I SA/Ke 516/21
WyrokWSA w Kielcach2021-11-30
Skład orzekający: Magdalena Chraniuk-Stępniak, Artur Adamiec, Danuta Kuchta
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, biorąc pod uwagę jego stan zdrowia i problemy w działalności gospodarczej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wskazane przez niego okoliczności, takie jak osłabienie koncentracji spowodowane zmęczeniem chorobowym oraz problemy w działalności gospodarczej, nie stanowiły wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, ponieważ nie wykazały, że przeszkoda była od niego niezależna i nie mógł jej przezwyciężyć nawet przy zachowaniu należytej staranności. Sąd oddalił skargę jako niezasadną.Stan faktyczny
Skarżący J. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy R. M. odmawiającej umorzenia zaległego podatku od nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący powoływał się na osłabienie koncentracji spowodowane zmęczeniem chorobowym oraz problemy w firmie. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na postanowienie Kolegium.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak Sędziowie Sędzia WSA Artur Adamiec (spr.) Sędzia WSA Danuta Kuchta po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 30 listopada 2021 r. sprawy ze skargi J. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze ("Kolegium") postanowieniem z [...] nr [...] odmówiło J. K. ("skarżący") przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy R. M. ("Wójt") z [...] nr [...] odmawiającej umorzenia zaległego podatku od nieruchomości za rok 2018.
W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że decyzją z [...] Wójt odmówił J. K. umorzenia zaległego podatku od nieruchomości za rok 2018. Od decyzji strona wniosła odwołanie. Z ustaleń organu wynika, że decyzja Wójta z [...] r. została doręczona J. K. 22 lipca 2020 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął 5 sierpnia 2020 r., zaś odwołanie strona złożyła 6 sierpnia 2020 r. Kolegium postanowieniem z 21 października 2020 r. stwierdziło uchybienie terminowi do wniesienia odwołania.
W dniu 21 sierpnia 2020 r. J. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej. W jego uzasadnieniu podniósł, że w dniu w którym otrzymał decyzje Wójta z [...] r. odczuwał znaczne osłabienie koncentracji spowodowane chorobowym zmęczeniem organizmu. Powołał się także na problemy w firmie. Ogół tych okoliczności spowodował, że przyjął nieprawidłowy termin do wniesienia odwołania.
Kolegium wskazało i omówiło cztery przesłanki przywrócenia terminu, określone w art. 162 § 1 i § 2 Ordynacji podatkowej które muszą wystąpić łącznie, aby można było przywrócić termin na dokonanie czynności procesowej.
Dokonując oceny materiału dowodowego, organ uznał, że nie zachodzą przesłanki do przywrócenia terminu, bowiem wnioskodawca we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie wskazał żadnej okoliczności dającej podstawę do uznania, że uchybienie terminu było niezależne od skarżącego. We wniosku o przywrócenie terminu, skarżący wskazał, że powodem niedotrzymania terminu były problemy zdrowotne oraz trudności w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą zaistniałe po doręczeniu decyzji. Następnie organ wskazał na przepisy art. 233 § 2 pkt 1 oraz 12 § 6 Ordynacji podatkowej. Kolegium stwierdziło, że strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wręcz przeciwnie wskazane okoliczności wskazują, że odwołanie zostało wniesione po terminie na skutek braku zachowania należytej staranności – błędnego wyliczenia terminu. Składając pismo ostatniego dnia terminu do wniesienia odwołania stronna powinna się liczyć jednak z tym, że może nastąpić sytuacja implikująca dla niego negatywne konsekwencje. Zdaniem organu taki sposób postępowania świadczy o braku należytej staranności wymaganej od strony.
Na powyższe postanowienie J. K. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, wnosząc o jego uchylnie. Skarżący w uzasadnieniu skargi ponownie powołał się na sytuację zdrowotną w dniu otrzymania decyzji Wójta z [...] r. W tym zakresie wskazał na osłabienie koncentracji spowodowane chorobowym zmęczeniem organizmu. Powołał się również na problemy w prowadzonej firmie w tym te związane z brakiem wpływów z należności w terminie, brakiem zainteresowania kontrahentów materiałem, poważne awarie sprzętu, które to negatywnie odbijają się na jego zdrowiu. Wszystkie te okoliczności spowodowały, że przyjął nieprawidłowy termin do wniesienia odwołania. Podał, że o uchybieniu terminu dowiedział się z pisma z Urzędu Gminy.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Zgonie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r. poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej jako: "p.p.s.a.") wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas w zależności od rodzaju naruszenia uchyla zaskarżoną decyzję w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja bądź postanowienie może ulec uchyleniu wówczas, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Stosownie natomiast do art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części. W świetle natomiast art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Poruszając się w tak zakreślonych ramach kontroli zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądowej jest postanowienie Kolegium odmawiające skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta z [...] r. odmawiającej umorzenia zaległego podatku od nieruchomości za rok 2018.
Na wstępie też należy wskazać, że stan faktyczny ustalony przez organ znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Ustalenia te Sąd w całości podziela, uznając je za niewadliwe.
W sprawie bezsporne jest, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania od ww. decyzji Wójta.
W sprawie spór koncentruje się wokół przesłanki uprawdopodobnienia braku winy wnioskującego.
Oceniając, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy należy odwołać się do obiektywnych mierników staranności. O braku winy strony można mówić tylko wtedy, gdy zaistniała rzeczywista przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi i przyczyna ta była niezależna od strony, przy czym strona nawet przy dołożeniu najwyższej staranności nie była w stanie owej przeszkody przezwyciężyć. Ciężar wykazania, że istotnie zaistniała taka przeszkoda faktyczna, która wykluczyła możność terminowego dokonania czynności procesowej spoczywa na stronie, przy czym wystarczającym środkiem jest tutaj uprawdopodobnienie. Uprawdopodobnienie jest środkiem zwolnionym od ścisłych formalności, ale jego zadaniem jest przekonanie organu orzekającego o prawdziwości graniczącej niemalże z pewnością, co do formułowanych we wniosku o przywrócenie terminu twierdzeń. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że ocena organu, zgodnie z którą strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu było niezależne od skarżącego, jest prawidłowa.
Skarżący we wniosku wskazał, że do uchybienia terminu doszło na skutek tego, że w dniu w którym otrzymał decyzje odczuwał znaczne osłabienie koncentracji spowodowane chorobowym zmęczeniem organizmu. Powołał się także na problemy w firmie. Ogół tych okoliczności spowodował, że przyjął nieprawidłowy termin do wniesienia odwołania.
Z poddanego kontroli Sądu postanowienia wynikało, że skarżący domagał się od organu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, który został uchybiony. Decyzję organu I instancji doręczono stronie 22 lipca 2020 r. Termin do wniesienia odwołania, wynoszący 14 dni, upłynął 5 sierpnia 2020 r. Odwołanie wniesiono 6 sierpnia 2020 r. Organ przyjął, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu i odmówił jego przywrócenia. Z kolei skarżący podnosi przeciwnie, że okoliczności te uprawdopodobnił.
Nie był między stronami sporny termin skutecznego doręczenia stronie decyzji I instancji, ani termin przewidziany do wniesienia odwołania. Okoliczności te znajdują potwierdzenie w aktach sprawy. Sąd za prawidłowe uznał także stanowisko organu, że wniosek zgłoszono w przepisanym terminie 7 dni, liczonych od zdarzenia wskazanego przez skarżącego jako to, które spowodowało ustanie przyczyny powodującej uchybienie terminu. Za prawidłowe Sąd uznał też stanowisko organu co do oceny okoliczności przywołanych przez skarżącego mających uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu. Zastosowano właściwe przepisy prawa, prawidłowo je zinterpretowano.
Stosownie do art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca (zainteresowany) nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet za pomocą największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie tego warunku należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przesłanki niedotrzymania terminu muszą zaistnieć obiektywnie. Zastrzec przy tym należy, że wina w uchybieniu terminu przez pełnomocnika wywołuje skutki dla reprezentowanego mocodawcy.
Ustawodawca przy wykazywaniu przesłanki braku winy zezwolił na posłużenie się przez wnioskującego uprawdopodobnieniem, które znaczenie łagodzi wymagania dowodowe względem wykazania. Nie daje ono bowiem pewności, ale duży stopień wiarygodności twierdzenia o faktach. Ciężar uprawdopodobnienia braku winy nałożono na ubiegającego się i przywrócenie terminu.
J. K. powołał się we wniosku na zły stan zdrowia w dniu odbioru decyzji, który miał ostatecznie spowodować złe przyjęcie nieprawidłowego terminu do wniesienia odwołania, a także problemy w prowadzonej firmie. Choroba może być okolicznością usprawiedliwiającą uchybienie terminu, niemniej musi to być schorzenie uniemożliwiające dokonanie danej czynności samodzielnie oraz uniemożliwiające wyręczenie się inną osobą (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 czerwca 2020 r. I FSK 589/20). Skarżący na dowód swojego stanu zdrowia nie przedstawił żadnych dowodów, np. zaświadczeń o stanie zdrowia etc., z których ewentualnie mógłby wynikać powód niedyspozycji (rodzaj choroby, dolegliwości), czas jej trwania, ani zalecenia (konieczność) co do izolacji, sposobu leczenia, czy np. konieczności leżenia, itp. To, że stan zdrowia wywołał błędne przyjęcie (przekonanie) o terminie do wniesienia odwołania świadczy o braku należytej staranności w działaniu. Podobnie krytycznie należało ocenić argumenty przedstawione we wniosku w zakresie problemów w prowadzonej działalności gospodarczej. Osoba, która prowadzi działalność na własny rachunek mierzy się z różnymi problemami w tym związanymi z jej bieżącym funkcjonowaniem, co przecież jej wpisane tzw. ryzyko gospodarcze. Okoliczności podawane w skardze nie są tego rodzaju by mogły stanowić o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Zdaniem Sądu skarżący mając świadomość istnienia wątpliwości w zakresie terminu do wniesienia powinien był przykładowo upewnić się w zakresie choćby daty odbioru decyzji z 20 lipca 2020 r. i w konsekwencji prawidłowego określenia terminu w jakim możliwie jest skuteczne wniesienie odwołania w przewidzianymi przepisami terminie. Przykładowo skarżący mógł z łatwością potwierdzić datę odbioru przesyłki poprzez jej weryfikację polegającą na wpisaniu numeru nadawczego przesyłki na stronie poczty polskiej ("e-Monitoring- śledzenie przesyłek").
Zdaniem Sądu, należyta dbałość w prowadzeniu własnych spraw wymagała, aby skarżący podjął odpowiednie działania, gwarantujące zabezpieczenie swoich interesów, w tym związanych z realizacją swoich uprawnień procesowych. Wówczas skarżący mógłby wnieść odwołanie w wyznaczonym terminie. Argumentacja strony zaprezentowana we wniosku kłóci się z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, albowiem nie sposób przyjąć, że stan zdrowia – "osłabienie koncentracji spowodowane chorobowym zmęczeniem organizmu" czy wskazane problemy w prowadzonej firmie spowodowałby, że nie był w stanie prawidłowo określić terminu do wniesienia odwołania. W razie zaś jakichkolwiek wątpliwości należało przedsiębrać działania mające na celu wyeliminowanie stanu niepewności, w powyższym zakresie.
Zdaniem Sądu w związku z powyższym uprawnionym jest twierdzenie, że strona nie dochowała należytej staranności przy prowadzeniu swych spraw jakiej w danych okolicznościach można by od niej oczekiwać.
W świetle powyższego Sąd uznał, że kontrolowane postanowienie nie naruszało prawa. Organ rozpoznał go w oparciu o właściwe przepisy, sporządził uzasadnienie postanowienia odpowiadające wymogom określonym w Ordynacji podatkowej (art. 217 § 1 i 2 w zw. z art. 210 § 4). W przypadku rozpoznawania wniosku o przywrócenie terminu to wnioskodawca powinien dołączyć do składanej prośby takie dokumenty, albo przedstawić taką argumentację, które uprawdopodobnią przesłanki określone w przepisach art. 162 Ordynacji podatkowej. Ciężar dowodu został przez ustawodawcę nałożony na zainteresowanego, co wprost zostało wyartykułowane w przepisie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Nie jest w takim przypadku rolą organu procesowego poszukiwanie dowodów na okoliczności podniesione przez wnioskodawcę, skoro to zainteresowany powołuje się na określone przeszkody, które uniemożliwiły mu dokonanie czynności procesowej w przepisanym terminie i te okoliczności powinien uprawdopodobnić.
Z podanych względów, stosownie do art. 151 p.p.s.a., skarga jako niezasadna została oddalona
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło