II SA/Ol 16/25
WyrokWSA w Olsztynie2025-03-10
Skład orzekający: Andrzej Brzuzy
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo zastosowało art. 138 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, mimo że strona skarżąca zarzuciła naruszenie tego przepisu w odniesieniu do części decyzji, która nie została zaskarżona?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, w szczególności poprzez skierowanie decyzji kasatoryjnej tylko do jednej ze stron postępowania, mimo istnienia wielości stron. Ponadto, sąd stwierdził, że SKO nie wykazało, iż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co jest wymogiem stosowania art. 138 § 2 k.p.a. Sąd nie uwzględnił zarzutu naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. w zakresie uchylenia decyzji w niezaskarżonej części, wskazując, że przepis ten dopuszcza uchylenie decyzji w całości, a zasada dwuinstancyjności postępowania wymaga rozpoznania sprawy w dwóch instancjach.Stan faktyczny
Strona T. O. wniosła sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję organu pierwszej instancji nakładającą na T. O. karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia. SKO uznało, że organ pierwszej instancji nie wyjaśnił wszechstronnie stanu sprawy i nie ustalił jednoznacznie odpowiedzialności T. O. oraz powierzchni i okresu zajęcia pasa drogowego. Strona skarżąca zarzuciła SKO naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji organu pierwszej instancji w części, w której umorzono postępowanie w stosunku do innej strony (R. O.), która nie została zaskarżona przez T. O. w odwołaniu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w całości i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Brzuzy po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu T. O. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie z dnia 26 listopada 2024 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi lub bez zawarcia umowy 1. Uchyla zaskarżoną decyzję w całości, 2. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie na rzecz strony skarżącej T. O. kwotę 597,00 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku
T. O. (dalej jako: "strona", "skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie sprzeciw od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Olsztynie (dalej jako: "SKO", "Kolegium") z 26 listopada 2024 r. w przedmiocie kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi lub bez zawarcia umowy.
Zaskarżoną decyzją Kolegium, działając na podstawie art. 138 §2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572), dalej jako: "k.p.a.", uchyliło w całości decyzję Dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w P. z 21 czerwca 2024 r. wydaną z upoważnienia Zarządu Powiatu w P. (dalej jako: "organ I instancji") w sprawie nałożenia na T. O. kary pieniężnej w wysokości 429.834,00 zł za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia zarządcy drogi lub bez zawarcia umowy, o której mowa w art. 22 ust. 2, 2a lub 2c ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2024 r. poz. 320) drogowego drogi nr [...] O.-C. (dr. kraj. Nr [...]) poprzez nasypanie i pozostawienie nasypu ziemnego (o powierzchni 355 m2) od 27 lipca 2021 r. do 30 listopada 2021 r. oraz prowadzenie prac w pasie drogowym od 22 czerwca 2021 r. do 26 lipca 2021 r. oraz nakazania stronie przywrócenia do stanu poprzedniego pasa drogowego drogi nr [...] O.-C. (dr. kraj. Nr [...]) poprzez przywrócenie pasa drogowego do stanu przed zajęciem (usunięcie nasypu) oraz umorzenia postępowania w stosunku do R. O. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Jak wynika z przekazanych sądowi wraz ze sprzeciwem akt sprawy odwołanie od decyzji organu I instancji złożył T. O. Zaskarżona decyzja jest trzecim rozstrzygnięciem kasatoryjnym SKO (tj. obok decyzji z 15 lipca 2022 r., 26 września 2023 r.) wobec decyzji wydawanych przez organ I instancji (odpowiednio decyzji z 30 listopada 2021 r. i 30 listopada 2022 r.) w toku wszczętego z urzędu postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za nielegalne zajęcie części działki nr [...] pasa drogowego drogi powiatowej nr [...] – ul. [...] w miejscowości O., którego stronami są T. O. i R. O.
W uzasadnieniu decyzji Kolegium w pierwszej kolejności przedstawiło treść art. 4 pkt 1, art. 40 ust. 1, 2, 3, 4, 5, 6, 10, 12 u.d.p. i zauważyło, że ustawodawca w jednakowy sposób traktuje zajęcie pasa drogowego bez względu na sposób, w jaki do tego doszło. Prawnie obojętne jest, czy do zajęcia doszło na skutek braku umowy, zajmowania pasa o powierzchni większej niż w zezwoleniu czy też z przekroczeniem terminu określonego w zezwoleniu. Dla powstania odpowiedzialności z tego tytułu niezbędne jest jedynie wykazanie zaistnienia znamion działania lub zaniechania przez sprawcę tego deliktu administracyjnego. Zbędne jest badanie jakichkolwiek innych dodatkowych okoliczności, ponieważ nie mają one wpływu ani na poniesienie przez podmiot odpowiedzialności ani na wymiar nakładanej na niego sankcji administracyjnej.
SKO wskazał, że w postępowaniu dotyczącym nałożenia kary pieniężnej za zajęcie pasa drogowego bez zezwolenia to organ ma udowodnić, jakie są granice pasa drogowego oraz jaka powierzchnia, w jakim okresie i przez kogo została zajęta bez zezwolenia. Strona może, ale nie musi podejmować obronę. Jeżeli organ środkami przewidzianymi przez k.p.a. dowiedzie wskazanych wyżej okoliczności, a strona nie przedstawi żadnego przeciwdowodu ustalenia organu dotyczące istnienia przesłanek nałożenia kary można uznać za poprawne.
SKO oceniło, że organ I instancji nie wyjaśnił w wyczerpujący sposób oraz zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów k.p.a. wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Przede wszystkim nie badał przedmiotowej sprawy pod kątem okoliczności, w których doszło do zajęcia terenu pasa drogowego. Zatem rozstrzygnięcie tej kwestii, tj. ustalenie kto i w jakim zakresie rzeczywiście dokonał zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia wymaga przeprowadzenia szczegółowej analizy wszystkich okoliczności danej sprawy. Kolegium zauważyło, że faktyczne zajmowanie pasa drogowego może być konsekwencją zdarzeń faktycznych, zdarzeń prawnych lub czynności prawnych, które podlegają wyjaśnieniu, udowodnieniu i ocenie na ogólnych zasadach.
Zdaniem SKO organ I instancji w dalszym ciągu nie ustalił bezspornie i nie wykazał, że to T. O. dokonał zajęcia bez zezwolenia zarządcy drogi ww. pasa drogowego drogi. Nie wyjaśnił też, na podstawie jakiego materiału dowodowego uznał, że to T. O. jest podmiotem odpowiedzialnym za zajęcie pasa drogowego w sprawie, a tym samym, że to na ten podmiot winna być nałożona kara pieniężna. Okoliczność, że T. O. oraz R. O. byli stronami postępowania zakończonego wydaniem pozwolenia na budowę - decyzji nr [...] z 18 grudnia 2018 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę nie oznacza automatycznie, że to T. O. winien być uznany za podmiot odpowiedzialny za zajęcie bez zezwolenia zarządcy drogi drogowego drogi pasa drogowego drogi. Zatem zdaniem SKO organ I instancji zbyt przedwcześnie i na podstawie dość "ubogiego" materiału dowodowego uznał, że to T. O. jest podmiotem odpowiedzialnym za zajęcie pasa drogowego w sprawie.
Następnie Kolegium podniosło, że organ I instancji jedynie częściowo zastosował się do zaleceń i wytycznych zawartych w jego poprzednich decyzjach Kolegium, w tym przede wszystkim w decyzji z 26 września 2023 r. i w dalszym ciągu nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego zmierzającego do jednoznacznego wyjaśnienia sposobu oraz powierzchni zajęcia pasa drogowego. Poza powołaniem się na operat z pomiaru przekrojów poprzecznych ul. [...] w O. skala opracowania 1:50, sporządzony w 20 maja 2024 r. przez uprawnionego geodetę i ogólnym wskazaniem, że "w wyniku przeprowadzonej analizy i ponownych obliczeń stwierdzono, że zajęta powierzchnia przez pozostały nasyp wynosi 354 m2" organ I instancji nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji do tychże pomiarów, jak też nie wyjaśnił w wyczerpujący sposób dokładnego ustalenia powierzchni zajęcia pasa drogowego. W operacie zawarte jest także wykonane przez geodetę obliczenie powierzchni poszczególnych elementów pasa drogowego, przy czym nie wynika z niego jednoznacznie, w jaki sposób biegły geodeta ustalił, że zajęta powierzchnia przez pozostały nasyp wynosi 354 m2. Do kwestii tych zdaniem SKO organ I instancji w zasadzie nie odniósł się w ogóle w uzasadnieniu decyzji i także nie wyjaśnił, z czego wynika tak ustalona powierzchnia zajęcia pasa drogowego. Nie wiadomo też, w jaki dokładne sposób organ I instancji ustalił okres zajęcia pasa drogowego, za jego poszczególne elementy.
W ocenie Kolegium organ I instancji nie rozważył także w wyczerpujący sposób, czy w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z okolicznościami, które mogłyby uzasadniać odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 189f k.p.a., co spowodowało uznanie decyzji organu I instancji za przedwczesną.
Reasumując Kolegium oceniło, że decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a. nakładających na organy administracji publicznej obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia stanu sprawy. Również jej uzasadnienie nie odpowiada wszystkim wymogom określonym w art. 107 §3 k.p.a. Kolegium zaleciło, aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji rozważył i odniósł się do okoliczności przedstawionych w odwołaniu, również w kontekście możliwości zastosowania art. 189f §1 lub §2 k.p.a., co następnie winno znaleźć odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu wydanej w sprawie decyzji i jej uzasadnieniu sporządzonym zgodnie z regułami określonymi w art. 107 §3 k.p.a.
Skarżący skierował do sądu sprzeciw od decyzji SKO z 26 listopada 2024 r., zaskarżając decyzję w części, tj. w zakresie uchylenia decyzji w niezaskarżonej części, w której umorzono postępowanie w stosunku do R. O.
W sprzeciwie zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 138 §2 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji organu I instancji w niezaskarżonej części.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w części oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Skarżący zaznaczył, że we wniesionym odwołaniu decyzję organu I instancji zaskarżył jedynie w części, tj. w zakresie pkt I ust. 1 - 4. Przedmiotowe odwołanie nie obejmowało pkt II wydanej decyzji, w którym umorzono postępowanie w stosunku do R. O.
Autor skargi podkreślił, że organu I instancji, chociaż jedna, zawierała dwa rozstrzygnięcia. Każde z nich stanowiło odrębne i samoistne rozstrzygnięcie. Decyzja organu odwoławczego mogła dotyczyć zatem wyłącznie decyzji organu pierwszej instancji, która została zaskarżona w drodze odwołania.
Zdaniem skarżącego odwołanie powoduje wszczęcie postępowania odwoławczego oraz wskazuje jego zakres. W przypadku, gdy strona jednoznacznie w odwołaniu wskazuje, że zaskarża decyzję pierwszoinstancyjną w określonej części, to organ II instancji nie może wykroczyć poza wyznaczone granice kompetencji organu odwoławczego. W konsekwencji organ II instancji nie może poddać kontroli niezaskarżonej części decyzji organu I instancji i ponownie rozpatrzyć sprawę także w zakresie rozstrzygniętym niezaskarżoną częścią orzeczenia. Postępowanie odwoławcze jest oparte na zasadzie skargowości. Organ II instancji nie może nigdy działać z urzędu.
Nadto strona podniosła, że decyzja organu II instancji wydana bez odwołania strony (innego podmiotu działającego na prawach strony) jest nieważna z przyczyn rażącego naruszenia prawa (art.156 §1 pkt 2 kpa).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 64e ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 §2 k.p.a. Uwzględniając sprzeciw od decyzji sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 §2 k.p.a., zaś w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a §1 zd. 1 i §2).
Ponadto zgodnie z art. 134 §1 w powiązaniu z art. 64b § 1 p.p.s.a., w zakresie realizowanej kontroli, sąd nie jest związany granicami sprzeciwu od decyzji, w związku z czym zarzuty podniesione w jego treści nie wyznaczają kierunku analizy podejmowanej przez sąd.
W świetle powyższego zasadne jest twierdzenie, że obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego sprzeciw od decyzji jest przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 §2 k.p.a., czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasatoryjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty.
Stosowanie do art. 138 §2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z art. 138 §2 powiązany jest art. 136 §1 k.p.a., który stanowi, że organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję.
Decyzją z 26 listopada 2024 r. SKO uchyliło decyzję organu I instancji w trybie art. 138 §2 k.p.a. wskazując, że organ ten nie wyjaśnił opisanych w decyzji SKO kwestii. Tym samym w ocenie Kolegium decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a. nakładających na organy administracji publicznej obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia stanu sprawy. Również jej uzasadnienie nie odpowiada wszystkim wymogom określonym w art. 107 §3 k.p.a. Kolegium zaleciło, aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji rozważył i odniósł się do okoliczności przedstawionych w odwołaniu, również w kontekście możliwości zastosowania art. 189f §1 lub §2 k.p.a., co następnie winno znaleźć odzwierciedlenie w rozstrzygnięciu wydanej w sprawie decyzji i jej uzasadnieniu sporządzonym zgodnie z regułami określonymi w art. 107 §3 k.p.a.
Sprzeciw od decyzji SKO z 26 listopada 2024 r. okazał się uzasadniony, jednak z innych powodów niż w nim podniesione.
Sąd uchylając zaskarżoną decyzję zauważył w pierwszej kolejności, że decyzja ta została skierowana jedynie do T. O. pomimo, że w sprawie występowała również inna strona postępowania, tj. R. O. Z akt sprawy wynika bowiem, że uchylone zaskarżoną decyzją rozstrzygnięcie organu I instancji zostało doręczone zarówno wyżej wskazanym osobom, jak i pełnomocnikowi T. O. (k. 237-239 akt sprawy). Również inne pisma w trakcie toczącego się postepowania I instancyjnego, np. o niezałatwieniu sprawy w terminie (k. 225-227 akt sprawy) czy też o zakończeniu postępowania i o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji (k. 221-223 akt sprawy) były kierowane do wskazanych osób. Natomiast SKO pomimo, że stronami toczącego się postępowania w sprawie był zarówno T. O., jak i R. O. (z niewiadomych sądowi przyczyn) skierowało wydaną decyzję jedynie do pełnomocnika T. O. oraz do niego samego. Tymczasem, rozstrzygnięcie to dotyczyło również R. O., co do którego przecież organ I instancji umorzył postępowanie. Ponadto na wcześniejszym etapie sprawy (przy kolejnym z rzędu uchyleniu w trybie art. 138 §2 k.p.a. przez Kolegium decyzji organu I instancji), decyzja organu II instancji (z 26 września 2023 r.) była doręczana R. O. (k. 193-195 akt sprawy). Tym samym postępowanie to mogło uniemożliwić ww. stronie postępowania możliwość skorzystania ze stosownego środka jego zaskarżenia (jeśli się z nim nie zgadzała). Należy też pamiętać, że strona postępowania jest uprawniona do otrzymania oryginału decyzji. W ten właśnie sposób dochodzi do prawidłowego zakomunikowania stronie postępowania woli organu, a więc tak, jak wymaga tego art. 109 w zw. z 107 §1 k.p.a. (co do treści). Niemniej jednak sąd nie jest w stanie, uwzględniając przekazane do kontroli akta sprawy jednoznacznie ustalić, czy do takiego doręczenia w ogóle w sprawie doszło (czy też nie, co miałoby daleko idące konsekwencje, na co również zwróciła uwagę strona w skardze), czy też organ nie przekazał sądowi całości akt, naruszając tym samym art. 54 §2 p.p.s.a. Obowiązkiem bowiem organu odwoławczego, zgodnie z tym przepisem jest przekazanie sądowi wraz ze skargą kompletnych akt (obejmujących wszystkie dowody, które stały się podstawą wydanego rozstrzygnięcia), pozwalając tym samym na dokonanie ich kontroli, a co za tym idzie pełną ocenę zgodności z prawem dokonanego rozstrzygnięcia (por. wyrok WSA w Krakowie z 14 listopada 2019 r., sygn. akt I SA/Kr 790/19). Trzeba też pamiętać, że kontrolując zaskarżoną decyzję, sąd nie ogranicza się jedynie do kontroli tego aktu, lecz bada, czy okoliczności w nim przedstawione znajdują odzwierciedlenie w dokumentacji zgromadzonej w nadesłanych aktach sprawy. Jak słusznie zauważył w wyroku WSA w Kielcach 12 grudnia 2019 r., sygn. akt I SA/Ke 412/19: "Akta administracyjne, o których mowa w art. 54 §2 ustawy p.p.s.a., przesyłane do kontroli sądowej wraz ze skargą, winny zawierać wszystkie dokumenty obrazujące kolejne czynności formalne i merytoryczne, wykonywane przez organy prowadzące postępowanie w rozstrzyganej sprawie. Akta postępowań toczących się przed organem pierwszej i drugiej instancji, przedkładane sądowi winny zawierać komplety dokumentów ułożonych chronologicznie, złączonych i ponumerowanych, wyposażonych w kartę przeglądową.". Tylko bowiem w pełni udokumentowany stan faktyczny może być podstawą oceny prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego, a co za tym idzie i rozstrzygnięcia dokonanego zgodnie z prawem. Natomiast w tym pierwszym przypadku (gdyba tak było) to pominięcia strony przy doręczaniu decyzji organu odwoławczego, gdy występuje wielość stron postępowania administracyjnego, stanowi podstawę wznowieniową (brak udziału w postępowaniu administracyjnym bez winy tych stron) wymienioną w art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. (por. wyrok WSA w Krakowie z 24 sierpnia 2011 r., sygn. akt II SA/Kr 842/09 zaakceptowany przez NSA w wyroku z 18 października 2013 r., sygn. akt II OSK 698/13).
Jednocześnie wskazać należy, że zauważalna jest w kontekście możliwości zastosowania art. 138 §2 k.p.a. w niniejszej sprawie i wydania decyzji kasatoryjnej niekonsekwencja SKO. Z treści zaskarżonej decyzji wynika bowiem, że organ I instancji oprócz tego, że nie rozważył w wyczerpujący sposób, czy w niniejszej sprawie nie wystąpiły przesłanki znikomości naruszenia, o których jest mowa w art. 189f k.p.a. (choć zdaniem sądu miało to miejsce, co znalazło swój wyraz na s. 9-11 decyzji I instancyjnej), to nie dokonał również (zdaniem Kolegium) ustalenia: (-) kto i w jakim zakresie rzeczywiście dokonał zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia; (-) w jaki dokładnie sposób ustalił okres zajęcia pasa drogowego, za jego poszczególne elementy tj. istniejący zjazd do działki, zlokalizowany na wysokości działek [...] i [...], drugi istniejący zjazd, zlokalizowany na wysokości działki [...] oraz zejście dla pieszych w postaci schodów. Tymczasem z poprzedniej decyzji o tym samym charakterze z 26 września 2023 r. wynika jedynie (co mogłoby skłaniać organ I instancji do domniemania, że w pozostałym zakresie SKO nie kwestionuje podjętego rozstrzygnięcia, czyli, m.in. kto rzeczywiście dokonał zajęcia pasa drogowego bez zezwolenia), że obowiązkiem organu I instancji było rozważenie, czy okoliczności sprawy uzasadniają zastosowanie art. 189f k.p.a., co winno znaleźć odzwierciedlenie w ponownym rozstrzygnięciu (i miało to miejsce) oraz wyjaśnienie zmierzające do jednoznacznego ustalenia sposobu i powierzchni zajęcia pasa drogowego (co również miało miejsce w ocenie sądu, co znalazło swój wyraz, m.in. na s. 4, 6 oraz 9 decyzji I instancyjnej). Uwzględniając treść art. 138 §2 k.p.a. obowiązkiem organu było też jednoznaczne i nie budzące żadnych wątpliwości wskazanie, jakie okoliczności należało wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. To zaś nie miało miejsca, skoro już kolejny raz SKO uchyla decyzję organu I instancji, wskazując także kolejny raz okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wskazać również należy, że użycie w art. 138 §2 k.p.a. spójnika "a" oznacza, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą. W takim przypadku niezbędne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Sytuacja taka będzie miała miejsce, np. gdy w trakcie rozpoznawania sprawy niezbędne okaże się przeprowadzenie postępowania dowodowego w znacznym zakresie, a wątpliwości organu odwoławczego, co do stanu faktycznego sprawy nie będą możliwe do wyeliminowania w trybie art. 136 § 1 k.p.a. (czego zdaniem sądu Kolegium w niniejszej sprawie nie wykazało).
Sąd nie uwzględnił jednocześnie zarzutu naruszenia art. 138 §2 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji I instancyjnej w niezaskarżonej części. Wskazać bowiem należy, że ustawodawca nie przewidział w przypadku opisanym w ww. przepisie uchylenia decyzji wyłącznie w części, która nie została zaskarżona. Z jego treści wynika jasno, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości. Trzeba też pamiętać, że cała sprawa (a nie jej część) jest rozpatrywana i rozstrzygana w dwóch instancjach składających się na pełny tok instancyjny. Strona ma bowiem prawo do tego aby jej sprawa została rozpoznana i rozstrzygnięta właśnie w dwóch instancjach, co wynika z zasady dwuinstancyjności postępowania ujętej w art. 15 k.p.a. Należy również podnieść, że organ II instancji nie jest związany uzasadnieniem wniesionego środka zaskarżenia, może, a nawet powinien skontrolować postępowanie i decyzję organu I instancji z punktu widzenia legalności, a także celowości i słuszności rozstrzygnięcia, niezależnie od tego, czy zarzuty w tym zakresie zostały podniesione czy też nie przez odwołującego (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 31 października 2024 r., sygn. akt II SA/Rz 1344/24). Nie jest zatem tak jak twierdzi strona, że organ nie miał prawa do uchylenia decyzji w całości a tylko w części, która nie dotyczyła umorzonego postępowania w stosunku do R. O. Należy też podnieść, że ponowne postępowanie, jakie na skutek decyzji wydanej na podstawie art. 138 §2 k.p.a. będzie się toczyło przed organem I instancji, nie jest ani dalszym ciągiem, ani tym bardziej "przedłużeniem postępowania" odwoławczego. Sprawa wraca do poprzedniego stanu i postępowanie przed organem I instancji toczy się od początku. Wobec tego organ I instancji ma obowiązek na nowo ustalić stan sprawy: zarówno faktyczny, jak i prawny (Zbigniew Wardak, Joanna Wyporska-Frankowska – "Związanie oceną prawną, wskazaniami co do dalszego postępowania oraz wytycznymi w zakresie wykładni przepisów prawa w ogólnym postępowaniu administracyjnym", artykuł opublikowany ZNSA 2020/2/19-43, Lex). Należy też pamiętać, że decyzja wydawana na podstawie art. 138 §2 k.p.a. nie określa sytuacji prawnej strony, albowiem nie rozstrzyga o żadnych jej uprawnieniach czy obowiązkach. Jej skutkiem jest dalsze prowadzenie tego samego postępowania, które zostało zakończone uchyloną decyzją nieostateczną. W konsekwencji sprawa administracyjna będąca przedmiotem tegoż postępowania pozostaje nierozstrzygnięta przynajmniej do czasu wydania kolejnej decyzji przez organ I instancji.
Obowiązkiem organu będzie przeprowadzenie niewadliwego postępowania. W szczególności dokona raz jeszcze analizy, czy w ogóle zachodzą przesłanki do zastosowania w sprawie art. 138 §2 k.p.a. (a jeśli tak to obowiązkiem organu będzie jednoznaczne i nie budzące żadnych wątpliwości wskazanie, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy), czy też możliwe jest dokonanie rozstrzygnięcia we własnym zakresie. Nie może być bowiem tak, że sprawa trwa od 2021 r. i do chwili obecnej nie została ostatecznie zakończona, a strona(y) nadal nie wie, jaki jest jej końcowy rezultat.
W tym stanie rzeczy sąd, działając na podstawie art. 151a §1 p.p.s.a., uchylił decyzję Kolegium w całości.
O kosztach rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 §2 i §4 p.p.s.a. w zw. z §14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Finansów z 22 października 2020 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2023, poz. 1935). Na koszty te złożyły się: uiszczony wpis od sprzeciwu w wysokości 100,00 zł, wynagrodzenie radcy prawnego w kwocie 480,00 zł oraz opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł.
Przywoływane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na internetowej stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło