II SA/Rz 641/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-08-11

Skład orzekający: Ewa Partyka, Joanna Zdrzałka, Maria Mikolik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za usunięcie drzewa bez wymaganego zgłoszenia, gdy usunięcie było zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia, powinna być ustalona w wysokości dwukrotności opłaty, czy w wysokości tej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było? Czy kara pieniężna nałożona na kilku współwłaścicieli powinna być nałożona solidarnie?
Ratio decidendi
Kara pieniężna za usunięcie drzewa, które było zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia, powinna być ustalona w wysokości opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było, a nie w wysokości dwukrotności tej opłaty. Ponadto, kara pieniężna nałożona na kilku współwłaścicieli powinna być wskazana jako nałożona solidarnie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej E. S. i Ł. S. za usunięcie drzewa bez wymaganego zgłoszenia. Wójt Gminy nałożył karę, którą następnie utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżąca E. S. kwestionowała zasadność i wysokość nałożonej na nią kary, podnosząc m.in. konflikt rodzinny z synem i brak jej zgody na wycinkę. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że kara została wymierzona w nieprawidłowej wysokości oraz że brak było wskazania o solidarnej odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] oraz zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej E. S. kwotę 1 098 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka Sędziowie WSA Joanna Zdrzałka AWSA Maria Mikolik /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 sierpnia 2021 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej E. S. kwotę 1 098 zł /słownie: jeden tysiąc dziewięćdziesiąt osiem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. II SA/Rz 641/21 UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], po rozpoznaniu odwołania E. S., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej E. S. oraz Ł. S. za usunięcie drzewa. Jak wynika z akt sprawy, Wójt Gminy [...], po przeprowadzeniu postępowania, decyzją z [...] sierpnia 2019 r. nr [...] wymierzył Ł. S. karę pieniężną za usunięcie drzewa w wysokości 4945,50 zł. W wyniku odwołania ukaranego Ł. S., SKO w [...] decyzją z [...] listopada 2019 r. nr [...] uchyliło w całości decyzję Wójta Gminy [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania. W decyzji kasacyjnej wskazano, aby organ I instancji dokonał dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności dokonania wycinki oraz ustalił czy Ł. S. działał sam, czy też za zgodą innych współwłaścicieli nieruchomości. Wójt Gminy [...] po przeprowadzonej analizie zgromadzonego materiału dowodowego, ustosunkował się do wskazówek zawartych decyzji SKO w [...] z dnia [...] listopada 2019 r. nr [...] i ustalił, Mając powyższe na uwadze, decyzją z dnia [...] września 2020r. nr [...] Wójt Gminy [...] nałożył na Ł. S. i E. S. administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa w wysokości 4945,50 zł. W uzasadnieniu organ I instancji powołał się na dowody w postaci protokołów z przesłuchania funkcjonariuszy Policji obecnych podczas interwencji policji na posesji w dniu 13 kwietnia 2019 r. oraz na wyjaśnienia stron, udzielona w trakcie rozprawy administracyjnej. W oparciu o m.in. wyżej wskazane dowody organ I instancji ustalił, że Ł. S. wyciął drzewo. W momencie wycięcia drzewa na posesji byli obecni również współwłaściciele nieruchomości, tj. E. i K. S. Z ich zeznań wynika, że posiadły wiedzę na temat posiadania stosownego zezwolenia na jego wycięcie. Podczas wycinki sprzeciw wnosiła K. S., która informowała brata aby nie dokonywał wycięcia drzewa, gdyż nie ma na to stosownego zezwolenia oraz zgody siostry, która przebywa za granicą i brak jest stosownego jej pełnomocnictwa. W związku z powyższym organ uznał, że naliczona kara nie zostanie nałożona na K. i K. S. Natomiast E. S. pomimo [pic]braku jakichkolwiek przesłanek, dotyczących jej bezpośredniego udziału w wycince, wiedziała o wycięciu drzewa, nie wnosiła sprzeciwu, a zatem akceptowała ten stan i godziła się z ewentualną karą, mimo, że posiadała wiedzę, że na usunięcie drzewa wymagane jest zezwolenie, a takiego dokumentu nie posiadała. Od powyższej decyzji E. S. reprezentowana przez pełnomocnika adwokata B. S. – W. wniosła odwołanie, w którym zwróciła się o zmianę decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] września 2020 r. poprzez odstąpienie od nakładania kary pieniężnej na skarżącą, ewentualnie o uchylenie powyższej decyzji i przekazanie organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W odwołaniu skarżąca wskazała, że pozostaje z synem Ł. S. w silnym konflikcie rodzinnym. W związku z tym nie rozmawiają ze sobą i starają się unikać siebie nawzajem. Dodatkowo wskazała, że otrzymała do podpisania od syna zgłoszenie zamiaru usunięcia drzewa, jednak nie podpisała takiego dokumentu, co jest równoznaczne z niewyrażeniem przez nią zgody na tę wycinkę. Ponadto podkreśliła, że jej syn wykazuje się agresją i wpada w złość. Wobec powyższego mogła wyrazić jedynie sprzeciw słowny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] utrzymało zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W pierwszej kolejności Kolegium podało, że podstawę prawną rozpoznania sprawy stanowi art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020. Poz. 256 ze zm.; dalej: K.p.a.). Natomiast podstawę materialno-prawną wydanej decyzji stanowi ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2021r., poz. 1098 ze zm., dalej: u.o.p.). Organ II instancji wskazał, że drzewo zostało wycięte bez wymaganego zgłoszenia współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości. SKO uwzględniło również treść art. 83 ust. 1 pkt 3 a, art. art. 83 ust. 4 oraz art. 88 ust. 1 pkt 6 u.o.p. Organ II instancji podzielił stanowisko organu I instancji, że E. S. nie wyraziła sprzeciwu co do wycięcia drzewa podczas gdy jej dokonywano, ustnie potwierdziła, że wyraża zgodę by syn jej dokonał, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Wobec powyższego Kolegium uznało, że E. S. jest odpowiedzialna za wycinkę drzewa w takim samym stopniu jak Ł. S. Kolegium nie wymierzyło administracyjnej kary pieniężnej za wycinkę drzewa pozostałym dwóm współposiadaczom, tj. K. S. i K. S. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, K. S. nie wyraziła zgody na wycinkę drzewa bez stosownego zgłoszenia. To K. S. poinformowała i zgłosiła potrzebę interwencji Policji podczas dokonywania wycinki przedmiotowego drzewa. E. S. reprezentowana przez pełnomocnika adwokata B. S. wniosła skargę na powyższą decyzję Kolegium i wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji Wójta Gminy [...] oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 88 ust. 1 pkt, 6 oraz ust. 2 U.o.p. poprzez błędne zastosowanie powyższych przepisów w stosunku do E. S., wymierzając jej administracyjną karę pieniężną solidarnie z synem Ł. S., naruszenie art. 7 i 77 K.p.a. poprzez niewyjaśnienie całokształtu okoliczności sprawy oraz zaniechanie prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a w szczególności ustalenia genezy konfliktu obu stron i relacji pomiędzy nimi oraz wpływu treści zeznań Ł. S. co do udziału i przyzwolenia na wycinkę drzew. Zdaniem skarżącej nie wyjaśniono również, co spowodowało [pic]przyjazd funkcjonariuszy Policji na miejsce i jaki był kontekst rozmowy E. S. z Ł. S. i funkcjonariuszami Policji, co wpływa na ustalenie treści osobowych źródeł dowodowych. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że aktualnie przed Sądem Rejonowym w [...], toczy się sprawa o zniesienie współwłasności, a niniejsze postępowanie dotyczy min. działki, na terenie której nastąpiła wycinka drzewa. W skardze E. S. powołała orzecznictwo sądów administracyjnych oraz wskazała, że wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej solidarnie z Ł. S. jest niezgodne z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego wyrok o sygn. Akt SK 6/2012 (Dz. U. Poz. 923). Konkludując powyższe skarżąca podniosła, że Ł. S. nie pracuje i nie posiada majątku do egzekucji. W konsekwencji kara nałożona solidarnie prowadzi wyłącznie do obciążenia finansowego skarżącej. E. S. wskazała, że zdawała sobie sprawę z wymierzenia ewentualnej kary za usunięcie drzewa, w związku z tym nie wyraziła na to zgody i nie podpisała wniosku o zezwolenie na jego wycinkę. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, wskazując, że dowody w przedmiotowej sprawie są jednoznaczne, a jeżeli strona je kwestionuje, to powinna przedstawić merytoryczną argumentację podważającą wiarygodność tych dowodów. Wobec powyższego Kolegium stwierdziło, że zarzuty skargi są bezzasadne, a wniosek o oddalenie skargi jest zasadny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola ta polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Rozpoznając skargę wedle wyżej przedstawionych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że zasługuje ona na uwzględnienie, jednakże z innych przyczyn niż te podniesione w skardze. Sąd doszedł bowiem do przekonania, że kara administracyjna za usunięcie drzewa bez dokonanego zgłoszenia została nałożona w nieprawidłowej wysokości, tj. z naruszeniem art. 89 ust. 1 u.o.p. Organy nie uwzględniły również w sposób prawidłowy kwestii solidarnej odpowiedzialności współwłaścicieli nieruchomości za usunięcie drzewa bez wymaganego zgłoszenia. W pierwszej kolejności wskazać należy na budzące wątpliwości okoliczności sprawy. Otóż, dnia 13 kwietnia 2019r. na działce nr 87/1 w miejscowości [...] Ł. S. dokonał wycięcia drzewa – brzozy brodawkowatej. Usunięcie ww. drzewa nie było objęte obowiązkiem uzyskania zezwolenia, lecz zamiar usunięcia drzewa należało zgłosić. Stosownie bowiem do art. 83f ust. 1 pkt 3a u.o.p., przepisów art. 83 ust. 1 [co do obowiązku uzyskania zezwolenia] nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Sytuacja opisana w tym przepisie niewątpliwie zachodziła w niniejszej sprawie. Działka nr 87/1 stanowił współwłasność czterech osób fizycznych, w tym skarżącej a usunięcie drzewa nie było związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Z uwagi na ustalony obwód ściętego drzewa – 98,91 cm (w sposób zgodny z art. 89 ust. 4 u.o.p.), na podmiotach zobowiązanych spoczywał obowiązek zgłoszenia zamiaru usunięcia drzewa. Jak stanowi bowiem art. 83f ust. 4 u.o.p., w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 3a [który to przypadek zaistniał w niniejszej sprawie], właściciel nieruchomości jest obowiązany dokonać zgłoszenia do organu, o którym mowa w art. 83a ust. 1, zamiaru usunięcia drzewa, jeżeli obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 5 cm przekracza: 1) 80 cm - w przypadku topoli, wierzb, klonu jesionolistnego oraz klonu srebrzystego; 2) 65 cm - w przypadku kasztanowca zwyczajnego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 3) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. Ściętym drzewem w niniejszej sprawie była brzoza brodawkowata, zatem obwód o wymiarze 98,91 cm powodował konieczność dokonania zgłoszenia. W sprawie nie budzi wątpliwości, co nie było również kwestionowane przez samą skarżącą, że do zgłoszenia zamiaru usunięcia drzewa ostatecznie nie doszło. Strony postępowania różniły się co do przyczyn braku dokonania zgłoszenia, jednakże do tej kwestii Sąd odniesie się w dalszej części uzasadnienia. Dla oceny prawidłowości wysokości nałożonej kary istotne jest to, że art. 86 ust. 1 pkt 1 u.o.p. przewiduje, że nie nalicza się opłat za usunięcie drzew lub krzewów, na których usunięcie nie jest wymagane zezwolenie. Skoro osoby zobowiązane nie miały obowiązku uzyskiwania zezwolenia na usunięcie drzewa to tym samym były one objęte hipotezą art. 86 ust. 1 pkt 1 u.o.p. i korzystały ze zwolnienia z obowiązku uiszczenia opłaty. Okoliczność ta, tj. korzystanie ze zwolnienia z obowiązku uiszczenia opłaty za usunięcie drzewa ma podstawowe znaczenie dla określenia wysokości wymierzanej kary pieniężnej. Zgodnie z art. 89 ust. 1 u.o.p., administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, 5 i 6, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1, a w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Zatem art. 89 ust. 1 u.o.p. różnicuje wysokość kary w zależności od tego czy podmiot, któremu kara jest wymierzana był zwolniony z obowiązku uiszczenia opłaty, czy też nie. Co do zasady art. 89 ust. 1 u.o.p. faktycznie przewiduje konieczność wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej z art. 88 ust. 1, w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu. Jednakże zasada to nie odnosi się do przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty. W takiej sytuacji art. 89 ust. 1 u.o.p. stanowi bowiem, że w przypadku, w którym usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty, administracyjną karę pieniężną ustala się w wysokości takiej opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było. Powyższe oznacza, że w sytuacji, w której usunięcie drzewa lub krzewu jest zwolnione z obowiązku uiszczenia opłaty – tak jak w niniejszej sprawie, administracyjną karę pieniężną należy wymierzyć w wysokości opłaty, która byłaby ponoszona, gdyby takiego zwolnienia nie było, a nie w wysokości dwukrotności takiej opłaty (tak wyrok WSA w Lublinie z 19 lutego 2019 r., sygn. II SA/Lu 791/18 oraz wyrok WSA w Łodzi z 7 lutego 2020 r., sygn. II SA/Łd 801/19, wszystkie orzeczenia dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie organ I instancji, co zostało błędnie zaakceptowane przez Kolegium w zaskarżonej decyzji, karę administracyjną wymierzył w wysokości dwukrotności należnej opłaty. Istotnie w przypadku obwodu brzozy o wymiarze 98,91 cm, rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. poz. 1330) przewiduje stawkę w wysokości 25. Zgodnie z art. 85 ust. 1 u.o.p., opłatę za usunięcie drzewa ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty. W związku z powyższym opłata w niniejszej sprawie wynosiłaby 2472,75 zł. Z uwagi na przedstawione powyżej brzmienie art. 89 ust. 1 u.o.p., wysokość tak ustalonej opłaty stanowi równocześnie kwotę administracyjnej kary pieniężnej. W związku bowiem z ustanowionym w art. 86 ust. 1 u.o.p. zwolnieniem z obowiązku ponoszenia opłat za usunięcie drzew, na które to usunięcie nie jest wymagane zezwolenie, art. 89 ust. 1 u.o.p. przewiduje karę pieniężną w wysokości należnej opłaty, gdyby takiego zwolnienia nie było. W przedmiotowej sprawie kara administracyjna została wymierzona w wysokości dwukrotności należnej opłaty, co sprzeczne jest z treścią art. 89 ust. 1 w zw. z art. 86 ust. 1 pkt 1 u.o.p. Z tych przyczyn konieczne stało się uchylenie zaskarżonej decyzji. Kolegium rozpoznając sprawę ponownie wymierzy karę administracyjną w wysokości uwzględniającej przedstawioną powyżej wykładnię art. 89 ust. 1 u.o.p. Sąd podzielił natomiast stanowisko organów I oraz II instancji co do zasadności nałożenia kary administracyjnej zarówno na Ł. S., jak i skarżącą E. S. Zgodnie z art. 88 ust. 1 pkt 6 u.o.p., wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usunięcie drzewa bez dokonania zgłoszenia, o którym mowa w art. 83f ust. 4, lub przed upływem terminu, o którym mowa w art. 83f ust. 8. Jak stanowi art. 88 ust. 2 u.o.p., kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości. W niniejszej sprawie podmiotami, na które mogła zostać nałożona kara pieniężna byli posiadacze nieruchomości – w tym przypadku współwłaściciele nieruchomości. Sytuacja, w której podmiot usuwający drzewa działał bez zgody posiadacza nieruchomości nie zachodziła. W niniejszej sprawie organy zdecydowały się nałożyć karę administracyjną na dwóch z czterech współwłaścicieli nieruchomości. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje stanowisko, że kara za wycięcie drzew może być wymierzona właścicielowi lub posiadaczowi nieruchomości, gdy dokonał wycięcia drzew bez zezwolenia, czy też pomimo braku zgłoszenia, gdy zlecił dokonanie takiej wycinki osobie trzeciej jak również w sytuacji, gdy wiedział o zamiarze wycinki przez osobę trzecią i godził się na taką ewentualność (por. wyrok WSA w Krakowie z 19 września 2018 r., II SA/Kr 144/18). Niewątpliwie organy prawidłowo nałożyły karę administracyjną na Ł. S., jednego ze współwłaścicieli, który ściął drzewo, pomimo braku zgłoszenia. Organy uznały, że nie zachodzą podstawy do nałożenia kary administracyjnej na K. S. oraz K. S. Pierwsza z wymienionych współwłaścicielek przebywa na stałe w Londynie. Można więc uznać, że usunięcie drzewa pozostawało poza jej kontrolą. Jak wynikało również z wyjaśnień skarżącej w toku oględzin, brak dokonania zgłoszenia był spowodowany brakiem możliwości uzyskania podpisu K. S. pod tym zgłoszeniem. Powyższe okoliczności uzasadniają odstąpienie od nałożenia kary administracyjnej na ww. współwłaścicielkę. Co do K. S., choć posiadała ona wiedzę o planowanej przez brata wycince to wyrażała ona bezpośredni sprzeciw. Odmówiła podpisania zgłoszenia usunięcia drzewa, podpisanego przez jej brata, co wynika z protokołu rozprawy administracyjnej. Ponadto, jak wynika z zeznań dwóch funkcjonariuszy Policji, którzy przeprowadzali interwencję, K. S. w dniu usunięciem drzewa przez jej brata wezwała Policję w celu interwencji. Można więc w oparciu o te ustalone powyżej okoliczności stwierdzić, że ww. współwłaścicielka nie godziła się na usunięcie drzewa i próbowała temu zapobiec, poprzez wezwanie Policji. Nałożenie kary administracyjnej na samą skarżącą okazało się problematyczne w toku postępowania administracyjnego, gdyż stanowiło przyczynę wydania przez Kolegium na wcześniejszym etapie postępowania decyzji kasatoryjnej z [...] listopada 2019r. Niemniej jednak w ocenie Sądu po ponownym rozpoznaniu sprawy organy zgromadziły wystarczające dowody aby stwierdzić, że skarżąca miała wiedzę o planowanym usunięciu drzewa oraz na jego usunięcie drzewa ostatecznie się godziła. Należy zwrócić uwagę na protokoły przesłuchania dwóch świadków - funkcjonariuszy Policji: T. T. oraz G. P., którzy odbywali interwencję w związku ze zgłoszeniem K. S., że jej brat wyciął na działce drzewo bez jej zgody. Zeznali oni zgodnie, że w ich obecności E. S. potwierdziła, że słownie wyraziła zgodę na wycięcie drzewa. Skarżąca w skardze próbuje osłabić znaczenie tych zeznań wskazując, że nie jest znany kontekst wypowiedzi funkcjonariuszy. To twierdzenie nie może jednak w ocenie Sądy podważyć znaczenia zeznań funkcjonariuszy, którzy pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań zgodnie potwierdzili fakt udzielenia słownej zgody przez skarżącą na wycięcie drzewa zgodnie. Należy zwrócić uwagę również na to, że sama skarżąca zmieniała wyjaśnienia w toku postępowania. W skardze podnosiła, że nie podpisała zgłoszenia usunięcia drzewa, co jest równoznaczne z niewyrażeniem zgody na wycinkę drzewa. Niemniej jednak należy zwrócić uwagę, że w toku oględzin przeprowadzonych 4 czerwca 2019r. skarżąca wskazywała, że zgłoszenie nie zostało złożone ze względu na to, że jedna ze współwłaścicielek – K. S. przebywa za granicą i brak jest stosownego pełnomocnictwa. Podczas tych oględzin skarżąca nie podawała, by przyczyną braku zgłoszenia był brak jej zgody na usunięcie drzewa lecz usunięcie drzewa bez zgłoszenia tłumaczyła brakiem możliwości uzyskania podpisu przez jedną ze współwłaścicielek. Dopiero na dalszym etapie postępowania, w szczególności w skardze skarżąca starała się wykazać, że o braku jej zgody na usunięcie drzewa świadczy brak podpisu pod stosownym zgłoszeniem. Z kolei w trakcie rozprawy skarżąca zaprzeczała, jakoby wyraziła zgodę na wycinkę drzewa. Jednocześnie przyznała, że ścięte drzewo zabrała i pocięła, natomiast zwróciła niepodpisane zgłoszenie Ł. S., ponieważ zgody na wycinkę drzewa nie miała od pozostałych współwłaścicieli. Zatem zeznania skarżącej są niejednoznacznie. W tej sytuacji organy zasadnie w kwestii udzielenia zgody na usunięcie drzewa przez skarżącą oparły się na dowodach z zeznań funkcjonariusz Policji. Ich relacja, jako osób niezaangażowanych w konflikt pomiędzy współwłaścicielami, jawi się jako najbardziej wiarygodna. W związku z powyższym Sąd ocenił jako prawidłowe obciążenie skarżącej karą administracyjną w przedmiotowej sprawie. Odnośnie podnoszonej w skardze kwestii solidarnej odpowiedzialności należy zauważyć, że organ I instancji nie zawarł w sentencji decyzji wskazania, że karę administracyjną nakłada solidarnie na skarżącą oraz Ł. S. Jest to istotny błąd, który przekłada się na wadliwość rozstrzygnięcia. Odnośnie sposobu formułowania sentencji decyzji, w której karę administracyjną za usunięcie drzewa nakłada się na kliku współwłaścicieli wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 24 czerwca 2010r., II OSK 973/09, w którym wskazano, że z art. 85 ust.1 - 4 w zw. z art. 89 ust.1 u.o.p. "wynika obowiązek wymierzenia jednej kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia, obliczonej według określonych w przepisach wykonawczych stawek. W tym miejscu należy odnieść się do przepisów prawa cywilnego, które choć nie należą do systemu prawa administracyjnego zawierają normy materialne dające podstawę do określenia w decyzji administracyjnej sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego. Jeśli zatem występuje kilku zobowiązanych do zapłacenia kary administracyjnej – co organ powinien precyzyjnie ustalić i uzasadnić, to ich odpowiedzialność będzie solidarna (art 366 ustawy Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964r., nr 16, poz. 93 zez zm.). Tymczasem, jak wyżej to podniesiono, z sentencji zaskarżonej decyzji można wnioskować, że każdy z jej adresatów jest zobowiązany do zapłaty kary pieniężnej we wskazanej wysokości. W tej sytuacji kara administracyjna za wycięcie bez wymaganego pozwolenia drzew nałożona wielokrotnie, narusza w/w przepisy ustawy oraz zasadę sprawiedliwości społecznej wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP. Przepis art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, bez wątpienia jest surowy, nakazuje bowiem, w razie zaistnienia przesłanek ustawowych, wymierzenie w trybie administracyjnym kary pieniężnej w znacznej wysokości. Powyższe powoduje, że decyzja nakładająca dotkliwą przecież karę pieniężną nie może budzić żadnych wątpliwości interpretacyjnych tym bardziej, że stanowiąc źródło obowiązków dla stron może być przymusowo egzekwowana w drodze egzekucji administracyjnej." Mając na względzie powyższej przedstawiony pogląd, który Sąd w niniejszej sprawie podziela należy stwierdzić, że w przypadku nałożenia kary administracyjnej za usunięcie drzewa na kilku współwłaścicieli nieruchomości należy w sentencji decyzji umieścić wskazanie, że kara ta nakładana jest na współwłaścicieli solidarnie. Jak wynika bowiem z treści art. 85 ust.1 - 4 w zw. z art. 89 ust.1 u.o.p. za usunięcie danego drzewa może być nałożona jedna kara pieniężna. W związku z powyższym wskazanie w sentencji decyzji, że ta odpowiedzialność jest solidarna jest konieczne, aby w toku egzekucji administracyjnej nie powstała wątpliwość co do sposobu egzekwowanej kwoty. W toku ponownego rozpoznania sprawy SKO uwzględni wskazanie zawarte w uzasadnieniu niniejszego orzeczenia i dokona zmiany decyzji organu I instancji zarówno co do wysokości kary administracyjnej, jak i wskazania, że kara administracyjna na ukaranych współwłaścicieli nałożona została solidarnie. Z przedstawionych powyżej względów Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Na zasądzoną kwotę 1098 zł składa się wpis sądowy w wysokości 198 zł oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika skarżącej (radcy prawnego) ustanowionego z wyboru w kwocie 900 zł – zgodnie z § 2 pkt 3 i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło