VII SA/Wa 2579/19

WyrokWSA w Warszawie2020-09-09

Skład orzekający: Paweł Groński, Artur Kuś, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek uwzględnić możliwość pomniejszenia odszkodowania o 50% na podstawie art. 7 ust. 2 lit. c) rozporządzenia (WE) nr 261/2004, nawet jeśli przewoźnik lotniczy nie zawnioskował o takie pomniejszenie w toku postępowania administracyjnego, a jedynie kwestionował zasadność wypłaty odszkodowania w całości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej ma obowiązek rozważyć możliwość pomniejszenia odszkodowania o 50% na podstawie art. 7 ust. 2 lit. c) rozporządzenia (WE) nr 261/2004, jeśli przewoźnik lotniczy zaoferował pasażerom lot alternatywny, którego czas przylotu nie przekracza planowego czasu przylotu pierwotnie zarezerwowanego lotu o cztery godziny. Prawo do takiego pomniejszenia nie wygasa, jeśli przewoźnik nie zawnioskuje o nie w toku postępowania, a organ powinien uwzględnić tę możliwość w swoim rozstrzygnięciu.
Stan faktyczny
Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004, nakładając karę pieniężną i zobowiązując do wypłaty odszkodowania pasażerom za odwołany lot. Przewoźnik zaskarżył decyzję w części dotyczącej wysokości odszkodowania, twierdząc, że przysługuje mu 50% pomniejszenie z uwagi na zaoferowanie lotu alternatywnego, dzięki któremu pasażerowie dotarli do celu z opóźnieniem nieprzekraczającym 4 godzin. Organ uznał, że przewoźnik nie skorzystał z tego uprawnienia w toku postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz przewoźnika lotniczego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Groński, , Sędzia WSA Artur Kuś, Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym dniu 9 września 2020 r. sprawy ze skargi [...] Linii Lotniczych "[...]" S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...]sierpnia 2019 r., znak: [...] i [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz [...] Linii Lotniczych "[...] " S.A. z siedzibą w [...] kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. I. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] i [...] Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego, działając na podstawie art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 i 5 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (tekst jednolity Dz. U z 2019 r. poz. 1580 ze zm.) oraz art. 7 ust. 1 lit. c), art. 8 ust. 1, art. 9 ust. 1 i 2, art. 14 w zw. z art. 5 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr WE 261/2004 z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr 295/91 (Dz. Urz. UE L nr 46) stwierdził naruszenie przez przewoźnika lotniczego P. S.A. przepisu art. 7 ust. 1 lit. c) oraz art. 14 w związku z art. 6 rozporządzenia nr 261/2004 poprzez zaniedbanie obowiązku: - wypłaty odszkodowania w wysokości 600 EURO na osobę (łącznie 2400 EURO) na rzecz pasażerów (szczegółowo wymienionych w decyzji), - poinformowania pasażerów o przysługujących im prawach. Organ ustalił także obowiązek usunięcia ww. nieprawidłowości w ciągu 14 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji a także nałożył na przewoźnika lotniczego karę pieniężną za naruszenie postanowień rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w wysokości 4.800 zł. W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że w związku ze skargami pasażerów, dotyczącymi naruszenia przez przewoźnika przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 poprzez niewywiązanie się z obowiązków ciążących na nim w wypadku odwołania lotu nr [...] planowanego do wykonania na dzień [...] lipca 2018 r. na trasie [...] - [...], zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Organ wskazał, że pasażerowie mieli w dniu [...] lipca 2018 r. odbyć podróż na trasie [...] - [...] lotem o oznaczeniu kodowym [...] z planowaną godziną startu [...] czasu lokalnego ([...]). Rejs został odwołany z uwagi na ujawnienie się wady projektowej silników samolotu [...] (silnik [...]), polegająca na pompażu silnika. Zgodnie z rekomendacją [...] wykonano inspekcję wizualną sprężarki a po konsultacji z silnik uznano za niesprawny ze względu na uszkodzenia. Wymianę silnika przeprowadzono [...] lipca 2018 r. a samolot przywrócono do służby [...] lipca 2018 r. Pomimo tego zdaniem organu w sprawie nie wystąpiła nadzwyczajna okoliczność uzasadniają odwołanie lotu, a przewoźnik powinien był się z tym liczyć. Potencjalne zagrożenie było znane co najmniej od daty wydania biuletynów tj. Dyrektywa EASA 2018 0084 z 20 kwietnia 2018 r. Sporny lot miał zostać odbyty ponad dwa miesiące później. Zgodnie z instrukcją operacyjną [...] z 13 kwietnia 2018 r. należało dokonać obligatoryjnej kontroli silników [...] nie później niż do 28 maja 2018 r. W niniejszej sprawie przewoźnik nie wykazał czy przed stwierdzeniem wystąpienia pompażu silnika została przeprowadzona kontrola silników. Przewoźnik nie został zatem zwolniony z obowiązku wypłacenia pasażerom odszkodowania, pomimo że Ci otrzymali świadczenia wskazane w art. 8 ust. 1 rozporządzenia, tj. alternatywny rejs do miejsca docelowego w najbliższym możliwym terminie. Pasażerowie skorzystali z lotu alternatywnego [...] lipca 2018 r. tj. kilka godzin wcześniej niż w oryginalnej rezerwacji. Zdaniem organu wymierzona kara w łącznej kwocie 4.800 zł (4.000 za naruszenie obowiązku wypłaty odszkodowania i 800 zł za naruszenie obowiązku informowania pasażerów) spełni swoje cele. Jednocześnie przewoźnik zobowiązany został do wypłaty należnego odszkodowania. II. Skargę na powyższą decyzję wywiódł przewoźnik P.S.A. zaskarżając tę decyzję w części odnoszącej się do kwoty 300 EURO na rzecz każdego z pasażerów. Decyzji zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm. - dalej jako k.p.a.) poprzez subiektywną ocenę sytuacji, niepopartą wcześniejszym zebraniem i rozpatrzeniem całokształtu materiału dowodowego poprzez uznanie, że odszkodowanie przysługuje w pełnej wysokości z uwagi na fakt, że przewoźnik nie zapewnił alternatywy, podczas gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego wskazuje, że przewoźnik zapewnił podróż alternatywnym rejsem, dzięki któremu pasażerowie dotarli do miejsca docelowego z opóźnieniem nie przekraczającym 4 godzin; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 7 ust. 2 lit. c) w zw. z art. 5 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 poprzez jego niezastosowanie i uznanie, że odszkodowanie należy przyznać w pełnej wysokości. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w części i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o orzeczenie o kosztach postępowania. Przewoźnik wyjaśnił, że pasażerowie zaakceptowali propozycję rejsów alternatywnych [...] i [...] z przesiadką we [...], odlatujące tego samego dnia, dzięki którym dotarli do [...] (miejsce docelowe) wcześniej niż w ich oryginalnej rezerwacji. Zgodnie zatem z art. 7 ust. 2 lit. b) rozporządzenia nr (WE) 261/2004, jeżeli pasażerom zaoferowano, zgodnie z art. 8, zmianę planu podróży do ich miejsca docelowego na alternatywny lot, którego czas przylotu nie przekracza planowego czasu przylotu pierwotnie zarezerwowanego lotu o cztery godziny w przypadku wszystkich innych lotów niż loty określone w lit. a) lub b) obsługujący przewoźnik lotniczy może pomniejszyć odszkodowanie przewidziane w ust. 1 o 50%. Podobne stanowisko zajął Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07 ([...]). Trybunał w wyroku tym stwierdził, że "należy uściślić, że kwota odszkodowania należnego pasażerowi na podstawie art. 7 ust. 1 rozporządzenia nr 261/2004 może zostać obniżona o 50%, jeżeli spełnione są przesłanki określone w art. 7 ust. 2 tego rozporządzenia. Mimo że ten ostatni przepis odnosi się tylko do przypadku zmiany planu podróży pasażera, należy przyjąć, że przewidziane obniżenie kwoty odszkodowania jest wypadkową samego opóźnienia, którego pasażerowie doświadczyli, przy czym brak jest przeszkód, by stosować ten przepis mutatis mutandis do odszkodowań wypłacanych na rzecz pasażerów opóźnionych lotów. Wynika z tego, że kwota odszkodowania należnego pasażerowi opóźnionego lotu, który przybywa do swojego miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po godzinie przybycia pierwotnie przewidzianej, może zostać obniżone - zgodnie z art. 7 ust. 2 lit. c) rozporządzenia nr 261/2004 - o 50%, jeżeli opóźnienie wynosi, w odniesieniu do lotu nieobjętego art. 7 ust. 2 lit. a) i b), mniej niż cztery godziny. W ocenie przewoźnika odszkodowanie należne pasażerom powinno wynosić 300 EURO. III. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, a w razie niepodzielenia tego stanowiska o jej oddalenie. Organ wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji w sposób jednoznaczny przyjął, że przewoźnik lotniczy zapewnił pasażerom lot alternatywny z którego skorzystali w efekcie czego dotarli do miejsca docelowego kilka godzin wcześniej, niż było to przewidziane w oryginalnej rezerwacji. Okoliczność, że pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu o długości [...] kilometrów na dzień przed planowym odlotem w sposób jednoznaczny potwierdzają, że prawidłowo przewoźnik lotniczy nie został zwolniony z obowiązku zapłaty pasażerom odszkodowania. Z przepisu art. 7 ust. 2 rozporządzenia wynika, że jeżeli w przypadku zmiany planu podróży czas przylotu nie przekracza planowanego czasu przylotu pierwotnie zarezerwowanego lotu o 4 godziny dla rejsów powyżej 3.500 kilometrów, przewoźnik może pomniejszyć odszkodowanie o 50%. W świetle tego artykułu podmiotem uprawnionym do pomniejszenia odszkodowania o 50% jest przewoźnik lotniczy, a nie organ. Chcąc skorzystać w postępowaniu administracyjnym z uprawnienia, o którym mowa w art. 7 ust. 2 lit. c) rozporządzenia (WE) nr 261/2004 przewoźnik powinien zawnioskować o takie pomniejszenie. Tymczasem na żadnym etapie trwania postępowania administracyjnego, do dnia wydania skarżonej decyzji przewoźnik lotniczy nie wniósł o zastosowanie art. 7 ust. 2 lit. c) rozporządzenia (WE) nr 261/2004 stojąc niezmiennie na stanowisku, że pasażerom wypłata odszkodowania się nie należy ze względu na nadzwyczajne okoliczności. Przewoźnik nie złożył do Prezesa wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Mając na uwadze fakt, że przewoźnik lotniczy na żadnym etapie trwania postępowania administracyjnego do dnia wydania decyzji nie tylko nie wypłacił żadnemu z pasażerów odszkodowania, ale też nie dowiódł, że odwołanie lotu było spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków oraz nie wniósł o zastosowanie art. 7 ust. 2 lit. c) rozporządzenia (WE) nr 261/2004 słusznie uznano, że pasażerom należy się odszkodowanie w pełnej wysokości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: IV. Skarga jest zasadna. W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje to, czy przewoźnik lotniczy odwołał sporny lot z uzasadnionej przyczyny, czy też przyczyna ta była przez niego zawiniona. Sąd w tym zakresie w pełni podziela argumentację organu co do zawinienia Skarżącej Spółki, czego nawet sama Strona nie kwestionuje we wniesionej skardze (por. zakres zaskarżenia i przytoczone twierdzenia). To co pozostaje natomiast przedmiotem sporu to okoliczność, czy pasażerom w związku z zaproponowaną im trasą alternatywną odwołanego lotu należy się odszkodowanie w pełnej wysokości (po 600 EURO), czy tylko w części (po 300 EURO z uwagi na zastosowanie 50% pomniejszenia). Rozstrzygając w tym przedmiocie w pierwszej kolejności przypomnienia wymaga to, że organ po pierwsze uznaje, że o pomniejszeniu odszkodowania z art. 7 ust. 2 lit. c) rozporządzenia (WE) 261/2004 może zdecydować wyłącznie przewoźnik lotniczy (w tej sprawie to nie nastąpiło). Po drugie, owe pomniejszenie możliwe byłoby do zastosowania przez organ gdyby przewoźnik zasygnalizował taką potrzebę w toku postępowania, ewentualnie we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, którego jednak nie złożył, od razu kierując skargę do tutejszego Sądu. W ocenie Sądu prezentowane stanowisko organu nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa. Należy zauważyć, że w art. 7 rozporządzenia (WE) 261/2004 uregulowano prawo do odszkodowania. W ustępie 1 tego artykułu przyznaje się pasażerom uprawnienie do odszkodowania w wysokości 250, 400 i 600 EURO w zależności od długości trasy lotu mierzonej metodą po ortodromie. Niemniej jednak z brzmienia art. 7 ust. 2 wynika, że jeżeli pasażerom zaoferowano, zgodnie z art. 8, zmianę planu podróży do ich miejsca docelowego na alternatywny lot, którego czas przylotu nie przekracza planowego czasu przylotu pierwotnie zarezerwowanego lotu: a) o dwie godziny w przypadku wszystkich lotów o długości do 1.500 kilometrów; lub b) o trzy godziny w przypadku wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1.500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1.500 do 3.500 kilometrów; lub c) o cztery godziny w przypadku wszystkich innych lotów niż loty określone w lit. a) lub b), obsługujący przewoźnik lotniczy może pomniejszyć odszkodowanie przewidziane w ust. 1 o 50%. Organ błędnie jednak zakłada, że przepis ten jest adresowany wyłącznie do przewoźnika i przewidziane w nim uprawnienie w sposób swoisty wygasa, jeżeli ten nie skorzysta z niego lub nie wskaże na taką potrzebę w trakcie postępowania prowadzonego przez organ. Pomimo jednak tego, że jak zdaje się to widzieć organ stosując w tym wypadku wyłącznie wykładnię literalną, przepis ten poza użyciem sformułowania "obsługujący przewoźnik lotniczy może pomniejszyć odszkodowanie przewidziane w ust. 1 o 50%" nie ustanawia żadnej ograniczonej czasowo reguły jego zastosowania, a "skorzystanie" z ustanowionej w nim normy nie zostało poddane wyłącznie woli przewoźnika i połączone z prekluzją. Po pierwsze, jeżeli określone uprawnienie (a takim jest możliwość pomniejszenia odszkodowania w przypadku zaoferowania połączenia zastępczego), miałoby zostać ograniczone czasowo lub wygasać w sytuacji nieskorzystania z niego w określonym przedziale czasowym przez dany podmiot, to regulacja tego rodzaju, jako modyfikująca znacząco uprawnienia stron powinna zostać sformułowana wyraźnie i jednoznacznie. Brak jednak takowej w przepisach rozporządzenia unijnego. Po drugie, organ nie dostrzega całego brzmienia art. 7 ust. 2 rozporządzenia, który umożliwia pomniejszenie należnego odszkodowania już w sytuacji, w której pasażerom zaoferowano, zgodnie z art. 8, zmianę planu podróży do ich miejsca docelowego na alternatywny lot, którego czas przylotu nie przekracza planowego czasu przylotu pierwotnie zarezerwowanego lotu o określoną wartość godzinową. Przepis ten jest niewątpliwie wyrazem potrzeby wyważenia interesów pasażerów poszkodowanych odwołaniem (również opóźnieniem) lotów ale także przewoźnika lotniczego, który czyniąc starania w celu zrekompensowania odwołanego lotu oferuje połączenie zastępcze spełniające określone kryteria czasowe. Sąd nie ma więc wątpliwości, że w sytuacji, w której pasażer, któremu taki lot zstępczy zaoferowano, bez uzasadnionej przyczyny odmówiłby skorzystania z tego połączenia, to nadal należne mu odszkodowanie należałoby pomniejszyć (tak przez przewoźnika jak i przez organ w toku postępowania wywołanego skargą pasażera). Po trzecie, przepis art. 7 ust. 2 rozporządzenia musi być widziany jako element motywujący przewoźników do takiego organizowania połączeń aby nawet w sytuacji odwołania lotu możliwa była szybka reakcja i zapewnienie pasażerom lotów zastępczych. Nie ma przy tym żadnego znaczenia w sprawie to, że przewoźnik kwestionuje odszkodowanie w całości, twierdząc że zaszła nadzwyczajna przyczyna. Ta strona stosunku prawnego nie może być karana za obranie określonej linii obrony swoich praw, nawet jeżeli w ostateczności okaże się ona niezasadna. Po czwarte, stosując wyłącznie wykładnię literalną art. 7 ust. 2 rozporządzenia w oderwaniu od jego innych norm organ traci w ten sposób z pola widzenia funkcjonalny sens ocenianych uregulowań i ich cel. Skupiając się bowiem na sformułowaniu "obsługujący przewoźnik lotniczy może pomniejszyć odszkodowanie" Prezes ULC pomija to, że w art. 7 ust. 3 rozporządzenia również wskazano, że odszkodowanie określone w ust. 1 jest wypłacane w gotówce, elektronicznym przelewem bankowym, przekazem bankowymi lub czekami bankowymi albo, za pisemną zgodą pasażera, w bonach podróżnych i/lub w formie innych usług. Jego literalne brzmienie sugeruje, że kwestia wypłaty odszkodowania uregulowanego w ust. 1 (odszkodowanie w zasadniczej wysokości) została pozostawiona stronom, co jednak nie oznacza, że może być przez nie dowolnie określana, a organ rozstrzygając sprawę skargi pasażera nie ma w tym przypadku władczych uprawnień. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę, że zamierzeniem prawodawcy unijnego było uregulowanie m.in. kwestii związanych z rekompensatą za odwołanie lotu. W tym zakresie rozporządzenie przewiduje zatem swoistą etapowość działania. W pierwszej kolejności prawodawca unijny założył, że to strony o spornych interesach zobowiązane są do wyjaśnienia kwestii związanych z odwołanym lotem. Świadczy o tym chociażby obligatoryjna procedura reklamacyjna warunkująca skuteczność wszczęcia postępowania przed organem, którą przewiduje art. 205c Prawa lotniczego stosowany w związku z rozporządzeniem (WE) 261/2004. Powoływane wcześniej regulacje rozporządzenia jedynie w swym literalnym brzmieniu pozostawiają decyzję co do wzajemnych stosunków na linii pasażer-przewoźnik ich zgodnemu porozumieniu. W sytuacji sporu sprawa może bowiem zostać przeniesiona na etap postępowania administracyjnego, które na mocy art. 16 rozporządzenia każde państwo członkowskie zobowiązane jest zapewnić. Nie ma przy tym mowy, aby jakiekolwiek uprawnienia tak pasażera jak i przewoźnika lotniczego, jakimi dysponują oni w ramach polubownego załatwienia sporu, wygasały, stawały się niemożliwe do zastosowania bądź podlegały szczególnym modyfikacjom. W przypadku badania sprawy przez organ na skutek fiaska próby polubownego załatwienia sporu przez przewoźnika i pasażera, organ nie tyle może, co ma obowiązek stosownie do okoliczności sprawy i poczynionych oraz udowodnionych przez przewoźnika ustaleń, uwzględnić również ewentualne pomniejszenie odszkodowania wynikające z art. 7 ust. 2 lit. a) b) lub c) rozporządzenia. Przypomnieć należy, że Prezes ULC załatwia taką sprawę w formie decyzji administracyjnej, zatem stosuje w tym postępowaniu regulacje Kodeksu postępowania administracyjnego z uwzględnieniem przepisów Prawa lotniczego i rozporządzenia unijnego. W niniejszej sprawie przewoźnik, co potwierdza organ zaoferował podróż alternatywną. Prezes ULC winien zatem rozważyć, czy takie działanie kwalifikuje się do zastosowania pomniejszenia z art. 7 ust. 2 lit. c) rozporządzenia i jeśli tak jest to należne odszkodowanie powinno zostać pomniejszone. Powyższe wytyczne organ zobowiązany będzie uwzględnić ponownie badając sprawę. Sąd uchylił w całości zaskarżoną decyzję z uwagi na jej konstrukcję, niedającą możliwości jej odpowiedniej modyfikacji, stąd też ponownie zachodzić będzie potrzeba orzeczenia przez organ w sprawie. Nie oznacza to jednak, że zakwestionowano ustalenia i ocenę w zakresie zasadności decyzji co do kary nałożonej na przewoźnika. Kwestia kary nie była przedmiotem rozważań Sądu, niemniej należy wskazać, że jeżeli ponowne rozstrzygnięcie w przedmiocie należnego odszkodowania zostanie zmodyfikowane na korzyść przewoźnika (zastosowanie znajdzie modyfikacja wysokości odszkodowania), to może to zostać uwzględnione przy ponownym nałożeniu kary z uwagi na to, że jej wysokość pozostaje w relacji do kwoty należnego odszkodowania. O kosztach postępowania na które składają się uiszczony wpis od skargi w kwocie 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika profesjonalnego w kwocie 480 zł oraz należna opłata od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło