I OSK 2333/22
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-11-15
Skład orzekający: Elżbieta Kremer, Maciej Dybowski, Agnieszka Miernik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezydent m.st. Warszawy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość, a jeśli tak, czy miało to charakter rażący, uzasadniający przyznanie sumy pieniężnej skarżącemu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Prezydenta m.st. Warszawy, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania. Sąd podkreślił, że organ administracji publicznej ma obowiązek działać szybko i sprawnie, a przekroczenie ustawowych terminów, nawet w przypadku skomplikowanej sprawy, uzasadnia stwierdzenie przewlekłości. Przyznana suma pieniężna stanowiła adekwatną rekompensatę za doznane przez stronę negatywne przeżycia związane z opieszałością organu.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o ustalenie odszkodowania za nieruchomość przejętą pod drogę. Postępowanie administracyjne trwało blisko dwa lata bez wydania merytorycznego rozstrzygnięcia, pomimo podejmowanych przez organ czynności i ponagleń strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił częściowo skargę na przewlekłość, zobowiązując organ do rozpatrzenia wniosku w terminie miesiąca, stwierdzając przewlekłość postępowania z rażącym naruszeniem prawa oraz przyznając skarżącemu 1.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Prezydent m.st. Warszawy wniósł skargę kasacyjną, kwestionując ustalenia sądu co do przewlekłości i jej rażącego charakteru.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Elżbieta Kremer (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Agnieszka Miernik Protokolant straszy asystent sędziego Maciej Kozłowski po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezydenta m.st. Warszawy od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2022 r. sygn. akt IV SAB/Wa 326/22 w sprawie ze skargi P. R. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m.st. Warszawy w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o ustalenie odszkodowania oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 8 września 2022 r. sygn. akt IV SAB/Wa 326/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi P. R., zobowiązał w pkt 1 Prezydenta m.st. Warszawy do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 12 października 2020 r. o ustalenie odszkodowania za działkę nr [...] o pow. [...]m2, położoną w Warszawie w Dzielnicy [...], obręb [...] – w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy, stwierdził w pkt 2, że Prezydent m.st. Warszawy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w zakresie rozpatrzenia wniosku, o którym mowa w pkt 1 wyroku; 3, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta m.st. Warszawy miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3), przyznał od Prezydenta m.st. Warszawy na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 1.000 zł (pkt 4), oddalił skargę w pozostałym zakresie (pkt 5) oraz w pkt 6 zasądził od Prezydenta m.st. Warszawy na rzecz skarżącego kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
Skarżący w dniu 14 października 2020 r. wystąpił z wnioskiem do Prezydenta m.st. Warszawy o ustalenie i wypłatę odszkodowania za odjęcie prawa własności nieruchomości położonej w Warszawie, dzielnica [...], obręb [...], nr [...], przejętej na własność m.st. Warszawy na mocy decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 6 marca 2008 r. z przeznaczeniem pod drogę - pod poszerzenie ulicy [...].
Pismem z dnia 1 marca 2021 r. organ zawiadomił stronę o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz wezwał o dołączenie do akt sprawy dokumentu potwierdzającego prawo własności do przedmiotowego gruntu na dzień uprawomocnienia się decyzji o podziale nieruchomości oraz dodatkowo o dołączenie do akt sprawy ewentualnych porozumień, zrzeczeń, darowizn, oświadczeń i innych umów zawieranych odnośnie przedmiotowej nieruchomości, w odpowiedzi na które skarżący pismem z dnia 29 marca 2021 r. przedstawił stosowne dokumenty.
W związku, że dzielony obszar nie leżał na terenie, dla którego został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania terenu ani decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, wnioskiem z dnia 19 kwietnia 2021 r. Prezydent wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o wszczęcie z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 6 marca 2008 r. zatwierdzającej projekt podziału ww. nieruchomości, w części przyjętej podstawy prawnej w zakresie powołania art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
W tych okolicznościach Prezydent m.st. Warszawy postanowieniem z dnia 26 lipca 2021 r. zawiesił z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia odszkodowania za ww. grunt do czasu rozpatrzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie ww. wniosku Prezydenta m.st. Warszawy o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 6 marca 2008 r. W wyniku rozpoznania wniesionego zażalenia Wojewoda Mazowiecki postanowieniem z dnia 16 listopada 2021 r. uchylił w całości zaskarżone postanowienie nakazując kontynuowanie wszczętego postępowania odszkodowawczego.
Skarżący, w toku postępowania, wskazując na niezałatwienie sprawy w terminie wynikającym z art. 35 K.p.a. wniósł do Wojewody Mazowieckiego ponaglenia na bezczynność (przewlekłość) Prezydenta.
Wojewoda Mazowiecki ponaglenia uznał za nieuzasadnione.
Wobec powyższego skarżący wystąpił ze skargą, w której zarzucił naruszenie art. 7, art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i § 2 i 36 § 1 K.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględniając częściowo skargę wskazał, że na datę wydania wyroku, Prezydent m.st. Warszawy nadal nie podjął w sprawie żadnej decyzji. To zaś, zdaniem Sądu wskazuje, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzeniu postępowania administracyjnego (pkt 2 wyroku) i tym samym zasadnym było zobowiązanie organu do podjęcia rozstrzygnięcia w terminie jednego miesiąca (pkt 1 wyroku). Sąd podkreślił przy tym, że organ zaniechał jakichkolwiek czynności zmierzających do rozpoznania przedmiotowego wniosku pozorując swoje działania, nie podejmując żadnych merytorycznych czynności. Zarówno na dzień wniesienia skargi do Sądu (data wpływu skargi do organu - 7 kwietnia 2022 r.) ale także i na dzień orzekania (8 września 2022 r.), sprawa nadal nie została rozpoznana. Organ nadal pozostaje w zwłoce, nie podejmując jakichkolwiek działań zmierzających do zakończenia postępowania w przedmiotowej sprawie. Powyższe, zdaniem Sądu, jednoznacznie stanowi, iż w niniejszej sprawie doszło do przewlekłości, która miała charakter rażący (art. 35 § 3 K.p.a.) - pkt 3 wyroku. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w prowadzonym postępowaniu organ administracyjny nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanej regulacji prawnej a uchybienie ustawowemu, miesięcznemu terminowi, zaś w przypadku, jak twierdzi organ, w niniejszej sprawie szczególnie skomplikowanego charakteru sprawy - dwa miesiące, okres prowadzonego postępowania wynosi aktualnie blisko dwa lata (art. 35 § 3 K.p.a.). W ocenie Sądu, takie postępowanie organu jest sprzeczne z zasadą szybkości postępowania wyrażoną w art. 12 K.p.a., a także podważa wyrażoną w art. 8 K.p.a. zasadę prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów Państwa. Organ bez wątpienia naruszył zatem kodeksowe reguły terminowego załatwiania sprawy wobec tego zarzut rażącej przewlekłości organu przy rozpoznawaniu sprawy należało uznać za w pełni uzasadniony.
Konkludując Sąd stwierdził, że uchybienie organu w terminowości załatwienia sprawy było znaczne, także pomimo ww. obiektywnych okoliczności sprawy w kontekście uprzednio występującego stanu epidemiologicznego uregulowanego ustawą "covidową". Przedstawione przez Prezydenta m.st. Warszawy okoliczności nie usprawiedliwiają nie podjęcia przez niemal dwuletni okres rozstrzygnięcia. Organ powinien tak organizować sobie pracę aby do takich uchybień nie dochodziło. Wobec powyższego Sąd uznał wniosek skarżącego w zakresie przyznania na jego rzecz od organu sumy pieniężnej za w pełni uzasadniony, jednak nie w wysokości przez niego żądanej. Zasądzona rzecz skarżącego suma pieniężna, zdaniem Sądu, przyznana została w wysokości adekwatnej do okresu naruszenia, wskazanej w pkt 4 wyroku. Dlatego też, w tej części ponad przyznaną kwotę 1.000 zł, skarga została oddalona zgodnie z pkt 5 wyroku. Powyższe odnosi się również do żądania skargi w zakresie wymierzenia organowi grzywny, którego to żądania Sąd nie uwzględnił. Sąd bowiem uznał, że przyznanie skarżącemu wnioskowanej sumy pieniężnej stanowi wystarczający środek przymusu stosowany wobec organu (decyzja nie została wydana), którą należy także traktować jako swoistego rodzaju zadośćuczynienie, które ma miejsce w sytuacjach szczególnych i przez stronę niewątpliwie wykazanych, co miało miejsce w okolicznościach niniejszej sprawy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, w części tj. co do pkt 1, 2, 3, 4 i 6 wniósł Prezydent m.st. Warszawy, zarzucając naruszenie:
1) przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
a) art. 133 § 1 P.p.s.a. i art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez dokonanie ustalenia o okoliczności nie wynikającej z akt sprawy i nieobjętej zakresem zaskarżenia skargą na przewlekłe działanie organu, tj. o działaniu organu w okresie następującym po wniesieniu tej skargi a w konsekwencji ustalenie, że "przez niemal dwuletni okres" organ nie wydał rozstrzygnięcia w sprawie, które to ustalenie dokonano na skutek błędnego doliczenia do okresu objętego zaskarżeniem kilkumiesięcznego czasu wyrokowania w sprawie przez Sąd I instancji, kiedy organ nie mógł rozstrzygnąć sprawy z uwagi na brak akt sprawy przesłanych do sądu w związku ze skargą;
b) art. 133 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. ustalenie, że organ "zaniechał jakichkolwiek czynności zmierzających do rozpoznania" wniosku stanowiącego przedmiot niniejszej sprawy "pozorując swoje działania, nie podejmując żadnych merytorycznych czynności", podczas gdy powyższej okoliczności przeczą dokumenty zgromadzone w aktach sprawy i potwierdzające podejmowanie przez organ czynności zmierzających do jej merytorycznego załatwienia;
2) prawa materialnego, tj.
a) art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a oraz § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 35 § 1, § 3 i § 5 K.p.a., art. 36 § 1 i § 2 K.p.a. oraz art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, a przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz nałożenie na organ obowiązku rozpoznania sprawy w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy oraz orzeczenie o przyznaniu od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej podczas gdy z naruszonej regulacji wynika, że do okresu rozpoznania sprawy nie wlicza się nie tylko okresów opóźnień spowodowanych z winy strony lub z innych przyczyn niezależnych od organu, ale i okresu zawieszenia postępowania, który w niniejszej sprawie wystąpił, a organ w ramach postępowania w niniejszej sprawie - wyróżniającej się znacznym stopniem skomplikowania - podejmował czynności niezbędne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie nie podejmował czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy a także zawiadamiał strony o braku możliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie z podaniem przyczyn takiego stanu rzeczy;
b) art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a P.p.s.a. w zw. 134 § 1 P.p.s.a. oraz art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. poprzez błędną wykładnię i poddanie kontroli sądu działania organu w czasie nieobjętym skargą na przewlekłe prowadzenie postępowania, podczas gdy z naruszonej regulacji wynika, że sąd, rozpatrując skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania rozstrzyga według stanu sprawy na dzień zaskarżenia.
Mając na uwadze powyższe skarżący kasacyjnie wniósł o:
1) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie;
2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, względnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi w całości, oraz
3) zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), dalej powoływanej jako "P.p.s.a.", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Dlatego też, przy rozpoznawaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obydwu podstawach określonych w art. 174 P.p.s.a., jednakże istota sporu sprowadza się do oceny czy zaistniałe okoliczności faktyczne uzasadniały stwierdzenie, że Prezydent m.st. Warszawy prowadził postępowanie zainicjowane wnioskiem P. R. z dnia 12 października 2020 r. w sposób przewlekły, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miało charakter rażący, a w konsekwencji czy zasadnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał na rzecz skarżącego sumę pieniężną w wysokości 1.000 zł.
Przed przystąpieniem do oceny zaistniałego w sprawie stanu faktycznego należy przypomnieć, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 K.p.a., jest zasada jego szybkości. Oznacza to, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie, ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Art. 35 § 1-3 K.p.a. stanowi rozwinięcie tej zasady, zobowiązując organy administracji publicznej do załatwienia sprawy bez zbędnej zwłoki. Zaznaczyć trzeba, że zgodnie z ww. przepisem – niezwłocznie winny być załatwione sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Natomiast załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. O szczególnie skomplikowanym charakterze sprawy można zaś mówić, gdy stan faktyczny sprawy jest zawiły, wymaga przeprowadzenia licznych czynności dowodowych, a także w przypadku złożonego, niełatwego do ustalenia stanu prawnego, wymagającego wnikliwej analizy i wykładni przepisów prawa. Nawet jednak skomplikowany charakter danej sprawy nie może stanowić uzasadnienia dla ignorowania przez organ administracji przepisów prawa regulujących kwestie terminów załatwiania spraw oraz ogólnych zasad tego postępowania, w tym zasady szybkości określonej w art. 12 K.p.a.
Niezałatwienie sprawy, wszczętej na wniosek strony w terminach wskazanych w art. 35 K.p.a., daje podstawy do czynienia organowi zarzutu, że pozostaje bezczynny, bądź że przewlekle prowadzi postępowanie administracyjne. Chodzi więc o sytuację, gdy w prawnie ustalonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale – mimo istnienia ustawowego obowiązku – nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu, bądź nie podjął stosownej czynności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 1380/19).
Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika bezspornie, że Prezydent m.st. Warszawy przekroczył maksymalny termin przewidziany na rozpoznanie wniosku P. R. o ustalenie i wypłatę odszkodowania, naruszając tym samym zasadę szybkości postępowania. Od dnia wystąpienia przez skarżącego z ww. wnioskiem (14 października 2020 r.) do dnia wystąpienia ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (7 kwietnia 2022 r.) upłynęło bowiem kilkanaście miesięcy, a mimo to sprawa nie została w tym czasie załatwiona. Biorąc nawet pod uwagę, że postępowanie w sprawie zostało zawieszone przez organ I instancji postanowieniem z dnia 26 lipca 2021 r., które następnie zostało uchylone przez Wojewodę Mazowieckiego w dniu 16 listopada 2021 r. czynności w sprawie podejmowane były w znacznych odstępach czasu i w sposób nieefektywny.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie nie przedstawił argumentów, które pozwoliłyby na przyjęcie odmiennej oceny tej sytuacji, a prezentowane stanowisko stanowi jedynie polemikę z ustaleniami i wnioskami zawartymi w zaskarżonym wyroku. Istotnie, Sąd I instancji zaakcentował, że organ, po wniesieniu skargi nadal pozostaje w zwłoce, nie podejmując jakichkolwiek działań zmierzających do zakończenia postępowania w przedmiotowej sprawie, w sytuacji gdy sąd rozpatrując skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania rozstrzyga według stanu sprawy na dzień zaskarżenia, jednakże stanowisko to nie miało wpływu na wynik sprawy. Nie ulega bowiem wątpliwości, że również w dacie wniesienia przez skarżącego skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zostały przekroczone przez Prezydenta m.st. Warszawy terminy, o których mowa w art. 35 § 1-3 K.p.a.
Właściwie zatem Sąd I instancji zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku skarżącego z dnia 12 października 2020 r. w terminie miesiąca od dnia doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa przy tym, że termin wyznaczony orzeczeniem sądu, o którym mowa w art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. jest terminem dodatkowym, granicznym w stosunku do terminu, w którym sprawa powinna zostać załatwiona, a sąd przy wyznaczaniu tego terminu kieruje się zasadą szybkiego załatwiania sprawy w postępowaniu administracyjnym. Nie stoi zatem na przeszkodzie aby Prezydent m.st. Warszawy podejmował czynności zmierzające do załatwienia wniosku już przed doręczeniem odpisu prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2022 r. wraz z aktami administracyjnymi sprawy.
Odnosząc się do twierdzenia, że w sprawie nie doszło do przewlekłości postępowania w stopniu rażącym podnieść należy, że ustawodawca nie zdefiniował kryteriów stanu rażącego naruszenia prawa, dokonanie kwalifikacji bezczynności lub przewlekłości pozostawiono uznaniu sądu orzekającego. Uznanie to zaś cechuje brak sztywnych ram wartościowania danego stanu rzeczy, opiera się ono na analizie całokształtu okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu pewnych wskazań ustawowych, zasad doświadczenia życiowego i zawodowego. Taka kwalifikacja będzie więc zasadna, gdy stan bezczynności lub przewlekłości jest znaczny, oczywisty, uporczywy i nie daje się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Przy ocenie sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, podstawowe znaczenie mają okoliczności, jakie spowodowały zwłokę organu, jego działania w toku rozpoznawania sprawy oraz stopień przekroczenia terminów.
Mając na uwadze powyższe zauważyć trzeba, że P. R. domagał się ustalenia i wypłaty odszkodowania w trybie art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w związku z przejściem na własność m.st. Warszawy działki nr [...] z przeznaczeniem pod drogę - pod poszerzenie ulicy [...] na skutek podziału nieruchomości zatwierdzonego przez Prezydenta m.st. Warszawy decyzją z dnia 6 marca 2008 r. Z akt sprawy nie wynika aby pomimo podejmowanych przez Prezydenta m.st. Warszawy działań decyzja z dnia 6 marca 2008 r. została wyeliminowana z obrotu prawnego, a zatem wskazana ostateczna decyzja o określonej treści nie może zostać inaczej oceniana na etapie postępowania o ustalenie i wypłatę odszkodowania. Stąd też argumenty skarżącego kasacyjnie dotyczące kwestii weryfikacji i ewentualnej wadliwości decyzji podziałowej wpływającej, zdaniem organu, na stopień skomplikowania sprawy przekładający się na czas jej załatwienia nie zasługują na uwzględnienie.
Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że nawet gdyby – jak chce tego skarżący kasacyjnie organ – uznać sprawę za szczególnie skomplikowaną, to i tak dwumiesięczny termin do jej załatwienia, o którym mowa w art. 35 § 3 K.p.a., został wielokrotnie przekroczony.
Dodatkowo, w myśl art. 149 § 2 P.p.s.a. jedyną przesłanką warunkującą zarówno wymierzenie organowi grzywny, jak i przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej, jest uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Decyzja o zastosowaniu bądź odmowie zastosowania konkretnego środka (grzywny, sumy pieniężnej lub obu tych środków łącznie) należy do sądu administracyjnego. Przyjmuje się, że grzywna jest środkiem o charakterze represyjnym i prewencyjnym mającym zdyscyplinować organ, natomiast suma pieniężna pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Jej przyznanie stanowi swoistą rekompensatę za doznane negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania administracyjnego. Z woli ustawodawcy przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej w trybie art. 149 § 2 P.p.s.a. zależy zatem od uznania sądu i brak jest w tym zakresie jakichkolwiek ograniczeń.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie Sąd I instancji właściwie ocenił, że przyznana od organu na rzecz skarżącego kwota 1.000 zł tytułem sumy pieniężnej jest adekwatną sankcją stanowiącą rodzaj rekompensaty jako zadośćuczynienie za zaniechania organu w toku prowadzonego postępowania. Ponadto wskazać należy, że zasądzenie sumy pieniężnej w niewielkiej wysokości i oddalenie skargi ponad tę kwotę prowadzi do wniosku, że Sąd miarkował jej wysokość do stopnia zawinienia organu.
Wobec powyższego za niezasadny uznać należy zarzuty naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a oraz § 2 P.p.s.a. w zw. z art. 35 § 1, § 3 i § 5 K.p.a., art. 36 § 1 i § 2 K.p.a. oraz art. 37 § 1 pkt 1 K.p.a., a także art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a P.p.s.a. w zw. 134 § 1 P.p.s.a. oraz art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaskarżonym wyrokiem nie naruszył również art. 133 § 1 P.p.s.a. i art. 134 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a.
Stosownie do treści art. 133 § 1 P.p.s.a., sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (...), a zatem z powołanego przepisu wynika, że do jego naruszenia może dojść wówczas, gdy sąd wyda rozstrzygnięcie na podstawie innego materiału niż ten, który jest zawarty w aktach sprawy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy. Przepis ten nie służy natomiast kwestionowaniu oceny przez sąd materiału dowodowego i ustalonego w sprawie stanu faktycznego, z którą nie zgadza się strona. W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł wystąpienia istotnego uchybienia ww. normie albowiem zaskarżone orzeczenie nie zostało oparte na innym materiale dowodowym, niż ten który wynika z akt sprawy czy też Sąd I instancji nie uwzględnił dowodów, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia.
Również zarzut naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. jest niezasadny. W myśl art. 134 § 1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych) zaskarżonego aktu, czynności, bezczynności lub przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego. Sąd może więc uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczyła strona, jak również stwierdzić np. nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie. Rozstrzygnięcie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę.
W sprawie nie doszło do naruszenia tego przepisu, ponieważ Sąd I instancji podjął rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, a sprawą tą było przewlekłe prowadzenie przez Prezydenta m.st. Warszawy postępowania w przedmiocie rozpatrzenia wniosku o ustalenie odszkodowania i w takich też granicach sprawa została rozstrzygnięta.
Ponadto, uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę orzekania, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów uwzględnił częściowo skargę, co umożliwiało przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w tym zakresie. Okoliczność, że stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jest odmienne od prezentowanego przez autora skargi kasacyjnej nie oznacza, że takie uzasadnienie nie odpowiada wymogom ustawowym określonym w art. 141 § 4 P.p.s.a.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło