II SAB/Po 72/20
WyrokWSA w Poznaniu2020-11-19
Skład orzekający: Edyta Podrazik, Aleksandra Kiersnowska – Tylewicz, Jan Szuma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien oddalić skargę na bezczynność organu w sytuacji, gdy organ udostępnił żądaną informację publiczną z niewielkim opóźnieniem, a zachowanie skarżącego można ocenić jako nadużycie prawa do informacji publicznej?Ratio decidendi
Skarga na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej podlega oddaleniu, jeżeli organ udostępnił żądaną informację z niewielkim opóźnieniem, a zachowanie skarżącego, charakteryzujące się masowym składaniem wniosków i natychmiastowym wnoszeniem skarg na bezczynność, można ocenić jako nadużycie prawa do informacji publicznej. Prawo do informacji nie jest absolutne i może być ograniczone, a jego nadużycie, polegające na wykorzystywaniu instytucji dostępu do informacji dla celów innych niż troska o dobro publiczne, uzasadnia oddalenie skargi.Stan faktyczny
Skarżący M. J. złożył wniosek o udostępnienie odpisów dwóch postanowień o wymierzeniu kary grzywny. Organ udostępnił informację z dwudniowym opóźnieniem. W międzyczasie pełnomocnik skarżącego złożył skargę na bezczynność organu, domagając się zobowiązania organu do rozpoznania wniosku, stwierdzenia bezczynności i rażącego naruszenia prawa, wymierzenia grzywny lub zasądzenia sumy pieniężnej. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że opóźnienie wynikało z ogromnej ilości wniosków i obciążenia pracą, a zachowanie skarżącego stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 19 listopada 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Edyta Podrazik Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Kiersnowska – Tylewicz (spr.) Asesor WSA Jan Szuma po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 listopada 2020 roku sprawy ze skargi M. J. na bezczynność Inspektor Sanitarny w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę
Pismem z dnia [...] lipca 2020 r. , zatytułowanym "podanie", M. J. (zwany dalej: skarżący), reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata P. L. zwrócił się do Inspektor Sanitarny (zwanego dalej: PPIS) o udostępnienie odpisów dwóch postanowień o wymierzeniu kary grzywny [...] zł, o których mowa na stronie 42 Oceny Stanu Sanitamo-Epidemiologicznego m. [...] i powiatu [...] w 2018 roku i to za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej. Na podstawie art. 391 § 1 pkt 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (zwanego dalej: Kpa) pełnomocnik domagał się doręczania pisma za pośrednictwem platformy ePUAP.
W dniu [...] lipca 2020 r. organ udostępnił skarżącemu żądaną informację.
Tymczasem dzień wcześniej, tj. [...] lipca 2020 r., pełnomocnik skarżącego złożył w jego imieniu skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na bezczynność PPIS żądając, aby Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu:
1) na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 Ppsa [przypis Sądu: ustawy z dnia [...] sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej – Ppsa] zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego w ciągu tygodnia od otrzymania akt sprawy z prawomocnym wyrokiem,
2) na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 Ppsa stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności,
3) na podstawie art. 149 § ta Ppsa stwierdził, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
4) na podstawie art. 149 § 2 Ppsa wymierzył organowi grzywnę w wysokości określonej w art. 154 § 6 Ppsa lub
5) na podstawie art. 149 § 2 Ppsa przyznał od organu na rzecz Skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 Ppsa,
6) na podstawie art. 119 pkt 4 Ppsa rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym,
7) zasądził od organu na rzecz skarżącego koszty postępowania.
W uzasadnieniu tak postawionych żądań pełnomocnik wywodził, że organ był zobowiązany udostępnić informację publiczną bez zbędnej zwłoki, jednakże nie później niż w ciągu 14 dni od daty złożenia wniosku, czyli do [...] lipca 2020 roku. Organ swojego obowiązku nie wykonał, co powoduje, że skarga jest uzasadniona i konieczna dla ochrony słusznego interesu Skarżącego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie oraz oddalenie wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania i zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego.
Organ wywodził, że w dniu [...] lipca 2020 roku drogą elektroniczną skarżący złożył do organu łącznie 18 wniosków o udostępnienie informacji publicznej, w tym wniosek o udostępnienie dwóch postanowień o wymierzeniu kary grzywny [...] zł, o których mowa na stronie 42 Oceny Stanu Sanitarno-Epidemiologicznego m. [...] i powiatu [...] w 2018 roku. Organ był zobowiązany udostępnić tę informację do dnia [...] lipca 2020 roku. Z uwagi na ogromną ilość obowiązków organ udostępnił skarżącemu rzeczoną informację w dniu [...] lipca 2020 roku.
Zdaniem organu w związku z udostępnieniem przez organ skarżącemu żądanej przez niego informacji wniosek zawarty w pkt 1 skargi o zobowiązanie organu rozpoznania wniosku skarżącego w ciągu tygodnia od otrzymania akt sprawy z prawomocnym wyrokiem stal się bezprzedmiotowy. Jednocześnie, w związku z rozpoznaniem wniosku skarżącego z zaledwie dwudniowym opóźnieniem, zdaniem organu, nie może być w sprawie mowy o bezczynności organu, a jedynie o wykonaniu obowiązku z nieznacznym opóźnieniem. W świetle powyższego całkowicie niezasadnym jest, według PPIS, wniosek skarżącego o stwierdzenie przez Sąd, iż bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jak wykazano dokumentami opóźnienie organu w realizacji obowiązku udostępnienia żądanych informacji wyniosło bowiem zaledwie dwa dni i dotyczyło tylko jednego wniosku z [...]ożonych wówczas przez skarżącego.
Podkreślono, że powodem opóźnienia w udostępnieniu przedmiotowej informacji było nadmierne, permanentne obciążenie organu ogromną ilością obowiązków związanych w szczególności z szerzącą się epidemią COVID2- 19. Organ przestawił szczegółowo obłożenie pracą poszczególnych oddziałów Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w [...] od [...] lipca do dnia [...] lipca 2020 r.
Podkreślono, że ilość złożonych przez skarżącego w dniu [...] lipca 2020 roku podań o udostępnienie informacji publicznej była bardzo duża. W odpowiedzi na nie łącznie przekazano skarżącemu:
- 3 odpisy raportów o zakażeniach szpitalnych i trzy w stacjach dializ,
- 5 odpisów raportów końcowych,
- 12 decyzji dotyczących wypoczynku dzieci,
- 9 protokołów kontroli rozkładu zajęć lekcyjnych,
- odpis powołania Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego,
- odpis umowy najmu lokali zajmowanych przez PSSE w [...],
- ewidencję środków trwałych na dzień [...] grudnia 2019 rok,
- 26 odpisów decyzji o stwierdzeniu chorób zawodowych,
- 33 odpisów decyzji o braku podstaw do uznania choroby zawodowej,
- odpisy sprawozdań finansowych za lata od 2016,2017,2018, 2019,
- 2 odpisy postanowień o nałożeniu kary grzywny.
Organ podkreślił, że dokumenty te wcześniej musiały zostać przez pracowników PSSE w [...] stosownie przygotowane (wyselekcjonowane z akt sprawy, skserowane, zanalizowane, zanonimizowane, zeskanowane i wysłane EPUAP’em).
Nadmieniono, że w dniu [...] lipca 2020 roku skarżący złożył kolejne 20 wniosków o udostępnienie informacji publicznej.
Zdaniem organu ilość składanych przez skarżącego podań pozwala przypuszczać, iż nadużywa przewidzianego w art. 61 § 1 Konstytucji RP prawa do informacji, a jego działania nie są podyktowane troską o dobro publiczne tylko chęcią dokuczenia organowi i utrudnianiu jego funkcjonowania. Ilość składanych wniosków prowadzi wręcz bowiem do paraliżu pracy poszczególnych oddziałów stacji.
Prawo do żądania udostępnienia informacji publicznej powinno, w ocenie PPIS, służyć dobru publicznemu. Sama konstrukcja prawa dostępu do informacji publicznej, jako publicznego prawa podmiotowego implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu, kto się o nią zwróci, jednak w praktyce prowadzi to do nadużywania tego prawa do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa. W niniejszej sprawie zachowanie skarżącego, zdaniem organu, można ocenić jako czynienie nadużycia z przysługującego mu prawa.
Ubocznie organ wskazał także, że pełnomocnik skarżącego występuje również jako pełnomocnik w szeregu innych postępowań toczących się przed Powiatowym Inspektorem Sanitarnym, w których rozstrzygnięcia odbiegają od oczekiwań reprezentowanej przez niego strony. Powyższy fakt może, według Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, rzutować na motywację skarżącego w zalewaniu organu kilkudziesięcioma wnioskami o udostępnienie informacji publicznej.
W piśmie procesowym z dnia [...] sierpnia 2020 r. pełnomocnik skarżącego odniósł się do odpowiedzi organu na skargę, stwierdzając, że organ popadł w sprzeczność, jego zaś żądanie oddalenia skargi (w całości) jest niezasadne. Podkreślił, że organ sam przyznał, że udostępnił skarżącemu wnioskowaną informację publiczną po terminie. Tymczasem art. 37 § 1 pkt 1 Kpa definiuje pojęcie bezczynności i jest to bezsprzecznie stan, w którym organ nie załatwia sprawy w terminie, w tym przypadku, przewidzianym w przepisie szczególnym. W ocenie pełnomocnika jeśli zatem skarżący wnosi o stwierdzenie przez sąd bezczynności i sąd zbada, że doszło do naruszenia terminu, co zresztą sam organ przyznaje, to sąd nie może oddalić skargi. Ponieważ strona wniosła również o stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wniosła o wymierzenie organowi grzywny, wniosła o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, to w tych kwestiach sąd ma luz decyzyjny. W aktualnym stanie faktycznym i prawnym sąd nie ma – według pełnomocnika – wyjścia, tylko, wobec uwzględnienia skargi i udostępnienia informacji publicznej, choć po terminie, obowiązany jest postępowanie umorzyć, stwierdzić bezczynność, w pozostałym zaś zakresie Sąd ma możliwość wydania orzeczenia w takim kształcie, w jakim uzna za stosowne.
Dalej pełnomocnik wywodził, że zważywszy na dość powszechną pobłażliwość sądów administracyjnych w Polsce, zapewne należy się spodziewać oddalenia skargi w pozostałym zakresie. Tymczasem organ, wnosząc o oddalenie skargi, działa ze szkodą dla finansów publicznych. Pełnomocnik argumentował dalej, gdyby przyjąć, że sąd jednak wyda wadliwe orzeczenie i oddali skargę w całości, wówczas skarżący wystąpi o uzasadnienie wyroku ([...] zł), następnie wniesie skargę kasacyjną ([...] zł), następnie WSA na wniosek w ramach samokontroli lub NSA oczywiście zmieni ten wyrok i zasądzi na wniosek koszty procesu w obu instancjach, łącznie z kosztami zastępstwa. W taki oto sposób Skarb Państwa, według pełnomocnika, dołoży do tego postępowania nie maksymalnie [...]otych, a jeszcze więcej. Końcowo pełnomocnik stwierdził, że "wystarczyłoby jedynie uznać skargę w części i liczyć na to, że skarżący pobłażliwości sądu kontroli instancyjnej nie podda."
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, a to ze względów wskazanych poniżej.
Na wstępie wskazać należy, że pomiędzy stronami nie było sporu co do charakteru żądanej informacji, tj. nie kwestionowano, iż żądane informacje mają walor informacji publicznej.
Nie ulega również wątpliwości, że PPIS jest podmiotem zobowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udostępnienia informacji mających charakter informacji publicznej będącej w jego posiadaniu.
Organ nie negował także, że żądane informacje zostały wnioskodawcy udostępnione z dwudniowym opóźnieniem w stosunku do ustawowego terminu wynikającego z art. 13 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1429 z późn. zm., zwanej dalej: ustawa), zgodnie z którym udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2 ustawy.
Dokonując kontroli niniejszej sprawy sąd doszedł jednak do przekonania, że skarga winna zostać oddalona, a podstawą takiego rozstrzygnięcia jest nadużycie prawa do uzyskania informacji publicznej.
Rozpoczynając rozważania prawne w tym zakresie należy zauważyć, że – jak już wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 20 grudnia 2019 r. sygn. akt II SA/Po 732/19 (dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl), którego poglądy prawne Sąd podziela, obywatelskie prawo do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego. W orzecznictwie Trybunału podkreśla się, że nie istnieje formuła zagwarantowania obywatelom dostępu do informacji "za wszelką cenę" (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2002 r., sygn. K 11/02 – wszystkie powołane w niniejszym wyroku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dostępne pod adresem http://otk.trybunal.gov.pl/orzeczenia/). Art. 61 ust. 3 Konstytucji dopuszcza ograniczenie tego prawa, ale jednocześnie wyznacza granice dopuszczalnego ograniczenia. Może ono nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach: ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (art. 61 ust. 3 Konstytucji RP). To znaczy, że ustawodawca, który ogranicza w wydawanych ustawach dostępność informacji publicznej, musi respektować konieczność ważenia zasady jawności (dostęp do informacji publicznej) i wartości wskazanych w art. 61 ust. 3 Konstytucji jako dopuszczalnych kryteriów ograniczenia zasady dostępności (jawności) informacji publicznej. Przepisy muszą być zatem tak ukształtowane, aby ten dostęp był zapewniony, a wszelkie ograniczenia ustawowe muszą być interpretowane ściśle. Wątpliwości w tym zakresie powinny być rozstrzygane na rzecz prawa dostępu do informacji publicznej (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 grudnia 2018 r., sygn. akt SK 27/14).
Dalej wskazać należy, że z uwagi na konstrukcję prawa dostępu do informacji publicznej jako publicznego prawa podmiotowego, w praktyce już samo stwierdzenie, że żądana informacja ma charakter informacji publicznej implikuje obowiązek udzielania informacji każdemu podmiotowi, który się o to zwróci. Ten stan rzeczy powoduje, że często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. Zachowanie podmiotu wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być więc w każdym przypadku oceniane indywidualnie nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach również przy uwzględnieniu nadrzędnych wobec niego zasad i wartości.
Wobec powyższego, zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego funkcjonuje pogląd dopuszczający możliwość stosowania konstrukcji nadużycia prawa dostępu do informacji publicznej.
Nadużywanie publicznego prawa podmiotowego ma miejsce wówczas, gdy jakiś podmiot podejmuje prawnie dozwolone działania dla osiągnięcia celów innych niż przewidziane przez ustawodawcę. Takie działanie lub zaniechanie jest wprawdzie zachowaniem podmiotu "mającego prawo", ale nie służy społecznie uzasadnionym interesom tego podmiotu (H. Knysiak-Molczyk, Granice prawa do informacji w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym). Nadużycie prawa definiowane jest więc jako wykorzystywanie tego prawa w sposób, który nie jest zgodny z założeniami aksjologicznymi leżącymi u jego podstaw [A. Piskorz-Ryń (w:) G. Szpor, A. Piskorz-Ryń (red.), Jawność i jej ograniczenia. Dostęp i wykorzystywanie. Tom V, 2015, wyd. el./Legalis].
W kontekście prawa dostępu do informacji publicznej nadużycie prawa definiuje się więc jako próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (vide: J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. G., R. Hauser i J. T., Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, W-wa, 2005 r., s. 146–147; wyrok NSA z dnia 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14; wyrok NSA z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16 – wszystkie powołane w niniejszym wyroku orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W oparciu o poglądy wyrażane w literaturze oraz w orzecznictwie można wskazać trzy główne grupy problemowe, w kontekście których pojawia się zagadnienie nadużycia prawa do informacji publicznej, tj. wykorzystanie prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji), wykorzystanie dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych, a także wykorzystanie dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji.
Wykorzystywanie rozwiązań ustawowych do zakłócania funkcjonowania organów administracji określa się niekiedy mianem dążenia do "udręczenia" podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji. Udostępnienie informacji publicznej zawsze bowiem wiąże się z zaangażowaniem personelu urzędniczego i określonych środków technicznych. Związane z tym obowiązki administracji nie są wobec tego obojętne dla efektywności wykonywania innych zadań publicznych. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę miedzy korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może zakłócić funkcjonowanie urzędu i zmniejszyć efektywność jego działania w zakresie wykonywania powierzonych mu ustawowych zadań, w tym w zakresie udostępniania informacji innym podmiotom (J. Parchomiuk, Nadużycie prawa w prawie administracyjnym, Warszawa 2018, wyd. el./Legalis).
Wprawdzie więc osoba korzystająca z prawa do informacji nie jest zobowiązana wskazywać celów ani motywów swego działania, to jednak w każdym indywidualnym przypadku istnieje możliwość oceny zachowania wnioskującego o informację publiczną pod kątem tego, czy korzysta on ze swojego uprawnienia zgodnie z jego celem i funkcją. Ocena ta powinna być oparta o okoliczności faktyczne, w szczególności uwzględniać treść wniosku o udostępnienie informacji publicznej oraz dotychczasowe relacje z wnioskodawcą (na płaszczyźnie korzystania przez niego z prawa do informacji publicznej) (por. A. Kręcisz-Sarna, Informacja w Administracji Publicznej 2019/1, s. 50 i nast.).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt kontrolowanej sprawy wskazać należy, iż - jak wynika z akt sprawy oraz jest Sądowi wiadomym z urzędu - skarżący w dniu [...] lipca 2020 r. złożył do PPIS 18 wniosków o udostępnienie informacji publicznej, zaś w dniu [...] lipca 2020 r. kolejnych 20 wniosków w tym przedmiocie. Co więcej, jak wskazał organ, pełnomocnik skarżącego występuje również jako pełnomocnik w szeregu innych postępowań toczących się przed PPIS. Jak Sądowi wiadomo z urzędu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, na dzień [...] listopada 2020 r,. wpłynęło 30 skarg M. J., reprezentowanego przez tego samego pełnomocnika, na bezczynność PPIS w przedmiocie rozpatrzenia wniosków M. J. o udostępnienie informacji publicznej.
Zdaniem Sądu treść i ilość złożonych wniosków, a także składanie ich jednorazowo większymi partiami, wreszcie ewidentne wyczekiwanie na choć jeden dzień opóźnienia w działaniu organu i pozostawanie w gotowości do natychmiastowego niemalże złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wskazują na to, że skarżący próbuje wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne. Z całokształtu akt sprawy wynika, że złożony w niniejszej sprawie wniosek ma na celu wywołanie dolegliwości u adresata i utrudnienie funkcjonowania PPIS. Nie budzi wątpliwości, że przedmiotowy wniosek obiektywnie nie służy jakiemukolwiek dobru powszechnemu, nie tylko nie prowadzi do poprawy funkcjonowania urzędu, wręcz przeciwnie, ma stanowić dla niego dokuczliwość. W istocie więc wniosek nie służy usprawnieniu realizacji przez organ zadań publicznych, a godzi w realizację tych zadań. Postępowanie skarżącego prowadzi wręcz do zagrożenia wynikającego z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP prawa do informacji osób, które chcą je realizować zgodnie z jego istotą. Opisane nadużycie absorbuje bowiem organ, jego siły i środki, co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa.
Wszystkie powyższe wywody nabierają jeszcze większego znaczenia, gdy uwzględnić gigantyczne wręcz obciążenie PPIS pracą w związku z panującą sytuacją epidemiologiczną w kraju oraz przytłaczającą, ogromną odpowiedzialnością, która w sposób poniekąd nagły i nieprzewidywalny spoczęła na barkach pracowników Inspekcji Sanitarnej.
W odpowiedzi na skargę organ szczegółowo i rzetelnie przedstawił swoją trudną sytuację kadrową oraz ponadprzeciętne obłożenie pracą. W obecnej sytuacji epidemiologicznej wiedza na ten temat ma charakter notoryjny. Z całą pewnością nie jest również obca wnioskodawcy i jego pełnomocnikowi. Pomimo tego skarżący wraz ze swoim pełnomocnikiem "bombardują" funkcjonujący na granicy wytrzymałości organ dziesiątkami wniosków nie zawierających żądań o charakterze niecierpiącym zwłoki, czy też wyjątkowo ważkim. Działania wnioskodawcy i jego pełnomocnika w sposób ewidentny niosą ze sobą niekorzystne skutki ogólnospołeczne związane z nieuzasadnionym obciążaniem organu, który działa w interesie społecznym w zakresie ochrony zdrowia i życia obywateli. Tymczasem działanie w z góry powziętym zamiarze wnoszenia przy najmniejszym opóźnieniu organu, niemalże automatycznie skarg do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu świadczy o premedytacji i intencjach, które zasługują na co najmniej dezaprobatę w kontekście społecznych kosztów takich poczynań. Skarżący dodatkowo domaga się uznawania, że organy naruszały prawo w sposób rażący (przy ledwie dwudniowym opóźnieniu w udzieleniu odpowiedzi na jeden tylko wniosek spośród kilkunastu złożonych), a nadto karania organu grzywną i zasądzenia sumy pieniężnej, które to instytucje mają charakter głównie dyscyplinujący. Podkreślenia wymaga zauważalna roszczeniowość i nonszalancja w korespondencji z Sądem, a także wyraźna niewrażliwość i obojętność wobec potencjalnie negatywnych dla zdrowia i życia ludzkiego konsekwencji celowego zakłócania pracy organu. Nie budzi też wątpliwości, w świetle akt spawy, że skarżącym i jego pełnomocnikiem kieruje również pewna motywacja ekonomiczna. Działanie wnioskodawcy oraz ilość i treść złożonych wniosków o udostępnienie informacji publicznej nie świadczy bowiem o zamiarze uzyskania informacji publicznej w celu jej wykorzystania dla dobra wspólnego. Może natomiast świadczyć o chęci uzyskania przez pełnomocnika wnioskodawcy wynagrodzenia zwielokrotnionego przez ilość generowanych skarg na bezczynność (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 listopada 2016 r. sygn. akt I OSK 1601/15, dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Podsumowując powyższe rozważania Sąd stwierdza, iż podstawą oddalenia skargi w omawianej sprawie jest nadużycie prawa do uzyskania informacji publicznej.
W opisanych okolicznościach Sąd działając na podstawie art. 151 Ppsa oddalił skargę.
Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w postępowaniu uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło