II OZ 25/25
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2025-02-05
Skład orzekający: Sędzia NSA Zdzisław Kostka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, gdy strona uchybiła terminowi z powodu własnej nieuwagi, niezorientowania lub zdenerwowania, a nie z powodu nadzwyczajnych, nagłych okoliczności uniemożliwiających dokonanie czynności?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku jest zgodne z prawem. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i wymaga uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminowi. Niewiedza, niezorientowanie czy zdenerwowanie nie stanowią usprawiedliwienia niedochowania terminu, a jedynie nadzwyczajne i nagłe okoliczności, których strona nie mogła usunąć, mogą uzasadniać przywrócenie terminu.Stan faktyczny
Skarżący D. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 września 2024 r., którym oddalono jego skargę na decyzję o rozbiórce budynku. Skarżący argumentował, że w tym samym dniu zapadły trzy wyroki dotyczące jego nieruchomości, a on, z powodu nieuwagi i zdenerwowania, wniósł o uzasadnienie tylko jednego z nich. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił wniosek, uznając, że skarżący był pouczony o terminie i braku winy nie uprawdopodobniono. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 lutego 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 13 grudnia 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 327/24 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi D. K. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia 15 grudnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki budynku postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z 13 grudnia 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 327/24, oddalił wniosek skarżącego D. K. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tego Sądu z 26 września 2024 r., którym oddalono skargę skarżącego na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z 15 grudnia 2023 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki budynku.
We wniosku z 22 listopada 2024 r. o przywrócenie terminu skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika podniósł, że w dniu 26 września 2024 r. zapadły trzy wyroki, w których stroną postępowania był skarżący. Wskazano, że skarżący przez swoją "nieuwagę, niezorientowanie i zdenerwowanie skutkiem postępowań i ich następstw wniósł o uzasadnienie wyroku wyłącznie w (...) sprawie" o sygn. akt II SA/Gl 328/24. Dopiero po zgłoszeniu się do profesjonalnego pełnomocnika i konsultacji prawnej skarżący uświadomił sobie swój błąd i fakt, że mimo tożsamego stanu faktycznego, położenia zabudowań objętych trzema wyrokami na jednej nieruchomości, uzasadnienie jednego z wyroków nie będzie wystarczające do zaskarżenia dwóch pozostałych wyroków. Podkreślono, że skarżący jest osobą niemającą na co dzień styczności z postępowaniami sądowymi, a na szali w sprawie leży rozbiórka łącznie trzech budynków, zaś zamiarem skarżącego było zaskarżenie wyroków do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Brak możliwości dokonania tej czynności może, zdaniem skarżącego, doprowadzić do sytuacji, w której NSA uchyliłby wyrok Sądu pierwszej instancji w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 328/24, a podobne rozstrzygniecie mogłoby zapaść w odniesieniu do wyroku zapadłego w niniejszej sprawie.
Zdaniem skarżącego, w sprawie brak jest podstaw do przypisania skarżącemu winy, albowiem złożył on wniosek o uzasadnienie wyroku w jednej z trzech spraw. Gdyby był świadomy konieczności złożenia wniosku o uzasadnienie wszystkich trzech wyroków, złożyłby je jednocześnie. Z tego samego wynika, zdaniem skarżącego, że dochował on należytej staranności w obronie swoich praw. Ponadto, w ocenie skarżącego, "dla oceny zasadności przywrócenia terminu istotne są również wszystkie okoliczności sprawy, nie zaś tylko ewentualne przypisanie bądź nie winy stronie".
We wniosku o przywrócenie terminu wskazano, że przesłanki uchybienia terminu ustały z dniem 19 listopada 2024 r., kiedy to skarżący skontaktował się z profesjonalnym pełnomocnikiem.
Sąd pierwszej instancji w pierwszej kolejności przyjął, że skarżący zachował siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.), a także dokonał czynności, dla której ustanowiony był termin (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Oddalając wniosek Sąd uznał, że argumenty zawarte we wniosku o przywrócenie terminu nie mogą prowadzić do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Niewiedza czy też nieświadomość doniosłości terminów procesowych i dokonywania poszczególnych czynności procesowych nie może stanowić usprawiedliwienia niedochowania terminu czy też przesądzać o braku winy w tym zakresie. Abstrahując od faktu, że okoliczność posiadania przez stronę wiedzy co do trybu i terminu złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku i skutków niedochowania tego terminu nie poddaje się obiektywnej weryfikacji Sąd wyjaśnił, że w zawiadomieniu o rozprawie, doręczonemu skarżącemu w dniu 23 sierpnia 2024 r., znalazło się wyraźne pouczenie, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządzane jest wyłącznie na wniosek zgłoszony w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyroku albo doręczenia odpisu jego sentencji (pkt 3 pouczenia). W tym samym piśmie pouczono skarżącego, że złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku po upływie tego terminu jest bezskuteczne, jak również jest warunkiem niezbędnym dla zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji. Sąd uznał zatem, że skarżący wiedział, lub też przy zachowaniu zasad należytej staranności powinien był wiedzieć, że jeśli jego zamiarem było zaskarżenie wyroku z 26 września 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 327/24, winien on w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia tego wyroku złożyć wniosek o jego uzasadnienie. Został o tym bowiem szczegółowo pouczony. Bez znaczenia pozostaje fakt złożenia przez skarżącego wniosku o uzasadnienie jednego z wyroków, zapadłych w tym dniu w innej sprawie (o sygn. akt II SA/Gl 328/24), z którego skarżący usiłuje wywodzić, że jego intencją było zaskarżenie wszystkich trzech orzeczeń, zapadłych w tym dniu w powiązanych sprawach. Jeśli byłoby to istotnie jego intencją, to za działanie zgodne z należytą starannością przy uwzględnieniu pouczenia skarżącego odrębnie we wszystkich trzech sprawach, należałoby uznać złożenie od razu trzech wniosków o uzasadnienie wszystkich trzech orzeczeń. Reasumując, w ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności o charakterze nadzwyczajnym czy nagłym, które stanowiłyby o braku winy w uchybieniu terminu i umożliwiały pozytywne rozpatrzenie wniosku.
W zażaleniu na postanowienie skarżący podkreślił, po pierwsze, że "dostał zawiadomienie o terminie rozprawy, ale nie o ogłoszeniu wyroku, dodatkowo ze stawiennictwem nieobowiązkowym. Pouczenie nie zawierało informacji, iż Sądy Administracyjne w miarę możliwości wydają wyrok po pierwszej rozprawie, co z perspektywy Obywatela nie czyni oczywistym, iż tuż po rozprawie winien on w ciągu zaledwie 7 dni dowiedzieć się, czy wyrok został wydany, a kolejno złożyć odpowiedni wniosek o uzasadnienie", po drugie, że "nie był na rozprawie w dniu 26.09.2024 r., tym samym nie miał wiedzy o zapadłym wyroku, tym samym też nie został tego dnia pouczony o konieczności wniesienia wniosku o uzasadnienie do tego wyroku" oraz po trzecie, że w sprawie mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, "iż w zasadzie jedna sprawa tego samego Skarżącego podzielona została na trzy z uwagi na nakaz rozbiórki trzech budynków, jednakże znajdujących się na jednej nieruchomości". Powielając argumentację prezentowaną we wniosku o przywrócenie terminu skarżący zaznaczył, że "brak jest możliwości przypisania Skarżącemu winy, złożył on bowiem wniosek o uzasadnienie wyroku w jednej z trzech spraw".
Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy zostanie uprawdopodobniony brak winy strony. Przy ocenie, czy uchybienie terminu było zawinione należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W orzecznictwie przyjmuje się, tak jak to przyjął również Sąd pierwszej instancji, że usprawiedliwione przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności są ograniczone do okoliczności, które nie tyle utrudniają, ale faktyczne uniemożliwiają dokonanie czynności nawet przy zachowaniu największej możliwej staranności. Do okoliczności tych zalicza się np.: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony przy równoczesnej niemożliwości wyręczenia się inną osobą. Są to zatem okoliczności absolutnie nagłe i wyjątkowe. Do takich nie można jednak zaliczyć zdarzeń, na które powołuje się skarżący. Po pierwsze, skarżący miał świadomość, na co sam wskazuje, że przed Sądem pierwszej instancji prowadzone są trzy odrębne postępowania zainicjowane trzema jego skargami na trzy odrębne decyzje Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z 15 grudnia 2023 r. w przedmiocie rozbiórki trzech budynków mieszkalnych. Skarżący otrzymał w każdej z trzech spraw odrębne wezwania do uiszczenia wpisów sądowych, do podpisania skarg i podania numeru PESEL. W każdej z tych trzech spraw skarżący braki te uzupełnił. Otrzymał też odrębne zawiadomienia o terminie rozpraw wyznaczonych na dzień 26 września 2024 r. na godzinę 9:00 w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 326/24, na godzinę 9:30 w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 327/24 oraz na godzinę 10:00 w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 328/24. Z nieznanych Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu przyczyn skarżący stawił się jedynie na rozprawie w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 328/24 i zaraz po jej zakończeniu w Biurze Podawczym Sądu pierwszej instancji złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku wydanego tylko w tej sprawie. Te okoliczności świadczą jednakże o tym, że skarżący w dniu 26 września 2024 r. był w siedzibie Sądu pierwszej instancji, a tym samym wbrew temu co twierdzi bez problemu mógł dowiedzieć się o orzeczeniach ogłoszonych na rozprawach, które odbyły się wcześniej, tj. o godzinie 9:00 oraz 9:30, i złożyć wnioski również o ich uzasadnienie. Co istotne, sam skarżący podkreśla, że spodziewał się podobnych rozstrzygnięć w każdej z trzech spraw. Po drugie, sądy administracyjne z uwagi na brak podstaw prawnych nie zawiadamiają stron o ogłoszeniu orzeczeń wydanych na rozprawach, ani też o tym, iż "w miarę możliwości wydają wyrok po pierwszej rozprawie". Po trzecie, nie jest sytuacją nadzwyczajną, że jednego dnia odbywa się kilka rozpraw ze skarg jednego skarżącego na różne decyzje tego samego organu administracji publicznej. Po czwarte, sam skarżący we wniosku o przywrócenie terminu wskazuje na "swój błąd" oraz swoją "nieuwagę, niezorientowanie i zdenerwowanie". W tych okolicznościach, w ocenie NSA, złożenie wniosku o uzasadnienie tylko jednego z trzech zapadłych w dniu 26 września 2024 r. wyroków oznacza błąd skarżącego, niedochowanie należytej staranności i dbałości o swoje interesy, a tym samym stanowi o winie skarżącego i braku podstaw do przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności na podstawie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a.
Bez znaczenia w zakresie oceny przesłanek z art. 86 § 1 p.p.s.a. pozostają intencja i wola skarżącego w zakresie chęci zaskarżenia trzech wyroków.
Tym samym NSA uznał, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a wniesione na nie zażalenie jest niezasadne i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło