II GSK 2170/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2022-01-11

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opracowanie recenzji dorobku naukowego na potrzeby postępowania habilitacyjnego stanowi dzieło w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, a w konsekwencji czy osoba sporządzająca taką recenzję podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sporządzenie recenzji dorobku naukowego na potrzeby postępowania habilitacyjnego jest dziełem w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. W związku z tym osoba sporządzająca taką recenzję nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu. Sąd podkreślił, że dzieło musi być wytworem przewidzianym w umowie, posiadającym indywidualne cechy, weryfikowalnym i jednorazowym rezultatem, który może być oceniony pod kątem wad.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego J.S. z tytułu wykonania umowy cywilnoprawnej nazwanej "umową o dzieło" na rzecz Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Umowa dotyczyła opracowania recenzji osiągnięcia naukowego w postępowaniu habilitacyjnym. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia uznał, że umowa ta w istocie była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a tym samym J.S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając m.in. naruszenie przepisów k.p.a. i błędną kwalifikację umowy. Prezes NFZ wniósł skargę kasacyjną, kwestionując m.in. uznanie recenzji habilitacyjnej za dzieło.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik (spr.) Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 228/21 w sprawie ze skarg Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie i J.S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA, sąd pierwszej instancji) wyrokiem z 9 kwietnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 228/21, po rozpoznaniu skarg Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie i J.S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz orzekł o kosztach postępowania na rzecz skarżącego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Pismem z 1 października 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Olsztynie zwrócił się do Prezesa NFZ, w imieniu którego działa Dyrektor Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym J.S. (dalej: uczestnik postępowania) z tytułu zrealizowanej od 25 października do 21 listopada 2016 r. na rzecz Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie (dalej: skarżący, płatnik) umowy cywilnoprawnej nazwanej "umową o dzieło", w istocie będącej umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020 r. poz. 1740; dalej cyt. jako: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ, działając m.in. na podstawie art. 109 ust. 1 w zw. z art. 102 ust. 7, art. 65 pkt 1, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 ze zm.; dalej cyt. jako: ustawa o świadczeniach, u.ś.o.z.) oraz art. 734 i art. 750 k.c., stwierdził, że uczestnik postępowania podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 25 października do 21 listopada 2016 r. z tytułu zawartej umowy o świadczenie usług, której przedmiotem było: "Opracowanie recenzji obejmującej ocenę osiągnięcia naukowego oraz aktywności naukowo-badawczej, dydaktycznej i organizacyjnej dr B.K. w postępowaniu habilitacyjnym. Oceniając charakter przedmiotowej umowy Prezes NFZ stwierdził, że pomimo nazwania jej "umową o dzieło" nie sprecyzowano w sposób zindywidualizowany konkretnego rezultatu (dzieła), określono jedynie czynności do wykonania, które w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Zdaniem organu czynności ujęte w umowie były częścią procesu edukacyjnego, a ich celem było świadczenie typowych usług dydaktycznych w zakresie oferowanym przez płatnika. W ocenie Prezesa NFZ zobowiązaniu określonemu w spornej umowie nie można przypisać cech essentialia negotii umowy o dzieło. Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę domagając się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Skargę na powyższą decyzję Prezesa NFZ wniósł także uczestnik postępowania (ubezpieczona), domagając się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi oraz zasądzenia kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargi Prezes NFZ podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o ich oddalenie. WSA w Warszawie na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2021r. połączył obie wyżej opisane skargi na decyzję Prezesa NFZ z [...] grudnia 2020 r. do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt VI SA/Wa 228/21. Opisanym na wstępie wyrokiem sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, dalej cyt. jako: p.p.s.a.). W ocenie WSA zasadny okazał się zarzut naruszenia przez organ przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej cyt. jako: k.p.a.) poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całokształtu materiału dowodowego w sprawie i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w zakresie spełniania przez sporną umowę cech umowy o dzieło oraz skonkretyzowania przedmiotu tej umowy. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że Prezes NFZ, mimo że był zobowiązany do przeprowadzenia własnego postępowania administracyjnego, ograniczył postępowanie w sprawie zasadniczo do oceny dowodów zebranych przez inny organ (ZUS), a także nie umożliwił stronom wyrażenia stanowiska w toczącym się postępowaniu, czym naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego. Zdaniem WSA zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala w pełni na weryfikację oceny organu, że będąca przedmiotem umowy opinia habilitacyjna nie spełnia kryteriów dzieła w rozumieniu przepisów k.c., gdyż organ w swojej analizie oparł się jedynie na zapisach zawartej między stronami umowy. Z akt sprawy nie wynika, że organ oceniał także rezultat wykonanej przez uczestnika pracy w postaci sporządzonej opinii habilitacyjnej, jak również, że wziął pod uwagę stanowisko Najwyższej Izby Kontroli (zawarte w raporcie nr KN0.411.002.00.2016) oraz stanowisko Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a także utrwaloną praktykę w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej, rekomendowaną przez organ administracji w podobnych sprawach, uwzględniając przy tym fakt, że wzory takich umów zawarte były w ogólnodostępnych publikacjach. Zdaniem WSA Prezes NFZ błędnie pominął w tej sprawie stanowisko ZUS, wyrażone m.in. w załączonej do skargi decyzji z [...] października 2020 r., zgodnie z którym opracowanie pisemne w postaci opinii habilitacyjnej stanowi umowę o dzieło i nie rodzi obowiązku ubezpieczeń społecznych. W ocenie sądu pierwszej instancji Prezes NFZ naruszył również art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 8 i art. 11 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i pominięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazania niezbędnych faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Naruszenie tych przepisów stanowiło, w ocenie sądu, dostateczną podstawę prawną do uchylenia zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, WSA wskazał, że Prezes NFZ wadliwie zakwalifikował sporną umowę. Zdaniem sądu pierwszej instancji opinia habilitacyjna posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż stanowi efekt badań nad dorobkiem habilitanta, jej sporządzenie wymaga nie tylko niezbędnej wiedzy i umiejętności, ale przede wszystkim znacznej samodzielności i poważnego ze strony recenzenta wkładu intelektualnego, co przesądza o jej oryginalnym i niepowtarzalnym charakterze. Przedmiotowa opinia, z chwilą jej powstania, istnieje ponadto w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić ją od innych opinii lub przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu, który jest konkretny i widoczny, bo publikowany w toku procedury habilitacyjnej. Sporządzenie opinii habilitacyjnej polega przy tym na wykonaniu konkretnej i jednorazowej pracy, nie ma charakteru pracy ciągłej ani nie jest usługą edukacyjną. W ocenie WSA sporządzanie opinii w przewodach habilitacyjnych należy niewątpliwie zaliczyć do z twórczości naukowej. Z tych przyczyn WSA uchylił zaskarżoną decyzję i wskazał, że Prezes NFZ orzekając ponownie w sprawie, w razie utrzymania dotychczasowej oceny co do charakteru umowy łączącej płatnika z uczestnikiem jako umowy o świadczenie usług lub zlecenia, powinien odnieść się do powyższych kwestii i wskazań sądu. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Prezes NFZ domagał się jego uchylenia w całości i oddalenia skargi, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy WSA w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Jednocześnie organ zrzekł się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. naruszenie: I. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi, chociaż postępowanie administracyjne prowadzone przez organ nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi, chociaż postępowanie administracyjne prowadzone przez organ nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności błędne przyjęcie, iż Prezes NFZ powinien przyjąć stanowisko wyrażone w decyzji ZUS z [...] października 2020 r., nr [...] podczas, gdy prowadzone pod tą sygnaturą przez ZUS postępowanie administracyjne dotyczy zupełnie różnych okoliczności faktycznych. ZUS dokonuje w prowadzonym przez siebie postępowaniu administracyjnym niezależnej i samodzielnej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w oparciu o ustalenia poczynione w trakcie kontroli oraz postępowania administracyjnego. Natomiast stan faktyczny w tej sprawie jest zupełnie inny, dotyczy on umowy polegającej na wykonaniu recenzji obejmującej osiągnięcia naukowe oraz aktywność naukowo-badawczą, dydaktyczną oraz organizacyjną dr B.K., recenzja miała być zgodnie z umową wykonywana przez określony czas z nadzorem ze strony zamawiającego (poprzez rachunek za wykonaną pracę), gdy tymczasem umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonaniu dzieła. Wnioski ze sprawy nr [...] nie przekładają się więc w żaden sposób na to postępowanie. ZUS może – bez względu na nazwę umowy i jej postanowienia wskazujące na charakter stosunku prawnego, którym strony zamierzały się poddać – ustalić rzeczywisty jego charakter i istniejący tytuł ubezpieczenia. Ustalenie, że między stronami umowy o dzieło zachodzą stosunki polegające na wykonywaniu za wynagrodzeniem usług odpowiadających umowom o dzieło nakazuje wydanie decyzji na podstawie art. 83 ust. 1, art. 123 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., natomiast ustalenie, że między stronami umowy zachodzą stosunki odpowiadające nazwanym, zdefiniowanym w art. 734 i art. 758 k.c. lub właściwych umowom, do których – stosownie do art. 750 k.c. – stosuje się przepisy o zleceniu, nakazuje wydanie decyzji na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i 3 z zastosowaniem art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (tak też Sąd Najwyższy w wyroku z 10 lipca 2014 r., sygn. akt IIUK 454/13, opubl.); 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi, chociaż postępowanie administracyjne prowadzone przez organ nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu art. 77 § 1 k.p.a., w sytuacji braku rozważenia przez sąd, iż organ pismem z 29 października 2020 r. skierowanym zarówno do płatnika składek, jak i do J.S. umożliwił stronie prawo czynnego udziału w postępowaniu, jednak skarżący z tego prawa nie skorzystali, z uwagi na fakt, iż rozważenie znaczenia tych dokumentów w świetle utrwalonej linii orzeczniczej sądów administracyjnych, skutkowałby oddaleniem skargi; 4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi, chociaż postępowanie administracyjne prowadzone przez organ nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu art. 77 § 1 k.p.a. w sytuacji braku rozważenia przez sąd, iż organ pismem z 26 listopada 2020 r. skierowanym zarówno do płatnika składek, jak i do uczestnika umożliwił stronie prawo czynnego udziału w postępowaniu poprzez m.in. przychylenie się do wniosku pełnomocnika płatnika składek w zakresie wydłużenia terminu na zajęcie stanowiska w sprawie, z uwagi na fakt, iż rozważenie znaczenia tego dokumentu skutkowałoby oddaleniem skargi, 5) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na pominięciu w rozważaniach sądu stanowiska organu dotyczącego znaczenia realizacji zawartej umowy w aspekcie prowadzonej działalności przez Uniwersytet Warmińsko- Mazurski w Olsztynie obejmującej cyt.: "Szkoły wyższe" (kod PKD 85.42.Z) oraz faktu, iż przedmiot zawartej umowy obejmował, cyt.: "Opracowanie recenzji obejmującej ocenę osiągnięcia naukowego oraz aktywności naukowo badawczej, dydaktycznej i organizacyjnej dr B.K. w postępowaniu habilitacyjnym" wskazać należy, iż celem zawartej umowy było świadczenie usług w zakresie oferowanym przez ww. płatnika składek. Nadto należy zważyć, iż w treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie wymieniono cyt.: "nadawanie stopni doktora i doktora habilitowanego podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego – zgodnie z posiadanymi uprawnieniami", co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez oraz płatnika składek. Powyższe miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem według utrwalonej już linii orzeczniczej sądów administracyjnych, w przypadku opracowania recenzji stanowiącej tylko część procedury nadawania stopnia naukowego nie można zagwarantować, iż dany habilitant otrzyma stopień naukowy. Wykonując sporną umowę skarżąca nie miała żadnego wpływu na to, czy habilitant otrzyma stopień naukowy. II. prawa materialnego, tj.: 1) art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z. poprzez jego błędną wykładnię, i w konsekwencji niezastosowanie w sytuacji, gdy czynności mające być wykonane z tytułu zawartej umowy, a polegające na wykonaniu recenzji obejmującej osiągnięcia naukowe oraz aktywność naukowo-badawczą, dydaktyczną oraz organizacyjną dr B.K., miały być zgodnie z umową wykonywane przez określony czas z nadzorem ze strony zamawiającego (poprzez rachunek za wykonaną pracę), gdy tymczasem umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonaniu dzieła. Ponadto, okresowy charakter wykonywania pracy (od 25 października 2016 r. do 28 listopada 2016 r.) wskazuje, że prace te nie były ukierunkowane na przyniesienie konkretnego, indywidualnego, samodzielnego rezultatu materialnego, ale musiały zostać co do czasu ich wykonywania ściśle dostosowane do procesu nadawania stopnia naukowego i stanowiły wyłącznie jeden z elementów tego procesu; 2) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż ocena działalności naukowej habilitanta dokonana w formie opinii habilitacyjnej stanowi dzieło, gdyby bowiem skarżąca nie sporządziła dokumentu końcowego z przeprowadzonej analizy nie wykonałaby umowy podczas gdy obowiązki skarżącej sprowadzały się do wykonywania typowych czynności związanych z pracą recenzenta, o czym świadczy treść § 1 i § 3 umowy z 25 października 2016 r. W myśl § 2 tej umowy skarżąca miała zakreślony termin na przedłożenie płatnikowi pisemnej recenzji. Natomiast obowiązki skarżącej objęte zakwestionowaną umową stanowiły typowe czynności polegające na opiece recenzenckiej pracy habilitacyjnej (§ 1 ww. umowy); 3) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż ocena działalności naukowej habilitanta dokonana w formie opinii habilitacyjnej stanowi dzieło, podczas gdy mając na względzie prowadzoną przez Uniwersytet działalność obejmującą: "Szkoły wyższe" (kod PKD 85.42.Z) oraz fakt, iż przedmiot zawartej umowy obejmował: "cyt.: "Opracowanie recenzji obejmującej ocenę osiągnięcia naukowego oraz aktywności naukowo-badawczej, dydaktycznej i organizacyjnej dr B.K. w postępowaniu habilitacyjnym" wskazać należy, iż celem zawartej umowy było świadczenie usług w zakresie oferowanym przez płatnika składek. Nadto należy zważyć, iż w treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie wskazano: "nadawanie stopni doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego – zgodnie z posiadanymi uprawnieniami", co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez płatnika składek; 4) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż ocena działalności naukowej habilitanta dokonana w formie opinii habilitacyjnej zakłada z góry osiągnięcie określonego rezultatu, który pozostaje uzależniony od stanowiska skarżącej podczas gdy z treści § 23 ust. 3 pkt 9 Statutu Uniwersytetu wyraźnie wynika, iż: "nadawanie stopni doktora i doktora habilitowanego oraz podejmowanie uchwał w postępowaniu o nadanie tytułu naukowego – zgodnie z posiadanymi uprawnieniami", należy do kompetencji rady wydziału i ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez płatnika składek; 5) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż ocena działalności naukowej habilitanta dokonana w formie opinii habilitacyjnej stanowi dzieło podczas gdy oznaczenie dzieła nastąpić powinno w trakcie układania postanowień umownych. Ułomna konstrukcja przedmiotu umów nie rodzi z kolei żadnego domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu. Ten może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia społecznego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2017 r. sygn. akt II UK 147/16). Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi natomiast do wniosku, że przedmiotem zainteresowania skarżącego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest zaś cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.). Argumentację na poparcie powyższych zarzutów organ przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Skarżący nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna podlegała oddaleniu. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub sąd drugiej instancji) rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. W rozpoznawanej sprawie, wnoszący skargę kasacyjną Prezes NFZ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a skarżący w terminie 14 dni od otrzymania odpisu skargi kasacyjnej nie wnieśli o przeprowadzenie rozprawy. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej. Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na obu podstawach z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W takiej sytuacji sąd drugiej instancji w pierwszej kolejności odnosi się do podniesionych w skardze zarzutów procesowych, a dopiero w dalszej do zarzutów materialnych. Konieczność dochowania takiej reguły oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana wtedy, gdy zostało przesądzone, że stan faktyczny sprawy jest niesporny albo nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym. Skarga kasacyjna Prezesa NFZ nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia kontrolowanego wyroku. Odnosząc się do zarzutów procesowych skargi kasacyjnej stwierdzić należy, że sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że w postępowaniu przed organami doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej. W tym sensie skarga kasacyjna zasadnie kwestionuje tę część uzasadnienia wyroku WSA w Warszawie. Jednak w ocenie NSA nie jest to wystarczająca przesłanka do uwzględnienia tej skargi, gdyż rozstrzygnięcie będące przedmiotem kontroli kasacyjnej odpowiada prawu. W rozpoznawanej sprawie postępowanie dowodowe obejmuje tylko ustalenia dotyczące umowy o sporządzenie opinii w postępowaniu habilitacyjnym. Tylko te ustalenia są dla sprawy istotne i one podlegają ocenie prawnej. Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że ten materiał został zebrany, zatem ocena sądu pierwszej instancji co do tego zakresu sprawy, zwłaszcza wskazująca na braki postepowania dowodowego była zbędna. Stwierdzenie tego faktu pozwala NSA przejść do oceny sposobu stosowania prawa materialnego przez sad pierwszej instancji. W zakresie naruszenia prawa materialnego, a więc w podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. organ podnosi naruszenie art. 734 § 1 k.c. w związku z art. 66 ust. 1 u.ś.o.z. polegające na błędnej wykładni art. 734 § 1 k.c., w ramach której przyjęto, że wykonanie opinii habilitacyjnej oceniającej dorobek naukowy kandydata w postępowaniu habilitacyjnym stanowi dzieło w rozumieniu przepisów k.c. Konsekwencją tej wady wyroku było - w ocenie organu – nieuznanie, że opracowanie takiej opinii jest umową, a więc działaniem które należało zakwalifikować jako umowę, do której powinny mieć zastosowanie przepisy odnoszące się do umowy zlecenia, gdyż opracowanie opinii habilitacyjnej jest rezultatem starannego działania, a nie stworzeniem dzieła. Wadliwe przyjęcie przez sąd pierwszej instancji, że opinia habilitacyjna jest dziełem doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 627 k.c. Zatem z przedstawionych powodów należałoby uznać, że zaskarżony wyrok jest wadliwy. Zdaniem NSA tak ujęte zarzuty kasacyjne są nietrafne, a to oznacza, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej wykładni przepisów art. 734 § 1 k.c. i art. 627 k.c. w związku z art. 66 ust. 1 u.ś.o.z. Przyjąć należy za trafny pogląd WSA w Warszawie, że sporządzenie recenzji dorobku naukowego na potrzeby postępowań w sprawie nadania stopni i tytułu naukowego jest dziełem w rozumieniu przepisów u.ś.o.z. Zatem osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu. NSA nie podziela stanowiska skargi kasacyjnej, które kwestionuje samodzielność, twórczy charakter i brak rezultatu (dzieła) w przypadku sporządzenia opinii (recenzji) o dorobku naukowym. Na rzecz takiego poglądu sąd drugiej instancji przedstawia następujące argumenty. Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. Mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Wymóg zindywidualizowania dzieła w umowie o dzieło jest podkreślany w orzecznictwie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy (SN) przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020 r. sygn. akt II UK 329/19; z 29 września 2020 r. sygn. akt II UK 257/19, Legalis). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r. sygn. akt III AUa 149/20, Legalis). Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r. sygn. akt III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r. sygn. akt III AUa 103/17, Legalis). W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła (rezultatu) stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii umów o świadczenie usług. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale także dającej uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt III AUa 879/17, Legalis). Dzieło ma być określone precyzyjnie, a rezultat, na który umówiły się strony, ma być określony z góry, obiektywnie osiągalny i pewny. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła. W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem są również rezultaty niematerialne, stanowiące utwory w rozumieniu prawa autorskiego, które mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie SN z 9 października 2012 r. sygn. akt II UK 125/12; wyrok SN z 3 listopada 1999 r. sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63). Przedmiotem prawa autorskiego, czyli utworem, jest wyłącznie skonkretyzowany sposób wyrażenia, podlegający poznaniu (percepcji) osób trzecich, któremu została nadana określona treść (E. Laskowska-Litak, Przedmiot prawa autorskiego w: Ustawy autorskie. Komentarze, 1.1, red. R. Markiewicz, Warszawa 2021, s. 64). W rozpoznawanej sprawie recenzja dorobku naukowego habilitanta spełnia wszystkie wskazane wcześniej cechy, zatem jest dziełem w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatem osiągniętym w ramach starannego działania. Takiej oceny umowy zawartej o sporządzenie opinii nie obalają argumenty podnoszone przez Prezesa NFZ odnoszące się do sposobu wynagrodzenia za sporządzenie takiej recenzji, czy trybu wyłonienia podmiotu do jej sporządzenia. Te elementy nie rzutują na istotę działania, które jest osiągane w ramach tej umowy, a bez wątpienia jest nim twórcze i samodzielne opracowanie oceny cudzego dorobku naukowego przez osobę, która wykazuje określone umiejętności. Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 184 p.p.s.a. NSA orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło