II SAB/Łd 201/21
WyrokWSA w Łodzi2022-01-19
Skład orzekający: Agnieszka Grosińska-Grzymkowska, Sławomir Wojciechowski, Marcin Olejniczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczący określenia wkładu Rektora w opublikowane prace naukowe, w tym wskazania, jakie badania samodzielnie wykonał i jaką część tekstu przygotował, stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że żądanie udostępnienia informacji o wkładzie Rektora w opublikowane prace naukowe nie stanowi informacji publicznej. Artykuły naukowe są utworami w rozumieniu prawa autorskiego, a kwestia określenia wkładu poszczególnych współautorów nie podlega badaniu na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Rektor uczelni nie jest zobowiązany do żądania od współautorów określenia ich wkładów intelektualnych ani do udostępniania takiej informacji.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Rektora Uniwersytetu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wkładu Rektora w opublikowane prace naukowe z lat 2017-2021. Rektor uznał, że część żądanych informacji, tj. szczegółowy wkład w badania i przygotowanie tekstu, nie stanowi informacji publicznej. Skarżący argumentował, że informacje te są publiczne, ponieważ dotyczą spraw publicznych i wpływają na wybór organu administracji publicznej. Sąd rozpoznał sprawę ze skargi na bezczynność.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Grosińska-Grzymkowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Asesor WSA Marcin Olejniczak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi S. C. na bezczynność Rektora Uniwersytetu [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. dc
S. C. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi bezczynność Rektora Uniwersytetu Ł. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie art. 61 ust. 1 i 4 Konstytucji RP oraz art. 10 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1429) – w skrócie: "u.d.i.p." – poprzez błędne uznanie, że część informacji objętych zakresem wniosku nie należy do kategorii informacji publicznej.
W związku z powyższym skarżący wniósł o: zobowiązanie Rektora Uniwersytetu Ł. do rozpoznania jego wniosku z 7 czerwca 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej; stwierdzenie, że podmiot zobowiązany dopuścił się bezczynności; a także zasądzenie od podmiotu zobowiązanego na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi skarżący wyjaśnił, że organ w odpowiedzi na jego wniosek z 7 czerwca 2021 roku stwierdził, że informacje dotyczące wkładu w napisaniu każdej publikacji jaki miała osoba piastująca obecnie stanowisko rektora nie stanowią informacji publicznej. Jednakże, w ocenie skarżącego, bez wątpienia jest to informacja publiczna, ponieważ dotyczy spraw publicznych. Wybór rektora publicznej uczelni to sprawa publiczna, a wpływ na decyzję o przekazaniu stanowiska danej osobie ma wiele czynników, w tym również dorobek naukowy. Ważne przy tym jest, aby dokładnie znać wpływ osoby na wygląd całej publikacji, aby poznać rzeczywiste zasługi i właśnie na tej podstawie dokonać wyboru. Mimo tego, że nazwisko jakiejś osoby może widnieć przy wielu różnych pracach naukowych, może okazać się, że jej rzeczywisty wpływ jest bardzo mały lub zerowy. Dlatego też ta informacja, jako mająca wpływ na powołanie organu administracji publicznej, jest informacją publiczną.
Obok szeroko pojmowanego przepisu ustawy zasadniczej istotne znaczenie wywiera także fakt, że prawo do informacji uznane zostało na gruncie art. 10 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (dalej: EKPC) za prawo człowieka przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. Co więcej, w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka również zakreśliła się linia orzecznicza wskazująca na dużą rolę watchdogów - organizacji społecznych (w tym nieformalnych ruchów społecznych) działających na rzecz praw człowieka - oraz ich działalność w tym przedmiocie. Prawo do informacji zostało wskazane jako narzędzie przysługujące NGOsom do należytego wykonywania swojej roli. W orzeczeniach ETPCz wskazano, że prawo do informacji publicznej obejmuje równocześnie prawo opinii publicznej do jej otrzymywania, w związku z czym należy wskazać na silne argumenty ograniczające prawo do informacji.
Zdaniem przedmiot pytania dotyczy, spraw publicznych. Na to pytanie, zdaniem skarżącego, odpowiedź z całą pewnością jest twierdząca. Nie ulega wątpliwości, że dorobek naukowy osoby pełniącej funkcję publiczną, jaką jest rektor uczelni i mający jednocześnie z pełnieniem tej funkcji bezpośredni związek stanowi informację publiczną. Działalność publikacyjna, leżąca w zakresie obowiązków pracownika naukowego uczelni bez wątpienia finansowana jest w znacznej mierze ze środków publicznych. Ponadto opublikowane prace stanowią wymierny efekt pracy naukowej i jako takie podlegają kontroli społecznej.
Według skarżącego walor informacji publicznej posiada także określenie precyzyjnie zdefiniowanego wkładu Rektora w opublikowane prace, bowiem dotyczy to sfery faktów. Skarżący wyjaśnił, że zapytanie dotyczyło określenia "jakie badania samodzielnie wykonała, jaką część tekstu przygotowała" osoba piastująca stanowisko Rektora. Nie jest to zatem zapytanie o wkład procentowy, który określać można by było uznaniowo, ale o bardzo jednoznaczne i mające oparcie w konkretnych faktach stwierdzenie, które fragmenty tekstu napisał Rektor oraz jakie faktycznie badania przeprowadził.
Skarżący podkreślił, że w art. 6. u.d.i.p. ustawodawca uwydatnił kilka szczególnie ważnych typów informacji publicznej, jednoznacznie wskazując, że podlegają one udostępnieniu. W kontekście niniejszej sprawy na podkreślenie zasługuje obowiązek udostępniania informacji o: "przedmiocie działalności i kompetencjach organów" oraz "organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach". Informacja o badaniach prowadzonych przez Rektora oraz o ich wymiernych efektach bez wątpienia leży w zakresie informacji o działalności organów, w zakresie informacji o osobach sprawujących w nich funkcje oraz w zakresie informacji o ich kompetencjach. W ocenie skarżącego, w zakresie informacji o działalności i kompetencjach Rektora z całą pewnością mieści się także informacja o tym, jaki rzeczywiście wkład posiada on w opublikowane prace. Pozwala to poddać kontroli społecznej rzeczywistą działalność naukową Rektora, w odseparowaniu od pozostałych autorów publikacji.
W odpowiedzi na skargę Rektor Uniwersytetu Ł. wyjaśnił, że 7 czerwca 2021 r. skarżący przesłał na skrzynkę poczty elektronicznej Rektora [...] [...] wniosek o udostępnienie informacji publicznej o dostarczenie na adres email skarżącego: listy publikacji obecnego Rektora z lat 2017-2021 z określeniem liczby punktów ministerialnych dla każdej publikacji oraz zwięzłym wskazaniem jaki konkretnie wkład miała osoba piastująca obecnie stanowisko rektora (to znaczy jakie badania samodzielnie wykonała, jaką część tekstu przygotowała itp.).
Odpowiedzią z 21 czerwca 2021 r. Organ przekazał na wskazany adres poczty elektronicznej wykaz publikacji obecnego Rektora [...] prof. dr hab. E. Ż. z lat 2017-2021 pobrany z bazy EXPERTUS, który zawiera tytuły publikacji, ich autorów, miejsce publikacji oraz liczbę punktów ministerialnych. Organ uznał, że informacja w zakresie wskazania rodzaju badań wykonanych na potrzeby publikacji oraz wskazanie fragmentów tekstu, których autorem jest obecna Rektor [...] nie stanowi informacji publicznej.
Organ podtrzymał stanowisko, że żądana informacja nie spełnia kryterium informacji publicznej bowiem nie dotyczy, wbrew twierdzeniom skarżącego, "przedmiotu działalności i kompetencji" oraz "organów i osób sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach" (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c-d u.d.i.p.).
Zdaniem organu, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze, dorobek naukowy nie jest kryterium branym pod uwagę przy wyborze rektora uczelni. Zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (dalej: PSWN) rektorem uczelni może być osoba, która spełnia wymagania określone w art. 20 ust. 1 pkt 1-6 PSWN, a w uczelni publicznej - która także posiada co najmniej stopień doktora oraz spełnia wymaganie określone w art. 20 ust. 1 pkt 7 PSWN. Kryteria formalne jakie kandydat na rektora uczelni publicznej musi spełniać są następujące:
a) pełna zdolność do czynności prawnych, korzystanie z pełni praw publicznych;
b) brak skazana prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe, brak ukarana karą dyscyplinarną;
c) w okresie od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. nie pracowała w organach bezpieczeństwa państwa w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (Dz. U. z 2020 r. poz. 2141 oraz z 2021 r. poz. 255), nie pełniła w nich służby ani nie współpracowała z tymi organami;
d) posiadanie wykształcenia wyższego;
e) nieukończenie 67 roku życia do dnia rozpoczęcia kadencji.
Organ dodał, że statut [...] w § 26 wprowadza zaostrzone kryteria względem zapisów ustawowych i wprowadza obowiązek spełnienia dodatkowych następujących kryteriów przez kandydata na Rektora [...]:
a) posiadanie tytułu naukowego profesora;
b) minimalny okres zatrudnienia w [...] jako podstawowym miejscu pracy wynosi, w dniu zgłoszenia kandydatury w wyborach rektora, co najmniej 10 lat.
Z uwagi na powyższe nie można uznać, według organu, że dorobek publikacyjny z lat 2017 -2021 mógł mieć jakikolwiek wpływ na wybór prof. dr hab. E. Ż. na Rektora [...], ponieważ zatrudniona jest w [...] jako pracownik naukowy od 1991 r., uzyskała stopień doktora w 1999 r., stopień doktora habilitowanego w 2005 r., a tytuł profesora nauk biologicznych otrzymała w 2014 r. Od 30 lat jest związana naukowo oraz zawodowo z Uniwersytetem Ł. i każdy etap pracy naukowej i dydaktycznej związany był z uczelnią macierzystą. Dorobek naukowy ma przede wszystkim znaczenie na etapie postępowania o nadanie kolejnych stopni lub tytułów naukowych, a najwyższy obowiązujący w Polsce tytuł naukowy profesora uzyskała w 2014 r., a więc na 6 lat przed kandydowaniem na stanowisko Rektora [...]. W chwili kandydowania na stanowisko Rektora [...] spełniała wszystkie kryteria ustawowe oraz statutowe.
W ocenie organu dorobek naukowy nauczyciela akademickiego stanowi informację publiczną, natomiast żądanie udzielenia informacji o prowadzonych badaniach i wskazania fragmentów przygotowanych przez danego autora w publikacji wieloautorskiej cech informacji publicznej nie spełnia. Działalność publikacyjna osoby pełniącej funkcję Rektora nie ma żadnego związku z pełnieniem tej funkcji, bowiem działalność naukowa nie mieści się w kompetencjach organu uczelni jakim jest Rektor. Zgodnie z art. 23 PSWN do zadań rektora należy w szczególności: reprezentowanie i zarządzanie uczelnią, przygotowywanie projektu statutu oraz projektu strategii uczelni, składanie sprawozdania z realizacji strategii uczelni, wykonywanie czynności z zakresu prawa pracy, powoływanie osób do pełnienia funkcji kierowniczych w uczelni i ich odwoływanie, prowadzenie polityki kadrowej w uczelni, tworzenie studiów na określonym kierunku, poziomie i profilu, tworzenie szkół doktorskich, prowadzenie gospodarki finansowej uczelni, zapewnianie wykonywania przepisów obowiązujących w uczelni, nadawanie regulaminu organizacyjnego oraz wydawanie decyzji administracyjnych w sprawach wskazanych przez ustawę.
Organ wyjaśnił, że przekazany skarżącemu wykaz publikacji, których współautorem jest Rektor [...] zawierał odnośniki do stron internetowych, na których umieszczone zostały publikacje, które w większości zawierają w treści wskazanie zakresu pracy wykonanej przez danego współautora, przy czym podkreślono, że dokonanie wskazania konkretnego zakresu pracy przy danej publikacji zależało wyłącznie od jej autorów i charakteru publikacji. Uniwersytet Ł. ani żaden z jego organów nie miał wpływu na wytworzenie informacji w postaci umieszczenia adnotacji w publikacji o zakresie autorstwa poszczególnych współautorów.
Należy podkreślić, że żaden przepis prawa nie nakazuje pracownikom uczelni, niezależnie od tego jakie funkcje w uczelni pełnią, do przekazywania organom uczelni informacji o zakresie autorstwa publikacji naukowych, których są współautorami, wobec czego nie można uznać, że informacje dotyczące autorstwa będące w posiadaniu pracownika naukowego stają się automatycznie informacją publiczną będącą w posiadaniu uczelni i podlegającą udostępnieniu w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Z uwagi na powyższą argumentację, w ocenie organu żądanie skarżącego w wyżej opisanym zakresie nie dotyczy informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i w związku z tym organ wniósł o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z 2 października 2021 r. skarżący wskazał, że na gruncie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. należy uznać, iż informacje o naukowym, a finansowanym z publicznych środków, aspekcie działalności profesor Ż. bez wątpienia mieszczą się w zakresie pojęcia informacji publicznej, podanym przez Ustawodawcę.
W szczególności Ustawodawca wymienia wprost (w art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c) u.d.i.p.), że udostępnieniu podlega informacja o "programach w zakresie realizacji zadań publicznych, sposobie ich realizacji, wykonywaniu i skutkach realizacji tych zadań". Zakres prowadzonych badań mieści się w oczywisty sposób w pojęciu "sposobu realizacji zadań publicznych", natomiast szczegóły, dotyczące powstających publikacji naukowych jasno odpowiadają "skutkom realizacji tych zadań". Intencja Ustawodawcy wyraźnie rozmija się tutaj z niezrozumiałym usiłowaniem organu do uniknięcia udzielenia informacji o rzeczywistych skutkach realizacji zadań publicznych. Całkowicie sprzeczne zarówno z literalną treścią tego przepisu, jak i bogatym orzecznictwem jest błędne przyjęcie przez organ, jakoby informacja o prowadzonych badaniach nie stanowiła informacji publicznej.
Skarżący podkreślił dalej, że w art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. b-c oraz pkt 3 lit. b) u.d.i.p. ustawodawca wymienia, że dla grupy podmiotów, do których zaliczyć należy Uniwersytet Ł. udostępnieniu podlegają informacje o "organizacji", "przedmiocie działalności i kompetencjach" oraz "trybie działania państwowych osób prawnych i osób prawnych samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej".
W ocenie skarżącego zakres i sposób prowadzenia badań naukowych, w tym nieodłącznie sposób u zakres sporządzania publikacji naukowych w jasny sposób mieści się w zakresie zdefiniowanym ustawą.
Skarżący podniósł także, że we fragmencie swojej odpowiedzi na skargę organ przywołuje treści, które znajdują się na stronach internetowych przy niektórych publikacjach prof. Ż.. Umieszczenie tego fragmentu w odpowiedzi na skargę nie jest dla skarżącego do końca zrozumiałe. Jeśli organ stoi na stanowisku, że informacje te nie stanowią informacji publicznej, to przytaczanie ich nie ma wpływu na rozstrzygnięcie. A jeśli organ czyni to z jakiejś ostrożności procesowej, to zasadnym byłoby uznanie, że jeśli jest to informacja publiczna, to organ i tak znajdował się w bezczynności, gdyż wskazane informacje dotyczą tylko niektórych z przedmiotowych publikacji. Wspomnieć należy także, że informacje te dostępne są w języku angielskim, a organ administracji winien na wnioski odpowiadać w języku polskim (jeśli już w ogóle odpowiada poprawnie, co w niniejszej sprawie pozostaje przedmiotem sporu).
Skarżący dodał, że dywagacje na temat przepisów, dotyczących powoływania i zakresu obowiązków rektora są w jego odczuciu skarżącego bezcelowe, ponieważ nie mają faktycznego odniesienia tak do przepisów u.d.i.p. jak i do przedmiotu skargi (nawet jeśli odnoszą się do krótkiego fragmentu jej uzasadnienia). Jest przecież zupełnie oczywiste, że dorobek publikacyjny nie stanowi warunku sine qua non wyboru rektora i skarżący nigdzie tego typu przypuszczenia w skardze nie zawarł. Organ odniósł się praktycznie do krótkiego wyjątku uzasadnienia, w którym skarżący stwierdził, że dorobek publikacyjny ma wpływ na wybór rektora. Jest to jednak naturalne, gdyż członkowie społeczności akademickiej, wybierający rektora, biorą, w mniejszym lub większym stopniu pod uwagę dorobek naukowy swego przyszłego reprezentanta. W każdym razie jednak, znaczenie tej kwestii dla ustalenia, czy żądana informacja stanowi informację publiczną jest znikome.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
Właściwość sądów administracyjnych w sprawach wniosków o udostępnienie informacji publicznej wynika z przepisu art. 21 ustawy o dostępie do informacji publicznej stanowiącego, że do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) - w skrócie: "p.p.s.a.". Stosownie do treści art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach niepodejmowania przez organy administracji nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.).
Z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy organ będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, nie podejmuje jej w terminie określonym w przepisach prawa i w konsekwencji pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej oczekiwanego aktu lub podjęcia określonej czynności. Zatem, aby można było mówić o bezczynności organu należy przede wszystkim stwierdzić, że ciąży na nim podmiotowy i przedmiotowy, a wynikający z przepisów prawa obowiązek działania (ewentualnie wszczęcia postępowania) i podjęcia stosownego rozstrzygnięcia (stosownej czynności), a dopiero później, że obowiązku tego - w nakazanym terminie - organ nie wypełnia. Od "milczenia" (niedziałania) organu trzeba odróżnić sytuację, w której odpowiada on na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, wskazując formę, sposób i termin udostępnienia żądanych informacji. Zatem jakikolwiek przejaw działania ze strony podmiotu zobowiązanego w sprawie o udostępnienie informacji publicznej wyklucza zarzut bezczynności (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1135/12 – dostępny w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Realizując powinności wynikające z ustawy o dostępie do informacji publicznej, organ podejmuje dwojakiego rodzaju działania - załatwia sprawę w drodze czynności materialno-technicznej albo wydaje decyzję. Czynnością materialno-techniczną (np. w formie pisemnej) udziela żądanej informacji lub informuje o tym, że: wniosek nie znajduje oparcia w przepisach prawa, żądana informacja nie jest informacją publiczną, organ nie jest w posiadaniu informacji lub obowiązuje inny tryb udostępniania (np. BIP i itp.), nie ma podstaw do zastosowania trybu określonego w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Decyzję natomiast wydaje się w przypadku: odmowy udostępnienia informacji publicznej z uwagi na przesłanki ograniczające dostępność; odmowy udostępnienia informacji przetworzonej z powodu nie wykazania interesu publicznego; umorzenia postępowania, jeżeli wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji stosownie do art. 14 ust. 2 u.d.i.p.
W tego rodzaju sprawach, w myśl art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest bezczynność Rektora Uniwersytetu Ł. polegającą, w ocenie skarżącego, na nieudostępnieniu informacji publicznej w postaci wkładu osoby piastującej obecnie stanowisko rektora w napisaniu każdej publikacji z jej udziałem z lat 2017-2021.
Na wstępie podkreślenia wymaga to, że prawo obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne wynika z regulacji art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, że Rektor Uniwersytetu Ł. jest podmiotem reprezentującym jednostkę realizującą zadania publiczne w zakresie oświaty i nauki, dysponuje też funduszami publicznymi, a tym samym jest podmiotem zobligowanym do udostępnienia informacji, jakie są w jego posiadaniu, a mają charakter informacji publicznej (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). Kwestią sporną jest natomiast to, czy informacja, której udostępnienia żądał skarżący, posiada walor informacji publicznej.
Pojęcie informacji publicznej ustawodawca zdefiniował w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Zgodnie z przepisem art. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym ustawą. Przepis art. 6 u.d.i.p. wymienia katalog informacji i dokumentów stanowiących informację publiczną, nie stanowiąc wyliczenia enumeratywnego, o czym świadczy użyty zwrot "w szczególności". Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia m.in. do wglądu do dokumentów urzędowych. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych (art. 3 ust. 2 u.d.i.p.).
Jednak pomimo szerokiego rozumienia pojęcia informacji publicznej ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być i nie jest środkiem do wykorzystywania jej w celu wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie każdej informacji. Oznacza to, że zakres przedmiotowy ustawy wytycza i obejmuje dostęp tylko do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji. Udostępnianie informacji publicznej na gruncie powołanej ustawy podlega zatem ograniczeniom.
W ocenie sądu, w niniejszej sprawie skarżący żąda udostępnia informacji, która nie stanowi informacji publicznej, lecz informacji o autorstwie artykułów naukowych. Żądanie dotyczy bowiem wskazania skarżącemu zakresu (wkładu) własnej, indywidualnej pracy naukowej Rektora Uniwersytetu Ł. w opublikowanych artykułach naukowych z lat 2017-2021, których Rektor Uniwersytetu Ł. jest współautorem. Innymi słowy żądanie skarżącego dotyczy informacji o utworze (utworach) w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1062).
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że określony wytwór intelektualny może posiadać status informacji publicznej niezależnie od zasadności jego kwalifikacji jako utworu w rozumieniu prawa autorskiego, bowiem między tymi pojęciami nie zachodzi stosunek wykluczenia, lecz krzyżowania się. Przymiot informacji publicznej posiadają zatem także takie dokumenty, które podmiot wykonujący zadania publiczne używa ich do zrealizowania tychże zadań, chociaż prawa autorskie do tych dokumentów należą do innego podmiotu.
Jednak w niniejszej sprawie artykuły naukowe, których współautorem jest Rektor Uniwersytetu Ł., nie powstały na potrzeby żadnego postępowania, a wyrażona w nich treść intelektualna jak i źródła tej treści nie dotyczą sprawy publicznej. Rektor uczelnie nie używa tych publikacji w ramach wykonywanych przez siebie zadań publicznych. W związku z tym nie mogą mieć statusu informacji publicznej, a skoro tak, to statusu takiego nie ma również informacja o wkładzie naukowym poszczególnych współautorów tych artykułów.
W wyroku z 1 października 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 395/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku stwierdził jednoznacznie, że wyrażona w artykule naukowym treść intelektualna jak i źródła tej treści nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej (orzeczenie dostępne w CBOSA).
Artykuł naukowy jest bowiem przejawem działalności twórczej o indywidualnym charakterze, czyli jest utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 powołanej wyżej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Objęty jest zatem ochroną praw autorskich m.in. osobistymi prawami autorskimi, o których mowa w art. 16 ww. ustawy Przedmiotem autorskich praw osobistych są autorskie dobra osobiste. Dobra te chronią wynikającą z autorstwa dzieła wolność decydowania o postaci i losach rezultatu pracy intelektualnej (E. Wojnicka, w: System prawa autorskiego. Tom 13. Prawo autorskie, wyd. II, t. 13, red. J. Barta, Warszawa 2007, s. 228). Autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo między innymi do autorstwa utworu, nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania i nadzoru nad sposobem korzystania z utworu. Ochronę osobistych praw autorskich gwarantuje regulacja zawarta w art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ słusznie przyjął, że wnioskowane informacje nie są informacją publiczną. Adresatami wnioskowanej informacji powinni być ewentualnie współautorzy artykułów naukowych, do których swój wkład dołożyła osoba obecnie piastująca stanowisko Rektora Uniwersytetu Ł., jako dysponenci autorskich praw osobistych. Rektor uczelni, w której zatrudnieni są autorzy artykułu naukowego, nie musi dysponować informacjami w zakresie wkładu każdego z tych autorów z osobna, a składającego się na całość utworu.
W tym miejscu wskazać należy, że zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych współtwórcom przysługuje prawo autorskie wspólnie. Domniemywa się, że wielkości udziałów są równe. Każdy ze współtwórców może żądać określenia wielkości udziałów przez sąd, na podstawie wkładów pracy twórczej. Jeżeli artykuły naukowe zostały opublikowane pod wspólnym autorstwem, to kwestia określenia wielkości udziałów należy wyłącznie do współtwórców.
Skoro zatem kwestia współautorstwa, a co za tym idzie wkładu poszczególnych autorów w powstanie wspólnego dzieła, nie podlega badaniu na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej, to oznacza, że Rektor Uniwersytetu Ł. nie jest zatem podmiotem zobowiązanym ani do żądania od współautorów określenia ich poszczególnych wkładów intelektualnych składających się na daną pracę naukową, ani nie jest zobowiązany do udostępnienia takiej informacji w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, także w sytuacji, gdy on sam jest jednym ze współautorów tej publikacji.
W przedmiotowej sprawie organ w ustawowym terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. poinformował skarżącego, że jego wniosek nie dotyczy informacji publicznej. Tym samym zarzut bezczynności należy uznać za bezpodstawny.
Mając na uwadze powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w wyroku.
P.J.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło