IV SA/Wr 490/24
WyrokWSA we Wrocławiu2025-03-13
Skład orzekający: Ewa Kamieniecka, Andrzej Nikiforów, Marta Pająkiewicz-Kremis
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku opieki naprzemiennej nad dzieckiem, gdy tylko jedno z rodziców złoży wniosek o świadczenie "Dobry start", drugiemu rodzicowi przysługuje połowa świadczenia, mimo braku jego wniosku?Ratio decidendi
Przepis § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu "Dobry start" nie zawiera warunku, że w przypadku opieki naprzemiennej obojga rodziców, każdy z nich musi złożyć własny wniosek o świadczenie, aby otrzymać jego połowę. Celem świadczenia jest zaspokojenie potrzeb dziecka, a rodzice mogą dokonać ustaleń co do sposobu wnioskowania i pobierania świadczenia, o ile łączna kwota wypłacana na dziecko wynosi 300 zł. Literalna wykładnia przepisu narusza konstytucyjne zasady ochrony rodziny i praw dziecka.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o świadczenie "Dobry start" na dziecko, które zgodnie z orzeczeniem sądu jest pod jej opieką naprzemienną z ojcem. ZUS pierwotnie przyznał świadczenie w pełnej wysokości, a następnie decyzją z marca 2024 r. zmienił je na połowę, powołując się na § 5 ust. 2 rozporządzenia i wymóg złożenia wniosku przez oboje rodziców. Prezes ZUS utrzymał tę decyzję w mocy, uznając, że ustalenia między rodzicami nie zmieniają regulacji sądowych i że brak wniosku ojca nie uprawnia do pełnego świadczenia dla matki. Skarżąca wniosła skargę, podnosząc, że dziecko mieszkało wyłącznie z nią, co potwierdził ojciec w oświadczeniu, oraz zarzucając naruszenie przepisów k.p.a.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędziowie: Sędzia WSA Andrzej Nikiforów (sprawozdawca), Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis, po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 marca 2025 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 sierpnia 2024 r. nr 010070/680/10321672/2022 w przedmiocie zmiany wysokości kwoty świadczenia dobry start uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 marca 2024 r., nr 010070/680/10321672/2022 (postępowanie: 371054377).
Przedmiotem skargi S. B. (dalej jako: wnioskodawczyni, skarżąca) jest decyzja Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej jako: Prezes ZUS) z 28 sierpnia 2024 r., utrzymująca w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dalej jako: ZUS) z 19 marca 2024 r. o zmianie wysokości świadczenia "Dobry start".
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt administracyjnych sprawy wynika, że po rozpatrzeniu wniosku z 29 listopada 2022 r. ZUS przyznał wnioskodawczyni świadczenie "Dobry start" na dziecko N. T. w kwocie 300 zł na rok szkolny 2022/2023.
Następnie ZUS decyzją z 19 marca 2024 r. zmienił wysokość przyznanego świadczenia na kwotę 150 zł wskazując, że na podstawie orzeczenia sądu ustalano, że dziecko jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców. Powołał przy tym, że zgodnie z § 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 czerwca 2021 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu "Dobry start" (Dz. U. poz. 1092; dalej: rozporządzenie), w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia dobry start ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego świadczenia
W odwołaniu wnioskodawczyni wskazała, że dziecko za zgodą ojca zamieszkuje z matką. Ponadto wskazała, że ojciec dziecka sam zaproponował aby z uwagi na miejsce zamieszkania dziecka wniosek złożyła tylko matka, w związku z czym on sam wniosku nie składał. Do odwołania dołączyła oświadczenie ojca dziecka z 27 marca 2024 r., w treści którego potwierdza on opisaną wyżej okoliczność.
Decyzją z 28 sierpnia 2024 r. Prezes ZUS utrzymał w mocy decyzję ZUS. Wskazał, że ustalenia zawarte między rodzicami dziecka co do zakresu opieki nad nim i miejsca pobytu, nie zmieniają regulacji określonych w tym zakresie w postanowieniu sądu rodzinnego. Przy ustalania prawa do świadczenia ZUS związany jest treścią wyroków sądów powszechnych określających okoliczności, od których to prawo jest uzależnione. Okoliczności wskazywane w odwołaniu mogą natomiast stanowić przesłankę do skierowania do sądu wniosku o zmianę zarządzeń opiekuńczych. Prezes ZUS podkreślił, że brak wniosku ojca dziecka o świadczenie nie stanowi przesłanki do przyznania go wnioskodawczyni w pełnej wysokości. Pełną wysokość kwoty świadczenia na dziecko, które znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców można otrzymać w sytuacji, gdy oboje rodzice zgłoszą do ZUS wniosek o to świadczenie.
W skardze od tej decyzji wnioskodawczyni zarzuciła:
1. zastosowanie w przedmiotowej sprawie § 5 ust. 2 rozporządzenia podczas gdy syn w roku szkolnym 2022/2023 mieszkał wyłącznie z nią, co potwierdził jego ojciec w pisemnym oświadczeniu dołączonym do akt sprawy;
2. naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, art. 9 i art. 79a k.p.a. poprzez niepodjęcie wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, nie wzięcie pod uwagę celu świadczenia, stanu faktycznego sprawy - faktycznego zamieszkiwania dziecka u matki oraz niewzięcie pod uwagę tego, że świadczenie zostało już skonsumowane.
Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) i art. 3 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: p.p.s.a.), sądowa kontrola legalności polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta polega na zbadaniu, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy co do zasady nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze - w granicach sprawy, wyznaczonych rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Kontrola legalności przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie doprowadziła zaś do wniosku, że zarówno zaskarżona decyzja Prezesa ZUS oraz poprzedzająca ją decyzja ZUS w sposób istotny naruszają prawo.
Podstawą prawną ww. decyzji były przepisy wspomnianego rozporządzenia, które zostało wydane na podstawie art. 187a ust. 2 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r., o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz. U. z 2024 r. poz. 177, ze zm.).
Jak wynika z przepisów rozporządzenia, celem świadczenia "Dobry start" jest częściowe zrekompensowanie rodzicom wychowującym dzieci wydatków ponoszonych na ich edukację w związku z rozpoczęciem roku szkolnego. Cel ten służy zaspokojeniu potrzeb dziecka związanych z rozpoczęciem roku szkolnego poprzez udzielenie wsparcia na częściowe pokrycie wydatków związanych z rozpoczęciem przez dziecko roku szkolnego, a więc wydatków ponoszonych także przez rzeczywistych opiekunów dziecka (zob. wyrok WSA w Łodzi z 19 sierpnia 2021 r., II SA/Łd 81/21).
Dalej, stosownie do § 4 rozporządzenia, świadczenie "Dobry start" przysługuje m.in. rodzicom, opiekunom faktycznym, opiekunom prawnym, rodzinom zastępczym, osobom prowadzącym rodzinne domy dziecka, dyrektorom placówek opiekuńczo-wychowawczych, dyrektorom regionalnych placówek opiekuńczo-terapeutycznych - raz w roku na dziecko i przysługuje w związku z rozpoczęciem roku szkolnego do ukończenia: przez dziecko lub osobę uczącą się 20. roku życia; przez dziecko lub osobę uczącą się 24. roku życia - w przypadku dzieci lub osób uczących się legitymujących się orzeczeniem o niepełnosprawności. Świadczenie to, zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia, przysługuje uprawnionym w wysokości 300 zł. Przy czym, w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia dobry start ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego świadczenia (§ 5 ust. 2 rozporządzenia).
W sprawie bezsporne było to, że mamy do czynienia z sytuacją, w której rodzice małoletniego są rozwiedzeni oraz sprawują opiekę naprzemienną, orzeczoną w postanowieniu Sądu Rejonowego w Świdnicy z dnia 8 grudnia 2016 r., sygn. akt IlI Nsm 631/16. Z kolei z wnioskiem o świadczenie w pełnej wysokości 300 zł wystąpiła wyłącznie skarżąca, gdyż – jak konsekwentnie twierdziła - porozumiała się w tej kwestii z ojcem dziecka (przedłożyła jego stosowne oświadczenie). Ponadto z treści akt oraz stanowiska Prezesa ZUS wynikało, że ojciec dziecka nie złożył wniosku o przyznanie świadczenia.
Pomimo tego ZUS wstecznie zmienił wysokość tego świadczenia na 150 zł uznając, że aby uzyskać całe świadczenie, każdy z rodziców sprawujących opiekę naprzemienną musiał wystąpić z własnym wnioskiem.
Rozstrzygając zaistniały spór Sąd podkreśla, że powołany przez organy przepis § 5 ust. 2 rozporządzenia jest przepisem prawa materialnego, który statuuje ustalenie przez organ rodzicom sprawującym opieką naprzemienną prawa do świadczenia "Dobry start" w wysokości połowy kwoty dla każdego z nich. Jednakże – co należy podkreślić – omawiany przepis nie zawiera warunku, że w takim wypadku każdy z rodziców musi wystąpić z własnym wnioskiem, jak przyjął to Prezes ZUS. Nie można bowiem wykluczyć, że rodzice dokonają indywidualnych ustaleń co do sposobu wnioskowania i pobierania przedmiotowego świadczenia, stosownie do realiów danej rodziny tak, aby najpełniej realizować cel świadczenia. Jeżeli więc rodzice uzgodnią w dopuszczalnej prawem formie, że tylko jedno z nich będzie występować o pełne świadczenie, a drugie to wystąpienie poprze i samo nie wystąpi o przyznanie świadczenia, to taki stan nie narusza powołanej wyżej regulacji. Jeszcze raz bowiem należy podkreślić, że celem świadczenia "Dobry start" jest zaspokajanie potrzeb dziecka, nie zaś rodzica, związanych z rozpoczęciem roku szkolnego poprzez udzielenie wsparcia na częściowe pokrycie wydatków związanych z rozpoczęciem przez dziecko roku szkolnego, a więc wydatków ponoszonych przez rzeczywistych opiekunów dziecka, zaś cel ten może w praktyce każdej rodziny być osiągany w innej formie (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z 27 sierpnia 2024 r., II SA/Bd 1427/23; wyrok WSA w Gdańsku z 20 listopada 2024 r., II SA/Gd 487/24).
A zatem w ocenie Sądu dopuszczalne jest podjęcie między rodzicami ustaleń (o różnym stopniu sformalizowania), które modyfikują merytoryczną treść § 5 ust. 2 rozporządzenia. Takie ustalenia Prezes ZUS powinien respektować, o ile drugi rodzic dziecka dostosował się do jego treści i nie wystąpił o świadczenie. Istotne jest bowiem jedynie to, czy łączna kwota wypłacanego świadczenia wynosi 300 zł. Do takiej bowiem kwoty Państwo partycypuje w wydatkach na wychowanie dziecka. Pozbawienie pełnego świadczenia w okolicznościach niniejszej sprawy w wyniku literalnej wykładni § 5 ust. 2 rozporządzenia, narusza zatem konstytucyjne zasady uwzględnienia dobra rodziny (art. 71 ust. 1 zd. 1 Konstytucji RP) oraz ochrony praw dziecka (art. 72 ust. 1 Konstytucji RP). Stąd też w niniejszej sprawie należało zastosować celowościową wykładnię tego przepisu, gdyż żadne wartości chronione konstytucyjnie nie przemawiają za innym rozwiązaniem zaistniałej sytuacji (por. wyrok WSA w Gliwicach z 19 listopada 2020 r., II SA/Gl 660/20).
Jak słusznie podkreślała skarżąca, przedmiotowe świadczenie jest świadczeniem "dla dziecka" i w takim celu jest przyznawane a następnie wydatkowane. Poza tym świadczenie to służy zaspokojeniu potrzeb dziecka w tak ważnej sferze życia, jaką jest kształcenie. A zatem zaprezentowana przez organy wykładnia przepisów narusza interes uczącego się.
Orzekające w sprawie organy (ZUS, a następnie Prezes ZUS) dokonały więc błędnej wykładni § 5 ust. 2 rozporządzenia nie uwzględniając celu świadczenia oraz jego konstytucyjnych konotacji. W szczególności pominęły przedłoóżne przez skarżącą oświadczenie ojca dziecka (w kontekście deklarowanego braku składania wniosku o świadczenie), a w konsekwencji nie dokonały jego prawidłowej oceny, czym naruszyły przepisy postępowania art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., w stopniu mającym istotny wpływ na wynik kontrolowanej sprawy. Tak prowadzone postępowanie z całą pewnością nie czyniło również zadość zasadzie budzenia zaufania uczestników do władzy publicznej wyrażonej w art. 8 § 1 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa ZUS oraz poprzedzającą ją decyzję ZUS.
Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni ocenę prawną wyrażoną w uzasadnieniu wyroku.
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło