III SA/Gl 155/20
WyrokWSA w Gliwicach2020-08-20
Skład orzekający: Małgorzata Jużków, Magdalena Jankiewicz, Beata Kozicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na zarządzającego transportem za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego badania technicznego jest zasadne, jeśli naruszenie nastąpiło w wyniku omyłki pracownika, na którą zarządzający nie miał wpływu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że odpowiedzialność zarządzającego transportem ma charakter obiektywny (zasada ryzyka) i nie zwalnia go z niej błąd pracownika. Zarządzający ma obowiązek zapewnić terminowe wykonanie badań technicznych pojazdów, a podział obowiązków czy wewnętrzne procedury nie zwalniają go z tej odpowiedzialności. Błąd pracownika nie jest okolicznością niemożliwą do przewidzenia w rozumieniu przepisów wyłączających odpowiedzialność.Stan faktyczny
W C. przeprowadzono kontrolę drogową pojazdu, która wykazała brak ważnego badania technicznego. Zarządzający transportem w przedsiębiorstwie, R. M., został obciążony karą pieniężną w wysokości 200 zł. Skarżący zarzucił, że naruszenie nastąpiło w wyniku omyłki pracownika przy sporządzaniu wykazu terminów badań technicznych, na którą nie miał wpływu, i wniósł o umorzenie postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Organy administracji utrzymały karę w mocy, uznając odpowiedzialność zarządzającego za obiektywną.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Jużków (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Sędzia WSA Beata Kozicka, Protokolant St. sekr. sąd. Joanna Spadek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją nr [...] z [...] r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), po rozpatrzeniu odwołanie wniesionego przez R. M., utrzymał w mocy decyzją nr [...] z [...] r. [...] Inspektor Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej na zarządzającego transportem w wysokości 200 zł z tytułu popełnienia naruszenia z lp.15.1 załącznika nr 4 do ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 58 z późn. zm., dalej jako utd). Jako podstawę prawną wydanej decyzji organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm., dalej jako kpa), art. 4 pkt 22 lit. L, art. 92a ust. 2, 4 i 8 utd, art. 81 ust. 1, 2 i 5 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj. dz. U. z 2018 r., poz 1990, dalej prd).
Rozstrzygnięcie zapadło w poniższym stanie faktycznym i prawnym.
21 lutego 2019 r. w C. została przeprowadzona przez funkcjonariuszy Policji kontrola drogowa pojazdu marki SOLARIS, nr rej. [...], która ujawniła, że kontrolowany pojazd nie został poddany badaniu technicznemu w wyznaczonym terminie. Ustalono, że autobusem kierował D. C., zatrudniony w charakterze kierowcy w ,,A’’ (,,A’’ lub spółka) w C. sp. z o.o. termin badania został wyznaczony na 8 lutego 2018 r., a kierowca nie okazał zaświadczenia o jego przeprowadzeniu. Ustalenia kontroli opisano w protokole kontroli nr [...], a protokół podpisany przez kierowcę bez zastrzeżeń. Ustalono także, że ,,A’’ zatrudnia zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie w osobie skarżącego.
Pismem z 30 maja 2019 r. organ zawiadomił zarządzającego o wszczęciu z urzędu postepowania o nałożenie kary pieniężnej. Postępowanie zakończyło się wydaniem wskazanej wyżej decyzji z [...] r. o nałożeniu kary pieniężnej w kwocie 200 zł z tytułu wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego, aktualnego badania technicznego potwierdzającego zdatność do ru (załącznik nr 4 do utd, lp. 15.1). Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 92a ust. 2 i 4, art. 93 ust. 1 i 4 utd , art. 81 i art. 71 uprd oraz art. 104 kpa.
W odwołaniu od opisanej decyzji skarżący zarzucił wydanie jej z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, 77 § 1 i 80 kpa poprzez niewyjaśnienie wszystkich niezbędnych okoliczności stanu faktycznego, skutkiem czego uznano, że w sprawie nie zaistniały okoliczności egzoneracyjne. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 2 utd poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy istniały przesłanki do umorzenia postępowania z art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. Skarżący wniósł również zażalenie na postanowienie o odmowie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadka M. K. Podniesione zarzuty uzasadniały wniosek o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I
Jak wynika z uzasadnienia odwołania, skarżący nie neguje zaistnienia naruszenia, ale twierdzi, że powstało ono w wyniku błędu ludzkiego, tj. omyłki pracownika sporządzającego wykaz z terminami badań technicznych autobusów, na który nie miała wpływu. Skarżący wskazuje, że wykaz na luty 2019 r. sporządzał pracownik, który oparł się na nieczytelnym wpisie dokonanym przez diagnostę. W ocenie skarżącego odpowiedzialność zarządzającego transportem nie może mieć charakteru absolutnego. W ,,A’’ funkcjonują ustalone procedury związane z dbałością o terminowe przeprowadzanie badań technicznych pojazdów, które zostały w omawianym przypadku zastosowane, natomiast naruszenie powstało w wyniku omyłki, na którą strona nie miała wpływu.
Wskazaną wyżej decyzją GITD utrzymał w mocy decyzją organu I instancji, gdyż zarzuty odwołania uznał za bezzasadne.
Uzasadniając decyzję organ wyjaśnił, że obowiązki zarządzającego transportem wynikające z art. 4 ust. 1 rozporządzenia (UE) nr 1071/2009, zgodnie z którym Przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która spełnia warunki przewidziane w art. 3 ust. 1 lit. b) i d) i która:
a) w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa;
b) ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz
c) posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty.
Z przywołanej regulacji wynika, że to na zarządzającym spoczywa obowiązek sprawowania rzeczywistego i stałego (ciągłego) nadzoru nad operacjami transportowymi realizowanymi przez kierowców. Skarżący w toku postępowania nie wykazał, że jako zarządzający transportem dochował należytej staranności w tym zakresie. Odpowiedzialności za stan techniczny pojazdu i terminowe przeprowadzenie badania technicznego nie można przerzucić na inne osoby. Organ wyjaśnia, że niezależnie od wewnętrznych relacji w ,,A’’ odpowiedzialność za przygotowanie i realizację kontrolowanego zadania ponosi przewoźnik i skarżący, jako jedyny zarządzający transportem w przedsiębiorstwie. Okoliczność, zgodnie z którą w rzeczywistości nie zajmował się kwestią badań technicznych pojazdów, nie ma znaczenia dla odpowiedzialności skarżącego za naruszenie. Niemożliwa do zaakceptowania na gruncie przepisów rozporządzenia (UE) nr 1071/2009 jest sytuacja, w której zarządzający transportem w przedsiębiorstwie próbuje przerzucić odpowiedzialność za powstałe naruszenie na osoby, którymi przy wykonywaniu swoich obowiązków się posługuje. Scedowanie obowiązków związanych z zarządzaniem operacjami transportowymi osobie nie spełniającej wymogów związanych z posiadaniem kompetencji zawodowych i niezgłoszonej właściwemu organowi jako zarządzający transportem w przedsiębiorstwie nie wywołuje skutku w postaci możliwości nałożenia sankcji na tę osobę z załącznika nr 4 do utd ani nie zwalnia z odpowiedzialności zarządzającego transportem. Wina i stopień ewentualnego zawinienia nie są przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. W niniejszym stanie faktycznym przesłanką odpowiedzialności jest stwierdzenie nieprzestrzegania przez określony podmiot nałożonych prawem obowiązków.
Na gruncie prawa administracyjnego zasadą jest, że odpowiedzialność ogranicza się do ustalenia, czy doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego skutkującego nałożeniem kary administracyjno- prawnej. Nie dokonuje się natomiast oceny i nie czyni przedmiotem rozważań kwestii zawinionego działania strony łub braku winy oraz stopnia szkodliwości czynu. Do odpowiedzialności administracyjnej wystarczy jedynie, że organ stwierdzi naruszenie przepisu prawa materialnego obligującego go do wydania decyzji, w której określi karę administracyjną. Odpowiedzialność administracyjna skonstruowana jest na zasadzie ryzyka i oznacza, że nieważne jest, czy podmiot, który ma być ukarany zawinił, lecz czy nastąpiło określone zdarzenie.
Organ nie znalazł też podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 utd zgodnie z którym "Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. z literalnego brzmienia przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 utd wprost wynika, że brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Podkreślić również trzeba, że ciężar dowodu w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 utd spoczywa na stronie postępowania. W kontrolowanej sprawie organ uznał, że w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające zarządzającego od odpowiedzialność za popełnienie naruszeń. Naruszenie nie wystąpiło w sposób niespodziewany, nagły, niemożliwy do przewidzenia, lecz było skutkiem braku staranności skarżącego w realizacji spoczywających na nim zadań jako zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie. To na zarządzającym transportem w przedsiębiorstwie spoczywa obowiązek dopilnowania, aby przewóz odbywał się pojazdem, który przeszedł terminowo badanie techniczne. Okoliczność w postaci omyłkowego odczytania daty kolejnego badania technicznego przez pracownika ,,A’’ nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności za naruszenie i nie jest przesłanką do zastosowania wskazanego przepisu. Błąd pracownika nie jest okolicznością niemożliwą do przewidzenia. Należy także uznać, że brak było podstaw do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania pracownika w charakterze świadka na okoliczność procedur, jakie istnieją w ,,A’’ w związku z dbałością o terminowe przeprowadzanie badań technicznych pojazdów. O prawidłowości przyjętych procedur świadczyć by mogło przeprowadzenie badania technicznego kontrolowanego pojazdu w terminie, co jednak w omawianym przypadku nie miało miejsca. Podkreślił, że zgodnie z art. 77 § 1 kpa organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny (art. 75 § 1 kpa). W myśl art. 73 ust. 1 utd inspektor może w toku kontroli m.in. badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli, dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody, a także przesłuchiwać świadków i zasięgać opinii biegłych. Z przeprowadzonych czynności kontrolnych inspektor kontroli sporządza protokół kontroli (art. 74 ust. 1 udt). Podstawę wydania decyzji I instancji stanowią wyniki kontroli zawarte w protokole.
Organ odwoławczy ocenił, że materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji jest wystarczający do uznania, iż strona ponosi odpowiedzialność za popełnienie naruszenia z lp. 15.1 załącznika nr 4 do utd a wskazane przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie maja w sprawie zastosowania z racji kompleksowego uregulowania kar pieniężnych w ustawie o transporcie drogowym, co skutkuje ich wyłączeniem (art. 189a § 2 pkt 2 kpa).
Na opisaną wyżej decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniósł zarządzający, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania administracyjnego, jako bezprzedmiotowego; względnie uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenia kosztów postępowania. Zarzucił organowi obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść zaskarżonej decyzji, a to art. 7, 77 § 1 oraz 80 kpa poprzez brak wyjaśnienia wszystkich niezbędnych okoliczności stanu faktycznego, które skutkowało nieuzasadnionym uznaniem, iż w sprawie nie zaistniały okoliczności egzoneracyjne, a w szczególności poprzez brak przeprowadzenia wnioskowanego dowodu z przesłuchania świadka; przepisów prawa materialnego, a to art. 92a ust. 2 utd poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 w związku z ust. 1a utd.
W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że nie neguje faktów stwierdzonych w protokole kontroli nr [...] ani tego, iż jest osobą zarządzającą, o której mowa w art. 4 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1071/2009 z 21 października 2009 r., jednakże zwraca uwagę, iż nie miał wpływu na powstanie naruszenia, które było wynikiem błędu ludzkiego, tj. omyłki popełnionej przez pracownika sporządzającego wykaz z terminami badań technicznych autobusów. Nie zgadza się ze stanowiskiem organu odwoławczego, iż błąd pracownika nie jest okolicznością niemożliwą do przewidzenia. Skarżący podkreśla, iż realizuje swoje obowiązki jako zarządzającego w sposób sumienny. Mając na uwadze wielkość przedsiębiorstwa jakim jest ,,A’’ i sposób jego funkcjonowania, celem prawidłowej realizacji tych obowiązków funkcjonują określone procedury działania, nad którymi nadzór pełni. Nie zgadza się z organem odwoławczym, iż o prawidłowości przyjętych procedur świadczyć by mogło tylko i wyłączenie przeprowadzenie badania technicznego kontrolowanego pojazdu w terminie. Nawet przy najbardziej szczegółowej i dopracowanej procedurze postępowania zdarzać się mogą błędy, tak jak to miało miejsce w okolicznościach przedmiotowej sprawy. Należy podkreślić, iż przyczyną nieprawidłowości nie była procedura, która została wdrożona, czy też naruszenie zasad funkcjonującej procedury kontroli stanu technicznego pojazdów, ale zwykły ludzki błąd. Potwierdzają to wyjaśnienia Kierownika Stacji Kontroli Pojazdów ,,A’’ M. K. Wykaz z terminami badań technicznych pojazdów co do zasady sporządzał Kierownik Oddziału Zajezdni ,,A’’, jednakże z uwagi na jego nieobecność wykaz na miesiąc luty został sporządzony przez niego. Przy jego sporządzaniu omyłkowo zamiast autobusu o numerze bocznym [...] wpisany został autobus o numerze bocznym [...]. Powodem omyłki był nieczytelny wpis dokonany przez diagnostę. Numery w wykazie są bowiem wpisywane przez diagnostów ręcznie a następnie przepisywane są na komputerze. Podczas sporządzania odpisu na komputerze zamiast cyfry "[...]" odczytano cyfrę "[...]". W ,,A’’ funkcjonują ustalone procedury związane z koniecznością dbałości o kwestie związane z terminami badań technicznych pojazdów, które zostały w analizowanym przypadku zastosowane. Stwierdzone naruszenie stanowiło efekt pomyłki pracownika, na co skarżący nie miał i nie mógł obiektywnie mieć żadnego wpływu. Jednocześnie niezwłocznie po jego wykryciu przeprowadzono stosowne badania techniczne, które zakończyły się pozytywnie. Nadto skarżący podjął stosowne działania dyscyplinujące względem podległych pracowników, mając na względzie dbałość o prowadzenie działalności przewozowej zgodnie z przepisami prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie skarżący podkreślił, że kara pieniężna nie jest tak dotkliwa, jak konsekwencje jej nałożenia, które prowadza do utraty licencji zarządzającego, a także utraty dobrej reputacji (art. 7 ust. 2 utd).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna i podlega oddaleniu.
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej jako ppsa), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 i art. 133 § 1 ppsa).
Spór w kontrolowanej sprawie dotyczy zasadności nałożenia kary pieniężnej na skarżącego, jako zarządzającego transportem w przedsiębiorstwie. Kary za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego.
Nie budzą przy tym wątpliwości i są poza sporem ustalenia faktyczne, że pojazd nie miał ważnego aktualnego badania technicznego.
Skarżący nie zgadza się na pociągnięcie jego osoby do odpowiedzialności prawnej, z racji wystąpienia przesłanki do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, gdyż nie miał wpływu na powstanie naruszenia.
Materialnoprawną podstawę kwestionowanej skargą decyzji stanowił art. 92a ust. 2, 4 i 8 utd. Organy prawidłowo wskazały, że na podstawie art. 92a ust. 2 utd, zarządzający transportem, osoba fizyczna uprawniona do wykonywania zadań zarządzającego transportem w imieniu mikroprzedsiębiorcy, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie. Zgodnie z art. 2 rozporządzenia 1071/2009 "zawód przewoźnika drogowego rzeczy" oznacza działalność każdego przedsiębiorcy wykonującego w celach zarobkowych transport rzeczy, środkami takimi, jak pojazd silnikowy lub zespół pojazdów; "zarządzający transportem" oznacza osobę fizyczną zatrudnioną przez przedsiębiorcę lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, tę osobę fizyczną lub, w razie potrzeby, inną osobę fizyczną wyznaczoną przez tego przedsiębiorcę na podstawie umowy, zarządzającą w sposób rzeczywisty i ciągły operacjami transportowymi przedsiębiorcy. Natomiast zgodnie z art. 4 ww. rozporządzenia, przedsiębiorca wykonujący zawód przewoźnika drogowego wyznacza przynajmniej jedną osobę fizyczną - zarządzającego transportem - która: w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa; ma rzeczywisty związek z przedsiębiorstwem, polegający na przykład na tym, że jest jego pracownikiem, dyrektorem, właścicielem lub udziałowcem lub nim zarządza lub, jeżeli przedsiębiorca jest osobą fizyczną, jest tą właśnie osobą; oraz posiada miejsce zamieszkania na terenie Wspólnoty.
Wyznaczenie osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie transportu drogowego ma na celu zapewnienie odpowiedniej jakości usług przewozowych oraz ich zgodności z przepisami, zarówno unijnymi jak i krajowymi z zakresu transportu drogowego. Obowiązkiem zarządzającego transportem jest znajomość przepisów regulujących problematykę jego praw i obowiązków. Sprawowanie funkcji zarządzającego transportem jest zajęciem wiążącym się z odpowiedzialnością za naruszenia w transporcie drogowym. Zarządzający transportem ma obowiązek zapewnić, aby autobus wykonujący przewóz miał aktualne badanie techniczne i był dopuszczony do ruchu. Obowiązek taki nie ciąży na kierowcy.
Sąd podziela pogląd zawarty w odpowiedzi na skargę, że nie jest dopuszczalna sytuacja w której jedyny zarządzający transportem w kontrolowanym przedsiębiorstwie usiłuje przerzucić odpowiedzialność za powstałe naruszenie na osoby, na które część swoich obowiązków scedował. Osoby te nie posiadającą stosownych uprawnień i nie są zgłoszoną właściwemu organowi, co uniemożliwia nałożenia na nie sankcji w postaci kary pieniężnej. Podział czynności i przydzielenie konkretnych zadań innym osobom nie zwalnia zarządzającego transportem z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Dodatkowo argumentacja o skutkach w postaci możliwości utraty licencji i dobrego imienia, nie jest działaniem automatycznym i wymaga przeprowadzenia odrębnego postępowania ściśle uregulowanego w ustawie.
Zarządzający transportem w sposób rzeczywisty i ciągły zarządza operacjami transportowymi tego przedsiębiorstwa, co oznacza, że ponosi odpowiedzialność za wszystkie aspekty przewozów. Wprowadzone regulacje wewnętrzne stanowią dla niego ułatwienie w wykonywaniu obowiązków ale to zarządzający przed zleceniem zadania przewozowego powinien upewnić się czy przy jego wykonywaniu nie zostaną naruszone obowiązujące przepisy prawa. Nie może być tak, że zarządzający transportem akceptuje transport wykonywany pojazdem co do którego nie ma pewności, że jest zdatny do ruchu drogowego. Samo sporządzenie wykazu i pilnowanie zawartych w nim dat okazało się niewystarczające, skoro sam wykaz okazał się wadliwy i nikt błędu nie dostrzegł. Sporządzenie wadliwego wykazu nie obciąża wyłącznie sporządzającego. Dokumenty takie winny podlegać sprawdzeniu i kontroli z dokumentami źródłowymi.
W powyższym zakresie nie sposób skutecznie zarzucić organowi zarówno I jak i II instancji naruszenia przepisów postępowania wskazywanych w skardze. Organy z urzędu przeprowadziły postępowanie wyjaśniające w celu zbadania kwestii odpowiedzialności skarżącego w tym względzie. Uczyniły to zgodnie z wymogami nałożonymi regulacją z art. 7 i art. 77 § 1 kpa. Zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Skarżący ustaleń co do przebiegu kontroli i jej wyniku nie wniósł zastrzeżeń. Stąd ustalenia faktyczne należało uznać za prawidłowe. Skarżący polemizuje z ich oceną, a w szczególności wskazuje na brak jego wpływu na stwierdzone naruszenie. Wskazuje na niezawiniony błąd innego pracownika, co nakazywałoby odstąpić od wymierzenia kary pieniężnej i umorzyć postępowanie. Sąd stanowiska tego nie podziela. Na podstawie oceny całokształtu materiału dowodowego organy obu instancji uznały, że nałożenie kary pieniężnej na zarządzającego jest zasadne a twierdzenie o braku jego wpływu na zaistniałą sytuację niezasadne. Ocena ta jest racjonalna i spójna oraz znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym. Także zastosowane w niniejszej sprawie normy prawa materialnego zostały w sposób prawidłowy zinterpretowane. Podkreślić należy, że organy dokonały prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego, stanowiących podstawę do nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. W Załączniku nr 4 lp. 15.1. do art. 92 a ust. 2 utd ustawodawca wskazuje, że kara pieniężna nakładana jest na zarządzającego transportem za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem: nieposiadającym ważnego aktualnego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego" (kara pieniężna w wysokości 200 zł). Brak aktualnego badania widniejącego w dowodzie rejestracyjnym skutkuje powstaniem odpowiedzialności karno-administracyjnoprawnej adresata decyzji. Wysokość kary odpowiada stwierdzonemu naruszeniu. Skarżący okoliczności tej tez nie kwestionuje a nawet akcentuje, że to nie o karę pieniężną chodzi ale o następstwa wynikające z jej nałożenia na niego jako zarządzającego, które to stanowisko jest licencjonowane.
Mikroprzedsiębiorca w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r. poz. 1829) może, bez wyznaczania zarządzającego transportem spełniającego warunki, o których mowa w art. 4 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, w drodze umowy wyznaczyć osobę fizyczną uprawnioną do wykonywania zadań zarządzającego transportem w jego imieniu, jeżeli osoba ta spełnia warunki, o których mowa w art. 4 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009 (art. 7c utd). 2). Nie jest sporne, że skarżący jest zarządzającym transportem w imieniu przedsiębiorcy czyli ,,A’’, który winien cieszyć się dobra reputacją (art. 7d). Starosta właściwy miejscowo wszczyna postępowanie administracyjne w zakresie spełniania wymogu dobrej reputacji, jeżeli wobec zarządzającego (...) wydano wykonalną decyzję administracyjną lub wykonalne decyzje administracyjne o nałożeniu kary pieniężnej za poważne naruszenie określone w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 z 18 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 w odniesieniu do klasyfikacji poważnych naruszeń przepisów unijnych, które mogą prowadzić do utraty dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego, oraz zmieniającego załącznik III do dyrektywy 2006/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady (Dz. Urz. UE L 74 z 19.03.2016, str. 8), zwanym dalej "rozporządzeniem Komisji (UE) 2016/403", jeżeli częstotliwość ich występowania, zgodnie z załącznikiem II do tego rozporządzenia, wymaga oceny dobrej reputacji; orzeczono lub nałożono w drodze mandatu karnego lub mandatów karnych prawomocnie karę za wykroczenie stanowiące poważne naruszenie określone w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, jeżeli częstotliwość ich występowania, zgodnie z załącznikiem II do tego rozporządzenia, wymaga oceny dobrej reputacji, wydano wykonalną decyzję administracyjną o nałożeniu kary pieniężnej za najpoważniejsze naruszenie określone w załączniku IV do rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, lub orzeczono lub nałożono w drodze mandatu karnego prawomocnie karę za wykroczenie stanowiące najpoważniejsze naruszenie określone w załączniku IV do rozporządzenia (WE) nr 1071/2009. Po wszczęciu postępowania organ weryfikuje sposób i warunki wykonywania transportu drogowego i bierze pod uwagę w szczególności:1) czy liczba stwierdzonych naruszeń jest nieznaczna w stosunku do liczby kierowców zatrudnionych przez przedsiębiorcę bądź będących w jego dyspozycji oraz skali prowadzonych operacji transportowych;2) czy istnieje możliwość poprawy sytuacji w przedsiębiorstwie, w tym czy w przedsiębiorstwie podjęto działania mające na celu wdrożenie prawidłowej dyscypliny pracy lub wdrożono procedury zapobiegające powstawaniu naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego;3) interes społeczny kontynuacji działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę, w szczególności jeżeli cofnięcie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego spowodowałoby w znaczący sposób wzrost poziomu bezrobocia w miejscowości, gminie lub regionie;4) opinię polskiej organizacji o zasięgu ogólnokrajowym zrzeszającej przewoźników drogowych, działającej od co najmniej 3 lat, której przedsiębiorca jest członkiem. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego organ, o którym mowa w art. 7 ust. 2:1) wydaje decyzję stwierdzającą utratę dobrej reputacji – w przypadku uznania, że utrata dobrej reputacji będzie stanowiła proporcjonalną reakcję za popełnione naruszenia, albo 2) wydaje decyzję stwierdzającą, że dobra reputacja pozostaje nienaruszona – w przypadku uznania, że utrata dobrej reputacji będzie stanowiła nieproporcjonalną reakcję za popełnione naruszenia (art. 7d ust. 1 pkt 2 lit. a-d, ust.3,ust. 4, ust. 5 utd). Powyższa regulacja wskazuje, że chociaż wszczęcie postępowania w przypadku nałożenia na zarządzającego kary pieniężnej jest obligatoryjne, to utrata dobrej reputacji nie jest automatyczna, jak sugeruje skarżący. Organ, uznając argumentację skarżącego wydaje bowiem decyzję stwierdzającą, że dobra reputacja pozostaje nienaruszona. Czyni to w przypadku uznania, że utrata dobrej reputacji będzie stanowiła nieproporcjonalną reakcję za popełnione naruszenia.
Mając na uwadze powyższe rozważania na podstawie art. 151 ppsa Sąd skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło