I SA/Wa 1567/21
WyrokWSA w Warszawie2022-03-21
Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Anna Falkiewicz-Kluj, Iwona Ścieszka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, ma obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia, czy podpis na wniosku inicjującym postępowanie został sfałszowany, czy też powinien ocenić legalność decyzji wyłącznie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego?Ratio decidendi
W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji organ administracji nie prowadzi postępowania wyjaśniającego co do meritum sprawy od początku, lecz bada, czy na podstawie istniejącego materiału dowodowego można przyjąć, że doszło do nieważności. Ocena legalności decyzji dokonywana jest na podstawie zamkniętego materiału dowodowego. Strona wnioskująca o stwierdzenie nieważności powinna wykazać rażące naruszenie prawa, a organ powinien ocenić ten zarzut na podstawie akt sprawy. Zarzuty dotyczące sfałszowania podpisu mogą stanowić przesłankę do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji, zwłaszcza gdy nie zostały udowodnione ani nawet uprawdopodobnione.Stan faktyczny
Skarżąca A.P. wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta z 1993 r. zatwierdzającej podział jej nieruchomości, twierdząc, że jej podpis pod wnioskiem o podział został sfałszowany. Samorządowe Kolegium Odwoławcze dwukrotnie odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że zarzut sfałszowania podpisu nie został udowodniony i nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, a może być co najwyżej przesłanką do wznowienia postępowania. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych oraz lekceważące podejście.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.), sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, asesor WSA Iwona Ścieszka, Protokolant referent Wiktoria Sosnowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 marca 2022 r. sprawy ze skargi A.P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej jako SKO/organ/Kolegium) działając na podstawie 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 156 § 1 pkt 2 kpa utrzymało w mocy decyzję SKO z [...] lutego 2021 r. sygn. akt [...]o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Wójta [...] z [...] października 1993 r. znak: [...] zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości stanowiącej własność A. P. położonej w miejscowości [...].
W uzasadnieniu organ podał, że ww decyzją z [...] października 1993 r. znak: [...], wydaną na wniosek A. P., Wójt [...] zatwierdził projekt poddziału nieruchomości położonej w miejscowości [...], oznaczonej jako działka o nr ew. [...], na działki o nr ew. [...] i [...]. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1984 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r., Nr 30, poz. 127, ze zm., dalej jako "ustawa".
Następnie wnioskiem z [...] października 2019 r. A. P. (dalej jako skarżąca) zwróciła się do SKO o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji z 1993r. zatwierdzającej podział podnosząc, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa, bowiem jej podpis pod wnioskiem o zatwierdzenie projektu podziału został sfałszowany.
Po rozpatrzeniu wniosku, decyzją [...] z dnia [...] lutego 2021 r. Kolegium odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Wójta [...] z 1993r. z uwagi na brak jakiegokolwiek dowodu na potwierdzenie twierdzenia skarżącej.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy A. P. zarzuciła SKO naruszenie art. 7, 77 i 80 kpa "poprzez nienależyte zgromadzenie materiału dowodowego w sprawie i podjęcie jedynie pobieżnych czynności zmierzających do zebrania dowodów. Zdaniem wnioskodawczyni, Kolegium powinno, uzyskać dostęp do akt postępowania prowadzonego przez Prokuratora Rejonowego w [...], które to akta, choć postępowanie zostało zakończone postanowieniem o odmowie wszczęcia śledztwa ze względu na przedawnienie karalności, "muszą zawierać jakieś inne dokumenty w sprawie" (...).
Utrzymując w mocy decyzję z [...] lutego 2021 r. Kolegium wyjaśniło, że naruszenie prawa, mogące stanowić podstawę stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa ma charakter rażący, jeżeli czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części. Podało, że tego rodzaju naruszenie musi być oczywiste tzn. organ wydając decyzję musi czynić to niezgodnie z treścią normy prawnej, a przy tym naruszenie prawa musi być nie budzące wątpliwości interpretacyjnych. Organ wyjaśnił ponadto, że zgodnie z ówczesnym art. 10 ust. 1 ustawy podział nieruchomości mógł nastąpić jeżeli był zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego; przepis ten nie wymagał wprost wniosku od osoby uprawnionej tak jak to czyni art. 97 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Kolegium wskazało także, że decyzja zatwierdzająca podział została poprzedzona postanowieniem opiniującym Wójta [...] z [...] sierpnia 1993 r. Stąd przyjęto, że jeśli nawet, jak twierdzi skarżąca, nie przedstawiając jednak na potwierdzenie owego stanowiska jakiegokolwiek dowodu, nie występowała z wnioskiem o zatwierdzenie projektu podziału działki o nr ew. [...], a jej podpis na wniosku o zatwierdzenie takiego projektu został sfałszowany, to okoliczność ta pozostaje bez znaczenia dla oceny zgodności z prawem przedmiotowej decyzji Wójta - [...]. Kolegium nie uznało za zasadne występowania do Prokuratora Rejonowego w [...] o udostępnienie akt prowadzonego przezeń postępowania z zawiadomienia wnioskodawczyni, gdyż z treści uzasadnienia postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania nie wynika, by w toku poprzedzających czynności wyjaśniających pozyskano jakikolwiek dowód potwierdzający sfałszowanie podpisu wnioskodawczyni na wniosku o zatwierdzenie projektu podziału, oraz że dowodu takiego nie złożono do akt sprawy.
Na marginesie SKO podniosło, że wydanie ostatecznej decyzji w wyniku przestępstwa stanowi jedną z przesłanek wznowienia postępowania w sprawie (art. 145 § 1 pkt 2 kpa). Za niezasadne Kolegium uznało także zwrócenie się do Wójta [...] z żądaniem wyjaśnienia, "na jakiej podstawie organ ten stwierdził w dniu [...].11.2002 r. prawomocność swojej decyzji" gdyż jest to czynność o charakterze materialno-technicznym i pozostaje bez znaczenia dla oceny zgodności z prawem decyzji z 1993r. Jednocześnie Kolegium nie dopatrzyło się istnienia jakichkolwiek innych przesłanek stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji ostatecznej, ze szczególnym, uwzględnieniem przesłanek nieważności decyzji, wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1 i 3, 7 kpa.
W skardze na decyzję SKO z [...] kwietnia 2021 r. nr [...] skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 10 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości oraz przepisów prawa proceduralnego w postaci art. 7, 77 i 80 kpa poprzez nienależyte zgromadzenie materiału dowodowego w sprawie, oraz w konsekwencji naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 kpa poprzez jego błędne zastosowanie skutkujące odmową stwierdzenia nieważności wyżej wskazanej decyzji Wójta [...], jak i art. 8 kpa poprzez lekceważące podejście organów administracji publicznej do problemu zgłoszonego przez obywatela. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji SKO z [...] lutego 2021 r. [...].
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie ma uzasadnionych podstaw.
Postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się w oparciu o przepisy art.156-158 kpa, a zatem jego przedmiotem było ustalenie, czy sporne orzeczenie wójta z 1993r. zostało wydane z wadami, o których stanowi art. 156 § 1 kpa. Swoistość tego trybu postępowania administracyjnego polega na tym, że organ nadzorczy nie przeprowadza w nim postępowania wyjaśniającego co do meritum sprawy od początku, lecz bada czy na podstawie istniejącego materiału dowodowego można przyjąć, że doszło do nieważności postępowania. Jak wskazuje się w orzecznictwie, oceny legalności decyzji, dokonuje się co do zasady, tylko i wyłącznie na podstawie zamkniętego materiału dowodowego, tj. materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem decyzji podlegającej kontroli. Innymi słowy, w ramach postępowania nieważnościowego organ nie może kwestionować stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją stanowiącą przedmiot kontroli prowadzonej w tym postępowaniu nadzorczym (por. np.: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2014 roku, II GSK 1617/12 oraz 25 kwietnia 2013 r., I OSK 1822/11). Organ nadzoru nie orzeka zatem co do istoty sprawy rozstrzygniętej w badanej decyzji, nie ocenia od początku materiału dowodowego, ani nie gromadzi materiału dowodowego; lecz jako organ kasacyjny - w oparciu o zebrany już materiał dowodowy, jak i obowiązujący na moment wydania kontrolowanej decyzji stan prawny – ocenia legalność kontrolowanej decyzji.
W ocenie Sądu nie są wobec tego zasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ art. 7 kpa, art. 77 § 1 kpa, 80 kpa czy art. 8 kpa. Jak wskazano wyżej, w postępowaniu nadzwyczajnym nie prowadzi się postępowania dowodowego od początku a jedynie stwierdza, czy w oparciu o to, co można wyczytać z akt sprawy- można przyjąć w sposób nie budzący wątpliwości, że decyzja oczywiście i rażąco naruszała prawo. Nade wszystko w postępowaniu nieważnościowym zadaniem organu nadzoru nie jest poszukiwanie nieważności, ani dowodów na nieważność decyzji. Strona wnioskująca o stwierdzenie nieważności powinna wskazać na rażące naruszenie prawa (skoro powołuje się na art. 156 § 1 pkt. 2 kpa) a organ powinien pod tym kątem ocenić ww zarzut, na podstawie akt sprawy zakończonej decyzją z 1993r. Całkowicie niezasadny jest zatem zarzut wskazujący na to, że organ administracji powinien przeprowadzić z urzędu dowód z opinii biegłego grafologa w zakresie stwierdzenia, że wniosku o podział nieruchomości z dnia [...].07.1993 r. nie złożyła skarżąca. Podobnie niezasadne są zarzuty skargi co do tego, że organ nadzoru powinien ustalić, czy geodeta który sporządzał mapę z projektem podziału jeszcze żyje i czy nadal zamieszkuje pod danym adresem. Tego typu okoliczności powinna wykazać strona inicjująca po niemalże trzech dekadach postępowanie nadzorcze.
Analiza akt postępowania w konfrontacji z uzasadnieniem zaskarżonej decyzji nie daje podstaw do twierdzenia, że organ niewłaściwie przeanalizował i ocenił materiał dowodowy. Rażące naruszenie prawa określone w art. 156 § 1 pkt 2 kpa to oczywiste, wyraźne i bezsporne naruszenie przepisu prawa, które występuje wówczas, gdy proste zestawienie treści przepisu z treścią rozstrzygnięcia wskazuje na ich jednoznaczną niezgodność. Nie mamy do czynienia z tego rodzaju wadliwością decyzji administracyjnej gdy istnieją wątpliwości co do zakwalifikowania stanu prawnego pod określony w sprawie stan faktyczny, a więc gdy zachodzi konieczność prowadzenia postępowania wyjaśniającego na okoliczność ewentualnej wadliwości weryfikowanej w ramach nadzoru decyzji.
Trzeba podkreślić, że w realiach kontrolowanej sprawy w ogóle nie mamy do czynienia z problematyką naruszenia prawa przez organ orzekający w ramach podziału nieruchomości, a tym bardziej z problematyką rażącego naruszenia prawa. Wniosek nadzorczy skarżącej powołujący się na okoliczność sfałszowania jej podpisu pod wnioskiem o zaopiniowanie wstępnego projektu podziału – wskazuje ewentualnie na zaistnienie przesłanki wznowieniowej: bądź to z art. 145 § 1 pkt. 2 kpa bądź to z art. 145 § 1 pkt. 5 kpa, a nie na zaistnienie przesłanki nieważnościowej. Zarówno ustalenie, że w sprawie wyszła na jaw nowa okoliczność (stwierdzenie sfałszowania podpisu inicjującego postępowanie o zatwierdzenie projektu podziału nieruchomości) bądź wykazanie, że decyzja podziałowa z 1993r. zapadła w wyniku przestępstwa – to oczywiste przesłanki określone w art. 145 kpa a nie w art. 156 kpa, przy czym co trzeba zdecydowanie podkreślić, przywoływane przez skarżącą okoliczności nie tylko nie zostały udowodnione, ale też nie zostały choćby uprawdopodobnione.
W sprawie mamy do czynienia z kontrolą w trybie nadzwyczajnym decyzji sprzed niemalże 30 lat zatwierdzającej podział nieruchomości należącej do skarżącej. Skarżąca nie twierdzi przy tym, że nie brała udziału w postępowaniu (art. 145 § 1 pkt. 4 kpa w zw. z art. 147 zd 2 kpa), że nie otrzymała postanowienia opiniującego sporządzony przez geodetę uprawnionego na prywatne zlecenie wstępnego projektu podziału; nie twierdzi też że nie otrzymała decyzji zatwierdzającej mapę z projektem podziału (również sporządzanej przez prywatną jednostkę wykonawstwa geodezyjnego i kartograficznego), a jedynie, że wniosek inicjujący postępowanie podziałowe nie został przez nią podpisany. Tego typu zarzuty skarżąca mogła ewentualnie podnosić w postępowaniu zażaleniowym (od postanowienia z [...] sierpnia 1993 r. ) bądź odwoławczym (od decyzji [...] października 1993 r. ). Nade wszystko, jak wskazano, są to przesłanki innego niż prowadzone w niniejszej sprawie postępowania nadzorczego, czyli postępowania wznowieniowego. Samemu zaś organowi nie można czynić zarzutu odnośnie do jakiegokolwiek naruszania prawa.
Z tych względów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Odnośnie do naruszenia art. 10 ustawy – Kolegium wyczerpująco zajęło stanowisko i Sąd przyjmuje je za własne. Nie można przy tym twierdzić, że w 1993r. został naruszony art. 10 ustawy z tego powodu, że procedura podziałowa nie została przeprowadzona na wniosek uprawnionego podmiotu, skoro okoliczności tej w żadnej mierze nie wykazano. Ani w postępowaniu nieważnościom ani w postępowaniu wznowieniowym, jak już kilkakrotnie podniesiono, zadaniem organu nadzoru nie jest poszukiwanie z urzędu wadliwości decyzji zapadłej kilkadziesiąt lat temu.
Skutkowało to oddaleniem skargi na podstawie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło