II OSK 1686/25
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-09-10
Skład orzekający: Andrzej Wawrzyniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, której potencjalne oddziaływanie inwestycji budowlanej może ograniczać jej zabudowę, ma status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej, na którą inwestycja budowlana może oddziaływać w stopniu ograniczającym jej zabudowę, ma status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że WSA prawidłowo ocenił, iż Wojewoda Małopolski zasadnie uchylił decyzję Starosty Brzeskiego z powodu naruszeń proceduralnych dotyczących analizy oddziaływania inwestycji na sąsiednią działkę.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę 10 budynków mieszkalnych jednorodzinnych. Starosta odmówił uchylenia pozwolenia na żądanie sąsiadki, uznając, że nie jest stroną. Wojewoda uchylił decyzję Starosty. WSA oddalił sprzeciw spółki C. sp. z o.o. od decyzji Wojewody. Skarżąca spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów dotyczących statusu strony i oddziaływania inwestycji na sąsiednią nieruchomość.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak (spr.), po rozpoznaniu w dniu 10 września 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. sp. z o.o. z siedzibą w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 24 marca 2025 r. sygn. akt II SA/Kr 1435/24 w sprawie ze sprzeciwu C. sp. z o.o. z siedzibą w B. od decyzji Wojewody Małopolskiego z dnia 25 września 2024 r. znak: WI-I.7840.22.6.2024.SM w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 24 marca 2025 r. oddalił sprzeciw C. sp. z o.o. w B. (dalej "skarżąca") od decyzji Wojewody Małopolskiego (dalej "Wojewoda") z dnia 25 września 2024 r. w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktyczny i prawnym:
Starosta Brzeski decyzją z 14 marca 2024 r., zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielił C. sp. z o.o. w B. pozwolenia na "Budowę 10 budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej wraz z infrastrukturą techniczną" na działkach nr: [...] w Brzesku.
Starosta Brzeski decyzją z 10 czerwca 2024 r., odmówił uchylenia pozwolenia na budowę na żądanie M. W. (właścicielki działek nr: [...] i [...]) ze względu na to, że sam fakt sąsiadowania z obszarem inwestycji nie czyni jej stroną.
Wojewoda Małopolski decyzją z 25 września 2024 r., wydaną po rozpatrzeniu odwołania M. W. , orzekł kasatoryjnie.
W sprzeciwie C. sp. z o.o. w B. wniosła o uchylenie decyzji kasatoryjnej.
WSA w Krakowie oddalił wniesiony sprzeciw.
Sąd wskazał, że spór sprowadza się do tego, czy działki stanowiące własność M. W. znajdują się w "obszarze oddziaływania obiektu" (art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, dalej: "Pb"), a przez to, czy ona – jako właścicielka nieruchomości graniczącej – powinna być "stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę" (art. 28 ust. 2 Pb).
Sąd zaznaczył, że w sprzeciwie uwypuklono to, że "nie tylko jedno, jak wymagają tego przepisy, ale każde z pomieszczeń w budynku ma zapewniony odpowiedni dostęp światła", podczas gdy o statusie strony przesądza właśnie oddziaływanie legalne. Nie ma wątpliwości, że wysokość projektowanego budynku jest większa niż odległość od najbliższej zabudowy. Ponadto, dwudziestocentymetrowy pas terenu między granicą a istniejącym budynkiem wcale nie jawi się jako niemożliwy do zabudowy ze względu na istniejącą już zabudowę i konieczność zachowania odległości, gdy weźmie się pod uwagę np. rozbudowę istniejącej zabudowy. Wchodzenie cienia głębiej niż 4 m na działkę graniczącą oznacza np., że projektowanie otworów okiennych w pokojach na pobyt ludzi wymagałoby wzięcia tej okoliczności pod uwagę.
Zdaniem Sądu organ odwoławczy trafnie przyjął, że skoro zachodzi potrzeba badania spełnienia wymagań § 13 i § 60 rozporządzenia WT (nawet gdy nie zostały one naruszone), to właściciel działki sąsiedniej ma prawo uczestniczyć w postępowaniu administracyjnym po to właśnie, aby brać udział w wyjaśnieniu, czy zamierzenie budowlane inwestora zostało zaprojektowane w sposób określony w przepisach prawa
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniosła skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenia co do istoty sprawy, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca kasacyjnie zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego, to jest przepisu art. 28 § 2 w zw. z art. 3 punkt 20 Pb poprzez dokonanie błędnej wykładni tych przepisów i przyjęcie, że właściciele działki nr [...] przysługiwał status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę,
2. naruszenie prawa materialnego, to jest przepisu art. 3 pkt 20 Pb oraz przepisów § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowaniu - poprzez dokonanie błędnej wykładni tych przepisów i przyjęcie, że obiekt zrealizowany przez Skarżącego zgodnie z udzielonym pozwoleniem na budowę będzie skutkował ograniczeniami w zabudowie sąsiedniej nieruchomości składającej się z działki nr [...] i w konsekwencji błędne uznanie, że właścicielce działki nr [...] przysługiwał status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę,
3. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy to jest przepisu art. 151a § 1 i § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez oddalenie sprzeciwu w sytuacji, gdy decyzja Wojewody Małopolskiego z dnia 25 września 2024 r., została wydana z naruszeniem przepisu art. 138 § 2, a to ze względu na prawidłowe uznanie przez organ I instancji braku podstaw do uznania, że M. F. przysługiwał status strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę i w konsekwencji zgodną z prawem odmowę uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę;
4. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy to jest przepisów art. 106 § 4, art. 133 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia z pominięciem materiału zgromadzonego w aktach postępowania oraz brak odniesienia się do argumentów powoływanych przez skarżącego dla wykazania braku obowiązku dokonywania analizy oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość sąsiednią oraz kwestii wynikającego z uwarunkowań geograficznych braku oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość sąsiednią w rozumieniu przepisu art. 28 § 2 ustawy Prawo budowlane.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 182 § 2a p.p.s.a., skarga kasacyjna od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego oddalającego sprzeciw od decyzji rozpoznawana jest na posiedzeniu niejawnym. W § 3 tego przepisu stwierdza się, że na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z powyższą regulacją wydał wyrok w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w składzie jednoosobowym.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej wyznaczonymi wskazanymi podstawami.
Należy przypomnieć, że przepis art. 64e p.p.s.a., jako lex specialis w stosunku do art. 134 § 1 p.p.s.a., w sposób zasadniczy różnicuje postępowania sądowe w przedmiocie sprzeciwu bądź skargi. Zgodnie z art. 134 i art. 145 p.p.s.a. skarga otwiera postępowanie sądowoadministracyjne prowadzące do kontroli legalności decyzji administracyjnej pod kątem prawidłowego zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego, jak i norm o charakterze proceduralnym. Natomiast art. 64e p.p.s.a. wyraźnie zawęża kontrolę sądową do oceny "jedynie" przesłanek warunkujących wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.
Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Rozpoznając sprawę w powyżej zakreślonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Nie ulega wątpliwości, że na gruncie obowiązujących przepisów ustawy prawo budowlane w związku z realizacją inwestycji musi rzeczywiście wystąpić prawne ograniczenie w możliwości zabudowy innej nieruchomości, a nie tylko potencjalna możliwość jakiegokolwiek oddziaływania danego obiektu. Wobec tego, sama w sobie okoliczność, że dany podmiot jest właścicielem sąsiedniej nieruchomości nie jest wystarczająca do przyjęcia, że podmiotowi temu przysługuje status strony. Potencjalna możliwość oddziaływania projektowanej inwestycji, aby mogła uzasadniać występowanie interesu prawnego uprawniającego do udziału w postępowaniu, musi w każdym przypadku wiązać się z potrzebą zbadania w postępowaniu administracyjnym zakresu tego oddziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji.
W niniejszej sprawie wpływ na zabudowę działki skarżącej winien być oceniany w oparciu o § 13 i § 60 rozporządzenia WT. Z akt wynika, że dokonano takiej analizy, jednak postępowanie w tym zakresie zostało przeprowadzone w sposób nieprawidłowy.
Wojewoda w swojej decyzji wskazał, że na działce nr [...] znajduje się budynek mieszkalny jednorodzinny, więc w projekcie budowlanym powinna znaleźć się analiza w formie opisowej i graficznej obejmującej dni równonocy wiosennej przypadającej na 20 marca 2023 r. i jesiennej przypadającej na 23 września 2023 r. (rok sporządzenia projektu budowlanego). Analizy takiej nie ma ani w projekcie budowlanym, ani w aktach organu pierwszej instancji. Projektant zupełnie pominął budynek mieszkalny jednorodzinny znajdujący się na działce skarżącej mimo naniesienia odległości tego budynku od projektowanego budynku 1B (8,2 m) i 3A (10,1 m). Biorąc pod uwagę wysokość projektowanych budynków (9 m) i ich odległość od granicy z działkami skarżącej (4 m), brak pełnej analizy (opisowej i graficznej) w tym zakresie uniemożliwia określenie, czy inwestycja nie wprowadzi ograniczeń w zakresie przesłaniania przyszłej zabudowy, jak również czy nie przesłania istniejącego budynku. W zakresie § 60 WT organ pierwszej instancji również oparł się na analizie projektanta, w której nie przedłożono graficznego opracowania nasłonecznienia i nie wykazano, które budynki zostały poddane analizie.
Niewątpliwie doszło zatem do uchybień proceduralnych i w ocenie NSA konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, a zatem zaistniała uzasadniona podstawa do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wielokrotnie podkreślano, że stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę mogą być nie tylko osoby, których prawa mogą zostać jednoznacznie naruszone w wyniku realizacji inwestycji, ale też władający nieruchomościami, na zagospodarowanie których inwestycja ta może oddziaływać w takim stopniu, że właściwy organ ma obowiązek sprawdzić w postępowaniu wyjaśniającym, czy zostały spełnione wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych. A zatem obszar oddziaływania obiektu budowlanego nie może być utożsamiany wyłącznie z zachowaniem przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi (por. np. wyrok NSA z 28 maja 2025 r., II OSK 2584/22, LEX nr 3888190).
Przeprowadzając ponownie postępowanie Starosta Brzeski weźmie pod uwagę okoliczności wskazane przez Wojewodę Małopolskiego, co da stronie możliwość odniesienia się do nich w ewentualnym odwołaniu. Arbitralne przyznanie racji skarżącej kasacyjnie pozbawiłoby natomiast stronę możliwości obrony swoich praw zgodnie z zasadami przewidzianym w kodeksie postępowania administracyjnego.
W związku z powyższym nie można Sądowi I instancji zarzucić naruszenia art. 151a § 1 i § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a., jak również przepisów postępowania w postaci art. 106 § 4, art. 133 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło