II SA/Gl 1017/21
WyrokWSA w Gliwicach2021-12-10
Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Aneta Majowska, Renata Siudyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną na podstawie dekretu z 1949 r. uległo przedawnieniu, mimo braku jednoznacznych dowodów na wypłatę odszkodowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że roszczenie o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ustalone na podstawie dekretu z 1949 r., uległo przedawnieniu zgodnie z art. 39 ust. 1 tego dekretu. Trzyletni termin przedawnienia rozpoczął bieg od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne. Brak dowodów na wypłatę odszkodowania, spowodowany upływem czasu i zniszczeniem dokumentacji, nie stanowi podstawy do nieuwzględnienia przedawnienia, zwłaszcza gdy wniosek o wypłatę został złożony po wielu latach od uprawomocnienia się orzeczenia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku spadkobierców T. G. o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za nieruchomość wywłaszczoną orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Stalinogrodzie w 1955 r. na rzecz Skarbu Państwa. Organy administracji odmówiły wypłaty, uznając roszczenie za przedawnione na podstawie art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r. Skarżący podnosili, że odszkodowanie nigdy nie zostało wypłacone, a orzeczenie o wywłaszczeniu nie zostało im prawidłowo doręczone. Wojewoda Śląski utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skarżący wnieśli skargę do WSA w Gliwicach, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji, dekretu z 1949 r. oraz Kodeksu cywilnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski, Sędziowie Asesor WSA Aneta Majowska, Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi M. M., A. M., B. W., J. G., M. D. i E. C. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...]. nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę
Wojewoda Śląski decyzją z dnia [...] r., nr [...] z po rozpatrzeniu odwołania M. M., M. D., B. W. (W.), A. M., E. C. (C.) i J. G. (G.) (skarżący) od decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy waloryzacji i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Decyzja zapadła w następującym stanie sprawy:
Orzeczeniem z [...] r., nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Stalinogrodzie wywłaszczono na podstawie art. 1, art.10, art. 21 i art. 33 dekretu z 1949 r. z dniem [...] r., na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w C. przy ul. [...], o pow. 737 m2, stanowiącą przed wywłaszczeniem własność "ob. S. W. w 54 cz. i ob. D.H. w 46 cz. ostatnio nabytej przez E. i T. G. - zam. w nieznanym miejscu pobytu", na cele związane z budową osiedla robotniczego dla pracowników "A". Jednocześnie orzeczono o przyznaniu odszkodowania z tytułu wywłaszczenia w wysokości 520,03 zł (pkt III orzeczenia PWRN), zobowiązując do jego wypłaty Dyrekcję Budowy Osiedli Robotniczych S.
Wnioskiem z 31 marca 1993 r., T. G. (także wnioskodawca) wystąpiła o zwrot nieruchomości lub odszkodowanie w związku z wywłaszczeniem na rzecz Skarbu Państwa wskazanej nieruchomości położonej w C. Do wniosku dołączono: akt notarialny z [...] r. nr rep. [...], zaświadczenie z [...] r. wydane przez Sąd Powiatowy — Sekcję Ksiąg Wieczystych w C., pismo skierowane do T. G. przez Dyrekcję Budowy Osiedli Robotniczych w sprawie przekazania nieruchomości na podstawie umowy kupna za cenę, która zostanie określona na podstawie art. 28 dekretu z 1949 r. i zatwierdzona przez Ministra Budownictwa, postanowienie Sądu Powiatowego w C. [...] Wydziału Ksiąg Publicznych z dnia [...] r. o dokonaniu wpisu przeniesienia prawa własności nieruchomości objętej księgą wieczystą nr [...] na rzecz Skarbu Państwa, odpis skrócony z IV działów Księgi wieczystej nr [...] z dnia [...] r.
Pismem z 11 maja 2020 r. (doprecyzowanym pismem z 8 czerwca 2020 r.) M. M., M. D., B. W., A. M., E. C. i J. G. — spadkobiercy zmarłej T. G. wystąpili do Prezydenta Miasta C. z wnioskiem o wypłatę odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość wskazaną we wniosku z 31 marca 1993 r. podnosząc, że odszkodowanie nie zostało dotychczas wypłacone.
Decyzją z [...] r. nr [...] organ I instancji odmówił wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podał przepisy art. 132 ust. 3 ustawy dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1990 z późn. zm. – dalej "u.g.n.") oraz art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 735- dalej "K.p.a."). Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie po przedstawieniu stanu sprawy oraz treści przepisów prawa mających zastosowanie w przedmiotowej materii organ I instancji wskazał, iż dokumentacja zgromadzona w archiwalnych aktach wywłaszczeniowych potwierdziła, że orzeczeniem, wydanym w trybie przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. z 1952 r. nr 4, poz. 31 - dalej "dekret z 1949 r.") Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Stalinogrodzie orzeczeniem z [...] r., nr [...] wywłaszczyło na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w C. przy ul. [...], o pow. 737 m2, która przed wywłaszczeniem stanowiła "własność ob. S. W. w 54 cz. i ob. D. H. w 46 cz. ostatnio nabytej przez E. i T. G. (vel G. vel G.) — zam. w nieznanym miejscu pobytu." — dalej jako: "orzeczenie PWRN". W orzeczeniu tym ustalono także odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość w wysokości 520,03 zł. Organ I instancji odnotował także, że uzasadnienie orzeczenia PWRN zawiera uwagę, że "wyznaczone w p. III orzeczenie odszkodowania będzie wypłacone po przedłożeniu Bankowi Inwestycyjnemu dokumentów stwierdzających prawo własności oraz dokumentów stwierdzających, że wszelkie obciążenia wpisane na karcie ciężarów oraz w dziale hipotek księgi wieczystej zostały zlikwidowane". W toku postępowania, w zbiorze dokumentów księgi wieczystej nr [...] ujawniono odpis orzeczenia PWRN opatrzony adnotacją, że uprawomocniło się ono z dniem [...] r. oraz ustalono, że [...] r. dokonano ujawnienia w dziale [...] księgi wieczystej nr [...], jako właściciela Skarb Państwa, w miejsce E. K. i T. G., na podstawie wniosku z [...] r. nr [...] i odpisu orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Stalinogrodzie z [...] r. nr [...]. W związku ze śmiercią w dniu [...] r. T. G., na podstawie aktu poświadczenia dziedziczenia sporządzonego i zarejestrowanego przed notariuszem E. R., za numerem Rep. [...] nr [...] w dniu [...] r., organ I instancji ustalił, że prawa strony w niniejszym postępowaniu (stosownie do przepisu art. 30 § 4 K.p.a.) przysługują skarżącym.
Jako przyczynę odmowy wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość organ I instancji podał przedawnienie roszczenia o wypłatę odszkodowania, które zostało ustalone orzeczeniem PWRN, z uwagi na regulację wynikającą z art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r. (obowiązującym w dniu wywłaszczenia), zgodnie z którego brzmieniem roszczenia odszkodowawcze przedawniały się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji. Wskazując także, że wobec jednoznacznego brzmienia tego przepisu również przepis art. 7 w związku z art. 1 pkt 58 ustawy z 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości nie będzie miał zastosowania w okolicznościach tej sprawy, przepis ten bowiem "może mieć zastosowanie tylko w przypadkach, w których przepis szczególny (...) nie wyklucza z góry możliwości dochodzenia roszczenia odszkodowawczego" — przepisem tym na gruncie niniejszej sprawy jest natomiast art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r. Nadto, wobec twierdzenia skarżących, że odszkodowanie nigdy nie zostało wypłacone, organ I instancji podjął szereg czynności mających na celu ustalenie, czy doszło do wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość objętą wnioskiem. Przeprowadzone w tym zakresie postępowanie wyjaśniające nie doprowadziło jednak do odszukania dokumentów wskazujących na wypłatę ustalonego orzeczeniem PWRN odszkodowania, bądź też jego złożenie do depozytu sądowego. Organ I instancji powołując się na poglądy orzecznictwa wyjaśnił, że brak dokumentów finansowych potwierdzających fakt i formę wypłaty odszkodowania, spowodowany upływem czasu nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że ich w ogóle nie było. Mając natomiast na uwadze, że upłynął już okres archiwizacji dokumentów urzędowych (finansowych) związanych z wypłatą odszkodowania, nie można też uznać, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania może być dowód z dokumentu potwierdzającego jego wypłatę. Ponadto wskazał, że z przepisów prawa nie wynika obowiązek, aby w aktach z postępowania administracyjnego w sprawie wywłaszczeniowo - odszkodowawczej odnotowywać fakt wypłaty odszkodowania w postaci wydruku z polecenia przelewu, a zatem także z tego względu brak takiego dokumentu nie można przesądzać, że w istocie nie doszło do wypłaty ustalonego odszkodowania. Organ I instancji argumentował także, że braki w materiale dowodowym, nie mogą też automatycznie świadczyć o niewypłaceniu odszkodowania, albowiem w postępowaniu administracyjnym nie mają zastosowania takie zasady dowodowe jakie obowiązują w postępowaniu cywilnym. Podał również, że wnioskodawcy nie przedstawili żadnych dowodów na okoliczności, iż odszkodowanie nie zostało wypłacone.
W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżący zarzucili naruszenie art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej "w zakresie ochrony własności i kryteriów słusznego odszkodowania, poprzez odmowę jego wypłaty"; art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r. poprzez uznanie, że "roszczenia za wywłaszczone nieruchomości uległy przedawnieniu — w sytuacji gdy orzeczenie nie zawiera prawidłowych danych personalnych i brak jest potwierdzenia doręczenia orzeczenia"; art. 118 Kodeksu cywilnego poprzez uznanie, że "roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości uległy przedawnieniu w związku z przepisami ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (art. 87 ust. I w zw. z art 48 ust. 1) oraz aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (art. 128 ust. 1, art. 129 i art. 130), podczas gdy "strona skarżąca całe lata 90-te czyniła starania o uzyskanie odszkodowania za zawłaszczoną nieruchomość"; art. 276 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 27 października 1933 r. Kodeks zobowiązań oraz art. 108 ustawy z 18 lipca 1950 r. Przepisy ogólne prawa cywilnego poprzez "brak zastosowania powołanych przepisów (..) w sytuacji, gdy brak jest potwierdzenia doręczenia orzeczenia stronie skarżącej, a samo orzeczenie nie zawiera prawidłowych danych personalnych to tym samym nie mógł rozpocząć swojego biegu takie termin przedawnienia tego roszczenia." Wnieśli o uchylenie decyzji organu I instancji i "wydanie decyzji pozytywnej". W uzasadnieniu i rozwinięciu zarzutów podniesiono m.in., że zaskarżona decyzja została wydana "z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia (i błędnie zinterpretowany) zakres sprawy posiada istotny wpływ na rozstrzygnięcie oraz poziom odszkodowania". Skarżący zarzucili nadto, że orzeczenie PWRN "zostało wydane na inne osoby", a tym samym "zarówno E. K., jak i T. G. nie mogli w odpowiednim terminie złożyć odwołania od orzeczenia, gdyż nie posiadali wiedzy w tamtym czasie o wydanym orzeczeniu". Zdaniem skarżących o braku doręczenia orzeczenia PWRN między innymi T. G. świadczyć ma także to, że gdyby doręczono jej rzeczone orzeczenie to niewątpliwie wniosłaby ona od niego odwołanie "ze względu na rażąco niską ustaloną cenę odszkodowania podaną w orzeczeniu 520,03 zł przy cenie nabycia wg aktu notarialnego 15.000,00 zł", wskazując jednocześnie: "nasza matka nigdy nie zgodziła się z orzeczeniem o wywłaszczeniu i odszkodowaniu, w którym ustalono odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość na poziomie 520,03 zł — czyli za niecałe 3,5 % wartości za jaką nieruchomość została nabyta" i podnosząc, że E. K. i T. G. aktem notarialnym z [...] r. nr rep. [...], w drodze kupna-sprzedaży nabyli nieruchomość będącą przedmiotem orzeczenia PWRN za cenę 15.000 zł. W ocenie skarżących brak jest także jakichkolwiek dowodów świadczących o tym, że orzeczenia PWRN zostało doręczone wywłaszczonym współwłaścicielom nieruchomości bądź też podlegało obwieszczeniu w trybie przewidzianym w art. 24 ust. 1 dekretu z 1949 r. Zdaniem bowiem odwołujących z treści pouczenia zawartego w orzeczeniu PWRN można domniemywać, że "Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Stalinogrodzie nie miało zamiaru wywieszać na tablicy ogłoszeń treści orzeczenia, gdyż uważało, że orzeczenie zostanie doręczone E. i T. G., G., G. czy G.". Skarżący podnieśli także, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania przepis art. 117 Kodeksu cywilnego, który reguluje przedawnienie roszczeń cywilnoprawnych, gdyż ich roszczenie "ma charakter publicznoprawny, a fakt przedawnienia nie wynika z uwarunkowań ustawy o gospodarce nieruchomościami w dacie składania przez nas wniosku". Końcowo w odwołaniu podano także, że współwłaścicielka wywłaszczonej nieruchomości — T. G. "nie otrzymała decyzji o wywłaszczeniu w terminie, w którym mogłaby ją zaskarżyć", "nigdy nie pogodziła się z faktem wywłaszczenia i od wielu lat starała się uzyskać jakiekolwiek dodatkowe informacje dotyczące podjętych w latach 50-tych decyzji wywłaszczeniowych", a "przez całe lata 90-te składała przeróżne wnioski do wielu instytucji i za każdym razem była zbywana i otrzymywała informacje, że nie ma żadnych dokumentów."
Wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] r. Wojewoda Śląski, działając na podstawie art. 138 § 1 ust. 1 K.p.a. w związku z art. 9a i art. 132 ust. 3 u.g.n. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu przedstawił przebieg postępowania według chronologii zdarzeń i przedstawił przepisy znajdujące zastosowanie w sprawie.
Zdaniem Wojewody ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że doszło do wypłaty odszkodowania, niemniej jednak nie budziło wątpliwości, że odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało ustalone orzeczeniem PWRN między innymi na rzecz T. G. w łącznej wysokości 520,03 zł. Z uwagi jednak na znaczny upływ czasu i zasady archiwizacji, brak jest dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania. Zgodnie z brzmieniem art. 132 ust. 3 u.g.n. (będącym podstawą prawną zaskarżonej decyzji) wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty, przy czym waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania, a zawarta w tym przepisie regulacja ma także zastosowanie do odszkodowania ustalonego na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów o wywłaszczeniach, co nie oznacza wszak wstecznego działania przepisów u.g.n., albowiem chodzi tu o zobowiązanie istniejące w dniu wejścia w życie tej ustawy. Podkreślił, iż istotą waloryzacji jest przerachowanie wysokości odszkodowania celem przywrócenia jego pierwotnej ekonomicznej wartości. Dotyczy ona okresu między datą wydania decyzji o wywłaszczeniu, kiedy ustala się wysokość odszkodowania, a datą wypłaty tego odszkodowania. W okolicznościach niniejszej sprawy odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość zostało ustalone w trybie dekretu z 1949 r. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r. roszczenia odszkodowawcze przedawniały się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji. Natomiast w przypadkach istnienia sporu, przewidzianego w art. 26 ust. 3, przedawnienie nie biegło w czasie od wniesienia pozwu do prawomocnego zakończenia sporu co do tytułu własności nieruchomości, jeżeli pozew wniesiony został w terminie jednego roku, od dnia, o którym mowa w ust. 1. Przedawnienie następowało w każdym razie po upływie sześciu lat od dnia, o którym mowa w ust. 1 (art. 39 ust. 2 dekretu z 1949 r.) trzyletni termin przedawnienia przewidziany w treści dekretu z 1949 r. ma także bezpośredni wpływ na roszczenia o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania. Jak wskazano powyżej przedawnienie liczone jest od daty ostateczności decyzji o wywłaszczeniu. Zgodnie z brzmieniem art. 24 ust. 1 dekretu z 1949 r. orzeczenie doręczano wykonawcy narodowych planów gospodarczych, na którego wniosek wszczęte zostało postępowanie, oraz właścicielowi nieruchomości. W przypadku gdy orzeczenie dotyczyło większej liczby właścicieli, orzeczenie mogło być im podane do wiadomości w trybie art. 18 ust. 2 (za pomocną obwieszczenia wywieszanego na tablicach ogłoszeń prezydiów właściwych rad narodowych), w tym samym trybie zawiadamiany był właściciel nieruchomości, którego miejsce zamieszkania nie było znane. W archiwalnych aktach sprawy brak jest zwrotnego potwierdzenia odbioru orzeczenia PWRN przez T. G., jak też w oparciu o dostępne dokumenty archiwalne dotyczące wywłaszczenia nie jest możliwe ustalenie, w jakim okresie nastąpiło jego obwieszczenie. W tej sytuacji, organ I instancji, na podstawie zgromadzanych dokumentów, prawidłowo uznał datę [...] r. (wskazaną na odpisie orzeczenia PWRN ujawnionym w aktach księgi wieczystej nr [...], stanowiącym podstawę ujawnienia z dniem [...] r. nabycia praw do wywłaszczonej nieruchomości przez Skarb Państwa w miejsce E. K. i T. G.), jako datę ostateczności orzeczenia PWRN. Mając na uwadze powyższe, 3-letni bieg terminu przedawnienia określony w art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r. w stosunku do T. G. rozpoczął się z dniem [...] r. i zakończył się najpóźniej [...] r. Mając na uwadze powyższe, Wojewoda Śląski podzielił ustalenia i ocenę organu I instancji, że wniosek T. G. z dnia 31 marca 1993 r. został wniesiony po upływie biegu terminu przedawnienia i nie może być podstawą do wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość. Tym samym podtrzymany przez następców prawnych wniosek T. G. o wypłatę odszkodowania, nie może wywrzeć zamierzonego przez nich skutku. Skoro bowiem przedawnieniu uległo roszczenie o wypłatę odszkodowania, to w konsekwencji nie mogło powstać uprawnienie do żądania zwaloryzowanego odszkodowania na podstawie art. 132 ust. 3 u.g.n. W świetle powyższego, w ocenie Wojewody, organ I instancji zasadnie zaskarżoną decyzją odmówił zwaloryzowania i wypłaty odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość na rzecz następców prawnych współwłaścicielki wywłaszczonej nieruchomości, z uwagi na upływ terminu przedawnienia określony w art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r.
Podniósł, iż brak dowodów świadczących o tym, że odszkodowanie nie zostało wypłacone, stanowi także podstawę do odmowy waloryzacji i wypłaty odszkodowania na rzecz skarżących. Z akt sprawy organu I instancji wynika, że rozpoznając wniosek złożony wiele lat po okresie, przez który właściwe jednostki organizacyjne miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania albo przekazywania nieodebranych odszkodowań do depozytu sądowego poszukiwał takich dokumentów na wiele sposobów. Organ ten zwracał się Sądu Rejonowego w C., Archiwum Państwowego w C., Centralnego Ośrodka Rozliczeniowego Poczty Polskiej, Archiwum Akt Nowych w Warszawie, Archiwum Państwowego w K., Regionalnego Funduszu Gospodarczego S.A. w C. (następcy prawnego "A".) oraz Archiwum Urzędu Miasta K. Pomimo jednak dołożenia daleko idących starań organ I instancji nie był w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu z dokumentu księgowego lub bankowego potwierdzającego wypłatę przyznanego odszkodowania, wyjaśniając jednocześnie, że tego rodzaju dokumentacja jest przechowywana przez okres przewidziany stosownymi przepisami prawa, po upływie którego podlega zniszczeniu. W tej sytuacji Wojewoda podzielił argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu I instancji, że skoro tego rodzaju dokumentacja jest przechowywana tylko przez okres przewidziany stosownymi przepisami (po którego upływie podlega ona zniszczeniu), to nie można przyjąć, że jedynym dowodem na dokonanie wypłaty przyznanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość może być dowód z dokumentu potwierdzającego wypłatę, albowiem takie założenie stwarzałoby potencjalną możliwość wszystkim byłym właścicielom wywłaszczonych nieruchomości oraz ich następcom prawnym do występowania o ponowną wypłatę odszkodowań po upływie ustawowego okresu obowiązku przechowywania dokumentacji księgowej i zniszczeniu dowodów wypłaty. Niezależnie od powyższego, Wojewoda zauważył, że skarżący nie uwzględnili w swoich oczekiwaniach kwestii upływu czasu, jaki upłynął od momentu wydania decyzji o wywłaszczeniu. Co prawda była współwłaścicielka wywłaszczonej nieruchomości T. G. złożyła wniosek o wypłatę odszkodowania lub zwrot wywłaszczonej nieruchomości w 1993 r., niemniej jednak mając na uwadze, iż wywłaszczenie i ustalenie odszkodowania nastąpiło — jak wskazano powyżej — w 1955 r. odnotować należy fakt, że wniosek ten został złożony także po upływie znacznego okresu czasu od momentu wydania orzeczenia PWRN, a to blisko po 38 latach. Mając na względzie powyższe stwierdził, że nie sposób zarzucić organowi I instancji niewyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy. Ponadto zaskarżona decyzja wydana na podstawie oceny zgromadzonego materiału dowodowego została logicznie uzasadniona.
Odnośnie zarzutu, iż wysokość odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość ustalona w orzeczeniu PWRN w kwocie 520,03 zł jest znacznie zaniżona względem ceny, za jaką T. G. wraz z E. K. nabyła tę nieruchomość w 1951 r. (a zatem przed wywłaszczeniem) wskazać należy, że sprawa waloryzacji ustalonego w przeszłości odszkodowania w trybie administracyjnym nie stanowi ponownego ustalania odszkodowania. W ramach postępowania administracyjnego w przedmiocie wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość ustala się uprawnienie stron domagających się wypłaty zwaloryzowanej kwoty odszkodowania, okoliczność czy odszkodowanie zostało wypłacone oraz samą zasadność waloryzacji. Brak jest zatem podstaw do oceny przez organy w niniejszym postępowaniu wysokości przyznanego w orzeczeniu PWRN odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, które w ocenie skarżących zostało ustalone na zbyt niskim poziomie. Co również istotne, skoro sprawa odszkodowania z tytułu wywłaszczenia nieruchomości została uregulowana prawomocnym z dniem [...] r. orzeczeniem PWRN, to ponowne jej rozpatrywanie nie jest dopuszczalne. Stosownie bowiem do art. 156 § 1 pkt 3 K.p.a. ponowne merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy byłoby dotknięte wadą nieważności, jako dotyczące sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez organ I instancji powołanych w odwołaniu przepisów: Kodeksu cywilnego (art. 118), rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 27 października 1933 r. Kodeks zobowiązań (art. 276) i ustawy z 18 lipca 1950 r. Przepisy ogólne prawa cywilnego (art. 108) Wojewoda wyjaśnił, iż nie mogą odnieść skutku, albowiem przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie na gruncie kontrolowanej sprawy i które stanowiły podstawę zarówno wywłaszczenia nieruchomości objętej wnioskiem złożonym w niniejszej sprawie, jak i ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie tej nieruchomości były przepisy dekretu z 1949 r, które to przepisy należało zastosować w okolicznościach niniejszej sprawy. Dekret z 1949 r. zawiera w art. 39 ust. 1 i 2 jednoznaczną ustawową normę prawną, z której treści wynikają terminy przedawnienia dochodzenia odszkodowania przysługującego za wywłaszczenie nieruchomości, które jest działaniem o charakterze publicznoprawnym. Z tego też względu oceniany zarzut naruszenia prawa materialnego w zakresie przepisów powołanych w odwołaniu nie zasługiwał na uwzględnienie, a roszczenie o wypłatę odszkodowania, z którym T. G. zwróciła się do organu (a następnie podtrzymane przez jej następców prawnych) uznać należało za przedawnione.
Odnośnie natomiast stwierdzenia skarżących zawartego w uzasadnieniu odwołania, że w niniejszej sprawie nie ma zastosowania przepis art. 117 Kodeksu cywilnego, który reguluje przedawnienie roszczeń cywilnoprawnych, wyjaśnić należy ponownie, iż przepis ten nie stanowił podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia wydanego przez organu I instancji w kontrolnej sprawie. W treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wyjaśniono bowiem, iż roszczenie o wypłatę odszkodowania uległo przedawnieniu na podstawie art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r.
Odnosząc się do twierdzeń skarżących, iż orzeczenie PWRN nie zostało doręczone poprzedniemu współwłaścicielowi wywłaszczonej nieruchomości T. G. w trybie przewidzianym przez przepis art. 24 ust. 1 dekretu z 1949 r., ponownie wskazał, iż co prawda w archiwalnych aktach sprawy brak jest zwrotnego potwierdzenia odbioru orzeczenia PWRN dla T. G., jak też w oparciu o dostępne dokumenty archiwalne dotyczące wywłaszczenia nie jest możliwe ustalenie, w jakim okresie nastąpiło jego obwieszczenie, niemniej wyjaśnił, że sprawa waloryzacji ustalonego w przeszłości odszkodowania w trybie administracyjnym nie stanowi ponownego ustalenia odszkodowania natomiast brak jest podstaw do oceny w tym postępowaniu wysokości przyznanego w przeszłości odszkodowania.
W tych okolicznościach, w ocenie Wojewody, organ I instancji podjął niezbędne czynności zmierzające do należytego wyjaśnienia sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący zarzucili naruszenie przepisów art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej "w zakresie ochrony własności i kryteriów słusznego odszkodowania, poprzez odmowę jego wypłaty"; art. 39 ust. 1 dekretu z 1949 r. poprzez uznanie, że "roszczenia za wywłaszczone nieruchomości uległy przedawnieniu — w sytuacji gdy orzeczenie nie zawiera prawidłowych danych personalnych i brak jest potwierdzenia doręczenia orzeczenia"; art. 118 Kodeksu cywilnego poprzez uznanie, że "roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczone nieruchomości uległy przedawnieniu w związku z przepisami ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (art. 87 ust. 1 w zw. z art. 48 ust. 1) oraz aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (art. 128 ust. 1, art. 129 i art. 130)", podczas gdy "strona skarżąca całe lata 90-te czyniła starania o uzyskanie odszkodowania za zawłaszczoną nieruchomość"; art. 276 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 27 października 1933 r. Kodeks zobowiązań oraz art. 108 ustawy z 18 lipca 1950 r. Przepisy ogólne prawa cywilnego poprzez "brak zastosowania powołanych przepisów (...) w sytuacji, gdy brak jest potwierdzenia doręczenia orzeczenia stronie skarżącej, a samo orzeczenie nie zawiera prawidłowych danych personalnych to tym samym nie mógł rozpocząć swojego biegu także termin przedawnienia tego roszczenia." Skarżący zarzucali także w petitum skargi zaskarżonej decyzji Wojewody Śląskiego naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. "ze względu na fakt, ze stronami postępowania nie byli właściciele nieruchomości co świadczy o rażącym naruszeniu prawa", argumentując, iż "decyzja wydana na inne osoby będące w związku małżeńskim jak wynika z orzeczenia o wywłaszczeniu nie mogła wywołać skutku, w postaci pozbawienia prawa własności prawowitych właścicieli nieruchomości tj. T. G. i jej szwagra E. K.." W uzasadnieniu natomiast skargi podniesiono, że w ocenie skarżących orzeczenie PWRN zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.) "ze względu na fakt, że stronami postępowania nie byli właściciele nieruchomości", a zatem decyzja ta "w stosunku do nich nie mogła wywołać skutku, w postaci pozbawienia ich prawa własności" i "nie mogła też przenieść tej własności na Skarb Państwa". Ponadto skarżący wskazali, że "działka nie została wykorzystana w takim celu w jakim określono we wniosku Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych w K. z dnia [...] r. znak [...]." W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie decyzji Wojewody Śląskiego i "wydanie decyzji ustalającej wartość odszkodowania, w myśl obowiązujących uprawnień jakie gwarantuje Konstytucja (czyli słuszne odszkodowanie a nie zupełny brak wypłaty)" lub też o skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia "z ustaleniem kryteriów prawnych adekwatnych do obowiązującego stanu prawnego i faktycznego".
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Śląski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, określonej w art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 p.p.s.a.).
W myśl art. 135 p.p.s.a. orzekanie następuje w granicach sprawy i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
W niniejszej sprawie skarżący(następcy prawni T. G.) domagają się wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania, twierdząc, że nie zostało ono wypłacone ich poprzednikowi prawnemu. Ponadto podkreślali, że wysokość odszkodowania była zbyt niska.
Kontrolowane rozstrzygnięcie dotyczyło zgodności z prawem decyzji Prezydenta Miasta C. z [...] r. nr [...] odmawiającej wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, ustalonego orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Stalinogrodzie z [...] r., nr [...].
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że orzeczeniem z dnia [...] r., nr [...] Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Stalinogrodzie (PWRN) wywłaszczono na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość położoną w C. przy ul. [...], o pow. 737 m2, na cele związane z budową osiedla robotniczego dla pracowników "A". Jednocześnie orzeczono o przyznaniu odszkodowania z tytułu wywłaszczenia w wysokości 520,03 zł. zobowiązując do jego wypłaty Dyrekcję Budowy Osiedli Robotniczych S.. Wywłaszczona nieruchomość stanowiła przed wywłaszczeniem m.in. współwłasność T. G. Orzeczenie PWRN wydane zostało w trybie przepisów dekretu z 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (Dz.U. z 1952 r. nr 4, poz. 31 - dalej "dekret z 1949 r.")
Zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym na dzień rozpoznawania wniosku skarżących, tryb i przesłanki ustalenia wysokości oraz ewentualnej wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania regulowały przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1990 z późn. zm. – dalej "u.g.n."). W myśl art. 132 ust. 3 u.g.n., wysokość odszkodowania ustalona w decyzji podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty. Waloryzacji dokonuje organ, osoba lub jednostka organizacyjna zobowiązana do zapłaty odszkodowania.
Norma zawarta w art. 132 ust. 3 u.g.n. ma także zastosowanie do odszkodowania ustalonego na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów o wywłaszczeniach, a więc także dekretu z 1949 r., o ile nie zostało ono wypłacone byłemu właścicielowi, bądź złożone do depozytu sądowego.
W niniejszej sprawie roszczenie spadkobierców wnioskodawcy o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość jest jednak bezprzedmiotowe z uwagi na upływ terminu przedawnienia.
W myśl art. 39 dekretu z 1949 r, obowiązującego w dacie wywłaszczenia nieruchomości, roszczenie odszkodowawcze przedawnia się po upływie trzech lat od dnia, w którym orzeczenie o wywłaszczeniu stało się ostateczne w toku instancji (ust. 1). Termin ten jest terminem prawa materialnego, który nie może zostać przedłużony ani przywrócony.
T. G. wniosek o wypłatę zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość złożyła dopiero w dniu 31 marca 1993 r. Z niewadliwych ustaleń organów obu instancji wynika, że trzyletni termin na złożenie tego wniosku upłynął najpóźniej z dniem [...] r., a w dniu [...] r. dokonano ujawnienia w dziale [...] księgi wieczystej nr [...], jako właściciela Skarb Państwa, w miejsce E. K. i T. G.. Nie było w toku postępowania wywłaszczeniowego sporu co do własności wywłaszczanej nieruchomości.
Ponadto skarżący - spadkobiercy zmarłej w dniu [...] r. wnioskodawczyni, dopiero w piśmie z dnia 11 maja 2020 r. (doprecyzowanym pismem z dnia 8 czerwca 2020 r.) podnieśli zarzutu niewypłacenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość.
W ocenie Sądu z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie można uznać, że ustalone odszkodowanie nie zostało wnioskodawcy wypłacone.
Nie ulega wątpliwości, że w sprawie brak jest dowodu z dokumentów potwierdzającego wprost zapłatę na rzecz wnioskodawcy odszkodowania, a w szczególności brak jest dowodu w postaci potwierdzenia przelewu lub dokumentu pocztowego. Zauważyć należy jednak, że już wniosek z dnia 31 marca 1993 r. został złożony wiele lat po okresie, przez który właściwe jednostki organizacyjne miały obowiązek przechowywania dokumentacji potwierdzającej wypłatę odszkodowania albo przekazywania nieodebranych odszkodowań do depozytu sądowego poszukiwał takich dokumentów na wiele sposobów. Organ I instancji podjął próbę ustalenia, czy dowodu z dokumentów potwierdzających wypłatę odszkodowania na rzecz wnioskodawcy zwracając się do różnych instytucji. Pomimo jednak dołożenia daleko idących starań organy obu instancji nie były w stanie uzyskać bezpośredniego dowodu z dokumentu księgowego lub bankowego potwierdzającego wypłatę przyznanego odszkodowania. Skarżący nie przedstawili także dowodów na okoliczność, iż odszkodowanie nie zostało wypłacone. Zdaniem Sądu organy obu instancji słusznie uznały, że braki w materiale dowodowym, nie mogą automatycznie świadczyć o niewypłaceniu odszkodowania.
Sąd zauważa, że zarzuty podniesione w skardze stanowią w znacznej części powtórzenie zarzutów podniesionych wcześniej w odwołaniu. Wojewoda szczegółowo odniósł się do nich w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a Wojewódzki Sąd Administracyjny ocenę tę podziela. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Wojewodę Śląskiego art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. zauważyć przyjdzie, że z uzasadnia skargi wynika, iż zarzut ten dotyczy w istocie orzeczenia PRWN z dnia [...] r., a więc orzeczenia ostatecznego, funkcjonującego w obrocie prawnym. Wobec faktu, iż przedmiotem postępowania jest decyzja w przedmiocie odmowy wypłaty zwaloryzowanego odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość zarzut ten nie ma w rozpatrywanej sprawie znaczenia.
Sąd podkreśla, że przepis art. 39 dekretu z 1949 r miał charakter bezwzględnie wiążący i musi być brany pod uwagę z urzędu - zgodnie z art. 6 K.p.a.
Skarżący także nie mogą przerzucać ciężaru dowodu wyłącznie na organy i oczekiwać, że brak dowodów bezpośrednich będzie skutkował korzystnym dla nich rozstrzygnięciem. Skarżący nie uwzględnili bowiem w swoich oczekiwaniach kwestii upływu czasu od wydanej w 1955 r. decyzji, a jeszcze raz podkreślić trzeba, że sprawa dotyczy wypłaty odszkodowania sprzed 61 lat.
W świetle powyższego, w ocenie Sądu, zasadnie organy orzekły o odmowie zwaloryzowania i wypłaty odszkodowania na rzecz skarżących jako spadkobierców po T. G..
Sąd nie dopatrzył się w postępowaniu organów naruszenia przepisów prawa materialnego, ani też przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 K.p.a.
W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń, a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 K.p.a. zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona.
Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżących zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji. W rozpoznawanej sprawie, organy, wydając zaskarżone decyzje, podjęły wszelkie możliwe kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i dokonały prawidłowej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jaki się zachował.
Mając na uwadze powołane okoliczności Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło