III FZ 394/23

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2023-09-26

Skład orzekający: Jacek Brolik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stan zdrowia pełnomocnika, nawet przewlekły, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, jeśli nie uniemożliwiał on całkowicie podjęcia czynności procesowych i nie został należycie uprawdopodobniony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając postanowienie WSA za zgodne z prawem. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu wymaga wykazania braku winy, ocenianego według obiektywnego miernika staranności. Przewlekła choroba pełnomocnika, która nie uniemożliwiała całkowicie podjęcia czynności ani skorzystania z pomocy innych osób, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy nie została należycie uprawdopodobniona i nie uniemożliwiała wniesienia skargi w terminie.
Stan faktyczny
A. S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, wskazując na problemy zdrowotne swojego pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy. Pełnomocnik wniósł zażalenie na to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Jacek Brolik, po rozpoznaniu w dniu 26 września 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 maja 2023 r. sygn. akt I SA/Gd 1110/22 w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych w sprawie ze skargi A. S. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 1 sierpnia 2022 r. nr [....] w przedmiocie przywrócenia terminu postanawia oddalić zażalenie Postanowieniem z 15 maja 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 259 - dalej jako "p.p.s.a.") odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu wskazał, że warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie braku winy w jego uchybieniu, przy czym winę pojmuje się w sposób obiektywny – wymagając od strony staranności. Od profesjonalnego pełnomocnika należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności, ocenianej z uwzględnieniem zawodowego charakteru działalności, w zakresie prowadzenia spraw swoich mocodawców. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu przez pełnomocnika. Należyta staranność w prowadzeniu spraw wymaga, by w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych. Sąd pierwszej instancji stanął na stanowisku, że twierdzenie pełnomocnika strony skarżącej, iż z uwagi na stan zdrowia nie był w stanie dopilnować terminu, nie może mieć wpływu na bieg terminów sądowych. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wskazane okoliczności dotyczące złego stanu zdrowia nie mogą stanowić o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Pełnomocnik Skarżącego złożonego wniosku nie uzasadnił w sposób należyty. Nie przedstawił też żadnych okoliczności pozwalających na dokonanie oceny, czy uchybienie terminu nastąpiło na skutek braku winy. Pełnomocnik we wniosku wskazał jedynie, że z uwagi na złe samopoczucie ma kłopoty z koncentracją i właściwym rozpoznaniem zdarzeń, dlatego nie był w stanie dopilnować terminu. Pełnomocnik skarżącego wniósł skargę kasacyjną i zaskarżył powyższe postanowienie w całości zarzucając mu naruszenie: 1. przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 w zw. z art 197 § 2 p.p.s.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. naruszenie przepisu art. 133 § 1 w związku art. 166 p.p.s.a., polegające na nieuwzględnieniu przy wydaniu zaskarżonego orzeczenia wszystkich dokumentów znajdujących się w sprawie i ich całkowitej treści, uprawdopodobniających brak zawinienia pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej, 2. przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt. 1 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.), które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj. naruszenie przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a., polegające na wydaniu postanowienia odmawiającego przywrócenia terminu mimo wskazania w sprawie przesłanek uzasadniających jego przywrócenie. Wskazując na powyższe pełnomocnik wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i przekazanie go Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpatrzenia oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego na rzecz skarżącego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest niezasadne. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 tej ustawy). Instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie w tych wszystkich sytuacjach, gdy strona nie dokonała w terminie czynności. Wówczas, nie kwestionując faktu upływu terminu, strona uprawdopodabnia brak zawinienia w nieterminowym dokonaniu czynności. Z powołanego przepisu wynika ponadto, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie, co jest podstawowym warunkiem umożliwiającym rozpoznanie wniosku o przywrócenie terminu. Podkreślić też należy, że instytucję przywrócenia terminu uregulowaną w art. 86 i art. 87 powołanej ustawy stosuje się wtedy, gdy strona nie neguje uchybienia terminowi i wskazuje przyczyny usprawiedliwiające to uchybienie. Wniosku o przywrócenie terminu nie można bowiem opierać na twierdzeniu, że termin ten został zachowany, gdyż istotą tej instytucji, jak wskazano wyżej, jest właśnie twierdzenie przeciwne, że termin ten nie został zachowany bez winy strony. Brak winy w uchybieniu terminu w kontekście badania zasadności jego przywrócenia winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy, biorąc przy tym pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. Powyższe wynika z faktu, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i winno być traktowane w sposób ścisły – może nastąpić wyłącznie w sytuacji, gdy niedochowanie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa wyłącza możliwość zastosowania art. 86 § 1 powołanej ustawy. Jak wynika z art. 87 § 2 powołanej ustawy, na wnioskodawcy spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie istnienia braku winy nie daje pewności, lecz wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Pojęcie uprawdopodobnienia sprowadza się do postępowania zmierzającego do stwierdzenia istnienia lub nieistnienia określonego zdarzenia, czynności podjętej w ramach postępowania, w wyniku tego postępowania bądź do zastępczego środka dowodowego. Strona zobowiązana jest sprostać złagodzonemu reżimowi procedowania dowodowego, niemniej – co należy w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć – ocena, czy w realiach konkretnej sprawy rzeczone uprawdopodobnienie braku winy w istocie nastąpiło, pozostawione jest ocenie sądu. Sąd nie jest związany twierdzeniami wniosku, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do jego przekonania przynajmniej o prawdopodobieństwie zaistnienia okoliczności mających wpływ na ocenę niezawinienia w uchybieniu terminu. Podstawą tej oceny powinien być obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Nie jest to więc ocena dowolna, a stanowiąca wypadkową okoliczności powoływanych w sprawie oraz dyrektyw oceny dowodów – dokonywanej przy uwzględnieniu zasad logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, przez pryzmat specyfiki uprawdopodobnienia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, kontrolowane postanowienie jest zgodne z prawem, a wniesione zażalenie należy uznać za nieuzasadnione. Za trafną bowiem należy uznać ocenę dokonaną przez Sąd I instancji, że skarżący nie sprostał obowiązkowi uprawdopodobnienia przesłanki braku winy, o którym mowa w art. 87 § 2 powołanej ustawy. Nie można zgodzić się z twierdzeniami strony, jakoby okoliczności wskazane we wniosku o przywrócenie terminu i powtórzone w zażaleniu, mogły być podstawą przywrócenia terminu. Do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności zalicza się m.in. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar i inne zjawiska niemożliwe do przewidzenia. Chodzi zatem o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, to przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, który dopuszczając się negatywnych zaniedbań oraz uchybień swoim działaniem działa bezpośrednio na szkodę mocodawcy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, sąd musi mieć na uwadze działania pełnomocnika. Dodatkowo, gdy jest to pełnomocnik profesjonalny, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu (również przy ocenie formalnych aspektów wniosku) należy uwzględniać wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Mając pod uwagę powyższe wyjaśnić należy, że choroba pełnomocnika nie była chorobą nagłą. Jak wskazano w zaświadczeniu lekarskim (k. 85 akt sądowych) "pacjent leczony jest od wielu lat". Jeżeli choroba nie była nagła i nie uniemożliwiała mu wyręczenia się inną osobą, w tym innym pełnomocnikiem, w szczególności gdy była to choroba przewlekła i niewyłączająca świadomości podejmowanych działań, to nie jest wyłączona jego wina, gdyż winien on mieć świadomość ewentualnego wpływu choroby na jego samopoczucie w razie pogorszenia stanu zdrowia i przedsięwziąć środki zapobiegawcze. Nadmienić także należy, że pełnomocnik odebrał odpis wyroku wraz z uzasadnieniem w dniu 28 lutego 2023 r., a zaburzenia wystąpiły "od połowy marca 2023 r.". Chronologia zdarzeń oraz przedłożona dokumentacja medyczna wskazują, że pełnomocnik nie przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresie, w którym ewentualnie mógł złożyć środek zaskarżenia, co więcej - w okresie tym pełnomocnik świadczył pracę. Z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego wprost wynika, że wskazane zaburzenia wystąpiły w okresie od połowy do końca marca 2023 r. Tymczasem, zgodnie z art. 177 § 1 p.p.s.a. skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Zatem pełnomocnik od momentu odebrania wyroku z uzasadnieniem przez okres co najmniej 2 tygodni mógł dokonać czynności procesowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie sposób uwzględnić stanowiska pełnomocnika, że "niedochowanie terminu" nastąpiło z powodu okoliczności, za zaistnienie których nie ponosi on winy, to jest: sytuacji zdrowotnej, w jakiej się znalazł, nie był w stanie, nawet przy dołożeniu maksymalnej staranności, wnieść skargi kasacyjnej. Analiza akt sprawy, wskazuje, że pełnomocnik sporządził skargę kasacyjną w terminie, jednakże nadał ją dnia następnego. Argumentacja podniesiona w zażaleniu odnosząca się do braku możliwości przekazania sprawy innemu radcy prawnemu z kancelarii z powodu charakterystyki jej pracy i zasad podziału spraw w spółce partnerskiej nie może zostać uwzględniona. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, kontrolowane postanowienie jest zgodne z prawem, a wniesione zażalenie należy uznać za nieuzasadnione. Za prawidłową uznać należy ocenę wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, jakiej dokonał Sąd I instancji stwierdzając, że przedstawione przez stronę okoliczności nie mogą usprawiedliwić braku jej winy w uchybieniu terminu. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło