III FZ 178/24
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2024-09-04
Skład orzekający: Krzysztof Winiarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy strona postępowania sądowo-administracyjnego jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, a uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego nastąpiło z powodu choroby strony (COVID-19) i izolacji, można przywrócić termin do dokonania tej czynności?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie, mimo niepełnej argumentacji, odpowiada prawu. Instytucja przywrócenia terminu wymaga, aby uchybienie nie nastąpiło z winy strony, co należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności profesjonalnego pełnomocnika. W niniejszej sprawie, nawet uwzględniając chorobę strony, nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu, a dodatkowo nie wykazano zachowania 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od ustania przyczyny uchybienia.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie podatku od spadków i darowizn, wskazując na brak uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Strona skarżąca podnosiła, że choroba (COVID-19) i zły stan zdrowia uniemożliwiły jej terminowe uiszczenie wpisu, mimo że wezwanie odebrał jej pełnomocnik. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Krzysztof Winiarski po rozpoznaniu w dniu 4 września 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P.L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 12 stycznia 2024 r., sygn. akt I SA/Wr 900/23, w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi P.L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z dnia 7 września 2023 r., nr 0201-IOM.4104.34.2023, w przedmiocie podatku od spadków i darowizn postanawia: oddalić zażalenie.
Zaskarżonym postanowieniem z 12 stycznia 2024 r., sygn. akt I SA/Wr 900/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił P.L. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi złożonej w sprawie na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej we Wrocławiu z 7 września 2023 r., nr 0201-IOM.4104.34.2023, w przedmiocie podatku od spadków i darowizn, jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazując art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
Przedstawiając stan faktyczny sprawy, Sąd pierwszej instancji wskazał, że w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 6 grudnia 2023 r. wezwano Skarżącego do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 1.500 zł w terminie 7 dni od daty doręczenia odpisu zarządzenia pod rygorem odrzucenia. Przesyłka sądowa zawierająca wezwanie została doręczona pełnomocnikowi strony 13 grudnia 2023 r. Pismem z 27 grudnia 2023 r., nadanym 28 grudnia 2023 r., pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, jednocześnie przedkładając dowód uiszczenia wpisu z 28 grudnia 2023 r. oraz zwolnienie lekarskie wystawione stronie na okoliczność złego stanu zdrowia uniemożliwiającego dokonanie czynności procesowej. W ocenie Sądu, powołane przyczyny uchybienia terminu – choroba Skarżącego (COVID-19) oraz przebywanie za granicą – nie uprawdopodobniły braku winy w jego przekroczeniu. Okres zwolnienia lekarskiego obejmował okres od 4 do 10 grudnia 2023 r., natomiast wezwanie do uiszczenia wpisu zostało odebrane przez pełnomocnika i przesłane drogą mailową stronie 13 grudnia 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uznał, że uchybienie terminu do usunięcia braku fiskalnego nie nastąpiło w wyniku nadzwyczajnego splotu wydarzeń, których żadna procedura nie byłaby w stanie przewidzieć. Od profesjonalnego pełnomocnika zajmującego się pomocą prawną należy oczekiwać dbałości o prowadzone sprawy, rozumianej także jako zapewnienie takiej organizacji pracy i obiegu dokumentacji, aby ewentualne trudności w komunikacji nie miały wpływu na sytuację prawno-procesową zastępowanych stron.
Nie zgadzając się z zapadłym rozstrzygnięciem, zażaleniem z 31 stycznia 2024 r. Skarżący zakwestionował postanowienie Sądu pierwszej instancji. W treści środka zaskarżenia podniesiono, że przed zdiagnozowaniem zakażenia COVID-19 (co nastąpiło w połowie grudnia 2023 r.) Skarżący czuł się źle, na potwierdzenie czego przedłożył zwolnienie lekarskie, a z samego faktu istnienia zwolnienia pochodzącego sprzed okresu stwierdzenia zakażenia, jak również odbioru wezwania do uzupełnienia braków fiskalnych, nie wywodził faktu braku winy w uchybieniu terminu. Przywołane okoliczności miały jedynie uprawdopodobnić fakt złego samopoczucia, które wcześniej występowało. Brak winy w niedokonaniu czynności miała uprawdopodobnić okoliczność stwierdzenia u Skarżącego zakażenia COVID-19 i pogorszenia stanu zdrowia. Podniesiono, że w dniu nadania wiadomości przez pełnomocnika strona przebywała w izolacji i z uwagi na szereg złych objawów nie mogła dokonywać podstawowych czynności dnia codziennego, tym bardziej działać z odpowiednim rozeznaniem w zakresie prowadzenia spraw sądowych. Skarżący skontaktował się z pełnomocnikiem po 26 grudnia 2023 r., gdy jego stan zdrowia uległ poprawie. Wcześniej nie był w stanie zapoznać się z korespondencją mailową, a pełnomocnik, nie mając wiedzy o chorobie, nie miał świadomości co do konieczności uiszczenia wpisu, zakładając, że ten został uiszczony. Z uwagi na stan zdrowia Skarżącego i "wyłączenie z życia" przez 2 tygodnie nie istniała możliwość kontaktu. W kontekście podniesionych w uzasadnieniu orzeczenia wywodów dotyczących możliwości uiszczenia wpisu przez pełnomocnika podniesiono, że rolą adwokata jest obsługa spraw i zastępstwo procesowe, nie zaś wykładanie własnych środków na poczet opłat sądowych.
Do zażalenia dołączono wydruk wiadomości mailowej z 30 stycznia 2024 r. przesłanej przez stronę pełnomocnikowi z załączonym wynikiem pozytywnym testu na COVID-19 oraz pisemne oświadczenie żony Skarżącego o sprawowaniu opieki nad mężem w okresie choroby i jej ciężkiego przebiegu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie mimo niepełnej argumentacji uzasadnienia odpowiada prawu.
Istotą instytucji przywrócenia terminu jest umożliwienie stronie obrony swoich praw w sytuacji, gdy upływ określonego terminu procesowego wywołuje dlań negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby negatywnych konsekwencji uniknąć. Zasadnicze znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej ma zatem ustalenie, że uchybienie nie nastąpiło z winy strony. Stosowanie omawianej instytucji winno odbywać się wyjątkowo i być traktowane w sposób ścisły, ograniczony tylko do szczególnych okoliczności, w sposób niewypaczający zasady wyważonego formalizmu i dyscypliny procesowej.
Brak winy w uchybieniu terminu w kontekście badania zasadności jego przywrócenia winien być oceniany przez pryzmat wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy, biorąc przy tym pod uwagę także uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. W procesie oceny występowania ewentualnego zawinienia należy uwzględniać, że winą może być obarczona również osoba trzecia, której strona postępowania sądowoadministracyjnego powierza dokonanie określonej czynności procesowej, co dotyczy w szczególności działania profesjonalnego pełnomocnika umocowanego w sprawie.
Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko prezentowane w orzecznictwie tutejszego Sądu, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, za jaką niewątpliwie można uznać zakażenie wirusem COVID-19 oraz związane zeń okoliczności złego samopoczucia, trudności w funkcjonowaniu czy przymusowej izolacji, niemniej z zastrzeżeniem, że zainteresowana strona winna zaoferować przekonującą argumentację, iż okoliczność ta w zestawieniu z ogólną sytuacją wykluczała uczynienie zadość obowiązkowi procesowemu. W omawianym przypadku dotyczy to przede wszystkim obiektywnego braku możności skorzystania z pomocy innej osoby, chociażby członka rodziny, czy zachowania komunikacji w relacji mocodawca-pełnomocnik.
W świetle tak zaprezentowanej wykładni art. 86 § 1 p.p.s.a. w zakresie omawianej przesłanki należy podzielić ocenę dokonaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, że podniesione przez Skarżącego okoliczności nie mogły świadczyć o uprawdopodobnieniu braku zawinienia w nieuiszczeniu wpisu sądowego, przy czym z nieco innych względów aniżeli wskazane z kwestionowanym postanowieniu. Jak wynika z argumentacji zaprezentowanej we wniosku inicjującym, pełnomocnik w dniu otrzymania korespondencji sądowej zawierającej wezwanie wysłał Skarżącemu wiadomość mailową informującą o obowiązku uiszczenia wpisu. W dniu nadania wiadomości strona przebywała za granicą i była w izolacji z uwagi na zakażenie COVID-19, przez co nie mogła dokonać czynności, przy czym zły stan samopoczucia wystąpił wcześniej. Dopiero z uzasadnienia środka zaskarżenia wywiedzionego od orzeczenia odmawiającego przywrócenia terminu wynika nadto okoliczność, że Skarżący nie był w stanie zapoznać się z korespondencją mailową, a pełnomocnik, nie mając o tym wiedzy, nie miał świadomości konieczności uiszczenia wpisu, zakładając jego uiszczenie przez stronę.
Niezależnie od okoliczności, że uzupełnienie przez stronę twierdzeń co do faktów nastąpiło na poziomie zażaleniowym, tj. w dacie następującej po wydaniu orzeczenia przez Sąd pierwszej instancji orzekający wg wiedzy dostępnej jedynie z wniosku pierwotnego, należy uznać, że nawet tak poszerzona argumentacja nie pozwala na przyjęcie odmiennej oceny co do stopnia zawinienia. W sprawach, w których stronę zastępuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności, jakiego można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik ten podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa i znajomością procedury sądowej, tym samym pozostając w obowiązku dokładania najwyższej staranności zawodowej przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy.
Kwestią sporną w sprawie pozostaje ocena, czy pełnomocnik zobowiązany był - w ramach reżimu najwyższej staranności właściwej dla profesjonalnego zastępcy - podjąć dodatkowe czynności faktyczne zmierzające do umożliwienia stronie wywiązania się z określonego obowiązku procesowego, w szczególności upewnić się, czy w terminie otwartym do uiszczenia wpisu sądowego mocodawca będzie w stanie samodzielnie dokonać rzeczonej czynności. W analizowanej sprawie w istocie dotyczyłoby to nie tyle samego zlecenia płatności, czego dokonać technicznie mogłaby w imieniu Skarżącego sprawująca nad nim opiekę żona, co kontaktu telefonicznego ze strony pełnomocnika i poinformowania o przesłanej wiadomości mailowej i biegnącym terminie do uiszczenia wpisu. Materiał dostarczony przez Skarżącego, tak w formie przedłożonych dokumentów, jak również podniesionych twierdzeń, nie pozwala na ustalenie, jakoby pełnomocnik był pozbawiony możliwości kontaktu telefonicznego ze stroną, toteż nie można uznać, jakoby brak wspomnianej inicjatywy nosił znamiona niezawinionego działania i czy nie stanowił przynajmniej formy niedbalstwa w postaci nienależytego dbania o sprawy mocodawcy, co przekłada się na przyjęcie braku zasadności zastosowania względem strony art. 86 § 1 p.p.s.a.
Dodatkowo należy wskazać, co umknęło uwadze Sądu pierwszej instancji, że przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej może nastąpić jedynie przy kumulatywnym spełnieniu trzech przesłanek: złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, dopełnienia czynności, dla której określony był termin, oraz uprawdopodobnienia uchybienia terminu bez winy wnioskującego. Brak spełnienia którejkolwiek przesłanki zawartej w hipotezie ww. przepisu skutkuje niemożnością zastosowania omawianej instytucji. Jakkolwiek przy tym art. 87 § 2 p.p.s.a. w kontekście przesłanki braku winy wprowadza jedynie obowiązek uprawdopodobnienia, § 1 tego przepisu wymusza ogólny reżim dowodzenia co do wymogu wykazania zachowania ustawowego terminu do wystąpienia z wnioskiem. Zarówno wniosek inicjujący niniejsze postępowanie (str. 2 pisma), jak również wywiedzione zażalenie (str. 3 środka zaskarżenia) nie doprecyzowuje daty, w której ustała niemożność działania, a tym samym nie wykazuje zachowania 7-dniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a., pozostając kwestię niewyjaśnioną i zamykającą drogę do zastosowania instytucji przywrócenia terminu.
Mając na względzie powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło