III OSK 1054/24

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-03-25

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Przemysław Szustakiewicz, Maciej Kobak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, może rozstrzygać o zasadności ograniczenia dostępu do tej informacji ze względu na ochronę prywatności, zamiast ocenić, czy organ dopuścił się bezczynności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, nie powinien rozstrzygać o zasadności ograniczenia dostępu do informacji ze względu na ochronę prywatności. Taka ocena należy do postępowania w przedmiocie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Sąd I instancji, rozstrzygając w ten sposób, wykroczył poza granice sprawy wyznaczone przez skargę na bezczynność, co stanowi naruszenie art. 134 § 1 P.p.s.a.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do Dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego ARiMR o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wypłaty dopłat bezpośrednich na jego działki ewidencyjne, w tym danych beneficjentów. Organ kilkukrotnie odmawiał udostępnienia danych, powołując się na przepisy o ochronie danych osobowych i prywatności, nie wydając jednak decyzji administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę na bezczynność, uznając pisma organów za decyzje odmawiające udostępnienia informacji. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że sąd I instancji wykroczył poza granice sprawy, rozstrzygając o zasadności ograniczenia dostępu do informacji, zamiast ocenić bezczynność organu.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.) Sędziowie sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz sędzia del. WSA Maciej Kobak protokolant asystent sędziego Ewelina Gee-Milan po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 19 grudnia 2023 r. sygn. akt II SAB/Bk 81/23 w sprawie ze skargi S. W. na bezczynność Dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Łomży w przedmiocie informacji publicznej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuję sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku, 2. zasądza od Dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Łomży na rzecz S. W. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 19 grudnia 2023 r. sygn. akt II SAB/Bk 81/23 oddalił skargę S. W. (zwanego dalej skarżącym) na bezczynność Dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Łomży (zwanego dalej organem lub Dyrektorem Oddziału) w przedmiocie informacji publicznej. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że pismem z dnia 10 lipca 2023 r. skarżący zwrócił się do Podlaskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (zwanego dalej Oddziałem Agencji) o udzielenie informacji publicznej w zakresie tego, czy, a jeśli tak, to komu (imię, nazwisko, adres i numer PESEL) i w jakim wymiarze wypłacono dopłaty bezpośrednie na wskazane we wniosku działki ewidencyjne, stanowiące własność skarżącego. Do wniosku dołączony został odpis pełnomocnictwa oraz odpis działu spadku. W odpowiedzi pismem z dnia 20 lipca 2023 r. znak StlPIO.0163.40.2023.AM, organ poinformował, że przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, zwanej dalej: "u.d.i.p.") nie znajdują zastosowania w przypadku wniosków o udostępnienie informacji publicznej składanych przez właścicieli bądź współwłaścicieli działek. Jednocześnie organ poinformował skarżącego, że wniosek zostanie rozpatrzony pod kątem innych przepisów prawa obligujących Agencję do udostępnienia żądanych danych. Następnie, pismem z dnia 21 lipca 2023 r., znak SBIO.0162.1038.2023.RG, organ poinformował, że żądane przez skarżącego dane stanowią dla Agencji dane osobowe i wezwał skarżącego do podania podstawy prawnej, zobowiązującej Agencję do udzielenia żądanej informacji. Pismem z dnia 1 sierpnia 2023 r. skarżący podał jako podstawę prawną swojego żądania przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. W odpowiedzi, pismem z dnia 21 sierpnia 2023 r., znak SB10.0162.1038.2023.RG, organ odmówił udostępnienia żądanych danych osobowych. Powołując się na wyroki sądowe, organ wyjaśnił jednocześnie skarżącemu, dlaczego do złożonego przez niego wniosku nie mają zastosowania przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, pouczając również, że na odmowę udostępnienia informacji, skarżącemu przysługuje możliwość złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z siedzibą w Warszawie. Organ stwierdził nadto, że pismo nie jest decyzją administracyjną odmawiającą udostępnienia informacji publicznych. W dniu 28 sierpnia 2023 r. do Oddziału Agencji: wpłynęły dwa pisma skarżącego: z dnia 25 sierpnia 2023 r. zatytułowane "Odwołanie" oraz pismo z dnia 22 sierpnia 2023 r. zatytułowane "Ponaglenie", które zostały przekazane do Prezesa ARiMR (zwanego dalej również organem II instancji). Pismem z dnia 5 września 2023 r. nr GP-WSWIP.0163.172.2023.SD, Prezes ARiMR podtrzymał stanowisko, że do złożonego wniosku nie mają zastosowania przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Natomiast w piśmie z dnia 18 września 2023 r. nr GP-WSW1P.0163.176.2023.SD, poinformował, że z uwagi na fakt, iż Dyrektor Oddziału nie wydał decyzji administracyjnej odmawiającej udostępnienia informacji publicznej, wniesienie odwołania nie było możliwe. Organ II instancji ponownie poinformował skarżącego, że przysługuje mu prawo złożenia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku na bezczynność Dyrektora Oddziału skarżący wniósł o: zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku w odpowiednim terminie poprzez udostępnienie rzeczonych informacji albo wydanie decyzji administracyjnej o odmowie ich udostępnienia; stwierdzenie, że w zakresie rozpoznania wniosku organ dopuścił się bezczynności; zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Oddziału wniósł o jej oddalenie Podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie organ wyjaśnił też, że przepisy u.d.i.p. nie znajdują zastosowania w przypadku wniosków o udostępnienie informacji publicznej składanych przez właścicieli/współwłaścicieli działek. Dyrektor Oddziału podkreślił, że udzielił skarżącemu odpowiedzi, która jest czynnością materialno-techniczną, i w której wskazał, że w sprawie nie można zastosować przepisów u.d.i.p. oraz, że wniosek zostanie rozpatrzony pod kątem innych przepisów prawa obligujących Agencję do udostępnienia żądanych informacji - danych osobowych. Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2023 r. sygn. akt II SAB/Bk 82/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę. Sąd I instancji stwierdził, że pomimo błędnego pouczenia strony i błędnego rozumienia istoty wydanych pism przez organy obu instancji, procedura rozpoznania sprawy była prawidłowa, a organy nie pozostawały w bezczynności. Oba pisma, zarówno organu I instancji z dnia 21 sierpnia 2023 r., jak i pismo Prezesa ARiMR z dnia 18 września 2023 r., w ocenie Sądu I instancji, były w istocie decyzjami odmawiającymi udzielenia informacji publicznej i zawierały wszelkie niezbędne elementy decyzji administracyjnych, przewidziane w art. 107 § 1 K.p.a. W rezultacie, zdaniem Sądu I instancji, strona miała prawo do wniesienia skargi do WSA i jej rozpoznania we właściwym trybie, przy czym błędy proceduralne zaistniałe w toku rozpoznania sprawy, nie miały wpływu na prawidłowość i istotę rozstrzygnięcia, a meritum obu decyzji jest prawidłowe. Jednocześnie wskazując przepisy Konstytucji RP oraz u.d.i.p., Sąd I instancji stwierdził, że Dyrektor Oddziału jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na gruncie art. 4 ust. 1 u.d.i.p. w sprawach z zakresu swojej właściwości przedmiotowej jako organu. Nadto, żądane przez skarżącego informacje tj. komu (imię, nazwisko, adres i numer PESEL) i w jakim wymiarze wypłacono dopłaty bezpośrednie na wskazane we wniosku działki ewidencyjne, stanowiące własność skarżącego, są informacją publiczną, jednak ich udostępnienie podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy - w niniejszej sprawie ograniczeniu ze względu na prywatność osoby lub osób, które mogły ewentualnie pobierać dopłaty do gruntu (działki ewidencyjnej) wskazanego we wniosku. Wyjaśniając kwestię prawa do prywatności, uregulowanego w art. 47 Konstytucji RP, Sąd I instancji wskazał, że zagwarantowane jest ono m.in. w aspekcie ochrony danych osobowych, przewidzianej w art. 51 Konstytucji RP. Udostępnienie informacji żądanej we wniosku skarżącego prowadziłoby, w ocenie Sądu I instancji, bezpośrednio lub pośrednio do ujawnienia informacji o osobie i o jej sytuacji finansowej, a tym samym naruszałoby jej prywatność. Powyższe odnosi się również do informacji w zakresie tego, czy, a jeśli tak, to komu (imię, nazwisko, adres i numer PESEL) i w jakim wymiarze wypłacono dopłaty bezpośrednie na wskazane we wniosku działki ewidencyjne, stanowiące własność skarżącego. W podsumowaniu Sąd I instancji stwierdził, że w jego ocenie w decyzji trafnie organy odmówiły udostępnienia żądanych informacji, co prawda nie powołując się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p., ale stwierdzając, że informacje dotyczące użytkownika działki ewidencyjnej wskazanej we wniosku stanowią nie informacje publiczną, a informację w indywidualnych sprawach i stanowiłoby nieuprawnione naruszenie prawa do prywatności osób, których wskazane płatności dotyczą. Oceniając kwestię zarzucanej organowi bezczynności Sąd I instancji uznał, że zarówno Dyrektor Oddziału, jak i Prezes ARiMR, w terminie odpowiadali na wszelkie pisma do nich kierowane, wyjaśniając powody dla których nie mogą udzielić informacji, zatem podejmowali działania zgodne z prawem, a więc nie pozostawali w bezczynności. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku, wywiódł skarżący, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 P.p.s.a. przez rozstrzygnięcie poza granicami: 1. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 61 ust 3 Konstytucji RP w zw. z art. 47 i art. 51 Konstytucji RP poprzez ich błędne zastosowanie do żądanych danych polegających na tym czy w ogóle i jeśli tak, to w jakim wymiarze kwoty wypłacono, ponieważ dane takie w ogóle nie dotyczą prywatności żadnych osób fizycznych, 2. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 47 i art. 51 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 lit d i f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (zwanego dalej RODO) poprzez błędną wykładnię tych przepisów polegającą na tym, że ochrona danych osobowych oraz danych o otrzymanych finansowych świadczeniach publicznych ma charakter absolutny i bezwzględny, podczas gdy wymaga rozważenia, czy wyłączenie jawności danych publicznych jako zasady, w danych okolicznościach faktycznych jest uzasadnione ochroną wolności i praw beneficjentów świadczeń. 3. art. 61 ust. 3 w zw. z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji RP w zw. z art. 6 ust. 1 lit d i f RODO poprzez ich niezastosowanie w sprawie i nieudostępnienie skarżącemu danych o osobach beneficjentów świadczeń, pomimo tego, że świadczenia te wiążą się z naruszeniem przez beneficjentów prawa własności nieruchomości skarżącego, przez co odmowa uniemożliwia skarżącemu skorzystanie z ochrony prawnej w zakresie przysługującego mu prawa własności. Wskazując na ww. zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie skargi na bezczynność, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie skarżący kasacyjnie oświadczył, że wnosi o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Skarżący kasacyjnie podniósł, że Sąd I instancji popełnił dwa fundamentalne błędy proceduralne, w konsekwencji których całe postępowanie dotknięte jest lawiną uchybień proceduralnych. Po pierwsze, wykroczył poza granice sprawy wyznaczone przez skarżącego jako skarga na bezczynność organu I instancji. Po drugie, uznał za decyzje administracyjne podejmowane w trybie art 16 u.d.i.p. pisma organów I i II instancji, które nie zawierały podstawowych elementów decyzji, ponieważ nie były podpisane przez osoby umocowane do wydania decyzji i wreszcie, które w samej swojej treści podkreślały jednoznacznie, że decyzjami administracyjnymi nie są. Nadto, Sąd I instancji pominął, że żądane i nieudostępnione skarżącemu dane nie dotyczą tylko danych o osobach beneficjentów świadczeń, ale samych informacji o tym czy świadczenia publiczne w związku z uprawą gruntów będących własnością skarżącego były w ogóle wypłacane, a jeśli tak, to w jakim wymiarze. Konsekwencją tych uchybień były naruszenia procedury polegające na tym, że sprawę rozpoznał jako odwołanie od decyzji organu II instancji WSA w Białymstoku w obszarze właściwości WSA w Warszawie, w trybie uproszczonym zamiast zwykłym, na posiedzeniu niejawnym, zamiast na jawnej rozprawie i przy udziale organu I instancji, zamiast II instancji jako strony postępowania. Zdaniem skarżącego kasacyjnie konsekwencją powyższego było także nierozpoznanie oczywistej bezczynności organu w udzieleniu skarżącemu informacji publicznej w części niewkraczającej w sferę prywatności beneficjentów świadczeń publicznych. Skarżący dowodził, że skorzystanie z dopłat bezpośrednich nie jest przymusowe i, co oczywiste, wiąże się ze wskazaniem organowi wypłacającemu danych osobowych beneficjenta, a korzystając z takich dopłat beneficjent sam uczynił swoje dane informacją publiczną. Zatem dane o beneficjentach świadczeń pozostają informacją publiczną i nie podlegają ograniczeniu ze względu na prywatność beneficjentów w relacji z właścicielem uprawianego gruntu. Jest oczywiste, że właściciel, jeżeli jego grunt byłby uprawiany legalnie, już dysponowałby takimi danymi i nie musiałby się o nie ubiegać, zatem w sytuacji nielegalnego korzystania z gruntu, dane te ochronie nie mogą podlegać W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.) - zwanej dalej: P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. oraz przesłanki uzasadniające odrzucenie skargi bądź umorzenie postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, stosownie do treści art. 189 P.p.s.a. Żadna z powyższych przesłanek w tej sprawie nie zaistniała, z tego też względu przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. I tak przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie: dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący kasacyjnie powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W skardze kasacyjnej podniesione zostały jedynie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez rozstrzygnięcie poza granicami sprawy wyznaczonej przez skarżącego jako skarga na bezczynność organu I instancji, przyjęcie, że pisma organów I i II instancji byłe de facto decyzjami administracyjnymi (choć nie zawierały podstawowych elementów umożliwiających zakwalifikowanie tych pism jako decyzji) oraz pominięcie przez Sąd I instancji, że nieudostępnione skarżącemu dane nie dotyczą tylko danych o osobach beneficjentów świadczeń, ale samych informacji o tym, czy świadczenia publiczne w związku z uprawą gruntów będących własnością skarżącego były w ogóle wypłacane, a jeśli tak, to w jakim wymiarze. Należy zatem wyjaśnić, że art. 134 § 1 P.p.s.a., którego naruszenia dopatruje się skarżący kasacyjnie stanowi, że "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny I instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Wobec powyższego wskazać należy, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji stwierdził wprawdzie, że "w tej sprawie organy nie pozostawały w bezczynności, w terminie odpowiadały na wszelkie pisma do nich kierowane, wyjaśniając powody, dla których nie mogą udzielić informacji" (str. 8 uzasadnienia wyroku), ale też uznał, że organy te "trafnie odmówiły udostępnienia żądanych informacji, co prawda nie powołując się na art. 5 ust. 2 u.d.i.p., ale stwierdzając, że udostępnienie informacji dotyczących użytkownika działki ewidencyjnej wskazanej we wniosku stanowi nie informację publiczną, a informację w indywidualnych sprawach i stanowiłoby nieuprawnione naruszenie prawa do prywatności osób, których wskazane płatności dotyczą." (str. 7 uzasadnienia wyroku). Naczelny Sąd Administracyjny uznał zatem, że uzasadnienie Sądu I instancji jest niespójne, a dokonując oceny prawnej na gruncie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Sąd I instancji wyszedł poza granice sprawy wywołanej skargą na bezczynność, ponieważ przedmiotem skargi nie była decyzja o odmowie udostępnienia informacji publicznej, wydana na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p., a tylko w drodze takiej decyzji, w okolicznościach tej sprawy, można było ograniczyć dostęp do żądanej informacji publicznej. W rezultacie zatem słusznie zarzucono w skardze kasacyjnej naruszenie art. 134 § 1 P.p.s.a, poprzez rozstrzygnięcie poza granicami art. 5 ust. 2 u.d.i.p. oraz art 61 ust. 3 Konstytucji RP w zw. z art. 47 i art. 51 Konstytucji RP, ponieważ Sąd I instancji rozstrzygnął sprawę w przedmiocie bezczynności wykraczając poza jej granice, bowiem odniósł się do zasadności ograniczenia dostępu do informacji publicznej ze względu na ochronę prywatności osób fizycznych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, prowadząc do niezobowiązania organu do rozpatrzenia wniosku skarżącego w zakresie żądania udostępnienia informacji czy w ogóle i jeśli tak, to w jakim wymiarze kwoty wypłacono oraz do pozbawienia skarżącego możliwości podważenia stanowiska dotyczącego przesłanki ograniczającej prawo dostępu do informacji publicznej. Innymi słowy, powyższe oznacza, że Sąd I instancji wykreował nową sprawę administracyjną, odmienną od będącej przedmiotem skargi. Rację ma zatem skarżący kasacyjnie, że Sąd I instancji niewłaściwie zastosował w sprawie, której przedmiotem jest bezczynność Dyrektora Oddziału w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Podkreślenia wymaga, że Sąd rozstrzygając sprawę ze skargi na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej ocenia, czy określony podmiot jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, czy żądana informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. To pozwala Sądowi ustalić, czy organ podjął czynności zmierzające do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej w terminie określonym w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p., a w konsekwencji na ustalenie czy organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku. Natomiast Sąd w tego rodzaju sprawach nie rozstrzyga czy dostęp do informacji objętych wnioskiem podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Jeżeli organ uznaje, że żądana informacja publiczna podlega ograniczeniu na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., to wydaje decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej, która podlega ewentualnej kontroli sądowej w sprawie ze skargi wnioskodawcy na tę decyzję. I to dopiero w tym postępowaniu sąd administracyjny zajmuje stanowisko co do prawidłowości ograniczenia przez organ dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 u.d.i.p., w tym ze względu na prywatność osób fizycznych. Tymczasem Sąd I instancji przedwcześnie orzekając o ograniczeniu prawa skarżącego do informacji publicznej, w istocie pozbawił go możliwości podważenia argumentacji o konieczności ochrony prywatności, która to w pierwszej kolejności toczy się na skutek wydania decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Nadto, w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji zabrakło oceny co do kompletności odpowiedzi Dyrektora Oddziału na żądania zawarte we wniosku z dnia 10 lipca 2023 r. Skarżący domagał się bowiem udzielenia informacji nie tylko komu i w jakim wymiarze wypłacono dopłaty bezpośrednie na wskazane we wniosku działki ewidencyjne, stanowiące własność skarżącego, ale też informacji czy w ogóle takie dopłaty zostały dokonane. Skupiając się na kwestii ochrony danych osobowych ewentualnych beneficjentów dopłat, Sąd I instancji pominął w rozważaniach ocenę co do tego czy ogólna informacja o dokonaniu dopłat bezpośrednich jest informacją publiczną, a w konsekwencji nie zbadał czy organ pozostawał w bezczynności w tym zakresie. Podkreślenia wymaga również że ocenie Sądu I instancji podlega kwestia ewentualnej bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej wyłącznie przez Dyrektora Oddziału, do którego wniosek został skierowany i którego obejmuje zawarty w skardze wniesionej do Sądu I instancji zarzut. Powyższe wnika bezpośrednio z treści art. 134 § 1 P.p.s.a., jak też z przepisu art. 13 § 2 P.p.s.a, stanowiącego, że do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy, dlatego w oparciu o art. 185 § 1 P.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku. O kosztach postępowania kasacyjnego od organu na rzecz skarżącego Stowarzyszenia orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło