II SA/Wa 2651/21

WyrokWSA w Warszawie2022-02-24

Skład orzekający: Andrzej Kołodziej, Iwona Maciejuk, Joanna Kube

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych prawidłowo odmówił usunięcia linków do artykułów zawierających dane osobowe skarżącego z wyników wyszukiwania internetowej wyszukiwarki, uwzględniając równowagę między prawem do ochrony danych osobowych a prawem do wolności wypowiedzi i informacji?
Ratio decidendi
Prezes UODO prawidłowo ustalił, że przetwarzanie danych osobowych skarżącego przez operatora wyszukiwarki internetowej jest zgodne z prawem na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO, zważywszy na nadrzędny interes publiczny w dostępie do informacji o osobie pełniącej funkcję publiczną. Sąd podzielił ocenę organu, że informacje dotyczą życia zawodowego skarżącego i pozostają istotne dla opinii publicznej, a usunięcie linków z wyników wyszukiwania ograniczyłoby wolność wypowiedzi i informacji.
Stan faktyczny
Skarżący, były sędzia Sądu Najwyższego, wniósł skargę na decyzję Prezesa UODO, który odmówił usunięcia z wyników wyszukiwania internetowej wyszukiwarki linków do artykułów zawierających jego dane osobowe dotyczące rozmów i SMS-ów związanych z prowadzonym śledztwem CBA. Skarżący zarzucił naruszenia proceduralne i materialnoprawne w decyzji organu, w tym błędną ocenę roli publicznej i braku testu równowagi. Organ ustalił, że dane dotyczą życia zawodowego skarżącego i interes publiczny przeważa nad prawem do prywatności.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę H. P. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia maja 2021 r. w przedmiocie przetwarzania danych osobowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Kołodziej, Sędzia WSA Iwona Maciejuk (spr.), Sędzia WSA Joanna Kube, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 lutego 2022 r. sprawy ze skargi H. P. na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych oddala skargę Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] maja 2021 r. sygn.. akt [...], na podstawie art, 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735) zwanej dalej k.p.a., w zw. z art. 7 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1781) w zw. z art. 6 ust. 1 lit. f, art. 14 ust. 5 lit. b oraz art. 58 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 4.05.2016, str. 1, Dz. Urz. UE L 127 z 23.05.2018, str. 2 oraz Dz. Urz. UE L 74 z 4,03.2021, str. 35), zwanego dalej RODO, wskazując na przeprowadzenie postępowania administracyjnego w sprawie skargi H. P. na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez G. z siedzibą w [...] oraz G. Sp. z o. o. z siedzibą w [...] w wynikach wyszukiwarki G. o adresach URL wskazanych we wniosku do Prezesa UODO, odmówił uwzględnienia wniosku. W uzasadnieniu organ wskazał, że wpłynął do niego wniosek (skarga) H. P. na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez G. oraz G. Sp. z o.o. w wynikach wyszukiwarki G. o adresach URL wskazanych we wniosku. Organ podał, że w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalił następujący stan faktyczny: 1. Skarżący wskazał, że przetwarzanie jego danych osobowych przez G. i G. polega na odsyłaniu (przetwarzaniu danych osobowych) do ww. stron internetowych po wpisaniu w wyszukiwarce G. jego imienia i nazwiska 2. Adresy URL, których usunięcia z wyszukiwarki G. żąda Skarżący prowadzą do stron internetowych zawierających artykuły prasowe dotyczące dwóch nagranych rozmów telefonicznych między Skarżącym (który w ówczesnym czasie był sędzią Sądu Najwyższego) a sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego B. M., oraz SMS-ów, które ze sobą wymieniali. Wskazane rozmowy, które odbyły się w 2009 r., miały związek z prowadzonym w latach 2008-2009 przez CBA śledztwem dotyczącym potencjalnej korupcji w wymiarze sprawiedliwości. Nagrania zamieszczone zostały w serwisie [...]. Ww. materiały opublikowane zostały na internetowych portalach prasowych, takich jak [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] oraz na blogach prowadzonych w serwisach [...],[...] oraz [...] 4. Istota funkcjonowania wyszukiwarki G. opiera się na zbieraniu informacji dostarczanych przez serwery stron osób trzecich, w drodze przeglądania i indeksowania przeszukiwalnych części Intemetu przez G. Jeżeli administrator strony (webmaster) chce uniemożliwić G. lub innemu operatorowi wyszukiwarki przeglądanie i indeksowanie niektórych lub wszystkich informacji na swojej stronie, może zastosować standardowe mechanizmy kontroli. Informacje, w tym dane osobowe Skarżącego, przetwarzane w indeksie wyszukiwarki G. oraz w procesie prezentowania (wyświetlania) wyników wyszukiwania, pochodzą ze stron internetowych podmiotów trzecich wcześniej istniejących i dostępnych w Internecie 5. G. podniosła, że nie świadczy za pośrednictwem wyszukiwarki G., jak również strony [...] oraz [...] usługi wyszukiwarki internetowej. G., prowadzi działalność reklamową oraz usługi marketingu reklam internetowych, wyłącznie na rzecz innych spółek swojej grupy kapitałowej. Tym samym G. nie jest administratorem danych osobowych przetwarzanych w indeksie wyszukiwarki o nazwie "G." ani w procesie wyświetlania wyników wyszukiwania. W ocenie G. jedynym podmiotem, który może ustosunkować się skargi H. P. jest administrator danych przetwarzanych w indeksie wyszukiwarki internetowej i w procesie wyświetlania wyników wyszukiwania, czyli spółka G. z siedzibą w [...] 6. G. poinformowało, że jest jedynym administratorem danych przetwarzanych w ramach indeksu wyszukiwarki G. (tj. danych udostępnianych publicznie przez strony internetowe, które zezwalają na indeksowanie ich zawartości przez wyszukiwarki internetowe) oraz w zakresie uwzględniania (zawierania) takich danych w wynikach wyszukiwania wyświetlanych użytkownikom w odpowiedzi na ich zapytania 7. G. przetwarza dane osobowe, które są publicznie udostępniane przez wydawców stron internetowych, indeksowanych w wyszukiwarkach. Dane takie są uwzględniane w wynikach wyszukiwania G. wyświetlanych użytkownikom w odpowiedzi na ich zapytania 8. G. wskazała, że podstawą prawną pozyskiwania i przetwarzania informacji ogólnodostępnych w Internecie (w tym danych osobowych Skarżącego), jest prawnie uzasadniony interes, o którym mowa w art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia 2016/679 9. G. wyjaśniła, że celem gromadzenia i przetwarzania przez G. informacji dostępnych w Internecie (w tym danych Skarżącego) jest dostarczanie wyników wyszukiwania przez wyszukiwarkę internetową G. Świadczenie usługi wyszukiwarki internetowej, zdaniem G., zaspokaja interes użytkowników Internetu w zakresie przekazywania informacji i posiadania dostępu do informacji za pośrednictwem wyszukiwarek, który chroniony jest na mocy art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Takie stanowisko zostało również potwierdzone przez Grupę Roboczą Art. 29 ds. Ochrony Danych z dnia 26 listopada 2014 r. WP 225, Jest to również niezbędne w uzasadnionym interesie prawnym G. polegającym na prezentowaniu wyników wyszukiwania 10. Skarżący w dniu [...] czerwca 2017 r. zwrócił się do G. oraz G. z prośbą o usunięcie z wyników wyszukiwarki G. określonych adresów URL. G. nie udzieliła odpowiedzi na wniosek Skarżącego 11. G. nie ma dostępu do treści żądań kierowanych na adres [...], jak również w żaden inny sposób nie zarządza tym adresem oraz korespondencją otrzymywaną za jego pośrednictwem 12. Skarżący pismem z dnia [...] września 2018 r. zwrócił się do G. i G. z żądaniem usunięcia z wyników wyszukiwania wyszukiwarki internetowej G. linków wskazanych w treści wezwania oraz w załączniku "Tabela- szczegółowy opis wybranych linków" oraz z żądaniem podjęcia działań w celu poinformowania innych administratorów przetwarzających dane Skarżącego, aby usunęli wszelkie łącza prowadzące do tych danych, ich kopii lub replikacji 13. G. wskazała, że Skarżący zwracał się o usunięcie z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. adresów URL wskazanych w niniejszej decyzji – z wyjątkiem adresu URL wskazanego w pkt. [...] - w czerwcu 2017 r., we wrześniu 2017 r. oraz w październiku 2018 r. 14. G. uwzględniła wniosek Skarżącego w zakresie usunięcia z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. adresu URL wskazanego w pkt. [...] niniejszej decyzji, 15. Adres URL wskazany w pkt. [...], obecnie jest nieaktywny 16. Adresy URL wskazane w pkt. [...], obecnie są aktywne 17. G. tuż po otrzymaniu od Skarżącego wniosku o usunięcie linków z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. przeprowadziła ocenę prawnie uzasadnionego interesu w przetwarzaniu danych osobowych Skarżącego. Analiza przeprowadzona została co do każdego ze zgłoszonych we wniosku linków 18. G. nie przeprowadziła oceny prawnie uzasadnionego interesu w przetwarzaniu danych osobowych Skarżącego przed otrzymaniem wniosku Skarżącego w zakresie usunięcia ww. adresów URL z wyników wyszukiwarki G. 19. G. nie uwzględniła wniosku Skarżącego dotyczącego usunięcia ww. adresów URL z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. z uwagi na, jej zdaniem, ważny interes publiczny w dalszym przetwarzaniu danych, tj. wyświetlaniu spornych linków w wynikach wyszukiwania poprzez imię i nazwisko Skarżącego 20. Powodami odmowy usunięcia powyższych linków z wyników wyszukiwania był przede wszystkim fakt, że Skarżący pełnił rolę w życiu publicznym, a treści opublikowane w artykułach, do których prowadzą linki dotyczą właśnie jego roli w życiu publicznym, w tym pomagania w sformułowaniu skargi kasacyjnej w czasie, w którym Skarżący był sędzią Sądu Najwyższego oraz domniemanego wpływu na przyjęcie skargi do rozpoznania. Ponadto istotne znaczenie ma również fakt, że większość informacji o Skarżącym została opublikowana w kontekście celów dziennikarskich (w prasie). Poza tym G. wzięła pod uwagę także okoliczność, że dane osobowe Skarżącego zawarte w spornych artykułach są prawidłowe, stosowne i nienadmierne ilościowo. Ponadto G. uznała, że interes ogółu społeczeństwa w posiadaniu dostępu do tych informacji jest nadrzędny wobec prawa do prywatności i ochrony danych osobowych Skarżącego [...] wniosła o umorzenie postępowania w ww. zakresie 22. G. wniosła o nieuwzględnienie wniosku Skarżącego w zakresie nakazania G. podjęcia działań w celu poinformowania innych administratorów, by usunęli dane Skarżącego 23. G. wniosła o nieuwzględnienie wniosku Skarżącego dotyczącego zobowiązania G. do tymczasowego ograniczenia przetwarzania danych osobowych Skarżącego na podstawie art. 70 ust, 1 ustawy o ochronie danych osobowych 24. G. informuje o przetwarzaniu danych osobowych w związku z dostarczaniem usługi wyszukiwarki internetowej G. w Polityce Prywatności. Ponadto, G. przekazuje dodatkowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych w związku z rozpatrywaniem wniosków o usunięcie linków z wyników wyszukiwania w dedykowanym formularzu internetowym służącym do zgłaszania takich wniosków 25. Skarżący jest sędzią Sądu Najwyższego, dydaktykiem oraz autorem licznych publikacji prawniczych. Decyzją Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dniem [...] lipca 2018 r. został przeniesiony w stan spoczynku. Postanowieniem Wiceprezesa TSUE z dnia [...] października 2019 r. Skarżący został przywrócony do służby czynnej, jako sędzia Sądu Najwyższego. Skarżący przeszedł w stan spoczynku w dniu [...] marca 2020 r. 26. Sąd Okręgowy w [...],[...] Wydział Cywilny w dniu [...] stycznia 2018 r. wydał wyrok w sprawie o sygn. akt [...] prowadzonej w sprawie naruszenia dóbr osobistych Skarżącego poprzez opublikowanie w dzienniku Rzeczpospolita artykułu pt. "[...]", sugerującego zdaniem Skarżącego podejmowanie przez niego działań noszących znamiona przestępstwa płatnej protekcji oraz prowadzonych przeciwko niemu postępowań karnych i dyscyplinarnych. W ww. wyroku sąd nakazał pozwanym usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych Skarżącego poprzez opublikowanie przeprosin o odpowiedniej treści i formie 27. Sąd Apelacyjny w [...],[...] Wydział Cywilny w wyroku z dnia [...] stycznia 2019 r. w sprawie o sygn. akt [...] oddalił powództwo Skarżącego, zmieniając zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w [...],[...] Wydział Cywilny z dnia [...] stycznia 2018 r. w punktach I, II, IV i V 28. W dniu [...] września 2019 r. Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. 21. G. wskazała również, że adresy URL wskazane w pkt. [...] niniejszej decyzji nie są obecnie wyświetlane w wynikach wyszukiwania wyszukiwarki G. po wpisaniu hasła odpowiadającego imieniu i nazwisku, czyli imienia i nazwiska Skarżącego. Tym samym G. nie przetwarza danych osobowych Skarżącego w tym zakresie w ramach prezentowania wyników wyszukiwania. G. wniosła o umorzenie postępowania w ww. zakresie 22. G. wniosła o nieuwzględnienie wniosku Skarżącego w zakresie nakazania G. podjęcia działań w celu poinformowania innych administratorów, by usunęli dane Skarżącego 23. G. wniosła o nieuwzględnienie wniosku Skarżącego dotyczącego zobowiązania G. do tymczasowego ograniczenia przetwarzania danych osobowych Skarżącego na podstawie art, 70 ust, 1 ustawy o ochronie danych osobowych 24. G. informuje o przetwarzaniu danych osobowych w związku z dostarczaniem usługi wyszukiwarki internetowej G. w Polityce Prywatności. Ponadto, G. przekazuje dodatkowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych w związku z rozpatrywaniem wniosków o usunięcie linków z wyników wyszukiwania w dedykowanym formularzu internetowym służącym do zgłaszania takich wniosków 25. Skarżący jest sędzią Sądu Najwyższego, dydaktykiem oraz autorem licznych publikacji prawniczych. Decyzją Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej z dniem [...] lipca 2018 r. został przeniesiony w stan spoczynku. Postanowieniem Wiceprezesa TSUE z dnia [...] października 2019 r. Skarżący został przywrócony do służby czynnej, jako sędzia SN. Skarżący przeszedł w stan spoczynku w dniu [...] marca 2020 r. 26. Sąd Okręgowy w [...],[...] Wydział Cywilny w dniu [...] stycznia 2018 r. wydał wyrok w sprawie o sygn. akt [...] prowadzonej w sprawie naruszenia dóbr osobistych Skarżącego poprzez opublikowanie w dzienniku Rzeczpospolita artykułu pt. "[...]", sugerującego zdaniem Skarżącego podejmowanie przez niego działań noszących znamiona przestępstwa płatnej protekcji oraz prowadzonych przeciwko niemu postępowań karnych i dyscyplinarnych. W ww. wyroku sąd nakazał pozwanym usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych Skarżącego poprzez opublikowanie przeprosin o odpowiedniej treści i formie 27. Sąd Apelacyjny w [...],[...]Wydział Cywilny w wyroku z dnia [...] stycznia 2019 r. w sprawie o sygn. akt [...] oddalił powództwo Skarżącego, zmieniając zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w [...],[...] Wydział Cywilny z dnia [...] stycznia 2018 r. w punktach I, II, IV i V 28. W dniu [...] września 2019 r. Skarżący złożył skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. Organ wskazał dowody, na których oparł swoje ustalenia. W tak ustalonym stanie faktycznym Prezes UODO rozstrzygając sprawę wskazał, że adresy URL określone w pkt. j, r, oo oraz pp są obecnie nieaktywne (nie prowadzą do jakichkolwiek stron internetowych). Ponadto, G. uwzględniła żądanie Skarżącego w zakresie linku wskazanego w pkt. [...]. W związku z powyższym, link ten został usunięty z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G., w odpowiedzi na zapytanie złożone na podstawie imienia i nazwiska Skarżącego. Wskazał również, iż adresy URL zamieszczone w pkt. [...] oraz [...] prowadzą do stron internetowych niezawierających danych Skarżącego. Organ wskazał, iż wobec powyższego, w dacie wydawania przedmiotowego rozstrzygnięcia brak jest możliwości wydania przez Prezesa UODO decyzji nakazującej G. oraz G. usunięcie z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. adresów URL wskazanych w pkt. [...]. W dalszej części uzasadnienia organ przytoczył treść art. 6 ust. 1 lit.f RODO, art. 7, 8, 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej (Dz.U. UE.C. z 2007 nr 303 poz. 1). Wskazał, że w art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej podkreślono, że każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Organ powołał się na art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1993 nr. 61 poz. 284), w którym wskazano m.in. że każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. W dalszej części uzasadnienia Prezes UODO odwołał się do wyroku TSUE z dnia [...] maja 2014 r. w sprawie [...][...] i [...] przeciwko [...] i [...]. Organ podał, że w wyroku TSUE w sprawie [...], zasadnie, jako podstawę prawną ww. przetwarzania danych osobowych wskazano art. 7 lit. f dyrektywy 95/46/WE, czyli konieczność przetwarzania dla potrzeb wynikających z uzasadnionego interesu administratora lub stron trzecich, którym dane są ujawniane (pkt [...] wyroku w sprawie [...]). Ustalenia dokonane przez Trybunał Sprawiedliwości w wyroku w sprawie [...] zachowują swoją aktualność pomimo uchylenia dyrektywy 95/46/WE. Artykuł 7 lit. f dyrektywy 95/46/WE jest bowiem tożsamy z art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia 2016/679. Organ wskazał, że świadczenie usługi wyszukiwarki internetowej ma na celu również zapewnienie ogółowi społeczeństwa realizację jednego z praw podstawowych, tj. prawa dostępu do informacji, które mogą być rozpowszechniane dalej i komentowane, chronionego na mocy art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Podał, że adresy URL, których usunięcia z wyszukiwarki G. żąda Skarżący prowadzą do stron internetowych zawierających artykuły opublikowane na internetowych portalach prasowych. Wskazał, że w wyszukiwarce internetowej G. prezentowane są dane osobowe Skarżącego, które zostały publicznie udostępnione przez wydawców stron internetowych, na których zostały opublikowane ww. artykuły o Skarżącym. Organ przywołał art. 17 i art. 21 RODO. Prezes UODO wskazał, że podziela stanowisko zawarte w wyroku w sprawie [...], w którym TSUE trafnie wskazał, że prawa osoby, której dane dotyczą, chronione na podstawie m.in. art. 7 i 8 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, są co do zasady nadrzędne wobec interesu internautów, to jednak równowaga ta, może w szczególnych przypadkach zależeć od charakteru rozpatrywanych informacji i od tego, jak istotne są one dla prywatności osoby, której dane dotyczą oraz dla publicznego interesu w dysponowaniu tą informacją, który to z kolei interes może być uzależniony w szczególności od roli odgrywanej przez tą osobę w życiu publicznym (pkt 81 w sprawie [...]). Organ wskazał, że w przedmiotowej sprawie G. dokonała analizy wniosku Skarżącego z dnia [...] września 2018 r. i na jej podstawie uznała, że interes ogółu społeczeństwa w zakresie posiadania dostępu do informacji na temat roli Skarżącego w życiu publicznym oraz wolność wypowiedzi i informacji przeważają nad prawem do prywatności i ochrony danych osobowych Skarżącego. Prezes UODO wskazał, że dla rozstrzygnięcia przedmiotowego postępowania kluczową rolę ma fakt, że Skarżący jest sędzią Sądu Najwyższego (aktualnie w stanie spoczynku), a informacje dostępne na ww. stronach internetowych mogą być przedmiotem zainteresowania opinii publicznej. Większość adresów URL zawierających dane osobowe Skarżącego, których usunięcia żąda Skarżący została opublikowana w kontekście celów dziennikarskich. Informacje zawarte na kwestionowanych stronach internetowych dotyczą wyłącznie działalności Skarżącego, jako sędziego Sądu Najwyższego, który doradzał swojemu znajomemu co do sposobu sporządzenia skargi kasacyjnej, a następnie informował o stanie sprawy. Organ wskazał, iż w ówczesnym czasie CBA prowadziło śledztwo dotyczące między innymi powoływania się na wpływy w Sądzie Najwyższym. Wokół sprawy, będącej przedmiotem spornych artykułów, wywiązała się debata publiczna. Nie ulega wątpliwości, iż dostęp ogółu społeczeństwa do informacji dotyczących udzielania przez sędziego Sądu Najwyższego pomocy w opracowaniu skargi kasacyjnej oraz możliwego wpływu na to, czy skarga ta zostanie przyjęta do rozpoznania, należy do spraw publicznych. Ma to bowiem wpływ na kształtowanie opinii publicznej na ocenę działania konkretnego sędziego SN i w tym kontekście wymiaru sprawiedliwości. Organ stwierdził, iż fakt, że Skarżący z dniem [...] marca 2020 r. przeszedł w stan spoczynku, nie ma znaczenia co do oceny niniejszej sprawy, bowiem wolność informacji dotyczy również istotnych informacji o przeszłej działalności osób odgrywających rolę w życiu publicznym, nawet w sytuacji gdy osoba ta obecnie zaprzestała już pełnienia tej roli. Niemniej jednak należy podkreślić, że przejście sędziego w stan spoczynku nie oznacza, że przestaje on pełnić rolę w życiu publicznym, ciążą bowiem na nim w dalszym ciągu pewne obowiązki i uprawnienia sędziego, m. in. wynikające z Uchwały Nr [...] Krajowej Rady Sądownictwa z dnia [...] stycznia 2017 r. w sprawie ogłoszenia ujednoliconego tekstu Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów i Asesorów Sądowych. Z tych względów organ stwierdził, że wszystkie opisane w kwestionowanych artykułach okoliczności w dalszym ciągu mogą stanowić przedmiot zainteresowania opinii publicznej. Organ wskazał też, że podziela stanowisko wyrażone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zarówno w wyroku w sprawie [...] (pkt [...]) jak i w wyroku TSUE z dnia [...] września 2019 r. w sprawie [...] przeciwko [...], dalej jako: "wyrok w sprawie [...]" (pkt [...]), że co do zasady prawo jednostki do żądania aby dana informacja nie była już podawana do wiadomości szerokiego kręgu odbiorców poprzez zawarcie jej na takiej liście wyników należy uznać za nadrzędne nie tylko wobec interesu gospodarczego operatora wyszukiwarki internetowej, lecz również wobec interesu, jaki ten krąg odbiorców może mieć w znalezieniu rzeczonej informacji w ramach wyszukiwania prowadzonego w przedmiocie imienia i nazwiska tej osoby. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca, jeśli ze szczególnych powodów, takich jak np. z uwagi na rolę odgrywaną przez tę osobę w życiu publicznym, należałoby uznać, że ingerencja w prawa podstawowe tej osoby jest uzasadniona nadrzędnym interesem tego kręgu odbiorców, polegającym na posiadaniu, dzięki temu zawarciu na liście, dostępu do danej informacji. Organ przywołał wytyczne (WP 225) przyjęte przez Grupę Roboczą Artykułu 29 ds. Ochrony Danych Osobowych z dnia 26 listopada 2014 r. dotyczące wykonania wyroku TSUE w sprawie [...]. Wskazał, że W wytycznych WP 225 zasadnie przyjęto, że nie jest możliwe ustalenie rodzaju roli w życiu publicznym jaką osoba musi posiadać, aby uzasadnić publiczny dostęp do informacji na jej temat poprzez wynik wyszukiwania. Jednak, jako przykład takiej roli można podać m.in. członków (regulowanych) zawodów. Podkreślono, że dobrą zasadą przy ocenie interesu: ogółu społeczeństwa w posiadaniu dostępu do określonych informacji udostępnianych w wynikach wyszukiwania na podstawie nazwiska osoby, której dane dotyczą jest ustalenie, czy posiadanie tych informacji mogłoby ochronić inne osoby przed niewłaściwym publicznym lub zawodowym zachowaniem osoby, której dane dotyczą. W dalszej części uzasadnienia decyzji organ wskazał m.in., że podziela pogląd wyrażony w uchwale 7 sędziów SN z dnia 18 lutego 2005 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 53/04, zgodnie z którym w wypadku publikacji prasowych interes ten wyraża się przede wszystkim w urzeczywistnianiu zasad jawności życia publicznego i prawa społeczeństwa do informacji. Organ raz jeszcze wskazał, że skarżący jest sędzią SN w stanie spoczynku. Podniósł, że nie ulega wątpliwości, że zawód sędziego jest zawodem zaufania publicznego. Przywołał art. 30 § 1 ust. 4 ustawy o SN oraz § 10 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów i Asesorów Sądowych. Prezes UODO stwierdził, że biorąc pod uwagę fakt, że Skarżący wykonywał zawód sędziego, tj. zawód zaufania publicznego oraz to, że informacje zawarte w spornych artykułach odnoszą się wyłącznie do kwestii związanych z jego życiem zawodowym, uznać należy, że istnieje interes ogółu społeczeństwa w posiadaniu dostępu do informacji zawartych w artykułach zamieszczonych pod spornymi adresami URL, wobec ciążącego na osobie wykonującej zawód sędziego obowiązku prezentowania nienagannej postawy etycznej. Pomimo, iż - jak wyżej wskazano - Skarżący znajduje się obecnie w stanie spoczynku, okoliczności przedstawione w artykułach w dalszym ciągu mogą stanowić przedmiot zainteresowania opinii publicznej. Organ wskazał, że kolejnym kryterium, które należy wziąć pod uwagę przy ocenie zachowania zgodności z prawem ochrony danych osobowych odmowy uwzględnienia wniosków o usunięcie z listy wyników wyszukiwania przez operatorów wyszukiwarek, zgodnie z wytycznymi WP 225, jest to czy pierwotną treść opublikowano w kontekście celów dziennikarskich. Organ podkreślił, że istotną kwestią dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy jest fakt, że większość artykułów, do których odsyłają ww. adresy URL, została opublikowana w prasie w ramach działalności dziennikarskiej. Ponadto, kilka artykułów opublikowano na blogach, których autorzy również korzystają z wolności informacji i wypowiedzi. Organ podkreślił, że wolność wypowiedzi i informacji podlega ochronie przewidzianej m.in. w art. 54 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w ww. art. 11 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej jak i w ww. art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Organ przywołał wyrok ETPC z [...] czerwca 2018 r. połączone skargi nr [...] i [...] a także wyrok ETPC z [...] lipca 2013 r. w sprawie [...] i [...] przeciwko Polsce. Wskazał, że omawiane wyroki stanowią bardzo cenną wskazówkę interpretacyjną dla wykładni "prawa do bycia zapomnianym" z art. 17 rozporządzenia 2016/679. Organ odwołał się do motywu 4 RODO oraz wskazał, że art. 17 ust. 3 RODO również wyraźnie wskazuje na konieczność ochrony prawa do wolności wypowiedzi i informacji. Organ wskazał, że skarżący podnosi co prawda, że artykuły dostępne pod wskazanymi we wniosku adresami URL zawierają informacje, które nie są zgodne z prawdą lub wprowadzają w błąd, nadinterpretowują oświadczenia rozmówców, zawierają nieuzasadnione insynuacje, które godzą w zaufanie do jego osoby. Skarżący podkreślił również, że źródłem tych nierzetelnych publikacji były podsłuchane niezgodnie z prawem, a następnie w ten sam sposób przekazane dziennikarzom nagrania. Organ zwrócił jednak uwagę, że Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na zaprzeczenie informacjom stanowiącym przedmiot opublikowanych artykułów, w tym orzeczeń potwierdzających bezprawność treści zawartych na stronach internetowych, ani w żaden inny sposób nie wykazał ich bezprawności. Organ wskazał, że dowodem, jaki przedstawił Skarżący był wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. w sprawie o sygn. akt [...], dotyczącej naruszenia dóbr osobistych Skarżącego poprzez publikację artykułu pt. "[...]" w dzienniku [...] w 2014 r. Organ wskazał, że Sąd Apelacyjny zmieniając zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. stwierdził, iż ww. artykuł prasowy, który, jak zaznaczył PUODO, dotyczył tych samych okoliczności, co artykuły zamieszczone pod wskazanymi w skardze linkami, nie naruszył dóbr osobistych Skarżącego. PUODO podkreślił, że fakt, iż kwestionowane w niniejszym postępowaniu artykuły odróżnia od ww, materiału prasowego znacznie wyższy poziom obiektywizmu i w przeważającej mierze odnoszą się do okoliczności faktycznych, między innymi poprzez przywoływanie treści rozmów telefonicznych, SMS-ów czy informacji dotyczących prowadzonego śledztwa. Tym samym nie można uznać zdaniem organu, że informacje zamieszczone pod spornymi adresami URL są ewidentnie nieprawdziwe. Organ stwierdził, że nie ulega wątpliwości, że informacje na temat Skarżącego, w tym jego dane osobowe, opublikowane w spornych artykułach dotyczą wyłącznie jego życia zawodowego i pełnienia przez niego funkcji sędziego SN, zatem nie odnoszą się w jakimkolwiek stopniu do jego życia prywatnego. Ponadto, informacji tych nie można uznać za przejaw mowy nienawiści, nie mają również charakteru zniesławiającego czy innego charakteru przestępczego. Informacje te są adekwatne i nienadmierne ilościowo oraz istotne z punktu widzenia ogółu społeczeństwa. Organ uznał, że istotnie prezentowanie w wynikach wyszukiwania poprzez imię i nazwisko Skarżącego wskazanych przez niego adresów URL może mieć negatywny wpływ na jego prawo do prywatności, jednak interes ogółu społeczeństwa w posiadaniu dostępu do informacji na temat Skarżącego stanowi dobro wyższe, niż ów wpływ. Organ wskazał nadto, że niniejsze postępowanie wykazało, że dane osobowe Skarżącego zawarte w spornych artykułach są prawidłowe, stosowne i nienadmierne ilościowo, jak również opublikowane zostały w celach dziennikarskich oraz w ramach realizacji prawa do wolności wypowiedzi i informacji. Na marginesie wskazał, że Skarżący nie wykazał, że przetwarzanie jego danych osobowych w publikacjach dostępnych pod spornymi adresami URL mogło zagrażać jego życiu lub zdrowiu. Prezes UODO wskazał też, że w jego ocenie G. nie miała obowiązku przeprowadzenia testu równowagi w odniesieniu do przetwarzania danych Skarżącego przed rozpoczęciem procesu przetwarzania jego danych. Podkreślił jednocześnie, iż G. tuż po otrzymaniu od Skarżącego wniosku o usunięcie linków z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. przeprowadziła ocenę prawnie uzasadnionego interesu w przetwarzaniu danych osobowych Skarżącego. Analiza przeprowadzona została co do każdego ze zgłoszonych we wniosku linków. Odnosząc się zaś do żądania Skarżącego wniesionego na podstawie art. 17 ust. 2 RODO w zakresie nakazania przez Prezesa UODO G. oraz G. podjęcia stosownych działań w celu poinformowania innych administratorów przetwarzających dane osobowe Skarżącego, by usunęli wszelkie łącza prowadzące do tych danych, kopie tych danych lub ich replikacje organ wskazał, że w wyjaśnieniach z dnia [...] listopada 2019 r. G. wskazała, że cyt. "[...]". Organ wskazał, że w tej sprawie taka konieczność nie zachodzi bowiem G. legitymuje się przesłanką legalizującą przetwarzanie danych osobowych Skarżącego, wynikającą z art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia 2016/679, jaką jest prawnie uzasadniony interes w przetwarzaniu danych Skarżącego, które są ogólnodostępne w Internecie. W pismach z dnia [...] września 2019 r. oraz [...] czerwca 2020 r. Skarżący podniósł również zarzut niespełnienia wobec niego przez G. oraz G. obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia 2016/679. Wskazał, że jak wynika z wyjaśnień G. z dnia [...] listopada 2019 r. spółka w związku ze świadczeniem usługi wyszukiwarki internetowej w Polityce Prywatności dostępnej na stronie internetowej znajdującej się pod adresem: [...] oraz z poziomu stron internetowych innych usług G. Ponadto, dodatkowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych udostępniane zostały w dedykowanym formularzu internetowym, który zapewnia osobom fizycznym złożenie wniosku o usunięcie adresów URL z wyników wyszukiwania. Organ przytoczył art. 14 RODO. Wskazał, że decydujące znaczenie w przedmiotowej kwestii ma art. 14 ust. 5 lit. b RODO zgodnie z którym art. 14 ust. 1- 4 nie mają zastosowania, gdy - i w zakresie, w jakim udzielenie takich informacji okazuje się niemożliwe lub wymagałoby niewspółmiernie dużego wysiłku; w szczególności w przypadku przetwarzania do celów archiwalnych w interesie publicznym, do celów badań naukowych lub historycznych lub do celów statystycznych, z zastrzeżeniem warunków i zabezpieczeń, o których mowa w art. 89 ust. 1, lub o ile obowiązek, o którym mowa w ust. 1 niniejszego artykułu, może uniemożliwić lub poważnie utrudnić realizację celów takiego przetwarzania. W takich przypadkach administrator podejmuje odpowiednie środki, by chronić prawa i wolności oraz prawnie uzasadnione interesy osoby, której dane dotyczą, w tym udostępnia informacje publicznie. Organ stwierdził, ze w związku z publicznym udostępnieniem przez G. swojej Polityki Prywatności oraz udostępnieniem dodatkowych informacji dotyczących przetwarzania danych zamieszczonych w internetowym formularzu do składania wniosków o usunięcie linków, wobec braku możliwości bezpośredniego przekazania informacji wynikających z treści art. 14 ust. 1 i 2 rozporządzenia 2016/679 osobom, których dane są przez G. przetwarzane, uznać należy że wyłączenie określone w art. 14 ust. 5 lit. b RODO znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie. Organ przywołał fragment wyroku TSUE z dnia [...] września 2019 r. wydanego w sprawie o sygn. [...]. W końcowej części uzasadnienia organ odnosząc się do roli G. w przedmiotowym postępowaniu ponownie odwołał się do wyroku w sprawie [...] i powołał się na wyrok TSUE z dnia [...] czerwca 2018 r. w sprawie [...]. Wskazał, że działalność G. jest związana z działalnością G. W związku z tym zarówno G. jak i G. należy uznać za podmioty mające interes prawny w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a. Zatem oba te podmioty są jego stronami. Na zakończenie organ stwierdził, że w jego ocenie nie ma konieczności zastosowania przepisu art. 58 ust. 2 RODO stanowiącego o uprawnieniach naprawczych organu nadzorczego. Poczynione w sprawie ustalenia faktyczne oraz prawne, wykazały że przetwarzanie danych osobowych Skarżącego w zakresie adresów URL wskazanych w jego skardze odbywa się zgodnie z przepisami RODO (lub odbywało w odniesieniu do adresów URL wskazanych w pkt. [...], które nie są już wyświetlane, w wynikach wyszukiwania wyszukiwarki G., po wpisaniu hasła odpowiadającego imieniu i nazwisku Skarżącego). Z tego względu uzasadnione jest zdaniem organu wydanie decyzji odmawiającej uwzględnienia wniosku Skarżącego. Decyzja Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] stała się przedmiotem skargi H. P., reprezentowanego przez radcę prawnego, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Pełnomocnik wnosząc o uchylenie decyzji w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego zarzucił: 1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a. art. 11 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.d.o. poprzez niewyjaśnienie zarówno zasadności, jak i samego istnienia przesłanek uzasadniających zajęte przez Prezesa UODO stanowisko; b. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.d.o. poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie uczestników do władzy publicznej, w tym w sposób stojący w sprzeczności z celami określonymi w RODO oraz obowiązkiem zagwarantowania Skarżącemu poszanowania jego podstawowych praw i wolności; c. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.d.o. poprzez: - niedopełnienie obowiązku przeprowadzenia postępowania zgodnie z ww. przepisami; - brak wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy; - brak oceny wszystkich dowodów; - niewyczerpujące zebranie i brak rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym w szczególności weryfikacji twierdzeń G. o przeprowadzeniu testu równowagi, a wręcz pominięciu braku przedłożenia przez spółki G. testu równowagi pomimo wystosowania do nich przez organ takiego wezwania, co w efekcie doprowadziło do uznania przez organ nadzorczy, że spółki G. dysponowały przesłanką legalizującą przetwarzanie danych osobowych Skarżącego, a także braku przeprowadzenia dowodów wskazujących na występowanie po stronie spółek G. braku możliwości lub niewspółmiernie dużego wysiłku w realizacji obowiązków informacyjnych wymaganych przez art. 14 ust. 1 i 2 RODO; - braku dokonania oceny charakteru każdego z artykułów, do których prowadzą linki objęte postępowaniem, a zwłaszcza braku porównania ich treści i zamieszczonych w nich ocen z treścią nagranych rozmów Skarżącego, do których linki także zostały przekazane organowi nadzorczemu, co w efekcie doprowadziło organ nadzorczy do wniosku, że utrzymanie linków do tych artykułów w wyszukiwarce G. służy interesowi publicznemu, a prawo dostępu do informacji przeważa nad prawem do ochrony danych osobowych i prywatności Skarżącego; - niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy; d. art. 7 w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.d.o. poprzez nieuwzględnienie przez Prezesa UODO aktualnego stanu faktycznego sprawy na dzień wydawania decyzji, w tym w zakresie braku odgrywania przez Skarżącego roli w życiu społecznym oraz dezaktualizacji informacji zawartych w linkowanych artykułach; e. art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.d.o. poprzez pominięcie zgłoszonych przez Skarżącego wniosków dowodowych, w tym wniosku o przesłuchanie Skarżącego w charakterze strony; f. art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 7 ust. 1 u.o.d.o. poprzez niewskazanie w decyzji i uzasadnieniu do niej wszystkich faktów, które organ uznał za udowodnione, jak też dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których odmówił wiarygodności i mocy dowodowej innym dowodom, co znacząco utrudnia rekonstrukcję sposobu rozumowania organu, a w konsekwencji kontrolę legalności zaskarżonej decyzji. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.: a. art. 5 ust. 1 lit. a i d w zw. z art. 6 ust. 1 lit. f RODO poprzez przyjęcie, że G. przetwarza dane osobowe Skarżącego z poszanowaniem zasady zgodności z prawem, rzetelności i przejrzystości oraz zasady prawidłowości; b. art. 5 ust. 2 RODO będącego następstwem błędnego ustalenia, że G. wykazała spełnienie wobec Skarżącego obowiązków wynikających z RODO; c. art. 6 ust. 1 lit. f w zw. z art. 5 ust. 1 lit. a RODO poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że G. nie ma obowiązku przeprowadzania testu równowagi przed rozpoczęciem przetwarzania, lecz dopiero po otrzymaniu żądania usunięcia linków z wyszukiwarki, podczas gdy ani wskazany przepis, ani pozostała część RODO nie dają podstawy dla takiej wykładni; d. art. 6 ust. 1 lit. f RODO poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że G. ma podstawę dla przetwarzania danych, podczas gdy ww. Spółka nie przeprowadziła testu równowagi stanowiącego jedną z przesłanek stosowania prawnie uzasadnionego interesu; e. art. 14 ust. 5 lit. b w związku z art. 14 ust. 1 i 2 RODO, polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i niezasadnym przyjęciu, że G. jest zwolniona z realizacji obowiązku informacyjnego, o którym mowa w art. 14 ust. 1 i 2 RODO, podczas gdy nie zostały ustalone i przeanalizowane wskazane w art. 14 ust. 5 lit. b RODO powody zwolnienia administratora z obowiązku informacyjnego; f. art. 17 ust. 1 lit. a w zw. z art. 17 ust. 3 lit. a RODO poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy dane są nadal niezbędne do realizacji celów przetwarzania za czym przemawia prawo do wolności wypowiedzi i informacji, podczas gdy Skarżący przeszedł w stan spoczynku i nie pełni już funkcji publicznej, nie zostały postawione Skarżącemu żadne zarzuty karne, artykuły, do których prowadzą zgłoszone linki zawierają sformułowania nieodpowiadające treści nagranych rozmów Skarżącego, a także nieznajdujące potwierdzenia w działaniach organów ścigania, a dodatkowo artykuły dotyczą spraw sprzed 12 lat, a skutkiem realizacji żądania Skarżącego byłoby jedynie usunięcie linków do tych artykułów z wyników wyszukiwań wyszukiwarki G., a nie samych artykułów z Internetu, wobec czego nie zachodzą okoliczności uniemożliwiające Skarżącemu skorzystanie z prawa do bycia zapomnianym; g. art. 17 ust. 1 lit. c w zw. z art. 17 ust. 3 lit. a RODO poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że mimo wniesienia przez Skarżącego skutecznego sprzeciwu wobec przetwarzania jego danych osobowych oraz braku przeprowadzenia przez G. testu równowagi uzasadniającego dalsze utrzymywanie w wyszukiwarce G. linków do wskazanych w skardze artykułów dotyczących Skarżącego, dalsze pozostawienie linków w wynikach wyszukiwania służy prawu do wolności wypowiedzi i informacji, podczas gdy wskazane w powyższym zarzucie okoliczności wykluczają możliwość takiej oceny; h. art. 21 ust. 1 zdanie drugie RODO poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że G. może przetwarzać dane Skarżącego, podczas gdy nie zostały wykazane przez G. okoliczności dowodzące istnienia ważnych prawnie uzasadnionych podstaw do przetwarzania, nadrzędnych wobec interesów, praw i wolności Skarżącego. W uzasadnieniu pełnomocnik rozszerzył argumentację w zakresie postawionych zarzutów. Wskazał m.in., że w ocenie organu nadzorczego konieczność zagwarantowania opinii publicznej możliwości zapoznania się z artykułami prasowymi i materiałami dotyczącymi Skarżącego znajduje prymat nad ochroną podstawowych praw i wolności osoby, której dane dotyczą. Błędnie jednak wnioskuje organ nadzorczy, że usunięcie linków przez G. pozbawi opinię publiczną możliwości zapoznania się z tymi materiałami. Żądanie to ograniczone jest wyłącznie do usunięcia linków związanych z wynikami wyszukiwania imienia i nazwiska Skarżącego, nie obejmuje zaś usunięcia źródłowych artykułów czy publikacji i zawartych w nich danych Skarżącego. Choć zdaniem Skarżącego oceny i sformułowania zawarte w artykułach objętych wskazanymi we wniosku linkami nie mają podstaw w treści nagranych rozmów i wykraczają poza ocenę dozwolonej krytyki, to nie jest zamierzeniem ani celem działań podejmowanych przez Skarżącego ingerencja w wolność i pluralizm mediów. Pełnomocnik wskazał, że zaprezentowane w uzasadnieniu decyzji zapatrywanie organu nadzorczego jest swego rodzaju wypaczeniem tez zaprezentowanych w wyroku TSUE z dnia [...] maja 2014 r., [...]. Pełnomocnik wskazał, że w swoich rozważaniach organ nadzorczy pominął całkowicie okoliczności dotyczące możliwości łączenia rożnych danych wskazanych w poszczególnych publikacjach. Brak bezpośredniego przywołania imienia i nazwiska Skarżącego w niektórych artykułach nie jest równoznaczny z brakiem możliwości jego identyfikacji, zwłaszcza gdy linki do tych artykułów pojawiają się na liście wyników wyszukiwania po wpisaniu w wyszukiwarce imienia i nazwiska Skarżącego. Możliwość łączenia ze sobą rożnych informacji o danej osobie i korzystanie z wyszukiwarki dostarczanej przez G. w łatwy sposób daje możliwość ustalenia personaliów konkretnej osoby. Taka sytuacja ma miejsce w niniejszej sprawie i w tym przejawia się negatywne oddziaływanie linków z wyników wyszukiwania na prawa i wolności Skarżącego. Pełnomocnik zwrócił uwagę, że od opisywanych w artykułach zdarzeń upłynęło już 12 lat. Skarżącemu nie postawiono żadnych zarzutów karnych, w tym zwłaszcza dotyczących korupcji. Co więcej, stan faktyczny sprawy, którego dotyczyły zarzuty stawiane Skarżącemu, jak i zachowanie Skarżącego nie nosiły znamion inkryminowanego czynu (wskazał, że skarga kasacyjna będąca przedmiotem rozmów została oddalona przez Sąd Najwyższy). Pełnomocnik zaznaczył też, że wytyczne Grupy Roboczej Art. 29 zostały zastosowane przez organ w sposób wybiórczy i niekompletny. Wskazał też m.in., że nie ulega wątpliwości, iż funkcje i stanowiska piastowane przez Skarżącego determinowały uznanie go za osobę odgrywającą rolę w życiu publicznym w okresie ich sprawowania. Trudno jednak przyjąć, że w momencie przejścia Skarżącego w stan spoczynku nadal pełni on rolę, która nakazywałyby wiązać jego aktualny status z działalnością publiczną. Siłą rzeczy Skarżący nie prowadzi działalności orzeczniczej, zakończył swoją pracę w Sądzie Najwyższym. Pełnomocnik podkreślił, że Skarżący nie jest aktywny na polu publicystycznym, nie wypowiada się publicznie, jego rozpoznawalność wówczas (w momencie publikacji materiałów), jak i obecnie dotyczy wyłącznie środowiska prawniczego. Pełnomocnik podniósł, że Skarżący nigdy - zarówno w okresie piastowania urzędu sędziego w Sądzie Najwyższym, jak i po przejściu w stan spoczynku - tym zasadom nie uchybił. W związku z okolicznościami opisywanymi w publikacjach, do których odsyłają linki Skarżący nie został pociągnięty do odpowiedzialności dyscyplinarnej ani karnej, co więcej - nigdy takie postępowania nie były prowadzone przeciwko Skarżącemu. Pełnomocnik zwrócił uwagę, że nie bez znaczenia pozostaje także treść artykułów, do których odsyłają linki - znacząca ich część nie dotyczy sfery działań publicznych Skarżącego, związanych z orzekaniem przez niego w Sądzie Najwyższym. Błędnie przyjmuje organ, że "informacje zawarte na kwestionowanych stronach internetowych dotyczą wyłącznie działalności Skarżącego jako sędziego Sądu Najwyższego". Pełnomocnik podniósł, że w trakcie rozmowy poruszany był szereg wątków o charakterze prywatnym i niezwiązanym z pełnioną rolą i ten aspekt w swoim rozstrzygnięciu organ nadzorczy całkowicie pomija. Wskazał, że Prezes UODO pomija brak jakichkolwiek uprawnień po stronie opinii publicznej do jakiejkolwiek wiedzy na temat wątków prywatnych, niezwiązanych z pełnioną przez Skarżącego funkcją. Wydaje się wręcz, że ten element powinien przemawiać za poszanowaniem prawa osoby fizycznej do prywatności. Pełnomocnik zaznaczył, że uwzględniając upływ czasu od ujawnienia rozmowy Skarżącego - ten czynnik winien stanowić odrębne kryterium oceny - oraz przejście Skarżącego w stan spoczynku na etapie rozpatrywania żądania przez Prezesa UODO organ błędnie zakwalifikował Skarżącego jako osobę odgrywającą rolę w życiu publicznym. Pełnomocnik wskazał też, że Prezes UODO wydając decyzję pominął także wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia [...] lutego 2020 r. w sprawie sygn. akt [...]. Zwrócił również uwagę na pominięty przez organ aspekt oceny żądania usunięcia linków do artykułów dotyczących Skarżącego jakim jest szkoda, jakiej doznał Skarżący, jak też nieproporcjonalnie negatywny wpływ danych na prywatność Skarżącego. Podniósł m.in., że takie przetwarzanie danych prowadzi wprost do uszczerbku dla reputacji osoby, której dane dotyczą. Wskazał też m.in., że fakt powiązania imienia i nazwiska Skarżącego z artykułami, do których odsyłają sporne linki oraz pozycjonowanie ich i tym samym "wspieranie" w rozpowszechnianiu "mają się nijak" do aktualności stawianych w nich tez. Jednocześnie oddziałują negatywnie na renomę Skarżącego jako autora publikacji książkowych z zakresu prawa oraz podważają zaufanie i autorytet, jakim Skarżący cieszy się od wielu lat w środowisku prawniczym. Pełnomocnik G. pismem z dnia [...] stycznia 2022 r. wniósł o oddalenie skargi. W ocenie uczestnika za prawidłową należy uznać zaskarżoną decyzję. Pełnomocnik uczestnika wskazał m.in., że Skarżący wadliwie zarzuca organowi błędne rozumienie żądania zgłaszanego przez Skarżącego twierdząc, że uwzględnienie żądania wcale nie ograniczyłoby wolności informacji, ponieważ usuwane byłyby linki do treści z wyników wyszukiwania, a nie treść poszczególnych stron internetowych. Pełnomocnik stwierdził, że takie twierdzenie Skarżącego jest fałszywe, ponieważ z orzecznictwa TSUE wprost wynika, że usuwanie linków do stron internetowych z wyników wyszukiwania stanowi ograniczenie wolności informacji przysługującej internautom. Ponadto nie ma wątpliwości, że organ prawidłowo zrozumiał żądanie Skarżącego oraz zakres prawa do bycia zapomnianym w odniesieniu do przetwarzania danych w wynikach wyszukiwania. Wbrew twierdzeniom Skarżącego Prezes UODO prawidłowo odniósł się do kryteriów oceny wniosku o bycie zapomnianym i właściwie dokonał ważenia interesów. Organ słusznie doszedł do wniosku, że w niniejszym przypadku interes ogółu społeczeństwa w posiadaniu dostępu do informacji o Skarżącym zawartych na spornych stronach internetowych jest nadrzędny wobec praw i wolności Skarżącego. Pełnomocnik podniósł też m.in., że Informacje zawarte w spornych artykułach są stosowne (adekwatne) - dotyczą one wyłącznie życia zawodowego Skarżącego w związku z pełnioną przez niego funkcją sędziego Sądu Najwyższego. Wbrew twierdzeniom Skarżącego, mimo upływu czasu informacje zawarte w artykułach są nadal istotne dla opinii publicznej. Wiele informacji zawartych w artykułach jest nadal aktualnych - dotyczy to chociażby informacji o przebiegu rozmów i treści smsów między Skarżącym a innym sędzią. Negatywny wpływ przetwarzania danych na prywatność Skarżącego nie jest nieproporcjonalny wobec interesu publicznego w dostępności materiałów na temat Skarżącego w wyszukiwarce internetowej poprzez hasło wyszukiwawcze zawierające jego imię i nazwisko. Zdaniem pełnomocnika uczestnika, organ nie dopuścił się naruszenia przepisów postępowania - prawidłowo ustalił stan faktyczny i ocenił przedstawione przez strony wyjaśnienia i dowody. Natomiast usunięcie spornych linków z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. poprzez imię i nazwisko Skarżącego istotnie ograniczyłoby możliwości zapoznania się przez opinię publiczną z materiałami zawartymi pod spornymi linkami, ponieważ linki te nie wyświetlałyby się w wynikach wyszukiwania G. po wpisaniu hasła (zapytania) odpowiadającego imieniu i nazwisku Skarżącego. Innymi słowy - wbrew temu, co mówi Skarżący - usunięcie linków do spornych artykułów z wyników wyszukiwania oddziaływałoby negatywnie na prawo do wolności wypowiedzi i informacji. organ słusznie stwierdził, że G. ma podstawę prawną, aby kontynuować przetwarzanie danych osobowych Skarżącego w wynikach wyszukiwania w związku ze spornymi linkami, tj., nadal wyświetlać te linki w wynikach wyszukiwania po wpisaniu hasła odpowiadającego imieniu i nazwisku Skarżącego. Prezes UODO słusznie uznał zdaniem G., że nad prawem do prywatności Skarżącego przeważa interes publiczny w dostępie do spornych artykułów za pośrednictwem wyszukiwarki. Nawet jeśli uznać by, że w związku z przejściem w stan spoczynku Skarżący nie pełni już roli w życiu publicznym - z czym G. się nie zgadza - to należy podkreślić, że kryterium roli w życiu publicznym i tak ma tutaj zastosowanie, ponieważ sporne artykuły odnoszą się do niedawno pełnionej roli aktywnego sędziego Sądu Najwyższego. Opinia publiczna ma uzasadniony interes w zrozumieniu historycznej roli osób piastujących wysokie stanowiska publiczne, takich jak Skarżący, których decyzje miały wpływ na kształtowanie społeczeństwa, w którym żyją (np. kultury prawnej). Gdyby osoby pełniące rolę w życiu publicznym mogły domagać się usunięcia linków z wyników wyszukiwania tylko dlatego, że przestały one pełnić określoną rolę, to społeczeństwo nie miałoby dostępu do informacji o przeszłej działalności osób pełniących rolę w życiu publicznym w sytuacji, gdy takie osoby przestają pełnić taką funkcję, co jest nie do pogodzenia z istotą wolności otrzymywania i przekazywania informacji, o którym mowa w art. 54 ust. 1 Konstytucji, art. 11 Karty Praw Podstawowych oraz art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Wbrew twierdzeniom Skarżącego dane osobowe zawarte w spornych artykułach dostępnych poprzez wyszukiwarkę internetową G. są nadal istotne, ponieważ sprawa będąca ich tematem w każdym czasie może stanowić przedmiot zainteresowania opinii publicznej (lecz także na przykład przedmiot badań i śledztw dziennikarskich) i wywierać wpływ na kształtowanie opinii społecznej na temat całego wymiaru sprawiedliwości. Dotyczy ona bowiem potencjalnego naruszenia przez osobę wykonującą zawód sędziego w jednym z najważniejszych sądów w państwie zasad etyki zawodowej. Pełnomocnik G. wskazał, że wbrew twierdzeniom Skarżącego wątki prywatne zawarte w spornych artykułach mają charakter zupełnie poboczny, a w niektórych publikacjach nie są one w ogóle obecne. Ponadto informacje, które można byłoby uznać za prywatne dotyczą przede wszystkim rozmówcy Skarżącego, a nie samego Skarżącego. Zdecydowana większość spornych artykułów zawiera datę ich publikacji. Zatem odbiorca łatwo może się zorientować, w jakiej dacie informacje tam zawarte były stworzone. Artykuły były publikowane w latach 2012-2018. Organ wziął pod uwagę negatywny wpływ przetwarzania na prawa Skarżącego (w tym na jego renomę), ale doszedł do wniosku, że wpływ ten nie jest nieproporcjonalny w stosunku do interesu publicznego w dostępności spornych artykułów za pośrednictwem wyszukiwarki internetowej poprzez imię i nazwisko Skarżącego. Pełnomocnik podniósł, że nie został wykazany żaden związek przyczynowo-skutkowy między pogorszeniem stanu zdrowia Skarżącego a faktem wyświetlania spornych artykułów w wynikach wyszukiwania wyszukiwarki G. poprzez imię i nazwisko Skarżącego. Fakt publikacji danych osobowych w kontekście celów dziennikarskich stanowi bardzo ważny argument przeciwko usuwaniu z wyników wyszukiwania linków do stron internetowych zawierających dane osobowe. Zdaniem G. w decyzji Prezes UODO słusznie odwołał się do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 28 czerwca 2018 r. dotyczącego M.L. i W.W. przeciwko Niemcom, połączone skargi nr 60798/10 i 65599/10. Jak trafnie podał organ, w tym wyroku Trybunał wskazał "na ważny interes społeczny w uzyskaniu informacji na temat spraw publicznych, również w odniesieniu do zdarzeń z przeszłości. Sąd ten podkreślił również zadania mediów w zakresie kreowania opinii publicznej w demokratycznym społeczeństwie poprzez udostępnianie swych materiałów archiwalnych" (uzasadnienie decyzji, s. 21). Innymi słowy, archiwalne materiały medialne są bardzo istotne z punktu widzenia prowadzenia debaty publicznej. Zdaniem uczestnika, Prezes UODO słusznie oparł się na kryterium publikacji w kontekście celów dziennikarskich jako na przesłance uzasadniającej dalsze wyświetlanie spornych linków w wynikach wyszukiwania poprzez imię i nazwisko Skarżącego. Wskazano nadto m.in., że z RODO nie wynika obowiązek dokumentowania przeprowadzenia testu równowagi w żaden konkretny sposób. Skoro przepisy RODO nie wskazują w jaki sposób administrator powinien wykazać, że przeprowadzono ocenę prawnie uzasadnionego interesu, to właśnie administrator powinien dobrać odpowiednie środki mające na celu wykazanie spełniania wymogów RODO. W związku z dokumentowanie wykonania testu równowagi stosowane przez G. jest w pełni wystarczające. Z RODO nie wynika także obowiązek przekazywania osobie, której dane dotyczą jakiegokolwiek "dokumentu" testu równowagi. Zdaniem uczestnika, Prezes UODO słusznie uznał, że G. jest zwolniona z obowiązku informacyjnego na mocy art. 14 ust. 5 lit. b) RODO. Zatem za bezpodstawny należy uznać zarzut naruszenia przez organ art. 14 ust. 5 lit. b) RODO poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Pełnomocnik wskazał, że brak możliwości poinformowania osób, których dane są przetwarzane w wynikach wyszukiwania wyszukiwarki G. po haśle odpowiadającym imieniu i nazwisku osoby fizycznej, jest oczywisty i nie wymaga szczegółowego omawiania. Podniósł, że przesłanką zwalniającą G. z wykonania tego obowiązku jest brak możliwości spełnienia obowiązku informacyjnego, a nie niewspółmiernie duży wysiłek. Zatem przywołane przez Skarżącego argumenty dotyczące kwestii niewspółmierności wysiłku są w tym przypadku irrelewantne. Polityka Prywatności G. zawiera wszystkie wymagane elementy. Natomiast kara nałożona na G. przez [...] organ nadzorczy w dnia [...] stycznia 2019 roku dotyczyła innych aspektów Polityki Prywatności G. Pismo uczestnika postępowania doręczone zostało pełnomocnikowi Skarżącego w dniu [...] stycznia 2022 r. (v. pismo pełnomocnika Skarżącego z dnia [...] lutego 2022 r.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie podlegała uwzględnieniu. Zarzuty skargi nie są zasadne. W sprawie tej Prezes UODO nie naruszył wymienionych w skardze przepisów postępowania administracyjnego w stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik niniejszej sprawy, jak również nie naruszył wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego. Dokonał ich prawidłowej wykładni i właściwie zastosował. Wbrew twierdzeniom skargi, organ dokonał w tej sprawie pełnych ustaleń stanu faktycznego, niezbędnych do jej rozstrzygnięcia (art. 7 k.p.a.), rozpatrzył w sposób wszechstronny cały, należycie zgromadzony materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), a dokonana przez organ ocena tegoż materiału dowodowego nie jest dowolna. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji potwierdza, że organ dokonał pełnej oceny materiału dowodowego, spełnia ono wymogi art. 107 § 3 k.p.a. W sprawie tej nie było potrzeby dokonywania przez organ "oceny charakteru każdego z artykułów, do których prowadzą linki objęte postępowaniem", albowiem przedmiotem postępowania w tej sprawie przed Prezesem UODO nie była ocena zgodności z prawem działania wydawców stron internetowych, którzy zamieścili określone treści na tych stronach. W sprawie zostało zaś wskazane przez Prezesa UODO, w ustaleniach faktycznych w decyzji, jakie kwestie były przedmiotem artykułów prasowych, do których kwestionowane w sprawie linki odsyłały. Organ wskazał bowiem m.in., że adresy URL, których usunięcia z wyszukiwarki G. żąda Skarżący prowadzą do stron internetowych zawierających artykuły prasowe dotyczące dwóch nagranych rozmów telefonicznych między Skarżącym (który w ówczesnym czasie był sędzią Sądu Najwyższego) a wskazanym w decyzji sędzią Naczelnego Sądu Administracyjnego, oraz SMS-ów, które ze sobą wymieniali. Organ podał, że wskazane rozmowy, które odbyły się w 2009 r., miały związek z prowadzonym w latach 2008-2009 przez CBA śledztwem dotyczącym potencjalnej korupcji w wymiarze sprawiedliwości. Organ wskazał też, że adresy URL, których usunięcia z wyszukiwarki G. żąda Skarżący prowadzą do stron internetowych zawierających artykuły opublikowane na internetowych portalach prasowych, takich jak Super Express, Wprost, TVN24, Wyborcza, TVP, Gazeta Polska Codzienna, Telewizja Republika, Gazeta Polska oraz na blogach prowadzonych w serwisach salon24.pl, blogspot.com oraz wordpress.com. Nadto, z akt postępowania administracyjnego, w tym m.in. z samej skargi (wniosku) Skarżącego do organu, a także z wezwania skierowanego przez skarżącego do G. (obecnie G.) i do G. z dnia [...] września 2018 r. wynika, że organ rozstrzygając w sprawie miał wiedzę o treści artykułów zamieszczonych pod adresami URL, których usunięcia z wyników wyszukiwania domagał się Skarżący. Treść uzasadnienia decyzji, w której organ wyraźnie wskazuje, że informacje zawarte na kwestionowanych stronach internetowych dotyczą wyłącznie działalności Skarżącego, jako sędziego Sądu Najwyższego, który doradzał swojemu znajomemu co do sposobu sporządzenia skargi kasacyjnej, a następnie informował o stanie sprawy, pozwala przyjąć, że organ dokonał pełnych ustaleń faktycznych niezbędnych do rozstrzygnięcia tej sprawy. Materiał dowodowy zawarty w aktach postępowania administracyjnego, jak również sama skarga do Sądu na decyzję Prezesa UODO nie dają podstaw do przyjęcia, że organ pominął jakiekolwiek istotne dla sprawy ustalenia faktyczne. Organ wskazał fakty, które uznał za udowodnione i dowody, na których się oparł. Prezes UODO nie naruszył przy tym art. 78 § 1 k.p.a. nie dokonując przesłuchania strony w postępowaniu administracyjnym. Istotne okoliczności faktyczne zostały ustalone w sprawie i brak było niewyjaśnionych faktów istotnych, co wymaga podkreślenia, dla rozstrzygnięcia sprawy na gruncie RODO. W sprawie tej prawidłowo Prezes UODO stwierdził, że administratorem danych osobowych Skarżącego, w aspekcie kwestionowanego sposobu przetwarzania jego danych osobowych (tj. działania wyszukiwarki internetowej G.) jest G. Trafnie też stwierdził, że przesłankę przetwarzania tych danych stanowi art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Zgodnie z tym przepisem, przetwarzanie jest zgodne z prawem wyłącznie w przypadkach, gdy – i w takim zakresie, w jakim – spełniony jest co najmniej jeden z poniższych warunków: przetwarzanie jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem. Akapit pierwszy lit. f) nie ma zastosowania do przetwarzania, którego dokonują organy publiczne w ramach realizacji swoich zadań. Powyższe znajduje potwierdzenie w wyroku TSUE z dnia 13 maja 2014 r. C-131/12. W zaskarżonej decyzji Prezes UODO wskazał, że "informacje na temat Skarżącego, w tym jego dane osobowe, opublikowane w spornych artykułach dotyczą wyłącznie jego życia zawodowego i pełnienia przez niego funkcji sędziego Sądu Najwyższego, zatem nie odnoszą się w jakimkolwiek stopniu do jego życia prywatnego (...)". Wskazania wymaga, że ustalenia te oparte zostały na zgromadzonym w aktach administracyjnych materiale dowodowym i nie zostały podważone w skardze. W skardze podniesiono, że "W trakcie rozmowy poruszany był szereg wątków o charakterze prywatnym i niezwiązanym z pełnioną rolą (...)", jednakże Skarżący nie wskazał, jakie to były "wątki" i nie wykazał, aby odnosiły się ściśle do życia prywatnego (osobistego) właśnie Skarżącego. Sąd w pełni podziela pogląd wyrażony przez TSUE w wyroku z dnia 13 maja 2014 r. C-131/12 i w wyroku z dnia 24 września 2019 r. C-136/17, zgodnie z którym "w ramach oceny tego, czy spełnione zostały warunki zastosowania tych przepisów (art. 12 lit. b) i art. 14 akapit pierwszy lit. a) dyrektywy 95/46) należy w szczególności przeanalizować kwestię, czy osoba, której dotyczą dane, ma prawo do tego, aby dana dotycząca jej informacja nie była już, w aktualnym stanie rzeczy, powiązana z jej imieniem i nazwiskiem poprzez listę wyświetlającą wyniki wyszukiwania mającego za punkt wyjścia to imię i nazwisko, przy czym stwierdzenie, iż takie prawo przysługuje, pozostaje bez związku z tym, czy zawarcie na tej liście wyników wyszukiwania danej informacji wyrządza szkodę tej osobie. Ponieważ osoba ta może, ze względu na przysługujące jej i przewidziane w art. 7 i 8 karty prawa podstawowe, zażądać tego, aby dana informacja nie była już podawana do wiadomości szerokiego kręgu odbiorców poprzez zawarcie jej na takiej liście wyników wyszukiwania, prawa te są co do zasady nadrzędne nie tylko wobec interesu gospodarczego operatora wyszukiwarki internetowej, lecz również wobec interesu, jaki może mieć ten krąg odbiorców w znalezieniu tej informacji w ramach wyszukiwania prowadzonego w przedmiocie imienia i nazwiska tej osoby. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca, jeśli, ze szczególnych powodów, takich rola odgrywana przez tą osobę w życiu publicznym, należałoby uznać, że ingerencja w jej prawa podstawowe jest uzasadniona nadrzędnym interesem tego kręgu odbiorców polegającym na posiadaniu, dzięki temu zawarciu na liście, dostępu do danej informacji." Pogląd ten przywołał w swojej decyzji PUODO. Organ wskazał, że w wyszukiwarce internetowej G. prezentowane są dane osobowe Skarżącego, które zostały publicznie udostępnione przez wydawców stron internetowych, na których zostały opublikowane artykuły o Skarżącym. Jednocześnie organ wyraźnie stwierdził, że skarżący jest sędzią Sądu Najwyższego (w stanie spoczynku), a informacje dostępne na ww. stronach internetowych mogą być nadal przedmiotem zainteresowania opinii publicznej. Wskazał, że większość adresów URL zawierających dane osobowe Skarżącego, których usunięcia żąda Skarżący została opublikowana w kontekście celów dziennikarskich i informacje zawarte na kwestionowanych stronach internetowych dotyczą wyłącznie działalności Skarżącego, jako sędziego Sądu Najwyższego, który doradzał swojemu znajomemu co do sposobu sporządzenia skargi kasacyjnej, a następnie informował o stanie sprawy. Organ podał też, że w ówczesnym czasie Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadziło śledztwo dotyczące między innymi powoływania się na wpływy w Sądzie Najwyższym. Kwestia życia prywatnego każdego człowieka, informacji dotyczących życia prywatnego, w tym także życia prywatnego osoby pełniącej funkcję publiczną, co do zasady nie powinna być przedmiotem rozpowszechniania, w tym na globalną skalę poprzez prezentowanie wyników wyszukiwania w postaci ustrukturyzowanej listy (po przyjęciu za punkt wyjścia imienia i nazwiska). Organ wykazał jednakże, że w sprawie chodzi o informacje dotyczące życia zawodowego Skarżącego z okresu, gdy pełnił obowiązki sędziego SN. Zgodzić należało się z organem, że okoliczność, iż Skarżący jest obecnie sędzią SN w stanie spoczynku, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Informacje, do których odsyłają wyniki wyszukiwania, dotyczą bowiem działalności sędziego SN i pozostają w ścisłym związku ze sprawowanym urzędem. Z tego względu podniesiona w skardze kwestia upływu czasu także nie mogła wpłynąć na wynik sprawy. Trafnie też organ wskazał, że w związku z tą okolicznością, " (...) opisane w kwestionowanych artykułach okoliczności w dalszym ciągu mogą stanowić przedmiot zainteresowania opinii publicznej". Skarżący miał pełną możliwość odniesienia się na piśmie w postępowaniu sądowoadministracyjnym do stanowiska uczestnika postępowania zaprezentowanego w odniesieniu m.in. do tej kwestii. Pismo uczestnika postępowania doręczone zostało bowiem pełnomocnikowi Skarżącego w dniu 31 stycznia 2022 r. (v. pismo pełnomocnika Skarżącego z dnia 16 lutego 2022 r.). Niezależnie od powyższego Sąd zauważa, że argumentacja w tym zakresie została szeroko przedstawiona przez pełnomocnika w skardze. Podkreślenia wymaga, że sędzia w stanie spoczynku nie przestaje być sędzią, a okoliczności dotyczące sprawowania urzędu przed dniem przejścia w stan spoczynku są informacjami nadal ściśle związanymi z pełnioną funkcją publiczną. Kwestia autorytetu i renomy, jaką cieszy się Skarżący jako autor publikacji książkowych z zakresu prawa, na co zwrócono uwagę w skardze (czego nie kwestionował organ), na które negatywnie wpływa fakt powiązania imienia i nazwiska Skarżącego z artykułami, do których odsyłają sporne linki, nie mogła wpłynąć na wynik niniejszej sprawy. Jednocześnie wydanie przez Prezesa UODO rozstrzygnięcia, które nie uwzględniło żądania strony nie może być odczytywane jako naruszenie art. 8 k.p.a. Odnosząc się do zarzutów skargi podnieść należy, że organ nie rozstrzygał w niniejszej sprawie w przedmiocie usunięcia materiałów źródłowych, tj. treści publikacji (artykułów) źródłowych. Zwrócić należy uwagę, że TSUE w wyroku z dnia 13 maja 2014 r. C-131/12 (pkt 35-37), a następnie także w wyroku z dnia 24 września 2019 r. C-136/17 podkreślił, iż "(...) przetwarzanie danych osobowych, które ma miejsce w ramach działania wyszukiwarki, różni się od tego dokonywanego przez wydawców stron internetowych i polegającego na zamieszczaniu tych danych na stronie internetowej oraz ma dodatkowy względem niego charakter. Ponadto nie ma wątpliwości co do tego, że działalność wyszukiwarek internetowych odgrywa decydującą rolę w rozpowszechnianiu tych danych na globalną skalę ze względu na to, iż dzięki niej są one dostępne wszystkim prowadzącym wyszukiwanie internautów przyjmujących dlań za punkt wyjścia imię i nazwisko danej osoby - w tym również tych internautów, którzy w przeciwnym razie nie znaleźliby strony internetowej, na której publikowane są te same dane. Ponadto, dokonywane za pomocą wyszukiwarek internetowych porządkowanie i łączenie w poszczególne całości publikowanych w Internecie informacji w celu ułatwienia jego użytkownikom dostępu do nich może - w sytuacji, gdy prowadzą oni wyszukiwanie przyjmując za punkt wyjścia imię i nazwisko osoby fizycznej - prowadzić do tego, że ci użytkownicy otrzymają w postaci listy wyników wyszukiwania ustrukturyzowany przegląd dotyczących tej osoby informacji, jakie można znaleźć w Internecie, umożliwiających im sporządzenie mniej lub bardziej szczegółowego profilu danej osoby". Jak wskazano w obu tych wyrokach, "W konsekwencji, ze względu na to, że działanie wyszukiwarki internetowej może (...) znacząco oddziaływać na prawa podstawowe do poszanowania prywatności i ochrony danych osobowych w dodatkowy w stosunku do działalności prowadzonej przez wydawców stron internetowych sposób, operator tej wyszukiwarki, jako osoba określająca cele i sposoby tego działania, winien w ramach spoczywającej na nim odpowiedzialności zapewnić, by spełniało ono określone w dyrektywie 95/46 wymogi, tak aby przewidziane w niej gwarancje były w pełni skuteczne i aby można było rzeczywiście zrealizować jej cel polegający na skutecznej i pełnej ochronie objętych nią osób, w szczególności w odniesieniu do ich prawa do poszanowania ich prywatności (wyrok [...] pkt [...]; wyrok [...] pkt [...]). Powyższy pogląd znajduje pełne zastosowanie na gruncie RODO. W ocenie Sądu Prezes UODO dokonał należytej oceny, czy w sprawie tej istotnie rola odgrywana przez Skarżącego w życiu publicznym, w aspekcie kwestionowanym przez stronę, czyni uprawnioną taką ingerencję G. w prawa podstawowe, jak wyświetlanie w liście wyników wyszukiwania mającego za punkt wyjścia imię i nazwisko Skarżącego linków do stron opublikowanych przez podmioty trzecie (wydawców stron internetowych) zawierających informacje dotyczące Skarżącego a związane z pełnioną wówczas funkcją sędziego SN. Organ dokonał w tym zakresie pełnej i wszechstronnej oceny, biorąc przy tym pod uwagę, że ze względu na pełnioną przez Skarżącego funkcję publiczną w czasie, którego dotyczą materiały znajdujące się na stronach (do których odsyłają wyświetlane linki) przetwarzanie danych przez G. jest uzasadnione nadrzędnym interesem ogółu społeczeństwa wyrażającym się w prawie dostępu do danej informacji dotyczącej życia zawodowego. Organ stwierdzając, że nie zachodzi przypadek zbędności przetwarzania przez G. danych do celów, w których zostały zebrane i są przetwarzane, jak również wskazując, że w dalszym ciągu to przetwarzanie w związku z prawem do wolności wypowiedzi i informacji jest niezbędne, nie naruszył art. 17 ust. 1 lit. a w zw. z art. 17 ust. 3 lit.a RODO. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów, osoba której dane dotyczą ma prawo żądania od administratora niezwłocznego usunięcia dotyczących jej danych osobowych, a administrator ma obowiązek bez zbędnej zwłoki usunąć dane osobowe, jeżeli zachodzi jedna z następujących okoliczności: dane osobowe nie są już niezbędne do celów, w których zostały zebrane lub w inny sposób przetwarzane. Stosownie zaś do art. 17 ust. 3 lit.a RODO, Ust. 1 i 2 nie mają zastosowania, w zakresie w jakim przetwarzanie jest niezbędne : do korzystania z prawa do wolności wypowiedzi i informacji. Organ nie naruszył też art. 21 ust. 1 RODO. Zgodnie z tym przepisem, osoba, której dane dotyczą, ma prawo w dowolnym momencie wnieść sprzeciw - z przyczyn związanych z jej szczególną sytuacją - wobec przetwarzania dotyczących jej danych osobowych opartego na art. 6 ust. 1 lit. e) lub f), w tym profilowania na podstawie tych przepisów. Administratorowi nie wolno już przetwarzać tych danych osobowych, chyba że wykaże on istnienie ważnych prawnie uzasadnionych podstaw do przetwarzania, nadrzędnych wobec interesów, praw i wolności osoby, której dane dotyczą, lub podstaw do ustalenia, dochodzenia lub obrony roszczeń. Prezes UODO wykazał, iż istnieją ważne, prawnie uzasadnione podstawy przetwarzania danych przez G. w sposób kwestionowany przez skarżącego, a ze sprawy nie wynikają – w świetle materiału dowodowego – przyczyny związane ze szczególną sytuacją skarżącego (przyczyny takiej nie stanowi przejście w stan spoczynku), które zobowiązywałyby organ ochrony danych osobowych do nakazania G. uwzględnienia żądania skarżącego. Nadto, wbrew zarzutom skargi organ w decyzji nie pominął wyroku Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. sygn. akt [...], albowiem wskazał, że Sąd Apelacyjny w [...] (wyrok z dnia [...] czerwca 2019 r. sygn. akt [...]), zmienił wyrok Sądu Okręgowego w [...]. Prezes UODO uzasadniając nieuwzględnienie wniosku Skarżącego powołał się na pogląd SN wyrażony w uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 53/04. SN odnosząc się do uzasadnionego interesu społecznego wskazał m.in., że "W wypadku publikacji prasowych interes ten wyraża się przede wszystkim w urzeczywistnianiu zasad jawności życia publicznego i prawa społeczeństwa do informacji. Istotne znaczenie ma zatem właściwe rozumienie i ustalenie społecznie uzasadnionego interesu. Dotyczy on sfery życia publicznego, takiej więc, w ramach której można mówić zarówno o istnieniu potrzeby ważnej w demokratycznym społeczeństwie otwartej debaty publicznej, jak i o takim prawie do uzyskiwania informacji, które wymaga realizacji przez środki społecznego przekazu. Dlatego tak istotne znaczenie ma przewijające się we wszystkich rozważaniach słowo "publiczny". Chodzi o osoby aktywnie działające na forum publicznym ("osoby publiczne"), bo to, że ich działanie wywiera wpływ na kształtowanie życia publicznego stanowi podstawę usprawiedliwionego zainteresowania społeczeństwa i związanego z nim prawa do uzyskania informacji. Z tego też względu powszechnie przyjmuje się, że w odniesieniu do tych osób zakres dopuszczalnej krytyki jest szerszy, a udzielana ochrona słabsza. Regułą jest także, że chodzi o informacje dotyczące publicznej sfery życia tych osób, bo w tej sferze zasadniczo ujawnia się potrzeba ważnej debaty publicznej (...)". Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela poglądy SN zawarte w przywołanej uchwale dotyczące rozumienia społecznie uzasadnionego interesu w odniesieniu do publikacji prasowych, co w konsekwencji - biorąc pod uwagę dokonanie przez organ ważenia praw i wolności Skarżącego w kontekście przetwarzania jego danych osobowych w kwestionowany przez G. sposób - nie daje podstaw do wyeliminowania zaskarżonej decyzji. W stanie faktycznym tej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi. Skarżący nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu pozwalającego przyjąć, że w aktualnym stanie informacje powiązane z jego imieniem i nazwiskiem poprzez listę wyświetlającą wyniki wyszukiwania (kwestionowaną w sprawie) mającego za punkt wyjścia to imię i nazwisko, nie powinny być już wyświetlane. W motywie 65 RODO wskazano, że każda osoba fizyczna powinna mieć prawo m.in. do "bycia zapomnianym, jeżeli zatrzymywanie takich danych narusza niniejsze rozporządzenie, prawo Unii lub prawo państwa członkowskiego, któremu podlega administrator. W motywie tym wskazuje się również, że "(...) dalsze zatrzymywanie danych osobowych powinno być uznane za zgodne z prawem, jeżeli jest niezbędne do korzystania z wolności wypowiedzi i informacji, do wywiązania się z obowiązku prawnego, do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi, z uwagi na względy interesu publicznego w dziedzinie zdrowia publicznego, do celów archiwalnych w interesie publicznym, do celów badań naukowych lub historycznych lub do celów statystycznych lub do ustalenia, dochodzenia lub obrony roszczeń." Organ dokonał w tej sprawie wyczerpującej oceny i stwierdził, że przetwarzanie danych osobowych Skarżącego przez G. w kwestionowany w sprawie sposób nie narusza RODO. Ocenę tę – w stanie faktycznym tej sprawy ustalonym na dzień wydania zaskarżonej decyzji – Sąd podziela. Organ dokonał wyważenia przeciwstawnych praw i interesów (prawa do ochrony danych osobowych i prawa internautów do informacji o sposobie pełnienia funkcji sędziego), uwzględniając znaczenie praw skarżącego wynikających z art. 7 i 8 Karty Praw Podstawowych UE. Odnosząc się do kwestii uznania przez organ, że G. nie ma obowiązku przeprowadzania "testu równowagi" przed rozpoczęciem przetwarzania, wskazania wymaga, że w sprawie tej nie został naruszony art. 6 ust. 1 lit.f RODO w zw. z art. 5 ust. 1 lit.a RODO. Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit.a RODO, dane osobowe muszą być przetwarzane zgodnie z prawem, rzetelne i w sposób przejrzysty dla osoby, której dane dotyczą ("zgodność z prawem, rzetelność i przejrzystość"). W odniesieniu do powyższego podkreślenia wymaga, że dane przetwarzane przez wyszukiwarkę internetową G. (w sposób kwestionowany przez skarżącego) były już opublikowane w Internecie (były przetwarzane przez wydawców stron internetowych) i nic nie wskazuje, aby – w ramach lokalizowania tych informacji, indeksowania czy udostępniania, były zmieniane przez G. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 5 ust. 2 RODO. Nadto, jak wykazał organ w decyzji, G. po otrzymaniu od Skarżącego wniosku o usunięcie linków z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. przeprowadziła ocenę prawnie uzasadnionego interesu w przetwarzaniu danych osobowych Skarżącego i dokonano ważenia wszystkich istotnych interesów, w tym praw Skarżącego. Organ stwierdził, że analiza przeprowadzona została co do każdego ze zgłoszonych we wniosku linków. W sprawie nie ma podstaw do zakwestionowania tego ustalenia, tym bardziej, że jak wskazał organ, G. uwzględniła żądanie skarżącego w zakresie linku wymienionego w pkt. [...] wniosku. Sąd nie stwierdził również naruszenia przez organ art. 14 ust. 5 lit.b RODO w zw. z art. 14 ust. 1 i 2 RODO (powołany przepis dotyczy informacji podawanych w przypadku przetwarzania danych osobowych w sposób inny niż od osoby, której dane dotyczą). Zgodnie z art. 14 ust. 5 lit.b RODO, ust. 1- 4 nie mają zastosowania, gdy - i w zakresie, w jakim: udzielenie takich informacji okazuje się niemożliwe lub wymagałoby niewspółmiernie dużego wysiłku; w szczególności w przypadku przetwarzania do celów archiwalnych w interesie publicznym, do celów badań naukowych lub historycznych lub do celów statystycznych, z zastrzeżeniem warunków i zabezpieczeń, o których mowa w art. 89 ust. 1, lub o ile obowiązek, o którym mowa w ust. 1 niniejszego artykułu, może uniemożliwić lub poważnie utrudnić realizację celów takiego przetwarzania. W takich przypadkach administrator podejmuje odpowiednie środki, by chronić prawa i wolności oraz prawnie uzasadnione interesy osoby, której dane dotyczą, w tym udostępnia informacje publicznie. W ocenie Sądu organ ochrony danych osobowych miał podstawy – w związku ze sposobem funkcjonowania wyszukiwarki internetowej – aby stwierdzić, że brak było możliwości bezpośredniego przekazania osobie, której dane dotyczą, informacji wynikających z art. 14 ust. 1 i 2 RODO. Zasadnie w związku z tym stwierdził, że zastosowanie znajdował art. 14 ust. 5 lit.b RODO. Prezes UODO ustalił w sprawie, że G. przekazuje informacje określone w art. 14 ust. 1 i 2 RODO, dotyczące przetwarzania danych w związku ze świadczeniem usługi wyszukiwarki internetowej w Polityce Prywatności dostępnej na stronie internetowej znajdującej się pod wskazanym w decyzji adresem oraz z poziomu stron internetowych innych usług G. Nadto, jak wskazał organ dodatkowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych udostępnione zostały w dedykowanym formularzu internetowym, który zapewnia osobom fizycznym złożenie wniosku o usunięcie adresów URL z wyników wyszukiwania. W nawiązaniu do kwestii braku możliwości udzielenia danej osobie informacji, o których mowa w art. 14 ust. 1 i 2 RODO i zastosowania art. 14 ust. 5 lit.b RODO można byłoby rozważać kwestię obowiązku dokonywania przez administratora przetwarzającego dane w ramach wyszukiwarki internetowej oceny prawnie uzasadnionych interesów z uwzględnieniem informacji zawartych na stronach internetowych także przed wystąpieniem przez daną osobę z żądaniem usunięcia linków (a to wobec konieczności podejmowania w takich przypadkach przez administratora, jak stanowi RODO w art. 14 ust. 5 lit.b odpowiednich środków by chronić prawa i wolności oraz prawnie uzasadnione interesy osoby, której dane dotyczą), jednakże zagadnienie to nie waży na wyniku niniejszej sprawy. W sprawie zostało wykazane bowiem przez Prezesa UODO, że G. dokonał po otrzymaniu od Skarżącego wniosku o usunięcie linków z wyników wyszukiwania wyszukiwarki G. oceny prawnie uzasadnionego interesu w przetwarzaniu danych osobowych Skarżącego i ważenia wszystkich istotnych interesów, w tym praw Skarżącego. Nadto, Sąd za trafne uznał stanowisko organu, co wynika z przedstawionych już wyżej rozważań, co do tego, że w sprawie brak było podstaw do uwzględnienia wniosku Skarżącego, a to z uwagi na spełnienie przez administratora przesłanki legalności przetwarzania danych Skarżącego, o której mowa w art. 6 ust. 1 lit. f RODO. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), orzekł jak w wyroku. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym, w oparciu o zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II z dnia 7 lutego 2022 r. wydane na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095) w zw. z § 1 pkt 3 zarządzenia nr 12 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 maja 2021 r. w sprawie organizacji pracy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażeniem wirusem SARS-CoV-2. Zgodnie z art. 15 zzs4 ust. 3 powołanej ustawy, przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym, bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Zaznaczyć przy tym należy, że skierowanie sprawy do rozpoznania na posiedzenie niejawne wynikało, jak wskazano w zarządzeniu Przewodniczącego Wydziału z dnia 7 lutego 2022 r., z ówczesnego stanu epidemiologicznego i niemożności przeprowadzenia w WSA w Warszawie rozprawy przy użyciu urządzeń technicznych na odległość.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło