II SA/Gl 516/20
WyrokWSA w Gliwicach2020-08-24
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Grzegorz Dobrowolski, Edyta Kędzierska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Śląski prawidłowo stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że zostało ono wniesione po terminie, bez uprzedniego zbadania, czy skarżący był stroną postępowania?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody Śląskiego, uznając je za przedwczesne. Organ odwoławczy nie zbadał kluczowej kwestii, czy skarżący był stroną postępowania zakończonego decyzją Starosty B. Zgodnie z art. 127a § 2 k.p.a., decyzja staje się ostateczna po zrzeczeniu się prawa do odwołania przez ostatnią ze stron, co wymaga oceny, czy podmiot wnoszący odwołanie był stroną postępowania.Stan faktyczny
Starosta B. wydał decyzję o pozwoleniu na budowę dla inwestora J.O. Inwestor zrzekł się prawa do odwołania na podstawie art. 127a k.p.a., co spowodowało, że decyzja stała się ostateczna. Następnie T.J., H.P., "A", M.P. i J.P. złożyli odwołania. Wojewoda Śląski stwierdził niedopuszczalność tych odwołań, uznając je za wniesione po terminie, od decyzji ostatecznej. T.J. złożył skargę do WSA, zarzucając Wojewodzie naruszenie art. 134 k.p.a. poprzez niezbadanie, czy odwołanie wpłynęło w terminie.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Wojewody Śląskiego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędzia WSA Edyta Kędzierska, Protokolant specjalista Ewa Pasiek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi T.J. na postanowienie Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności odwołania w sprawie pozwolenia na budowę uchyla zaskarżone postanowienie.
Decyzją nr [...] z dnia [...] r., Starosta B. orzekł o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu inwestorowi J.O. - pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego "Budowa budynku mieszkalnegojednorodzinnego wraz z instalacją wod-kan, co, elektryczną, gazową oraz bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe o poj 10 m3 na działce nr 1, Gmina S. , obręb [...] S.". Organ administracji uznał, że inwestor był jedyną stroną postępowania zakończonego tą decyzją. Inwestor złożył oświadczenie (11 października 2019 r.) w trybie art. 127a k.p.a. o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania.
Odwołania od tej decyzji dnia [...]. T. J., H.P., "A" oraz z dnia [...]r. M.P. i J.P..
Zaskarżonym postanowieniem Wojewoda Śląski stwierdził niedopuszczalność złożonych odwołań. Organ I instancji, działając z urzędu, ustalił na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane krąg stron postępowania, wśród których nie znaleźli się wnoszący odwołanie. Osoby te nie brały udziału w postępowaniu, które zakończyło się wydaniem przez organ I instancji decyzji o pozwoleniu na budowę. W związku ze złożonym przez inwestora w trybie art. 127a k.p.a. oświadczeniem o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania, ww. decyzja stała się ostateczna i prawomocna z dniem [...]r. Odwołania od tej decyzji zostały zaś złożone [...]., tj. kilka dni po dniu, od którego decyzja organu I instancji była już decyzją ostateczną i prawomocną. W konsekwencji organ stwierdził, że w sytuacji, gdy odwołanie zostało wniesione od decyzji ostatecznej przez osobę, która nie była stroną postępowania obowiązkiem organu jest stwierdzenie - w trybie art. 134 k.p.a. - jego niedopuszczalności.
Skargę na tę decyzję do tutejszego Sądu złożył T. J. Zarzucił w niej Wojewodzie Śląskiemu naruszenie art. 134 k.p.a. poprzez niezbadanie, czy jego odwołanie wpłynęło w terminie.
Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swe dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Przyczynami stwierdzenia niedopuszczalności odwołania, o których stanowi art. 134 k.p.a. są braki spełnienia przesłanek podmiotowych lub przedmiotowych do zaskarżenia decyzji. Natomiast organ jako wzmiankowaną przyczynę uznał okoliczność, iż obecnie skarżący złożył odwołanie po zrzeczeniu się przez inwestora prawa do wniesienia odwołania wobec organu administracji publicznej, który wydał decyzję zgodnie z art. 127a, a zatem po tym jak decyzja organu I instancji stała się ostateczna i prawomocna.
W ocenie Sadu stanowisko Wojewody Śląskiego jest co najmniej przedwczesne. Należy bowiem zauważyć, iż organ odwoławczy nie rozważył zasadniczej kwestii w sprawie, a mianowicie tego czy skarżący winien być uznany za stronę postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją Starosty B. . Zgodnie z art. 127a § 2 k.p.a. decyzja staje się ostateczna i prawomocna z dniem doręczenia organowi administracji publicznej oświadczenia o zrzeczeniu się prawa do wniesienia odwołania przez ostatnią ze stron postępowania. A zatem dla uznania, iż decyzja organu I instancji ma przymiot ostateczności i prawomocności niezbędne jest dokonanie oceny, czy podmiot wnoszący odwołanie był stroną postępowania. Sąd podziela pogląd zawarty w wyroku Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 1998 r., sygn. akt IV SA 1937/ 96, iż jeżeli osoba wnosząca odwołanie twierdzi, że jest stroną, ale nie brała udziału w postępowaniu w I instancji, to organ odwoławczy nie może jedynie z tego powodu wydać postanowienia o niedopuszczalności odwołania, ale powinien przeprowadzić postępowanie odwoławcze i w przypadku stwierdzenia, że żądanie wnoszącego odwołanie nie znajduje podstaw w normach prawa materialnego, powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak sentencji wyroku.
Ponownie rozpatrując sprawę Wojewoda Śląski weźmie pod uwagę wyżej poczynione rozważania Sądu.
-----------------------
I
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło