II SA/Bk 10/21

WyrokWSA w Białymstoku2021-02-23

Skład orzekający: Marek Leszczyński, Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo odmówił wydania nakazu przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podstawie art. 234 ustawy Prawo wodne, pomimo zarzutów zmiany kierunku i natężenia przepływu wód podziemnych przez inwestora?
Ratio decidendi
Organ prawidłowo odmówił wydania nakazu, gdyż nie wykazano zmiany stanu wody na gruncie ani szkody na gruntach sąsiednich, co jest niezbędną przesłanką do zastosowania art. 234 ustawy Prawo wodne. Opinia biegłego hydrologa wraz z innymi dowodami w pełni opisała stan faktyczny, a powołanie biegłego hydrogeologa nie było konieczne. Skarga została oddalona na podstawie art. 151 PPSA.
Stan faktyczny
A. T. zwrócił się do Prezydenta Miasta B. o zobowiązanie właściciela sąsiednich działek do przywrócenia poprzedniego stanu wody lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, zarzucając zmianę kierunku i natężenia przepływu wód podziemnych oraz szkody na swojej działce. Organ pierwszej instancji i Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiły uwzględnienia żądania, opierając się na opinii biegłego hydrologa i innych dowodach, które nie potwierdziły zmiany stanu wody ani szkody. Skarżący zarzucił błędną wykładnię prawa i zaniechanie powołania biegłego hydrogeologa.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.),, asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 23 lutego 2021 r. sprawy ze skargi A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie lub wykonania urządzeń wodnych oddala skargę Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności. A. T. we wniosku z 15 maja 2019 r. zwrócił się do Prezydenta Miasta B. o wydanie decyzji w stosunku do właściciela działek - R. - nr ewid. gr. [...], [...], [...], [...], obręb [...] - S. ul. K., w przedmiocie zobowiązania do przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom na nieruchomości wnioskodawcy (działka nr ewid. gr. [...]). Organ pierwszej instancji decyzją z [...] czerwca 2020 r. nr [...] odmówił uwzględnienia żądania strony. Kwestionując zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie A. T. zarzucił naruszenie: - art. 6, art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 K.p.a., przez zaniechanie zebrania pełnego materiału dowodowego i odmowę przeprowadzenia wnioskowanych przez niego wniosków dowodowych: tj. odmowę powołania biegłego z uprawnieniami hydrogeologicznymi, celem zbadania czy budowa na ww. działkach ma wpływ na zmianę kierunku i natężenia wód podziemnych oraz odmowę załączenia w poczet materiału akt sprawy prowadzonej przez Wody Polskie Zarząd Zlewni w B. nr [...] dotyczącej kwestii budowy urządzenia wodnego; - art. 6, art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 K.p.a., przez brak wyczerpującego rozpoznania materiału dowodowego i pominięcie złożonych przez odwołującego wykresów z wynikami pomiarów stanu wód podziemnych na gruncie, dokumentacji zdjęciowej oraz opinii mgr inż. S. R.; - art. 6, art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 K.p.a., przez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która doprowadziła do błędnie ustalonego stanu faktycznego; - art. 7, art. 6 i art. 77 K.p.a., przez brak merytorycznego rozpoznania wniosku odwołującego w tej sprawie; - art. 234 ustawy - Prawo wodne, przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przepis ten nie ma zastosowania w sytuacji, gdy właściciel zmienia kierunek i natężenie wód podziemnych; - art. 234 ustawy - Prawo wodne, przez jego niezastosowanie wynikiem czego organ wydał decyzję odmowną. Odwołujący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. decyzją z [...] października 2020 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że organ pierwszej instancji w sposób wystarczający zebrał materiał dowodowy i dokonał wszechstronnej jego oceny. Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie A. T. oraz nie doszło do wystąpienia szkody - czyli nie nastąpiły okoliczności wymienione w art. 234 ustawy - Prawo wodne. Podniesiono, że wnioskodawca uzasadnił swoje żądanie tym, że po rozpoczęciu budowli na działkach inwestora, w wykopie już na głębokości 2,20 m wystąpiło lustro wody. Podał, że woda spływa z jego działki w kierunku wykopów, co będzie skutkować wtórnym osiadaniem jego budynków i ich niszczeniem. Zarzucił, że inwestor w żaden sposób nie zabezpieczył nieruchomości sąsiednich przed negatywnymi skutkami budowy - zmiany kierunku i natężenia wód podziemnych i powierzchniowych. Wskazał, też że został zasypany zbiornik (urządzenie wodne), który był zlokalizowany na obszarze objętym inwestycją, tj. na działce [...]. Zdaniem strony, likwidacja zbiornika spowodowała zmianę stosunków wodnych. Do wniosku dołączono dokumentację zdjęciową inwestycji (opracowaną przez stronę) oraz opinię mgr inż. S. R. - rzeczoznawcy budowlanego z kwietnia 2019 r. dotyczącą poziomu wód podziemnych i stanu wilgotności ścian podpiwniczenia budynku mieszkalnego na działce nr geod. [...]. W toku postępowania wnioskodawca uzupełniał swoje stanowisko w kolejnych pismach: z 13 czerwca 2019 r., z 16 lipca 2019 r., z 21 stycznia 2020 r., z 6 marca 2020 r. (wraz płytami CD zawierającymi fotografie oraz filmy stanu wykopu), z 12 marca 2020 r., 15 kwietnia 2020 r., 9 czerwca 2020 r., W piśmie z 16 lipca 2019 r., wnioskodawca wniósł o dołączenie dowodu z: planu sytuacyjnego - stan wykopu na dzień 10 maja 2019 r.; dokumentacji zdjęciowej; informacji o warunkach atmosferycznych: opady atmosferyczne w okresie 1.04.-26.05.2019 r. w B. (rejon ul. K.), wykresów stanów wód podziemnych na działce [...] na tle dobowych sum opadów atmosferycznych - na okoliczność naruszenia przez developera przepływu wód podziemnych. Inwestor wniósł o umorzenie prowadzonego postępowania ewentualnie o odmowę nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Zdaniem inwestora, realizowana inwestycja zawiera szereg rozwiązań mających na celu ochronę przed przepływem wód opadowych. Podniesiono, że prace budowlane rozpoczęte w kwietniu 2019 r. kontrolowane były przez inspektora nadzoru budowlanego, który nie dostrzegł wad w prowadzonych pracach i nie podjął żadnych przewidzianych środków prawnych. Kolegium stwierdziło, że w toku prowadzonego postępowania, organ pierwszej instancji zgromadził szereg dowodów, w tym: przeprowadził wizję lokalną w dniach 7 czerwca 2019 r. oraz 27 lutego 2020 r.; dokonał analizy wyroku [...] oddalającego skargę A. T. na decyzję Wojewody P. z [...] stycznia 2019 r. nr. [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę; dopuścił dowód z opinii biegłego - uprawnionego hydrologa (data wpływu opinii – 23 marca 2020 r.) oraz z opinii uzupełniającej tego biegłego zawartej w piśmie z 8 maja 2020 r., stanowiącej odpowiedź na uwagi odwołującego. Organ odwoławczy wskazał, że spór w sprawie powstał na tle rozpoczętej budowy wielorodzinnego budynku mieszkalnego na działkach stanowiących własność inwestora. Jest to teren położony we wschodniej części miasta B., na osiedlu S. przy ul. K. Z terenem budowy od wschodu i od ulicy K. graniczy działka A. T. Posesja zabudowana jest budynkiem jednorodzinnym, garażem i dwiema wiatami. Teren ten jest nachylony ze wschodu na zachód, w kierunku obniżenia przebiega ulica W. Pierwotne nachylenie zbocza zawierało się między ok. 135,0 m npm a ok. 136,0 m npm. Spływy powierzchniowe były wyraźne i przebiegały w kierunku osi obniżenia. Inwestycja budowlana w dniu wizji lokalnej 27 lutego 2020 r. była w fazie fundamentów, w głębokim wykopie, na dole fundamentów zebrała się niewielka ilość wody. Dokonując oceny opinii biegłego, Kolegium podniosło, że biegły oprócz przedstawienia aktualnej sytuacji na przedmiotowym terenie opisał zmiany w zagospodarowaniu terenu oraz spływy powierzchniowe. Podał, że głęboki wykop pod fundament odsłonił profil glebowy, który cały (2,5 m) złożony był z brązowej gliny bez piaszczystych wkładek. Brak było wyraźnego śladu przecięcia warstwy wodonośnej. Biegły zaznaczył, że zmiany (niewielka ilość wody na samym dnie wykopu) są chwilowe i wpływ ich można będzie ocenić dopiero po zakończeniu inwestycji i uporządkowaniu terenu, a i tak będzie na to potrzebny pewien czas, aby nowa sytuacja ustabilizowała się. Biegły wyjaśnił przy tym, że określenie stanu wody na gruncie oznacza w hydrologii wzajemne relacje między opadem, odpływem powierzchniowym i podziemnym, jest to złożony proces transformacji. Proces ten kształtuje się przez długi czas, a jego zmiany, początkowo niewidoczne, trwają od kilku miesięcy do kilku lub kilkunastu lat. Zdaniem biegłego, w tym przypadku, nie można mówić o zmianie stanu wody, ponieważ nie można tego stwierdzić dla powierzchni działek objętych budową. Biegły stwierdził, że sugestia strony o zmianach stanu wód gruntowych oparta na opinii mgr inż. S. R. jest także przedwczesna. Nie można także oprzeć się na wynikach z założonych na działce strony trzech piezometrów, albowiem poziomy zwierciadła wody w tych piezometrach niezbyt ze sobą korelują, co świadczy o tym, że mogą pochodzić z różnych wkładek wodonośnych znajdujących się w znacznej miąższości utworach nieprzepuszczalnych lub słabo przepuszczalnych glinach. Wskazano, że w okresie od 1 maja 2019 r. do 1 marca 2020 r. brak jest reakcji zwierciadeł wód na opady atmosferyczne, co jest zrozumiałe w przypadku wód śródglinowych. Wykop pod fundamenty wykonany w okresie od 29 kwietnia 2019 r. do 10 maja 2019 r. miał miejsce w końcowej fazie opadania jesienno- wiosennej kulminacji wód gruntowych. Od tego czasu wody gruntowe nie wykazywały istotnego spadku poziomu, a raczej niewielkie wzrosty, co świadczyłoby o tym, że mają one niewiele wspólnego z niewielką ilością wód gromadzących się w wykopie fundamentowym. We wnioskach biegły podkreślił, że na obecnym etapie budowy nie jest możliwa oceny zmiany stanu wody na gruncie i ocena wzajemnych relacji między działką nr [...], a przyszłą inwestycją. Możliwe to będzie dopiero po dłuższym okresie od zakończenia budowy i zagospodarowania terenów wokół budynku. Biegły wskazał przy tym, że do oceny późniejszej sytuacji, cennym byłoby dalsze prowadzenie obserwacji piezometrów. Sytuację te należałoby oceniać według kryteriów zawartych w § 28, 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. nr 75, poz. 690). W piśmie z 15 kwietnia 2020 r. A. T. złożył uwagi do opinii. Jego zdaniem, do właściwego opisu zaistniałych zmian zależności wodnych należałoby powołać biegłego legitymującego się uprawnieniami hydrogeologicznymi. Nadto wskazał na toczące się postępowanie przed Dyrektorem Zarządu Zlewni w B. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie dotyczące nielegalnej budowy urządzenia wodnego (drenaż). Zdaniem strony powyższe podważa argumenty mówiące o braku problemów ze strony wód podziemnych. Biegły ustosunkował się do uwag strony i w piśmie z 8 maja 2020 r. stwierdził, że opinia dotyczyła stosunków wodnych i była wykonana w trybie art. 234 ustawy - Prawo wodne, a przedmiotem opinii nie był przepływ wód podziemnych, ani ich natężenie i kierunek. Zdaniem biegłego przy sporządzaniu opinii nie pominięte zostały żadne istotne materiały, a wzięte pod uwagę zostały wyłącznie materiały przydatne do określenia stosunków wodnych. W zakresie toczących się postępowań przed innymi organami administracyjnymi, biegły wyjaśnił, że nie dotyczą one meritum niniejszej sprawy. Odnosząc się do opinii mgr inż. S. R.- wskazał, że jest ona inwentaryzacją aktualnej sytuacji i zawiera pewien scenariusz zachowania się wód podziemnych wraz ze wskazaniami odnośnie jego eliminacji. W ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy. Organ sformułował logiczne wnioski, uzasadnił swoje stanowisko, opisał i ocenił informacje podane w opinii biegłego i jej uzupełnieniu, odniósł się do pozostałych dowodów i żądań strony. Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji, że w sprawie nie wystąpiły okoliczności wymienione w art. 243, tj. nie doszło do zmiany kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz nie doszło do sytuacji odprowadzania wód oraz wprowadzania ścieków na grunty sąsiednie. Kolegium stwierdziło, że istotny dowód w sprawie - opinia biegłego - została sporządzona w sposób rzetelny, wnikliwe przedstawia stan faktyczny zastany na gruntach, zawiera wszystkie niezbędne elementy, odnosi się do problemu przedstawionego przez wnioskodawcę. Biegły umotywował swoje stanowisko, a także przedstawił materiał w sposób graficzny i fotograficzny. W dodatkowym piśmie z 8 maja 2020 r. odpowiedział także na uwagi strony. Zdaniem Kolegium, opinia jest jasna, spójna i rzeczowa, jest przydatna dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Kolegium stwierdziło, że postępowanie nie doprowadziło do ustaleń szkody na gruntach właściciela działki nr [...], co stanowi niezbędną przesłankę przy wydawaniu decyzji pozytywnej. Nadto, podzielono stanowisko organu pierwszej instancji, że w ramach postępowania prowadzonego w oparciu o art. 234 ustawy - Prawo wodne, nie dochodzi do kompleksowego rozwiązania problemów zaistniałych na gruncie, lecz wyłącznie do usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jak wynika z treści zgromadzonego materiału w sprawie, przedwczesne jest na tym etapie przyjęcie, że doszło do takiej zmiany w odpływie wody. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium stwierdziło, że w sprawie nie zachodzi potrzeba powołania biegłego z uprawnieniami hydrogeologicznymi, gdyż przedstawiona w toku postępowania opinia hydrologa wraz z pozostałymi dowodami w pełni opisuje stan sprawy na gruncie. Podkreślono przy tym, że powołany biegły w opinii wskazał m.in., że "Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że zmiany te są chwilowe i wpływ ich można będzie ocenić dopiero po zakończeniu inwestycji i uporządkowaniu terenu, a i tak będzie na to potrzebny pewien czas aby nowa sytuacja ustabilizowała się", "...kierunki spływów powierzchniowych wód opadowych na działce nr [...] w stosunku do sytuacji sprzed budowy nie uległy zmianom (...). Większość wód opadowych z podjazdu i wody z dachów spływają w kierunku ul. K., a niewielka część na działkę nr [...]" - str. 5 opinii. Powyższe, zdaniem Kolegium, oznacza że w sytuacji braku wystąpienia wyraźnych śladów wskazujących na zmianę kierunku spływu wód oraz braku wystąpienia szkód na działce odwołującego, zbędne jest dalsze prowadzenie postępowania w sprawie i powoływania kolejnego biegłego. Odnośnie zarzutu pominięcia wykresów z wynikami pomiarów stanu wód podziemnych na gruncie, dokumentacji zdjęciowej oraz opinii mgr inż. S. R., Kolegium stwierdziło, że zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Wskazano, że zarówno organ pierwszej instancji jak i biegły w swojej opinii odniósł się do ww. kwestii. Biegły w opisie wskazał, że została założona sieć trzech piezometrów do pomiaru wód gruntowych na działce strony, a wyniki z tych pomiarów - niezbyt ze sobą korelują. Natomiast w zakresie opinii mgr inż. S. R. -wskazał, że jest ona inwentaryzacją aktualnej sytuacji i zawiera pewien scenariusz zachowania się wód podziemnych wraz ze wskazaniami odnośnie jego eliminacji. Podniesiono, że organ pierwszej instancji analizując opinię mgr inż. S. R. zauważył, że z opinii tej wynika, iż ściany piwnicy budynku wnioskodawcy, nie są zawilgocone, a budowa drenażu przez inwestora budowy, zapobiegnie powstawaniu szkód na działkach sąsiednich. Kolegium, odnosząc się do tej opinii nadto wskazało, że jest to opinia sporządzona na zlecenie strony, stanowi dowód w sprawie, jest wyrazem stanowiska strony, nie jest to jednak opinia biegłego w rozumieniu art. 84 K.p.a. Odnosząc się do jej treści, Kolegium podało, że dokument ten opisuje hipotetyczną sytuację, mogącą wystąpić w przyszłości, o ile nie zostanie wykonany drenaż obniżający zwierciadła wód na działkach inwestora. Z treści natomiast pozostałych dowodów wynika, że inwestor podjął działania w celu wykonania drenażu, zaś z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z [...] listopada 2019 r. sygn. akt [...] wynika, że w projekcie budowlanym również przewidziano rozwiązania zabezpieczające sytuacje na gruncie. W zakresie zarzutu odmowy załączenia akt sprawy prowadzonej przez Państwowe Gospodarstwo Wody Polskie Zarząd Zlewni w B. nr [...] dotyczącej kwestii budowy urządzenia wodnego (drenażu) - Kolegium wyjaśniło, że przedmiotem niniejszego postępowania nie może być ocena innego postępowania administracyjnego. Istotne w niniejszej sprawie, jest zaistnienie zmiany stosunków wodnych na gruncie, a nie ocena procesu budowlanego, w tym legalizacja urządzeń budowlanych danego inwestora. Podkreślono, że sprawa dotycząca prawidłowości decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę była przedmiotem rozpoznania przez sąd administracyjny, który oddalił skargę na tę decyzję. Z treści wyroku można wyczytać, że obawy strony były związane z bliskim sąsiedztwem i zalewaniem jego gruntów w przyszłości. Sąd wskazał, że przedłożona dokumentacja inwestora, w tym opinia geotechniczna, pozwala przyjąć, że inwestycja budowlana na danym gruncie jest możliwa, a rozwiązania przyjęte w projekcie powinny zatem zapewniać ochronę projektowanego obiektu przed zalewaniem wodami opadowymi spływającymi z wyżej położonych terenów. Sąd dokonywał przy tym analizy przedłożonego projektu pod kątem zapisów § 28 ust. 1 i 2 oraz § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. nr 75, poz. 690). Mając powyższe na uwadze, w ocenie Kolegium nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia art. 6, art.7, art. 11, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 K.p.a., ani przepisów prawa materialnego art. 234 ustawy - Prawo wodne. Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wniósł A. T. i zarzucił naruszenie: - art. 6, art. 7, art. 77 § 1 i art. 78 K.p.a., przez zaniechanie zebrania pełnego materiału dowodowego i odmowę przeprowadzenia wnioskowanych przez niego wniosków dowodowych, tj.: odmowę powołania biegłego z uprawnieniami hydrogeologicznymi, celem zbadania czy budowa na przedmiotowych działkach ma wpływ na zmianę kierunku i natężenia przepływu wód podziemnych, które mogą dewastacyjnie oddziaływać na jego działkę i budynek poprzez ich zalewanie, podtopienia lub spowodowanie wtórnego osiadania gruntu prowadząc do utraty integralności konstrukcyjnej budynku; odmowę załączenia w poczet materiału dowodowego akt sprawy prowadzonej przez Wody Polskie Zarząd Zlewni w B. nr [...] dotyczącej kwestii budowy (bez uzyskania pozwolenia wodnoprawnego) przez inwestora urządzenia wodnego, z definicji zmieniającego stosunki wodne na sąsiednich działkach; - art. 6, art. 7, art. , art. 11, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 K.p.a., przez brak wyczerpującego rozpoznania zebranego materiału dowodowego w wyniku pominięcia załączonych przez niego wykresów z wynikami pomiarów stanu wód podziemnych, dokumentacji zdjęciowej oraz opinii mgra S. R., z których wynika, że budowa na przedmiotowych działkach ma wpływ na zmianę kierunku i natężenia przepływu wód podziemnych, co wpływa negatywnie na działki sąsiednie w tym na nieruchomość skarżącego; - art. 6, art. 7, art. , art. 11, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 K.p.a., przez dowolną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która doprowadziła do błędnie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i przyjęcia, że budowa na przedmiotowych działkach nie ma wpływu na zmianę kierunku i natężenia przepływu wód podziemnych, a w trakcie jej wykonywania oraz po jej wykonaniu także na przepływ wód powierzchniowych; - art. 7, art. 61 i art. 77 K.p.a., przez brak merytorycznego rozpoznania wniosku o wydanie decyzji w przedmiocie przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w wyniku pominięcia naruszenia przez inwestora zmiany kierunku i natężenia przepływu wód podziemnych; - art. 234 ustawy - Prawo wodne, przez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu przez organy, że przepis ten nie ma zastanawiania w sytuacji gdy właściciel nieruchomości zmienia kierunek i natężenie przepływu wód podziemnych na sąsiednich działkach; - art. 234 ustawy - Prawo wodne, przez jego niezastosowanie wynikiem czego organ wydał decyzję utrzymującą odmowę wydania nakazu przywrócenia stanu poprzedniego inwestorowi mimo zmiany kierunku i natężenia przepływu wód podziemnych. Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów pierwszej i drugiej instancji oraz przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz wniósł o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał przede wszystkim na potrzebę powołania biegłego z uprawnieniami hydrogeologicznymi. Podniósł, że jakkolwiek w opinii hydrologicznej w sposób profesjonalny została opisana zastana sytuacja na gruncie związana ściśle z zagadnieniami hydrologicznymi, tj. dotyczącymi zakresu wód powierzchniowych, to pominięte w niej zostały kwestie związane z zaistniałą zmianą stosunków wodnych wód podziemnych na przedmiotowych działkach w wyniku prowadzenia budowy. Skarżący zarzucił, że brak w tej opinii rozstrzygnięcia, czy doszło do zmiany stosunków wodnych w wyniku powstania wykopu i wzniesienia budynków wielorodzinnych na określonych rzędnych posadowienia posadzki ich kondygnacji podziemnych w kontekście wyników pomiarów stanu wód podziemnych dokonanych przez biegłego. Brak jest również wyjaśnienia wpływu wykopu na gwałtowne obniżenie poziomów hydrostatycznego zwierciadła wody podziemnej na działce skarżącego. Skarżący podniósł, że kwestią fundamentalną w sprawie jest zaniechanie interpretacji udokumentowanego fenomenu pojawienia się i późniejszego zalegania wody w wykopie o znacznej powierzchni w okolicznościach wykazanego długotrwałego braku opadów atmosferycznych, na głębokości, na której według dokumentacji badań podłoża gruntowego inż. M. S. miało jej nie być. Nie podano przyczyny zaniechania fachowej interpretacji tej osobliwości geologicznej wobec ciągłego procesu odprowadzania wody ze znacznej powierzchni oraz skarp wykopów w wyniku parowania, i innych zjawisk hydrogeologicznych z tym związanych. Kardynalnym mankamentem sprawy - w ocenie skarżącego - jest brak wyjaśnienia czy został naruszony naturalny stan wód, tj. sprzed rozpoczęcia budowy. Pomimo wskazania konieczności wykonywania dalszych pomiarów poziomów hydrostatycznego zwierciadła wody podziemnej, opinia hydrologiczna nie zawiera definicji stanu normalnego (tj. stanu naturalnego sprzed rozpoczęcia prac ziemno-budowlanych wobec udokumentowanego naruszenia stanu wód podziemnych), do którego należy odnosić przyszłe wyniki pomiarów stanu wód podziemnych dokonywanych na działce skarżącego, zgodnie z zaleceniem zawartym w opinii hydrologicznej. Ponadto, zdaniem skarżącego, biegły dysponował wystarczająco długim czasem na obserwację zjawisk w celu oceny dynamiki przepływu wód, a także wynikami pomiarów poziomów hydrologicznego zwierciadła wód podziemnych w piezometrycznych otworach pomiarowych z ponad 2,5 roku, przeprowadzonych na działce skarżącego, które dołączono w poczet materiału dowodowego. Biegły miał zatem możliwość stwierdzenia czy zachodzi adekwatny (typowy, przeciętny) związek przyczynowy między zmianą stosunków wodnych na gruncie, a jej szkodliwym wpływem na grunty sąsiednie. Skarżący podkreślił, że zarówno wyniki wykazane w opinii hydrologicznej, jak i wyniki pomiarów poziomów hydrostatycznego zwierciadła wód podziemnych, wykonane w odpowiednio długim czasie, stabilizują się na rzędnych ponad 1,2 m powyżej rzędnych powierzchni posadzki kondygnacji podziemnych wybudowanych już budynków wielorodzinnych, co wskazuje na oddziaływanie wody podziemnej na istniejące już nowo wybudowane budynki i powstałe w związku z tym zagrożenia. Budowle te wypełniły objętość gruntu, gdzie pierwotnie znajdowała się woda podziemna. Spowodowały zablokowanie jej naturalnego przepływu, tym samym dokonując zmiany stanu wód podziemnych na sąsiadujących działkach. W związku z tym, że merytoryczna analiza zaistniałej sytuacji znajduje się poza zakresem kompetencji hydrologa, naturalnym jest również, że pominięte zostały takie kwestie, jak: zagadnienie budowy urządzenia wodnego - drenażu, które z zasady działania wpływa na zmianę stosunków wód podziemnych na sąsiednich działkach, a także konkluzja opinii rzeczoznawcy budowlanego mgra inż. Stefana Roli wskazująca negatywne oddziaływanie powstałych już budowli mieszkalnych oraz nielegalnego drenażu na stan budynku skarżącego. Skarżący podniósł, że powołanie specjalisty hydrologa podczas kontynuacji budowy, tj. przed finalnym zagospodarowaniem gruntów wokół budynków sprowadziło się do przedstawienia w opinii hydrologicznej oczywistej konkluzji o możliwości oceny zmiany stanu wody na gruncie dopiero po zakończeniu budowy i po zagospodarowaniu terenów wokół budynków. Niewłaściwie, w ocenie skarżącego, do istniejącej sytuacji i zgłaszanych problemów z wodami podziemnymi powołano zatem specjalistę hydrologa (wody powierzchniowe), a nie hydrogeologa (wody podziemne). W związku z powyższym opinię hydrologiczną i jej uzupełnienie z 8 maja 2010 r. należy zweryfikować ze stanowiskiem biegłego w dyscyplinie hydrogeologia. Skarżący zarzucił, że organ skupił się wyłącznie na wodach powierzchniowych i opadowych a pominął naruszenie naturalnego przepływu wód podziemnych i jego z natury dewastacyjnego wpływu na nieruchomości sąsiednie. Nadto skarżący zarzucił, że organy zaniechały pozyskania dokumentacji sprawy [...] toczącej się przed Państwowym Gospodarstwem Wody Polskie Zarząd Zlewni w B. w kwestii nielegalnej budowy (bez uzyskania pozwolenia wodnoprawnego) urządzenia wodnego, z definicji zmieniającego stosunki wodne przez inwestora. Wykonanie takiego urządzenia, w ocenie skarżącego, jednoznacznie świadczy o znanych inwestorowi problemach z wodą podziemną na przedmiotowych działkach. Zgodnie z wymogiem prawnym, budowa drenażu musi być poprzedzona dogłębną analizą jego wpływu na sąsiednie nieruchomości zawartą w operacie wodnoprawnym, na podstawie którego Wody Polskie, po szczegółowej jego weryfikacji, wydają pozwolenie wodnoprawne - decyzję o możliwości lub odmowie budowy tego urządzenia. Inwestor, pomijając drogę prawną, wybudował urządzenie wodne, z definicji zmieniające kierunek i natężenie przepływu wód podziemnych. W przedmiotowym postępowaniu zaniechano ustalenia czy wykonany drenaż o określonych parametrach nie zagraża integralności konstrukcyjnej zamieszkiwanego przez dwie rodziny budynku skarżącego, nie podano przekonującego wyjaśnienia tego zaniechania. Wskazując na naruszenie art. 234 ustawy - Prawo wodne skarżący podniósł, że zgodnie z Prognozą Oddziaływania na Środowisko Projektu Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego części osiedla S. (rejon ul. Z. i W.) "... jest to obszar okresowo podmokły z możliwością zalewu wodami powierzchniowymi w przypadku bardzo intensywnych opadów deszczu. (...). Konieczne jest utrzymanie obecnego zasobu powierzchni a charakterze retencyjnym (głównie terenów otwartych w dolinach)... (...). Z powyższego, jasno wynika, że wprowadzenie kolejnej zabudowy na omawianym terenie skutkuje pogłębieniem się problemu podtapiania budynków zarówno nowoprojektowanych jak i istniejących". Skarżący wskazał, że wykonanie przegrody w postaci wielorodzinnego budynku mieszkalnego przy ul. K., na trasie spływu wód powierzchniowych, skutkowało spiętrzaniem się wód powierzchniowych i podtapianie kondygnacji podziemnych bloków przy ul. K. - problem wielokrotnie opisywany w lokalnej prasie. Projektowane budynki mieszkalne wielorodzinne są zlokalizowane na trasie spływu wód powierzchniowych opadowych i roztopowych ze zlewni z obszaru obejmującego ulice: W., Z., O., Z., tj. z powierzchni ok. 35 ha. Ww. wody powierzchniowe spływały w sposób naturalny do doliny cieku D., koncentrując się w obszarze położonym od strony południowozachodniej od działki skarżącego przed ul. K. i odpływały w kierunku północnozachodnim. Skarżący we wniosku dowodowym z 27 września 2019 r. udokumentował spływ wody w jej naturalnym kierunku, gdy po opadach deszczu woda wlewała się z ul. K. do wykopu na terenie objętym inwestycją. Usypanie grobli w miejscu projektowanej skarpy na terenie inwestycji po tym incydencie zmieniło kierunek przepływu wód powierzchniowych na sąsiednie nieruchomości. Ta kwestia, leżąca w zakresie kompetencji specjalisty hydrologa, pomimo jasnego i klarownego zgłaszania jej przez skarżącego, została pominięta w opinii hydrologicznej, nie ustosunkowano się do powodu jej pominięcia. Usytuowanie projektowanych budynków na obecnie już usypanej skarpie wzdłuż ul. K. dodatkowo nasili zatem problem podtopień. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i generalnie podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z 5 lutego 2021 r. skarżący podtrzymał wnioski i argumenty zawarte w skardze w szczególności podtrzymał wniosek o dołączenie dokumentacji sprawy dotyczącej nielegalnej budowy drenażu. Uczestnik postępowania w piśmie procesowym z 22 lutego 2021 r. wniósł o oddalenie skargi i stwierdził, że z uwagi na przedmiot powadzonego postępowania przed Wodami Polskimi, nie było uzasadnione dołączanie i badanie akt sprawy związanych z legalizacją urządzenia wodnego, inny jest bowiem jego zakres. Prowadzone postępowanie dotyczy kwestii legalności wykonania urządzenia wodnego drenażu, i nie miało nic wspólnego z naruszeniem stosunków wodnych. W świetle powyższego żądanie skarżącego w tym zakresie należy ocenić jako bezzasadne. Do akt dołączono przy tym kserokopię ostatecznej decyzji Wód Polskich z [...] lutego 2021 r., nr [...], w sprawie umorzenia postępowania dotyczącego likwidacji urządzenia wodnego tj. drenażu na przedmiotowych działkach. Podniesiono, że w uzasadnieniu organ wprost wskazał, że przedmiotowy drenaż w dacie złożenia wniosku o pozwolenie na budowę inwestycji, która obejmowała wykonanie ww. drenażu wokół projektowanych budynków wielorodzinnych mieszkalnych (połowa 2017 r.) nie wymagał uzyskania pozwolenia wodnoprawnego lub dokonania zgłoszenia wodnoprawnego (s. 8 decyzji). W związku z powyższym z uwagi na bezprzedmiotowość postępowania zostało ono umorzone. Wskazano, że decyzja ta w dniu [...] lutego 2021 r. uzyskała przymiot ostateczności. Nadto stwierdzono, że w sprawie niniejszej nie zaistniał na gruncie związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem. Powyższe potwierdza wykonana w toku postępowania opinia hydrologa oraz liczne opinie sporządzane na potrzeby innych postępowań inicjowanych przez skarżącego, w tym: - analiza oddziaływania z uwzględnieniem warunków gruntowo-wodnych zastosowanego tymczasowego drenażu przy realizacji inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażem podziemnym i niezbędna infrastrukturą techniczną na przedmiotowych działkach, której autorem jest mgr inż. J. K.; - analiza hydrogeologiczna związaną z oceną wpływu prowadzonych prac ziemnych i realizowanej inwestycji budowlanej zespołu willi miejskich w Białymstoku przy ulicy K. w B., o nr geod. działki [...], [...], [...], [...] na stan wód podziemnych (sierpień 2020), której autorem jest mgr P. R. Końcowo podkreślono, że obecnie mimo trwających, zaawansowanych robót budowlanych na nieruchomości inwestora nie wystąpiły żadne problemy na które wskazuje skarżący. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje. Na wstępie sąd wyjaśnia podstawę prawną skierowania sprawy do rozpatrzenia na posiedzeniu niejawnym. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 11 lutego 2021 r. sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym wyznaczonym na ten dzień. Z zarządzenia Przewodniczącego Wydziału wynika, że podstawą skierowania sprawy do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym był art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVI-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.) oraz §1 pkt 1 i 2 oraz § 3 zarządzenia nr 39 Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wdrożenia w Naczelnym Sądzie Administracyjnym działań profilaktycznych służących przeciwdziałaniu potencjalnemu zagrożeniu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w związku z objęciem Miasta Stołecznego Warszawy obszarem czerwonym. Z § 3 Zarządzenia Prezesa NSA nr 39 wynika, że wynikające z § 1 pkt 2 skierowanie do załatwienia na posiedzeniu niejawnym spraw wyznaczonych do rozpatrzenia na rozprawie, znajduje odpowiednie zastosowanie do wojewódzkich sądów administracyjnych, których siedziby znajdują się na terenie objętym obszarem czerwonym, o którym mowa w § 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 1758 ze zmianą wynikającą z Rozporządzenia Rady Ministrów z 16 października 2020r. – Dz. U. z 2020 r. poz. 1829). Powołanym wyżej rozporządzeniem zmieniającym Rada Ministrów objęła obszarem czerwonym z dniem 17 października 2020 r. również miasto na prawach powiatu Białystok, będące siedzibą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. W konsekwencji wyznaczone dotychczas rozprawy w WSA w Białymstoku zostały odwołane z uwagi na realnie istniejące zagrożenie dla zdrowia osób uczestniczących w rozprawie a sprawy wyznaczone na rozprawę zostały skierowane do rozpatrzenia na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów stosownie do treści art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVI-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.). Również sprawy, dla których nie był jeszcze wyznaczony termin rozprawy, z uwagi na objęcie z dniem 24 października 2020 r. obszarem czerwonym terytorium całego kraju (vide: rozporządzenie Rady Ministrów z 23 października 2020 r. – Dz. U. z 2020 r., poz. 1871) były na mocy indywidualnych zarządzeń przewodniczącego wydziału kierowane do rozpoznania na posiedzeniach niejawnych z uwagi na nadal istniejące realnie zagrożenie dla zdrowia osób uczestniczących w rozprawie. Przechodząc do oceny merytorycznej skargi sąd stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 234 ustawy z 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2018 r. poz. 2268 ze zm.; dalej powoływana jako ustawa). Zgodnie z tym przepisem: 1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. 2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie na skutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. 3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. 4. Nakaz, o którym mowa w ust. 3, nie zwalnia z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego albo dokonania zgłoszenia wodnoprawnego, jeżeli są wymagane. 5. Postępowania w sprawie decyzji, o której mowa w ust. 3, nie wszczyna się, jeżeli upłynęło 5 lat od dnia, w którym właściciel gruntu sąsiedniego dowiedział się o szkodliwym oddziaływaniu na jego grunt. Celem tego przepisu jest zapewnienie niepogorszonego stanu stosunków wodnych na gruntach, zakaz ingerencji w faktyczny stan wód na gruntach, jeśli może to szkodliwie oddziaływać na grunty sąsiednie. Zmiany dokonane na gruncie mogą być różnego rodzaju. Może to być zmiana naturalnego ukształtowania terenu poprzez nawiezienie ziemi w celu podwyższenia terenu, usunięcie ziemi w celu obniżenia terenu, wykopanie rowu, bądź jego zasypanie, wybetonowanie działki. Wydanie decyzji na podstawie art. 234 ust. 3 ustawy, wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zmierzającego do ustalenia, czy i jakich zmian dokonał na swoim gruncie właściciel, czy zmiany te spowodowały zmiany stosunków wodnych, i czy zmiany te szkodzą gruntom sąsiednim. Bezspornie postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej uregulowania stosunków wodnych na gruncie, w tym ewentualnego nałożenia w trybie administracyjnym obowiązków na podstawie powołanego art. 234 ust. 3 ustawy, z racji na jego specyfikę i skomplikowanie wymaga sięgnięcia do wiedzy specjalistycznej. Nie może też ograniczać się wyłącznie do stwierdzenia wykonania określonych prac na gruncie. Nie każda bowiem zmiana stosunków wodnych będzie powodowała zastosowanie powołanego przepisu art. 234 ust. 3, a jedynie taka, która negatywnie, szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Inaczej rzecz ujmując, organ musi ustalić oraz wykazać istnienie związku przyczynowo-skutkowego między dokonaną zmianą na działce a wynikłą z powodu tej zmiany szkodą na gruncie sąsiednim. Celowe jest zatem w tej kategorii spraw dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, w której treść merytoryczną co prawda organ wkraczać nie może, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły, ma jednak obowiązek ocenić jej wartość dowodową, wiarygodność i przydatność dla rozstrzygnięcia sprawy. Powinien to uczynić w kontekście pozostałego materiału dowodowego, który powinien być kompleksowo zgromadzony. Nie może również uchylić się organ od ustosunkowania się i udzielenia odpowiedzi na zarzuty sformułowane przez stronę. Dopiero po wyjaśnieniu zastrzeżeń strony do ekspertyzy i na podstawie pełnego materiału dowodowego, organ może dokonać ustaleń i ocen potrzebnych do rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie w ramach postępowania wyjaśniającego przeprowadzono następujące dowody: dokonały wizji lokalnej w dniu 7 czerwca 2019 r. oraz 27 lutego 2020 r., przeanalizowały wyrok WSA w Białymstoku wydany w sprawie [...] oddalający skargę A. T. na decyzję w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, dopuszczono dowód z opinii biegłego hydrologa (data opinii 23 marca 2020 r.) i uzupełniono tę opinię w celu udzielenia odpowiedzi na uwagi skarżącego (pismo z 8 maja 2020 r.). Zgromadzony materiał dowodowy w tym zakresie doprowadził organy do konkluzji, że w wyniku prowadzonej budowy na działkach sąsiednich nie doszło do zmiany stanu wody na gruncie skarżącego i nie doszło do wystąpienia szkody, co oznacza że nie nastąpiły okoliczności o których mowa w art. 234 ust. 3 ustawy. Stanowisko to sąd orzekający w sprawie niniejszej podziela. Nadto stwierdzić należy, że konkluzja organów w tym zakresie nie jest objęta przedmiotem sporu. Głównym argumentem tego stanowiska było to, że stwierdzenie zmiany stanu wody na gruncie, na etapie budowy w fazie fundamentów, jest przedwczesne i nie możliwe do oceny. Taka ocena będzie możliwa dopiero po upływie pewnego okresu od zakończenia inwestycji i uporządkowania terenu. Póki co kierunki spływów powierzchniowych wód opadowych na działce skarżącego w stosunku do sytuacji sprzed budowy nie uległy zmianie. Wskazano, że większość wód opadowych z podjazdów i wody z dachów spływają w kierunku ul. K. i niewielka część na działkę nr [...]. Sam skarżący w uzasadnieniu skargi wywiódł, że powołanie biegłego hydrologa przed finalnym zagospodarowaniem gruntów wokół budynków skutkowało oczywistą konkluzją biegłego o możliwości oceny zmiany stanu wody na gruncie dopiero po zakończeniu budowy i po zagospodarowaniu terenów wokół budynków. Spór w sprawie niniejszej sprowadza się zaś do następującej kwestii czy zmianą stanu wody na gruncie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody, oraz zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt może być działanie polegające na zmianie stanu wód podziemnych, gdy ma to wpływ na zmianę ilości wody na gruncie. Zdaniem skarżącego organy dokonały w sprawie błędnej wykładni art. 234 ustawy, polegającej na uznaniu, że regulacja ta nie ma zastosowania w sytuacji, gdy właściciel gruntu zmienia kierunek i natężenie wód podziemnych. Skarżący zarzucił, że konsekwencją takiego stanowiska organów, było powołanie biegłego zakresu hydrologii, który w opinii swojej ograniczył się tylko do przepływu wód powierzchniowych. Przedmiotem opinii nie był przepływ wód podziemnych ani ich natężenie i kierunek. Organy skupiły się wyłącznie na wodach powierzchniowych i opadowych a pominęły naruszenie naturalnego przepływu wód podziemnych i jego dewastacyjnego wpływu na działki sąsiednie. Stąd też główny zarzut skargi dotyczy naruszenia przepisów postępowania polegający na zaniechaniu przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego hydrogeologa. Zdaniem skarżącego w sprawie zaniechano wyjaśnienia czy został naruszony naturalny stan wód sprzed rozpoczęcia budowy. W szczególności nie wyjaśniono kwestii fundamentalnej dotyczącej pojawienia się i późniejszego zalegania wody w wykopie o znacznej powierzchni w okolicznościach wykazanego długotrwałego braku opadów atmosferycznych, na głębokości, na której według dokumentacji badań podłoża gruntowego miało jej nie być. Stąd stanowisko biegłego hydrologa powinno być skonfrontowane z opinią hydrogeologa. Zdaniem skarżącego zmiana kierunku i natężenia przepływu wód podziemnych wynika także ze sporządzonych przez niego wykresów z wynikami pomiarów stanu wód podziemnych na gruncie, dokumentacji zdjęciowej, opinii S. R. jak również akta sprawy dotyczącej kwestii budowy urządzenia wodnego (drenażu). Skarżący zarzucił, że wszystkie te dowody zostały w sprawie niniejszej pominięte. Odnosząc się do powyższego, po pierwsze sąd stwierdza, że zmiana stanu wody na gruncie o której mowa w art. 234 ustawy powinna obejmować każde działanie, którego efektem jest zmiana ilościowa wody oraz zmiana w zakresie jej przepływu przez grunt w tym zmianę polegająca na zmianie stanu wód podziemnych, gdy wpływa na zmianę ilości wód na gruncie. W sprawie niniejszej pomimo tego, że biegły w opinii uzupełniającej ustosunkowując się do wniosku skarżącego dotyczącego powołania biegłego z zakresu hydrogeologii wskazał, że jego opinia dotyczyła stosunków wodnych i była wykonana w trybie art. 234 ustawy, a przedmiotem opinii nie był przepływ wód podziemnych ani ich natężenie i kierunek to odniesiono się do wszystkich kwestii podnoszonych przez skarżącego, które miałyby świadczyć o naruszeniu przepływu wód podziemnych. A mianowicie została wyjaśniona, kwestia pojawienia się wody w wykopie. Biegły wskazał, że wykop pod fundament został wykonany w okresie od 29 kwietnia 2019 r. do 10 maja 2019 r. Miał zatem miejsce w końcowej fazie opadania jesienno – wiosennej kulminacji wód gruntowych. Od tego czasu wody gruntowe nie wykazały istotnego spadku poziomu, a raczej niewielkie wzrosty, co świadczyłoby o tym, że mają one niewiele wspólnego z niewielką ilością wód gromadzących się w wykopie fundamentowym. Argumentację tę wzmacniają wnioski zawarte w opinii geotechnicznej dołączonej przez inwestora na etapie postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę. Biegły geolog – P. R. wskazał, że sączenia nie mają intensywnego charakteru oraz, że nie znajdują się ze sobą w istotnym kontakcie hydraulicznym, a ewentualna filtracja wody w poziomie ma marginalną skalę. W dnie wykonanego wykopu budowlanego nie ma stałego, intensywnego lub nawet znaczącego dopływów wód gruntowych z jego ścian, a sam wykop jest zasadniczo "suchy". Pojawiające się również w pierwszym tygodniu czerwca 2019 r. intensywne i gwałtowne opady deszczu nie spowodowały uruchomienia lub zwiększenia intensywności dopływu wód gruntowych pochodzących z "sączeń" do wykopu budowlanego. Zdaniem geologa, udokumentowanie występowania wód gruntowych w poziomie głębiej występujących piasków pylastych (poniżej 4,5 - 5,5 m) nie stanowi również istotnego zagrożenia dla realizacji prowadzonej budowy, jak również przy zachowaniu właściwego reżimu prowadzenia prac ziemnych nie wpłynie na stosunki wodne ukształtowane w tej okolicy. Woda tego poziomu lub soczewek mineralnych jest naturalnie izolowana nadkładem nieprzepuszczalnych gruntów spoistych grupy "B". W przypadku, w którym nie nastąpi sztuczne "przebicie" udokumentowanego horyzontu wodonośnego zachowany zostanie naturalny stan przyrodniczy. W warunkach prowadzonej budowy nie stwierdzono, aby w sposób sztuczny lub naturalny do takiego "przebicia hydraulicznego" doszło. Sączenia wód gruntowych w kompleksach gruntów spoistych ze względy na ich zwykle "całościowo" bardzo małą wodoprzepuszczalność są zjawiskiem naturalnym, szeroko spotykanym, pojawiającym się i zanikającym z przyczyn przyrodniczych. Z powyższego wynika, że pojawienie się wody w wykopie było generalnie następstwem zjawisk przyrodniczych a nie skutkiem naruszenia natężenia i kierunków wód podziemnych. Odnosząc się do wyników z założonych na działce skarżącego trzech piezometrów biegły wskazał, że poziomy zwierciadła wody w tych piezometrach niezbyt ze sobą korelują, co świadczy o tym, że mogą pochodzić z różnych wkładek wodonośnych znajdujących się w znacznej miąższości otworach nieprzepuszczalnych lub słabo przepuszczalnych glin. Odnosząc się z kolei do opinii S. R. – rzeczoznawcy budowlanego o specjalności wodno – melioracyjnej i ujęć wód przedłożonej przez skarżącego, biegły wskazał, że stanowi ona inwentaryzację aktualnej sytuacji i zawiera pewien scenariusz zachowania się wód podziemnych wraz ze wskazaniem sposobu jego eliminacji. Z opinii S. R. wynika, że ściany piwnicy budynku skarżącego nie są zawilgoceń, a budowa drenażu przez inwestora budowy, zapobiegnie powstawaniu szkód na działkach sąsiednich. W uzupełnieniu do opinii biegły odniósł się od wniosku skarżącego dotyczącego dołączenia dokumentacji w sprawie nielegalnej budowy urządzenia wodnego (drenażu) i stwierdził, że nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej. Podnieść należy, że inwestor na etapie postępowania sądowego przedłożył ostateczną decyzję Wód Polskich z [...] lutego 2021 r. umarzającą postępowanie w sprawie likwidacji urządzenia wodnego – drenażu. W ocenie sądu w świetle powyższego prawidłowo organy stwierdziły, że nie zachodziła potrzeba powołania biegłego z uprawnieniami hydrogeologicznymi. Przedstawiona bowiem opinia hydrologa wraz z pozostałymi dowodami w pełni opisuje stan sprawy na gruncie. W szczególności nie wykazano szkód na gruntach skarżącego, co stanowi niezbędną przesłankę do wydania decyzji pozytywnej. W takiej sytuacji zbędne było prowadzenie dalszego postępowania wyjaśniającego. Stwierdzić należy, że organy właściwie przeprowadziły postępowanie dowodowe, nie naruszając przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, dokonały oceny opinii biegłego, dając możliwość stronom wypowiedzenia się co do tych dowodów. W ocenie sądu materiał dowodowy, w oparciu o który ustalony został stan faktyczny sprawy jest kompletny, wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia i w pełni uzasadniający wydaną decyzję. Należy stanowczo podkreślić, ze zastosowanie przepisu art. 234 ust. 3 ustawy uzależnione jest od wystąpienia skutku w postaci szkody, a pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo-skutkowy. Negatywne oddziaływanie zmiany stanu wody na grunt sąsiedni musi być rzeczywiste, a nie hipotetyczne. Powyższe stanowisko zostało utrwalone w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (np. w wyrokach NSA o sygnaturach akt: II OSK 2983/20; II OSK 1002/20 jak również w wyrokach sądów wojewódzkich o sygnaturach akt: VIII SA/Wa 236/20; II SA/Bk 877/19; II SA/Lu 45/20, pub. CBOSA). W realiach sprawy niniejszej, skarżący nie wykazał powstania jakichkolwiek szkód na swoje działce (czego potwierdzeniem jest opinia S. R., sporządzona na zlecenie skarżącego). Gdyby nawet przyjąć hipotetycznie, że doszło do zakłócenia podziemnych stosunków wodnych, co sugeruje skarżący, to w obecnej sytuacji nie miało to żadnego wpływu na nieruchomość skarżącego. Nie zostały spełnione przesłanki z art. 234 ust. 3 ustawy, a żądania skarżącego należałoby ocenić jako prewencyjne czy asekuracyjne. Stąd też skargę oddalono na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło