjną. Jednocześnie Starosta podał, że uchwałą Rady Miasta z dnia 30 grudnia 2015 r. nr [...] uzupełniono zaskarżony plan o ustalenia, których brak stanowił podstawę do stwierdzenia nieważności części planu (Dz.Urz. Woj. L. . z 2016 r. poz. [...]).
Z orzeczeniem decyzji o odmowie uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę nie zgodzili się D. i M. G. (będący stronami postępowania w sprawie pozwolenia na przedmiotową budowę) oraz M. K., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. M. K. zaskarżonej decyzji zarzucił:
- naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 35 ust. 1 i 2 i art. 36a ustawy Prawo budowlane przez ich niezastosowanie albo niesłuszne zastosowanie,
- naruszenie przepisów postępowania dotyczących procesu wydawania decyzji będącej zarówno przedmiotem wznowienia postępowania, jak też decyzji w postępowaniu wznowieniowym poprzez nieuznanie skarżącego i jego żony B. za stronę postępowania mimo, że są właścicielami nieruchomości sąsiadującej z inwestowaną nieruchomością,
- pominięcie, że decyzja o uchylenie której wnosił, została wydana na podstawie planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta K., której nieważność, w części dotyczącej terenu inwestycji, została stwierdzona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie podczas końcowej fazy postępowania kasacyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, (który oddalił skargę kasacyjną), co powinno skutkować zawieszeniem postępowania, co najmniej do czasu wydania wyroku przez NSA.
Skarżący podkreślił, że przedmiotowa decyzja została wydana w oparciu o plan zagospodarowania przestrzennego zatwierdzony uchwałą Rady Miasta K. z dnia 4 sierpnia 2014 r. oraz dwóch uchwał Rady Miasta K. dotyczących planu zagospodarowania przestrzennego z dnia 29 stycznia 2015 r. i z dnia 30 grudnia 2015 r, podjętych podczas trwania postępowania kasacyjnego przed NSA. W ocenie skarżącego Starosta K. powinien zawiesić postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę, a nie wydawać decyzję na miesiąc przed rozprawą kasacyjną w oparciu o tzw. "uchwałę uzdrawiającą plan zagospodarowania przestrzennego". Skarżący podkreślił, że wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę na tak wąskiej działce już samo w sobie, niezależnie od nieadekwatnego trybu procedowania, powinno dać organowi podstawę do przyznania mu statusu strony postępowania. Niezrozumiałe dla skarżącego jest również wznowienie postępowania na jego wniosek, a więc nadanie mu statusu strony, a następnie kwestionowanie tego statusu w skarżonej decyzji. Na poparcie swojego stanowiska przytoczył liczne wyroki sądów administracyjnych. Nie zgodził się też ze stanowiskiem organu I instancji zgodnie z którym sporządzenie projektu budowlanego przez specjalistów jest pozbawione wad i odpowiada prawdzie, a zachowanie wymaganych minimalnych odległości, o których mowa w warunkach technicznych przesądza o tym, że oddziaływanie tego obiektu nie wykracza poza obszar nieruchomości inwestora. M. K. zarzucił Staroście sabotowanie postępowania wznowieniowego poprzez nieuprawnione przedłużanie, ograniczanie dostępu do dokumentów, czy nieprzesłanie decyzji z dnia [...] r. do zainteresowanego mimo, że jego nazwisko widniało na liście dystrybucyjnej tej decyzji. Podkreślił, że odwołanie jest sporządzone na podstawie egzemplarza decyzji D. i M. G., doręczonej w dniu 30 października 2020 r. Skarżący stwierdził również, że inwestor realizując sporny obiekt zniwelował teren przez nawiezienie odpadów ziemnych, zawyżył również wjazd na działkę, co spowodowało zmianę w naturalnym odpływie wód powierzchniowych. Wniósł, że organ wydający pozwolenie na budowę nie ocenił w sposób właściwy wpływu inwestycji na nieruchomości sąsiednie. Podkreślił, że inwestycja jest realizowana z licznymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego, co potwierdzają działania podejmowane przez służby nadzoru budowlanego. Stwierdził również, że budynek swoją bryłą nie komponuje się architektonicznie z istniejącą zabudową, naruszając ewidentnie ład urbanistyczny. Wskazał, że nieuprawnione wyniesienie budynku spowodowało znaczne zasłonięcie światła słonecznego od strony wschodniej w budynki skarżącego.
Od decyzji organu I instancji odwołali się również D. i M. G. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Staroście K. Odwołujący posiadali status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę (budynek inwestorów został zlokalizowany w granicy z działką nr [...]) i wcześniej nie skorzystali z możliwości odwołania się od decyzji o pozwoleniu na budowę. Podobnie jak M. K. w odwołaniu od decyzji wydanej w trybie wznowienia postępowania wskazali na błędną procedurę dotyczącą sprawdzania zgodności projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (którego nieważność stwierdził WSA w Lublinie) oraz z tzw. "uchwałą uzdrawiającą plan zagospodarowania przestrzennego". Stwierdzili, że zostali wprowadzeni w błąd co do charakteru inwestycji, jak również podkreślili fakt negatywnego oddziaływania projektowanej inwestycji na ich nieruchomość. Wnieśli, że przedmiotowy budynek jest realizowany z odstępstwami od projektu budowlanego, ponieważ teren nieruchomości został znacznie podwyższony, zmieniono lokalizację zbiornika na deszczówkę, zmieniono rzędną posadowienia budynku (co ma wpływ na zasłonięcie światła słonecznego w budynku skarżących) i bezprawnie umieszczono okno dachowe w realizowanym obiekcie. Wskazali również na nieuprawnione nawiezienie odpadów ziemnych, za pomocą których dokonano niwelacji terenu.
W toku postępowania odwoławczego inwestor K. K. złożył pismo (oświadczenie), w którym odniósł się do zarzutów odwołań. Dołączył również opinię mgr inż. T. K. D., posiadającego uprawnienia do kierowania robotami budowlanym) w specjalności inżynieryjnej hydrotechnicznej bez ograniczeń, (wykonaną na zlecenie Gminy U.) w sprawie, czy doszło do zmiany stanu wody na działce nr [...] poprzez działania właściciela działek nr [...] i [...]. Z przedłożonej opinii wynika, że na działkach nr [...] i [...] doszło do zmiany stanu wody na gruncie, tj. zmiany kierunku i natężenia odpływu w wyniku działania właściciela działek (inwestora), jednakże bez szkody dla gruntów sąsiednich, tj. działki nr [...].
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym organ II instancji stwierdził, że w przypadku M. K. kwestią podstawową jest ocena, czy jest on stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę j.w.
Z projektu zagospodarowania wynika, że projektowany budynek, mając na uwadze jego wysokość i odległość od budynków istniejących zlokalizowanych na sąsiednich działkach, został usytuowany w odległościach od granic działek i sąsiednich budynków w sposób określony przepisami warunków technicznych. Ściana budynku posadowiona w granicy działki spełnia wymogi ściany oddzielenia przeciwpożarowego, a odległość między budynkami projektowanym i istniejącymi nie powoduje naruszenia wymogów § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, dopuszczonych przepisami, tj. sporny budynek nie powoduje przesłaniania ani nie ogranicza nasłonecznienia pokoi w budynku mieszkalnym skarżącego. Na podstawie dołączonych dokumentów (opinia mgr inż. T. K. D. posiadającego uprawnienia do kierowania robotami w specjalności inżynieryjnej hydrotechnicznej bez ograniczeń) nie można stwierdzić, że roboty ziemne na inwestowanej działce będą ingerować w ukształtowany system zasobów wodnych na nieruchomościach sąsiednich.
Mając na uwadze art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, organ odwoławczy stwierdził, że nie uznano, iż objęta pozwoleniem na budowę inwestycja w jakikolwiek sposób oddziałuje na nieruchomość M. K.. Ponieważ zostały zachowane przepisy techniczne regulujące odległości obiektów od granicy działki budowlanej, również w kwestii nasłonecznienia i przesłaniania, sporny obiekt nie wpływa na sposób zagospodarowania działki skarżącego i zaliczenia jej tym samym do strefy oddziaływania projektowanego budynku mieszkalnego.
Mając na uwadze powyższe, organ II instancji wyjaśnił, że nie ma żadnych podstaw prawnych aby uznać, że występują jakiekolwiek ograniczenia w zabudowie nieruchomości skarżącego spowodowane przez inwestycję na sąsiedniej działce, nie można więc uznać M. K. za stronę w sprawie pozwolenia na przedmiotową budowę i tym samym odnosić się do formułowanych przez niego merytorycznych zarzutów dotyczących ewentualnego naruszenia przepisów, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 5 i pkt 6 Kpa.
Odnosząc się do odwołania D. i M. G. organ II instancji zauważył, że nie wskazali oni naruszenia konkretnego przepisu, stanowiącego podstawę do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie wznowienia. Uwagi dotyczące "zasłonięcie światła słonecznego" w ich budynku mieszkalnym nie znajdują odzwierciedlenia w przepisach warunków technicznych. Organ stwierdził, że niezależnie od treści przepisów układ działek wzdłuż kierunku północ-południe nie wpływa niekorzystnie na dostęp do światła słonecznego do pomieszczeń w ich budynku.
Podsumowując, organ odwoławczy podkreślił, że przedmiotowa decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana przez organ I instancji po dokonaniu sprawdzeń wymaganych art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, w tym sprawdzono zgodność projektowanej inwestycji z ustaleniami obowiązującego na dzień orzekania planu miejscowego. Jest poza sporem, że na dzień wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w dniu [...] r. (z uwagi na złożenie skargi kasacyjnej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który wyrokiem z dnia 30 września 2015 r., sygn. akt II SA/Lu [...] stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta K. z dnia 4 sierpnia 2014 r., Nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania miasta K.) w dalszym ciągu w obiegu prawnym funkcjonowała powyższa uchwała z 2014 r. Nie ulega również wątpliwości, w związku z uchwałą Nr [...] Rady Miasta K. z dnia 29 stycznia 2015 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta K., że Rada Miasta K. zatwierdziła uchwałę z dnia 30 grudnia 2015 r., Nr [...] w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta K. (Dz.Urz. Woj. L. . z 2016 r. poz. [...]). W ocenie organu bez znaczenia dla sprawy jest więc data wydania spornej decyzji w sprawie pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego (jednak przed ogłoszeniem wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny z dnia 8 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK [...]), kiedy w obiegu prawym funkcjonował zarówno plan zagospodarowania przestrzennego K. z 2014 r. jak i zmiana do tegoż planu z 2015 r.
Bez znaczenia dla postępowania wznowieniowego są również odstępstwa od udzielonego pozwolenia na budowę dokonane przez inwestorów w trakcie realizowanej budowy, o których informują skarżący, ponieważ ocena tej kwestii i działania naprawcze należą do kompetencji służb nadzoru budowlanego.
Mając na uwadze powyższe, a także, że wnioskodawca M. K. nie posiada statusu strony postępowania pierwotnego, natomiast odwołujący się D. i M. G. nie wskazali przyczyn przesądzających o konieczności uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, organ odwoławczy, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 Kpa, odmówił uchylenia decyzji, objętej żądaniem wznowienia postępowania.
W złożonej do Sądu skardze, na powyższe rozstrzygnięcie, M. K. zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji i zaakceptowanie rażąco błędnego stanowiska organu I instancji co do nie uznania za stronę wznowionego postępowania oraz błędne uznanie, że bez znaczenia dla orzekania w przedmiocie prawidłowości wydania decyzji o pozwoleniu na budowę w 2017 r, była kwestia toczącego się już w czasie tamtego postępowania, postępowania kasacyjnego od wyroku WSA w Lublinie, stwierdzającego nieważność planu zagospodarowania przestrzennego, (m.in. w części dotyczącej terenu objętego projektem zagospodarowania działki na wniosek p. K.) przyjętego uchwałą Rady Miasta K. z dnia 04.08.2014r. oraz dwóch uchwał Rady Miasta K. dotyczących planu zagospodarowania przestrzennego (tzw. naprawczych), z dnia 29 stycznia 2015r. oraz 30 grudnia 2015 r. - podczas gdy postępowanie w sprawie pozwolenia powinno być zawieszone do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, czym stał się wyrok WSA stwierdzający nieważność uchwały obejmującej plan zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, skarżący zarzucił nierozpoznanie, z naruszeniem art. 7, 77 § 1 w zw. z art. 140 k.p.a. wszystkich zarzutów odwołania a w szczególności dotyczących naruszenia art. 35 ust. 1 i 2 i art. 36a ustawy prawo budowlane, także błędne, naruszające art. 77 § 1 w zw. z art. 140 k.p.a. oparcie się przy ustaleniach dotyczących istnienia mojego interesu prawnego do udziału w sprawie na przedstawionej przez K.. K. w czasie postępowania odwoławczego opinii biegłego T. K. D. (k.5, 8 uzasad.), która to opinia sporządzona w postępowaniu o zakłócenie stosunków wodnych i stanowiąca podstawę orzeczenia wydanego przez Burmistrza [...], została uznana za nieprzekonywującą przez organ odwoławczy, a w konsekwencji po uchyleniu decyzji, powołano innego biegłego do wydania opinii w postępowaniu, które obecnie toczy się na nowo.
Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o rozważenie zastosowania art. 135 p.p.s.a. i uchylenie w całości również decyzji organu I instancji. Ponadto, wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi, skarżący nie zgodził się z nieuznaniem go za stronę w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, skutkującym brakiem odniesienia się organów do zarzutów merytorycznych odwołania. Przywołał liczne wyroki sądów administracyjnych na potwierdzenie błędnego stanowiska organów administracji architektoniczno-budowlanej w kwestii statusu strony właścicieli sąsiednich nieruchomości w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Wskazał na brak konsekwencji Wojewody, który w postanowieniu z dnia [...] r., znak: [...] uznał, że przysługuje skarżącemu status strony, a kiedy organ I instancji odmówił skarżącemu tego przymiotu, przychylił się do jego stanowiska, mimo, że nie zaistniały żadne nowe okoliczności, które mogłyby to uzasadniać. Zauważył, że organ nie odniósł się do naruszeń art. 35 ust. 1 i 2 i art. 36 a Prawa budowlanego i w konsekwencji nie sprawdził w sposób właściwy wpływu inwestycji na nieruchomości sąsiednie.
Podniósł, że plan zagospodarowania wprowadził zakaz prac niwelacyjnych i nadsypywania terenu w sposób utrudniający odpływ wody, a także znacznie zmieniających naturalnie uformowaną rzeźbę terenu, tymczasem – jak zauważył skarżący - na inwestowanej działce zmieniono naturalną rzeźbę terenu poprzez nawiezienie odpadów ziemnych, zawyżono również wjazd na działkę nr [...], co spowodowało zmianę w naturalnym odpływie wód powierzchniowych.
Skarżący zauważył również, że inwestycja została zrealizowana z istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego i w tej sprawie toczy się postępowanie przed Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego w L.. Stwierdził też, że przedmiotowy budynek nie komponuje się architektonicznie z istniejącą zabudową, naruszając ewidentnie ład urbanistyczny, a dokonane odstępstwa spowodowały znaczne zasłonięcie światła słonecznego od strony wschodniej dla budynku skarżącego, co spowodowało negatywne oddziaływanie inwestycji na sąsiednią nieruchomość. Skarżący ponadto podniósł, że przywołana przez organ odwoławczy opinia biegłego dotyczącą stosunków wodnych została podważona i nieprawidłowe było powoływanie się na nią w zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalanie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, zważył, co następuje:
Kontrola legalności zaskarżonej decyzji dokonana na zasadach i w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) dalej jako "p.p.s.a." wykazała, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 15 zzs? ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.; zwanej "ustawą o covid"), przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów.
Mając na uwadze powyższą regulację, a także brak technicznych możliwości przeprowadzenia zdalnie rozprawy z udziałem stron oraz konieczność rozpoznania wniesionej w tej sprawie skargi – Sąd rozpoznał ją na posiedzeniu niejawnym w trybie przywołanego na wstępie art. 15 zzs? ust. 3 ustawy o covid.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] r., odmawiającą, po wznowieniu postępowania, uchylenia własnej decyzji z dnia [...] r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej M. i K. K. pozwolenia na budowę jednorodzinnego domu mieszkalnego wraz z wewnętrznymi instalacjami, zlokalizowanych na działkach nr [...] i [...] położonych w K..
Przedmiotem skargi jest decyzja wydana w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego jakim jest tryb wznowienia postępowania administracyjnego. Przepisy regulujące procedurę wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 -152 k.p.a.) w sposób wyraźny wyodrębniają kilka etapów tego postępowania. Etap wstępny omawianego postępowania obejmuje jedynie badanie formalnoprawnej dopuszczalności wznowienia (w tym zachowanie terminu z art. 148 k.p.a.), kolejny zaś - po wydaniu postanowienia o wznowieniu - dotyczy badania istnienia przyczyny wznowienia. Przepisy art. 151 § 1 i 2 k.p.a. zawierają katalog rozstrzygnięć, które może wydać organ administracji po wznowieniu postępowania i przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w sprawie. Organ może: odmówić uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy ustali, że brak jest podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b (art. 151 § 1 pkt 1), może uchylić decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi zaistnienie podstaw do jej uchylenia na mocy ww. przepisów i wydać nową decyzję o istocie sprawy (art. 151 § 1 pkt 2) albo stwierdzić, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa z jednoczesnym wskazaniem okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji (art. 151 § 2 w zw. z art. 146 k.p.a.). Punktem wyjścia do wydania jednego z tych rozstrzygnięć jest stwierdzenie czy w sprawie zaistniała przesłanka do wznowienia postępowania, w oparciu o którą postępowanie zostało wszczęte. Jeżeli po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ uzna, że taka przesłanka nie zaistniała, to powinien wydać decyzję o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., chociażby dostrzegł inne wady prawne decyzji dotychczasowej.
Wniosek o wznowienie postępowania w tej sprawie skarżący oparł na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a więc, że jako strona postępowania bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Starosty [...] z dnia [...] r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę jednorodzinnego budynku mieszkalnego wraz z wewnętrznymi instalacjami. Organem właściwym do prowadzenia postępowania wznowieniowego jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji (art. 150 § 1 k.p.a.), a więc w tym przypadku – Starosta K.. Organ ten - postanowieniem z dnia [...] - prawidłowo wznowił postępowanie w tej sprawie, przyjmując, że nie naruszono terminu miesięcznego uregulowanego w art. 148 § 2 k.p.a. oraz, że badanie przesłanki wznowienia określonej we wniosku wobec braku oczywistości zagadnienia związanego z interesem prawnym wnioskodawcy może mieć miejsce tylko w toku postępowania, po jego wznowieniu.
Istotą kontrolowanego postępowania było zatem ustalenie czy skarżącemu przysługiwał przymiot strony postępowania o pozwolenie na budowę, co uprawniałoby go do żądania ponownego rozstrzygnięcia sprawy we wznowionym postępowaniu. Organy obu instancji prawidłowo wskazały, że w tym zakresie zastosowanie ma art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 z późn. zm.; dalej także jako "P. b."), w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej mocą art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471). Art. 28 P.b. stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a.
Należy przypomnieć, iż stroną postępowania administracyjnego jest w myśl art. 28 k.p.a. każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny kształtują zaś przepisy prawa materialnego, czyli te normy prawne, które stanowią dla organu oparcie do ustalenia uprawnienia lub obowiązku w drodze decyzji administracyjnej. Jeżeli więc prawo materialne daje określonemu podmiotowi podstawę do wykazania w danym postępowaniu jego interesu prawnego lub obowiązku, to przesądza to o jego przymiocie jako strony tego postępowania. W postępowaniu w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę przepisem prawa materialnego w rozumieniu art. 28 k.p.a., jest art. 28 ust. 2 P.b. (patrz. A. Kosicki (w:) Prawo budowlane. Komentarz, wyd. IV, red. A. Plucińska-Filipowicz, M. Wierzbowski, Warszawa 2021, art. 28.). Przepis ten decyduje o posiadaniu interesu prawnego określonego podmiotu w sprawie o udzielenie pozwolenia na rozpoczęcie robót budowlanych. W myśl art. 28 ust. 2 ww. ustawy, stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Natomiast przez obszar oddziaływania obiektu ustawodawca mocą art. 3 pkt 20 u.P.b. wskazuje rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu (w obecnym stanie prawnym ograniczenia, o jakich mowa w art. 3 pkt 20 P.b. zostały zawężone mocą przepisów nowelizujących wyłącznie do zabudowy nieruchomości).
Należy zwrócić uwagę, że końcowy fragment cytowanego przepisu ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia jego interpretacji. Ustawodawca powołuje się bowiem nie tylko na przepisy odrębne jako źródło uprawnień właściciela działki sąsiedniej, ale wyraźnie wskazuje, że chodzi o takie przepisy, które są nośnikiem prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu terenu otaczającego inwestycję. Przepisy, o których mowa w art. 3 pkt 20 P.b. są to więc przepisy, które regulują relację projektowanego obiektu budowlanego względem otoczenia, ograniczając możliwość zagospodarowania tego otoczenia.
Do przepisów odrębnych, w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, należą m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody czy prawa wodnego. Na potrzeby konkretnej inwestycji organ powinien każdorazowo sprawdzić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie ustalić możliwość oddziaływania określonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego oraz zakres i zasięg tego oddziaływania.
W literaturze podkreśla się, iż pojęcie obszaru oddziaływania obiektu musi być doprecyzowane przy każdej inwestycji na podstawie cech indywidualnych obiektu oraz jego przeznaczenia w odniesieniu do przepisów odrębnych, na podstawie których można ustalić obszar wokół realizowanej inwestycji, który będzie wprowadzał związane z tym obiektem budowlanym ograniczenia zagospodarowania tego terenu. Sąsiedztwo nieruchomości względem nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja, nie oznacza jeszcze, iż zostanie ona objęta automatycznie obszarem oddziaływania obiektu, a jej prawny dysponent za stronę postępowania (patrz. S. Zwolak, Problematyka obszaru oddziaływania obiektu budowlanego, Administracja 2016/4/154-165).
W ocenie organu obszar oddziaływania spornej inwestycji nie rozciąga się na bezpośrednio przylegającą działkę nr ewid. [...], której współwłaścicielem jest M. K., któremu odmówiono przyznania przymiotu strony.
W ocenie Sądu takie stanowisko organu jest prawidłowe. Uzasadniając rozstrzygnięcie, w pierwszej kolejności Sąd wyjaśnia, że nie nastąpiło zarzucane skargą naruszenie powołanego wyżej art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 P.b.
Dokonując analizy przesłanych do Sądu akt administracyjnych niniejszej sprawy wynika, że obiekt budowlany objęty kwestionowanym pozwoleniem budowlanym nie wprowadza na nieruchomości skarżącego żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu, w tym w zabudowie terenu.
Skarżący jest współwłaścicielem działki o nr [...], która bezpośrednio graniczy z inwestowaną działką. Z projektu zagospodarowania działki (k. 17 projektu budowlanego) oraz w świetle zapisów mapy do celów projektowych (skala 1:500) załączonej do projektu architektoniczno-budowlanego wynika, że odległość projektowanego budynku mieszkalnego od granicy z działką skarżącego wynosi 4,3 m, natomiast od budynku mieszkalnego posadowionego na tej działce [...],5 m, natomiast od budynku gospodarczego, murowanego usytuowanego w granicy działki z murem ogniowym – 8 m.
Biorąc pod uwagę charakter projektowanego obiektu budowlanego dotyczyły go zapisy § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 z późn. zm.; zwane rozporządzeniem). Według treści tej regulacji, jeżeli z przepisów § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273 lub przepisów odrębnych określających dopuszczalne odległości niektórych budowli od budynków nie wynikają inne wymagania, budynek na działce budowlanej należy sytuować od granicy tej działki w odległości nie mniejszej niż:
1) 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z oknami lub drzwiami w stronę tej granicy;
2) 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez okien i drzwi w stronę tej granicy.
Zasadnie zatem Wojewoda stwierdził w zaskarżonej decyzji, iż zachowano określone w tym przepisie rozporządzenia odległości od granic z działką sąsiednią. Z uwagi na położenie działek – zgodnie z wypisem i wyrysem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na terenie MN, strefa polityki miejskiej (uchwała nr [...] Rady Miasta K. z dnia 30 grudnia 2015 r.) oraz wyłączenie gruntu z produkcji rolniczej (postanowienie Starosty [...] z dnia [...] r., k.14-15 akt adm. I inst.) oraz przyjęcie odległości 4,3 m od granicy z działką nr [...], projektowany budynek w żadnym stopniu nie dotyka interesu prawnego skarżącego, gdyż nie wprowadza jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu należącej do niego własności. Innymi słowy, budowa tego obiektu nie wprowadza ograniczeń w ewentualnej zabudowie jego działki.
Z kwestią odległości obiektu budowlanego od nieruchomości sąsiedniej i zlokalizowanych na niej obiektów wiążą się także przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej. W tym względzie zauważyć należy, że lokalizacja projektowanego budynku mieszkalnego respektuje również odległości między zewnętrznymi ścianami budynków niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego określone w § 271 w związku z § 12 rozporządzenia. Budynek mieszkalny należący do skarżącego znajdujący się w odległości co najmniej 11,5 m od ścian projektowanego budynku. Okoliczność ta nie wprowadza ograniczeń związanych z zagospodarowaniem działki skarżącego z uwagi na przepisy o ochronie przeciwpożarowej. Kwestia ta nie ma zatem znaczenia dla oceny istnienia interesu prawnego skarżącego w zakończonym postępowaniu.
W zakresie ochrony przeciwpożarowej zupełnie odmiennie wygląda natomiast sytuacja z działką [...], gdzie projektowany budynek usytuowany jest w granicy tej działki, co oznacza, że zgodnie z § 12 ust. 4 Rozporządzenia z mocy prawa sąsiednia działka znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. W konsekwencji współwłaściciele działki nr [...] zostali uznani za strony postępowania.
W sposób prawidłowy zinterpretowano w sprawie także przepisy rozporządzenia w postaci § 13 ust. 1 pkt 1 i 2, ust. 2, czyli regulacje normującą wymagania dotyczące zachowania naturalnego oświetlenia pomieszczeń przy wznoszeniu nowych obiektów budowlanych. Z projektu zagospodarowania działki wynika, że z uwagi na wysokość planowanego obiektu oraz odległość od granicy z działką skarżącego o nr [...], nie istnieje choćby potencjalne zagrożenie dla naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, a znajdujących się na działce współnależącej do skarżącego.
Inwestycja objęta pozwoleniem nie stanowi o konieczności wprowadzenia ograniczeń zarówno w istniejącym jak i planowanym zagospodarowaniu nieruchomości. Planowany obiekt z uwagi na swe funkcje i przeznaczenie nie należy do przedsięwzięć mogących nawet potencjalnie oddziaływać na środowisko. Obiekt w całości ma być położony w granicach własności inwestorów w odległościach nie tylko spełniających wymagania powołanego wyżej rozporządzenia, ale również umożliwiających zgodne z prawem zmiany w zagospodarowaniu, w tym zabudowie działki wnioskodawcy postępowania wznowieniowego. Jego usytuowanie nie powoduje też zagrożeń w dostępie do drogi publicznej dysponentów działki o nr [...]. Wbrew twierdzeniom skargi inwestycja nie spowoduje także ograniczenia w dostępie do naturalnego oświetlenia, co jasno wykazał Wojewoda w uzasadnieniu kwestionowanego rozstrzygnięcia. Zatem nie może być mowy o nieuprawnionym nieprzyznaniu skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego.
Ocena, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony w postępowaniu wznowieniowym dotyczącym pozwolenia na budowę wymagał uwzględnienia konkretnych rozwiązań projektowych, co przekonująco uczynił organ w zaskarżonej decyzji, wykazując w sposób dostateczny w uzasadnieniu decyzji, że skarżący nie był stroną zakończonego postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 P.b.
Z uwagi na fakt, że skarżący w myśl przytoczonych wyżej przepisów Prawa budowalnego nie był stroną zakończonego ostatecznym pozwoleniem na budowę postępowania administracyjnego, organy słusznie uznały, że nie posiadał on interesu prawnego legitymującego go do skutecznego żądania uchylenia zaskarżonej decyzji w trybie art. 151 § 1 pkt 2 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W rezultacie nie doszło również do naruszenia powołanych w skardze przepisów prawa, a w szczególności do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 P.b. w związku z art. 134 Kodeksu cywilnego.
Organy zasadnie stwierdziły, że inwestycja objęta pozwoleniem na budowę nie ingeruje w nieruchomość skarżącego w sposób pozwalający na traktowanie go za stronę postępowania administracyjnego o udzielenie pozwolenia na budowę ww. obiektu budowlanego. Decyzja Wojewody odpowiada na wszystkie z wyrażonych w odwołaniu zarzutów i twierdzeń, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Nie budzi zastrzeżeń Sądu kwestia wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, w trakcie trwającego postępowania kasacyjnego od wyroku WSA w Lublinie w sprawie sygn. akt II SA/Lu [...], w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały Rady Miasta K. z dnia 4 sierpnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w części. W ocenie skarżącego postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę powinno być zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego. Takie stanowisko skarżącego jest jednak błędne. Zwrócić należy bowiem uwagę, że w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, tj. w dniu [...] r. wyrok WSA w Lublinie w sprawie sygn. akt II SA/Lu [...] nie był jeszcze prawomocny i nie wywoływał skutków prawnych, w związku z czym nie doszło jeszcze do usunięcia z obrotu prawnego uchwały Rady Miasta K. z dnia 4 sierpnia 2014 r., nr [...] Nie stanowi więc uchybienia w postępowaniu, wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowego budynku mieszkalnego, podczas trwającego postępowania sądowego dotyczącego stwierdzenia nieważności uchwały Rady Miasta K. z dnia 4 sierpnia 2014 r., nr [...] Na marginesie już więc tylko należy zauważyć, że faktycznie w dacie wydania decyzji, tj. w dniu [...] r., w związku z uchwałą nr [...] Rady Miasta K. z dnia 29 stycznia 2015 r., w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta K., Rada Miasta K. zatwierdziła zmiany planu miejscowego uchwałą z dnia 30 grudnia 2015 r., nr [...] w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta K. (Dz.U. Woj. L. . Z 2016 r., poz. [...]).
Sąd stwierdził również, że pozbawione racji jest stanowisko skarżącego, który podnosi, że organ błędnie nie przyznał mu przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, podczas, gdy został uznany za stronę postępowania w sprawie zgodności spornego obiektu budowlanego z projektem zagospodarowania działki lub terenu. W postępowaniu tym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. wydał postanowienie z dnia [...] r., nr [...], odmawiające nałożenia na inwestorów obowiązku wykonania określonych robót budowlanych w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem wykonanych robót budowlanych, polegających na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr ew. [...].
Argumentując swoje stanowisko, Sąd wyjaśnia, że postępowanie w sprawie zgodności budowy obiektu budowlanego z projektem zagospodarowania działki lub terenu, było prowadzone w trybie art. 51 ust. 1 pkt 2 P.b. Jest to postępowanie, w ramach którego organ, po stwierdzeniu ewentualnych nieprawidłowości, o których mowa w tym przepisie, w drodze decyzji może nałożyć obowiązki i sprawdzić ich wykonanie lub nakazać zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego, jest to tzw. tryb naprawczy.
Ustalając krąg stron w takim postępowaniu, organ, czyni to z zastrzeżeniem art. 28 P.b., w taki sposób, że ustala go na podstawie art. 28 k.p.a. przy uwzględnieniu – zdaniem sądu – również potencjalności interesu prawnego. Należy zwrócić zatem uwagę, że jest to odrębne postępowanie od poprzedzającego go postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, stąd krąg stron postępowania może się nie pokrywać.
W kwestii ustalenia kręgu stron postępowania skarżący wskazał również, na niekonsekwentne – w jego ocenie – stanowisko organu II instancji.
Skarżący podniósł, że niezrozumiałym dla niego jest, że został uznany w postanowieniu Wojewody z dnia [...] r., nr [...] za stronę postępowania, a następnie w zaskarżonym rozstrzygnięciu organ przyjął odmienne stanowisko i odmówił mu przymiotu strony.
Sąd w tej kwestii wyjaśnia, że postanowienie Wojewody, na które powołał się skarżący, z dnia 20 sierpnia 2020 r., nr [...], zostało wydane w przedmiocie odmowy wydania kserokopii dokumentów/akt sprawy dotyczących decyzji z dnia [...] r., nr [...], znak:[...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. W treści tego postanowienia organ stwierdził, że "nie budzi wątpliwości fakt, że w postępowaniu wznowieniowym, skarżącemu przysługuje status strony (..)". Należy jednak zwrócić uwagę, że stwierdzenie organu, jakkolwiek prawidłowe, odnosi się jedynie do statusu strony w postępowaniu wznowieniowym. Skoro wniosek o wznowienie postępowania został złożony przez skarżącego, to oczywistym jest, że posiada on w tym postępowaniu status strony.
Krąg stron postępowania ustalany na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego dotyczy postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, a to oznacza, że w postępowaniu w trybie nadzwyczajnym przed organem nadzoru budowlanego krąg stron choć nie musi, to - jako ustalany na zasadzie art. 28 k.p.a. - może wyglądać inaczej i obejmować również osoby, które interesu prawnego wcześniej nie posiadały. Niewątpliwie przy wszczęciu każdego postępowania administracyjnego właściwy organ zobligowany jest ustalić jego strony, a zatem zbadać czy posiadają interes prawny. Następuje to na podstawie wstępnego badania i orzekania w drodze postanowienia przez właściwy organ, czy osoba, która złożyła wniosek o wszczęcie postępowania administracyjnego, jest stroną.(por. wyrok NSA z dnia 19 lutego 2021 r., sygn. akt II OSK 2968/20, dostępny w CBOSA). Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, pomimo, że w postępowaniu o pozwolenie na budowę skarżący nie miał przymiotu strony, to już w kolejnych postępowaniach, w których krąg stron postępowania ustalany jest na podstawie art. 28 k.p.a. taki status mu przysługiwał.
W końcowej części, Sąd odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego zauważenia, że inwestorzy pomimo wprowadzenia w planie zagospodarowania działki, zakazu prac niwelacyjnych i nadsypywania terenu w sposób utrudniający odpływ wód, poprzez nawiezienie odpadów ziemnych doprowadzili do zmiany w naturalnym spływie wód, stwierdził, że zarzut ten również jest nietrafny. Podobnie niezasadny jest zarzut, że przywołana przez organ odwoławczy opinia biegłego dotycząca stosunków wodnych została podważona i nieprawidłowe było powoływanie się na nią w zaskarżonej decyzji.
Jak słusznie zauważył również organ odwoławczy, w projekcie zagospodarowania działek, sporządzonym przez uprawnionego projektanta, stwierdzono, że: "teren wokół budynku zostanie nieznacznie podniesiony (poprzez niewielką niwelacje terenu, tj. wyrównanie terenu poprzez nasyp o wys. od 0,00 do 0,15 cm. Do poziomu proj. nawierzchni utwardzonej. Odprowadzanie wód opadowych na teren posiadanej własności bez możliwości zalewania działek sąsiednich lub do zbiornika na wodę opadową." Z powyższego wynika zatem, że już w projekcie zagospodarowania działek, przewidziano podwyższenie terenu inwestycji, z tym jednak zastrzeżeniem, że wskazano dokładne granice, w jakich można taka prace wykonać. Ponadto, wskazano również, że spływ wód opadowych ma odbywać się bez zalewania działek sąsiednich, a więc przewidziane przez uprawnionego projektanta prace, a tym bardziej skutki ich przeprowadzenia nie oddziaływały na działki sąsiednie, a więc na tej podstawie także nie można wywodzić interesu prawnego skarżącego, co najwyżej interes faktyczny.
Jeżeli jednak doszło do odstępstwa od udzielonego pozwolenia na budowę, to skarżący ma oczywiście możliwość zwrócenia się do organów nadzoru budowlanego o wszczęcie postępowania w celu oceny tej kwestii i ewentualnego nałożenia obowiązku przeprowadzenia działań naprawczych.
Sąd działając z urzędu poza granicami zarzutów skargi nie dopatrzył się w działaniach procesowych organów obu instancji takich naruszeń prawa procesowego materialnego, które oznaczałoby konieczność wykorzystania kompetencji kasacyjnych z urzędu na podstawie art. 134 p.p.s.a. Dlatego decyzja Wojewody jako w pełni legalna powinna pozostać w obrocie prawnym.
Wykazane przyczyny uzasadniały więc konieczność oddalenia skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło