I OSK 1383/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-07-09
Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Monika Nowicka, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania, polegające na wadliwym uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, uzasadniając uchylenie tej decyzji przez sąd administracyjny?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Ministra. Sąd podkreślił, że lakoniczne i niepełne uzasadnienie decyzji organu odwoławczego, które nie odnosi się do całokształtu zebranego materiału dowodowego i zarzutów strony, stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania (art. 7, 77, 80, 107 § 3 k.p.a.), które może mieć wpływ na wynik sprawy, uzasadniając uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia nabycia z mocy prawa przez Gminę Wrocław własności nieruchomości. Wojewoda Dolnośląski odmówił stwierdzenia nabycia, a Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał tę decyzję w mocy, opierając się głównie na zapisach ewidencji gruntów. Gmina Wrocław zaskarżyła decyzję Ministra do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję Ministra z powodu wadliwego uzasadnienia. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi złożył skargę kasacyjną od wyroku WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 107 k.p.a., twierdząc, że naruszenia nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Monika Nowicka sędzia del. WSA Joanna Skiba Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Maciołek po rozpoznaniu w dniu 9 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 maja 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 550/22 w sprawie ze skargi Gminy Wrocław na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 lutego 2022 r. nr DN.sp.621.6.2022 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia z mocy prawa przez gminę własności nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 maja 2022 r., sygn. akt IV SA/Wa 550/22, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Gminy Wrocław na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 2 lutego 2022 r. znak: DN.sp.621.6.2022 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nabycia z mocy prawa przez gminę własności nieruchomości, uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1) oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania sądowego (pkt 2).
Skargę kasacyjną od ww. wyroku złożył Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego i rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący kasacyjnie na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. – dalej: "p.p.s.a.") zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm. – dalej: "k.p.a.") poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi była uzasadniona w sposób niedostateczny i niewyczerpujący, twierdząc, że organ II instancji uchylił się od wszechstronnej oceny całości zebranego materiału dowodowego, a w konsekwencji poprzez przyjęcie, że takie uzasadnienie decyzji organu II instancji skutkuje naruszeniem przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi przede wszystkim art. 107 k.p.a., a także art. 7, 77, 80 k.p.a. oraz poprzez nie wyjaśnienie i nie wykazanie w jakikolwiek sposób, że naruszenie przepisów postępowania miało mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz że gdyby nie te naruszenia to rozstrzygnięcie sprawy mogłoby być inne (zgodnie z dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.) podczas gdy, choć faktycznie uzasadnienie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zawierało w sposób kompletny opisu postępowania, które zostało przeprowadzone w II instancji (i tym samym naruszało art. 107 k.p.a.), to jednak rodzaj i charakter naruszenia przepisów postępowania przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie stanowił naruszenia, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a tym bardziej nie miał istotnego wpływu na wynik sprawy (rozstrzygnięcie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi niezależnie od naruszeń, a także niezależnie od dalszego przebiegu niniejszej sprawy wciąż będzie utrzymywać w mocy decyzję Wojewody Dolnośląskiego), a w konsekwencji nie zaszły przesłanki do zastosowania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. – nie było podstaw do uchylenia decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi; a także art. 151 p.p.s.a. poprzez nieoddalenie skargi Gminy Wrocław, mimo że nie zaszły żadne przesłanki umożliwiające uchylenie decyzji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej rozwinięto argumentację na poparcie ww. zarzutów.
Gmina Wrocław w piśmie z 11 lipca 2022 r., stanowiącym odpowiedź na skargę, wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., a w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły, to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który nie bada całokształtu sprawy, ale ogranicza się do weryfikacji zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Powyższe oznacza, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a zobligowany jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Istota zarzutów wywiedzionej w niniejszej sprawie skargi kasacyjnej, sprowadza się do tego, czy Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2 lutego 2022 r. została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a., gdyż została uzasadniona w sposób niedostateczny i niewyczerpujący, a organ drugiej instancji uchylił się od oceny zebranego materiału dowodowego. W tym miejscu przypomnieć należy, że Wojewoda Dolnośląski decyzją z dnia 8 grudnia 2021 r., znak: NRŚ-OR.7510.6.2019.KS, odmówił stwierdzenia nabycia z mocy prawa przez Gminę Wrocław z dniem 1 lipca 2000 r., własności nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...], AM-[...], o pow. 0,8031 ha, położonej we [...], obręb [...]. Po rozpatrzeniu odwołania Gminy Wrocław Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z 2 lutego 2022 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody. W lakonicznym uzasadnieniu organ drugiej instancji wskazał, że z zaświadczenia Prezydenta Wrocławia z dnia 2 sierpnia 2017 r., znak: ZKK17.TE.6621.7168.2017 wynika, iż działka nr [...] na dzień 30 czerwca 2000 r. stanowiła inne tereny komunikacyjne (TR) o pow. 0,8031 ha i nieużytki (N) o pow. 0,1795 ha. Zgodnie § 27 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa oraz Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywieniowej z dnia 17 grudnia 1996 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 158, poz. 813) inne tereny komunikacyjne (TR), jak i nieużytki (N) zostały zakwalifikowane do odrębnej od gruntów rolnych kategorii gruntów. Minister stwierdził, że działalność rolnicza może być prowadzona jedynie na użytkach rolnych, zatem zarówno na innych terenach komunikacyjnych, jak i na nieużytkach nie może być prowadzona działalność rolnicza. Wprawdzie przeznaczenie działki nr [...] w obowiązującym na dzień 30 czerwca 2000 r. planie zagospodarowania przestrzennego było m.in. rolne, jednak w tej kategorii spraw, przeznaczenie w planie jest odrębną przesłanką komunalizacyjną, niemającą decydującego wpływu na ocenę rolnego charakteru nieruchomości w rozumieniu k.c. Oznacza to, że nieruchomość nie była nieruchomością rolną, a skoro działka nr [...] nie spełnia przesłanki komunalizacji, to Minister uznał, że Wojewoda właściwie odmówił stwierdzenia jej nabycia z mocy prawa z dniem 1 lipca 2000 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że rozstrzygniecie Ministra jest wadliwe, albowiem organ nie ustalił cech przedmiotowej nieruchomości w kontekście definicji nieruchomości rolnej zawartej w art. 461 k.c., a więc czy grunt ten był lub mógł być wykorzystywany do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej, nie wyłączając produkcji ogrodniczej, sadowniczej i rybnej. Sąd I instancji zauważył, że organ drugiej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie o zapisy w ewidencji gruntów i budynków, co było działaniem nieprawidłowym, gdyż kwalifikacja gruntu zawarta w ewidencji gruntów nie może stanowić wyłącznej i jedynej argumentacji decydującej o charakterze nieruchomości jako nieruchomości rolnej. Ponadto Minister nie ocenił innych zgormadzonych dowodów, nie odniósł się do całokształtu materiału dowodowego. W ocenie zatem Sądu I instancji konieczne jest przeprowadzenie ponownie postępowania odwoławczego i wydanie rozstrzygnięcia należycie uzasadnionego.
Z tym stanowiskiem nie zgodził się Minister, który we wniesionej skardze kasacyjnej stwierdził, że choć uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie zawierało w sposób kompletny opisu postępowania, to jednak to naruszenie nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Minister stwierdził również, że niezależnie od naruszeń i dalszego przebiegu sprawy wciąż będzie utrzymywać w mocy decyzję Wojewody Dolnośląskiego z 8 grudnia 2021 r. Skarżący kasacyjnie podniósł zatem, że Sąd I instancji nie wyjaśnił i nie wykazał, że naruszenie przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy oraz, że gdyby nie te naruszenia to rozstrzygnięcie sprawy mogłoby być inne. Z tego względu, zdaniem Ministra, nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji.
Przede wszystkim Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że wskazanie przez Ministra w skardze kasacyjnej, że niezależnie od dalszych czynności i prowadzonego postępowania Minister wyda decyzję utrzymującą w mocy decyzję organu pierwszej instancji jest nie do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa. Zgodnie bowiem z art. 2 Konstytucji RP Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej. W państwie tym zgodnie z wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP zasadą praworządności organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Zgodnie zaś z art. 8 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Zaufanie obywateli do organów państwa, poczucie sprawiedliwości i praworządności to jedne z najważniejszych wartości, jakie powinny przyświecać organom administracji publicznej, nie tylko w trakcie prowadzenia indywidualnego postępowania administracyjnego, ale także poza nim – chociażby w toku postępowania sądowoadministracyjnego. Wskazywanie zatem w skardze kasacyjnej, jakie organ wyda rozstrzygnięcie w przyszłości świadczy wyłącznie o lekceważącym podejściu organu do obywateli, ale także o nierespektowaniu przepisów k.p.a., a zwłaszcza Konstytucji RP. Organ administracji publicznej nie jest więc uprawniony do formowania takich "przedsądów" i wskazywania, że nie będzie respektował wprawdzie prawomocnego orzeczenia sądu. Uchylenie bowiem decyzji organu z uwagi na istotne naruszenie przepisów postępowania nie jest wyłącznie formalnym rozstrzygnięciem, które ma doprowadzić do wydania decyzji o tej samej treści, ale jego celem jest ponowne przeprowadzenie postępowania, we wskazanym przez Sąd zakresie, i w zależności od wyniku tego postępowania – wydanie stosowanego rozstrzygnięcia.
Odnosząc się natomiast do zarzutów skargi kasacyjnej, to zauważyć należy, że zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. został błędnie sformułowany, gdyż normy z art. 145 § 1 i art. 151 p.p.s.a. są normami o charakterze procesowym i mogą być powołane wyłącznie w związku z konkretnymi przepisami administracyjnego prawa materialnego lub procesowego. Ponadto, normy te nie mogą stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, ponieważ są normami o charakterze wynikowym i określają wyłącznie sposób rozstrzygnięcia danej sprawy przez Sąd I instancji. Skuteczne zakwestionowanie tego rodzaju normy w ramach zarzutów kasacyjnych wymaga zatem powiązania z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego, których nie dostrzegł lub też nieprawidłowo dostrzegł Sąd I instancji wydając wyrok o określonej treści. Nie jest więc możliwe skuteczne podważenie wyroku Sądu I instancji wyłącznie w oparciu o zarzut naruszenia normy o charakterze wynikowym. W szczególności zarzut naruszenia tego przepisu, nie może służyć podważeniu oceny Sądu I instancji wyrażonej w zaskarżonym wyroku. W tym kontekście wskazać należy, że zarzut art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a., także nie został w pełni poprawnie sformułowany, gdyż chociażby art. 107 k.p.a. dzieli się na mniejsze jednostki redakcyjne, a skarżący kasacyjnie nie wskazał precyzyjnie, której jednostki redakcyjnej tego przepisu dotyczy omawiany zarzut. To uchybienie nie uniemożliwia jednak rekonstrukcji zarzutu, gdyż z treści zarzutu wynika, że chodzi o kwestię uzasadnienia decyzji, a więc o art. 107 § 3 k.p.a.
Zarzuty skargi kasacyjnej nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. decyzja zawiera uzasadnienie faktyczne i prawne. Stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie powinno wskazywać przesłanki, którymi kierował się organ wydając dane orzeczenie, a więc powinno w sposób wyczerpujący wyjaśniać podstawę rozstrzygnięcia i okoliczności, które za wydanym rozstrzygnięciem przemawiają. Celem uzasadnienia jest przedstawienie procesu myślowego, który doprowadził organ do wydania danego aktu, wskazanie motywów będących podstawą podjętego przez niego rozstrzygnięcia i wreszcie wskazanie argumentów wyjaśniających, dlaczego takie stanowisko było prawidłowe w określonym stanie faktycznym. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu powinna umożliwić, zarówno adresatom rozstrzygnięcia, których bezpośrednio ono dotyczy, jak i sądowi badającemu jego legalność, odtworzenie toku czynności procesowych oraz procesu rozumowania organu, który doprowadził do określonej konkretyzacji praw lub obowiązków stron. Uzasadnienie aktu administracyjnego, stanowiąc jego integralną część, wpływa na jego treść. Sporządzenie zatem uzasadnienia decyzji jest nie tylko wymogiem formalnym, wynikającym wprost z brzmienia art. 107 § 1 i 3 k.p.a., ale ma istotne znaczenie merytoryczne, a także powinno wzbudzać u stron poczucie, że ich sprawa została należycie rozpatrzona. Dlatego też uzasadnienie decyzji powinno być sporządzone w sposób umożliwiający realizację zasady przekonywania, o której mowa w art. 11 k.p.a. Zasada przekonywania nie jest zrealizowana, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia strony lub nie odniesie się do faktów istotnych dla danej sprawy. Wszelkie okoliczności i zarzuty podniesione przez stronę, a zwłaszcza te, które mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, muszą być rzetelnie omówione i wnikliwie przeanalizowane przez organ.
Jak zasadnie zauważył Sąd I instancji zaskarżona decyzja Ministra z 2 lutego 2022 r. takich kryteriów nie spełnia. Wprawdzie decyzja ta zawiera uzasadnienie, ale jest ono lakoniczne i niepełne – czemu również nie przeczy skarżący kasacyjnie, wskazując, że ma świadomość wystąpienia takiej wady. Minister, nie odniósł się i nie ocenił całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, poprzestając na zaświadczeniu Prezydenta Wrocławia z 2 sierpnia 2017 r. dotyczącego zapisów w ewidencji gruntów i nie wyjaśniając powodów oparcia rozstrzygnięcia w sprawie wyłącznie na tym zaświadczeniu, a nie odnosząc się do: 1) zaświadczeń nr 8145/2017 r. z 20 lipca 2017 r., nr 8765 z 1 sierpnia 2017 r. i z dnia 15 marca 2019 r.– k.3 i 4 i 23 akt adm., 2) protokołu z oględzin nieruchomości wraz z dokumentacją fotograficzną ( k.52-63), do pisma Kierownika Zespołu Informacji Urzędu Miasta Wrocławia wraz dokumentacją wraz z załącznikami 1-3., a które załączono na etapie postępowania odwoławczego. Minister nie odniósł się także w sposób wyczerpujący do zarzutów odwołania oraz argumentacji dotyczącej możliwości wydzielenia części nieruchomości ( art.95 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami.). Nie dokonał analizy pisma wyjaśniającego PKP z 18 listopada 2020 r. ( k.39) i oceny, czy wyjaśnienie to jest wystarczające i przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy nieniejszej.
Zasadniczo organ administracji publicznej nie musi odnosić się w uzasadnieniu decyzji do wszystkiego co miało miejsce w postępowaniu administracyjnym, ale ma bezwzględny obowiązek odniesienia się do wszelkich niezbędnych okoliczności mających wpływ na wynik sprawy. Takimi okolicznościami w przedmiotowej sprawie było chociażby ustalenie prawidłowej definicji nieruchomości rolnej i w tym kontekście ustalenie rzeczywistego charakteru przedmiotowej nieruchomości. Jest to o tyle istotne w tej sprawie, że od prawidłowego zdefiniowania nieruchomości rolnej będzie zależał dalszy tok postępowania, w tym dowodowego, a następnie spełnienie przesłanki komunalizacyjnej wynikającej z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa (tekst jedn. Dz.U. z 2022, poz. 514).
Zgodnie ze wskazanym art. 13 ust. 2 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydawania zaskarżonej decyzji nieruchomości rolne nieprzekazane do Zasobu ostatecznymi decyzjami, o których mowa w art. 16 ust. 3, lub nieprzekazane Agencji ostatecznymi decyzjami, o których mowa w art. 17 ust. 1, w terminie określonym w ust. 1, stają się z mocy prawa własnością gmin, na terenie których są położone. Dla komunalizacji na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa konieczne jest spełnienie m.in. przesłanki by w dniu 30 czerwca 2000 r. nieruchomość stanowiła nieruchomość rolną w rozumieniu kodeksu cywilnego. Według art. 461 k.c. nieruchomościami rolnymi (gruntami rolnymi) są nieruchomości, które są lub mogą być wykorzystywane do prowadzenia działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej, nie wyłączając produkcji ogrodniczej, sadowniczej i rybnej. Na gruncie art. 461 k.c. w orzecznictwie podnosi się, że kryterium wyodrębniającym nieruchomość rolną jest rzeczywisty lub potencjalny sposób jej wykorzystania (zob. postanowienia SN z 28 stycznia 1999 r., sygn. akt: III CKN 140/98 – dostępne w LEX). O rolniczym charakterze gruntu przesądza tylko jego rolnicze przeznaczenie, a nie sposób obecnego wykorzystywania. Dlatego do nieruchomości rolnej należą także odłogi i ugory, które potencjalnie biorąc mogą być wykorzystywane rolniczo. Kryterium wyodrębniającym (cechą wyróżniającą) nieruchomość rolną jest zatem możliwy sposób jej wykorzystania. Nie jest konieczne rzeczywiste prowadzenie działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej, zwierzęcej lub ogrodniczej, sadowniczej czy rybnej (zob. wyrok NSA z 23 listopada 2006 r., sygn. akt: I OSK 132/06, dostępny w CBOSA). Dla ustalenia istnienia możliwości wykorzystania nieruchomości na cele rolnicze pomocne mogą być zapisy w ewidencji gruntów oraz planach zagospodarowania przestrzennego, jednakże nie są to jedyne dowody, na których powinien opierać się organ w przedmiotowych sprawach. Przepisy prawa wprawdzie nie wskazują, w jaki sposób dochodzi do wykazania rolniczego charakteru nieruchomości, co oznacza, jak wskazał Sąd I instancji, że organ może uznać za niezbędne dopuszczenie wszystkich przewidzianych w procedurze administracyjnej dowodów, które następnie podlegają ocenie zgodnie z art. 80 k.p.a. Okoliczności te powinny natomiast znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji, w której organ wyjaśnia szczegółowo, dlaczego dana okoliczność jest udowodniona lub nieudowodniona.
Należy zwrócić uwagę, że w toku postępowania sądowoadministracyjnego nie jest możliwe uzupełnienie przeprowadzonego postępowania administracyjnego o stosowną argumentację prawną i wyręczanie w ten sposób organów administracji w dokonaniu oceny w kwestii spełnienia przesłanek ustawowych, uzasadniających wydanie konkretnej decyzji. To bowiem wyłącznie na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego, wydanie należycie uzasadnionego rozstrzygnięcia. Nie można zatem podzielić stanowiska skarżącego kasacyjnie, że Sąd I instancji dysponował aktami administracyjnymi, więc mógł ocenić zgromadzony materiał dowodowy. Sąd administracyjny nie prowadzi bowiem postępowania administracyjnego, w tym dowodowego postępowania administracyjnego, nie rozstrzyga również merytorycznie spraw administracyjnych, a jedynie kontroluje postępowania administracyjne pod względem legalności i stosowania przez organy przepisów prawa. Skoro zatem w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a naruszenie takie było istotne, bo ma wpływ na wynik sprawy, to Sąd I instancji zasadnie uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło