VI SA/Wa 353/18
WyrokWSA w Warszawie2018-06-13
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Magdalena Maliszewska, Izabela Głowacka-Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy załadowca (przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą) ponosi odpowiedzialność za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, jeśli miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo nałożyły karę pieniężną na załadowcę, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy wykazał, że miał on wpływ na powstanie naruszenia poprzez umożliwienie wyjazdu pojazdu nienormatywnego na drogę publiczną, mimo posiadania możliwości technicznych do ustalenia rzeczywistej masy pojazdu i braku wdrożonych procedur zapobiegających takim sytuacjom. Odpowiedzialność załadowcy jest uzależniona od wykazania jego wpływu lub zgody na naruszenie, co w niniejszej sprawie zostało udowodnione.Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej zatrzymano pojazd członowy, który przekroczył dopuszczalną masę całkowitą oraz nacisk na oś napędową, a także poruszał się bez wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę pieniężną na J. K. jako załadowcę. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. J. K. zaskarżył decyzję, zarzucając m.in. sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym i naruszenie przepisów postępowania, twierdząc, że za naruszenie odpowiada wyłącznie kierowca.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Protokolant p. o. ref. staż. Katarzyna Bytner po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia oddala skargę
W dniu [...] marca 2017 r. na drodze wojewódzkiej nr [...], odcinek drogi pomiędzy miejscowością [...] a miejscowością [...], ciąg ul. [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr. rej. [...] wraz z trzyosiową naczepą marki [...] o nr. rej. [...]. Pojazdem kierował G. A., który wykonywał przejazd drogowy z ładunkiem żwiru w imieniu Pana A. G. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: R. na trasie [...].
Załadowcą przewożonego towaru był Pan J. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą: J. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] marca 2017 r.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm:
- nacisk pojedynczej osi napędowej pojazdu - 11,6 t (po odjęciu błędu w wysokości 2% zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,6 t (45% dopuszczalnej wartości),
- rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego - 41,7 t — przekroczenie dmc
o 1,7 t (4,25% dopuszczalnej wartości),
- podmiot wykonujący przejazd nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
W trakcie kontroli nie stwierdzono przekroczenia innych parametrów kontrolowanego pojazdu.
Decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego orzekł o nałożeniu na J. K. kary pieniężnej w wysokości 15000 (słownie: piętnaście tysięcy) złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII w pozostałych przypadkach.
Pismem z dnia 12 grudnia 2017r. J. K. wniósł odwołanie zarzucając sprzeczność ustaleń z zebranym materiałem dowodowym, poprzez przyjęcie,
że w sposób nie budzący żadnych wątpliwości można stwierdzić, że strona miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia, chociaż brak ku temu jakichkolwiek dowodów. Zarzucono naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 12, art. 75 § 1, art. 79 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego w sposób niewystarczający i niepełny, bez zachowania należytych standardów w tym zakresie. Odwołujący się wniósł o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zdaniem skarżącego za powstałe naruszenie odpowiada wyłącznie kierowca kontrolowanego pojazdu, co powinno zostać potwierdzone poprzez przesłuchanie strony, jak i jej pracowników.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2018r. Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 189a § 2, art. 189d, art. 189e i art. 189f ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), art. 2 ust. 35a, art. 64 ust. 1 i 2, art. 140aa ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 3 lit. c), ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm.) zwanej dalej prd, art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2222 ze zm.) zwanej dalej udp, § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 (słownie: piętnaście tysięcy) złotych, orzekł o utrzymaniu zaskarżonej decyzji w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że stosownie do art. 64 ust. 1 ustawy Prawo
o ruchu drogowym, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem:
- pkt 1 uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ, a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy.
- pkt 2 przestrzegania warunków przejazdu określonych w zezwoleniu, o którym mowa w pkt 1.
W myśl art. 64 ust. 2 ww. ustawy zabrania się przewozu pojazdem nienormatywnym ładunków innych niż ładunek niepodzielny, z wyłączeniem pojazdów nienormatywnych uprawnionych do poruszania się na podstawie zezwoleń kategorii I lub kategorii II.
Zgodnie z art. 140aa ww. ustawy za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej.
Stosownie do treści ust. 3 pkt 1 ww. artykułu karę pieniężną, o której mowa
w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd.
Zgodnie z przepisem art. 41 ust. 1 udp po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t,
z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tejże ustawy. W przepisie art. 41 ust. 1 udp znalazła się delegacja ustawowa dla Ministra właściwego do spraw transportu, do ustalenia
w drodze rozporządzenia, wykazu:
1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy
o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t,
- mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego.
Droga wojewódzka nr [...] po której poruszał się kontrolowany pojazd została zaliczona do kategorii dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t.
Jak stanowi art. 64d ust. 1 prd, zezwolenie kategorii VII na przejazd pojazdu nienormatywnego jest wydawane na jednokrotny lub wielokrotny przejazd po drogach publicznych w wyznaczonym czasie, na trasie wyznaczonej w zezwoleniu. Zezwolenie wydaje się dla pojazdu, którego ruch, ze względu na jego wymiary, masę lub naciski osi, nie jest możliwy na podstawie zezwoleń kategorii I-VI.
W ustalonym stanie faktycznym karę pieniężną należy nałożyć jak za brak zezwolenia kategorii VII, które stosownie do treści lp. 7 załącznika nr 1 do prd, jest wydawane na przejazd pojazdu:
a) o wymiarach oraz rzeczywistej masie całkowitej większych od wymienionych w kategoriach I-VI,
b) o naciskach osi przekraczających wielkości przewidziane dla dróg o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t.
W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi: 15000 złotych.
Organ odwoławczy wskaz także, iż zgodnie z art.140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, odpowiedzialność za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia, nakłada się karę pieniężną także na podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1. W związku z powyższym ustawodawca uznał, iż nie tylko przewoźnicy poruszający się po drogach publicznych powinni być zainteresowani, aby ich pojazdy nie przekraczały dopuszczalnych nacisków osi i dopuszczalnej masy całkowitej. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu.
Art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialność załadowcy za przekroczenia dopuszczalnych parametrów pojazdu wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż J. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą: J. jako załadowca towaru, miał wpływ oraz godził się na powstanie stwierdzonych naruszeń.
Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu członowego (41,7 t), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisku osi. Mimo powyższego załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną. Zdaniem organu II instancji ta okoliczność jednoznacznie dowodzi, że strona miała wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu. W ten sposób załadowca pośrednio miał swój wkład w pogorszenie się nie tylko stanu technicznego dróg (w tym drogi prowadzącej do swego przedsiębiorstwa), ale też przyczynił się do pogorszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Organ wyjaśnił, że przez wpływ należy rozumieć bezpośredni i realny związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym naruszeniem, a zachowaniem podmiotu wykonującego przejazd. Zdaniem organu odwoławczego załadowanie przez załadowcę zbyt dużej ilości towaru było warunkiem koniecznym ale i wystarczającym do powstania naruszenia. Ponadto załadowca powinien zawsze upewnić się czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd po załadunku będzie mógł poruszać się po drogach publicznych na podstawie okazanego zezwolenia.
Organ wskazał, że przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał: "Zostałem załadowany w miejscowości [...] - dokładnie żwirownia [...]. Właścicielem żwirowni jest Pan J. z siedzibą [...]. Ładunek żwiru załadowywał pracownik żwirowni koparką. Nikt nie sprawdzał przed załadunkiem dowodów rejestracyjnych mojego zespołu pojazdów pod względem możliwej dopuszczalnej ładowności. Operator koparki zdecydował czy już wystarczy żwiru. Na żwirowni [...] zespół pojazdów został zważony przez pracownika żwirowni na wadze, która nie waży dopuszczalnego nacisku na oś pojedynczą. Pracownik żwirowni wpisał mi masę ładunku w dokument przewozowy. Wstępnie weryfikował czy załadowany żwir przekroczy wraz z wagą pojazdów dopuszczalną masę całkowitą, jednakże nie zostałem zawrócony w celu odsypania nadmiaru żwiru i mogłem wyjechać na drogę publiczną. Z tego co się orientuje na żwirowni, na której mnie załadowali jest jakiś regulamin dotyczący postępowania w przypadku przeładowania zespołu pojazdów". Kierowca zeznał również, że kontrolowany pojazd nie był doładowywany. W piśmie z dnia 11 sierpnia 2017 r. strona wskazała, iż osobą uczestniczącą w załadunku żwiru był Pan M. S. Strona wskazała także, iż nie posiada regulaminu lub instrukcji regulującej proces załadunku na terenie żwirowni. Przesłuchany w dniu 26 września 2017 r.
W sprawie przesłuchany został również M. S. który na terenie żwirowni pełni funkcję kierownika. W odpowiedzi na pytanie o instrukcje dotyczące sposobu załadunku obowiązujące na terenie żwirowni, świadek odpowiedział, że obowiązują słowne instrukcje udzielone przez właściciela, Pana J. K. Ogólnie dotyczy to równego rozłożenia ładunku w ładowni, tzn. żeby materiał nie był ułożony na jednej stronie, żeby nie obciążał zbyt mocno poszczególnych osi pojazdu. Na pytanie czy pojazd z ładunkiem jest ważony i czy kierowca jest informowany o rzeczywistej masie ładunku, M. S. zeznał, że każdy pojazd ważony jest na wadze do pomiarów rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, a kierowca jest informowany o wyniku ważenia. Wynik ważenia jest wpisywany do dokumentu WZ, z którego jeden egzemplarz zostaje na terenie żwirowni, a kierowca dostaje co najmniej jeden egzemplarz. Zdaniem świadka, prawdopodobnie ten pojazd też był ważony, a kierowca został poinformowany o wyniku ważenia. Zapytany, czy na terenie żwirowni są warunki do odsypania nadmiernej ilości żwiru, w przypadku gdy masa ładunku jest zbyt wysoka, świadek odpowiedział, że na terenie żwirowni jest miejsce do odsypania nadmiaru ładunku. Od rodzaju pojazdu zależy czy odsypywany jest cały ładunek i pojazd jest ponownie ładowany, czy odsypuje się część ładunku. Sam załadunek trwa bardzo krótko, ładowane są dwie lub trzy łyżki ładowarki i pojazd jedzie na wagę. Ponadto świadek zeznał, że kierowca informuje ile chce podjąć ładunku, a ładowacz zna z doświadczenia dopuszczalne ładowności różnych pojazdów, natomiast o zakończeniu ładunku decyduje operator koparki, a o tym żeby wypuścić pojazd z terenu żwirowni decyduje osoba obsługująca wagę.
Organ zauważył, że przedsiębiorca prowadzący czynności załadunku nie opracował i nie wdrożył regulaminu bądź instrukcji postępowania w sytuacji stwierdzenia przekroczenia dmc. Pomimo posiadania możliwości technicznych umożliwiających ustalenie rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, strona nie przedsięwzięła żadnych działań mających na celu zapobieżenie opuszczenia terenu żwirowni przez pojazd nienormatywny. Świadczą o tym: dokument WZ, zeznania kontrolowanego kierowcy, jak i zeznania pracownika żwirowni. Z dokumentu WZ nr [...] wynika, iż na kontrolowany pojazd załadowano 27900 kg żwiru. Z dowodów rejestracyjnych kontrolowanego pojazdu wynika, iż masa własna kontrolowanego pojazdu wynosiła 14545 kg (6200 kg + 8345kg), w związku z powyższym na postawie tylko tych danych strona mogła ustalić, że pojazd po załadunku będzie przekraczał dmc. Ponadto jak wynika z dokumentu WZ, na kontrolowany pojazd podczas wcześniejszego przejazdu załadowano jeszcze więcej żwiru, tj. 31200 kg, czyli o 3,3 t więcej niż podczas drugiego przejazdu.
Z powyższego zdaniem organu jednoznacznie wynika, iż pojazd przed opuszczeniem miejsca załadunku przekraczał dopuszczalne normy. Strona pozwalając na wyjechanie na drogi publiczne pojazdu miała świadomość, iż może on przekraczać dopuszczalne parametry. Jak się potem okazało w trakcie kontroli drogowej, masa całkowita pojazdu członowego wynosiła 41,7 t, a nacisk na pojedynczej osi napędowej wynosił 11,6 t. Poprzez wydanie ładunku powodującego przekroczenie masy i nacisku osi załadowca miał wpływ na powstanie naruszenia.
Organ zauważył, że zgodnie z art. 43 ust. 2. ustawy Prawo przewozowe (tekst jedn. Dz. U. z 2017 poz. 1983), nadawca, odbiorca lub inny podmiot wykonujący czynności ładunkowe jest obowiązany wykonać je w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z przepisami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi. W myśl z kolei art. 55a ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, zabrania się nadawcy, zlecania przewozu drogowego przesyłki towarowej pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia na taki przewóz. Co więcej, ustawa Prawo o ruchu drogowym w art. 61 wyraźnie precyzuje w jaki sposób należy dokonywać załadunku. Artykuł ten nie wskazuje podmiotu odpowiedzialnego za prawidłowe rozmieszczenie ładunku, jednak taki obowiązek jest nakładany na załadowcę, na podstawie art. 140aa ust.3 pkt 2 w związku z załącznikiem do ustawy Prawo o mchu drogowym. Ustawowe zalecenia odnośnie umieszczania ładunku na pojeździe niewątpliwie więc dotyczą załadowcy, który wszak za odpowiedni załadunek odpowiada, stosownie do ww. przepisów.
Tym samym załadowca powinien podjąć wszelkie niezbędne działania aby nie dopuścić do sytuacji, w której wyjeżdżające od niego pojazdy bedą nienormatywne.
Zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony
w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, iż organ I instancji naruszył art. 10 kpa, organ wskazał, że zawiadomieniem z dnia 25 lipca 2017 r. strona została poinformowana, iż dalej toczy się wobec niej postępowanie administracyjne.
W piśmie tym została ona także pouczona o art. 10 § 1 kpa. Przedmiotowe zawiadomienie zostało doręczone stronie w dniu 27 lipca 2017 r. Strona miała zatem zapewnione prawo do czynnego udziału w postępowaniu. Następnie [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję administracyjną.
Odnosząc się natomiast do wniosków dowodowych skarżącego dotyczących przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony i jej pracowników na okoliczność wykazania, iż za powstałe naruszenie odpowiada wyłącznie kierowca kontrolowanego pojazdu, organ wskazał, iż w przedmiotowej sprawie nie ma potrzeby przeprowadzenia ww. dowodów, bowiem ze znajdującego się w aktach przedmiotowej sprawy materiału dowodowego wynika, iż strona miała wpływ i godziła się na powstanie naruszenia. Stosownie do art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. W rozpatrywanym przypadku przeprowadzenie ww. dowodów prowadziłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania.
Pismem z dnia 22 stycznia 2018r. J. K. reprezentowany przez adwokata T. B. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie skargę na powyższą decyzję. Zaskarżonej decyzji zarzucam
w szczególności:
1. sprzeczność ustaleń z zebranym materiałem dowodowym, poprzez przyjęcie,
iż w sposób nie budzący żadnych wątpliwości można stwierdzić, iż J. K. miał wpływ lub godził się na przejazd po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym
o wymiarach zewnętrznych, rzeczywistej masie całkowitej i rzeczywistych naciskach jednej lub wielu osi odpowiadających zezwoleniu kategorii VII, z naruszeniem zakazu przewozu ładunku innego niż ładunek niepodzielny, chociaż brak ku temu jakichkolwiek dowodów, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji;
2. naruszenie przepisów postępowania, w tym m. in. art. 6, 7, 8. 9, 10. 11, 12, 75 § 1, 77 § 1, 79 § 1, 80 k.p.a., poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego
w sprawie w sposób nie wystarczający i niepełny, bez zachowania należytych standardów w tym zakresie, z naruszeniem przepisów z zakresu doręczania korespondencji na etapie trwania postępowania, co w konsekwencji doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na uwadze strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji
w całości i umorzenia postępowania w sprawie, ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób wybiórczy, a materiał dowody został oceniony dowolnie
i stronniczo, a za stwierdzone podczas kontroli naruszenie odpowiada wyłącznie kierujący. Odpowiedzialność nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd. O ile bowiem kara pieniężna za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd, o tyle na nadawcę, załadowcę tub spedytora ładunku kara ta moje być nałożona jedynie po spełnieniu określonych ustawowo przesłanek. Skarżący zauważył, że w podobnej sprawie strony zapadł już wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. akt ii GSK 1277/13 z dnia 9 października 2014 r., korzystny dla J. K.
Jednocześnie, skarżący wskazał, że zaskarżona decyzja organu I instancji nie została prawidłowo doręczona. Podobne uchybienia miały miejsce i w czasie trwania całego przedmiotowego postępowania
W tym miejscu J. K. tylko ponownie przypomniał, że jest przedsiębiorcą, prowadzi działalność gospodarczą jako osoba fizyczna i swoje przedsiębiorstwo prowadzi pod firmą T. J. K. Miejscem prowadzenia działalności jak i adresem do doręczeń dla J. K. - zgodnie z dokumentem rejestrowym - jest [...]. Z kolei miejscem zameldowania J. K. jest [...]. Tym samym w zakresie doręczania jakiejkolwiek korespondencji w sprawie, w tym decyzji administracyjnej, zastosowanie ma art. 39. art. 42, art. 43 ewentualnie art. 44 k.p.a.
Tym samym zgodnie z treścią art. 42 § 1 ustawy kpa przedmiotowa decyzja winna zostać doręczona J. K. w pierwszej kolejności w miejscu zamieszkania lub w miejscu pracy, tj. na adres: 1) [...]. Doręczenie przesyłki do siedziby miejsca pracy powinno nastąpić, jeżeli nie do rąk adresata, to do rąk osoby przez niego upoważnionej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej "p.p.s.a." - Dz. U. z 2017 poz.1369 ze zm.).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać,
że jest ona niezasadna. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie narusza prawa.
Przedmiotem skargi jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 15000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii VII. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego oraz długości pojazdu.
Zgodnie z przepisem art. 2 pkt 35a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo
o ruchu drogowym (Dz. U. 2017 poz.1260 ze zm. - zwanej dalej Prd), pojazdem nienormatywnym jest pojazd lub zespół pojazdów, którego naciski osi wraz
z ładunkiem lub bez ładunku są większe od dopuszczalnych, przewidzianych dla danej drogi w przepisach o drogach publicznych, lub którego wymiary lub rzeczywista masa całkowita wraz z ładunkiem lub bez niego są większe od dopuszczalnych, przewidzianych w przepisach niniejszej ustawy. Stosownie do treści art. 64 ust. 1 pkt 1 Prd, ruch pojazdu nienormatywnego jest dozwolony pod warunkiem uzyskania zezwolenia na przejazd pojazdu nienormatywnego odpowiedniej kategorii, wydawanego, w drodze decyzji administracyjnej, przez właściwy organ,
a w przypadku pojazdu nienormatywnego należącego do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pod warunkiem uzyskania zezwolenia wojskowego na przejazd drogowy, wydawanego przez właściwy organ wojskowy. Natomiast w myśl art. 140aa ust. 1 Prd, za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na podmiot wykonujący przejazd (art. 140aa ust. 3 Prd).
W myśl art. 41 ust. 1 udp, po drogach publicznych dopuszcza się ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 t,
z zastrzeżeniem ust. 2 i 3. Minister właściwy do spraw transportu ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz:
1) dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy
o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t,
2) dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t - mając na uwadze potrzebę ochrony dróg oraz zapewnienia ruchu tranzytowego (art. 41 ust. 2 udp).
Drogi wojewódzkie inne niż drogi określone na podstawie ust. 2 pkt 1, drogi powiatowe oraz drogi gminne stanowią sieć dróg, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t (art. 41 ust. 3 udp).
W świetle powyższych przepisów zasadą jest zakaz ruchu pojazdów nienormatywnych, a odstępstwem od tej zasady jest możliwość dopuszczenia tych pojazdów do ruchu - po uzyskaniu zezwolenia i na warunkach określonych w tym zezwoleniu. Wykaz dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t, oraz wykaz dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8 t zostały ustalone w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 6 września 2012 r. (Dz. U. z 2012 r., poz. 1061). Droga krajowa na której w niniejszej sprawie dokonano kontroli została zaliczona do dróg po których mogą się poruszać pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10 t.
Jak wynika z akt sprawy w dniu [...] marca 2017 r. na drodze wojewódzkiej
nr [...] (odcinek drogi pomiędzy miejscowością [...], a miejscowością [...]) został zatrzymany do kontroli drogowej pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] i trzyosiowej naczepy marki [...]o nr rej. [...]. Pojazdem kierował G. A., który wykonywał przewóz materiału sypkiego w postaci żwiru w ilości 27900 kg na trasie [...]. Przedmiotowy przewóz drogowy wykonywany był na rzecz przedsiębiorcy: Roboty Ziemne A. G. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] marca 2017 r.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że w protokole kontroli z dnia [...] marca 2017 w rubryce "miejsce zatrzymania" omyłkowo zapisano droga krajowa nr 16 188 km + 225 m (kierunek [...]). Ww. miejsce faktycznie stanowiło miejsce przeprowadzenia kontroli. W pasie drogi krajowej nr [...] znajduje się miejsce do ważenia pojazdów. W aktach sprawy znajduje się protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów z dnia [...] kwietnia 2016 r., który potwierdza, że miejscem ważenia pojazdu była miejscowość Ruszajny droga krajowa nr [...] 188 km + 225 m (kierunek [...]). Ponadto w załączniku do protokołu wskazano prawidłowo miejsce zatrzymania pojazdu tj. droga wojewódzka nr [...] oraz miejsce kontroli tj. miejscowość [...] droga krajowa nr [...] 188 km + 225 m (kierunek [...]). Z analizy zgromadzonego materiału dowodowego jednoznacznie wynika zatem, że miejscem zatrzymania pojazdu członowego składającego się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...]i trzyosiowej naczepy marki [...] o nr rej. [...] była droga wojewódzka nr [...], zaś miejscem przeprowadzenia ważenia była miejscowość Ruszajny droga krajowa nr [...] 188 km + 225 m (kierunek [...]).
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej normy:
- rzeczywista masa całkowita pojazdu 41,7 - przekroczenie o 1,7t - przekroczenie
o 4,25 %,
- nacisk na pojedynczej osi napędowej pojazdu członowego - 11,6 (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 3,6 t - przekroczenie o 45 %,
- podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Wobec powyższych ustaleń stwierdzić należy, że kontrolowany pojazd był nienormatywny z uwagi na przekroczenie dmc i nacisku na pojedynczej osi napędowej samochodu ciężarowego. A zatem organy prawidłowo stwierdziły wykonywanie przejazdu drogowego pojazdem nienormatywnym jak za brak zezwolenia kategorii VII, z uwagi na wielkość stwierdzonych podczas kontroli przekroczeń oraz rodzaj, kategorię drogi, na której zatrzymano kontrolowany pojazd.
Stosownie do treści art. 140ab ust. 1 pkt 3 karę pieniężną, o której mowa w art. 140aa ust. 1, ustala się w wysokości za brak zezwolenia kategorii VII:
a) 500 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości nie więcej niż o 10%,
b) 2000 zł - gdy nacisk jednej lub wielu osi, rzeczywista masa całkowita lub wymiary pojazdu przekraczają dopuszczalne wartości o więcej niż 10% i nie więcej niż 20%,
c) 15 000 zł - w pozostałych przypadkach.
W niniejszej sprawie kara pieniężna wynosi: 15000 złotych.
Podkreślenia wymaga, że w przedmiotowej sprawie kara pieniężna nałożona została na załadowcę co umocowanie znajduje w postanowieniach art. 140 aa ust. 1 i 3 p.r.d., zgodnie z którym za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 (tej ustawy), lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Karę tę nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym,
a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (ust. 3).
Jest niewątpliwe, że z treści wskazanego przepisu art. 140 aa ust. 1 i 3 p.r.d. wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd (tj. na przewoźnika), a jedynie w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora. Odpowiedzialność tych podmiotów (w tym załadowcy) ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd (przewoźnika) i jest niezależna od jego (przewoźnika) odpowiedzialności.
Możliwość nałożenia kary pieniężnej na załadowcę powstaje bowiem wyłącznie wtedy, gdy okoliczności (sprawy) lub dowody wskazują, że miał on wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w art. 140 aa ust. 1 p.r.d.
Z przytoczonej regulacji wynika więc, że w przypadku podmiotów określonych w art. 140 aa ust. 3 pkt 2 p.r.d ich odpowiedzialność nie ma charakteru bezwzględnego, zatem samo stwierdzenie wystąpienia naruszenia nie jest wystarczającą podstawą do nałożenia kary pieniężnej na te podmioty. W omawianej sytuacji właściwy organ musi wykazać, że okoliczności sprawy lub dowody wskazują na wpływ lub godzenie się organizatora transportu, nadawcy, odbiorcy, załadowcy lub spedytora na powstanie naruszenia warunków przewozu, przy czym chodzi tu o wpływ lub godzenie się o charakterze realnym i bezpośrednim.
W ocenie Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy i prawidłowo ustalonego stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy organy wydające decyzje w I i II instancji wywiązały się z obowiązku tego wykazania, prawidłowo ustalając wystąpienie przesłanki nałożenia na skarżącą jako nadawcę/załadowcę ww. kary pieniężnej.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że podczas przeprowadzonych kontroli stwierdzono, iż kontrolowany pojazd był nienormatywny.
Skarżąca, kwestionując swoją odpowiedzialność, podnosi w skardze, że nie miała wpływu i nie godziła się na powstanie stwierdzonych naruszeń. Powyższego nie potwierdza jednak zgromadzony w sprawie materiał dowodowy z którego wynika, że J. K. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą: J. jako załadowca towaru, miał wpływ oraz godził się na powstanie stwierdzonych naruszeń.
Kontrola wykazała przekroczenie masy całkowitej pojazdu członowego (41,7 t), co ma bezpośrednie przełożenie na przekroczenie nacisku osi. Mimo powyższego załadowca umożliwił wyjazd takiego pojazdu na drogę publiczną.
Przez wpływ należy rozumieć bezpośredni i realny związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym naruszeniem, a zachowaniem podmiotu wykonującego przejazd. Jak zauważył organ odwoławczy załadowanie przez załadowcę zbyt dużej ilości towaru było warunkiem koniecznym ale i wystarczającym do powstania naruszenia. Ponadto załadowca powinien zawsze upewnić się czy podmiot wykonujący przejazd posiada zezwolenie, a ponadto sprawdzić, czy pojazd Przesłuchany w trakcie kontroli kierowca zeznał, że nie sprawdzał przed załadunkiem dowodów rejestracyjnych jego zespołu pojazdów pod względem możliwej dopuszczalnej ładowności. Operator koparki zdecydował czy już wystarczy żwiru. Na żwirowni Łapka zespół pojazdów został zważony przez pracownika żwirowni na wadze, która nie waży dopuszczalnego nacisku na oś pojedynczą. Pracownik żwirowni wpisał masę ładunku w dokument przewozowy. Wstępnie weryfikował czy załadowany żwir przekroczy wraz z wagą pojazdów dopuszczalną masę całkowitą, jednakże nie zawrócił go w celu odsypania nadmiaru żwiru i mógł wyjechać na drogę publiczną.
Ponadto w charakterze świadka przesłuchano osobę uczestniczącą
w załadunku żwiru tj. M. S., który zeznał, że na terenie żwirowni pełni funkcję kierownika. Zdaniem świadka, prawdopodobnie ten pojazd też był ważony, a kierowca został poinformowany o wyniku ważenia. Zapytany, czy na terenie żwirowni są warunki do odsypania nadmiernej ilości żwiru, w przypadku gdy masa ładunku jest zbyt wysoka, świadek odpowiedział, że na terenie żwirowni jest miejsce do odsypania nadmiaru ładunku. Od rodzaju pojazdu zależy czy odsypywany jest cały ładunek i pojazd jest ponownie ładowany, czy odsypuje się część ładunku. Sam załadunek trwa bardzo krótko, ładowane są dwie lub trzy łyżki ładowarki i pojazd jedzie na wagę. Ponadto świadek zeznał, że kierowca informuje ile chce podjąć ładunku, a ładowacz zna z doświadczenia dopuszczalne ładowności różnych pojazdów, natomiast o zakończeniu ładunku decyduje operator koparki, a o tym żeby wypuścić pojazd z terenu żwirowni decyduje osoba obsługująca wagę.
Powyższe jak słusznie zauważył organ dowodzi, że przedsiębiorca prowadzący czynności załadunku nie opracował i nie wdrożył regulaminu bądź instrukcji postępowania w sytuacji stwierdzenia przekroczenia dmc. Pomimo posiadania możliwości technicznych umożliwiających ustalenie rzeczywistej masy całkowitej pojazdu, strona nie przedsięwzięła żadnych działań mających na celu zapobieżenie opuszczenia terenu żwirowni przez pojazd nienormatywny.
Pomimo wiedzy skarżącego, że parametry skontrolowanego pojazdu wskazują na jego nienormatywność, nie podjął jakichkolwiek działań, które zapobiegłyby wyjazd pojazdu na drogę publiczną.
Skoro ustawodawca przewidział możliwość nałożenia kary pieniężnej na nadawcę/załadowcę za przejazd pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia określonego przepisami, to należy uznać, że obowiązkiem tych podmiotów jest udokumentowanie chociażby próby podjęcia realnych działań w tym zakresie.
Bez wpływu na wynik sprawy pozostają podnoszone przez skarżącego okoliczności nieprawidłowego doręczenia korespondencji kierowanej do skarżącego. Zauważyć należy, że jedynym adresem jakim posługuje się skarżący jest adres prowadzonej przez niego działalności tj.: [...], a zatem organ zasadnie właśnie na ten adres kierował korespondencję kierowaną do skarżącego.
Reasumując, argumenty zawarte w skardze skutecznie nie zakwestionowały ustalonego w sprawie stanu faktycznego, zawierają jedynie polemikę ze stanowiskiem organu, co nie jest wystarczające do zwolnienia się przez przedsiębiorcę z odpowiedzialności za stwierdzone nieprawidłowości. Sąd nie znalazł podstaw, aby zakwestionować czynności organów administracji publicznej podejmowanych w toku niniejszej sprawy, a zmierzających do jej wyjaśnienia. W szczególności Sąd uznał, że zostały wyczerpująco zbadane wszelkie istotne w sprawie okoliczności, które poprzedzono przeprowadzeniem stosownych dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
W niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w decyzjach, zgodnie z art. 6 k.p.a. i w sposób wymagany przez normę prawa zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło