I OSK 2294/19

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2021-07-23

Skład orzekający: Monika Nowicka, Jolanta Rudnicka, Agnieszka Miernik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wierzytelność o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości, wynikająca z decyzji administracyjnej, może być zbyta w drodze sukcesji syngularnej (np. cesji) na rzecz nabywcy nieruchomości, który nie był jej właścicielem w chwili ograniczenia prawa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wierzytelność o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości, wynikająca z decyzji administracyjnej, nie może być zbyta w drodze sukcesji syngularnej (np. cesji). Uprawnionymi do odszkodowania są jedynie osoby wywłaszczone lub ich sukcesorzy pod tytułem uniwersalnym (np. spadkobiercy), a nie nabywcy nieruchomości w drodze czynności cywilnoprawnych po dacie ograniczenia prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej G. D. od wyroku WSA w Rzeszowie, który oddalił jego skargę na postanowienie Wojewody o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości. G. D. nabył nieruchomość w 2003 r. i w 2017 r. zawarł umowę cesji wierzytelności o odszkodowanie z pierwotnymi właścicielami, którzy ponieśli ograniczenie prawa w 1982 r. Skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie prawa materialnego (błędna wykładnia art. 128 ust. 4 i art. 129 ust. 5 u.g.n. w zw. z art. 174 pkt 1 P.p.s.a.) poprzez uznanie, że wierzytelność o odszkodowanie nie może być zbyta w drodze sukcesji syngularnej, oraz naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a.) przez brak odniesienia się do argumentów strony.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka Sędziowie sędzia NSA Jolanta Rudnicka sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 12/19 w sprawie ze skargi G. D. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z 28 marca 2019 r. sygn. akt II SA/Rz 12/19 oddalił skargę G. D. na postanowienie Wojewody [...] z [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania o ustalenie odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył G. D., zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie: 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, tj. art. 174 pkt 1 P.p.s.a. w związku z art. 128 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 2204 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.", w związku z art. 129 ust. 5 u.g.n., mające postać błędnej wykładni w zakresie, w jakim Sąd ten stanął na stanowisku, że wierzytelność o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa własności nieruchomości nie może być zbyta w drodze sukcesji syngularnej; 2. przepisów postępowania, tj. art. 174 pkt. 2 P.p.s.a. w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", w związku z art. 107 § 3 K.p.a. przez: – brak odniesienia się przez Sąd orzekający w sprawie do podnoszonych przez skarżącego argumentów przemawiających za uznaniem roszczenia o odszkodowanie za ograniczenie prawa własności nieruchomości jako roszczenia zbywalnego, – brak przedstawienia argumentów przemawiających za wyborem linii orzeczniczej uznającej odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość jako roszczenie niezbywalne w przypadku wystąpienia dwóch rozbieżnych kierunków orzeczniczych przy braku dostatecznej precyzji ustawodawstwa w tym zakresie. Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Postanowieniem z 25 września 2020 r. Naczelny Sąd Administracyjny zawiesił postępowanie przed tym Sądem do czasu wydania orzeczenia w sprawie I OPS 1/20. Postanowieniem z 20 kwietnia 2021 r. postępowanie zostało podjęte. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 182 § 2 P.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie należy uznać, że przesłanki te zaistniały. Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Jak wynikało z ustaleń zawartych w zaskarżonym wyroku, w sprawie było bezsporne, że postępowanie zostało wszczęte na skutek skierowanego do Prezydenta Miasta R. wniosku G. D. z [...] marca 2018 r. w przedmiocie ustalenia odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości na podstawie ostatecznej decyzji Urzędu Gminy S. z [...] marca 1982 r. L.dz. [...] zezwalającej Zakładowi [...] w R. na wejście w teren celem budowy linii energetycznej, na działce oznaczonej nr ewid. nr [...] o pow. 0,3310 ha obr. [...]. Skarżący powołał się na umowę cesji wierzytelności, którą zawarł [...] maja 2017 r. z właścicielami nieruchomości w dniu wydania zezwolenia na jej czasowe zajęcie – J. D. i A. D. Umowa ta, zdaniem skarżącego, uprawnia go do dochodzenia odszkodowania w związku z posadowieniem ww. linii energetycznej w oparciu o decyzję z [...] marca 1982 r. Poza sporem pozostawało także, że uprzednio decyzją Prezydenta Miasta R. z [...] marca 2017 r. nr [...] i decyzją Wojewody [...] z [...] kwietnia 2017 r. nr [...], ostatecznie i prawomocnie odmówiono skarżącemu ustalenia odszkodowania za ograniczenie prawa własności ww. nieruchomości. Nie było również przedmiotem sporu, że skarżący nie był właścicielem działki w chwili ograniczenia prawa własności. Nabył ją na podstawie umowy darowizny w 2003 r. (na podstawie aktu notarialnego z [...] kwietnia 2003 r. Rep. [...] J. i A. D. darowali działkę nr [...], obr. [...] Z. D. i G. D. po ½ części.) i zniesienia współwłasności w 2013 r. (umowa z [...] marca 2013 r. Rep. [...]). Działka nr ewid. [...] powstała w wyniku podziału działki nr [...]. Sąd Wojewódzki przyjął, że przedmiotem sporu było to, czy umowa cesji co do zasady daje legitymację do skutecznego domagania się ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość aktualnemu właścicielowi nieruchomości, który nie był jednak jej właścicielem w chwili wywłaszczenia/ograniczenia prawa. W tym zakresie Sąd Wojewódzki podzielił stanowisko przedstawione przez organy. Mianowicie Prezydent Miasta R. postanowieniem z [...] lipca 2018 r. nr [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie o ustalenie odszkodowania na rzecz skarżącego – właściciela nieruchomości oznaczonej jako działka ewid. nr [...] obr. [...], z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości, na podstawie ostatecznej decyzji Urzędu Gminy S. z [...] marca 1982 r. L.dz. [...] o zezwoleniu Zakładowi [...] w R. na wejście w teren celem budowy linii energetycznej. Wojewoda [...], po rozpatrzeniu zażalenia G. D. na powyższe postanowienie, postanowieniem z [...] października 2018 r. nr [...] utrzymał je w mocy. Sąd Wojewódzki, przytaczając orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazał, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. ma zastosowanie zarówno do sytuacji pozbawienia praw do nieruchomości na skutek wywłaszczenia, jak i ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, o których mowa w art. 120 i art. 124-126 u.g.n., a odszkodowanie, o jakim w nim mowa, wynikać może zarówno z art. 128 ust. 1 u.g.n. w sytuacji pozbawienia prawa, jak i z art. 128 ust. 4 u.g.n. w razie jego ograniczenia. Ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na podstawie art. 35 ustawy z 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64), powoływanej dalej jako "ustawa wywłaszczeniowa", należy zaś kwalifikować jako jeden ze sposobów wywłaszczenia i do zagadnień odszkodowawczych powstałych na tle tego szczególnego sposobu wywłaszczenia należy stosować przepisy u.g.n. Sąd przypomniał, że art. 128 ust. 1 u.g.n. stanowi, że wywłaszczenie własności nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej. Na gruncie art. 128 ust. 4 u.g.n. podmiotem uprawnionym do odszkodowania jest więc osoba, której prawo rzeczowe ograniczono. Sąd uznał, że w realiach sprawy kluczowe zagadnienie dotyczy zatem tego, kogo należy uznać za ograniczonego w prawie rzeczowym, a tym samym uprawnionego do odszkodowania w trybie art. 128 ust. 4 u.g.n. W ocenie Sądu należało jednak uwzględnić trwały charakter dokonanego ograniczenia prawa, które obciąża każdoczesnego uprawnionego rzeczowo. W tym zakresie Sąd podkreślił, że art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uprawnia organ do wydania odrębnej decyzji o ustaleniu odszkodowania, w związku z uprzednim wydaniem co do nieruchomości decyzji wywołującej skutek ograniczenia praw rzeczowych do niej przysługujących. Skutek decyzji zezwalającej na realizację linii energetycznej, a tym samym ograniczającej prawo własności nieruchomości, przez którą linia miała przebiegać, nastąpił w czasie wydania tej decyzji, a tym samym należy go odnieść do podmiotu, któremu przysługiwało to prawo w czasie wydania decyzji. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się zaś ściśle z uszczerbkiem majątkowym w postaci ograniczenia prawa rzeczowego do nieruchomości. Uszczerbek ten ponosi podmiot legitymujący się tytułem do nieruchomości w momencie dokonywania ograniczenia prawa rzeczowego. Późniejsi nabywcy takiej nieruchomości uzyskują prawo rzeczowe już obciążone wcześniej orzeczonym wywłaszczeniem, a tym samym dokonane wcześniej wywłaszczenie nie wyrządza szkody w ich prawach majątkowych. Sąd Wojewódzki dalej wskazał, że konsekwencją przyjęcia, że wywłaszczenie następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej (art. 128 ust. 1 u.g.n.) jest uznanie, że wierzytelność o zapłatę odszkodowania nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość, ponieważ nie jest roszczeniem wynikającym z zobowiązania realnego, a także nie podlega obowiązkowemu wpisowi do księgi wieczystej. Tym samym nie jest uprawnieniem "przynależnym" do nieruchomości, a zatem roszczenie o zapłatę odszkodowania za ograniczenie prawa rzeczowego nie przechodzi na nabywcę własności takiej nieruchomości i nie przysługuje każdoczesnemu właścicielowi nieruchomości. Powyższy pogląd, jak podkreślił Sąd, zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, doznaje złagodzenia w przypadku sukcesji generalnej po osobie, wobec której wydano decyzję ograniczającą w trybie wywłaszczenia prawo rzeczowe do nieruchomości. Przejście ogółu praw i obowiązków takiej osoby na następcę prawnego – w drodze chociażby dziedziczenia – oznacza przejście na następcę prawnego także uprawnienia do domagania się odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, jako uprawnienia wchodzącego do masy spadkowej i przynależnego spadkobiercom zmarłego właściciela. Sąd Wojewódzki przedstawił analizę roszczenia odszkodowawczego z tytułu ograniczenia prawa do nieruchomości i stwierdził, że roszczenie odszkodowawcze z tytułu ograniczenia prawa do nieruchomości wykazuje w przeważającej mierze cechy roszczenia administracyjnoprawnego. Oznacza to, że wywodzi się ono z nawiązanego z mocy prawa stosunku administracyjnego, który jest konkretyzowany w drodze decyzji. Roszczenie majątkowe o charakterze administracyjnoprawnym jest wprawdzie co do zasady nieprzedawnialne, jednakże w związku z charakterem i cechami norm prawa administracyjnego jest ono również co do zasady nieprzenoszalne lub przenoszalne w zakresie wyznaczonym ustawą. O ile można zgodzić się z twierdzeniem, że sukcesja uniwersalna może skutkować i często skutkuje wejściem następcy prawnego w pewien zakres praw i obowiązków administracyjnoprawnych poprzednika (np. w zakresie praw i obowiązków związanych z rzeczą lub obowiązków podatkowych), o tyle w przypadku sukcesji singularnej w sferze prawa administracyjnego obowiązuje zasada przeciwna. Niezbędna jest w takiej sytuacji wyraźna norma ustawowa, która pozwala na przenoszenie (dysponowanie) przez dany podmiot prawami lub obowiązkami administracyjnoprawnymi (np. przenoszalność uprawnień wynikających z decyzji o ustaleniu warunków zabudowy lub decyzji o pozwoleniu na budowę). Podmiot danego uprawnienia lub obowiązku wynikającego z norm prawa administracyjnego nie może bowiem swobodnie i bez podstawy ustawowej dysponować uprawnieniami lub obowiązkami administracyjnoprawnymi. W konsekwencji Sąd przyjął, że roszczenia odszkodowawcze o charakterze administracyjnoprawnym, jako wynikające ze stosunku administracyjnoprawnego, nie mogą być swobodnie przenoszone przez podmioty tych stosunków w drodze czynności cywilnoprawnych (np. umowy sprzedaży, cesji lub darowizny), bez odrębnej podstawy ustawowej. To ustawodawca decyduje na tle konkretnej regulacji o możliwości i zakresie dochodzenia roszczeń majątkowych na drodze administracyjnej. Jako przykład Sąd wskazał art. 136 u.g.n., który wyraźnie stwierdza o prawach przysługujących poprzedniemu właścicielowi lub jego spadkobiercy. Treść art. 128 u.g.n. powinna być natomiast odczytywana jako wyraz woli prawodawcy, aby roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczenie jako związane z aktem jednostkowej i zindywidualizowanej ingerencji w prawo własności jednostki ograniczyć podmiotowo jedynie do bezpośredniego adresata tego rodzaju aktu (podmiotu wywłaszczonego). Sąd Wojewódzki podkreślił też, że nawet gdyby uznać, że roszczenia odszkodowawcze z tytułu wywłaszczenia prawa do nieruchomości mają charakter cywilnoprawny, to i tak ich dochodzenie w trybie administracyjnym napotykałoby na dwie podstawowe przeszkody. Po pierwsze, trzeba by wtedy przyjąć, że roszczenia te – jako cywilne prawa majątkowe – podlegają jednak przedawnieniu na ogólnych zasadach (pomimo że są ustalane w drodze decyzji administracyjnej), którego bieg rozpoczął się od chwili zdarzenia wyrządzającego szkodę (wejście do obrotu prawnego decyzji wywłaszczeniowej), niezależnie od nieprzedawnialności kompetencji organu do orzekania w sprawie ustalenia tego rodzaju odszkodowania. W takiej sytuacji, przenoszalność tego rodzaju roszczeń rzeczywiście wymagałaby albo odrębnej czynności prawnej przenoszącej roszczenie odszkodowawcze (np. umowa cesji), albo połączenia umowy przenoszącej własność nieruchomości (np. umowy darowizny lub umowy sprzedaży) z przeniesieniem samego roszczenia odszkodowawczego. Stanowisko Sądu Wojewódzkiego generalnie podziela skład orzekający. Zasadniczo w pierwszej kolejności rozpatrzeniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W niniejszej sprawie zarzut ten jednak w sposób bezpośredni wiąże się z zarzutem naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa materialnego, stąd dokonanie przez Naczelny Sąd Administracyjny oceny zarzutu naruszenia przepisów postępowania wymaga uprzedniego odniesienia się do istoty zasadniczego problemu w niniejszej sprawie, tj. do poprawności wykładni art. 128 ust. 4 i art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. dokonanej przez Sąd pierwszej instancji. Zauważenia przy tym wymaga, że skarga kasacyjna w odniesieniu do zarzutu naruszenia prawa materialnego nie została zredagowana starannie, zarzuca bowiem naruszenie art. 129 ust. 5 u.g.n., bez wymaganego sprecyzowania, którego z trzech punktów, o zróżnicowanej treści normatywnej, dotyczy. Tymczasem z punktu widzenia skuteczności postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez Sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu. Ważne jest też zwrócenie uwagi, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych, w sytuacji gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 P.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała NSA z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09 podjęta w pełnym składzie. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r. sygn. akt II GSK 2140/13), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z 22 sierpnia 2012 r. sygn. akt I FSK 1679/11), z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Wykładnia wskazanych przepisów u.g.n. sprowadza się do zagadnienia związanego z określeniem podmiotu uprawnionego do uzyskania odszkodowania, co wiąże się z kolei z zarzutami niesłusznego przyjęcia, że do uzyskania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie są uprawnieni nabywcy nieruchomości w drodze singularnej, którzy w drodze cesji nabyli również wierzytelność o zapłatę odszkodowania, a nie wyłącznie spadkobiercy osoby wywłaszczonej. Zagadnienie to było przedmiotem uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lutego 2021 r. sygn. akt I OPS 1/20 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl, także pozostałe orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu). W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że: "1.Odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.) dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. 2. Odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie może być ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.) na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości." Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny w powyższej uchwale opowiedział się za dominującym w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem, że roszczenie o ustalenie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość nie jest skuteczne względem każdego właściciela nieruchomości, bowiem nie ma charakteru roszczenia obciążającego nieruchomość i niedopuszczalne jest domaganie się odszkodowania przez każdego z kolejnych nabywców nieruchomości. Na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. uprawnionymi do odszkodowania są jedynie osoby wywłaszczone oraz ich sukcesorzy pod tytułem uniwersalnym, a nie singularnym. Następstwo prawne pod tytułem "uniwersalnym" oznacza – w odniesieniu do osoby fizycznej – w polskim systemie prawnym - wyłącznie dziedziczenie, zaś następstwo pod tytułem "singularnym" oznacza następstwo w zakresie praw związanych z przeniesieniem praw do określonych składników majątkowych. Poglądy te utrwalone są w nauce prawa i w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z 25 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK 1149/20). Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu cytowanej uchwały analizując zagadnienie dotyczące ustalenia podmiotu uprawnionego do otrzymania odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, polegającego również na ograniczeniu prawa własności, stwierdził, że nie można poprzestać na wykładni językowej przepisów ustawy określających osobę uprawnioną do otrzymania odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, ale zweryfikować wyniki tej wykładni z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi. W szczególności wynikającymi z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji RP zapewniającymi obok ochrony prawa własności również prawo dziedziczenia, realizowane m.in. przez przepisy prawa spadkowego. NSA podał, że to właśnie z konstytucyjnej zasady ochrony prawa dziedziczenia i z konstytucyjnej zasady, że wywłaszczenie może nastąpić jedynie wówczas gdy dokonywane jest na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem, NSA wywiódł, że odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia, które jest prawem majątkowym o charakterze kompensacyjnym, mogą nabyć spadkobiercy osoby wywłaszczonej, która zmarła przed nabyciem odszkodowania. Natomiast nabywca nieruchomości w drodze czynności cywilnoprawnej, zdaniem NSA, nabywa ją już w takim stanie prawnym, jaki wynika z dokonanego ograniczenia prawa własności. W konsekwencji, skutek wydanej wcześniej decyzji w postaci ograniczenia prawa nie spowodował ograniczenia praw nabywcy, który ich wówczas nie posiadał, natomiast ukształtował stan prawny nieruchomości w ten sposób, że prawo własności nieruchomości zostało ograniczone i w takim kształcie prawnym nabywca nabył nieruchomość. Z żądaniem ustalenia odszkodowania może wystąpić podmiot wywłaszczony oraz spadkobiercy wywłaszczonego, lecz nie mogą wystąpić aktualni właściciele nieruchomości, którzy prawo własności nabyli w drodze czynności prawnej, a więc następstwa, które ma charakter następstwa pod tytułem szczególnym (sukcesji singularnej). W konsekwencji powyższych ustaleń w przywołanej uchwale ustalono, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej może być od 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej, ale nie może być ustalone na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej. Powyższa uchwała jest wiążąca dla składów sądu administracyjnego, a Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni ją podziela (art. 269 § 1 P.p.s.a.). Skoro podmiotem uprawnionym do żądania odszkodowania jest osoba wywłaszczona, czyli właściciel nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia, ewentualnie jego następca prawny pod tytułem uniwersalnym, to czyni to niezasadnym zarzut skargi kasacyjnej dotyczący dokonania przez Sąd pierwszej instancji wadliwej wykładni art. 128 ust. 4 i art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Tak jak zauważył Sąd pierwszej instancji, skarżący przedstawił umowę cesji, która została zawarta z osobami, które były właścicielami nieruchomości w chwili ograniczenia prawa własności. Kwestia ta nie może mieć jednak znaczenia, skoro z uwagi na brak przepisu stanowiącego o możności przenoszenia roszczenia odszkodowawczego na następcę prawnego pod tytułem szczególnym (singularnym), skarżącemu nie można przyznać legitymacji w sprawie. Nie ulega zatem wątpliwości, że skarżący nie będąc następcą prawnym pod tytułem ogólnym właścicieli działki z chwili ograniczenia ich prawa własności, nie ma legitymacji do domagania się odszkodowania z tego tytułu. Zaskarżony wyrok spełniał także – pod względem formalnym – wymogi przewidziane w art. 141 § 4 P.p.s.a. Zgodnie bowiem z treścią tego przepisu, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a także (jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji), uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane prawem elementy. Sąd ocenił stanowisko skarżącego nie mając przy tym bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów, mających w ocenie strony świadczyć o zasadności zarzutu (por. wyrok NSA z 5 lipca 2013 r. sygn. akt II FSK 2204/11). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 24 czerwca 2004 r. sygn. akt FSK 2633/04, wyrok NSA z 12 czerwca 2014 r. sygn. akt I OSK 2721/13). Poza tym nie znajdują potwierdzenia zarzuty skarżącego dotyczące braku odniesienia się przez Sąd Wojewódzki do argumentów skarżącego co do zbywalności roszczenia o odszkodowanie oraz braku przedstawienia argumentów przemawiających za wyborem odmiennej linii orzeczniczej niż prezentowana przez Sąd pierwszej instancji. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jasno wynika, że Sąd szczegółowo wyjaśnił, dlaczego skarżący nie będąc następcą prawnym pod tytułem ogólnym właścicieli działki z chwili ograniczenia ich prawa własności nie ma legitymacji do domagania się odszkodowania z tego tytułu oraz dlaczego zaprezentowana przez organy i zaakceptowana przez Sąd wykładnia przepisów u.g.n. co do zasady nie prowadzi do sytuacji powodującej skutek w postaci wywłaszczenia nieruchomości bez słusznego odszkodowania lecz – odwołując się do sytuacji prawnej i faktycznej osoby wywłaszczonej – wyraźnie zakreśla krąg osób uprawnionych do tego odszkodowania. Tym samym niezasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 107 § 3 K.p.a. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, wobec czego działając na podstawie art. 184 w związku z art. 182 § 2 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Uzasadnienie wyroku zostało sporządzone zgodnie z art. 193 zdanie drugie P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło