II OSK 1187/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-01-29
Skład orzekający: NSA Paweł Miładowski, NSA Andrzej Wawrzyniak, WSA Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił legalność uchwały rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, opierając się wyłącznie na wyjaśnieniach organu i nie badając kompletnej dokumentacji planistycznej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 133 § 1 PPSA, orzekając w oparciu o niekompletne akta sprawy. Sąd pierwszej instancji nie zgromadził pełnej dokumentacji planistycznej, która była niezbędna do oceny legalności uchwały rady gminy dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA.Stan faktyczny
P.Z. zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w Józefowie w części dotyczącej jego nieruchomości, zarzucając naruszenie Konstytucji i Prawa budowlanego poprzez nadmierne ograniczenie prawa własności i braku parametrów zabudowy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że działka skarżącego zawsze była przeznaczona pod użytki rolne i właściciel nie podejmował starań o zmianę jej przeznaczenia. NSA rozpoznał skargę kasacyjną P.Z., który zarzucił m.in. naruszenie art. 133 PPSA przez oparcie się przez WSA na niekompletnych aktach sprawy.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Tomasz Szpojankowski po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 stycznia 2022 r. sygn. akt II SA/Lu 758/21 w sprawie ze skargi P.Z. na uchwałę Rady Miejskiej w Józefowie z dnia 11 marca 2004 r. nr XVII/90/2004 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego I. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie; II. zasądza od Gminy Józefów na rzecz P.Z. kwotę 490 (czterysta dziewięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 27 stycznia 2022 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Lu 758/21, oddalił skargę P.Z. na uchwałę nr XVII/90/2004 Rady Miejskiej w Józefowie z dnia 11 marca 2004 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy i miasta Józefów.
Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym:
P.Z. zaskarżył powyższą uchwałę w części dotyczącej nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], stanowiącej przedmiot jego własności, wnosząc o jej uchylenie w tej części oraz sformułował zarzuty naruszenia:
- art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 ze zm.) w zw. z art. 4 Konstytucji i art. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, które wprowadzają zasadę proporcjonalności w zakresie ograniczeń w korzystaniu z wolności i praw (w tym z prawa własności), co nastąpiło w ten sposób, że plan miejscowy ogranicza możliwość realizacji zabudowy na działkach leżących w granicach terenu [...], [...], albowiem plan miejscowy nie przewiduje żadnych parametrów zabudowy na tych działkach (w tym na działce stanowiącej własność skarżącego), co stanowi nadmierne ograniczenie prawa własności bez racjonalnego uzasadnienia i tym samym rażąco narusza powołane normy;
- art. 15 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 741 ze zm.), zwanej dalej u.p.z.p., zgodnie z którym wszelkie zakazy powinny jednoznacznie wynikać z planu miejscowego - w ten sposób, że plan miejscowy nie wprowadza zakazu zabudowy na terenach [...], [...], a równocześnie nie przewiduje żadnych parametrów zabudowy dla tych terenów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że działka nr [...] położona jest w obrębie [...], a nie jak wskazano w skardze we wsi [...]. Zdaniem organu, skarżący nie został pozbawiony możliwości zabudowy działki nr [...], gdyż ww. działka nigdy nie była przeznaczona w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane a jedynie pod użytki rolne z podstawowym przeznaczeniem pod uprawy rolne, sadownicze i ogrodnicze (RP), a jej właściciel nigdy nie wnioskował o zmianę jej przeznaczenia z rolnego na budowlane.
Sąd pierwszej instancji oddalając wniesioną skargę potwierdził legitymację skargową skarżącego jako właściciela nieruchomości położonej na terenie objętym kwestionowanymi postanowieniami planu miejscowego oraz spełnienie wymogu wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa. Sąd Wojewódzki stwierdził, że Rada Miejska przy uchwalaniu planu nie naruszyła zasady proporcjonalności oraz nie przekroczyła granic przysługującego jej władztwa planistycznego w zakresie, w jakim przeznaczyła działkę nr [...] do wykorzystania pod użytki rolne z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod uprawy rolne, sadownicze, i ogrodnicze (RP). Jak wskazano, wyznaczenie w planie miejscowym nowych terenów budowlanych, dotychczas o przeznaczeniu rolnym, musi wynikać przede wszystkim z analizy potrzeb mieszkańców gminy w tym zakresie. To do właścicieli poszczególnych nieruchomości należy prawo składania wniosków o zmianę przeznaczenia terenu. Tymczasem działka skarżącego zawsze w planach zagospodarowania przestrzennego przeznaczona była pod użytki rolne z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod uprawy rolne, sadownicze i ogrodnicze (RP). Skarżący nigdy nie kwestionował jej przeznaczenia w planie zagospodarowania przestrzennego pomimo faktu, że procedura uchwalenia umożliwiała zapoznanie się z jego treścią dając mu możliwość składania uwag i wniosków do treści planu. Co więcej, od momentu uchwalenia planu w 2004 r. skarżący nie zwracał się z wnioskiem o zmianę planu w zakresie przeznaczenia działki nr [...] z użytków rolnych na inne cele. Ponadto, Rada Miejska w Józefowie siedmiokrotnie dokonywała zmiany zaskarżonego planu i za każdym razem skarżący nie zgłaszał jakichkolwiek żądań lub zastrzeżeń.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że nieruchomość skarżącego położona jest w zwartym kompleksie terenów przeznaczonych pod użytki rolne, granicząc od wschodu i północy z terenami o bardzo dużej powierzchni oznaczonymi w planie symbolem RL - zieleń leśna. Najbliższa zabudowa (MR) znajduje się w znacznej odległości od działki skarżącego. Brak było zatem przesłanek do stworzenia nawet z urzędu enklawy terenu przeznaczonego pod zabudowę. Takie ukształtowanie przestrzeni prowadziłoby do naruszenia zasady zachowania i tworzenia harmonii przestrzennej.
W skardze kasacyjnej P.Z. zaskarżając w całości wyrok Sądu pierwszej instancji, przytoczył podstawy kasacyjne dotyczące naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego.
W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej przepisów postępowania skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie:
- art. 133, art. 134 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 329), zwanej dalej p.p.s.a. poprzez przyjęcie przez Sąd w sposób całkowicie dowolny, bezpodstawny (bo w aktach sprawy nie ma na ten temat żadnych dowodów), a nadto nieprawidłowy, iż działka skarżącego zawsze była pozbawiona możliwości zabudowy, w sytuacji gdy w rzeczywistości działka ta była zabudowana, o czym świadczy dołączony do skargi kasacyjnej odpis aktu notarialnego rep. A nr [...].
W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej prawa materialnego skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie:
- art. 31 ust. 3 Konstytucji w zw. z art. 4 Konstytucji i art. 4 Prawa budowlanego w zw. z art. 147 i art. 151 p.p.s.a. na skutek oddalenia skargi pomimo, że zaskarżony plan miejscowy narusza powołane normy, a zatem Sąd winien stwierdzić nieważność uchwały;
- art. 7 Konstytucji w zw. z art. 4 Prawa budowlanego w zw. z art. 147 i art. 151 p.p.s.a. na skutek nałożenia przez organy Gminy ograniczeń co do prawa zabudowy (a tym samym co do prawa własności skarżących) w sposób arbitralny i nadmierny, co stanowi naruszenie zasady legalizmu nakazującej organom władzy publicznej działanie na podstawie i w granicach prawa.
W ocenie skarżącego, Sąd pierwszej instancji całkowicie dowolnie uznał, że działka skarżącego - rzekomo - nigdy nie mogła być zabudowana. Ustalenie to nie znajduje poparcia w aktach sprawy. Z dołączonej do skargi kasacyjnej umowy darowizny jednoznacznie wynika, że działka nr [...] była zabudowana. Nadto, nie może być tak, że zaradność skarżącego (podejmowanie przez niego działań by zmienić plan miejscowy) decyduje o tym, czy plan miejscowy uznaje się za prawidłowy czy też nie.
W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, zmianę zaskarżonego wyroku w całości i stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały, a także zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. Ponadto, wniesiono o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz o przeprowadzenie dowodu z treści aktu notarialnego rep A nr [...] na okoliczność, że działka skarżącego była zabudowana.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wniosek (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane naruszenia przepisów prawa).
Rozpoznając sprawę w tak określonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną za zasadny uznając zarzut naruszenia art. 133 p.p.s.a. Przy tym podkreślić należy, że mankamenty redakcyjne podstaw kasacyjnych polegające m.in. na braku przytoczenia konkretnego paragrafu art. 133 p.p.s.a., którego naruszenie zarzucono, nie stanowiły przeszkody do ich rozpoznania w niniejszej sprawie. Nieprecyzyjne przytoczenie podstaw kasacyjnych czy też ich nieporadne uzasadnienie, które jednak oddaje istotę zarzucanych naruszeń, w świetle wykładni prawa wynikającej z uchwały pełnego składu NSA z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, nie może być uznane za takie uchybienie skargi kasacyjnej, które uzasadniałoby jej oddalenie bądź odrzucenie. Zgodnie bowiem z zasadą falsa demonstratio non nocet, w myśl której podstawowe znaczenie ma istota sprawy, a nie jej oznaczenie, uchybienie takie nie powinno pociągać za sobą automatycznie odmowy rozpoznania tak postawionych zarzutów kasacyjnych. Uwzględniając uzasadnienie powołanej uchwały, w szczególności zawarte w nim wskazania co do sposobu oceny podstaw kasacyjnych, można przyjąć, że przytoczenie podstaw kasacyjnych, o których mowa w art. 174 p.p.s.a., w taki sposób, że w samej podstawie kasacyjnej, a także w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano tylko niektóre z przepisów, które powinny były być przytoczone, zamiast wszystkich przepisów, które razem ujęte opisują występujące w sprawie zagadnienie (naruszenie prawa), nie stoi na przeszkodzie, aby NSA ocenił tak sformułowaną podstawę kasacyjną z uwzględnieniem właściwego sposobu jej przytoczenia (wyrok NSA z 25 stycznia 2022 r., II OSK 1124/19).
Pomimo tego, że w sformułowanych podstawach w sposób nieprecyzyjny wskazano naruszone przepisy, to jednak w uzasadnieniu przedstawiono istotę zarzucanych naruszeń w sposób dostatecznie zrozumiały i umożliwiający ocenę podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd a quo bezpodstawnie stwierdził, że teren działki skarżącego zawsze w planach miejscowych wyłączony był z zabudowy a przeznaczony tylko pod funkcję rolną, co legło u podstaw stwierdzenia przez Sąd a quo braku naruszenia władztwa planistycznego i zasady proporcjonalności przy przeznaczaniu nieruchomości skarżącego pod użytki rolne.
Zgodnie z art. 147 § 1 u.p.z.p. sąd administracyjny uwzględniając skargę m.in. na uchwałę rady gminy stanowiącą akt prawa miejscowego stwierdza jej nieważność, jeżeli jest sprzeczna z prawem. W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, oceniając legalność zaskarżonej uchwały nie stwierdził, aby była ona sprzeczna z prawem. W powyższym zakresie Sąd Wojewódzki oparł się wyłącznie na wyjaśnieniach organu gminy zawartych w odpowiedzi na skargę, z których wynikało, że przeznaczenie działki skarżącego jako użytków rolnych nie zmieniało się w planach miejscowych na przestrzeni lat, a skarżący kasacyjnie nie podejmował jakichkolwiek starań o zmianę przeznaczenia swojej nieruchomości na cele budowlane. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego oceny tej dokonano z naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a.
Trzeba bowiem podkreślić, że w odróżnieniu od kontroli legalności rozstrzygnięcia indywidualnego podejmowanego na podstawie przepisów k.p.a., w procesie kontroli aktu prawa miejscowego sąd jest bezpośrednim i jedynym organem kontroli legalności tego aktu. Sąd administracyjny oceniając legalność miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego winien dokonać tego w oparciu o materiał planistyczny, który służył w całej procedurze uchwalania planu, a argumenty organu uzasadniające zasadność przyjętych rozwiązań planistycznych, winny być odzwierciedlone dokumentacją zgromadzoną w aktach sprawy.
Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 (obowiązek przekazania przez organ skargi sądowi wraz z aktami sprawy i odpowiedzią na skargę w terminie trzydziestu dni od dnia jej wniesienia). Z wyrażonej we wspomnianym przepisie zasady wynika, że sąd administracyjny rozstrzygając sprawę opiera się przede wszystkim na dokumentach zgromadzonych w aktach przekazywanych przez organ administracji publicznej, który wydał zaskarżony akt. Poza tym podstawą orzeczenia mogą być jeszcze, w określonych sytuacjach, dowody z dokumentu dopuszczone na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz fakty powszechnie znane (art. 106 § 4). W związku z powyższym należy stwierdzić, że akta przekazane sądowi przez organ muszą być kompletne, co oznacza, że powinny zawierać wszystkie dokumenty zebrane w sprawie i odzwierciedlać wszelkie czynności planistyczne, jakie miały miejsce w trakcie procedury planistycznej. Należy jednocześnie zaznaczyć, że orzekanie sądu administracyjnego na podstawie akt sprawy, w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a., nie oznacza podejmowania rozstrzygnięcia wyłącznie na gruncie przesłanych przez organ wraz z odpowiedzią na skargę akt, lecz wszystkich materiałów zgromadzonych w toku prowadzonego postępowania. Jeżeli z lektury akt sprawy bądź istoty kontrolowanego aktu wynika, iż określony materiał dokumentacyjny został zgromadzony, lecz nie przesłano sądowi administracyjnemu kompletnych akt sprawy, to obowiązkiem tegoż sądu jest ich skompletowanie. W takiej sytuacji sąd powinien wezwać organ do uzupełniania akt, czego nie uczynił w niniejszej sprawie.
Z akt sądowoadministracyjnych nie wynika, aby wraz ze skargą do Sądu pierwszej instancji przesłano komplet akt planistycznych i relewantnej dokumentacji wzmiankowanej w odpowiedzi na skargę (archiwalnych uchwał o planach miejscowych obejmujących nieruchomość skarżącego), oraz, aby Sąd a quo o takie akta wzywał organ. Oznacza to, że Sąd pierwszej instancji orzekając nie dysponował ani dokumentacją planistyczną zgromadzoną w toku procedury planistycznej ani dokumentami, w tym wypisami i wyrysami z planów miejscowych, które poprzedzały kwestionowany plan i przeznaczały działkę skarżącego pod użytki rolne.
Prowadzi to do wniosku, że kontrola legalności zaskarżonej uchwały o planie przeprowadzona w oderwaniu od dokumentacji stworzonej w toku procedury planistycznej oraz dokumentów, które – w ocenie organu – potwierdzają zasadność przyjętych rozwiązań (poprzednio obowiązujące plany, które nie zostały przez organ wskazane dokładnie), nie jest prawidłowa. Wyrokowano w przedmiotowej sprawie nie dysponując kompletem akt, a to stanowi przecież, jak już wyżej podkreślono, wyłączną podstawę wyrokowania. Sytuacja taka, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie pozwalała Sądowi pierwszej instancji na dokonanie oceny legalności kwestionowanych przepisów planu i sformułowanie stanowiska odnośnie działania organu w granicach przysługującego mu władztwa planistycznego. Sąd ten bowiem nie mógł wyjaśnić wszystkich istotnych okoliczności sprawy, skoro nie zapoznał się z dokumentami związanymi z podjęciem prac planistycznych, z dokumentami sporządzanymi w toku opracowywania projektu planu miejscowego oraz z poprzednimi planami miejscowymi dla tego terenu, o których ogólnie, bez skonkretyzowania daty ich podjęcia oraz miejsca i daty publikacji, wzmiankował organ gminy w odpowiedzi na skargę. Oddalenie skargi w takiej sytuacji było przedwczesne. Przy tym podkreślić należy, że kwestia kontynuacji statusu planistycznego działki skarżącego jest wyłącznie jednym z elementów mogących mieć wpływ na ocenę legalności przepisów planu odnoszących się do działki skarżącego w aspekcie zarzucanej nieproporcjonalności przyjętych rozwiązań.
Zwrócić należy uwagę, że w niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżenia objęto uchwałę Nr XVII/90/2004 Rady Miejskiej w Józefowie z dnia 11 marca 2004 r., którą podjęto na podstawie art. 8 ust. 1, art. 26 i art. 28 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 1999 r., Nr 5, poz. 139), zwanej dalej u.z.p. w zw. z art. 85 ust. 2 u.p.z.p. Zgodnie bowiem z art. 85 ust. 2 u.p.z.p. do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz planów zagospodarowania przestrzennego województw, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu oraz zawiadomiono o terminie wyłożenia tych planów do publicznego wglądu, ale postępowanie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy (tj. 11.07.20023 r.), stosuje się przepisy dotychczasowe (czyli u.z.p.). Uwidoczniona w treści uchwały o planie podstawa prawna w postaci przepisów u.z.p. oraz powołanie się na uchwałę Rady Gminy i Miasta w Józefowie Nr XXX/205/2001 z dnia 25 lipca 2001 r. w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy i miasta Józefów potwierdza, że kwestionowany plan podjęto w reżimie przepisów u.z.p. oraz przepisów wykonawczych do tego aktu, w tym rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 13 grudnia 2001 r. w sprawie dokumentów stosowanych w pracach planistycznych oraz wymaganych przy ustalaniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu (Dz.U. z 2002 r., Nr 1, poz. 12), ściśle określającego rodzaje i wzory dokumentów stosowanych w pracach planistycznych, w tym dokumentów związanych z podjęciem prac planistycznych (§ 4) oraz dokumentów sporządzanych w toku opracowywania projektu planu (§ 6). Oznacza to po pierwsze, że ocena zgodności zaskarżonego planu miejscowego z prawem powinna uwzględniać stan prawny obowiązujący w dacie jej podjęcia, a także istniejący wtedy stan faktyczny, a po drugie, że powinna opierać się o kompletną dokumentację towarzyszącą całemu procesowi planistycznemu oraz o wszelkie inne dokumenty umożliwiające weryfikację legalności uchwały o planie. W związku z tym, że sądy administracyjne sprawują kontrolę wykonywania administracji publicznej istotne okoliczności w sprawie ze skargi na uchwałę w sprawie uchwalenia planu miejscowego to tylko okoliczności istniejące w chwili podjęcia zaskarżonej uchwały lub mające miejsce w postępowaniu zmierzającym do jej uchwalenia. Prawnie obojętne są więc wszelkie okoliczności, które miały miejsce po uchwaleniu zaskarżonego planu miejscowego, w tym brak inicjatywy obecnego właściciela nieruchomości objętej tym planem w zakresie zmian jej przeznaczenia.
Stwierdzone uchybienia procesowe przesądziły, że Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, który zobowiązany będzie w pierwszej kolejności do pozyskania od organu kompletu dokumentacji związanej z podjęciem prac planistycznych oraz sporządzonej w toku opracowywania projektu planu miejscowego, a także wszelkich innych dokumentów pozwalających ocenić legalność działań organu gminy, w tym obrazujących stan zagospodarowania działki skarżącego w dacie podejmowania uchwały i na ich podstawie do merytorycznej kontroli zgodności z prawem zaskarżonej uchwały w zakresie odnoszącym się do działki skarżącego.
Bez wpływu na wynik sądowej kontroli pozostawały nieusprawiedliwione zarzuty naruszenia 134 § 1 p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. O naruszeniu art. 134 § 1 p.p.s.a. można byłoby mówić, gdyby Sąd wykroczył poza granice sprawy, w której skarga została wniesiona lub gdyby – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku. Sąd pierwszej instancji takich uchybień nie popełnił, rozpoznając zarzuty skargi w zakresie uznanym za niezbędny do przeprowadzenia kontroli legalności zaskarżonego planu. Negatywna ocena tej kontroli nie świadczy jednak o naruszeniu wskazanego przepisu.
Zgodnie z art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przepis ten ma zastosowanie w razie uwzględnienia skargi, tj. w przypadku stwierdzenia przez sąd niezgodności z prawem zaskarżonego aktu, do czego w zaskarżonym wyroku nie doszło.
W sytuacji uchylenia zaskarżonego wyroku pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej tracą na znaczeniu, bowiem Sąd pierwszej instancji będzie powtórnie oceniał kwestię legalności przedmiotowej uchwały w sprawie kwestionowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, badając zachowanie zasady proporcjonalności oraz działania organu w granicach władztwa planistycznego i w zależności od wyników ustaleń w tej mierze będzie rozstrzygał czy kwestionowany plan w części odnoszącej się do działki skarżącego jest zgodny z prawem.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1964), zasądzając od Gminy Józefów na rzecz skarżącego kasacyjnie kwotę 490 zł, na którą składa się wpis sądowy od skargi kasacyjnej, opłata sądowa od wniosku o uzasadnienie oraz wynagrodzenie pełnomocnika profesjonalnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło