I OZ 189/22

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2022-05-26

Skład orzekający: Elżbieta Kremer

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy profesjonalny pełnomocnik uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi, biorąc pod uwagę okoliczności związane z pandemią COVID-19 i jego ograniczonym nadzorem nad pracownikiem kancelarii?
Ratio decidendi
Profesjonalny pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Obowiązek należytej staranności i prawidłowej organizacji pracy kancelarii spoczywa na pełnomocniku, a zaniedbanie pracownika należy traktować jako jego własne uchybienie. Okoliczności związane z pandemią COVID-19, w tym samoizolacja pełnomocnika, nie zostały w żaden sposób wykazane, co uniemożliwia uwzględnienie wniosku o przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła skargę na decyzję Wojewody Wielkopolskiego. Skarga została odrzucona z powodu nieuzupełnienia braków formalnych w postaci braku jednego odpisu. Pełnomocnik skarżących złożył wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków, argumentując, że uchybienie nastąpiło bez jego winy z powodu sytuacji epidemicznej związanej z COVID-19 i ograniczonego nadzoru nad pracownikiem kancelarii. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. W. i A. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 18 lutego 2022 r., sygn. akt I SA/Po 1001/21 o odmowie przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi M. W. i A. W. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 18 października 2021 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 18 lutego 2022 r., sygn. akt I SA/Po 1001/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu wniosku M. W. i A. W., odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że M. W. i A. W. wnieśli skargę na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 18 października 2021 r. w przedmiocie odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości. Wobec nieuzupełnienia braku formalnego skargi w postaci nadesłania jej jednego odpisu, postanowieniem z dnia 13 stycznia 2022 r. skarga została odrzucona. Odpis tego postanowienia doręczono stronie skarżącej w dniu 24 stycznia 2021 r. W dniu 31 stycznia 2022 r. pełnomocnik skarżących wniósł o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi przez nadesłanie jej odpisu, wyjaśniając, że wezwanie do uzupełnienia braków formalnych (podanie numerów PESEL skarżących, wartości przedmiotu zaskarżenia i przedłożenie odpisu skargi) doręczono mu 7 grudnia 2021 r. W dniu 14 grudnia 2021 r. uzupełnił poprawnie braki formalne skargi, podając numery PESEL skarżących oraz wartość przedmiotu zaskarżenia, ale nie dołączył odpisu skargi. Uchybienie to nastąpiło jednak bez jego winy, ponieważ kilka dni przed 14 grudnia 2021 r. w kancelarii przebywał pracownik, u którego ujawniły się objawy charakterystyczne dla zakażenia wirusem SARS-Cov-2, a z którym pełnomocnik miał bezpośredni kontakt. Z uwagi na powyższe, w dniu 14 grudnia 2021 r. w kancelarii przebywał jedynie pracownik administracyjny, którego zadaniem było m.in. załączenie do przedmiotowego pisma odpisu skargi. Pracownik ten jednakże nie zadośćuczynił swym obowiązkom i zaniechał dołączenia odpisu skargi do wysyłanego pisma. Braku tego pełnomocnik nie mógł skontrolować, albowiem przebywał - z uwagi na prawdopodobieństwo przeniesienia wirusa - poza kancelarią. W ocenie pełnomocnika brak jego winy w uchybieniu terminu należy uznać za uprawdopodobniony, albowiem z uwagi na ograniczenia związane z obawą o transmisję wirusa i zdrowie pozostałych pracowników kancelarii, nie mógł osobiście nadzorować pracy personelu administracyjnego, którego błędu w postaci niezałączenia odpisu skargi nie sposób było wyeliminować inaczej niż przez osobiste sprawdzenie zawartości koperty przed nadaniem jej do Sądu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmawiając przywrócenia terminu stwierdził, że pełnomocnik skarżących nie uprawdopodobnił, że dochował należytej staranności i dbałości o interesy reprezentowanej przez niego strony, nie wykazał bowiem braku winy w uchybieniu terminu. Przedstawiona przez niego okoliczność, że poddał się samoizolacji z uwagi na kontakt z osobą zakażoną Covid-19 nie została w żaden sposób potwierdzona, pomimo spoczywania ciężaru dowodu w zakresie wykazania, że sytuacja ta miała faktycznie miejsce. Skarżący nie przebywał w kwarantannie, czy izolacji zleconych przez lekarza. Ponadto stwierdzenie, że u pracownika ujawniły się charakterystyczne objawy na SARS-Cov-2, nie świadczą jeszcze o tym, że zdiagnozowano u niego zakażenie tym wirusem. W przypadku bowiem podejrzenia zachorowania na SARS-CoV-2 wobec wystąpienia określonych objawów pacjenci kierowani są na testy diagnostyczne pod kątem zakażenia. Brak oficjalnego skierowania pełnomocnika na kwarantannę wskazuje przy tym, że żaden z pracowników jego kancelarii nie zgłosił swojego pracodawcy jako osoby, która miała w ostatnim czasie kontakt z osobą chorą. Sąd podkreślił, że rozumie, że z uwagi na sytuację epidemiologiczną w kraju i potencjalny kontakt z osobą chorą, pełnomocnik z obawy o transmisję wirusa i zdrowie pozostałych pracowników, zdecydował się ograniczyć swoją obecność w kancelarii, to jednak zachowanie należytej staranności w prowadzeniu spraw nakładało na niego obowiązek takiego zorganizowania pracy kancelarii, aby interesy reprezentowanych przez niego stron nie doznały uszczerbku oraz możliwe było podejmowanie przez niego stosownych czynności. W ocenie Sądu, zlecając dokonanie czynności pracownikowi obecnemu w kancelarii i wysyłającemu do Sądu pismo uzupełniające braki formalne skargi, pełnomocnik powinien był choćby telefonicznie ustalić z nim jakie dokumenty zostały przez niego skompletowane celem wysłania ich do Sądu. Na marginesie Sąd zauważył, że datowane na 14 grudnia pismo uzupełniające (częściowo) braki formalne skargi zostało podpisane osobiście przez pełnomocnika, co wskazywałoby na jego obecność tego dnia w kancelarii. Biorąc powyższe pod uwagę, zdaniem Sądu, brak kontroli nad pracą wykonywaną w kancelarii świadczy o zaniedbaniu profesjonalnego pełnomocnika, którego postępowanie powinno cechować się ostrożnością i skutecznym nadzorem nad wykonywaniem obowiązków przez pracowników podejmujących czynności w jego imieniu, gdyż to pełnomocnik odpowiada za profesjonalizm i prawidłowość czynności, które wykonuje w imieniu i na rzecz osób przez siebie reprezentowanych. Podkreślono, że zaniedbanie pracownika kancelarii, należy postrzegać w kategoriach niewłaściwej organizacji pracy tejże kancelarii i należy rozumieć jak uchybienie samego pełnomocnika. Zażalenie na powyższe postanowienie wnieśli M. W. i A. W., zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 87 § 2 P.p.s.a., mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na błędnym przyjęciu przez Sąd, że w niniejszej sprawie nie doszło do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, podczas gdy okoliczności te uprawdopodobniono należycie we wniosku o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu skarżący nie podzielili oceny Sądu, zgodnie z którą okoliczność, że pełnomocnik był obecny osobiście w swojej kancelarii w dniu sporządzania pisma zawierającego uzupełnienie braków formalnych, wskazuje na jego winę w uchybieniu terminu. Pełnomocnik bowiem był wprawdzie tego dnia obecny w kancelarii, ale jedynie rano - jeszcze przed przybyciem do kancelarii pracownika administracyjnego (tak aby nie narażać go na ryzyko zakażenia jako jedynej osoby, która nie miała wcześniej kontaktu z innym chorym pracownikiem). Wtedy właśnie doszło zaś do podpisania pisma z dnia 14 grudnia 2021 r. - rano, pod nieobecność pracownika administracyjnego. Jednocześnie wskazano, że choć pełnomocnik nie kwestionuje faktu podpisania pisma 14 grudnia 2021 r., to nie mógł być obecny przy kopertowaniu przedmiotowego pisma przez administracyjnego (aby nie dopuścić do jednoczesnej obecności w kancelarii pełnomocnika i pracownika administracyjnego, co narażałoby go na zakażenie). To właśnie na tym etapie zaś etapie, sporządzania i podpisywania pisma, doszło do błędu technicznego w postaci niezałączenia jednego z odpisów do pisma z dnia 14 grudnia 2021 r. co poskutkowało ostatecznie nieuzupełnieniem braków formalnych skargi w terminie. Nie sposób przy tym wymagać od profesjonalnego pełnomocnika, aby za pomocą środków porozumienia się na odległość badał zawartość każdej z przesyłek jeszcze przed jej zaklejeniem, a takie tylko działanie mogłoby spowodować, że brakujący odpis zostałby załączony do pisma z dnia 14 grudnia 2021 r. Wbrew wskazaniom Sądu przy tym niewystarczające było odbycie rozmowy telefonicznej z pracownikiem administracyjnym, albowiem pracownik ten podczas takiej rozmowy zapewnił pełnomocnika, że wszystkie załączniki zostały skompletowane i włożone do koperty razem z pismem. Wobec powyższego należy uznać, że pełnomocnik dochował w niniejszej sprawie najwyższej staranności, jakiej można od niego wymagać i nie sposób było oczekiwać, aby w dobie pandemii koronawirusa COVID-19 zrobił więcej celem upewnienia się, że jeden z odpisów został zamieszczony w kopercie nadanej do Sądu przez jedynego pracownika nienarażonego na zakażenie. Stąd, brak winy w uchybieniu terminy należy uznać w niniejszej sprawie za uprawdopodobniony. Mając na uwadze powyższe, wniesiono o: 1) uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; 2) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", sąd na wniosek strony przywraca termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeżeli uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Podkreślić przy tym należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej. Osoby, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron, zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Pełnomocnik reprezentujący stronę ma obowiązek działania w imieniu i na jej rzecz z równą starannością, tak jakby działał na własną rzecz. Od fachowego pełnomocnika wymagać można prawidłowego zorganizowania pracy. Wiąże się to z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego. Na pełnomocniku ciążył obowiązek podjęcia niezbędnych kroków celem należytego zabezpieczenia interesów, które prowadzi (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 maja 2019 r. sygn. akt I OZ 376/19, z dnia 23 lipca 2021 r. sygn. akt I OZ 174/21, z dnia 7 października 2021 r. sygn. akt I OZ 319/21, z dnia 7 grudnia 2021 r. sygn. akt III FZ 773/21 oraz z dnia 15 grudnia 2021 r. sygn. akt I OZ 543/21). W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że odpis skargi nie został złożony w terminie. Jak wynika bowiem z treści wniosku o przywrócenie terminu pracownik kancelarii pełnomocnika skarżących nie zadośćuczynił swoim obowiązkom i nie dołączył odpisu skargi do pisma uzupełniającego pozostałe braki formalne. Odnosząc się do powołanych argumentów wskazać należy, na co zasadnie zwrócił uwagę Sąd I instancji, że właściwa organizacja wewnętrznej pracy w kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu. Za taką też uznać należy sposób przekazywania i obiegu pism w kancelarii, z uwzględnieniem podwyższonego kryterium oceny braku winy w uchybieniu terminu z uwagi na zawodową działalność pełnomocnika i jego profesjonalne przygotowanie. Na pełnomocniku prowadzącym kancelarię spoczywa obowiązek takiego zorganizowania jej pracy, żeby uniknąć omyłek, które powodują szkody dla reprezentowanych przez niego stron związane z uchybieniem terminów procesowych. Właściwie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zauważył przy tym, że zaniedbanie pracownika kancelarii, należy postrzegać w kategoriach niewłaściwej organizacji pracy tejże kancelarii i należy rozumieć jak uchybienie samego pełnomocnika. Za uwzględnienie nie zasługują również podnoszone okoliczności związane ze szczególną sytuacją panującą w kancelarii prowadzonej przez pełnomocnika skarżących w okresie obowiązującego stanu epidemii (kontakt pełnomocnika z pracownikiem, u którego ujawniły się objawy charakterystyczne dla zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, ograniczenie kontaktów z pracownikami w siedzibie kancelarii, a w konsekwencji brak możliwości osobistego nadzoru pracy personelu administracyjnego). W treści zaskarżonego postanowienia Sąd I instancji zasadnie podniósł, że okoliczność samoizolacji pełnomocnika z uwagi na kontakt z osobą zakażoną nie została w żaden sposób wykazana. Nie przedstawiono wyniku badania na obecność koronawirusa SARS-CoV-2, ewentualnego skierowania pracownika na obowiązkową kwarantannę czy też np. stosownego zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego stan zdrowia. Nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że obowiązek uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie powołującej się na tę okoliczność. Należy przy tym podkreślić, że obowiązek uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia okoliczności uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu, nie oznacza, że strona może poprzestać wyłącznie na gołosłownych twierdzeniach. Brak jakiegokolwiek uprawdopodobnienia okoliczności podnoszonej we wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi oznacza, że wniosek w tym przedmiocie nie mógł zostać uwzględniony, o czym prawidłowo orzekł Sąd I instancji. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło