III OSK 1381/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-09-27

Skład orzekający: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska, Sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak, Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy żądanie udostępnienia kopii wyroków sądowych wraz z uzasadnieniem, wydanych w konkretnej sprawie karnej, stanowi wniosek o udostępnienie informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy też podlega udostępnieniu wyłącznie na zasadach określonych w Kodeksie postępowania karnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że żądanie udostępnienia kopii wyroków sądowych wraz z uzasadnieniem, wydanych w konkretnej sprawie karnej, nie podlega udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Sąd wskazał, że przepisy Kodeksu postępowania karnego, w szczególności art. 156 § 1, § 5 i § 5a, stanowią przepisy szczególne, które wyłączają stosowanie ustawy o dostępie do informacji publicznej w odniesieniu do dokumentów znajdujących się w aktach spraw karnych, nawet jeśli mają one walor informacji publicznej. Organ, odmawiając udostępnienia informacji na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej i wskazując na tryb określony w k.p.k., nie pozostawał w bezczynności.
Stan faktyczny
Wnioskodawca T.H. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego o udostępnienie kopii wyroków sądowych wraz z uzasadnieniem, wydanych w konkretnej sprawie karnej. Prezes Sądu odmówił udostępnienia informacji, uznając, że nie stanowi ona informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a dostęp do niej możliwy jest wyłącznie na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na bezczynność, uznając, że organ prawidłowo załatwił wniosek, mimo błędnego uzasadnienia. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł T.H.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 września 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej T. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 23 marca 2022 r. sygn. akt II SAB/Gd 13/22 w sprawie ze skargi T. H. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 23 marca 2022 r. sygn. akt II SAB/Gd 13/22 oddalił skargę T.H. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Pismem z dnia [...] grudnia 2021 r., złożonym drogą elektroniczną, T.H. (dalej: "wnioskodawca", "skarżący") wystąpił do Prezesa Sądu Okręgowego w [...] (dalej: "Prezes", "Organ") z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej "w postaci kopii wyroku Sądu Rejonowego w S. w sprawie oskarżonych: B.L. i L.K., którym zostali skazani oraz wyroku Sądu Okręgowego w [...] wraz z uzasadnieniem". Wnioskodawca podał, że sprawa była szeroko omawiana w mediach, wskazując link do strony internetowej [...]. Pismem z dnia 10 grudnia 2021 r. organ zawiadomił wnioskodawcę, że żądanie nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r., poz. 2176 ze zm., zwana dalej: "u.d.i.p."). W uzasadnieniu organ podał, że wnioskodawca w trybie przepisów u.d.i.p. zwrócił się o udostępnienie decyzji procesowych wraz z uzasadnieniami w konkretnej sprawie karnej, wymienionych we wniosku z imienia i nazwiska oskarżonych. W ocenie Prezesa żądane orzeczenia dotyczące określonego podmiotu prawa i jego danych osobowych nie stanowią informacji publicznej. Wskazano, że art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. e i f u.d.i.p. stanowi, iż udostępnieniu podlega informacja publiczna o stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygnięcia oraz o prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach, a także o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych. Zdaniem organu żądanie dostarczenia kopii orzeczeń, jakie zapadły w konkretnej sprawie, zmierza do ustalenia danych dotyczących prywatnych spraw oskarżonych i ich sytuacji procesowej. Informacja ta nie jest w żaden sposób związana z funkcjonowaniem władzy publicznej i innych podmiotów wykonujących zadania publiczne, nie jest też informacją odnoszącą się do władz publicznych lub podmiotów, czy osób pełniących funkcję publiczną. Nie jest to zatem informacja o sprawach publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i ewentualna anonimizacja orzeczeń nie odniosłaby, w sytuacji tak sformułowanego żądania, zamierzonego celu. Pismem z dnia 11 stycznia 2022 r. T.H. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w piśmie z dnia 10 grudnia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę T.H. uznając, że skarga nie była zasadna i nie podlegała uwzględnieniu. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że wniosek skarżącego z dnia 6 grudnia 2021 r. został załatwiony przez Prezesa w sposób zgodny z wymogami u.d.i.p. W niniejszej sprawie nie jest sporne, że prezes sądu jest podmiotem zobowiązanym na gruncie u.d.i.p. do udostępnienia posiadanej informacji, mającej walor informacji publicznej. Nie budzi wątpliwości, że sądy, realizując zadanie publiczne, jakim jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, zalicza się do organów władzy publicznej, o jakich mowa w art. 61 ust. 1 Konstytucji RP i art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej. Obowiązek prezesa sądu aktualizuje się tylko wówczas, gdy żądana informacja ma charakter informacji publicznej. W ocenie Sądu objęte wnioskiem skarżącego informacje odnoszące się do dokumentów w postaci kopii wyroków mają walor informacji publicznych. Wyrok sądowy stanowi informację publiczną jako dokument urzędowy w rozumieniu art. 6 ust. 2 u.d.i.p. Żądane przez skarżącego rozstrzygnięcia procesowe zawierają w sobie informacje o działaniu sądu jako organu władzy publicznej i posiadają walor informacji związanej z wykonywaniem ustawowych zadań przez organy władzy publicznej, jakimi są sądy. Dotyczą one sfery działalności podmiotu zobowiązanego do udostępniania informacji publicznej na gruncie u.d.i.p., a zatem stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d i lit. e tej ustawy stanowi informację publiczną. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z bezczynnością nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie, albowiem Prezes, udzielając w ustawowym terminie pisemnej odpowiedzi o braku podstaw do udostępnienia żądanych informacji, załatwił sprawę wniosku skarżącego w sposób zgodny z wymogami u.d.i.p. Bez wpływu na powyższą ocenę pozostaje fakt, że przyczyną leżącą u podstaw stanowiska organu, było mylne - w ocenie Sądu - przekonanie o niepublicznym charakterze żądanych informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że objęte żądaniem udostępnienia wyroki, znajdujące się w aktach postępowania karnego, podlegają udostępnieniu w trybie przepisów szczególnych, o których mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., tj. na podstawie przepisów art. 156 § 1, § 5 i § 5a ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 534 ze zm., zwana dalej: "k.p.k."). Bezspornie dostęp do akt postępowania przygotowawczego i sądowego jest odrębną (autonomiczną) instytucją prawa procesowego, co do której ustawowo określono krąg podmiotów mających możliwość dostępu. Celem tej regulacji jest przyznanie wyraźnie określonym uczestnikom postępowania prawa do zapoznania się z aktami sprawy w związku z realizacją przysługujących im uprawnień procesowych. Z tego powodu przyjęcie, że strona postępowania, której interesów sprawa bezpośrednio dotyczy, uzyskuje dostęp do akt na innych, bardziej sformalizowanych zasadach, niż osoby działające na podstawie u.d.i.p. byłoby - naruszeniem zasady równości przewidzianej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Zatem żądanie skarżącego udostępnienia informacji w postaci wyroków sądu powszechnego w określonej sprawie, nie mogło zostać załatwione na podstawie przepisów u.d.i.p. z tej przyczyny, że jej udostępnienie może nastąpić wyłącznie na zasadach i w trybie określonym w k.p.k. Z kolei Prezes, informując pisemnie skarżącego o braku podstaw do udostępnienia informacji, uwolnił się od zarzutu bezczynności pomimo tego, że jego argumentacja uzasadniająca stanowisko względem żądań skarżącego była, w ocenie Sądu, nietrafna. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł T.H., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: • naruszenie przepisów prawa materialnego art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez nieprawidłową ich wykładnię, a także niewłaściwe zastosowanie poprzez błędne przyjęcie, że do informacji wnioskowanej przez skarżącego - dokumentu urzędowego (wyroku wydanego przez sąd) miały zastosowanie przepisy innych ustaw tj. art. 156 § 5 k.p.k., podczas gdy skarżący nie wnioskował o udostępnienie akt sprawy, a konkretnego dokumentu znajdującego się w tych aktach, • naruszenie przepisów postępowania art. 183 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez rozpoznanie sprawy przez nienależycie obsadzony Sąd tj. przez wydanie wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, w którego składzie orzekała Sędzię WSA Dianę Trzcińską powołaną na stanowisko sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 3, dalej zwana: "Ustawą o KRS"), tj. uchwałą nr 579/2018 z dnia 22 listopada 2018 r. w konsekwencji doprowadzając do rozpoznania sprawy sądowo-administracyjnej przez organ, któremu brak przymiotu niezależności, bezstronności i niezawisłości, tym samym doprowadzając do naruszenia prawa do sądu. • naruszenie przepisów postępowania art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i art. 13 ust. 1 u.d.i.p., mających wpływ na wynik sprawy, poprzez błąd w ustaleniach faktycznych, przejawiających się w uznaniu przez Sąd I instancji, że skarżący wnioskował o udostępnienie akt sprawy karnej, podczas gdy skarżący wnioskował o udostępnienie konkretnie oznaczonych dokumentów znajdujących się w tych aktach, w konsekwencji nieprawidłowym oddaleniu skargi i uznaniu, że dostęp do tych konkretnych dokumentów umożliwiał przepis innej ustawy tj. art. 156 § 5 i 5a k.p.k. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez zobowiązanie organu do dokonania czynności lub wydania aktu zgodnie z wnioskiem w terminie 14 dni od dnia otrzymania prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania przed sądem I i II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych albo o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie oświadczył, iż zrzeka się prawa do rozpoznania sprawy na rozprawie. Nadto skarżący kasacyjnie wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu tj. uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr 579/2018 z dnia 22 listopada 2018 r. w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na wolne stanowisko sędziego w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gdańsku - na okoliczność, że Diana Trzcińska została powołana na stanowisko sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy o KRS. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art.174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Na wstępie jako niezasadny ocenić należy zarzut naruszenia art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a. w zw. z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez rozpoznanie sprawy przez nienależycie obsadzony Sąd tj. przez wydanie wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, w którego składzie orzekała Sędzia WSA Diana Trzcińska powołana na stanowisko sędziego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz. 3, dalej zwana: "Ustawą o KRS"), tj. uchwałą nr 579/2018 z dnia 22 listopada 2018 r. Po pierwsze, jak wynika z treści uzasadnienia tego zarzutu zawartego w skardze kasacyjnej "skarżący ma zastrzeżenia do nowej KRS ukształtowanej przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. (...)", a nie do osoby Sędziego. Po drugie odnośnie zaistnienia przesłanki z art. 183 § 2 ust. 4 p.p.s.a. związanej z przypadkiem, gdy w składzie orzekającym przed wojewódzkim sądem administracyjnym orzekał sędzia, którego kandydaturę pozytywnie zaopiniowała KRS wybrana w sposób wadliwy w trybie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3), ocenić należy, że jest on niezasadny. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku NSA z 17 stycznia 2023 r., sygn. II OSK 2372/21. Otóż jak wskazano w powołanym wyroku problematyka dotycząca ewentualnej przesłanki nieważności powiązana jest ściśle z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Polski sąd administracyjny jest bowiem sądem unijnym z wszelkimi tego stwierdzenia konsekwencjami. Tak więc sąd (sędzia) krajowy, jako sąd unijny w znaczeniu funkcjonalnym, stosuje prawo unijne. Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wszystkie organy państw członkowskich są związane zasadą pierwszeństwa prawa unijnego; wymóg ten dotyczy sądów krajowych, organów administracyjnych i samorządu terytorialnego. Proces ten w przeważającej mierze warunkuje skuteczność prawa unijnego. Zasada pierwszeństwa jest zatem ukierunkowana na zapewnienie efektywności prawa unijnego. Z orzecznictwa TSUE wynika także, że ciężar przestrzegania prawa unijnego ciąży na sądach krajowych. Innymi słowy, to sądy państw członkowskich mają obowiązek zapewnić efektywną ochronę praw jednostek wynikających z prawa unijnego, a więc zapewnić temu prawu maksymalną skuteczność (wyrok C-14/83 Von Colson ECLI:EU:C:1984:153). Waga zasady efektywności wynika z tego, że to ta zasada w sposób najdalej idący kształtuje uprawnienia przysługujące jednostkom i obowiązki nakładane na państwa członkowskie i ich organy. Zasada efektywności służy także sprecyzowaniu obowiązków sądów krajowych rozstrzygających sprawę z "elementem europejskim", w szczególności obowiązek interpretowania prawa krajowego zgodnie z prawem unijnym. Podkreślić należy, że w piśmiennictwie i judykaturze wskazuje się, że nieważność postępowania z powodu sprzecznego z prawem składu sądu orzekającego zachodzi w każdym wypadku, gdy skład ten był sprzeczny z przepisami prawa (por. uchwała SN z 18.12.1968 r., III CZP 119/68, OSP 1970/1, poz. 4, z glosą W. Berutowicza). Wymienia się tutaj m.in. kwestie takie jak nieprawidłowy skład sądu (np. jedno lub trzyosobowy), czy brak podpisów wszystkich członków składu orzekającego pod sentencją wyroku. Przy czym w pojęciu "skład sądu" mieści się również i to, czy w składzie orzekającym bierze udział uprawniony sędzia. Samodzielną przesłanką wyłączenia sędziego nie może być jednak wyłącznie wadliwość procesu powoływania sędziego, ale musi ponadto wystąpić konkretna okoliczność, która prowadzi do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Oznacza to konieczność indywidualnego podejścia do orzeczeń wydawanych przez sędziów powołanych do sądów powszechnych lub administracyjnych, a także do kwestii związanych z ich wyłączeniem (zob. też zdanie odrębne Sędziego Krzysztofa Wojtyczka do wyroku ETPCz z dnia 3 lutego 2022 r. Advance Pharma Sp. z o.o. przeciwko Polsce). Nie do zaakceptowania jest zatem interpretacja, w myśl której sędzia powołany na wniosek nowej KRS nie posiada in genere przymiotu bezstronności niezbędnego do orzekania w każdej rozpoznawanej przez niego sprawie. Nie stanowi wystarczających podstaw do uznania, że sędzia/asesor został powołany w sposób sprzeczny z przepisami prawa, jedynie okoliczność powołania sędziego na wniosek nowej KRS. Nie opiera się ona na okolicznościach związanych z indywidualną oceną zachowania sędziego co do jego bezstronności i niezawisłości. Wątpliwość, co do bezstronności i niezawisłości sędziego/asesora musi mieć bowiem charakter realny, a nie potencjalny. Przedstawione powyżej stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W wyroku z 9 lipca 2020 r. VQ versus Land Hessen, C-272/19 (ECLI:EU:C:2020:535), Trybunał w § 54 wskazał, że: "co się tyczy warunków mianowania sędziego orzekającego w sądzie odsyłającym, należy na wstępie przypomnieć, że sam fakt, iż władze ustawodawcze lub wykonawcze uczestniczą w procesie mianowania sędziego, nie może prowadzić do powstania zależności sędziego od tych władz ani do wzbudzenia wątpliwości co do jego bezstronności, jeśli po mianowaniu zainteresowany nie podlega żadnej presji i nie otrzymuje instrukcji w ramach wykonywania swoich obowiązków [zob. podobnie wyrok z 19 listopada 2019 r., A.K. i in. (..), C-585/18, C-624/18 i C-625/18, EU:C:2019:982, § 133 i przytoczone tam orzecznictwo]." Konkludując fragment uzasadnienia dotyczący niezawisłości sądów państw członkowskich, jako istotnego elementu państwa prawa, TSUE w § 56 stwierdził, że "(...) Niezawisłość sądu krajowego powinna bowiem, również pod kątem warunków, w jakich dochodzi do mianowania jego członków, być oceniana z uwzględnieniem wszystkich istotnych czynników." Również w kolejnym wyroku z 6 października 2021 r. w sprawie W. Ż, C-487/19 TSUE podkreślił, że: "w ostatecznym rozrachunku to do sądu odsyłającego będzie należało wypowiedzenie się, w świetle ogółu zasad (...) i po przeprowadzeniu wymaganej w tym celu oceny, w przedmiocie tego, czy całokształt okoliczności, w jakich nastąpiło powołanie sędziego (...) mogą skłaniać do wniosku, że (...) nie działał jako niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu prawa Unii. (...) W tym względzie Trybunał miał już sposobność uściślić w kilku niedawnych wyrokach, że sam fakt, iż dani sędziowie (...) zostali powoływani przez Prezydenta RP, nie może powodować ich zależności od tego organu władzy ani budzić wątpliwości co do ich bezstronności, jeżeli po powołaniu osoby te nie podlegają żadnej presji i nie otrzymują zaleceń podczas wykonywania swoich obowiązków" (§ 131 i 143). Ponadto w wyroku z 22 lutego 2022 r. w sprawach połączonych C-562/21 PPU i C-563/21 PPU TSUE wskazał, że: "A zatem okoliczność, że organ taki jak krajowa rada sądownicza, uczestniczący w procesie powołania sędziów, składa się w przeważającej mierze z członków wybranych przez władzę ustawodawczą, nie może sama w sobie prowadzić do powzięcia wątpliwości co do niezawisłości sędziów wyłonionych w tym procesie (...) Jednakże możliwe jest dojście do innego wniosku, jeżeli ta sama okoliczność, w połączeniu z innymi istotnymi czynnikami i warunkami, w jakich dokonano tych wyborów, prowadzą do powstania takich wątpliwości (...)" (pkt 75). W tym samym wyroku Trybunał stwierdził także, że: "(...) nie wystarcza informacja wykazująca, że sędzia lub sędziowie, którzy uczestniczyli w procedurze prowadzącej do skazania osoby, o której przekazanie wniesiono, zostali powołani na wniosek organu składającego się, w sposób przeważający, z członków władzy ustawodawczej lub wykonawczej lub osób wybranych przez taką władzę – tak jak w wypadku KRS od chwili wejścia w życie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r." (pkt 87). W związku z powyższym za uznaniem sędziego administracyjnego za sędziego europejskiego przemawia to, że określone prawem krajowym warunki materialne i zasady proceduralne dotyczące jego powołania – nawet w sytuacji będących efektem zmian dokonanych ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw wywołującą uzasadnione wątpliwości co do konstytucyjności Krajowej Rady Sądownictwa – nie muszą ani powodować zależności sędziego od władzy ustawodawczej czy władzy wykonawczej, ani budzić wątpliwości co do jego bezstronności, a tym samym nie dają podstaw do przyjęcia, że taki sędzia nie jest sędzią niezawisłym i bezstronnym, czyli dającym rękojmię realizacji prawa do sądu w rozumieniu nie tylko art. 45 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ale też art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej w zw. z art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej. Nie sposób przyjąć zatem, że wobec dotychczasowych aktów powołania sędziów i asesorów sądów administracyjnych spośród kandydatów przedstawionych przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną na nowych zasadach, którzy sprawują wymiar sprawiedliwości i wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, podnoszona wadliwość Rady, jakkolwiek przekładająca się na ocenę prawidłowości nominacji sędziowskich, jest wystarczającą przesłanką do uznania wydawanych przez tych sędziów orzeczeń za niebyłe czy dotknięte wadą nieważności. Stosownie do wyroku TSUE z 6 października 2021 r. w sprawie C-487/19, W.Ż. oraz w wyroku z 22 lutego 2022 r. w sprawach połączonych C-562/21 i C563/21, należy rozważyć kwestię, czy w świetle ogółu zasad prawa europejskiego istniały podstawy do stwierdzenia, że w rozpoznawanej sprawie nie orzekał niezawisły i bezstronny sąd w rozumieniu prawa Unii Europejskiej i Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. W aspekcie unijnych i konwencyjnych standardów prawa do sądu można uznać, że jeżeli w składzie orzekającym wojewódzkiego sądu administracyjnego zasiada sędzia bądź asesor sądowy spełniający konstytucyjne standardy niezależności, niezawisłości i bezstronności, nawet jeżeli został powołany przez Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa w składzie ukształtowanym ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r., to taki sąd należy uznać za sąd europejski w rozumieniu art. 2 i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, art. 6 ust. 1-3 TUE w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Odnosząc niniejsze uwagi do Sędzi WSA w Gdańsku Diany Trzcińskiej należy wskazać, że skarżący kasacyjnie nie przedstawił żadnych okoliczności mogących świadczyć o jej braku bezstronności czy też niezawisłości. W szczególności nie jest nią "sam przedmiot postępowania", jak próbuje argumentować skarżący kasacyjnie. Nie można zatem ustalić żadnego motywu, środków i możliwości przemawiających na rzecz potencjalnego braku niezawisłości sędziego. Natomiast, jak wskazano powyżej, okolicznością prowadzącą do powzięcia wątpliwości co do niezawisłości sędziego nie może być sama w sobie okoliczność, że w procesie powołania na stanowisko sędziego uczestniczyła Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw. Zbieżne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny zawarł m.in. w wyrokach z 20 kwietnia 2023 r., sygn. II OSK 2539/22. z 5 grudnia 2022 r., sygn. II OSK 2603/21, z 25 maja 2023 r., sygn. III FSK 13/23, oraz z 4 listopada 2021 r., sygn. akt III FSK 3626/21 i III FSK 4104/21. Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 10 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez nieprawidłową ich wykładnię, a także niewłaściwe zastosowanie. Po pierwsze skarżący kasacyjnie nie zakwestionował skutecznie przyjętego w sprawie przez podmiot zobowiązany oraz Sąd I instancji stanu faktycznego. Po drugie zgodnie z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. "[p]rzepisy ustawy nie naruszają przepisów innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi". Oznacza to, że przepisów tej ustawy nie stosuje się wyłącznie wtedy, gdy są one nie do pogodzenia z przepisami ustaw szczególnych, które w sposób odmienny regulują zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Takimi właśnie przepisami są m.in. art. 156 i 321 k.p.k. (zob. także wyrok NSA z 18 stycznia 2023 r., sygn. III OSK 6466/21). Przepisy k.p.k. w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w postępowaniu karnym. Przy czym zastosowanie reguł k.p.k. w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach takiego postępowania, są przepisami szczególnymi w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania. W konsekwencji nawet jeżeli osoba zainteresowana domaga się wydania konkretnych dokumentów z akt sprawy karnej, to choćby miały one status informacji publicznych, w tym dokumentów urzędowych, również w tym zakresie zasady ich udostępniania uregulowane są przepisami k.p.k. Każdy taki dokument należy bowiem traktować przede wszystkim w kategoriach odpisu (kopii) wydawanej z akt sprawy, niekoniecznie zaś informacji publicznej w nich się znajdującej (zob. wyrok NSA z 22 czerwca 2022 r., sygn. III OSK 5052/21). Podkreślić przy tym należy, że jak jasno wynika z treści wniosku skarżącego jego żądanie udostępnienia informacji publicznej dotyczyło "postaci kopii wyroku Sądu Rejonowego w S. (...) oraz wyroku Sądu Okręgowego w [...] (...)". Zatem nie wnosił o udostępnienie informacji o określonej treści tj. o treści wyroku Sądu Rejonowego w S., czy też treści wyroku Sądu Okręgowego w [...], lecz o ich konkretną postać. Należy bowiem zwrócić uwagę, że przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej przewidują wyraźne rozróżnienie w zakresie prawa dostępu do treści informacji publicznej i do postaci informacji publicznej. Postać udostępnienia informacji publicznej odnosi się więc do formy w jakiej ma być przekazana informacja takie np. ksero, skan. Wnioskodawca w niniejszej sprawie wyraził się precyzyjnie, że żąda udostępnienia danych w postaci kopii wyroków. Tymczasem jak to już wskazał Sąd I instancji, w orzecznictwie przyjęto, że przepisy k.p.k., które w sposób pełny regulują kwestie dostępu do akt w tym także do poszczególnych dokumentów w nich zawartych, wyłączają w tym zakresie stosowanie trybu i formy ustawy o dostępie do informacji publicznej (zob. wyrok NSA z 15 lipca 2011 r., I OSK 647/11). W uchwale z 9 grudnia 2013 r., I OPS 7/13, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "[p]rzepisy art. 156 § 1, 5 i 5a K.p.k. oraz art. 525 K.p.c. i § 94 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, w odniesieniu do tych dokumentów, które są informacją publiczną i znajdują się w aktach sądowych spraw cywilnych, karnych i aktach trwającego postępowania przygotowawczego, są przepisami szczególnymi, o których mowa w art. 1 ust. 2 omawianej ustawy, w stosunku do wszystkich, a nie tylko wobec stron postępowania, i nie ma do nich zastosowania ustawa o dostępie do informacji publicznej. Przyjęcie, że w pozostałych wypadkach strona postępowania, której żywotnych interesów dotyczy sprawa, uzyskuje dostęp do akt na innych zasadach, bardziej sformalizowanych niż osoby działające w trybie art. 10 tej ustawy, byłoby naruszeniem zasady równości zapisanej w art. 32 ust. 1 Konstytucji RP". Przepisy u.d.i.p. nie stanowią alternatywnego i konkurencyjnego wobec przepisów kodeksu postępowania karnego sposobu pozyskiwania od podmiotu prowadzącego postępowanie przygotowawcze odpisów dokumentów czy informacji znajdujących się w aktach postępowania przygotowawczego. Zatem dokumenty zgromadzone przez organ prowadzący postępowanie przygotowawcze w aktach podlegają "udostępnieniu" przez ten organ wyłącznie na podstawie przepisów kodeksu postępowania karnego. W związku z tym należy przyjąć, że przepis art. 156 § 1 k.p.k. adresowany jest do każdego, a więc nie tylko do stron postępowania karnego, o czym przesądza m.in. treść jego zdania drugiego, z której wynika, że akta mogą być w wyjątkowych sytuacjach udostępnione innym niż stronom (obrońcom, pełnomocnikom, przedstawicielom ustawowym) osobom. Po drugie, przepis ten zawiera zamkniętą i zupełną regulację zasad dostępu do akt postępowania karnego (dyscyplinarnego) i znajdujących się w nich informacji publicznych, tak na etapie postępowania przygotowawczego, jak i sądowego (a wraz z innymi przepisami także do akt postępowania już zakończonego). Po trzecie w końcu, wskazana regulacja k.p.k. mieści się w pojęciu "przepisy innych ustaw", o którym mowa w art. 1 ust. 2 u.d.i.p., określającym odmienne zasady i tryb dostępu do informacji będących informacjami publicznymi, które w całości wyłączają zastosowanie przepisów u.d.i.p. do informacji publicznych znajdujących się w aktach sprawy karnej (dyscyplinarnej) (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2021 r., sygn. akt III OSK 4343/21, z dnia 19 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 357/19 oraz z dnia 25 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 1399/15). Tym samym skarżący może uzyskać kopię (odpis) wyroku Sądu Rejonowego w S. w sprawie oskarżonych: B.L. i L.K., którym zostali skazani oraz wyroku Sądu Okręgowego w [...] wraz z uzasadnieniem tylko w trybie przepisów kodeksu postępowania karnego. Z wyżej wskazanych powodów nie można także podzielić zarzutu naruszenia przepisów postępowania art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 1 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Jak wynika z treści art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Odpowiedź ta może polegać na udostępnieniu żądanej informacji publicznej, wydaniu decyzji odmownej bądź umarzającej postępowanie, względnie zawiadomieniu wnioskodawcy, że oczekiwana przez niego informacja jest dostępna na stronach BIP albo w szczególnym trybie lub też, że nie ma ona publicznego charakteru. Niemniej jednak należy odróżnić uchybienie przez organ normom procesowym, od pozostawania przez niego w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej. Z tą ostatnią sytuacją będziemy mieli bowiem do czynienia wówczas, gdy organ nie podejmie wobec żądania strony jakiejkolwiek prawem przewidzianej aktywności, bądź podjęte czynności nie będą prawidłowe. Na równi z nimi należy również traktować przypadek, w którym działania organu, wyczerpujące nałożony na niego obowiązek, nastąpią dopiero w wyniku wniesienia skargi na bezczynność do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Żadna zaś z wymienionych sytuacji w niniejszej sprawie nie występuje. Organ udzielił niezwłocznie skarżącemu odpowiedzi na złożony wniosek o udostępnienie informacji publicznej, przez co organowi nie można było przypisać bezczynności w tym zakresie. Okoliczność ta nie miała zresztą istotnego wpływu na wynik rozstrzygnięcia, gdyż nawet niedochowanie przez organ ustawowego terminu na udzielenie odpowiedzi, nie mogło świadczyć o zasadności wniesionej skargi na bezczynność. Stąd też orzeczenie podjęte przez Sąd pierwszej I na zasadzie art. 151 u.p.p.s.a. odpowiadało prawu. Z powyższych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło