III SA/Gl 448/20
WyrokWSA w Gliwicach2020-12-08
Skład orzekający: Małgorzata Juzków, Barbara Brandys-Kmiecik, Marzanna Sałuda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił opłatę podwyższoną za wydobycie kopaliny bez koncesji, obciążając nią właściciela nieruchomości, mimo jego twierdzeń o braku osobistego zaangażowania w wydobycie i zlecaniu prac firmie zewnętrznej?Ratio decidendi
Sąd administracyjny uznał, że organy górnicze prawidłowo ustaliły opłatę podwyższoną za wydobycie kopaliny bez koncesji. Właściciel nieruchomości, który posiadał tytuł prawny do działek, na których doszło do wydobycia, ponosi odpowiedzialność za prowadzone na nich roboty, niezależnie od tego, czy wykonywał je osobiście, zlecał, czy tolerował działania osób trzecich, których nie wskazał. Ustalenia organów dotyczące ilości wydobytej kopaliny, dokonane przez pracowników posiadających odpowiednie kwalifikacje i przy użyciu specjalistycznego sprzętu, zostały uznane za prawidłowe.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego o ustaleniu opłaty podwyższonej za wydobycie piasku bez koncesji. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym błędne ustalenie ilości wydobytej kopaliny, przeprowadzenie postępowania dowodowego poza jego zakresem oraz brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Organy administracji uznały, że skarżący, jako właściciel i współwłaściciel działek, ponosi odpowiedzialność za wydobycie, które zostało udokumentowane przez pracowników organu I instancji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Juzków Sędziowie Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik (spr.) Sędzia WSA Marzanna Sałuda po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi H. K. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobywanie kopaliny bez koncesji oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z [...] r. [...]Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, po rozpatrzeniu odwołania H.K. (dalej: Strona, odwołujący, Skarżący), od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w G. (dalej: OUG, organ I instancji) z [...] r., znak: [...], w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji - utrzymał w mocy pierwszoinstancyjną decyzję.
W podstawie prawnej wskazał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256; dalej Kpa.), oraz art. 140 ust. 1 - 3 pkt 3 oraz art. 143 ust. 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 868 ze zm.; dalej; P.g.g.).
W uzasadnieniu wskazując okoliczności faktyczne sprawy wyjaśnił, że decyzją z [...]r., OUG ustalił Stronie opłatę podwyższoną za wydobycie bez wymaganej koncesji [...] ton kopaliny - piasku drobnoziarnistego, w okresie od [...] r. do dnia [...]r., na części działek o numerach ewidencyjnych [...]i [...], położonych w miejscowości C., Gmina C., powiat [...], województwo [...], w wysokości [...] zł. Powyższa decyzja została wydana w związku z wpływem do organu I instancji wiadomości od Dyrektora Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w K., w której wskazano, że "mieszkańcy C." zawiadamiają, że na działce o numerze ewidencyjnym [...], położonej w miejscowości C. ma miejsce nielegalne wydobywanie piasku oraz "zasypywanie łąk torfowych" na działce o numerze ewidencyjnym [...]w C..
Od wyżej wymienionej decyzji organu I instancji Strona wniosła odwołanie żądając uchylenia w całości tej decyzji i umorzenia postępowania ewentualnie przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1. art. 61 § 1 i § 4 Kpa poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego poza postępowaniem administracyjnym, co polegało na tym, że organ I instancji przeprowadził dowód w postaci obliczenia stanowiącego podstawę dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji w dniu [...] r., tj. przed formalnym wszczęciem postępowania administracyjnego;
2. art. 84 § 1 w zw. z art.7 Kpa poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w przedmiocie ilości rzekomo wydobytej bez koncesji kopaliny w oparciu wyłącznie o "rozpoznanie w terenie przeprowadzone w dniu [...] r., tj. przed formalnym wszczęciem postępowania administracyjnego, sporządzeniem dokumentacji ustalającej ilość kopaliny, co wymagało posiadania wiedzy specjalistycznej;
3. art. 77, art. 75, art. 78, art. 79, art. 80, art. 84 Kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy, rozbieżności i wydanie decyzji bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, tym samym, błędne ustalenie ilości rzekomo wydobytej kopaliny bez wymaganej koncesji i w oparem o pomiary sporządzone podczas czynności kontrolnych przeprowadzonych w dniu [...]r., tj. wszczęciem postępowania w sprawie;
4. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 Kpa poprzez niedostateczne rozważenie i błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, co skutkowało niezgodnym ze stanem rzeczywistym ustaleniem jakoby odwołujący się w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji wydobywał piasek z przedmiotowych działek podczas, gdy w tym okresie nie był on jedynym właścicielem działki, nie prowadzi działalności gospodarczej polegającej na wydobywaniu kopaliny, a "żaden element materiału dowodowego" nie wskazuje, że to odwołujący wydobył wskazaną ilość kopaliny;
5. art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1, i art. 78 § 1 Kpa poprzez zaniechanie ustalenia danych osobowych poprzednich właścicieli przedmiotowych działek przez to zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania tych podmiotów;
6. art. 107 § 1 i § 3 Kpa poprzez błędne zamieszczenie w sentencji zamiast w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji informacji dotyczącej terminu i sposobu zapłaty opłaty podwyższonej.
Ponadto odwołujący wniósł o przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego poprzez:
1. dopuszczenie dowodu z opinii biegłego specjalisty w zakresie wyliczenia ilości wydobytej kopaliny i ustalenia czasu jej wydobycia;
2. dopuszczenie dowodu z przesłuchania wskazanych w odwołaniu świadków - poprzednich właścicieli na okoliczność prac prowadzonych na przedmiotowych działkach w chwili, w której byli ich właścicielami (współwłaścicielami);
3. dopuszczenie dowodu z przesłuchania wskazanego w odwołaniu świadka - geodety na okoliczność prac prowadzonych na przedmiotowych działkach i prawidłowości sporządzonej przez pracowników organu I instancji dokumentacji ustalającej ilość wydobytej kopaliny;
4. dopuszczenie dowodu z załączonych do odwołania dokumentów na okoliczność nieprawidłowości sporządzonej przez pracowników organu I instancji dokumentacji ustalającej ilość wydobytej kopaliny;
5. zwrócenie się do wskazanej w odwołaniu firmy prowadzącej prace ziemne na przedmiotowych działkach na zlecenie odwołującego się eełem wskazania jakie były to prace, czy polegały na wydobywaniu kopaliny, wskazania pracowników wykonujących te prace i ich przesłuchania;
6. dopuszczenie dowodu z ekspertyzy zleconej przez odwołującego się na okoliczność wskazania czy i kiedy była wydobywana kopalina z przedmiotowych działek i jaka była jej ilość;
7. wyznaczenie rozprawy administracyjnej celem przeprowadzenia dowodów z przesłuchania świadków.
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym organ II instancji nie uznał zasadności zarzutów Strony. Wyjaśnił, że na terenie działek o numerach ewidencyjnych [...] i [...]położonych w miejscowości C., niezależnie od motywów jakimi kierował się odwołujący, będący jednocześnie właścicielem działki o numerze [...] i współwłaścicielem działki o numerze [...], doszło do odłączenia kopaliny od złoża, a zatem do jej wydobycia, co zostało jednoznacznie potwierdzone w zgromadzonym materiale dowodowym. Odwołujący podnosząc, że nie jest sprawcą tego wydobycia, tłumaczył się, że na przedmiotowych działkach składował ziemię z inwestycji prowadzonej na działkach o numerach ewidencyjnych [...] i [...], a następnie zdeponowany na działkach [...] i [...] materiał sukcesywnie przewoził z powrotem na działki o numerze [...] i[...]. Wskazał w trakcie przeprowadzonych w dniu [...]r. oględzin przedmiotowych działek na "firmę A z L.", która jednakże, jak sam stwierdził, "wykonywała prace związane z przewożeniem materiału z działek [...]i [...]oraz wyrównywaniem terenu"; przyznał, że prace te były prowadzone na jego zlecenie.
Organ zaakcentował, iż Strona nie posiadała koncesji na eksploatację kopaliny; nie przedstawiła także dowodu potwierdzającego, że złożyła zawiadomienie o nielegalnej eksploatacji piasku z jego działek do organów ścigania czy organów nadzoru górniczego, czy też o kradzieży, co wskazywałoby na ewentualny udział osób trzecich w procederze nielegalnego wydobycia kopaliny z jego działki. Nadto odwołujący nie wskazywał na osoby trzecie jako sprawców wydobycia.
Organ podkreślił stwierdzony przez organ I instancji stan faktyczny, tj. istnienie wyrobiska stokowego, którego Strona nie kwestionowała, co udokumentowane zostało w Notatce służbowej z dnia [...]r. i dołączonej dokumentacji zdjęciowej, a także protokole z oględzin dnia [...]r. W świetle więc zgromadzonego materiału dowodowego, w ocenie organu II instancji, nieuzasadnione było żądanie zwrócenia się do wskazanej w odwołaniu firmy prowadzącej, jak przyznał sam odwołujący się, prace ziemne związane z przewożeniem materiału z działek [...] i [...] oraz wyrównywaniem terenu na przedmiotowych działkach na zlecenie odwołującego się, celem wskazania jakie były to prace, czy polegały na wydobywaniu kopaliny, a także wskazania pracowników wykonujących te prace i ich przesłuchania; dowód ten podlegał więc oddaleniu. Tym bardziej, że odwołujący się mając możliwość wystąpienia z takim żądaniem do dnia wydania decyzji przez organ I instancji, nie skorzystał z powołania takiego dowodu. Zdaniem organu II instancji żądanie dopuszczenia powyższego dowodu, w świetle wyjaśnień złożonych przez samego odwołującego się w powyższym zakresie, uznać należało za nieuzasadnione, spóźnione i służące jedynie zbędnemu przedłużaniu postępowania.
W ocenie organu II instancji, powyższe fakty, jak również brak wskazania przez odwołującego się na jakikolwiek podmiot, który mógł brać udział w wydobyciu kopaliny z przedmiotowych działek, a także złożone w toku postępowania oświadczenie drugiej strony postępowania - żony odwołującego się, współwłaści-cielki działki o numerze [...], wobec której umorzono postępowanie w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej - słusznie pozwoliły uznać odwołującego jako adresata tej decyzji, bowiem posiadając tytuł prawny do przedmiotowych działek, jako współwłaściciel i właściciel, ponosi odpowiedzialność za wykonywane na terenie tych działek roboty, niezależnie od tego, czy wykonywał je własnymi siłami, czy też je zlecał bądź tolerował wydobycie piasku przez osoby trzecie, których nie wskazał. Ponadto sam fakt współwłasności i własności obliguje odwołującego do pieczy nad mieniem. W konsekwencji więc organ skonstatował, że zgodnie z dyspozycją art. 143 ust. 3 P.g.g. stroną postępowania zasadnie uznany został odwołujący, posiadający tytuł prawny do działek, na których bezsprzecznie dokonano wydobycia kopaliny.
Odnosząc się do zarzutu braku obecności odwołującego się w trakcie przeprowadzonej przez organ I instancji wizji przedmiotowych działek, która miała miejsce w dniu [...]r. organ II instancji wyjaśnił, że pierwsza wizja odbywa się bez udziału potencjalnych stron postępowania. Organy I instancji wobec powzięcia informacji w zakresie nielegalnego wydobycia kopalin muszą najpierw rozeznać, czy znajdują one uzasadnienie w stanie faktycznym i słusznym jest wszczęcie postępowania i określenie konkretnych stron tego postępowania. Istotnie, wizja w terenie miała miejsce przed wszczęciem postępowania w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej wobec odwołującego; wszczęcie postępowania nastąpiło w dniu [...] r. Jednakże mimo to w trakcie tej wizji odwołujący pojawił się na przedmiotowych działkach. Następnie organ I instancji po wszczęciu postępowania przeprowadził w dniu [...]r. oględziny tych działek, o czym odwołujący został powiadomiony i dowód ten został przeprowadzony w jego obecności. Zaś dokumentacja ustalająca ilość kopaliny wydobytej bez koncesji została sporządzona w dniu [...]r.; [...]r.; odwołujący zapoznał się z zebranym materiałem dowodowym i do dnia wydania decyzji przez organ I instancji nie wniósł do tego materiału żadnych uwag, a także nie zgłosił żadnych wniosków dowodowych. Zatem odwołujący na każdym etapie postępowania miał zapewniony czynny udział w postępowaniu, z czego zresztą skorzystał; zarzuty w tym zakresie uznano za chybione.
Odnosząc się do zarzutu ustalenia ilości wydobytej kopaliny wyłącznie w oparciu o "rozpoznanie w terenie" przeprowadzone przez pracowników organu I instancji, kiedy zdaniem odwołującego ustalenie okoliczności wymagało posiadania wiedzy specjalistycznej - organ II instancji zauważył, że zgodnie z art. 140 ust 2 pkt 2 P.g.g., organem właściwym w sprawie działalności wykonywanej bez wymaganej koncesji, która podlega opłacie podwyższonej, są organy nadzoru górniczego; ustawodawca nie wymagał aby pomiary przeprowadzali pracownicy organów nadzoru górniczego posiadający jakiekolwiek uprawnienia geologiczne lub geodezyjne, co więcej, aby pomiary te dokonywane były przez biegłych. Jednakże ilość wydobytej kopaliny nie została określona w oparciu o " rozpoznanie w terenie ", lecz wynika z pomiaru dokonanego przez zespół, w skład którego wchodzili pracownicy organu I instancji posiadający: wykształcenie geodezyjne i kwalifikacje geodety oraz wykształcenie geologiczne i kwalifikacje w zakresie czynności polegających na wykonywaniu, dozorowaniu i kierowaniu pracami geologicznymi. Tym samym pracownicy ci dysponują wiedzą specjalną w przedmiocie sprawy. Objętość wyrobiska została wyliczona na podstawie pomiaru wykonanego precyzyjnym zestawem pomiarowym GPS R8s wraz z kontrolerem firmy B, a obliczenia wykonano przy użyciu specjalistycznego licencjonowanego programu do obliczeń geodezyjnych C-GEO. Gęstość objętościową kopaliny ustalono na podstawie Polskiej Normy PN-81/B-03020, stosując jej najniższą możliwą do przyjęcia wartość, co jest działaniem na korzyść odwołującego się. W tej sytuacji zarzut niedostatecznego wyjaśnienie sprawy również jest chybiony.
Odnosząc się do zarzutu, że w okresie od [...] r. do [...]r. odwołujący nie wydobywał kopaliny ponieważ nie był on wtedy jedynym właścieiełem działki i nie zgadza się z obliczeniem ilości wydobytej kopaliny i twierdzi, że nie prowadzi działalności polegającej na wydobyciu kopaliny - organ II instancji zauważył, że opłata podwyższona została ustalona ponieważ kopalinę wydobywano bez wymaganych dokumentów; z działek nastąpił ubytek kopaliny w ilości wyliczonej przez uprawnionych pracowników organu I instancji; okres czasu, za który została ustalona opłata podwyższona, w którym nastąpił ubytek kopaliny określono na podstawie mapy zasadniczej ze stanem na [...] r. pozyskanej z zasobu geodezyjnego Starostwa [...]; w tym okresie czasu odwołujący już legitymował się tytułem prawnym do przedmiotowych działek; prace ziemne związane z przewożeniem materiału z działek o numerach [...]i [...]oraz wyrównywaniem terenu wykonywano na zlecenie Strony i wykonywane były w [...]r. W toku postępowania odwołujący nie wskazywał, aby prace ziemne na przedmiotowych działkach wcześniej prowadzili inni współwłaściciele lub właściciele tych działek, dlatego też słusznie organ I instancji umorzył postępowanie w stosunku do M.K. - współwłaścicielki działki o numerze [...]. Ponadto okres czasu, za który została ustalona opłata podwyższona nie obejmuje czasu, kiedy tytułem prawnym do przedmiotowych działek legitymowali się wskazani w odwołaniu poprzedni właściciele (współwłaściciele).
W ocenie organu II instancji nie zasługuje również na uwzgłędnienie dowód z przesłuchania geodety S.G., gdyż pomiary i obliczenia ilości nielegalnie wydobytej kopaliny zostały przez organ I instancji wykonane prawidłowo, z tych też powodów dowód ten podlegał oddaleniu. Nie zachodziła również potrzeba posiłkowania się dodatkową ekspertyzą, zleconą przez odwołującego, bowiem zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazywał, że na przedmiotowych działkach nastąpił ubytek kopaliny w ilości wyliczonej przez uprawnionych pracowników organu I instancji, a analiza zdjęć lotniczych i podkładu mapowego pozyskanego z zasobu geodezyjnego Starostwa [...], pozwoliła właściwie określić okres tej eksploatacji.
Odnosząc się do materiałów sporządzonych przez geodetę S.G., dołączonych do odwołania - zdaniem organu II instancji nie mają one wartości dowodowej w przedmiotowej sprawie bowiem obliczenie mas ziemnych wykonano dla dwóch modeli terenu pomiędzy datami (pomiaru) [...]r. a [...] r., podczas gdy sporną decyzją ustalono opłatę za okres czasu od [...] r. do dnia [...]r., zatem za okres znacznie dłuższy. Prawidłowość przyjęcia tego ostatniego wynika z materiału dowodowego i jest determinowana datą aktualizacji mapy zasadniczej pozyskanej z zasobu geodezyjnego Starostwa [...] w [...] r. i datą wykonania pomiaru przez pracowników organu I instancji. Modele terenu wygenerowane przez geodetę mają powierzehnię 1057 m2 podczas, gdy powierzchnia terenu przekształconego działaniem odwołującego się przyjęta do obliczeń przez organ I instancji, jest niemal dwukrotnie większa i wynosi ok. 2050 m2. Potwierdza to porównanie map z opracowania z mapami zamieszczonymi w "Dokumentacji ..." sporządzonej przez pracowników organu I instancji. Materiał dołączony do odwołania, poza raportem z pomiaru GPS oraz wydrukiem obliczeń z programu GeoMap, nie zawiera sprawozdania technicznego ani innego komentarza, z którego by wynikało, jakiemu celowi służyły. Nie wynika też z niego na czyje zlecenie zostały wykonane pomiary przez na S.G.. Wydruk zawiera dane z pomiaru 308 pikiet, podczas gdy do obliczeń (przyjętych modeli numerycznych) wykorzystano niewielką ich część. Nie jest zatem jasne według jakich kryteriów został określony zasięg przyjętych do obliczeń modeli numerycznych. Zatem wyniki obliczeń wykonanych przez pracowników organu I instancji nie mogą korespondować z wielkością ubytku kopaliny określoną w materiałach dołączonych do odwołania. Dokumentacja sporządzona przez pracowników organu I instancji jest prawidłowa i organ II instancji nie wnosił do niej żadnych uwag.
W skardze na powyższą decyzję ostateczną Strona zarzuciła:
1. naruszenie art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa - poprzez nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego w przedmiotowej sprawie i błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkiem czego było dokonanie ustalenia faktycznego niezgodnego ze stanem rzeczywistym, jakoby skarżący w okresie od [...] roku r. do dnia [...]roku r. wydobywał kopałinę w postaci piasku z działek o nr: [...], [...], podczas gdy nawet w t)mi okresie nie był on jedynym właściciełem działki, a nadto jakoby iłość tej kopałiny wyniosła [...] ton, gdy żaden element zgromadzonego materiału dowodowego nie wskazuje chociażby, że to skarżący miał dokonać wydobycia takiej kopałiny, a także nie sposób ustalić na podstawie zebranego materiału dowodowego rozmiaru i ilości rzekomo wydobytej bez wymaganej koncesji kopaliny;
2. naruszenie art. 84 § 1 w zw. z art. 7 Kpa - poprzez poczynienie ustaleń faktycznych w przedmiocie rozmiaru i ilości rzekomo wydobytej bez wymaganej koncesji kopaliny w oparciu wyłącznie o "rozpoznanie w terenie" i obliczenia przeprowadzone przez pracowników Okręgowego Urzędu Górniczego w dniu [...] roku tj. przed formalnym wszczęciem postępowania administracyjnego i sporządzoną następczo na jej podstawie dokumentację ustalającą iłość kopaliny, jakkolwiek ustalenie wskazanych okoliczności niewątpliwie wymagało posiadania wiedzy specjalistycznej, co uzasadniało powołama biegłego w celu wydania opinii w przedmiotowej sprawie;
3. naruszenie art. 77, art. 75, art. 78, art. 79, art. 80 oraz art. 84 Kpa - poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy i pojawiających się rozbieżności i wydanie decyzji bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, a tym samym błędne ustalenie w przedmiocie rozmiaru i ilości rzekomo wydobytej bez wymaganej koncesji kopaliny, w oparciu o pomiary sporządzone podczas czynności kontrolnych przeprowadzonych w dniu [...]r. - przed wszczęciem postępowania w sprawie;
4. naruszenie art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 i 78 § 1 Kpa - poprzez zaniechanie ustalenia danych osobowych poprzednich właścicieli wyżej wymienionych działek, co za tym idzie - zaniechanie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania tych podmiotów, pomimo iż czynność taka posiadała merytoryczną doniosłość dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie, a to wobec możliwości weryfikacji uzyskanych dotychczas od skarżącego informacji, że odkąd jest właścicielem działki to nie prowadził na niej działalności wydobywczej;
5. naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 w zw. z art. 136 § 1 Kpa poprzez nieuwzględnienie wniosków dowodowych skarżącego zawartych w odwołaniu od decyzji I instancji, skutkiem czego było nie zebranie wystarczającego materiału dowodowego i nie ustalenie wszystkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy;
6. naruszenie art. 61 § 1 i art. 61 § 4 Kpa - poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego poza postępowaniem administracyjnym, co objawiło się tym, iż organ I instancji przeprowadził obliczenia stanowiące podstawę dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji tj. dowodu stanowiącego podstawę do nałożenia na skarżącego opłaty podwyższonej za prowadzenie wydobycia bez koncesji w dniu [...]roku tj. jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania administracyjnego;
7. naruszenie art. 107 § 1 pkt 2 Kpa - poprzez nie wpisanie dokładnej daty wydania decyzji administracyjnej przez organ II instancji, będącej niezbędnym elementem takiej decyzji, co powoduje, że decyzja ta jest wadliwa i nie zawiera koniecznych elementów, wymienionych enumeratywnie w art. 107 § 1 Kpa;
8. naruszenie art. 107 § 1 i art. 107 § 3 Kpa - poprzez błędne zamieszczenie w sentencji zaskarżonej decyzji organu I instancji informacji, w jakim terminie oraz w jaki sposób nałeży wnieść opłatę podwyższoną, podczas gdy zapłata tej opłaty jest czynnością materialno-techniczną i w związku z tym informacje o terminie i sposobie jej zapłaty nie mogą zostać zawarte w części dyspozyt)
nej decyzji, łecz w jej uzasadnieniu, co powoduje, że sentencja zaskarżonej decyzji zawiera elementy, których nie przewiduje art. 107 § 1 Kpa;
Mając na uwadze powyższe wniosła o uchylenie decyzji obu instancji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie przekazanie organowi I instancji sprawy do ponownego rozpoznania z uwagi na fakt, iż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie; zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Ustosunkowując się do zarzutów uznał je za chybione. Podkreślił, że do każdego z wniosków Strony odniesiono się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zaakcentował, że obliczenia ilości wydobytej kopaliny zostały wykonane prawidłowo, przez pracowników organu I instancji posiadających stosowne wykształcenie, wiedzę i doświadczenie w tym zakresie, zaś sporządzona na tę okoliczność dokumentacja nie budzi żadnych zastrzeżeń i na powyższą okoliczność nie ma potrzeby przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów przez biegłych. Podobnie, jak nie było potrzeby przesłuchania wskazanych w odwołaniu świadków w osobach poprzednich właścicieli oraz pracowników wskazanej firmy; co do nieprzesłuchania w charakterze świadków poprzednich właścicieli przedmiotowych działek - to w toku całego postępowania, do odwołania włącznie, skarżący nie wniósł żadnego wniosku dowodowego w tym zakresie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje :
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c ustawy). Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Z powyższego wynika, ze jedynym kryterium rozpoznania sprawy jest zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, jej legalność. Sąd przy tej ocenie kieruje się jedynie prawem, a nie zasadami celowości, czy słuszności albo sprawiedliwości społecznej. Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Za podstawę wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przyjął jako prawidłowe ustalenia stanu faktycznego dokonane w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego skład orzekający Sądu w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela przedstawioną przez organ odwoławczy argumentację i słuszność zajętego w sprawie stanowiska, a podniesione w skardze zarzuty za całkowicie chybione.
W niniejszej sprawie Strona podnosi zarzuty naruszenia prawa procesowego i materialnego wskazując, że Skarżący nie był podmiotem, który wydobył kopalinę bez koncesji. Natomiast zarzuty naruszenia prawa procesowego dotyczą braku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i naruszenia naczelnych zasad procedury skutkujących wadliwością zaskarżonej decyzji.
Przechodząc do meritum sprawy należy dokonać w pierwszym rzędzie analizy przepisów prawnych regulujących kwestię prowadzenia robót geologicznych, wydobywczych bez dokumentacji oraz sankcji za nieprzestrzeganie obowiązujących w tym zakresie rygorów. Norma z art. 1 Pgg określa zakres przedmiotowy ustawy i stanowi, że akt ten określa zasady i warunki podejmowania, wykonywania oraz zakończenia działalności w zakresie m.in: prac geologicznych, wydobywania kopalin ze złóż. Z ustawowej definicji z art. 6 ust. 1 pkt 3 Pgg kopaliną wydobytą - jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 Pgg). Z kolei działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 Pgg, wykonywana jedynie na podstawie udzielonej koncesji.
Natomiast zgodnie z art. 4 Pgg, który reguluje zastosowanie tej ustawy do wydobywania piasków i żwirów – ust. 1 - przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie:
1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych;
2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym;
3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości.
Jednakże w myśl ust. 2 - ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania. Natomiast z mocy ust. 3 - w przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3.
W przypadku zatem niedochowania powyższych wymogów z mocy art. 140 Pgg ust. 3 pkt 3 - nakładana jest opłata podwyższona za wydobywanie kopalin i ustalana w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. Status strony w tym postępowaniu ma osoba, która prowadzi taką działalność.
Nastomiast z mocy art. 143 Pgg określającego strony postępowania wynika, że decyzja w sprawach określonych niniejszym działem tj. VII – opłaty - nie może zostać wydana po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło zdarzenie uzasadniające jej wydanie (ust. 1). Zgodnie z jego ust. 2 - w sprawach określonych niniejszym działem stroną postępowania jest odpowiednio:
1) przedsiębiorca albo
2) podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, albo
3) podmiot, który prowadzi roboty geologiczne z rażącym naruszeniem warunków określonych w zatwierdzonym albo podlegającym zgłoszeniu projekcie robót geologicznych, albo
4) podmiot, który prowadzi roboty geologiczne bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektu robót geologicznych.
Jednakże w przypadku braku podmiotu, o którym mowa w ust. 2 pkt 2 i 4, stroną postępowania jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której jest prowadzona ta działalność lub roboty geologiczne (ust. 3).
Podsumowując więc przedstawione uwarunkowania prawne należy więc stwierdzić, że w sytuacji naruszenia określonych powyższymi normami wymagań właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala działającej nielegalnie stronie opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3 Pgg, gdyż odnośnie kwestii prowadzenia takich działań zaakcentować należy sztywny reżim prawny, którego niedochowanie skutkuje stosowną sankcją. Art. 140 ust. 3 pkt. 3 w zw. z art. 143 ust. 3 Pgg statuuje zatem naliczanie opłaty podwyższonej w sytuacji, gdy nie ustalono innego podmiotu i w konsekwencji stroną postępowania jest właściciel nieruchomości albo inna osoba posiadająca tytuł prawny do nieruchomości, na której prowadzone są roboty wydobywcze.
Przenosząc powyższe uregulowania prawne na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd zauważył, że organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie, wszechstronnie zebrał i wyjaśnił materiał dowodowy, i w oparciu o poczynione ustalenia skonkludował, że:
1. działalność polegająca na odłączenia kopaliny od złoża, a zatem do jej wydobycia, prowadzona była przez firmę A z L., a prace te były prowadzone na zlecenie Skarżącego – co sam przyznał;
2. działki objęte postępowaniem w okresie od [...] r. do dnia [...]r. stanowiły własność Skarżącego oraz jego żony – wobec której umorzono postępowanie w wyniku złożonego przez nią oświadczenia (co jest poza sporem). Zatem zasadnie organy nie uznały za wiarygodne wyjaśnień, wskazujących na to, że właściciel przez tak długi okres czasu nie orientował się co się dzieje na należącej do niego nieruchomości, tym bardziej przy takiej skali prowadzonej na niej eksploatacji;
3. Skarżący nie posiadał koncesji na wydobywanie kopaliny;
4. nielogicznym byłoby stwierdzenie, że przez tak długi okres czasu Skarżący nie zauważyłby prowadzonej działalności przez inny podmiot na swoim terenie, tym bardziej że nie wskazywał żadnych osób trzecich;
5. ilość wydobytej kopaliny została określona w oparciu o pomiary dokonane przez pracowników OUG posiadających wykształcenie geodezyjne i kwalifikacje geodety oraz wykształcenie geologiczne i kwalifikacje w zakresie czynności polegających na wykonywaniu, dozorowaniu i kierowaniu pracami geologicznymi – czyli profesjonalistów mających wiedzą specjalną w tym zakresie;
6. objętość wyrobiska została wyliczona na podstawie pomiaru wykonanego precyzyjnym zestawem pomiarowym GPS i przy użyciu specjalistycznego licencjonowanego programu do obliczeń geodezyjnych;
7. gęstość objętościową kopaliny ustalono na podstawie Polskiej Normy PN-81/B-03020, stosując jej najniższą możliwą do przyjęcia wartość, co było działaniem na korzyść Skarżącego;
Konkludując powyższe zaakcentować więc należy, że organy górnicze jednoznacznie wykazały, iż zasadnie uznały Stronę postępowania jako podmiot wykonując konkretnie zarzucane przez organ roboty, a poczynione konstatacje należy uznać za prawidłowe. Tym samym chybione są zarzuty skargi naruszenia prawa materialnego. Podważanie przez stronę skarżącą ustalonych przez organ okoliczności faktycznych oraz zarzucane naruszenie zasad procesowych i uniemożliwienie czynnego udziału w postępowaniu również nie znajduje żadnego uzasadnienia, skoro jak Sąd już stwierdził fakt wydobycia określonej ilości kopaliny bez stosownego zezwolenia został udowodniony i wykazany prawidłowo przez organ. Natomiast polemika z tymi ustaleniami zawarta w twierdzeniach skargi, które w większości stanowią powielenie zarzutów odwołania i były przedmiotem wyjaśnień organu odwoławczego - nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, sprowadza się bowiem do odmiennej oceny stanu faktycznego i zaprzeczania oraz podważania poczynionych ustaleń, a tut. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko zajęte przez organy górcznicze.
Podkreślić nalezy, że Skarżący nie posiadał koncesji na wydobywanie kruszywa; w spornym okresie był właścicielem terenu, z którego prowadzona była eksploatacja bez stosownego zezwolenia; prace wykonywane były na zlecenie Strony. Zatem tut. Sądu w pełni podziela argumenty organu odwoławczego co do ustalenia podmiotu wydobywającego, wielkości wydobycia i w konsekwencji wysokości naliczonej opłaty bowiem materiał zebrany, na którym oparł się organ przy kwestionowanych wyliczeniach, jest pełny, spójny i wyczerpuje nakazy zasad procesowych. W świetle bowiem przytoczonych już regulacji prawnych nie budzi wątpliwości, że w przypadku stwierdzenia takiej okoliczności na organie nadzoru górniczego ciąży obowiązek wydania decyzji wymierzającej osobie fizycznej dokonującej nielegalnego wydobycia piasku podwyższonej opłaty. W konsekwencji więc powyższego zarzuty i argumenty skargi nie mogły odnieść skutku. Oględziny, pomiary wyrobiska dokonane zostały przez uprawnione osoby; odpowiednio udokumentowane – zatem brak było podstaw do powoływania biegłego w tym zakresie; oblig taki nie wynika także z przepisów prawa górniczego, co akcentowano w zaskarżonej decyzji. Organ przeprowadził także niezbędne dla sprawy dowody i zinterpretował je. Strona była informowana i zawiadamiana o możliwości czynnego udziału. Nadto skoro Skarżący nie podjął żadnych czynności właścicielskich zmierzających do zabezpieczenia swojej nieruchomości przed nielegalną eksploatacją kruszywa - to zdaniem składu orzekającego tut. Sądu - zasadnie organ skonstatował, że sam był podmiotem prowadzącycm to wydobycie. W konsekwencji więc wydając zaskarżoną decyzję organ górniczy nie naruszył powołanych w skardze przepisów prawa, a jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał prawidłową normę art. 140 w zw. z art. 143 ust. 3 Pgg.
Wobec powyższego w sprawie nie można dopatrzeć się naruszenia wskazanych w skardze przepisów, gdyż organ przeprowadził postępowanie dowodowe w niezbędnym do wydania decyzji zakresie, a skarżący miał zapewniony czynny udział w tym postępowaniu. Dokonując oceny materiału dowodowego w sposób odmienny od stanowiska strony organ nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów. Nadto organy nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego i ustaliły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Sąd ocenił także zupełność uzasadnienia zaskarżonej decyzji i stwierdził jej zgodność z wymogami określonymi w art. 107 § 3 k.p.a. Skoro zaskarżona decyzja nie zawiera uchybień o charakterze procesowym, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy oraz nie narusza przepisów prawa materialnego, to tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia wniesionej skargi.
Ponadto wskazać należy, że w każdym postępowaniu organ administracji publicznej zobowiązany jest do zgromadzenia dowodów mających znaczenie dla rozstrzygnięcia danej sprawy i poczynienia na tej podstawie niezbędnych ustaleń faktycznych. O tym, jakie ustalenia faktyczne są konieczne dla załatwienia sprawy, decydują prawidłowo wyłożone przepisy prawa materialnego, nie zaś subiektywne przekonanie strony. Żaden organ prowadzący postępowanie nie ma obowiązku przeprowadzenia wszystkich dowodów wnioskowanych przez stronę. Nie może on pominąć jedynie wskazywanych środków dowodowych, gdy nie zostały wyjaśnione sporne fakty mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Tak więc tylko nieustalenie okoliczności mających takie znaczenie dla sprawy można uznawać za naruszenie reguł procedowania, które mogłyby mieć wpływ na treść ustaleń faktycznych, a w konsekwencji na treść orzeczenia kończącego postępowanie w danej sprawie. Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie nie doszło do wadliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Wszystkie fakty, które miały istotne znaczenie, zostały przez organy prawidłowo ustalone i rozważone w sposób niezbędny dla rozstrzygnięcia sprawy. Także ocena tych ustaleń dokonana przez organ nie może być uznana za niezgodną z prawem.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi - braku uwzględnienia składanych wniosków dowodowych przez Skarżącego - zauważyć należy, że organ obszernie uzasadnił ich oddalenie. Jak bowiem wynikało już z samego oświadczenia Skarżącego prace ziemne wykonywano na jego zlecenie; wykonywane były w [...] r.; nie wskazywał, aby prace ziemne na przedmiotowych działkach wcześniej prowadzili inni współwłaściciele lub właściciele tych działek. Poza tym okres czasu, za który została ustalona opłata podwyższona, określono na podstawie mapy zasadniczej ze stanem na [...] r. pozyskanej z zasobu geodezyjnego Starostwa [...]. Na mapie tej nie stwierdzono jeszcze żadnych prac ziemnych w miejscu, w którym w dniu wizji, tj. [...]r. dokonano pomiaru ubytku kopaliny. W tym okresie czasu Skarżący już legitymował się tytułem prawnym do przedmiotowych działek.
Odnośnie przedstawionych przez Skarżącego materiałów sporządzonych przez geodetę S.G. tut. Sąd podziela stanowisko organu odwoławczego, że nie mają one wartości dowodowej bowiem obliczenie mas ziemnych wykonano dla dwóch modeli terenu pomiędzy datami (pomiaru) [...]r. a [...]r., podczas gdy zaskarżoną decyzją ustalono opłatę za okres czasu od [...] r. do dnia [...]r., zatem za okres znacznie dłuższy. Prawidłowość przyjęcia tego okresu jest determinowana datą aktualizacji mapy zasadniczej pozyskanej z zasobu geodezyjnego Starostwa [...]w [...] r. i datą wykonania pomiaru przez pracowników organu I instancji. Organ także zauważył, że modele terenu wygenerowane przez geodetę mają powierzehnię 1057 m2 podczas, gdy powierzchnia terenu przekształconego działaniem Strony przyjęta do obliczeń przez organ I instancji, jest niemal dwukrotnie większa i wynosi ok. 2050 m2. Poza tym materiał dołączony do odwołania, poza raportem z pomiaru GPS oraz wydrukiem obliczeń z programu GeoMap, nie zawierał sprawozdania technicznego ani innego komentarza, z którego by wynikało, jakiemu celowi służył; na czyje zlecenie zostały wykonane pomiary przez S.G.; brak wskazania według jakich kryteriów został określony zasięg przyjętych do obliczeń modeli numerycznych. Konkludując należało więc stwierdzić, że organy nie naruszyły w rozpatrywanej sprawie przepisów prawa materialnego, a ponadto działały z poszanowaniem reguł postępowania. Organ odwoławczy wyczerpująco odniósł się do wszystkich podniesionych zarzutów, które okazały się bezzasadne.
Mając na uwadze powyższe Sąd na zasadzie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
-----------------------
16
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło