III SA/Łd 540/24
WyrokWSA w Łodzi2024-10-03
Skład orzekający: Paweł Dańczak, Anna Dębowska, Agnieszka Krawczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ rentowy prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek, uwzględniając sytuację materialną, zdrowotną i rodzinną wnioskodawcy?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ rentowy nie przeprowadził należytej analizy sytuacji materialnej, zdrowotnej i rodzinnej wnioskodawcy, co narusza przepisy k.p.a. i zasady prawidłowego prowadzenia postępowania. Organ nie wykazał wymagalności należności ani nie uwzględnił w sposób właściwy przesłanek umorzenia wynikających z przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz rozporządzenia wykonawczego, w szczególności w kontekście trudnej sytuacji życiowej i zdrowotnej wnioskodawcy.Stan faktyczny
Skarżący P.M. zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) o umorzenie należności z tytułu składek. ZUS odmówił umorzenia, wskazując na brak przesłanek całkowitej nieściągalności oraz niewystarczające uzasadnienie wnioskodawcy w kontekście jego sytuacji materialnej i zdrowotnej. Skarżący podniósł w skardze, że organ ignoruje jego ciężką chorobę, niezdolność do samodzielnej egzystencji oraz prowadzi egzekucję z jego jedynego miejsca zamieszkania, a także błędnie ocenia jego sytuację finansową. Sąd uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 25 czerwca 2024 r.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 października 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Dańczak, Sędziowie Sędzia WSA Anna Dębowska, , Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy, Renata Tomaszewska-Małolepsza, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 października 2024 roku sprawy ze skargi P. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 25 czerwca 2024 r. nr 1352/2024 w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia 25 czerwca 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Rzeszowie (dalej: ZUS, organ) odmówił P.M. (dalej: skarżący) umorzenia należności z tytułu składek.
Jak wynika z akt sprawy, wnioskiem z dnia 11 kwietnia 2024 r. (data wpływu do organu 15 kwietnia 2024 r.) skarżący zwrócił się do ZUS o umorzenie zadłużenia z tytułu składek. We wniosku zaznaczył rubrykę "ponowne rozpatrzenie wniosku". W uzasadnieniu wniosku wskazał, że podstawą jest trwałe ubóstwo, egzystencja poniżej minimum socjalnego i konieczność stanowienia opieki. Odwołał się następnie do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 10 sierpnia 2023 r. III SA/Łd 281/23 wskazując, że organ nie odniósł się do tego wyroku. Dodał, że w sprawie III SA/Łd 93/24 skargę oddalono z przyczyn formalnych – z powodu wniesienia jej po terminie.
Wspomnianą wyżej decyzją z dnia 25 czerwca 2024 r. ZUS odmówił umorzenia należności z tytułu składek określając przedmiot sprawy następująco:
1. na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 28 ust. 2 i 3 oraz art. 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009 dalej "u.s.u.s.") z tytułu składek za zatrudnionych pracowników oraz za osobę prowadzącą działalność gospodarczą w łącznej kwocie 30.754,33 zł, w tym: a) ubezpieczenia społeczne w łącznej kwocie 19.144,82 zł, b) ubezpieczenie zdrowotne w łącznej kwocie 10.917,39 zł, c) Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w łącznej kwocie 692,12 zł,
2. art. 83 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 28 ust. 3a i art. 32 u.s.u.s. oraz z § 3 ust. 1 pkt 1-3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365 dalej "rozporządzenie"), z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 27.207,04 zł, w tym: a) ubezpieczenia społeczne w łącznej kwocie 15.823,88 zł, b) ubezpieczenie zdrowotne w łącznej kwocie 10.733,39 zł, c) Fundusz Pracy w łącznej kwocie 609,77 zł.
W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z oświadczeniem o stanie rodzinnym i majątkowym skarżącego nie pracuje on zarobkowo, ani nie pobiera świadczeń emerytalno-rentowych, nie posiada dochodu z innych źródeł i nie pobiera świadczeń z Urzędu Pracy. Pobiera zasiłek z GOPS w D. w kwocie 215,84 zł i świadczenie pielęgnacyjne z ZUS w wysokości 500 zł. Uzyskał dochód z gospodarstwa rolnego w wysokości 9.081,12 zł. Ustalenia organu wykazały, że skarżący nie posiada żadnego tytułu do ubezpieczenia w ZUS. Wspólne gospodarstwo domowe prowadzi z żoną I.M., która uzyskuje dochód w wysokości 400 zł i córką W.M., która nie osiąga dochodów. Skarżący poinformował też, że jego żona jest ubezpieczona w KRUS i prowadzi gospodarstwo rolne uzyskując 756,76 zł miesięcznie (roczny dochód to 9.084,12 zł), nie figuruje w rejestrze Urzędu Pracy. Córka kontynuuje naukę w szkole pomaturalnej i także nie figuruje w rejestrze Urzędu Pracy. Organ potwierdził ustalenia co do żony skarżącego, jednak co do córki stwierdził, że w bazie KSI ZUS figuruje ona jako osoba wykonująca umowę agencyjną / zlecenia lub umowę o świadczenie usług od 22 grudnia 2023 r. Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia za 2-5/2024 wynosiła 2.770 zł brutto. Organ powołał dalej wskazane przez skarżącego wydatki związane z utrzymaniem (opłaty miesięczne - 42 zł, opłaty eksploatacyjne 520 zł, koszty leczenia 190 zł) oraz informacje co do dochodu rodziny, który według informacji podanej przez skarżącego kształtuje się na poziomie 1.872,60 zł miesięcznie, z czego 1.120,60 zł to kwota na wydatki codziennej potrzeby. Skarżący jest współwłaścicielem domu o powierzchni 80 m2 oraz gospodarstwa rolnego o powierzchni 2,19 ha w miejscowości G. Oprócz tego w księgach wieczystych skarżący figuruje jako współwłaściciel działki rolnej o powierzchni 8,3375 ha. Na wszystkich tych nieruchomościach ZUS dokonał zabezpieczenia nieopłaconych składek. Skarżący poinformował ponadto, że nie posiada środków transportu, a jedynie mienie ruchome o wartości 300 zł. Wskazał na problemy zdrowotne. Na podstawie zaświadczenia o stanie zdrowia organ ustalił, że skarżący leczy się z powodu stwardnienia rozsianego, padaczki, niedoczynności tarczycy, niewydolności serca, nadciśnienia, zaburzeń lękowych, zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa oraz rozrostu gruczołu krokowego. Skarżący ma orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności (orzeczenie z dnia 21 marca 2023 r.), z którego wynika, że skarżący jest niezdolny do pracy, a naruszona sprawność organizmu wymaga stałej i długotrwałej pomocy i opieki innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Orzeczenie to zostało wydane do dnia 31 marca 2026 r. Natomiast zgodnie z orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 7 sierpnia 2023 r. skarżący jest trwale, całkowicie niezdolny do pracy oraz niezdolny do samodzielnej egzystencji. Organ dodał, że wobec skarżącego prowadzone jest postępowanie egzekucyjne, dlatego należności są wymagalne i nie uległy przedawnieniu. Ponadto zadłużenie jest zabezpieczone hipotecznie.
Organ wskazał ponadto, że skarżący wielokrotnie domagał się umorzenia należności, jednak żaden z jego wniosków nie został uwzględniony. Ostatnia sprawa została załatwiona decyzją nr 125/2023 z dnia 18 stycznia 2023 r., która została utrzymana w mocy decyzją z dnia 6 marca 2023 r. Decyzję tę skarżący zaskarżył do WSA w Łodzi, który wyrokiem z dnia 10 sierpnia 2023 r. uchylił zaskarżoną decyzję. Jednak decyzją z dnia 24 października 2023 r. ZUS ponownie utrzymał w mocy decyzję nr 125/2023 z dnia 18 stycznia 2023 r. Skarżący wniósł na tę decyzję skargę, lecz postanowieniem z dnia 7 marca 2024 r. Sąd odrzucił skargę.
W tych warunkach organ odmówił umorzenia należności. W ocenie organu analiza zgromadzonego materiału dowodowego nie wykazała okoliczności, które skutkowałyby umorzeniem zobowiązania wnioskodawcy z uwagi na ich całkowitą nieściągalność na podstawie 28 ust. 3 u.s.u.s. W stosunku do działalności wnioskodawcy nie było prowadzone postępowanie upadłościowe ani likwidacyjne. W związku z tym nie zachodzą w sprawie przesłanki, o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4, 4b i 4c u.s.u.s. Z przyczyn oczywistych, nie ma zastosowania art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s. Wysokość zadłużenia z tytułu nieopłaconych składek, przewyższa kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, co oznacza, że przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt 4a u.s.u.s. również nie znajduje zastosowania. Organ stwierdził, że wnioskodawca co prawda zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, ale pobiera zasiłek pielęgnacyjny, posiada majątek nieruchomy, na którym dokonano zabezpieczenia, jest w stosunku do niego skutecznie prowadzone postępowanie egzekucyjne i brak podstaw by twierdzić, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne - co wyklucza zaistnienie przesłanek, o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 3, 5 i 6 u.s.u.s. Organ ocenił, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki całkowitej nieściągalności, stąd umorzenie należności na tej podstawie jest niemożliwe.
Odnosząc się do sytuacji osobistej i zdrowotnej wnioskodawcy, mając na względzie § 3 ust. 1 pkt. 3 rozporządzenia, organ wskazał, że strona boryka się z nieuleczalną przewlekłą chorobą – stwardnieniem rozsianym, padaczką, niedoczynnością serca, nadciśnieniem oraz cierpi na wiele innych chorób współistniejących. Organ uznał za udokumentowane problemy zdrowotne strony, niemniej, w jego ocenie, nie stanowią one wystarczającej podstawy do umorzenia należności. Organ zauważył, że strona legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, z którego wynika, że jest niezdolna do pracy, a naruszona sprawność organizmu wymaga stałej i długotrwałej opieki oraz pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji, jednak doszedł do przekonania, że ograniczone możliwości płatnicze nie mogą być uznane za przesłankę wystarczającą do całkowitego umorzenia zaległości. Jak zaznaczył, wpływ na sytuację materialną wnioskodawcy mają dochody wszystkich członków rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie. Poza tym z posiadanej przez skarżącego nieruchomości została w dniu 13 stycznia 2023 r. przeprowadzona skuteczna egzekucja. Na nieruchomości ZUS dokonał zabezpieczenia należności z tytułu nieopłaconych składek na łączną kwotę 137.493,82 zł. Podjęcie decyzji o umorzeniu należności na obecnym etapie postępowania byłoby, zdaniem organu, działaniem przedwczesnym.
W skardze na tę decyzję skarżący zarzucił błędy interpretacyjne, naruszenie przepisów k.p.a. oraz mylną ocenę sytuacji. W uzasadnieniu podkreślił, że zgodnie z orzeczeniami ZUS, w tym najnowszym, wydanym do 31 marca 2026 r., skarżący jest trwale całkowicie niezdolny do pracy i niezdolny do samodzielnej egzystencji. Dodał, że ZUS prowadzi egzekucję z nieruchomości, w której mieszka, a która jest przystosowana do życia osoby niepełnosprawnej. W tym ZUS upatruje szansy na wyegzekwowanie składek w przyszłości. Tymczasem skarżący nie ma prawa do innego mieszkania. Poza tym ZUS nie udziela skarżącemu żadnej pomocy, czynią to jego bliscy, które ZUS jednak chce jeszcze obciążyć za należności z tytułu składek. Skarżący zarzucił nadto błąd co do kwoty należności – jego zdaniem nie jest to 137.493,82 zł, lecz 57.961,36 zł, co wynika z samej decyzji. W ocenie skarżącego, decyzja narusza jego godność, organ ignoruje orzeczenia sądowe w jego sprawie, zajmuje się kwestiami formalnymi, powiela pisma i traktuje skarżącego przedmiotowo. Zakład pomniejsza znaczenie bardzo trudnej sytuacji skarżącego, tymczasem za umorzeniem przemawiają szczególne okoliczności.
Do skargi dołączone zostały dalsze dokumenty dotyczące dalszego ciągu historii chorób skarżącego – pismo przewodnie do ZUS z 29 maja 2024 r., zaświadczenie S Szpital w Ł. z dnia 27 maja 2024 r. o pobycie skarżącego na oddziale [...] w dnia 16 maja – 27 maja 2024 r., tym na OIOM-ie, zaświadczenie [...] z dnia 31 maja 2024 r. o pobycie skarżącego na oddziale w dnia 15-16 maja 2024 r.
W odpowiedzi na skargę ZUS wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje:
Skarga była zasadna.
Kontroli Sądu poddano decyzję ZUS z dnia 25 czerwca 2024 r. o odmowie umorzenia skarżącemu należności z tytułu składek za okresy płatności przypadające w 2010 r. i 2011 r.
W pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga, że skarżący uprzednio wnosił już o umorzenie należności za te okresy. Sądowi wiadomo z urzędu, że decyzją z dnia 18 stycznia 2023 r., utrzymaną w mocy decyzją z dnia 6 marca 2023 r. ZUS odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu składek. Decyzja z dnia 6 marca 2023 r. została uchylona wyrokiem tut. Sądu z dnia 10 sierpnia 2023 r. III SA/Łd 281/23. W wyroku tym Sąd stwierdził, że nie kwestionuje ustaleń organu dotyczących niespełnienia przesłanek całkowitej nieściągalności z art. 28 ust. 3 u.s.u.s. W tym zakresie organ w zaskarżonej decyzji zasadnie uznał, że nie zostały spełnione przesłanki przewidziane w pkt 1-6 ww. przepisu. Natomiast nie podzielił oceny dokonanej przez organ w związku z zastosowaniem w sprawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz przepisów rozporządzenia. Sąd wskazał, że dokonując oceny wystąpienia przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia organ powinien przede wszystkim zestawić wartość posiadanego majątku oraz wysokość dochodu uzyskiwanego przez skarżącego z niezbędnymi kosztami jego utrzymania, w celu ustalenia, czy jest w stanie faktycznie spłacić istniejące zadłużenie bez niedostatku. W § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wyraźnie wskazano, że należy ocenić m.in. stan majątkowy, aby ocenić, czy zapłata zaległości nie pociągnie dla strony (jej rodziny) zbyt ciężkich skutków, w tym nie pozbawi strony możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Celem unormowania zawartego w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz w § 3 ust. 1 rozporządzenia jest zabezpieczenie niezbędnego minimum socjalnego, które pozwoli osobie zobowiązanej funkcjonować w codziennym życiu, dając gwarancję, że podstawowe potrzeby jej oraz jej rodziny będą zaspokojone. Charakter uznaniowy decyzji wymaga zatem przeprowadzenia analizy sytuacji materialnej strony skarżącej uwzględniającej zaspokojenie podstawowych potrzeb, przy czym przy tej analizie nie można oderwać się od istoty ubezpieczenia społecznego a w szczególności jego funkcji ochronnej. Punktem odniesienia przy ocenie, czy spłata zadłużenia zagraża egzystencji strony powinna być szczegółowa analiza określonego na ten okres minimum socjalnego oraz minimum egzystencji. Kontrolowana decyzja kompletnie takiej analizy jest pozbawiona. Organ administracji nie dokonał w zasadzie żadnej analizy sytuacji materialnej skarżącego, mając na uwadze jego wiek, sytuację zdrowotną (nieuleczalna choroba skutkująca brakiem możliwość samodzielnej egzystencji) sytuację materialną rodziny tzn. wysokość osiąganych dochodów, korzystanie przez rodzinę ze środków pomocy społecznej, okoliczności dotyczące zlicytowania nieruchomości zamieszkiwanej przez rodzinę skarżącego. Organ administracyjny nie dokonał analizy tych okoliczności w kontekście minimum socjalnego i minimum egzystencji oraz wysokości obciążającego skarżącego zadłużenia oraz wysokości wydatków koniecznych celem zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych jego rodziny, na które - o czym należy także pamiętać - nie składają się wyłącznie koszty opłat za czynsz, media oraz leki. Ustalenie organu, iż skarżący jest w stanie opłacić należności i nie pociągnie to za sobą zbyt ciężkich skutków dla sytuacji jego i jego rodziny, wymaga odniesienia się do wyników postępowania dowodowego i nie może być oparte na ogólnikach oraz domniemaniach, a w szczególności organ powinien wyjaśnić, na czym opiera przekonanie o efektywności egzekucji oraz dlaczego uważa, że w sytuacji finansowej zobowiązanego spłata należności nie pozbawi go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych Wobec powyższego skoro organ z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a nie dokonał w sposób prawidłowy niezbędnych ustaleń w sprawie za przedwczesną Sąd uznał ocenę organu w zakresie braku spełnienia przez stronę przesłanki § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia.
Po drugie, jak stwierdził Sąd w powołanym wyroku, odnośnie przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, organ uwzględnił fakt, że skarżący choruje na nieuleczalną chorobę – stwardnienie rozsiane i liczne powikłania tej chorobie towarzyszące. Organ wskazał także na znajdujące się w aktach orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności do 28 lutego 2023 r., wskazujące na konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku z niezdolnością strony do samodzielnej egzystencji. Jednak mimo to ZUS stwierdził, iż powyższe okoliczności nie uzasadniają umorzenia należności, gdyż stan zdrowia strony może ulec zmianie, a ponieważ strona pobiera zasiłek pielęgnacyjny i uzyskuje dochód z gospodarstwa rolnego brak jest podstaw do stwierdzenia że sytuacja zdrowotna uniemożliwia wnioskodawcy pozyskiwanie dochodów niezbędnych do spłaty zadłużenia wobec ZUS, a nadto strona posiada majątek, który może sprzedać celem spłaty zaległości. Zdaniem Sądu, rozumowanie organu cechuje w tym zakresie brak uwzględnienia istotnych okoliczności dotyczących sytuacji życiowej oraz zdrowotnej, w jakiej znalazł się skarżący, znajdującej potwierdzenie w dokumentacji, na której treść sam organ zwrócił uwagę tj. dokumentacja medyczna oraz orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. W ocenie sądu narusza zasady logicznego rozumowania ustalenie zawarte w kontrolowanej decyzji, że mimo, że skarżący dotknięty jest nieuleczalną chorobą oraz jest osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji to w stosunku do niego nie została spełniona przesłanka z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia bowiem posiada gospodarstwo rolne, które może sprzedać w celu zaspokojenia zobowiązań wobec ZUS.W ocenie sądu oczekiwanie organu że skarżący w swojej niesłychanie trudnej sytuacji życiowej wyzbędzie się ostatniego składnika majątku przynoszącego mu jakiekolwiek dochody pozwalające w minimalnym stopniu pokryć potrzeby materialne jego rodziny nie przemawia za prawidłową oceną spornej przesłanki. Z powyższych względów sąd uznał, iż organ w zakresie przesłanki § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia dokonał nieprawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Ponownie dokonując oceny w ww. zakresie organ powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim szczególne okoliczności w jakich znajduje się skarżący dotknięty ciężką przewlekłą i nieuleczalną chorobą, uniemożliwiającą mu samodzielną egzystencję, i w tym kontekście istotne jest dokonanie rzetelnej i realnej oceny możliwości uzyskiwania przez niego dochodu pozwalającego na opłacenie należności składkowych. Jeżeli z ustalonych okoliczności wynika, że opłacenie należności z tytułu składek pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności pozbawiłoby go i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, brak jest podstaw do wydania decyzji o odmowie umorzenia składek. Z tych względów sąd uznał, iż zaskarżona decyzja narusza art. 7, art. 77 § 1 i 4, i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. i uchylił ją na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
Wyrok nie został zaskarżony i stał się prawomocny.
Następnie ZUS wydał decyzję z dnia 24 października 2023 r., którą ponownie utrzymał w mocy decyzję z dnia 18 stycznia 2023 r. Na tę decyzję skarżący złożył skargę do tut. Sądu, jednak uczynił to po terminie, w związku z czym Sąd skargę odrzucił (postanowienie WSA w Łodzi z dnia 7 marca 2024 r. III SA/Wa 93/24). Orzeczenie to nie zostało zaskarżone i stało się prawomocne.
Na tym zakończyła się sprawa z poprzedniego wniosku skarżącego.
Obecnie mamy do czynienia z nową sprawą, zainicjowaną wnioskiem skarżącego z dnia 15 kwietnia 2024 r. Wprawdzie we wniosku tym skarżący zaznaczył rubrykę: "ponowne rozpatrzenie wniosku o umorzenie należności z tytułu składek", ale wynikało to – jak należy wnosić ze stanowiska skarżącego – z mylnego zrozumienia przezeń znaczenia postanowienia tut. Sądu o odrzuceniu skargi. Skarżący uważał, że skoro odrzucenie nastąpiło z przyczyn formalnych, to nadal mamy do czynienia z kontynuacją sprawy poprzedniej. Tak jednak nie jest – mamy do czynienia z nową sprawą, co w niczym nie zmienia sytuacji prawnej skarżącego (nie jest dla niego niekorzystne).
Organ rozpoznał wiosek skarżącego i wydał decyzję (negatywną) z dnia 25 czerwca 2024 r. Od tej decyzji skarżący nie złożył wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez ZUS, lecz wniósł skargę do Sądu – i miał do tego prawo. Zgodnie bowiem z art. 83 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 497 ze zm. – dalej: u.s.u.s.), od decyzji w sprawach o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, odwołanie, o którym mowa w ust. 2 (do właściwego sądu w terminie i według zasad określonych w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego), nie przysługuje. Stronie przysługuje prawo do wniesienia wniosku do Prezesa Zakładu o ponowne rozpatrzenie sprawy, na zasadach dotyczących decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra. Do wniosku stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572 – dalej: k.p.a.), od decyzji wydanej w pierwszej instancji przez ministra lub samorządowe kolegium odwoławcze nie służy odwołanie, jednakże strona niezadowolona z decyzji może zwrócić się do tego organu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy; do wniosku tego stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące odwołań od decyzji. Z kolei według art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 – dalej: p.p.s.a.), jeżeli stronie przysługuje prawo do zwrócenia się do organu, który wydał decyzję z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, strona może wnieść skargę na tę decyzję bez skorzystania z tego prawa.
Zaskarżona decyzja ZUS z dnia 25 czerwca 2024 r. podlegała zatem rozpoznaniu przez Sąd. Decyzja ta była wydana w nowej sprawie skarżącego – innej, niż zakończona decyzją ZUS z dnia 24 października 2023 r., na którą skarżący nieskutecznie wniósł skargę, odrzuconą postanowieniem tut. Sądu z dnia 7 marca 2024 r. III SA/Wa 93/24. Nowe były elementy stanu faktycznego – większa niż poprzednio zaległość (odpowiednio 30.754,33 zł i 27.207,04 zł) oraz okoliczności dotyczące stanu zdrowia skarżącego, który uległ pogorszeniu.
Po rozpoznaniu skargi skarżącego Sąd stwierdza, że zaskarżona decyzja jest wadliwa i to w stopniu uzasadniającym twierdzenie o lekceważącym stosunku ZUS do skarżącego, a nawet złej woli organu przy załatwieniu sprawy. Decyzji tej Sąd nie mógł zaakceptować jako naruszającej prawa skarżącego i stojącej w sprzeczności z interesem społecznym.
Kwestią wstępną, która przede wszystkim wymaga wyjaśnienia w ponownie prowadzonym postępowaniu, jest wymagalność należności, o których umorzenie skarżący wnosił. To jest zagadnienie, co do których nie może być żadnych wątpliwości, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy składek sprzed ponad dekady. Decyzja w tym zakresie nie poddaje się kontroli Sądu, bo w aktach nie ma wiarygodnych dokumentów na okoliczność, że należności się nie przedawniły. Nie stanowią takich dokumentów informacje (zestawienia) podane przez sam tylko ZUS.
Nie został także wyjaśniony stan prawny w tym zakresie.
Otóż ZUS nie wskazał, jak długi jest okres przedawnienia w tej sprawie, wskazał jedynie, że decyzja dotyczy należności za okresy: z pkt 1 decyzji – 8/2010-8/2011, 1/2010-2/2010, 4/2010-8/2011, 8/2010-9/2010, 5/2011-8/2011; z pkt 2 decyzji - 8/2010-8/2011, 1/2010-2/2010, 4/2010-8/2011, 9/2010, 5/2011-8/2011. W uzasadnieniu decyzji powołał się zawieszenie biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 24 ust. 5b u.s.u.s., ale w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2022 r. (zob. art. 1 pkt 7 lit. b ustawy z dnia 24 czerwca 2021 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, Dz. U. poz. 1621 ze zm.). Tymczasem przedawnienie ma charakter materialnoprawny i powinno być brane pod uwagę z daty powstania należności, chyba że istnieją przepisy przejściowe, które wprowadzają w tym zakresie odmienne zasady. Ustaleń takich w decyzji zabrakło, co nie pozwala na ocenę, czy doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia, jeśli tak to od kiedy, i w ogóle jaki jest ten termin. Biorąc pod uwagę datę powstania należności, o których mowa w decyzji, organ powinien wziąć pod uwagę przepisy ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 232, poz. 1378), która wprowadziła 5-letni termin przedawnienia licząc od dnia, w którym stały się wymagalne (art. 11). Zgodnie z art. 27 tej ustawy, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 41b ust. 1 ustawy wymienionej w art. 2 oraz w art. 24 ust. 4 ustawy wymienionej w art. 11, którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r., stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym ustawą, z tym że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. (ust. 1). Jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu (ust. 2).
Tak więc chcąc się skutecznie powołać na wymagalność ujętych w decyzji należności, w tym z powodu zawieszenia biegu terminu przedawnienia, organ powinien wskazać: kiedy rozpoczął się bieg terminu przedawnienia w odniesieniu do każdej z należności, kiedy doszło do ustanowienia zabezpieczenia hipotecznego i odniesieniu do jakich należności, kiedy została wszczęta egzekucja i kiedy został o niej powiadomiony skarżący oraz na jakim etapie jest obecnie egzekucja. Dotyczy to obu typów należności – z pkt 1 i 2 decyzji.
Po drugie, odnosząc się już do zaprezentowanej przez organ oceny materiału dowodowego i jego argumentacji mającej przesądzać o braku podstaw do umorzenia należności Sąd podkreśla, że prawo do umorzenia należności jest prawem podmiotowym skarżącego, któremu – w warunkach określonych ustawą – odpowiada obowiązek organu. Nie jest to żadna łaska ze strony organu, czy przywilej, za które ZUS błędnie uznał możliwość umorzenia (s. 13 decyzji). Organ być może nie zauważył, że pojęcie uznania administracyjnego zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat, a obowiązek respektowana tych zmian dotyczy również ZUS. Pojęcie uznania administracyjnego nie jest już od dawna "swobodnym uznaniem" (gdzie organowi wolno uczynić jak zechce), lecz uznaniem opartym na prawie, które wyznacza granice, w jakich organ może się tu poruszać. Zwrócono na to uwagę w wyroku NSA z dnia 2 marca 2016 r. II FSK 2474/15, wydanym wprawdzie na tle art. 67a Ordynacji podatkowej, ale dotyczącym – tak jak w niniejszej sprawie – kwestii uznania administracyjnego. Sąd podkreślił, że "Są pewne granice uznania administracyjnego, w obrębie których może poruszać się organ podatkowy, podejmując decyzję w następstwie wystąpienia przesłanki "ważnego interesu podatnika" lub "interesu publicznego", o których mowa w art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749 z późn. zm.). Przekroczenie tych granic ma m.in. miejsce wówczas, gdy wybór alternatywy decyzyjnej dokonany został: - z rażącym naruszeniem zasady sprawiedliwości - wskutek uwzględnienia kryteriów oczywiście nieistotnych (bagatelnych) lub nieracjonalnych - na podstawie fałszywych przesłanek (argumentów, które są nieprawdziwe".
W rozpoznanej sprawie wybór alternatywy decyzyjnej w postaci odmowy umorzenia składek (zamiast ich umorzenia, choćby w części) został dokonany z takim właśnie rażącym naruszeniem zasady sprawiedliwości, wskutek uwzględnienia kryteriów oczywiście nieistotnych (bagatelnych) i nieracjonalnych oraz na podstawie fałszywych przesłanek (argumentów, które są nieprawdziwe).
Pamiętając, że nie została ustalona dopuszczalność procedowania w sprawach należności z pkt 1 decyzji, które mogą być umorzone na podstawie art. 28 ust. 2 w zw. z 3 u.s.u.s., w razie gdy organ już ustali, że taka możliwość istnieje, to dopiero wówczas będzie możliwa ocena spełnienia przesłanki całkowitej nieściągalności w rozumieniu art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Obecnie nie wiadomo nawet, o jaką kwotę chodzi i czy jest ona wymagalna – organ tego nie wykazał.
Co do należności z pkt 2 decyzji, których dopuszczalność umorzenia podlega ocenie na podstawie art. 28 ust. 3a i rozporządzenia, to również nie wykazano dopuszczalności co do nich procedowania. Jeśli organ możliwość taką ustali, będzie obowiązany przez ponownym orzekaniu wziąć pod uwagę następujące wskazania. Zgodnie z art. 28 ust. 3a u.s.u.s., należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Jak z tego wynika, musi zachodzić "uzasadniony przepadek", by mogło dojść do umorzenia należności. Uszczegółowienie tego pojęcia znalazło się w rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia. Stosownie do § 3 ust. 1 rozporządzenia, zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Użyty w tym przepisie zwrot "w szczególności" wskazuje na przykładowy charakter wyliczenia sytuacji podlegających kwalifikacji jako "uzasadniony przepadek" przemawiający za umorzeniem należności, określony w rozporządzeniu jako stan, w którym zobowiązany ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny. Zdaniem Sądu, skarżący to wykazał i organ nie może tego faktu zignorować. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko wyrażone w wyroku zapadłym w poprzedniej sprawie skarżącego – w sprawie III SA/Łd 848/19, którego również nie można zignorować. Jest on bowiem prawomocny i przy ocenie sytuacji skarżącego powinien być brany pod uwagę również w tej sprawie (choć nie ma on w tej sprawie mocy związania organu na podstawie art. 153 p.p.s.a.). Organ powinien się przynajmniej odnieść do zaprezentowanych tam argumentów przy ocenie podstaw udzielenia ulgi.
W aktach sprawy znajduje się orzeczenie Komisji Lekarskiej ZUS z dnia 7 sierpnia 2023 r., w którym stwierdzono, że skarżący jest trwale całkowicie niezdolny do pracy i niezdolny do samodzielnej egzystencji (do dnia 31 lipca 2026 r.), orzeczenie Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 21 marca 2023 r. (wydane do dnia 31 marca 2026 r.) o znacznym stopniu niepełnosprawności skarżącego ze wskazaniem na konieczność zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne ułatwiające funkcjonowanie, korzystanie z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji oraz konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Organ uznał to za "problemy", które "mogą być dodatkowym utrudnieniem w codziennej egzystencji", ale "nie stanowią wystarczającej podstawy do umorzenia należności" (s. 10 decyzji).
Z kolei co do sytuacji dochodowej i majątkowej skarżącego organ nie podał konkretnej kwoty, którą uznaje za dochód rodziny, tylko wskazał: zasiłek 215,84 zł, świadczenie pielęgnacyjne z ZUS – 500 zł, żona prowadzi gospodarstwo rolne uzyskując 757,76 zł miesięcznie, córka wykonuje umowę agencyjną / zlecenie lub umowę o świadczenie usług – 2.770 zł. To ostatnie sprawiło zapewne, że organ uznał, że rodzina skarżącego uzyskuje dochód przekraczający minimum socjalne 4.335,65 zł, ustalony na podstawie danych Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych za IV kw. 2023 r. Problem w tym, że podana przez organ wartość dotyczy mężczyzn w wieku do 60 lat, a skarżący w dacie wydawania decyzji miał 62 lata, a poza tym dane Instytutu (ipiss.com) nie uwzględniają przypadku zamieszkiwania z dorosłym (22-letnim) dzieckiem. Dane te wymagają więc weryfikacji. Zdaniem Sądu, dochody skarżącego i jego małżonki to niecałe 1500 zł, co oznacza nieprzekroczenie minimum socjalnego i życie na granicy ubóstwa (minimum egzystencji). Nawet jeśli uwzględnić tu dochody córki, to trzeba też uwzględnić wydatki, zwiększone w przypadku skarżącego z uwagi na stan jego zdrowia, czego organ nie uczynił.
W pełni aktualna jest tu więc ocena zaprezentowana w wyroku tut. Sądu z dnia 10 sierpnia 2023 r., III SA/Łd 281/23, że punktem odniesienia przy ocenie, czy spłata zadłużenia zagraża egzystencji strony, powinna być szczegółowa analiza określonego na ten okres minimum socjalnego oraz minimum egzystencji. Organ nie dokonał w zasadzie żadnej analizy sytuacji materialnej skarżącego, mając na uwadze jego wiek, sytuację zdrowotną (nieuleczalna choroba skutkująca brakiem możliwość samodzielnej egzystencji) sytuację materialną rodziny tzn. wysokość osiąganych dochodów, korzystanie przez rodzinę ze środków pomocy społecznej, okoliczności dotyczące zlicytowania nieruchomości zamieszkiwanej przez rodzinę skarżącego. Organ nie dokonał analizy tych okoliczności w kontekście minimum socjalnego i minimum egzystencji oraz wysokości obciążającego skarżącego zadłużenia oraz wysokości wydatków koniecznych celem zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych jego rodziny, na które nie składają się przecież wyłącznie koszty opłat za czynsz, media oraz leki.
Zignorowaniu tych ważnych okoliczności towarzyszyło powołanie się przez organ na fakt prowadzenia egzekucji z nieruchomości, na której skarżący zamieszkuje wraz rodziną, z czego organ uczynił argument przemawiający przeciwko uwzględnieniu wniosku skarżącego. Tymczasem, zdaniem Sądu, argument ten należy ocenić wręcz odwrotnie – zlicytowanie ostatniego składnika majątku skarżącego ewidentnie zmierza do pozbawienia go majątku stanowiącego podstawę bytową rodziny, co kłóci się zasadami równości i sprawiedliwości, do których tak chętnie odwołuje się organ.
Co więcej, w ramach danych o egzekucji ZUS wskazał, że dochodzona jest kwota 137.493,82 zł, co tylko pogłębia wątpliwości co do tego, o jaką kwotę zaległości chodzi w tej sprawie i dlaczego – jeśli ta należność jest tak wysoka – organ nie wypowiedział się co do całości, lecz tylko co do części, dodatkowo odmawiając jej umorzenia.
Wracając do argumentów organu i jego oceny Sąd stwierdza, że została dokonana z rażącym naruszeniem zasady sprawiedliwości, wskutek uwzględnienia kryteriów oczywiście nieistotnych (bagatelnych) i nieracjonalnych oraz na podstawie fałszywych przesłanek (argumentów, które są nieprawdziwe), o czym mowa we wspomnianym orzeczeniu NSA w sprawie II FSK 2474/15. Zaskarżona decyzja nie odpowiada także innym wymaganiom prawidłowości decyzji uznaniowych. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że "okoliczności uzasadniające odmowę umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne powinny być przeanalizowane i omówione w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, szczególnie gdy decyzja dotyczy sfery elementarnych potrzeb skarżącej i jej rodziny - posiadania środków niezbędnych do przeżycia. Konieczne jest skonfrontowanie sytuacji materialnej strony skarżącej z wysokością zaległej należności i wskazanie dochodów, które zdaniem organu - byłyby wystarczające na pokrycie zadłużenia" (Wyrok NSA z 10.10.2007 r., II GSK 176/07, LEX nr 399183). Ocena możliwości płatniczych ma być realna, uwzględniająca faktyczne możliwości spłaty bez zagrożenia egzystencji skarżącego (wyrok WSA w Łodzi z 28.10.2016 r., III SA/Łd 596/16, LEX nr 2154999), a nie wydumana i nacechowana złą wolą.
Mając to wszystko na uwadze powyższe rozważania sąd uznał, że zaskarżona decyzja narusza art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ zobowiązany będzie uzupełnić materiał dowodowy celem ustalenia wymagalności należności i wykazania, że nie uległy one przedawnieniu, co jest jego obowiązkiem. Ma on wskazać kwotę należności, która jest przedmiotem sprawy i mają to być wszystkie zaległości skarżącego, chyba że skarżący wyraźnie oświadczy, że chodzi mu umorzenie części należności. Następnie organ oceni sytuację materialną skarżącego i jego rodziny w nawiązaniu do adekwatnych dlań wskaźników minimum egzystencji i minimum socjalnego i na tej podstawie rozważy raz jeszcze dopuszczalność i zasadność umorzenia. Decyzja ma być prawidłowo uzasadniona.
W tym stanie rzeczy zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu jako wydana z naruszeniem prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.).
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a., organ jest związany powyższymi wskazaniami, a wydanie decyzji ponownie bez ich uwzględnienia pociągnie za sobą jej negatywną ocenę przez Sąd z uwagi na niewykonanie przez organ niniejszego wyroku.
bg
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło