I OZ 428/24

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2024-08-07

Skład orzekający: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba kręgosłupa i grypa mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego, jeśli nie zostały uprawdopodobnione jako nagłe i uniemożliwiające dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innych osób?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że schorzenia wskazane przez skarżącą (choroba kręgosłupa i grypa) nie noszą znamion nagłej choroby uniemożliwiającej dokonanie czynności procesowej w terminie. Skarżąca nie wykazała, aby w okresie biegu terminu jej stan zdrowia uległ nagłemu pogorszeniu, nie przedłożyła dowodów lekarskich, a także nie wykazała, że nie mogła skorzystać z pomocy innych osób. W związku z tym nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, co jest warunkiem koniecznym do jego przywrócenia na podstawie art. 86 § 1 PPSA.
Stan faktyczny
Skarżąca D.B. wniosła zażalenie na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia tego zażalenia, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo powołania się na problemy zdrowotne (choroba kręgosłupa, grypa). Skarżąca złożyła zażalenie na postanowienie WSA, zarzucając naruszenie przepisów PPSA poprzez odstąpienie od ponownego wezwania do uzupełnienia braków formalnych wniosku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 7 sierpnia 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka po rozpoznaniu w dniu 7 sierpnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D.B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 24 maja 2024 r., sygn. akt II SA/Sz 914/23 odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi D.B. na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 5 września 2023 r. nr GN-2.7534.1.2023.10.AP w przedmiocie odszkodowania z tytułu przejścia z mocy prawa własności nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie postanowieniem z dnia 24 maja 2024 r., sygn. akt II SA/Sz 914/23, odmówił D.B. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie z jej skargi na decyzję Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 5 września 2023r., nr GN-2.7534.1.2023.10.AP, w przedmiocie odszkodowania z tytułu przejścia z mocy prawa własności nieruchomości. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że zarządzeniem z dnia 27 października 2023 r. (doręczonym w dniu 9 listopada 2023 r.), Przewodniczący Wydziału II WSA w Szczecinie wezwał skarżącą do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 2 133 zł, w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi. Sąd podał, że termin do uiszczenia wpisu upłynął z dniem 16 listopada 2024 r., skarżąca w terminie tym wpisu nie uiściła. Natomiast w dniu 5 grudnia 2023 r. skarżąca nadała w urzędzie pocztowym zażalenie na ww. zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Zarządzeniem z dnia 2 stycznia 2024 r. (doręczonym w dniu 12 stycznia 2024 r.) Sąd zobowiązał skarżącą do podania, w jakiej dacie ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego oraz do wskazania okoliczności uprawdopodabniających, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej, w terminie 7 dni pod rygorem odmowy przywrócenia terminu. W dniu 16 stycznia 2024 r. skarżąca nadała w urzędzie pocztowym pismo w którym oświadczyła, że uchybiła terminowi z uwagi na stan chorobowy całego kręgosłupa, w wyniku zachorowania na grupę i podejrzenie zachorowania na Covid-19, co doprowadziło do tego, że nie mogła w ustawowym terminie wnieść zażalenia. Nie wskazała, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Sąd i instancji stwierdził, że skarżąca w złożonym wniosku nie uprawdopodobniła, by uchybiła terminowi do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi bez swojej winy. We wniosku o przywrócenie terminu z dnia 5 grudnia 2023 r. powołała się bowiem ogólnie na sytuację zdrowotną i materialną która utrudnia jej udział w procesach sądowych, a wezwana do podania w jakiej dacie ustała przyczyna uchybienia terminu oraz do wykazania okoliczności uprawdopodabniających, iż do uchybienia terminu doszło bez jej winy, powołała się na stan chorobowy całego kręgosłupa oraz grypę. Nie przedłożyła żadnego dowodu potwierdzającego chorobę. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego trudno uznać, że stan chorobowy kręgosłupa był nagłą chorobą uniemożliwiającą wniesienie zażalenia w ustawowym terminie. Także grypa nie jest tego rodzaju chorobą. Sąd podkreślił, że w przypadku, gdy wnioskodawca wskazuje chorobę, jako przyczynę uchybienia terminu, koniecznym jest również wykazanie, iż rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się bowiem do ustalenia, czy twierdzenia wnioskodawcy o chorobie są wiarygodne, ale należy również uwzględnić na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. W związku z tym, Sąd stwierdził, że skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu nie powołała się na tego rodzaju chorobę, która uniemożliwiałaby wniesienie zażalenia w terminie, nie uprawdopodobniła, że faktycznie chorowała w okresie od dnia 9 do dnia 16 listopada 2023 r. i w tym czasie nie mogła posłużyć się inną osobą, nie podała kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu. Tym samym nie wykazała, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Na powyższe postanowienie skarżąca, reprezentowana przez adwokata z urzędu, złożyła zażalenie, podnosząc naruszenie art. 49 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U . z 2023r., poz. 1634 – dalej "p.p.s.a."), polegające na odstąpieniu od ponownego wezwania skarżącej do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu. Pełnomocnik skarżącej wskazał, że z analizy odpowiedzi skarżącej na wezwanie Sądu do wskazania przyczyn, które uprawdopodobniałyby, że uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez skarżącą wynika, że nie zrozumiała ona w pełni tego wezwania, gdyż nie wskazała czasu ustąpienia stanu chorobowego, który uniemożliwiał jej dokonanie czynności procesowej. Podkreślono, że w przepisach ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie ma przepisu zakazującego ponownego wezwania strony do uzupełnienia braków formalnych pisma. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Kryterium braku winy jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminowi można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W orzecznictwie wskazuje się, że przy ocenie, czy uchybienie terminowi było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Skoro art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminowi (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie mu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu jest więc dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Podkreślić także należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, iż tylko nagła choroba stanowi przesłankę do przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, jednak muszą zostać spełnione określone warunki. Przede wszystkim choroba musi mieć charakter niespodziewany lub nagły, czyli musi wystąpić takie pogorszenie stanu zdrowia, którego nie dało się przewidzieć. Ponadto, strona musi wykazać, że stan zdrowia w danym okresie uniemożliwiał jej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności osobiście, jak również wykluczał możliwość posłużenia się inną osobą. Na okoliczność zaistnienia nagłej choroby uniemożliwiającej prowadzenie spraw i dokonywanie czynności powinno być przedstawione stosowne zaświadczenie lekarskie. Należy też podkreślić, że nawet choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Zły stan zdrowia nie przesądza zatem o braku winy w uchybieniu terminu – choroba musi mieć charakter niespodziewany lub wystąpić musi nagłe pogorszenie stanu zdrowia, które nie dało się przewidzieć. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji słusznie uznał w niniejszej sprawie, że schorzenia, o których mówi skarżąca nie noszą znamion nagłej choroby, uniemożliwiającej jej dokonania czynności procesowej w terminie. Wnioskująca o przywrócenie terminu nie wykazała, aby w okresie, w którym biegł termin do złożenia zażalenia, jej stan zdrowia uległ nagłemu pogorszeniu. Do akt sprawy nie załączono bowiem żadnego zaświadczenia lekarskiego, z którego by wynikało, że grypa, na którą wskazywała skarżąca wykluczała jej jakiekolwiek poruszanie się. Także schorzenie kręgosłupa, na które wskazywano we wniosku nie jest chorobą nagłą. Jeżeli natomiast strona znajduje się w trudnej sytuacji zdrowotnej lub rodzinnej, może zwrócić się o doraźną pomoc koleżeńską lub sąsiedzką. Skarżąca nie dochowała należytej staranności w tym zakresie, wobec czego trudno uznać, że uchybienie terminowi do złożenia skargi nastąpiło bez jej winy. Wobec tego należy podzielić stanowisko Sądu I instancji, że skarżąca nie uprawdopodobniła wystąpienia przesłanek pozwalających przyjąć brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego. Ani bowiem we wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, ani w niniejszym zażaleniu, nie zostały podane okoliczności, które wypełniałyby przesłankę z art. 86 § 1 p.p.s.a. Natomiast podnoszona w niniejszym zażaleniu kwestia, że skarżąca nie zrozumiała wezwania Sądu, co skutkować winno ponownym jej wezwaniem do precyzyjnego wskazania istnienia okoliczności niezbędnych do oceny zasadności złożonego wniosku o przywrócenie terminu, nie znajduje racjonalnego uzasadnienia. Sąd I instancji jasno i czytelnie wezwał bowiem skarżącą do wskazania okoliczności uprawdopodabniających, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jej winy i skarżąca w odpowiedzi takie powody podała. Faktem jest, że wskazywała ona, iż nie posiada wiedzy prawniczej, jednakże do zrozumienia ww. wezwania taka wiedza nie była konieczna. Zaś z odpowiedzi skarżącej na przedmiotowe wezwanie nie wynika, aby nie zrozumiała treści przedmiotowego wezwania. To natomiast, że jako powód uchybienia terminu wskazała na okoliczności nie wypełniające przesłanki z art. 86 § 1 p.p.s.a., nie może stanowić powodu do ponownego jej wezwania w tym przedmiocie. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło