II OSK 114/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-11-19
Skład orzekający: sędzia NSA Jerzy Siegień, sędzia NSA Leszek Kiermaszek, sędzia del. WSA Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ konserwatorski, wpisując obiekt do rejestru zabytków, jest związany ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który przewiduje wyburzenie tego obiektu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ konserwatorski jest związany ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który stanowi powszechnie obowiązujące prawo. Wpisanie obiektu do rejestru zabytków wbrew planowi miejscowemu prowadziłoby do sprzeczności między aktem prawa miejscowego a decyzją administracyjną. Sąd podkreślił, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, a ustalenia planu miejscowego nie mogą być ignorowane.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wpisu budynku dawnych koszar do rejestru zabytków nieruchomych. Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął postępowanie, a następnie wpisał budynek do rejestru. Minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu utrzymał tę decyzję w mocy, mimo że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego przewidywał wyburzenie budynku. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, który uchylił obie decyzje, uznając, że organ nie uwzględnił ustaleń planu miejscowego. Minister wniósł skargę kasacyjną do NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Siegień Sędziowie: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) sędzia del. WSA Jan Szuma Protokolant: starszy asystent sędziego Anna Górska po rozpoznaniu w dniu 19 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 września 2021 r. sygn. akt VII SA/Wa 1058/21 w sprawie ze skargi Spółdzielni Handlowo-Produkcyjnej "[...]" w S. na decyzję Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu z dnia 15 marca 2021 r. znak DOZ-OAiK.650.1577.2020.ML w przedmiocie wpisu do rejestru zabytków nieruchomych oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Spółdzielni Handlowo-Produkcyjnej "[...]" w S. (dalej: "skarżąca") na decyzję Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu (dalej "Minister") z dnia 15 marca 2021 r., znak DOZ-OAiK.650.1577.2020.ML w przedmiocie wpisu do rejestru zabytków nieruchomych, wyrokiem z dnia 13 września 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 1058/21 uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, a także orzekł o kosztach postępowania sądowego
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy.
Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków pismem z dnia 5 listopada 2019 r. zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie wpisu do rejestru zabytków nieruchomych województwa świętokrzyskiego budynku dawnych koszar [...] na działce nr ew. [...], obręb [...], przy ul. [...] w S.. Następnie decyzją z dnia 1 grudnia 2020 r. znak ZRRiD.RN.5140.1.8.2020 organ wpisał przedmiotowy budynek do rejestru zabytków nieruchomych.
Na skutek odwołania wniesionego przez skarżącą Minister przywołaną na wstępie decyzją utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwoliła wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków na waloryzację dawnego budynku koszarowego, a następnie określenie wartości zabytkowych tego obiektu, które przesądziły o jego wpisaniu do rejestru zabytków. W ocenie Ministra materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był wystarczający do stwierdzenia, że bryła, układ i mury obwodowe ww. budynku są nośnikiem wartości historycznej, artystycznej i naukowej, które wymagają stworzenia warunków prawnych do ich skutecznej ochrony. Jednocześnie organ wskazał, że organy orzekające w sprawie były świadome złego stanu technicznego budynku. Jednakże zdaniem Ministra przeprowadzenie remontu kapitalnego z zachowaniem wartości zabytkowych i przywracającego wartości użytkowe obiektu, nawet jeśli nieopłacalne ekonomicznie, było wykonalne. Z kolei fakt ustalenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego osiedla mieszkaniowego "[...]" na obszarze miasta S. - uchwała nr [...] Rady Miasta S. z [...]. (Dz. Urz. Woj. Świętokrzyskiego Nr [...], poz. [...]; dalej: "plan miejscowy") budynku koszarowego jako "istniejącej zabudowy przeznaczonej do wyburzenia" nie stanowiło okoliczności przesądzającej o sposobie rozstrzygnięcia sprawy.
Skarżąca, wniosła skargę na przedmiotową decyzję Ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zaskarżając ją w całości, oraz wnosząc o jej uchylenie i uchylenie poprzedzającej jej decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków. W skardze przedstawiono zarzuty naruszenia przez organ odwoławczy następujących przepisów:
1) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.; dalej: "K.p.a.") polegające na oparciu decyzji i jej uzasadnienia na dowolnej argumentacji w oderwaniu od stanu faktycznego sprawy oraz przepisów prawa i obowiązków organu w tym zakresie;
2) art. 80 K.p.a. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów i dowolne ustalenie, że w przedmiotowej sprawie budynek dawnych koszar spełnia kryteria uznania go za zabytek i podlega ochronie polegającej na wpisaniu go do rejestru zabytków;
3) art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2020 r. poz. 282 ze zm.; dalej: "u.o.z.") przez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że budynek dawnych koszar spełnia kryteria do uznania go za zabytek;
4) art. 7 pkt 1 i art. 9 ust. 1 u.o.z. przez błędne ich zastosowanie i przyjęcie, że budynek dawnych koszar podlega ochronie poprzez wpis do rejestru zabytków.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 13 września 2021 r. uchylił decyzje organów obu instancji.
W ocenie Sądu Minister rozważył wadliwie konsekwencje, jakie wynikały z ustaleń obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym usytuowany jest sporny obiekt. Argumenty organu odwołujące się do uchwalenia planu na podstawie przepisów nieobowiązującej ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. Nr 15 poz. 139; dalej: "u.z.p"), jak też do zmienionego sposobu waloryzacji zabytkowego obiektu dawnych koszar nie prowadziły do ujawnienia podstawy umożliwiającej jego wpisanie do rejestru zabytków.
Zdaniem Sądu organ powinien uwzględnić, że tekst planu miejscowego oraz jego rysunek stanowią powszechnie obowiązujące prawo, którego organ wydający zaskarżoną decyzję nie mógł zignorować. Organ konserwatorski w sprawie wpisu określonego obiektu do rejestru zabytków był nim związany nie tylko z uwagi na normatywność planu, ale również z uwagi na ukształtowany przepisami wpływ wojewódzkiego konserwatora zabytków na treść planu miejscowego wynikający z brania merytorycznego udziału w procedurze uzgadniania jego projektu określonego przepisami ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r. poz. 293, ze zm.; dalej: "u.p.z.p.").
W konsekwencji wpisanie przez organy konserwatorskie spornego obiektu budowlanego jako zabytku do rejestru zabytków stało w sprzeczności z ustaleniami planu miejscowego, który dla tego terenu przewidywał układ komunikacyjny, czemu towarzyszyło określenie na rysunku planu koszar jako "istniejącej zabudowy przeznaczonej do wyburzenia". Jak wskazał Sąd, sam fakt uzgodnienia projektu planu miejscowego nie stanowi a priori prawnej przeszkody do wszczęcia postępowania przez organ konserwatorski i wydania decyzji wpisowej. Jednakże Sąd podzielił wniosek skarżącej, że w toku postępowania nie zostały ujawnione nowe, nieznane wcześniej wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków informacje mające wpływ na wartość zabytkową budynku, prowadzące do uznania, że wcześniejsza akceptacja wyburzenia budynku koszar jako obiektu niewymagającego zapewnienia jego ochrony pozostaje nieadekwatna z uwagi na oparcie jej na okolicznościach nieznanych wcześniej organowi konserwatorskiemu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, reprezentowany przez pełnomocnika będącego adwokatem, zaskarżając to orzeczenie w całości.
Skarga kasacyjna zawiera zarzuty naruszenia zarówno przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, jak i przepisów prawa materialnego.
Pełnomocnik Ministra najpierw zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; aktualnie: Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: "P.p.s.a.") w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez wadliwą ocenę przez sąd ustaleń dokonanych przez organy poprzez uznanie, że organy naruszyły zasady proporcjonalności, co doprowadziło do wadliwego uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, kiedy to organy w sposób prawidłowy zważyły interes właściciela obiektu oraz interes społeczny;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 P.p.s.a., art. 135 P.p.s.a oraz art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137, ze zm.; dalej P.u.s.a.") poprzez przekroczenie przez sąd swoich kompetencji, co doprowadziło do wydania wyroku "merytorycznego", podczas gdy sąd uprawniony jest jedynie do kontroli legalności wydawanych przez organy decyzji, gdyby zaś w sposób prawidłowy zbadał sprawę, skarga zostałaby oddalona;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez wadliwą ocenę przez sąd ustaleń dokonanych przez organy, niewzięcie pod uwagę materiału dowodowego zgromadzonego przez organy, co doprowadziło do wadliwego uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, kiedy to materiał dowodowy zgromadzony przez organy jasno przemawiał za wpisem przedmiotowego budynku do rejestru zabytków.
Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego odniesiono do art. 14 ust. 8 i art. 9 ust. 1 u.p.z.p. poprzez błędne uznanie, że organ nie może wpisać do rejestru zabytków budynku przeznaczonego do rozbiórki w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.
W oparciu o wskazane podstawy pełnomocnik Ministra wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi skarżącej poprzez jej oddalenie, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. Pełnomocnik wniósł także o zasądzenie na rzecz organu od skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik rozwinął argumentację mającą przemawiać za zasadnością podniesionych zarzutów.
Skarżąca, działając za pośrednictwem pełnomocnika będącą radcą prawnym, wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej uznając zarzuty w niej zawarte za bezzasadne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok nie narusza prawa we wskazany w niej sposób.
Przede wszystkim nie jest trafny najdalej idący zarzut procesowy zmierzający do wykazania, że Sąd pierwszej instancji w sposób nieprawidłowy dokonał kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu pierwszej instancji, gdyż wydał wyrok "merytoryczny" z przekroczeniem swoich kompetencji. Odnosząc się do tak skonstruowanego zarzutu należy wskazać, że stosownie do art. 184 Konstytucji RP sądy administracyjne sprawują, w zakresie określonym w ustawie, kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, stosownie do art. 1 § 2 w związku z § 1 P.u.s.a., sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kasacyjny charakter sądu administracyjnego sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, tj. akt przedstawionych przez organ administracyjnych i akt sądowych (art. 133 § 1 P.p.s.a.), w granicach rozpoznawanej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.) i stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa (art. 135 P.p.s.a.).
Sąd pierwszej instancji, wbrew odmiennym twierdzeniom pełnomocnika organu, nie naruszył w trakcie kontroli żadnego z wymienionych przepisów, w tym tych objętych podstawami kasacyjnymi. Z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku wynika jednoznacznie, że sąd ocenił zakres postępowania wyjaśniającego na drodze administracyjnej, poprawność ustalonej podstawy faktycznej decyzji i subsumcji dokonanych ustaleń pod zastosowane przepisy, a w trakcie kontroli sądowej nie stosował kryterium innego niż kryterium legalności. Za przyjęciem, że doszło do przekroczenia kompetencji nie świadczy powołany przez pełnomocnika argument, że sąd w trakcie kontroli "samodzielnie podjął się wartościowania ewentualnych przymiotów zabytku". Przytoczone w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zdanie ze strony 12 uzasadnienia wyroku, mające świadczyć o owym przekroczeniu kompetencji, w którym nawiązano do okresu wzniesienia obiektu, obecnego stanu technicznego, stanowiska konserwatora zabytków odnośnie planistycznego jego przeznaczenia w 2002 r. i zezwolenia na częściową rozbiórkę w 2008 r., stanowi w istocie uzewnętrznienie jednego z wielu aspektów oceny prawnej sądu wyrażonej po przeprowadzeniu kontroli sądowej. Wypowiedź sądu w ramach oceny prawnej zawartej w wyroku nie może być postrzegana jako przekroczenie zakreślonych ustawą kompetencji orzeczniczych. Poza tym Sąd pierwszej instancji podjął kasacyjne rozstrzygnięcie uchylając kontrolowane decyzje organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a., nie stosował zaś art. 145a § 1 P.p.s.a. Okoliczność, że z wyrażoną przez sąd oceną prawną i wynikającymi z niej wskazaniami do dalszego postępowania nie zgadza się autor skargi kasacyjnej, nie uzasadnia tak stanowczej tezy o przekroczeniu przez sąd orzekający kompetencji wyznaczonej przepisami ustrojowymi i normującymi postępowanie sądowe w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej. Stanowisko sądu orzekającego można zwalczać za pomocą innych zarzutów w ramach obu podstaw kasacyjnych.
Niezasadne są dwa dalsze zarzuty procesowe odniesione do - zdaniem pełnomocnika - wadliwie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Przede wszystkim należy zauważyć, że sąd ten orzekając w sprawie ze skargi na decyzję o odmowie wpisu do rejestru zabytków budynku dawnych koszar carskich ([...]) miał nie tylko w polu widzenia, że budynek usytuowany jest w granicach zespołu urbanistyczno-architektonicznego i krajobrazowego miasta S., wpisanego do rejestru zabytków decyzją byłej Wojewódzkiej Rady Narodowej w Kielcach z 9 września 1947 r. i zespół ten uznany został za Pomnik Historii rozporządzeniem Prezydenta RP z 22 listopada 2017 r., a na podstawie uchwały Rady Miasta S. z 30 kwietnia 2007 r. budynek umieszczono w gminnej ewidencji zabytków, ale także, że dostarczona przez skarżącą ekspertyza techniczna z marca 2019 r. stwierdza bardzo zły stan techniczny budynku, wskazuje na nieprzydatność elementów konstrukcyjnych budynku do remontu i dalszego użytkowania stwarzając zagrożenie katastrofą budowlaną.
Zasadniczo jednak zwrócił uwagę, co stanowiło punkt wyjścia do dalszych rozważań, na planistyczne przeznaczenie terenu, na którym usytuowany jest obiekt, w tym stanowisko, jakie zajął wojewódzki konserwator zabytków w trakcie trwania procedury związanej z przyjęciem planu miejscowego w 2002 r. pozytywnie uzgadniając w dniu 16 maja 2002 r. projekt planu zakładający rozbiórkę przedmiotowego obiektu w celu budowy drogi (symbol planu 1KZ - "istniejąca zabudowa przeznaczona do wyburzenia").
Zgodnie z art. 14 ust. 8 u.p.z.p. plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego, a zatem źródłem powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej na obszarze działania organu, który go ustanowił (art. 87 ust. 2 Konstytucji RP). Nie sposób skutecznie zarzucić Sądowi pierwszej instancji, iż ten odwołuje się do ustaleń planu miejscowego z 2002 r. i wskazuje na skutki związane z jego uchwaleniem i obowiązywaniem. Jak wskazano moc wiążąca planów miejscowych jest normą konstytucyjną, a organy władzy publicznej, w tym organy administracji publicznej, działają na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP, art. 6 K.p.a.). W konsekwencji ustalenia planu miejscowego (aktu prawa miejscowego) nie mogą być ignorowane przez właściwy organ konserwatorski w postępowaniu o wpis zabytku nieruchomego do rejestru zabytków na podstawie art. 9 ust. 4 u.o.z. Słusznie również stwierdził Sąd pierwszej instancji, że uzgodnienie projektu planu miejscowego w trakcie trwania procedury planistycznej z właściwym wojewódzkim konserwatorem zabytków w zakresie kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu powoduje ten skutek, że zaakceptowane przez niego zasady stają się prawem miejscowym, a tym samym źródłem prawa (zob. wyrok NSA z 27 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1145/13, LEX nr 1658440). Przyjęcie poglądu odmiennego, że organ konserwatorski w postępowaniu o wpis do rejestru zabytków nie jest związany ustaleniami planu miejscowego odnoszącymi się do terenu, na którym usytuowany jest obiekt mający być wpisany do rejestru zabytków, mogłoby doprowadzić do stanu prawnego niemożliwego do zaakceptowania w postaci ewidentnej sprzeczności pomiędzy aktem prawa miejscowego (aktem administracyjnym generalnym), a decyzją administracyjną (aktem administracyjnym indywidualnym) o wpisie do rejestru zabytków. Z tego powodu NSA w składzie orzekającym nie podziela stanowiska pełnomocnika organu, że wpis do rejestru zabytków jest całkowicie niezależny od ustaleń planu miejscowego. Argumentem za przyjęciem takiej tezy nie może być niezawarcie w przepisach u.o.z. (art. 7 i n.) takiego zastrzeżenia.
Dlatego słusznie Sąd pierwszej instancji wytknął organowi, że nie zwrócił uwagi na konsekwencje, jakie dla kierunku rozpoznawanej sprawy wynikają z ustaleń planu miejscowego w części obejmującej teren, na którym zlokalizowany jest budynek dawnych koszar carskich. O ile zaś od uchwalenia planu miejscowego zaszły zmiany, ujawniły się nowe informacje o obiekcie wskazujące na potrzebę objęcia indywidualną formą ochrony tego obiektu z uwagi na wartości zabytkowe, tym samym na wycofanie się z wcześniejszego stanowiska, rzeczą organu było podjęcie działań, w ramach przysługujących organowi konserwatorskiemu kompetencji, w celu zmiany planu miejscowego.
Bezzasadnie zarzuca wnoszący skargę kasacyjną, że Sąd nie uwzględnił, iż wskazywane nowe opracowania naukowe: publikacja K. L. "[...]" z 2010 r., opinia Narodowego Instytutu Dziedzictwa - Oddział Terenowy w Kielcach z 2020 r., a nadto włączenie w 2009 r. budynku dawnych koszar do gminnej ewidencji zabytków nakazywały przyjąć, że są to okoliczności uzasadniające zmianę stanowiska wyrażonego w trakcie uzgadniania planu miejscowego w 2002 r., a także wydania w 2008 r. pozwolenia na rozbiórkę zniszczonych fragmentów budynku dawnych koszar. Sąd wyraźnie jednak stwierdził, że nie neguje możliwości zmiany w postrzeganiu określonego obiektu motywowanej jego niedostatecznym wcześniejszym rozpoznaniem z punktu widzenia wartości zabytkowych, odwoływania się do ewolucji modelu (wzorca) ochrony konserwatorskiej lub oparcia się na nowych ustaleniach nauki. Z drugiej strony wskazał, że w postępowaniu o wpis do rejestru zabytków także interes osoby mającej tytuł prawny do nieruchomości winien zostać wzięty pod uwagę. W tym kontekście nawiązał do konieczności kierowania się przez organy władzy publicznej konstytucyjnymi zasadami ogólnymi, w tym zasadami proporcjonalności i zaufania obywatela do państwa wywodzonymi z klauzuli demokratycznego państwa prawa - art. 2 Konstytucji RP.
Zgodzić się także należy ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że sam fakt posiadania przez dany obiekt (budynek, zespół budynków tworzących całość) wartości zabytkowych o nośnikach historycznych, artystycznych lub naukowych nie może być wyłącznym czynnikiem warunkującym objęcie tego obiektu ochroną przez wpis do rejestru zabytków. Z zestawienia przepisów art. 9 ust. 1 i art. 3 pkt 1 oraz art. 7 pkt 1 u.o.z. można wyprowadzić normę prawną pozwalającą uznać, że ochroną prawną winny być objęte obiekty o wyróżniających się, ponadprzeciętnych wartościach o charakterze zabytkowym.
W rozpoznawanej sprawie organ konserwatorski położył akcent na wartości historyczne budynku dawnych koszar motywowany głównie okresem jego budowy, aczkolwiek wskazywał też na wartości naukowe i artystyczne. Nie zostało jednak wyjaśnione, że pomimo katastrofalnego stanu technicznego jest to nadal obiekt cenny, warty zachowania i ochrony, zawierający np. unikatowe rozwiązania architektoniczno-budowlane i dlatego w dalszym ciągu zachowujący swe walory zabytkowe. Niezbędne było również wyjaśnienie, jaki jest aktualny stan oryginalnej substancji budowlanej, skoro nie jest kwestionowane, że od czasu zakończenia pierwszej wojny światowej w budynku dokonywano zmian i przeróbek oraz czy stopień zniszczenia i dokonanych zmian w substancji budowlanej sam przez się nie spowodował utraty wartości historycznej.
Rozważania powyższe dostarczają wystarczających podstaw do przyjęcia, że za bezzasadny należało uznać zarzut materialnoprawny odniesiony do art. 14 ust. 8 u.p.z.p. Jak już wskazano plan miejscowy jest aktem prawa miejscowego, a zatem źródłem powszechnie obowiązującego prawa na obszarze działania organu, który go ustanowił. Normotwórcza treść planu miejscowego wywołuje określone skutki prawne. Nie można więc upatrywać naruszenia przez Sąd tego przepisu "poprzez uznanie, że zapisy planu zagospodarowania przestrzennego są bezwzględnie wiążące". Całkowicie nieusprawiedliwiony okazał się drugi zarzut materialnoprawny dotyczący naruszenia art. 9 ust. 1 u.p.z.p. Przepis ten normuje zagadnienie związane z podjęciem przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Nie odnosi się więc do materii objętej zarzutem, w szczególności nie dotyczy skutku związanego z uchwaleniem planu miejscowego w kontekście późniejszego wszczęcia postępowania i wpisu zabytku nieruchomego do rejestru zabytków.
Wobec braku podstaw branych pod rozwagę z urzędu skargę kasacyjną, zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznano w granicach przytoczonych w niej podstaw.
Z tych wszystkich powodów Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło