I SA/Rz 733/21
WyrokWSA w Rzeszowie2021-12-02
Skład orzekający: Jacek Boratyn, Jarosław Szaro, Piotr Popek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy jest zasadna, gdy płatniczka znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, a spłata zadłużenia pozbawiłaby ją możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ błędnie ustalił brak przesłanki umorzenia należności z tytułu składek, polegającej na braku możliwości zapłaty bez pozbawienia zobowiązanego i jego rodziny zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Sąd wskazał, że dochód skarżącej, choć wyższy od minimum egzystencji, przy uwzględnieniu jej sytuacji majątkowej i osobistej, nie pozwala na egzekucję bez zagrożenia dla zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych i socjalnych.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy za lata 2011-2017, wskazując na trudną sytuację materialną, wiek, stan zdrowia oraz fakt, że zadłużenie powstało w wyniku oszukańczych działań jej wspólniczki. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, uznając, że nie zachodzą przesłanki całkowitej nieściągalności ani szczególne okoliczności uzasadniające umorzenie. Skarżąca w skardze zarzuciła organowi naruszenie przepisów K.p.a. poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i nieuwzględnienie jej trudnej sytuacji życiowej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Jacek Boratyn, Sędzia WSA Jarosław Szaro /spr./, Sędzia WSA Piotr Popek, Protokolant ref. Sabina Długosz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi L.S. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] lipca 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy za poszczególne okresy lat 2011-2017 uchyla zaskarżoną decyzję.
L.S. (dalej: skarżąca/płatniczka) poddała kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] lipca 2021 r. nr [...]. Utrzymano nią w mocy decyzję Zakładu z [...] maja 2021 r. nr [...] o odmowie umorzenia płatniczce należności z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 70.681,37 zł, w tym na:
1) ubezpieczenia społeczne z okresów rozliczeniowych 8/2011, 07/2015 i 7/2017,
2) ubezpieczenie zdrowotne z okresów rozliczeniowych 6/2011, 8/2011, 11/2011, 7/2015 i 7/2017,
3) Fundusz Pracy z okresów rozliczeniowych 8/2011 i 2/2015,
w kwotach szczegółowo wymienionych w decyzji, tak co do należności głównych, odsetek za zwłokę, jak i kosztów upomnień.
Z przedłożonych Sądowi akt spawy wynikało, że 19 lutego 2021 r. płatniczka zgłosiła Zakładowi wniosek o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek za wymienione okresy. Zobowiązania te związane były z prowadzoną przez nią w przeszłości działalnością gospodarczą w formie spółki cywilnej. Z oświadczenia wnioskodawczyni i ustaleń Zakładu wynikało, że działalność ta została zawieszona 5 lipca 2015 r. Po upływie maksymalnego dwuletniego terminu zawieszenia w dniu 5 lipca 2017 r. działalność podjęto na jeden dzień, po czym ponownie ją zawieszono. Wobec płatniczki prowadzona jest od 2016 r. egzekucja komornicza dotycząca kwoty 55.000 zł. Egzekucja była prowadzona także wobec męża płatniczki. W latach 2015-2019 małżonkowie utrzymywali się tylko ze świadczenia rentowego, obciążonego potrąceniem; w tym czasie pozostawało im do życia 825 zł. Korzystali z pomocy materialnej od dzieci i ośrodka pomocy społecznej w formie zasiłków. Według stanowiska płatniczki sprawami księgowymi zajmowała się wspólniczka, a ona nie była świadoma powstałego zadłużenia. O zaległości dowiedziała się dopiero po założeniu, z pomocą córki, konta na profilu PUE ZUS w styczniu 2021 r. W dniu 28 stycznia 2021 r., składając dokumenty o świadczenie emerytalne, uzyskała informację, że składki nie były na bieżąco opłacane. Czuje się oszukana, a przeciwko wspólniczce złożyła w grudniu 2019 r. zawiadomienie do organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przez nią na jej szkodę przestępstwa. Postępowanie dotyczy oszustwa, podrobienia dokumentów, sfałszowania podpisu, udaremniania i utrudniania prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Mąż zmarł 15 października 2019 r., pozostawiając długi. W styczniu 2020 r. przyznano jej i najmłodszej córce rentę rodzinną (945 zł brutto, 815,79 zł netto). Potrącenia z tego świadczenia wynoszą 235,26 zł. Córka jest studentką V, otrzymuje stypendium socjalne. Nie ma innego dochodu. Na piętrze domu mieszka syn, który wspiera ją finansowo, płacąc większą część rachunków, do których dokłada mu po 100-200 zł miesięcznie. Poza tym wydatkuje 100 zł na lekarstwa, 300 zł wyżywienie, zakupem środków czystości i higieny. W razie innych wydatków korzysta z pomocy finansowej córki. Nie posiada żadnego majątku w postaci ruchomości, nieruchomości oraz oszczędności, ani innego źródła dochodu niż renta. Majątek spółki cywilnej, która nie została jeszcze zlikwidowana, zajął komornik. Jej wiek (61 l.) i stan zdrowia uniemożliwiają podjęcie zatrudnienia. Wysokość dochodu (około 500 zł) uniemożliwia jej spłatę zadłużenia nawet w postaci układu ratalnego. Od 5 marca 2021 r. pobiera emeryturę – w miejsce dotychczasowej renty rodzinnej. Świadczenie wynosi 1.256,39 zł brutto - 1.071,31 zł netto. Rentę rodzinną pobiera obecnie córka, w wysokości 1.864,37 zł brutto - 1.567,58 zł netto. W ewidencji pojazdów widnieje jako właścicielka samochodu osobowego [...] z 2008 r., o wartości wystarczającej do dokonania zastawu.
Zakład zaznaczył, że ww. zaległości związane są z prowadzoną przez płatniczkę działalnością gospodarczą. Termin przedawnienia tych należności jeszcze nie upłynął. Stosownie do art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: u.s.u.s.), wynosi on obecnie 5 lat, a przed 1 stycznia 2012 r. wynosił 10 lat. Bieg terminu uległ zawieszeniu w związku z podjęciem czynności zmierzających do wyegzekwowania należności. Postępowanie egzekucyjne wszczęto 11 października 2011 r. i sukcesywnie kierowano do niego kolejne należności; bieg terminu pozostaje zawieszony do zakończenia egzekucji.
Oceniając wniosek przez pryzmat przesłanek określonych w art. 28 ust. 3 i 3a u.s.u.s. Zakład uznał, że odnośnie do wnioskodawczyni nie zachodzi ustawowy warunek "całkowitej nieściągalności", o jakim mowa w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. W toku postępowanie egzekucyjnego zajęto wierzytelności z rachunków bankowych, a ponadto istnieje możliwość skierowania egzekucji do świadczenia emerytalnego. Wobec wnioskodawczyni nie toczyło się postępowanie upadłościowe lub likwidacyjne, organy egzekucyjne nie stwierdziły braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję. Jeżeli chodzi natomiast o przesłanki i okoliczności określone w rozporządzeniu wydanym na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s., to ciężar ich wykazania ciąży na wnioskodawcy. Łączny dochód gospodarstwa domowego wynosi 2.638,89 zł, a deklarowane wydatki około 600 zł, przy czym część kosztów utrzymania domu ponosi syn. Nie wykazano zatem, że nie ma żadnej możliwości uregulowania należności z tytułu składek i że spłata tych należności pociągnęłaby dla niej zbyt ciężkie skutki. Zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia ubóstwa. W ocenie Zakładu umorzenie należności byłoby wsparciem socjalnym, a nie taki charakter mają odnośne przepisy. Umorzenie zaległości nie może być traktowane jako kredytowanie zobowiązanego. Na płatniczce ciążą bowiem zobowiązania z innych tytułów, przez co udzielenie ulgi w spłacie zaległych składek nie uwolniłoby jej od ciążących na niej zobowiązań. Przedstawione dokumenty dotyczące zdrowia nie pozwalały przyjąć, że wnioskodawczyni znajduje się w sytuacji całkowicie uniemożliwiającej jej uzyskanie dochodu. Pobiera bowiem świadczenie emerytalne. Odmówiono zatem uwzględnienia wniosku, przedkładając interes społeczny jako nadrzędny nad interesem prywatnym. Nie stwierdzono wystąpienia przesłanek, które przemawiałyby za uwzględnieniem wniosku.
Składając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wnioskodawczyni powołała się na nowe okoliczności i dowody podkreślając, że zapłata ciążącego na niej zobowiązania narazi ją na ubóstwo. Podkreśliła, że od 1 maja 2021 r. córka [...] już z nią nie przebywa (nie mieszka), zamieszkuje na stałe w K. W dniu 19 maja 2021 r. komornik sądowy sprzedała w ramach licytacji komorniczej samochód [...], będący współwłasnością jej i wspólniczki, ale środki te został przekazane firmie leasingowej. Błędnie uznano w decyzji, że prowadzi gospodarstwo domowe z córką. Niemal cały czas przebywała w K., a tylko na czas pandemii i po śmierci męża przebywała z nią w jej miejscu zamieszkania. Ponownie podkreśliła, że przyczyną zadłużenia były oszukańcze działania mojej wspólniczki. Opinia sporządzona w sprawie karnej potwierdza, że jej podpisy zostały sfałszowane. Jej obecne dochody wynoszą około 1.000 zł, ale nadal jest to kwota ledwie wystarczająca do utrzymania, a córka nie ma obowiązku spłacania jej długów. Koszt utrzymania jest wyższy niż przyjęty przez ZUS, ponieważ dotychczas podana kwota 600 zł wynikała jedynie z tego, że nie miała większego dochodu. Łączny obecny koszt utrzymania, liczony wraz ze wsparciem od dzieci, wynosi około 1.200 zł (600 zł wyżywienie, rachunki 350 zł, leczenie 100 zł, odzież i środki czystości 100 zł, telefon 40 zł, dojazdy 40 zł). Podkreśliła też, że zanim dowiedziała się o zaległościach, zleciła wykonanie nagrobka, który zostanie niebawem wykonany, co łączyć się będzie z wydatkami. Nie korzysta z pomocy społecznej z tego względu, że wspierają ją dzieci. Ale z pomocy instytucjonalnej korzystali wcześniej, za życia męża. Nigdy dotychczas nie była beneficjentem Zakładu, nie korzystała ze zwolnień chorobowych, zasiłku macierzyńskiego czy opiekuńczego. W latach 2000-2011 r. regulowane były natomiast składki.
Argumenty odwołującej się nie wpłynęły na zmianę decyzji Zakładu. Podtrzymano ustalenia co do tego, że wnioskodawczyni jest wdową, nie pracuje, pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 916,07 zł netto, nie korzysta z pomocy społecznej, stałe miesięczne zobowiązania dotyczą wydatków na opłaty eksploatacyjne (200 zł), leczenie (100 zł) oraz wyżywienie, środki higieny i czystości (300 zł), posiada zobowiązania pieniężne w instytucjach pożyczkowych (25.000 zł z ratą 500 zł) oraz z działalności gospodarczej (55.000 zł z ratą 1.500 zł), które dochodzone są w drodze egzekucji komorniczej ze świadczenia emerytalnego w wysokości 235,26 zł. Przyjęto, że prowadzi dwuosobowe gospodarstwo domowe z 25-letnią córką [...], która uzyskuje dochody w wysokości 815,79 zł netto. Nie posiada majątku. Ustalenia te, w kontekście przepisów art. 28 ust. 3 u.s.u.s. legły u podstaw przyjętego stanowiska, że żadne z wymienionych w nich przesłanek nie ziściły się. Wnioskodawczyni nie wykazała zaś zaistnienia okoliczności określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek. Podkreślono, że otrzymuje świadczenie emerytalne, które jest stałym źródłem dochodu i jest wypłacane bez względu na stan zdrowia czy konieczność sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny. Może zostać do niego skierowana egzekucja. Płatniczka ma wprawdzie ograniczone możliwości płatnicze, ale nie mogą być one uznane za przesłankę wystarczającą do całkowitego umorzenia zaległości. Budżet gospodarstwa domowego wnioskodawczyni jest o 15% niższy od poziomu minimum socjalnego wynoszącego 1.253,13 zł, ale o 461,66 zł wyższy od poziomu minimum egzystencji określonego dla jednoosobowego gospodarstwa emeryckiego na 609,65 zł. Oznacza to trudną sytuację finansową, ale nie stan zagrożenia bytu. W kwietniu 2021 r. otrzymała dodatkowe świadczenie emerytalne w wysokości 1.022,33 zł netto, które nie podlegało egzekucji. Umorzenie należności z tytułu składek byłoby działaniem przedwczesnym.
W skardze zarzucono naruszenie:
1) art 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego materiału dowodowego i dokonanie niewłaściwej jego oceny, co skutkowało błędem w ustaleniach faktycznych polegającym na przyjęciu, że dokonywanie zapłaty należności dłużnych organowi nie pozbawia jej możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych oraz prowadzenie egzekucji zapewnia możliwość wyegzekwowania dłużnych organowi środków,
2) art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 w zw. z art. 10, art. 32, art. 33 § 2 K.p.a. poprzez zebranie, rozpatrzenie oraz dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób pobieżny i niezgodny ze stanem faktycznym, a w szczególności poprzez:
- arbitralne, opierające się jedynie na przypuszczeniach organu, że będzie mieć możliwość uzyskania jakichkolwiek kwot zadośćuczynienia lub odszkodowania od byłej wspólniczki, podczas gdy jak wynika z akt sprawy wspólniczka również nie dysponuje jakimkolwiek majątkiem (od lat umarzane są jako bezskuteczne i taki stan trwa nadal), a nadto ewentualne roszczenia jako roszczenia związane z prowadzoną działalnością gospodarczą z uwagi na 3 letni okres przedawnienia są już przedawnione, i na tej podstawie błędne dojście do przekonania, że ma możliwość pozyskania jakichkolwiek środków pieniężnych poza tymi, którymi dysponuje, tj. emeryturą, a nadto postępowanie karne wszczęte z jej inicjatywny w dniu 14 czerwca 2021 r. zostało prawomocnie zakończone i sprawa została umorzona, a co za tym idzie nie ma możliwości uzyskania w postępowania karnym obowiązku naprawienia szkody, a zatem wniosek o umorzenie należności z tytułu składek nie był przedwczesny,
- błędne przyjęcie, że sam fakt wstrzymania egzekucji z uzyskiwanego świadczenia emerytalnego (począwszy od kwietnia 2021 r.) świadczy o braku prowadzenia egzekucji, podczas gdy jak wskazano komornik zgodziła się jedynie na czasowe wstrzymanie egzekucji ze względu na jej sytuację osobistą i życiową, ale nadal pozostaje dłużnikiem i egzekucja w najbliższym czasie będzie kontynuowana,
- błędne przyjęcie, że przedłożony przez nią dowód spłaty całości zajęcia w kwocie 796,06 zł na rzecz komornika sądowego oznacza zakończenie wszystkich postępowań egzekucyjnych, podczas gdy postępowania te trwają, a w tym zakresie ZUS nie przeprowadził wnioskowanych przez nią dowodów,
- nie wzięcie pod uwagę, że prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe, a syn zamieszkuje osobne piętro domu wraz ze swoją rodziną, osobno gospodaruje i nie utrzymuje jej, a co za tym idzie posiadanie przez niego własnych dochodów nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy,
- błędne przyjęcie, że otrzymanie przez nią "trzynastej" emerytury poprawiło jej sytuację, biorą pod uwagę, że uzyskiwała pożyczki od osób najbliższych,
- błędne przyjęcie, że w tych warunkach zawieszenie działalności gospodarczej w 2015 r., a nie jak błędnie przyjęto w 2017 r., kiedy tylko na 1 dzień odwieszono działalność za namową wspólniczki, ale trwale jej nie prowadzono od 2015 r., oznacza możliwość jej kontynuowania i nie jest jednoznaczne w tej sprawie, biorąc pod uwagę, że nie ma możliwości jej kontynuowana z definitywnym jej zakończeniem, podczas gdy sam wpis do CEiDG nie jest decydujący, a znaczenie ma rzeczywista możliwość dalszego prowadzenia działalności gospodarczej, a nadto biorąc pod uwagę dotychczasowe postępowanie wspólniczki,
- nierozważnie, jakie skutki dla sytuacji osobistej i życiowej niesie ze sobą prowadzenie egzekucji w zakresie zaległych składek i błędne ustalenie, że sytuacja w której znalazła się nie jest wyjątkowa i nie uzasadnia umorzenia w całości zaległości,
- bezzasadne danie prymatu interesowi publicznemu, z naruszeniem interesu jednostki biorąc pod uwagę, iż uczestniczy ona od lat w partycypowaniu w systemie ubezpieczeń społecznych, nigdy nie pobierała żadnych świadczeń z ZUS, poza emeryturą, a do powstania zaległości doszło wskutek nieuczciwego zachowania jej wspólniczki, a niezwłocznie po tym jak się o tym dowiedziała zwróciła się do ZUS w celu wyjaśnienia sprawy i umorzenia należności ze względu na powstałą sytuację,
- bezzasadne uznanie, że organ I instancji dokonał prawidłowych ustaleń co do sytuacji materialnej i życiowej skarżącej, podczas gdy przedłożyła nowe dowody, które nie zostały wzięte pod uwagę przez organ II instancji,
- nieuprawnione przyjęcie, że uwzględnienie wniosku o umorzenie zaległości z tytułu składek spowoduje naruszenie sprawiedliwości społecznej i równości obywateli wobec prawa, podczas gdy jest odmiennie, ponieważ biorąc pod uwagę niezwykle rudną sytuację skarżącą, brak uwzględnienia wniosku spowoduje dalsze jej popadanie w długi, która już teraz w znacznej części korzysta ze środków dobrowolnie przekazywanych jej przez córki,
- niezasadne przyjęcie, że skoro koszty jej utrzymania wynoszą miesięcznie 1.200 zł, to bez uszczerbku dla swojego utrzymania jest w stanie spłacać powstałego zadłużenia, skoro koszty jej utrzymania są tożsame z osiąganymi przychodami,
- błędne przyjęcie, że uwzględnienie wniosku spowoduje uprzywilejowanie innych wierzycieli i nie spowoduje polepszenia sytuacji życiowej skarżącej biorąc pod uwagę, że chociażby wierzyciel S. Sp. z o.o. czasowo zgodził się wstrzymać egzekucję z przysługującej jej emerytury ze względu na niezwykle trudną jej sytuację życiową, a zatem nie może być mowy o faworyzowaniu innych wierzycieli kosztem ZUS,
3) art. 28 ust. 3 pkt 2 u.s.u.s. zw. z art. art. 6 K.p.a. poprzez niewłaściwe przyjęcie, że nie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek umożliwiający umorzenie zobowiązania w całości, biorąc pod uwagę, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie ich opłacić, ponieważ pociągałoby to za sobą zbyt ciężkie skutki, a w szczególności opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby ją możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, oraz konieczność życia w ubóstwie lub stałej pomocy ze strony osób najbliższych, a które to uchybienia miały wpływ na wynik sprawy, albowiem skutkowały utrzymaniem w mocy decyzji Zakładu o odmowie umorzenia należności z tytułu składek.
Na tej podstawie wniesiono o uchylenie wydanych w sprawie decyzji. Skarżąca zwróciła uwagę, że przy jej obecnym dochodzie i kwocie należności głównej egzekucja musiałaby trwać około 100 lat. Jej wiek i stan zdrowia przemawiają za uznaniem, że należność należność ta nie zostanie przez Zakład wyegzekwowana. W przedstawionych okolicznościach nie można mówić o możliwości pokrywania składek ZUS bez uszczerbku dla jej utrzymania. Granicą egzekucji jest pozbawienie zobowiązanego i jego rodziny możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Skarżąca podniosła też, że do czasu nabycia prawa do emerytury Zakład nie był w stanie wyegzekwować od niej żadnych należności z uwagi na brak majątku. Obecna jej sytuacja uniemożliwia też spłacenie zadłużenia w układzie ratalnym. Organ błędnie organ ocenił moją sytuację jako nie mającą charakteru stałego i pogłębiającego. Nie do zaakceptowania z punktu widzenia interesu społecznego jest sytuacja, w której spłata zobowiązań wobec Zakład zmusza dłużnika do korzystania ze środków pomocy społecznej lub też do stałego korzystania z pomocy rodziny, która w tym wypadku udziela jej pomocy zamiast państwa. Ustawodawca po to stworzył możliwość umarzania należności składkowych, aby umożliwić egzystencję podmiotom zadłużonym, zapewnić ich powrót do normalnego życia oraz terminowe regulowanie zobowiązań bez konieczności ubiegania się o pomoc społeczną i popadania w spiralę zadłużeń, która w przypadku skarżącego jest nadmiernie wysoka. W konstatacji stwierdzono, że Zakład nie przeprowadził szczegółowego postępowania wyjaśniającego, a zarzucane naruszenie przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W odpowiedzi na skargę Zakład wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny miał na uwadze, co następuje:
Skarga jest uzasadniona i musi skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji w zakresie w jakim zarzuca naruszenie pr5zpeisu § 3 ust.1 pkt 1 Rozporządzenia, poprzez błędne ustalenie faktyczne, że sytuacja określona w tym przepisie jako podstawa zwolnienia od obowiązku zapłaty należności z tytułu składek nie zaistniała.
Dokonując oceny procedowania przez organ w zakresie poszczególnych przesłanek zwolnienia od obowiązku zapłaty należności z tytułu składek zawartych w przepisach art. 28 ust. 1 i 2 usus, a także § 3 ust.1 Rozporządzenia wydanego na podstawie art. 28 ust.3 b usus wskazać należy, że organ nie naruszył prawa stwierdzając, że nie zaistniały przesłanki wskazane w przepisie art. 28 ust. 3 pkt 1 – 6 usus, gdzie egzemplifikowano poszczególne sytuacje określane przez ustawę systemową jako uzasadniające przyjęcie całkowitej nieściągalności składek uzasadniające ich umorzenie.
W tym zakresie organ przytoczył brzmienie poszczególnych przesłankę wymienionych w tym przepisie i wskazał, że okoliczności te nie zaistniały, w sposób trafny wskazując przyczyny do przyjęcia, że taka sytuacja nie zachodzi.
W tym zakresie skarga nie zawiera żadnych istotnych elementów czy też zarzutów, które mogły by wskazywać, że przyjęte przez organ w ustalenia czy oceny naruszają prawo procesowe opisujące zasady jakimi kierować się powinien organ dokonując oceny dowodów i odtwarzając na podstawie dowodów wiarygodnych stan faktyczny. W tym zakresie organ oparł się na dokumentacji przedstawionej przez skarżącą i z dokumentacji tej wynikało w sposób jednoznaczny, że żadna z tych przesłanek się nie wypełniła.
Słusznie też organ doszedł do przekonania na podstawie zgromadzonych przez siebie dowodów, że nie zaistniała przesłanka z § 3 ust. 1 pkt 2 i 3 Rozporządzenia. W tym zakresie rozważania organu znajdują uzasadnienie w materiale dowodowym. Nie zaistniała żadna nadzwyczajna przyczyna uzasadniająca niepłacenie składek przez skarżącą przez okres kilku lat, jak także fakt braku płatności nie wynikał z przewlekłej choroby skarżącej lub członka jej najbliższej rodziny. Wskazywana przez skarżącą śmierć jej małżonka wystąpiła w ostatnim okresie czasu i nie miała wpływu na brak wpłat w okresie ich wymagalności. Wpłat tych nie odnotowano z powodów, które wskazała sama skarżąca, a mianowicie z działania jej wspólniczki, która nie dokonała zapłaty poszczególnych składek. Z opisu wskazanego przez skarżąca wynika jednak także, że nie interesowała się ona tym czy składki te były zapłacone, choć to na przedsiębiorcy ( który jest płatnikiem składek ) ciążył obowiązek ich zapłaty.
Nie narusza zatem prawa stanowisko organu, że również te okoliczności nie zaistniały w przedmiotowej sprawie i z tego powodu nie mogły stanowić podstawy do zwolnienia skarżącej w postulowanym przez nią kierunku.
Nie zasługują jednak na akceptację te ustalenia organu, w których przyjął on, że wobec osoby skarżącej nie występuje przesłanka opisana w § 3 ust.1 pkt 1 Rozporządzenia, a mianowicie brak możliwości zapłaty zaległych składek bez
pozbawienia zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Przez przesłankę pozbawienia zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych należy rozumieć niemożność zaspokojenia takich potrzeb, których zaspokojenie jest konieczne bądź też, których niezaspokojenie negatywnie (szkodliwie) wpłynie na byt zobowiązanego lub jego rodzinę. Chodzi przy tym o zaspokojenie obiektywnie istniejących potrzeb , nie zaś potrzeb o których istnieniu subiektywnie przekonany jest skarżący ( ubezpieczony). Niewątpliwie określenie poziomu takiego dochodu musi odbywać się z odniesieniem do poziomu określonego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych minimum egzystencji, a także minimum socjalnego. Pierwszy z tych poziomów odnosi się do wydatków, których zaspokojenie jest konieczne dla przeżycia człowieka, czyli podtrzymania jego czynności biologicznych, zaś drugi wskaźnik określa koszty utrzymania gospodarstw domowych na podstawie koszyka dóbr służących do zaspokojenia potrzeb bytowo-konsumpcyjnych na niskim poziomie. Przyjęte składniki koszyka wystarczają nie tylko dla podtrzymania życia, lecz dla posiadania i wychowania dzieci, a także dla utrzymania minimum więzi społecznych.
Przepis § 3 ust.1 pkt 1 4rozporządzenia odnosi się do "potrzeb niezbędnych". Pojęcie to językowo ujęte jest inaczej niż powyżej wskazane kryteria ( minimum egzystencji i minimum socjalne ) i dlatego z ich uwzględnieniem musi być ustalane każdorazowo w konkretnej sprawie.
Niewątpliwe jest tak, że osiągnie poziomu dochodów nie przekraczających minimum egzystencji zawsze będzie równoznaczne z zaistnieniem przesłanki określonej w tym przepisie. Natomiast przekroczenie poziomu minimum socjalnego będzie co do zasady świadczyło o jej braku. W sytuacjach gdy wnioskujący osiąga dochody sytuujące się pomiędzy tymi dwoma poziomami rolą organu będzie prawidłowa ocena tej przesłanki z uwzględnieniem okoliczności sprawy.
W ocenie sądu pojęcie niezbędnych wydatków obejmuje bowiem nie tylko wydatki na przeżycie biologiczne ale także ( z uwzględnieniem zasady poszanowania godności człowieka – art. 30 Konstytucji ) wydatki na zaspokojenie wszystkich potrzeb, które pozwalają egzystować na minimalnym godnym poziomie przy zaspokojeniu więzi społecznych, w tym rodzinnych. W tym zakresie Sąd w pełni akceptuje stanowisko zajęte przez WSA w Rzeszowie w wyroku z dnia 8 kwietnia 2021 r, sygn. akt I SA/Rz 140/21 , w którym stwierdzono, że przez pojęcie zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych należy rozumieć, nie zaspokojenie ich na podstawowym poziomie, ale minimalnie godziwy poziom życia.
Odnosząc powyższe rozważania do okoliczności faktycznych sprawy wskazać należy, że nie jest zasadne twierdzenie organu, że sytuacja opisana w § 3 ust.1 pkt 1 Rozporządzenia w sprawie niniejszej nie występuje. Organ ustalił, że skarżąca otrzymuje emeryturę w wysokości 1071 złotych netto. Jest to świadczenie w wysokości niższej niż minimum socjalne lecz wyżej niż minimum egzystencji. Nie jest przy tym istotne, że w świetle poziomu minimum egzystencji ustalonego na poziomie 609 złotych nie ma zagrożenia bytu, lecz to, że kwota 1071 złotych przy uwzględnieniu sytuacji majątkowej i osobistej skarżącej nie pozwala wszcząć egzekucji bez stworzenia zagrożenia dla zaspokojenia przez nią niezbędnych potrzeb rozumianych jako zaspokajanie potrzeb potrzymania funkcji biologicznych i minimum potrzeb socjalnych. Cała posiadana przez nią kwota jest przeznaczana na podstawowe wydatki. Wyżywienie( 600 złotych ), media ( 300 złotych ), zakup leków ( 100 złotych ), artykuły higieniczne i odzież ( 100 złotych ). Wprowadzenie egzekucji i odebranie jej choćby części kwoty pozbawia ja możliwości zaspokojenia tych podstawowych potrzeb.
W tych okolicznościach ustalenia organu o braku omawianej przesłanki naruszają prawo procesowe.
Wskazać przy tym należy, że wszystkie argumenty organu co do możliwości uzyskania przychodów w związku z tocząca się sprawa karną w sprawie zachowania byłej wspólniczki skarżącej nie zaktualizują się, gdyż jak wynika z dokumentu przedstawionego przez skarżąca postępowanie to zostało umorzone prawomocnie.
Nie wystąpi zatem to źródło uzyskania przychodu. Rozważania zaś o możliwych do uzyskania kwotach w procesach cywilnych są czysto hipotetyczne.
Powyższe rozważania doprowadziły sąd do stwierdzenia, że ustalenia o niezaistnieniu przesłanki omawianej są nieprawidłowe. To z kolei skutkuje brakiem rozważenia przez organ we właściwy sposób okoliczności z art. 28§3a usus czyli możliwości umorzenia składek pomimo braku ich całkowitej nieściągalności w sytuacji, gdy nie może on ich uiścić, gdyż ich uiszczenie naraziło by go na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb.
Po dokonaniu analizy w tym zakresie organ w ramach uznania administracyjnego, rozważy czy przedmiotowe należności powinny zostać umorzone.
Podstawą orzeczenia sądu jest przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło