II SA/Gl 242/21

WyrokWSA w Gliwicach2021-10-27

Skład orzekający: Grzegorz Dobrowolski, Tomasz Dziuk, Beata Kalaga-Gajewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel budynku, który nie był bezpośrednim wykonawcą samowolnie wykonanych robót budowlanych, ale jest następcą prawnym inwestorów tych robót, może być zobowiązany do wykonania prac niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem na podstawie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że współwłaściciel, będący następcą prawnym inwestorów samowolnie wykonanych robót budowlanych, może być zobowiązany do wykonania prac niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem na podstawie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r., nawet jeśli sam nie był bezpośrednim wykonawcą tych robót. Okoliczność, że skarżąca zleciła wykonanie projektu przebudowy, potwierdza jej związek z inwestycją, a status następcy prawnego inwestorów czyni ją adresatem nałożonego obowiązku.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. S. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakładającą na E. S. oraz innych współwłaścicieli obowiązek wykonania robót budowlanych w celu doprowadzenia samowolnie wykonanej dobudowy i przebudowy budynku do stanu zgodnego z prawem. Roboty te zostały wykonane w latach 80. XX wieku przez poprzedników prawnych obecnych współwłaścicieli. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów k.p.a. poprzez błędne ustalenie jej jako autorki samowoli budowlanej i niewłaściwe zebranie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę E. S.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Dobrowolski (spr.), Sędziowie Asesor WSA Tomasz Dziuk,, Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Protokolant specjalista Anna Koenigshaus, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2021 r. sprawy ze skargi E. S. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta B. (dalej: PINB, organ I instancji) decyzją nr [...] z [...] r., nałożył na E. S., J. C. i L. C. w trybie art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. obowiązek "wykonania robót budowlanych niezbędnych do doprowadzenia samowolnie wykonanej dobudowy nr "B" do budynku mieszkalnego określonego jako "A" przy ul. [...] w B. w latach 1982-1984 oraz samowolnie wykonanej w tym samym czasie - przebudowy części poddasza-piętra w/w budynku nr "A" do stanu zgodnego z przepisami prawa, poprzez: - wykonać w miejscu rozebranej ściany kolankowej na poddaszu - piętrze budynku nr "A" ścianę oddzielenia przeciwpożarowego na stropie opartym na konstrukcji nośnej o klasie odporności ogniowej nie niższej od odporności ogniowej tej ściany, ścianę oddzielenia przeciwpożarowego należy wysunąć powyżej płaszczyzny dachu na wysokość co najmniej 0,30 m, - rozbiórkę ścianki działowej na piętrze budynku nr "A" wybudowanej na części dobudowy nr "B", - usunąć niezgodne z przepisami miejsce podparcia belki balkonowej ze ściany kominowej, - wykonać więźbę dachową i dach na dobudowie nr "B" jako samodzielną konstrukcyjnie, - dach i więźbę dachową na budynku nr "A" wykonać jako samodzielną konstrukcyjnie, - zamurować otwór okienny w ścianie północnej dobudowy nr "B" na poziomie piętra, (...) w terminie do 30 sierpnia 2021 r. Rozstrzygnięcie to zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Postępowanie w sprawie zostało wszczęte z wniosku E. S. w 2013 r. W jego trakcie ustalono, że na przedmiotowej nieruchomości usytuowany jest budynek wzniesiony w latach 30 XX w. Budynek jest współwłasnością E. S. J. C. i L. C. Roboty budowlane były samowolnie wykonane, przez poprzedników prawnych obecnych współwłaścicieli. W ramach tych robót budowlanych podcięto krokwie, wykonana została belka i ściana nośna, co pozwoliło na powstanie dodatkowego pomieszczenia. Ponadto przedłużono belkę nośną na zewnątrz budynku, dzięki czemu możliwe było wybudowanie małego balkonu. Przybudówka na piętrze rozpoczyna się za pomieszczeniem powstałym wskutek prac adaptacyjnych poddasza. Jednocześnie PINB ustalił, że "ponad dachem pion kominowy eksploatowany wspólnie przez współwłaścicieli został przemurowany, świadczy o tym fakt, że ponad dachem pion kominowy wykonany jest z cegły klinkierowej, a stan techniczny pionu kominowego nie budzi zastrzeżeń. Jeśli chodzi o "zawężenie" nie jest ono spowodowane błędem czy niedopatrzeniem, a jedynie wynikiem tego, że pion kominowy został przemurowany ponad dachem. Przyczyną jest proces technologiczny ponieważ w latach gdy budowano nieruchomość istniały inne standardy wielkości cegły z której budowano kominy. Pierwotnie decyzją nr [...] z [...] r., PINB działając na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1974 r. nałożył na E. S. obowiązek wykonania rozbiórki dobudowy oznaczonej na planie realizacyjnym z 1994 r. nr "B" wybudowanej samowolnie w latach 1982 - 1985 na działce nr "A" przy ul. [...] w B. Następnie decyzją nr [...] z [...] r., PINB nakazał J. C., L. C. oraz E. S. "doprowadzenie poddasza - piętra budynku mieszkalnego nr "C" przy ul. [...] w B. do stanu poprzedniego poprzez; - odtworzenie ściany zewnętrznej szczytowej grubości 3 cm z cegły lub elementów ceramicznych w poziomie piętra - poddasza budynku nr "C", - rozbiórkę ścianki działowej na poziomie piętra w części dobudowy nr "B" zlokalizowanej poza ścianą budynku mieszkalnego istniejącego nr "C", - wykonanie częściowej rozbiórki dachu i odtworzenie konstrukcji dachu zgodnie z pierwotną formą zawartą w archiwalnej dokumentacji z 1958 roku jako wiarygodnego dokumentu w sprawie, - rozbiórkę belki żelbetowej wykonanej na piętrze-poddaszu budynku i odtworzenie istniejącego w budynku przewodu kominowego, (...) w terminie do 30 czerwca 2017 r." Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odpowiednio decyzjami z [...] r., znak: [...] i z [...] r., znak: [...] uchylił rozstrzygnięcia organu I instancji i temu ostatniemu sprawy zostały przekazane do ponownego rozpatrzenia. Do akt rozpatrywanej sprawy została złożona opinia wykonana przez biegłego sądowego z zakresu budownictwa, która została wydana w ramach postępowania sądowego prowadzonego przed Sądem Rejonowym w B. Wydziałem [...] Cywilnym pod sygn. akt [...]. W przedmiotowej opinii zawarto następujący wykaz robót budowlanych wykonanych na przestrzeni lat w budynku objętym postępowaniem: "konstrukcja budynku nr "A" została zmieniona w zakresie wyburzenia ściany szczytowej od strony wschodniej, wykonania belki żelbetowej w jej miejsce dla podparcia stropu nad parterem bud nr "B" oraz przedłużenia żelbetowej płyty balkonowej (...), powstała nowa ściana działowa, na stropie nad parterem bud. nr "B", rozdzielająca budynek nr "A" od budynku nr "B", konstrukcja budynku nr "B" w zakresie więźby dachowej została wykonana niewłaściwie, płatew kalenicowa została oparta na krokwiach dachu budynku nr "A" (...), wg oceny biegłego, prace te były prowadzone jednocześnie, wynika to z zależności technologicznych i kolejności prowadzenia robót oraz włączeniu konstrukcji płyty żelbetowej nad parterem w konstrukcje budynku nr "A" (...), opisane powyżej prace stoją w niezgodności z przepisami Prawa budowlanego tak tego z 1974 r. jak i nowego z 1994 r. i stwarzają możliwość powstania awarii budowlanej w obu budynkach, (...) stop żelbetowy nad parterem budynku nr "B" wchodzi w części w budynek nr "A" na głębokość 117 cm o szerokości 505 cm, strop wspiera się na belce żelbetowej znajdującej się w miejscu po wyburzonej ścianie szczytowej (budynek nr "A"), konstrukcja przybudowy (budynku nr "B"), czyli płyta stropowa parteru wspiera się na części budynku nr "A" co należy zakwalifikować jako część prac przynależnych do starego budynku". Według opinii "prace związane z przybudówką (bud. nr "B") i pozostałe ingerujące w konstrukcję budynku nr "A" prowadzone były przed rokiem 1993". Do akt sprawy została złożona również kopia wyroku Sądu Rejonowego w B. z dnia [...] r. (sygn.. [...]) wynika, że S. C. i S. C. (rodzice obecnych stron postępowania) byli od 1959 r. użytkownikami wieczystymi działki o nr ewid. 2 i właścicielami znajdującego się na niej budynku (budynek nr "A"). "W 1982 r. na zlecenie Pani E. S. Pan P. K. wykonał projekt budowlany, zgodnie z którym do ww. budynku miał zostać dobudowany budynek (dobudówka nr "B"), a który miał być w założeniu samodzielnym budynkiem z odrębną dylatacją i odrębną więźbą dachu. W latach 1983-1984 wybudowana została dobudówka nr "B". Dla jej wykonania nie uzyskano pozwolenia na budowę. Prace zostały wykonane częściowo niezgodnie z projektem. Wyburzona została ściana kolankowa na piętrze budynku nr "A", a ściana działowa między budynkiem nr "A", a dobudówką nr "B" została przesunięta w głąb dobudówki nr "B", powiększając w ten sposób mieszkanie na piętrze. Na parterze pozostała ściana działowa w dotychczasowym miejscu. Również poszycie dachu zostało wykonane inaczej niż zakładał to projekt. W 1984 r. do dobudówki nr "B" wprowadziła się E. S. z rodziną. W mieszkaniu na parterze mieszkali S. i S. C., a L. C. (ich syn) i J. C. mieszkali na piętrze. (...) W budynku nr "A" przy ul. [...] w ramach wspólnego komina istnieją 4 przewody kominowe. Przewód nr "A" kończy się około 40 cm od stropu na pierwszym piętrze i jest zaślepiony, nie obsługuje żadnego urządzenia grzewczego, czy systemu wentylacji. Do przewodu nr "B" podłączony jest kominek na piętrze budynku oraz w przeszłości podłączony był piec grzewczy na parterze, a na poziomie piwnic w okresie późniejszym piec CO opalany węglem. Przewód kominowy nr 3 nie jest na żadnym poziomie wykorzystywany jako spalinowy ani wentylacyjny. Do przewodu nr 4 podłączony jest piec grzewczy na piętrze budynku i jednocześnie przewód ten pełni rolę przewodu wentylacyjnego kuchni na parterze budynku. Taki stan jest sprzeczny z przepisami techniczno-budowlanymi i stanowi zagrożenie zdrowia mieszkańców. (...)". Działka o nr ewid. 2 została w 1993 r, podzielona na działkę o nr ewid. 1 i 3. W oparciu o powyższe ustalenia oraz stwierdzenie, że roboty budowlane są zgodne z ustaleniami planu miejscowego przyjętego uchwałą nr [...] z [...] r. Rady Miejskiej w B. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru obejmującego teren w rejonie ulic: [...], [...], [...], [...] i [...], organ administracji orzekł w sprawie jak wskazano na wstępie uzasadnienia niniejszego wyroku. Od decyzji tej odwołała się E. S. Nie zgodziła się z treścią rozstrzygnięcia PINB z uwagi na okoliczność, iż została niesłusznie obciążona obowiązkiem wykonania robót budowlanych w zakresie poddasza budynku objętego postępowaniem, w sytuacji gdy dotyczą one inwestycji przeprowadzonej wyłącznie przez pozostałe strony postępowania, które są jednocześnie jego właścicielami. Odwołanie złożyły również pozostałe strony postępowania. Podniesiono, że poza bieżącymi pracami remontowymi nie prowadzono na poddaszu żadnych innych robót budowlanych, a roboty budowlane stwierdzone przez PINB wynikły z inicjatywy E. S. podczas budowy tzw. dobudowy (nr "B" wg oznaczenia PINB). Zaskarżoną decyzją Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W pełni podzielił stanowisko organu I instancji oraz wywiedzione z nich skutki prawne. Prawidłowo ustalono, że roboty budowlane były prowadzone pod rządem ustawy Prawo budowlane z 1974 r. W sposób poprawny określono zakres niezbędnych do wykonania robót. Prawidłowo ustalono również adresatów rozstrzygnięcia. Skargę na tę decyzję do tutejszego Sądu złożyła E. S. Domagając się uchylenia rozstrzygnięć obu instancji, zasądzenia kosztów postępowania i nakazania pozostałym stronom postępowania wykonanie określonych robót budowlanych zarzuciła ŚWINB w Katowicach naruszenie: 1) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak wskazania w uzasadnieniu decyzji dlaczego organ uznał, że autorem samowoli budowlanej objętej nin. postępowaniem skarżąca, podczas gdy prawidłowa ocena zgromadzonych w postępowaniu dowodów prowadzi do wniosków, iż autorem przebudowy pietra, rozebrania ściany oddzielenia pożarowego i zmiany konstrukcji dachu i innych nielegalnych prac na obiekcie nr "A" byli J. i L. C. z rodzicami, 2) art. 7 ,77 §. 1 kpa i 80 k.p.a. poprzez niezebranie w sposób wystarczający i rozpatrzenie materiału dowodowego przesłuchania stron i zeznań świadków i opinii biegłych sądowych wskazujących, że faktycznym autorem przebudowy ściany oddzielenia przeciwpożarowego i konstrukcji dachu i innych nielegalnych prac w mieszkaniu na piętrze i piętrze dobudowy nr "B" jest L. C. i jego małżonka oraz ich rodzice, 3) art. 138 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu 1 instancji mimo, iż zaistniały podstawy do jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie skargi zawiera przede wszystkim argumentację wskazującą, iż skarżąca nie była autorką samowoli budowlanej. Podkreślono również, że poniosła ona znaczne koszty w związku z postępowaniem legalizacyjnym. Odpowiadając na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontrolowanych przez Sąd decyzji jest doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem samowolnie wykonanych robót budowlanych. Miały one miejsce w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Zatem w świetle art. 103 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r. poz. 1333) zastosowanie znajdą tu przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.). Okoliczność ta nie jest sporna. Nie jest sporne również to, że dokonana przebudowa naruszała obowiązujące wówczas normy prawa budowlanego. W świetle art. 40 Prawa budowlanego z 1974 r. "w wypadku wybudowania obiektu budowlanego niezgodnie z przepisami, jeżeli nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, właściwy terenowy organ administracji państwowej wyda inwestorowi, właścicielowi lub zarządcy decyzję nakazującą wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami". Inwestorami robót budowlanych byli ówcześni właściciele nieruchomości, czyli rodzice skarżącej (i jej brata). Po ich dokonaniu, w drodze aktu notarialnego (w 1993 r.) dokonali podziału nieruchomości budynkowej poprzez wydzielenie osobnych lokali. Jak jednak wynika ze znajdujących się w aktach sprawy orzeczeń sądów powszechnych czynności prawne dokonane przez zmarłych rodziców stron postępowania na ich rzecz są w całości nieważne na podstawie art. 58 § 1 i 3 ustawy 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. Zatem trafnie organy administracji uznały, że adresatami nakazu wykonania robót winni być współwłaściciele budynku mieszkalnego znajdującego się obecnie na działkach o nr ewid. 4, 1 i 3. W tym zakresie rozstrzygnięcia organów administracji są zgodne z treścią art. 40 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. W tym miejscu należy odnieść się do głównego zarzutu skargi. Skarżąca twierdzi, że sama nic nie wiedziała o dokonywanych robotach budowlanych, więc koszty doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem winien ponosić jej brat. Na początku warto zauważyć, że skarżąca w tym zakresie mija się z prawdą. Jak wynika z akt administracyjnych sama zleciła wykonanie (ostatecznie niezatwierdzonego przez organ administracji architektoniczno-budowlanej) projektu przebudowy. Niezależnie od tego powyższa okoliczność nie ma znaczenia. Inwestorami byli ówcześni właściciele nieruchomości, czyli rodzice skarżącej. Zatem obowiązek, o którym mowa w art. 40 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. może zostać nałożony jedynie na ich następców prawnych (spadkobierców). A jednym z nich jest właśnie skarżąca. Sąd stwierdza wreszcie, że organy administracji prawidłowo ustaliły zakres robót niezbędnych do doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem. Ta okoliczność jest zresztą niesporna. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło