II OSK 1893/22

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-07-19

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Andrzej Jurkiewicz, Leszek Kiermaszek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uproszczone postępowanie legalizacyjne, wprowadzone nowelizacją Prawa budowlanego w 2020 r., może być wszczęte w odniesieniu do obiektu budowlanego, wobec którego przed dniem wejścia w życie tej nowelizacji toczyło się już postępowanie legalizacyjne na podstawie przepisów dotychczasowych, które nie zostało zakończone decyzją merytoryczną?
Ratio decidendi
Uproszczone postępowanie legalizacyjne może być wszczęte, nawet jeśli w odniesieniu do obiektu budowlanego toczyło się już postępowanie legalizacyjne na podstawie przepisów dotychczasowych, pod warunkiem, że nie wydano decyzji o nakazie rozbiórki. Nowa procedura jest odrębnym postępowaniem, które powinno być wszczęte, jeśli spełnione są jej ustawowe przesłanki, a jej wynik może wpłynąć na zakończenie postępowania dotychczasowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o wszczęcie uproszczonego postępowania legalizacyjnego wobec rozbudowanego budynku mieszkalnego. Organy nadzoru budowlanego odmówiły wszczęcia postępowania, uznając, że nowa procedura ma zastosowanie tylko do spraw nowych, a w tej sprawie toczyło się już postępowanie legalizacyjne na podstawie przepisów dotychczasowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia organów, uznając możliwość wszczęcia uproszczonego postępowania. Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł skargę kasacyjną, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził od niego na rzecz B. R. zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz Sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Hubert Sęczkowski po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 2275/21 w sprawie ze skargi B. R. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 września 2021 r. nr 1356/21 w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz B. R. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2022 r., sygn. akt VII SA/Wa 2275/2 na skutek skargi B. R. (dalej określanej jako skarżąca) na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 września 2021 r., nr 1356/21 w przedmiocie odmowy wszczęcia uproszczonego postępowania legalizacyjnego, uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Pruszkowie z dnia 21 lipca 2021 r., nr 312/2021 oraz orzekł o zwrocie kosztów postępowania sądowego. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Pruszkowie, po rozpoznaniu wniosku skarżącej o wszczęcie uproszczonego postępowania legalizacyjnego wobec budynku mieszkalnego jednorodzinnego, usytuowanego na działce nr ewid. [...] obr. [...] przy ul. [...] w P., postanowieniem z dnia 21 lipca 2021 r., na podstawie art. 61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 775, ze zm.; dalej zwanej K.p.a.), odmówił wszczęcia postępowania. Zażalenie na to postanowienie wniosła skarżąca, a Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Warszawie powołanym na wstępie postanowieniem z dnia 6 września 2021 r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Motywując swoje stanowisko organ powołał art. 49f ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r. poz. 1333, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 682, ze zm.; dalej zwanej ustawą) stwierdzając, że zawarta w nim procedura ma zastosowanie do obiektów budowlanych powstałych przed dniem 1 stycznia 1995 r. i jest prowadzona tylko na wniosek właściciela lub zarządcy tego obiektu, ale wyłącznie w przypadku braku prowadzenia wcześniej wszczętego postępowania administracyjnego przez organ nadzoru budowlanego w tym przedmiocie. Zdaniem organu odwoławczego uproszczona procedura legalizacyjna ma zastosowanie wyłącznie w postępowaniu wszczętym po dniu 19 września 2020 r., nowa regulacja nie może mieć zastosowania do spraw wszczętych i niezakończonych przed tym dniem, co ma miejsce w tej sprawie. Wobec nielegalnie rozbudowanego budynku toczy się bowiem postępowanie legalizacyjne w trybie art. 48 ustawy. W konsekwencji należało odmówić wszczęcia postępowania. Skarżąca wystąpiła ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwestionując stanowisko organów o braku podstaw do wszczęcia uproszczonego postępowania legalizacyjnego zgodnie z jej wnioskiem. W skardze domagała się uchylenia postanowienia odmawiającego wszczęcia uproszczonego postępowania. Odpowiadając na skargę Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny na wstępie wskazał, że o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej rozbudowy budynku organ nadzoru budowlanego poinformował zawiadomieniem z dnia 30 września 2019 r., a następnie w toku tego postępowania wydał w dniu 23 listopada 2020 r. postanowienie (nr 416/2020), którym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy nakazał skarżącej i R. R. przedstawienie w wyznaczonym terminie określonych dokumentów celem legalizacji samowolnej rozbudowy budynku. Następnie przedstawił przyjęte przez organy stanowisko, z którym jednak się nie zgodził. Sąd podzielił bowiem pogląd prezentowany w wyrokach Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w Poznaniu z 13 października 2021 r., sygn. akt II SA/Po 418/21 i Olsztynie z 24 marca 2022 r., sygn. akt II SA/Ol 988/21, w których wskazano, że z przepisów ustawy i ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 471, dalej zwanej ustawą z 2020 r.) wynika, że uproszczone postępowanie legalizacyjne może być pod określonymi warunkami wszczęte, chociażby nawet w odniesieniu do obiektu prowadzono już inne postępowanie legalizacyjne "zwykłe". Wskazuje na to art. 49f ust. 5 ustawy, zgodnie z którym wszczęcie procedury uproszczonej jest niedopuszczalne w odniesieniu do obiektów, co do których w procedurze zwykłej (art. 48 ustawy) wydano postanowienie o wstrzymaniu budowy, a termin 20 lat od daty zakończenia budowy obiektu upłynął dopiero po tym postanowieniu. A contrario, w innych przypadkach uproszczone postępowanie legalizacyjne może i powinno być wszczęte. Postępowanie uproszczone należy wszcząć wobec obiektów budowlanych, co do których toczy się postępowanie w sprawie ich legalności, ale nie wydano postanowienia w oparciu o art. 48 ust. 1 ustawy albo postanowienie to wydano, ale po terminie 20 lat od daty zakończenia budowy. W takich przypadkach uproszczone postępowanie legalizacyjne powinno zostać wszczęte w nowej sprawie. Nie budziło wątpliwości Sądu, że odmienna wykładnia przepisów przejściowych byłaby sprzeczna z założeniami racjonalnego ustawodawcy prowadząc do sytuacji, w której obowiązująca norma prawna w istocie nie miałaby zastosowania w jakimkolwiek stanie faktycznym. Zauważył, że w rozpoznawanej sprawie, przed dniem wejścia w życie ustawy z 2020 r. nie została wydana decyzja o nakazie rozbiórki obejmująca przedmiotowy budynek jednorodzinny. Nie było zatem, zdaniem Sądu, przeszkód do zastosowania przepisów regulujących uproszczone postępowanie legalizacyjne. Zaznaczył przy tym, że organy nie kwestionują, że budynek został zrealizowany przed 1995 r., zaś skarżąca w toku przesłuchania przed organem pierwszej instancji oświadczyła, że rozbudowa przedmiotowego budynku miała miejsce w 1993 r. Przyjmując zatem, że nie było przeszkód, aby organy nie rozważyły możliwości zastosowania przepisów regulujących uproszczone postępowanie legalizacyjne, Sąd uchylił oba postanowienia, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 259, ze zm.; dalej powoływanej jako P.p.s.a.). Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Warszawie, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł skargę kasacyjną od opisanego wyżej orzeczenia, zaskarżając go w całości. Skarga kasacyjna zawiera zarówno zarzuty naruszenia prawa materialnego, sformułowane w pierwszej kolejności, jak i zarzuty naruszenia prawa procesowego. W ramach pierwszej grupy zarzutów pełnomocnik zarzucił błędną wykładnię art. 25 w związku z art. 32 ustawy z 2020 r. oraz w związku z art. 61a § 1 K.p.a. (rozumianego jako przepis prawa materialnego) i art. 49f ust. 1 pkt 1 ustawy polegającą na uznaniu, że uproszczone postępowanie legalizacyjne może być pod określonymi warunkami wszczęte, chociażby nawet w odniesieniu do danego obiektu prowadzono już inne postępowanie legalizacyjne "zwykłe". Następnie podniósł błędną wykładnię art. 49f ustawy polegającą na uznaniu, że w przypadku złożenia przez uprawniony podmiot wniosku o procedurę uproszczoną, to rozpatrywana będzie ona w granicach nowej sprawy i będzie miała pierwszeństwo. Z kolei pierwszy z zarzutów procesowych odniesiono do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137, ze zm., obecnie Dz. U. z 2022 r. poz. 2492, ze zm.) w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i w związku z art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. oraz art. 25 i art. 32 ustawy z 2020 r. i art. 49f ustawy. Pełnomocnik wskazał na niewłaściwą kontrolę legalności działalności organu administracji publicznej, co skutkowało wydaniem przez sąd wyroku uwzględniającego skargę. Zarzucono też naruszenie art. 141 § 4 w związku z art. 151 P.p.s.a. poprzez zawarcie w uzasadnieniu wyroku wadliwego wskazania co do dalszego trybu postępowania, pomimo tego, że istniały przesłanki do oddalenia skargi. W oparciu o wskazane podstawy kasacyjne pełnomocnik organu wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego. Pełnomocnik zrzekł się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor opowiedział się za poglądem, zgodnie z którym w sprawie brak jest możliwości wszczęcia odrębnego postępowania administracyjnego umożliwiającego przeprowadzenie uproszczonego postępowania legalizacyjnego, o którym mowa w art. 49f ustawy, obowiązującym od dnia 19 września 2020 r. Procedura zawarta w art. 49f ustawy ma bowiem zastosowanie do obiektów budowanych powstałych przed 1 stycznia 1995 r. na wniosek właściciela lub zarządy tego obiektu, ale w przypadku braku prowadzenia wcześniej wszczętego postępowania administracyjnego przez organ nadzoru budowlanego w tym przedmiocie. Nowe regulacje, w tym art. 49f ustawy nie mają zastosowania do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem 19 września 2020 r. Pełnomocnik argumentował, że obowiązek stosowania przepisów "w brzmieniu dotychczasowym" do czego zobowiązuje art. 25 ustawy z 2020 r. oznacza, że do wszystkich spraw wszczętych i niezakończonych przed 19 września 2020 r., stosuje się przepisy ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 18 września 2020 r., które nie przewidywały "uproszczonej procedury legalizacyjnej". Skoro poprzednio (tzn. przed dniem 19 września 2020 r.) obowiązujące przepisy ustawy nie zawierały takiego rozwiązania, gdyż procedura uproszczonego postępowania legalizacyjnego jest nowością wprowadzoną ustawą z 2020 r., to tym bardziej będzie miała zastosowanie jedynie do nowych spraw, a nie spraw wszczętych przed organami nadzoru budowlanego przed tą datą. Wykładnia przepisów w tym zakresie przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dopuszcza prowadzenie dwóch odrębnych postępowań legalizacyjnych, w oparciu o różne podstawy prawne, co do tego samego przedmiotu postępowania, co jest - w ocenie pełnomocnika - niedopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów. Podkreślił nadto, że upływ czasu od zakończenia budowy obiektu nie może stanowić o pierwszeństwie stosowania uproszczonego postępowania legalizacyjnego. Norma wyrażona w art. 25 ustawy z 2020 r. jest kluczowa dla rozstrzygnięcia sprawy i implikuje kwestie poprawności i zasadności zastosowania art. 61a § 1 K.p.a. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie jako bezzasadnej, zasądzenie od na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie podstawowym zagadnieniem wymagającym wyjaśnienia jest to, czy wprowadzona do ustawy przez art. 1 pkt 37 ustawy z 2020 r. instytucja uproszczonego postępowania legalizacyjnego (art. 49f i n.) ma zastosowanie w stosunku do obiektów budowlanych, wobec których wszczęto postępowanie legalizacyjne na podstawie przepisów dotychczasowych i postępowanie to nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy z 2020 r., tj. 19 września 2020 r. Tego zagadnienia dotykają wszystkie postawione w skardze kasacyjnej zarzuty i to w granicach obu podstaw kasacyjnych. Zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną organu uproszczone postępowanie legalizacyjne nie mogło zostać wszczęte po złożeniu wniosku przez skarżącą tylko z tego powodu, że w dniu wejścia w życie ustawy z 2020 r. w stosunku do budynku mieszkalnego, nielegalnie rozbudowanego, toczyło się już postępowanie legalizacyjne na podstawie art. 48 ustawy w brzmieniu dotychczasowym, które nie zostało zakończone decyzją merytoryczną. W punkcie wyjścia należy stwierdzić, że ustawa z 2020 r. wprowadziła do ustawy nową instytucję uproszczonego postępowania legalizacyjnego, określając w jej art. 49f przesłanki wszczęcia postępowania, a w kolejnych przepisach - wymagane dokumenty legalizacyjne, czynności sprawdzające organu i wreszcie rodzaje rozstrzygnięć (art. 49g, h, i). Zasadniczym celem wprowadzenia nowej regulacji prawnej, jak wskazano w uzasadnieniu projektu ustawy nowelizującej (zob. druk sejmowy nr 121), było uporządkowanie tzw. samowoli budowlanych z przeszłości, stworzenie ram prawnych do legalizacji budowy na innych zasadach niż dotychczas obowiązujące, zatem także bez konieczności ponoszenia opłaty legalizacyjnej. Według art. 49f ust. 1 ustawy w przypadku stwierdzenia budowy obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo bez wymaganego zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia, jeżeli od zakończenia budowy upłynęło co najmniej 20 lat, organ nadzoru budowlanego wszczyna uproszczone postępowanie legalizacyjne. Niewątpliwie to nowe uproszczone postępowanie jest postępowaniem niezależnym i odrębnym wobec postępowania legalizacyjnego (art. 48 ustawy w brzmieniu dotychczasowym i art. 37 - 40 ustawy - Prawo budowlane z 1974 r. w związku z art. 103 ust. 2 ustawy). Dostrzega to pełnomocnik wnoszącego skargę kasacyjną, tyle tylko że jego zdaniem uproszczone postępowanie legalizacyjne, instytucja nieznana dotychczas, znajduje zastosowanie wyłącznie do spraw nowych, nie dotyczy zaś spraw wszczętych przed organami nadzoru budowlanego i niezakończonych przed dniem 19 września 2020 r. Odnosząc się do tego twierdzenia należy przede wszystkim wskazać, że zgodnie z międzyczasowym przepisem art. 32 ustawy z 2020 r. nie można wszcząć uproszczonego postępowania legalizacyjnego w stosunku do obiektów budowlanych, do których wydano przed dniem jej wejścia w życie decyzję o nakazie rozbiórki. Dodatkowym przepisem ograniczającym stosowanie uproszczonego postępowania legalizacyjnego jest art. 49f ust. 5 ustawy, a stosownie do jego treści nie można wszcząć uproszczonego postępowania legalizacyjnego, jeżeli termin 20 lat od zakończenia budowy upłynął po dniu wydania postanowienia o wstrzymaniu budowy, o którym mowa w art. 48 ust. 1. Z powołanych przepisów można i należy wywieść, że ustawa z 2020 r. nie wprowadziła zakazu wszczęcia uproszczonego postępowania legalizacyjnego w stosunku do obiektów budowlanych, wobec których przed dniem jej wejścia w życie toczyło się już postępowanie legalizacyjne na dotychczasowych zasadach. Jedyną przeszkodę stanowi wydanie w stosunku do takich obiektów przed tą datą decyzji o nakazie rozbiórki. Wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej za zasadnością wywodzonych w niej twierdzeń nie przemawia również brzmienie innego międzyczasowego przepisu art. 25 ustawy z 2020 r. Stosownie do jego treści do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1, tj. ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym. Regulacja zawarta w tym przepisie nakazuje stosowanie przepisów ustawy w dotychczasowym brzmieniu do wszystkich toczących się spraw, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy z 2020 r., w tym także do spraw dotyczących legalności obiektów budowlanych w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 48 ustawy w brzmieniu dotychczasowym. Skoro więc przed dniem 19 września 2020 r. uproszczone postępowanie legalizacyjne nie mogło się w ogóle toczyć, gdyż dopiero w drodze nowelizacji wprowadzono tę instytucję do porządku prawnego, to kwestia wszczęcia i prowadzenia tego nowego postępowania legalizacyjnego musi być wyłączona z rozważań dotyczących art. 25 ustawy z 2020 r. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 marca 2023 r., sygn. akt II OSK 2857/21, LEX nr 3565486). Trafnie więc stwierdził Sąd pierwszej instancji, że w stosunku do obiektów budowlanych lub ich części, co do których wszczęto postępowanie legalizacyjne na podstawie dotychczasowych przepisów ustawy, ale nie wydano decyzji o nakazie rozbiórki, możliwe jest zastosowanie uproszczonego postępowania legalizacyjnego, o którym mowa w art. 49f ustawy. Chybiony więc okazał się postawiony w skardze kasacyjnej zarzut błędnej wykładni art. 25 i art. 32 ustawy z 2020 r. w związku z art. 49f ust. 1 ustawy. Nie można również zgodzić się z poglądem autora skargi kasacyjnej, że treść art. 49f ustawy wyklucza możliwość przyjęcia, iż w sytuacji złożenia przez uprawniony podmiot wniosku o wszczęcie uproszczonego postępowania legalizacyjnego, to sprawa objęta przedmiotem tego postępowania będzie miała pierwszeństwo przed sprawą rozpoznawaną dotychczas na podstawie art. 48 ustawy. Jak już rozważono, oba postępowania są odrębnymi i niezależnymi od siebie, materialnoprawną podstawę ich prowadzenia stanowią inne przepisy. Jednakże postępowanie legalizacyjne zarówno w trybie dotychczasowym, jak i uproszczonym zostaje uruchomione w przypadku stwierdzenia budowy obiektu budowlanego lub jego części bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo bez wymaganego zgłoszenia lub pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia z tą różnicą, że uproszczone postępowanie może być prowadzone, jeżeli od zakończenia budowy upłynęło co najmniej 20 lat. Wyklucza to tym samym możliwość jednoczesnego prowadzenia obu tych postępowań. Odwołując się wcześniejszych stwierdzeń odnoszących się do racji, jakimi się kierował ustawodawca wprowadzając do ustawy nową instytucję uproszczonego postępowania, nie do zakwestionowania jest pogląd Sądu pierwszej instancji, że możliwość legalizacji budowy według nowych, korzystniejszych przepisów (art. 49f ustawy) winna mieć pierwszeństwo przed legalizacją w dotychczasowym trybie. Oznacza to, że w przypadku, gdy toczy się już postępowanie legalizacyjne na dotychczasowych zasadach, złożenie przez właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego żądania wszczęcia uproszczonego postępowania legalizacyjnego (art. 53a ust. 2, art. 49f ust. 2 ustawy) odnosi ten skutek, że po pierwsze organ winien wstrzymać się z podejmowaniem dalszych czynności w postępowaniu dotychczasowym i po drugie wszcząć i prowadzić uproszczone postępowanie legalizacyjne. Wynik tego postępowania, po podjęciu jednej z decyzji, o których mowa w art. 49i ustawy, umożliwi następnie zakończenie postępowania prowadzonego na dotychczasowych zasadach w trybie dotychczasowym. Przyjęcie takiego poglądu nie prowadzi do różnicowania sytuacji właścicieli lub zarządców nieruchomości albo inwestorów, co sugeruje pełnomocnik wnoszącego skargę kasacyjną. To ustawodawca kierując się potrzebą uporządkowania samowoli budowlanych z przeszłości, gdy upłynęło co najmniej 20 lat od zakończenia budowy, umożliwił doprowadzenie do legalizacji budowy na nowych, korzystniejszych zasadach po spełnieniu wszystkich ustawowych wymogów. Dotychczasowe rozważania skłaniają do jednoznacznej konkluzji, że brak było podstaw do wydania przez organ postanowienia na podstawie art. 61a § 1 K.p.a. o odmowie wszczęcia uproszczonego postępowania legalizacyjnego po złożeniu przez skarżącą, po wejściu w życie ustawy z 2020 r., żądania wszczęcia tego postępowania. Przeszkodą do uruchomienia tego trybu postępowania nie mogło być uprzednie wszczęcie i prowadzenie postępowania na podstawie art. 48 ustawy w brzmieniu dotychczasowym, skoro przed dniem 19 września 2020 r. w stosunku do przedmiotowego budynku nie została wydana decyzja o nakazie rozbiórki. W dotychczasowym postępowaniu legalizacyjnym nie było kwestionowane, że niezgodna z przepisami rozbudowa budynku miała miejsce ponad dwadzieścia lat temu. Nieusprawiedliwionym jest również postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 1 § 1 i 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, skoro dokonał on właściwej kontroli wykonywania administracji publicznej przez orzekające w sprawie organy, kontrolę przeprowadził wyłącznie w oparciu kryterium zgodności z prawem, a w jej trakcie miał na uwadze wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, prawidłowo również ustalił znaczenie normy prawnej wypływającej z zestawienia treści międzyczasowych przepisów art. 25 i art. 32 ustawy z 2020 r. oraz art. 49f ustawy. Całkowicie zaś chybiony okazał się ostatni zarzut kasacyjny odniesiony do art. 141 § 4 P.p.s.a. Przepis ten określa wymogi, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, wobec czego stanowi usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej wówczas, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę instancyjną wyroku, uniemożliwiając jednoznaczną rekonstrukcję podstawy rozstrzygnięcia. Tymczasem Sąd w sposób zwięzły przedstawił stan sprawy, stanowiska stron, następnie przytoczył podstawę prawną swego rozstrzygnięcia i ją wyjaśnił. Podał także argumenty, które - jego zdaniem - przemawiają na rzecz tezy, że zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji nie odpowiadają prawu i dlatego skarga została uwzględniona. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w tym też wynikające z oceny prawnej wskazania co do dalszego postępowania, umożliwiają zarówno polemikę w ramach skargi kasacyjnej, jak i weryfikację w toku wszczętego nią postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny, z braku podstaw branych pod rozwagę z urzędu, stosownie do art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego, które obejmują wynagrodzenie pełnomocnika procesowego skarżącej, orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło