III OSK 1347/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-02-20

Skład orzekający: sędzia NSA Piotr Korzeniowski, sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk, sędzia del. WSA Beata Jezielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej spółce cywilnej pracownikowi, który następnie wykonuje pracę zdalną, może być uznane za prawidłowe doręczenie wspólnikom spółki, a tym samym czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożony po terminie jest uzasadniony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że doręczenie decyzji administracyjnej wspólnikom spółki cywilnej poprzez pracownika odbierającego korespondencję w siedzibie firmy, nawet jeśli następnie pracownik wykonuje pracę zdalną, jest skuteczne. Sąd podkreślił, że spółka cywilna nie posiada podmiotowości administracyjnoprawnej, a wspólnicy jako osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą powinni wskazać adres do doręczeń, co w niniejszej sprawie uczynili, wskazując adres siedziby spółki. Brak winy w uchybieniu terminu nie został uprawdopodobniony, a przepisy dotyczące pandemii COVID-19 nie wyłączały stosowania art. 58 § 1 k.p.a. dotyczącego przesłanki braku winy.
Stan faktyczny
Strony wniosły skargę kasacyjną od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił ich skargę na postanowienie SKO w Bielsku-Białej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Z. o nałożeniu kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia. Kluczowe dla sprawy było ustalenie, czy doręczenie decyzji Wójta do siedziby spółki cywilnej pracownikowi, który następnie pracował zdalnie, było prawidłowe i czy istniał brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) Sędziowie sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia del. WSA Beata Jezielska po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.M. i B.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 listopada 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 955/21 w sprawie ze skargi A.M. i B.R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej z dnia 17 maja 2021 r., nr SKO.V/428/1466/104/2021 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 24 listopada 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Gl 955/21 po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A.M. i B.R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej (dalej: SKO, Kolegium) z 17 maja 2021 r. nr SKO.V/428/1466/104/2021 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że Wójt Gminy Z. decyzją z 8 marca 2021 r. nr PR.6132.1.2021, wydaną na podstawie art. 85 ust. 2 pkt 1, art. 88 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 89 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2020 r., poz. 55 ze zm.) oraz art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego wymierzył A.M. i B.R. (dalej jako strony lub skarżące) wspólnikom spółki cywilnej P. administracyjną karę pieniężną za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 26 sztuk drzew z gatunku lipa drobnolistna rosnących na nieruchomości położonej w Z. [...] w wysokości 59 628,75 zł. Z powyższą decyzją nie zgodziły się strony, które reprezentowane przez pełnomocnika adwokata, wniosły odwołanie do Kolegium. W odwołaniu tym wyrażono niezadowolenie z otrzymanej decyzji. Wraz z odwołaniem złożony został wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. We wniosku tym podkreślono, że doręczenie przedmiotowej decyzji nie było prawidłowe, ponieważ kwestionowana decyzja doręczona została na adres Spółki cywilnej, który nie jest adresem zamieszkania wspólników i nie została odebrana przez wspólników lecz przez pracownika Spółki, który dokonał wpisu korespondencji do książki odbiorczej dopiero 25 marca 2021 r., czyli w pierwszym dniu po powrocie z pracy zdalnej. We wniosku podkreślono, że wspólnicy nie odebrali osobiście korespondencji pod adresem Spółki. Podkreślono, że skorzystanie z możliwości wynikającej z treści art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczy wyłącznie sytuacji pozostawienia korespondencji innej osobie po bezskutecznej próbie doręczenia pod adres zamieszkania, co w realiach rozpoznawanej sprawy nie miało miejsca. SKO postanowieniem z 17 maja 2021 r. nr SKO.V/428/1466/104/2021, wydanym na podstawie art. 59 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W postanowieniu tym przedstawiono okoliczności sprawy, a w szczególności przybliżono treść wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W dalszej części uzasadnienia przedstawiono stan normatywny w omawianym zakresie, jak również przybliżono okoliczności faktyczne występujące w sprawie. Organ odwoławczy poddał analizie skuteczność doręczenia spornej decyzji i tego z jaką datą doręczenie to nastąpiło. Jak wynika z akt sprawy, w tym z oświadczeń pracownika Spółki cywilnej, decyzja została odebrana 10 marca 2021 r. przez tę pracownicę. Po tych ustaleniach organ wyższego stopnia przeprowadził analizę stanu normatywnego i orzecznictwa w zakresie doręczania korespondencji w przypadku, gdy stroną postępowania administracyjnego jest spółka cywilna. W następstwie przeprowadzonej analizy stwierdzono, że przedmiotowa korespondencja odebrana została przez uprawnionego pracownika Spółki cywilnej i w tym zakresie organ pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia obowiązujących regulacji prawnych. Okoliczności związane z wpisaniem korespondencji zawierającej decyzję do książki korespondencji w ocenie organu odwoławczego nie uprawdopodabniają, że uchybienie w tym zakresie miało miejsce bez winy. Z brakiem winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnienie obowiązku nie było możliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Fakt zabrania całej korespondencji do domu i wykonywanie w domu pracy zdalnej przez pracownika nie jest wykazaniem braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność zabrania całej korespondencji, w tym przesyłek poleconych, przy wyrażeniu zgody na pracę zdalną, nie jest samoistną okolicznością wystarczającą do uznania, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. Organ odwoławczy podkreślił, że pracownik mógł poinformować przełożonych o wpływie korespondencji, a tym samym strony mogły dowiedzieć się o otrzymaniu przedmiotowej decyzji. W konkluzji prowadzonych rozważań organ odwoławczy nie dostrzegł braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania i nie znalazł podstaw dla uwzględnienia zgłoszonego wniosku. Z powyższym postanowieniem nie zgodziły się strony, które reprezentowane przez pełnomocnika adwokata, wniosły skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W skardze tej powyższemu postanowieniu zarzucono naruszenie art. 15zzzzzn² ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacjami kryzysowymi poprzez jego niezastosowanie w sprawie wobec niezawiadomienia Stron o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania; art. 15zzzzzn² ust. 2 powyższej ustawy poprzez jego niezastosowanie w sprawie wobec niewyznaczenia stronie 30 dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu; art. 58 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez jego niezastosowanie z uwagi na nieuprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy Skarżących; art. 42 i art. 43 wyżej wymienionego Kodeksu poprzez wadliwe doręczenie korespondencji i art. 45 wskazanego Kodeksu poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na doręczeniu korespondencji osobie nieuprawnionej. W skardze tej wystąpiono o uchylenie kwestionowanego postanowienia jak również o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej wniosło o jej oddalenie i przywołało analogiczną argumentację do tej, którą zamieściło w uzasadnieniu kwestionowanego postanowienia. Sąd I instancji oddalając skargę w uzasadnieniu wyroku wskazał, że stan faktyczny występujący w rozpoznawanej sprawie jest czytelny i niebudzący istotniejszych wątpliwości, a mianowicie decyzja Wójta z 8 marca 2021 r., została doręczona do siedziby Spółki cywilnej i odbiór tej korespondencji potwierdził uprawniony pracownik Spółki 10 marca 2021 r. Pracownik ten od 11 marca 2021 r. przebywał na pracy zdalnej za zgodą jednej ze wspólniczek przedmiotowej Spółki. Odebrana 10 marca 2021 r. korespondencja została wpisana do stosownego rejestru po zakończeniu pracy zdalnej czyli 25 marca 2021 r. Odwołanie oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania sporządzone zostały 1 kwietnia 2021 r. i w siedzibie organu zostały złożone 7 kwietnia 2021 r. Według Sądu I instancji, zestawienie stanu faktycznego występującego w sprawie ze stanem normatywnym nie daje podstaw dla uwzględnienia wniesionej skargi. Podkreślono, że z przywołanych przepisów wynika, że strona, która dopuściła się uchybienia terminu do wniesienia odwołania uprawniona jest do złożenia wniosku o przywrócenie tego terminu, przy czym skuteczność tego wniosku zależna jest od wykazania braku winy w uchybieniu terminu. W rozpoznawanej sprawie z uwagi na fakt, że pełnomocnik skarżących w tym samym dniu sporządził odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, a następnie wskazane dokumenty złożył w organie pierwszej instancji 7 kwietnia 2021 r., to dopełnił ciążącego na nim obowiązku i co należy zauważyć, organ administracji pierwszej instancji był już zwolniony z informowania skarżących o tym, że odwołanie wniesione zostało z uchybieniem terminu, ponieważ art. 15zzzzzn² ustawy z 2 marca 2020 r., przewidujący obowiązek informacji o uchybieniu terminu zastosowanie będzie miał wyłącznie wówczas, gdy strona postępowania wniesie odwołanie po terminie i nie złoży wniosku o jego przywrócenie. Ze wskazanego przepisu wynika jeszcze i to, że strona dysponuje innym dłuższym terminem, a mianowicie 30 dniowym na złożenie takiego wniosku od dnia ustania przyczyny. Przy czym dostrzec należy, że ustawodawca zarówno w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego jak również w przywołanym przepisie nie wspomina o tym, że występowanie samego zjawiska pandemii jest przesłanką wyłączającą brak winy. W tym zakresie strona, która dopuściła się uchybienia terminu obowiązana jest do wykazania, że uchybienie to nastąpiło bez jej winy. W przedmiotowej sprawie przesłanką uzasadniającą występowanie braku winy akcentuje się skierowanie pracownicy do wykonywania pracy w formie zdalnej. Stanowisko takie jest całkowicie niezrozumiałe i w ocenie Sądu bezzasadne. Skoro współwłaścicielka Spółki skierowała pracownika Spółki do wykonywania pracy w formie zdalnej, to jedynie zezwoliła jej na wykonywanie tej pracy w innym miejscu, poza siedzibą Spółki i przy wykorzystaniu innych instrumentów, natomiast nie oznacza to, że dany pracownik był zwolniony z wykonywania pracy i w tym okresie nie pracował. Skoro korespondencja została odebrana 10 marca 2021 r. to tym samym była już w dyspozycji skarżących i mogły się one z nią zapoznać czy to osobiście czy też zostać poinformowanym przez pracownika, który daną korespondencje odebrał. W świetle przedstawionej argumentacji Sąd I instancji nie podzielił argumentacji prezentowanej w skardze, że wykonywanie pracy w formie zdalnej wyczerpuje znamiona braku winy w dopełnieniu ciążącego na stronach obowiązku, a w tym przypadku prawa skorzystania z możliwości wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Wykonywanie pracy zdalnej musi być traktowane jako praca, a zatem nie można tego okresu czasu porównywać do braku możliwości przemieszczania się czy komunikowania się z uwagi na ograniczenia wynikające ze zjawiska pandemii, czy też z powodu leczenia się czy innej sytuacji uniemożliwiającej funkcjonowania w środowisku społecznym. Podnoszone w skardze zarzuty dotyczące naruszenia postanowień art. 42 § 1 w związku z art. 43 Kodeksu postępowania administracyjnego w zakresie kierowania pism na adres Spółki cywilnej a nie na adres prywatny skarżących uznać należy za bezzasadne. Za takim ujęciem przemawiają dwie okoliczności. Po pierwsze wcześniejsza korespondencja kierowana była na wskazany adres i była odbierana i nie budziło to żadnych obiekcji po stronie skarżących, a po drugie z Centralnej Ewidencji Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że skarżące jako adres do doręczeń podały adres siedziby Spółki cywilnej. Stosownie do postanowień art. 42 § 1 przywoływanego Kodeksu pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy albo na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych. Oznacza to, że doręczenie pism nastąpiło na adres podany w miejscu pracy. Tym samym brak jest podstaw dla uznania, aby we wskazanym zakresie organy administracji publicznej dopuściły się naruszenia przepisów prawa w stopniu uzasadniającym uwzględnieniem wniesionej skargi. W skardze do tutejszego Sądu podniesiono zarzut naruszenia postanowień art. 45 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, ponieważ pismo zostało odebrane przez osobę nieuprawniona. Zgodnie z tym przepisem jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Przepis art. 44 stosuje się odpowiednio. Zauważyć należy, że przywołany tu przepis nie ma zastosowania w sprawie, ponieważ na gruncie postępowania administracyjnego spółka cywilna nie legitymuje się podmiotowością administracyjnoprawną. Podmiotowość taka przysługuje poszczególnym wspólnikom takiej spółki, a to oznacza, że nie jest to jednostka organizacyjna ani też organizacja społeczna. W skardze kasacyjnej A.M. i B.R. (dalej: skarżące kasacyjnie), reprezentowani przez adwokatów zaskarżyły w całości wyrok Sądu I instancji. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono: na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1) art. 151 p.p.s.a., przez bezzasadne oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 45 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 735, dalej: k.p.a.) przez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, że decyzja została prawidłowo doręczona pracownikowi Spółki podczas gdy odbiór korespondencji przez uprawnionego pracownika rodzi skutek doręczenia jedynie wówczas, gdy korespondencja ta jest kierowana do jednostki organizacyjnej podczas gdy w niniejszej sprawie stroną postępowania są wspólnicy spółki cywilnej jako osoby fizyczne nie zaś spółka cywilna, która nie jest jednostką organizacyjną; 2) art. 151 p.p.s.a, przez bezzasadne oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 42 § 1 k.p.a. poprzez błędne jego zastosowanie w brzmieniu przepisu obowiązującym od 5 października 2021 r., podczas gdy doręczenie pisma zawierającego decyzję Wójta z 8 marca 2021 r. o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej miało miejsce do rąk pracownika spółki cywilnej 10 marca 2021 r.; 3) art. 151 p.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 42 § 1 k.p.a. w brzmieniu do nowelizacji z dnia 5 października 2021 r. poprzez jego niezastosowanie wobec skierowania pisma zawierającego decyzję o wymierzeniu kary pieniężnej na adres spółki cywilnej pod nazwą P., podczas gdy przepis ten wymaga doręczeń dla osób fizycznych do ich mieszkania albo miejsca pracy a w przypadku ich nieobecności rodzi konieczność pozostawienia zawiadomienia w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania; 4) art. 151 p.p.s.a. przez bezzasadne oddalenie skargi, w sytuacji gdy zaskarżona decyzja naruszała art. 15zzzzzn2 § 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t. j. Dz. U. 2021 poz. 2095 zwana dalej ustawą z dnia 2 marca 2020 r.) poprzez uznanie, że w przypadku wniosku o przywrócenie terminu uchybionego przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonej z powodu COVID-19 i podyktowanych zmianą organizacyjną danego podmiotu (praca zdalna) należy stosować rygoryzm wynikający z art. 58 § 2 k.p.a., podczas gdy okres epidemii spowodowanej COVID-19 wymaga nowego, mniej rygorystycznego sposobu dokonywania oceny przesłanek warunkujących przywrócenie terminu; 5) art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) w zw. z art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi skarżących, mimo istnienia podstaw do jej uwzględnienia z uwagi na szczególne okoliczności sprawy w postaci doręczenia decyzji nie stronie postępowania, a pracownikowi spółki cywilnej w czasie ogłoszonego stanu pandemii COVID-19; Wobec całości podniesionych powyżej zarzutów wniesiono o: a) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych; b) uwzględnienie argumentów i wniosków powołanych w uzasadnieniu niniejszej skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Skarga kasacyjna nie jest zasadna. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu nie zasługiwały na uwzględnienie. W świetle art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności co do zasady rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd I instancji przepis prawa materialnego, chyba, że postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. W takiej sytuacji uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych). W skardze kasacyjnej nie przedstawiono zarzutów opartych na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Nie można w okolicznościach niniejszej sprawy uznać za skuteczne zarzuty oparte na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. We wszystkich zarzutach powołanych w petitum skargi kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 151 p.p.s.a. Odnosząc się do takiej konstrukcji zarzutów skargi kasacyjnej wyjaśnić należy, że naruszenie przywołanego art. 151 p.p.s.a. mogłoby mieć miejsce jedynie wówczas, gdyby sąd - wydając zaskarżone orzeczenie - stwierdził naruszenie prawa, które powinno skutkować uwzględnieniem skargi, a pomimo powyższego ją oddalił. Dopiero ewentualne naruszenie przepisów powiązanych z ww. uregulowaniem decyduje o zasadności zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. Gdy sąd wydając zaskarżone orzeczenie nie stwierdził naruszeń prawa, to nie istniała przesłanka do uwzględnienia skargi, co czyni zasadnym jej oddalenie. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 1) petitum skargi kasacyjnej. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że przepis art. 45 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej: k.p.a.). nie miał zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ na gruncie postępowania administracyjnego spółka cywilna nie legitymuje się podmiotowością administracyjnoprawną. Podmiotowość taka przysługuje poszczególnym wspólnikom takiej spółki, a to oznacza, że nie jest to jednostka organizacyjna ani też organizacja społeczna. Przyjętego w przepisie art. 45 rozwiązania nie stosuje się wobec adresatów będących osobami fizycznymi, nawet jeżeli prowadzą oni działalność gospodarczą. Jednakże, jak zasadnie przyjęto w orzecznictwie sądowym, z przepisów kodeksu nie wynika, by doręczenie pism adresowanych do przedsiębiorcy mogło nastąpić wyłącznie bezpośrednio do rąk takiego adresata; byłoby to zresztą nazbyt utrudnione i stwarzało przeszkody w sprawnym prowadzeniu postępowania. Nie ma zatem przeszkód, by doręczenie pisma w miejscu prowadzonej przez jego adresata działalności gospodarczej będącej zorganizowanym przedsiębiorstwem następowało do rąk osoby do tego upoważnionej (zob. wyroki NSA: z 6.05.2010 r., II GSK 594/09, LEX nr 603724; z 17.05.2017 r., II OSK 2364/15, LEX nr 2333733). Nie jest trafny zarzut dotyczący doręczenia przesyłki osobie nieuprawnionej. Z oświadczenia J.H. wynika, że jest ona pracownikiem odbierającym korespondencję kierowaną na adres siedziby przedsiębiorstwa i dokonującym wpisu do książki korespondencyjnej. Przez osobę uprawnioną, o której mowa w art. 45 k.p.a. należy rozumieć każdą osobę, która ze względu na wykonywaną funkcję, została regulaminowo zwyczajowo uprawniona przez osobę fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą do odbierania korespondencji przychodzącej do siedziby firmy przez tę osobę prowadzonej. Podobnie jest w przypadku dokonywania odbioru pism dla osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w miejscu siedziby prowadzonej firmy, które jest jednocześnie miejscem pracy przedsiębiorcy. Nie są zasadne zarzuty przedstawione w pkt 2) i 3) petitum skargi kasacyjnej. Na dzień wydania zaskarżonego do Sądu I instancji postanowienia SKO z 17 maja 2021 r. SKO.V/428/1466/104/2021 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia brzmienie tego przepisu było następujące: "Pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy". Brak jest podstaw do przyjęcia brzmienia tego przepisu jak chcą skarżące kasacyjnie na dzień po nowelizacji z 5 października 2021 r. Z treści wniosku o przywrócenie terminu wynikało, że wskazany w przesyłce adres jest miejscem wykonywania działalności gospodarczej przez skarżące strony. Osobie fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, pisma w postępowaniu administracyjnym należy doręczać tak jak każdej innej osobie fizycznej, zgodnie z dyspozycją art. 42 § 1-3 k.p.a. Skarżące kasacyjnie w CEDIG wskazały adres do korespondencji, K. ul. [...]. Skoro skarżące kasacyjnie uważały, że korespondencja winna być kierowana na ich adres zamieszkania to mogły zgodnie z art. 41 k.p.a., w toku postępowania zawiadomić o zmianie adresu, tym bardziej, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania (jak wskazano powyżej) zostało odebrane pod ww. adresem przez skarżącą B.R. i fakt ten na tym etapie postępowania nie był kwestionowany. Nie jest zasadny zarzut przedstawiony w pkt 4) petitum skargi kasacyjnej. Odnosząc się do tego zarzutu wyjaśnić należy, że do ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1842) został dodany art. 15zzzzzn2 przez art. 1 pkt 24 ustawy z 9 grudnia 2020 r. (Dz.U. z 2020 r. poz. 2255) zmieniającej nin. ustawę z dniem 16 grudnia 2020 r. Przepis ten miał stanowić dodatkową ochronę prawną dla stron w postępowaniu administracyjnym - w przypadku niedochowania określonych terminów procesowych. Wejście w życie powyższego przepisu miało na celu przede wszystkim informowanie stron o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu (np. w sytuacji gdyby wniosły odwołania po terminie, bez wniosku o przywrócenie terminu). Przepis powyższy nie został wprowadzony na początku pandemii, a dopiero 16 grudnia 2020 r., a więc w czasie następnej fazy epidemii. Doręczenie decyzji nie miało miejsca w początkowej fazie epidemii czyli w marcu 2020 r., a dopiero 10 marca 2021 r. czyli po roku obowiązywania stanu epidemii. Stan epidemii nie stanowi samodzielnej przesłanki uzasadniającej przyjęcie domniemania, że do uchybienia doszło bez winy strony. Żaden przepis wskazanej ustawy nie wyłącza stosowania art. 58 § 1 k.p.a. stanowiącego o przesłance przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Uwzględniając okoliczność, że skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem, to zawiadamianie skarżącej o uchybieniu terminu i wyznaczaniu 30 dniowego terminu do wniesienia wniosku nie było celowe. Nie stanowiło to naruszenia przepisów postępowania. W sytuacji gdyby skarżąca złożyła odwołanie bez wniosku o przywrócenie terminu, a organ wydałby postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, to niewątpliwie można byłoby to uznać za naruszenie przepisów postępowania. Jednak taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Wskazać należy, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania zostało skierowane na adres: B.R. P. s.c., ul. [...] K. oraz A.M. P. s.c., ul. [...] K. Zawiadomienia te zostały odebrane przez skarżącą B.R. Decyzja w przedmiotowej sprawie również została wysłana na ww. adres. Przesyłki zawierające decyzję odebrała J.H.w dniu 10 marca 2021 r. (tak wynika ze zwrotnych potwierdzeń odbioru oraz oświadczenia J.H.). Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut przedstawiony w pkt 5) petitum skargi kasacyjnej. Przepisy art. 145 § 1 p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. mają charakter wynikowy, co oznacza, że określają one sposób rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej przez wojewódzki sąd administracyjny w zależności od tego, czy organy administracji publicznej dopuściły się takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czy też do takiego naruszenia nie doszło. I tak odpowiednio, zastosowanie przez sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 p.p.s.a. jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego bądź regulacji procesowej, która uzasadniałaby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Jeżeli zaś sąd nie stwierdzi naruszenia przepisów postępowania przez organ administracji publicznej, to nie może stosować tego przepisu. Wówczas zastosowanie ma art. 151 p.p.s.a. W przedmiotowej sprawie Sąd Wojewódzki konsekwentnie zastosował art. 151 p.p.s.a., uznając zarzuty skargi za nieusprawiedliwione. Ocena ta była trafna. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło