III OSK 6656/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-04-08

Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Piotr Korzeniowski, Maciej Kobak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciele nieruchomości, na której doszło do wycinki drzew bez zezwolenia, posiadają status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wymierzenia kary pieniężnej sprawcy tej wycinki?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie przyjął, iż współwłaściciele nieruchomości, na której doszło do wycinki drzew, posiadają interes prawny i status strony w postępowaniu o wymierzenie kary pieniężnej sprawcy. Kara ta ma na celu ochronę interesu publicznego, a nie rekompensatę szkody właściciela, która powinna być dochodzona na drodze cywilnej. Sąd uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA, wskazując na konieczność wyjaśnienia, czy współwłaścicielka była stroną w momencie wycinki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia kary pieniężnej A.Ż. za usunięcie drzew z działki ewidencyjnej bez zezwolenia. Wójt Gminy pierwotnie umorzył postępowanie, ale SKO uchyliło tę decyzję. Po ponownym postępowaniu Wójt wymierzył karę pieniężną, którą utrzymało w mocy SKO. WSA oddalił skargę A.Ż. Skarżący kasacyjnie zarzucił m.in. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 28 k.p.a. w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2 u.o.p., wskazując, że współwłaściciele nieruchomości nie powinni być stroną postępowania, gdyż nie dopuścili się czynu podlegającego karze.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski (spr.) sędzia del. WSA Maciej Kobak Protokolant: starszy asystent sędziego Tomasz Godlewski po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A.Ż. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 stycznia 2021 r., sygn. akt II SA/Kr 952/20 w sprawie ze skargi A.Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 25 czerwca 2020 r., nr SKO.OŚ/4170/377/2019 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie; II. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Wyrokiem z 12 stycznia 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (dalej: Sąd I instancji), sygn. akt II SA/Kr 952/20 po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi A.Ż. (dalej: skarżący, skarżący kasacyjnie) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie (dalej: SKO w Krakowie) z 25 czerwca 2020 r., znak SKO.OŚ/4170/377/2019 w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew, oddalił skargę. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że Wójt Gminy Z. (dalej: Wójt) decyzją z 15 stycznia 2019 r. znak: OŚ.6132.1.2017.JM umorzył, na podstawie art. 105 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256), dalej k.p.a., w zw. z art. 83f ust. 1 pkt 3a ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2018 r., poz. 1614 ze zm., dalej u.o.p.), postępowanie w sprawie usunięcia drzew z terenu działki ewidencyjnej nr [...], obręb [...], jednostka ewidencyjna [...], ze względu na obowiązujący w czasie wycinki wyjątek od obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew. T.L. wniosła od powyższej decyzji odwołanie. SKO w Krakowie decyzją z 1 kwietnia 2019 r., znak SKO.OŚ/4170/109/2019 uchyliło ww. decyzję z 15 stycznia 2019 r. Wójt po ponownie przeprowadzonym postępowaniu decyzją z 24 września 2019 r., znak: OŚ.6132.1.2017.JM, po rozpatrzeniu sprawy dotyczącej wycinki drzew bez zgody właścicieli ww. działki ewidencyjnej nr [...]: 1. stwierdził usunięcie 6 szt. drzew z gatunków: modrzew europejski, dąb czerwony, olsza czarna, bez zgody właścicieli działki ewidencyjnej, stanowiącej własność T.L., A.M. i S.M., 2. wymierzył administracyjną karę pieniężną skarżącemu za usunięcie 6 szt. drzew w kwocie 49.582,00 zł według tabelarycznego zestawienia, 3. umorzył postępowanie w sprawie 3 szt. drzew, 2 szt. gat. olsza czarna (obwód 59,3 cm i 73,5 cm ) i 1 szt. gat. klon - obwód 91,1 cm. Jako podstawę prawną decyzji organ I instancji wskazał art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1 i 4 u.o.p. oraz rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 3 lipca 2017 r. w sprawie wysokości stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz.U. z 2017 r., poz. 1330). Skarżący wniósł od powyższej decyzji odwołanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z 25 czerwca 2020 r., znak SKO.OŚ./4170/377/2019, na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1 pkt 4 u.o.p. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy ww. decyzję z 24 września 2019 r. Skarżący wniósł na powyższą decyzję SKO w Krakowie z 25 czerwca 2020 r., skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. W odpowiedzi na skargę SKO w Krakowie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. W piśmie procesowym z 18 grudnia 2020 r. T.L. wniosła o oddalenie skargi. Sąd I instancji oddalając skargę w uzasadnieniu wyroku wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy okazał się wystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Organ I instancji przeprowadził postępowanie, wbrew zarzutom skarżącego, z poszanowaniem zasad wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., ponieważ dokonał wszystkich czynności niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy, zgromadził wystarczający materiał dowodowy i dokonał wszechstronnej jego oceny, w tym oceny opinii biegłego dendrologa. Według Sądu I instancji, wskutek pewnych zaniedbań w pierwszej fazie postępowania i upływu czasu oraz działań osób trzecich nastąpiła co prawda utrata możliwości zbadania parametrów części drzew w oparciu o kłody, ale niezbędne dane udało się ustalić przy pomocy pozostałych pni. Organ I instancji przeprowadził kilkakrotnie oględziny terenu i w ponownie prowadzonym postępowaniu zadbał o określenie lokalizacji ujawnionych pni po wyciętych drzewach. Organ przesłuchał też świadków i strony, których zeznania przyczyniły się do wyjaśnienia sprawy i ustalenia zleceniodawcy. W skardze kasacyjnej skarżący, reprezentowany przez adw., zaskarżył w całości wyrok Sądu I instancji. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: Na zasadzie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: a) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, p.p.s.a. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 88 ust. 1 pkt 2), art. 83f ust. 1 pkt 3a, ustawy o ochronie przyrody (w brzmieniu uchwalonym ustawą z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach) przez błędną wykładnię przepisów polegającą na przyjęciu, że T.L., A.M. i S.M. przysługuje status strony postępowania w niniejszej sprawie, podczas gdy w sprawie o stwierdzenie usunięcia drzew i wymierzenie kary administracyjnej na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, stroną postępowania może być wyłącznie ten podmiot, który dopuścił się czynu, za który ustawodawca przewidział przedmiotową karę, co w konsekwencji skutkowało odmową stwierdzenia nieważności decyzji SKO z 25 czerwca 2020 r. oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta z 24 września 2019 r., a tym samym miało wpływ na wynik sprawy. 2. Na zasadzie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, a to: a) naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 i 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. oraz art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., przez oddalenie skargi, pomimo że ziściła się podstawa do jej uwzględnienia z uwagi na nieważność decyzji SKO z 25 czerwca 2020 r. wydanej w wyniku uprzedniego uchylenia decyzji Wójta z 15 stycznia 2019 r. i ponownego rozpoznania sprawy, w konsekwencji czego Wójt decyzją z 24 września 2019 r. (znak sprawy: OŚ.6132.1.2017JM) wymierzył w stosunku do skarżącego administracyjną karę pieniężną za usunięcie 6 szt. drzew w kwocie 49 582,00 zł, przy czym uchylenie decyzji Wójta z 15 stycznia 2019 r. nastąpiło po uwzględnieniu odwołania wniesionego przez podmiot nieuprawniony, tj. T.L., która nie posiadała interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji. b) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. przejawiające się w oparciu kwestionowanego wyroku na postępowaniu administracyjnym przeprowadzonym w sprawie przez organ z naruszeniem art. 7 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. na skutek braku wyczerpującego zebrania, poprzez niewłączenie do zgromadzonego materiału dowodowego akt postępowania karnego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla K. do sygn. II K 214/19/K, oraz braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, w tym opinii biegłego z zakresu dendrologii, co skutkowało poczynieniem wadliwych ustaleń faktycznych, iż w niniejszej sprawie nie zachodziła przesłanka egzoneracyjna w postaci usunięcia drzew w stanie wyższej konieczności - które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy i uzasadniały uchylenie decyzji w całości na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, p.p.s.a. W skardze kasacyjnej wniesiono o: 1) uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, ewentualnie o: 2) uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania, w oparciu o art. 145 § 3 p.p.s.a.; 3) zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, 4) na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. wniesiono nadto o rozpoznanie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną T.L. wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Niniejsza sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym. Skarga kasacyjna jest zasadna. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej podstawy, czyli wskazane naruszenia przepisów prawa. Rozpoznając zatem skargę kasacyjną w tak określonych granicach NSA uznał, że zawiera ona usprawiedliwioną podstawę. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania oraz prawa materialnego. W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności co do zasady rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd I instancji przepis prawa materialnego, chyba, że postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. W takiej sytuacji uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych). W niniejszej sprawie spór dotyczy kwestii materialnoprawnej, tj. interesu prawnego współwłaścicieli nieruchomości na której doszło do wycinki drzew, w rozstrzygnięciu postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej wobec sprawcy tej wycinki (art. 28 k.p.a.). Uznanie bądź odmowa uznania interesu prawnego powiązana jest W niniejszej sprawie zasadnicze znaczeniu dla rozstrzygnięcia ma zarzut oparty na pierwszej podstawie kasacyjnej opisany w pkt 1.a) petitum skargi kasacyjnej. Błędna wykładnia prawa materialnego, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., to wadliwe zrekonstruowanie normy prawnej z konkretnego przepisu prawa, wyrażające się w mylnym zrozumieniu jego treści (w tym poprzez wadliwą klaryfikację znaczeń), a przez to w wadliwym ustaleniu jego sensu normatywnego przez sąd pierwszej instancji. Nawiązując do wcześniejszych uwag dotyczących związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej podkreślić należy, że aby zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię mógł być merytorycznie oceniony - wymaga wykazania, na czym polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej. Innymi słowy wymaga to przeciwstawienia stanowisku nieprawidłowemu - stanowiska, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną jest prawidłowe. Konstrukcja ocenianego zarzutu kasacyjnego oraz jego uzasadnienie zasadniczo czynią zadość powyższym wymogom. Naczelny Sąd Administracyjny, po przeanalizowaniu omawianego zarzutu kasacyjnego i jego uzasadnienia (por. uchwałę pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09), zidentyfikował zarzut naruszenia prawa materialnego opisany w pkt 1.a) petitum skargi kasacyjnej. Zgodzić należy się ze skarżącym kasacyjnie, że Sąd I instancji przedwcześnie, a przez to błędnie w tym stanie faktycznym przyjął za organami I i II stopnia, że współwłaściciele nieruchomości, na której doszło do wycinki drzew, mają interes prawny w rozstrzygnięciu postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej wobec sprawcy, a tym samym przysługuje im status strony, z wszelkimi tego konsekwencjami. Argumentacja Sądu I instancji nie jest przekonująca, a miejscami sprzeczna w wyżej wskazanym zakresie. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku najpierw jednoznacznie stwierdził, że "Nałożenie kary pieniężnej przez organ w postępowaniu dotyczącym usunięcia drzew bez zezwolenia na sprawcę, w żaden sposób nie kształtuje sytuacji prawnej podmiotu będącego właścicielem czy posiadaczem nieruchomości, na której znajdowały się drzewa, a tym bardziej sytuacji prawnej osoby zawiadamiającej o takim zdarzeniu. Natomiast kwestie odszkodowawcze pozostają domeną prawa cywilnego i mogą być ewentualnie przedmiotem rozpoznania sądu powszechnego". Dalej Sąd I instancji wyjaśnił, że "Nałożenie kary pieniężnej nie wpływa ani na poszerzenie, ani na ograniczenie uprawnień właścicielskich dotyczących nieruchomości. Jedynym celem tego postępowania administracyjnego jest nałożenie kary na sprawcę nielegalnego czynu za popełnienie deliktu administracyjnego godzącego w zasady ochrony przyrody, a nie zadośćuczynienie właścicielowi za usunięcie roślin, a więc rekompensowanie szkody". Sąd I instancji podkreślił, że "wobec aktywności w postępowaniu współwłaścicielki działki nr [...], że właściwą drogą dla uzyskania odszkodowania jest droga cywilnoprawna". Zdaniem Sądu I instancji, "Postępowanie administracyjne w tym przedmiocie jest wyłącznie konsekwencją chronienia przez Państwo interesu publicznego, jakim jest zachowanie zasobu roślinnego. Nakładana w postępowaniu kara pieniężna jest prawną konsekwencją naruszenia interesu publicznego, a nie interesu prywatnego właściciela czy posiadacza nieruchomości". Całkowicie nie jest zrozumiałe stanowisko Sądu I instancji, który następnie stwierdził, że choć "nie podziela automatycznego przyjęcia przez organy w sprawie niniejszej zasady udziału właściciela nieruchomości jako strony postępowania, to jednak w okolicznościach niniejszej sprawy, zdaniem Sądu, powinni brać udział współwłaściciele nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], z której usunięto drzewa bez zezwolenia. Ich udział w tym postępowaniu był uzasadniony, ponieważ na pierwszym etapie postępowania nie została wykluczona ich zgoda (a zatem forma sprawczości) na działania polegające na usunięciu drzew. Ze względu na sposób zagospodarowania działki (żaden ze współwłaścicieli tam nie mieszka, a wcześniej prawdopodobnie prowadzono tam działalność) rozważenia wymagała także kwestia związku wycięcia z prowadzeniem działalności gospodarczej. Przywołane natomiast przez organ II instancji poglądy doktryny na temat stron postępowania należałoby potraktować jako słuszny postulat de lege ferenda, jednak przy braku szczególnych regulacji w u.o.p., ustalając krąg stron każdorazowa należy odwoływać się do treści art. 28 K.p.a.". Odnosząc się do tego stanowiska Sądu I instancji wskazać należy, że w protokole z 25 czerwca 2019 r. na str. 1 (k. 107 akt adm.) T.L. zeznała, że "Nie, tam nie było działalności gospodarczej". W protokole z 22 lipca 2019 r. (k. 113 akt adm.) A.Ż. zeznał, że "Pan S.M. wyraził zgodę poprzez powiedzenie słów «A. wytnij wszystkie te drzewa»" (strona 2 protokołu z 22 lipca 2019 r.). Według treści tego protokołu po 2012 r. "P.L. Ż. uzyskał słowne zapewnienie o możliwości wycinki drzew". W sytuacji, w której nie ustalono kiedy T.L. stała się współwłaścicielką przedmiotowej nieruchomości, nie można jeszcze zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w okolicznościach niniejszej sprawy, powinni brać udział wszyscy obecni współwłaściciele nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], z której usunięto drzewa bez zezwolenia. Zdaniem Sądu I instancji, ich udział w tym postępowaniu był uzasadniony, ponieważ na pierwszym etapie postępowania nie została wykluczona ich zgoda (a zatem forma sprawczości) na działania polegające na usunięciu drzew. Stanowisko to jest sprzeczne z poglądem Sądu I instancji wyrażonym na początku uzasadnienia prawnego wyroku, według którego "Bezsporne w sprawie jest, że przedmiotowej wycinki dokonano na zlecenie A.Ż., początkiem 2017 r., w okresie liberalizacji przepisów dotyczących wycinki drzew na nieruchomościach prywatnych. Nie było też sporne, że wycinka nie miała związku z działalnością gospodarczą. Organy ustaliły też niewątpliwie, że skarżący prowadził wcześniej rozmowy z A.M., S.M. i poprzednim współwłaścicielem na temat możliwości i potrzeby wycinki przedmiotowych drzew, a szczególnie starego modrzewia rosnącego w pobliżu granicy między działkami nr [...] i [...]. Bezsporne było również, że skarżący nie uzyskał zgody współwłaścicielki działki [...] T.L., bowiem nawet nie wiedział, że stała się ona nową współwłaścicielką ww. nieruchomości". Na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2025 r. pełnomocnik skarżącego nie posiadał wiedzy, czy T.L.była współwłaścicielką nieruchomości w lutym 2017 r., a po przerwie wyjaśnił, że w trakcie rozmowy telefonicznej uzyskał informację, że T.L. była wówczas współwłaścicielką nieruchomości. Kwestia ta nie została jednak wprost wyjaśniona przez organy rozpatrujące sprawę, ani Sąd I instancji. Wobec braku wyjaśnienia tej kwestii pozostaje możliwa sytuacja, w której organ odwoławczy mógł rozpoznać sprawę nie w granicach interesu prawnego strony, która wniosła odwołanie, to byłoby to wynikiem błędnej wykładni art. 88 ust. 1 pkt 2) u.o.p. Zgodzić należy się ze skarżącym kasacyjnie, że przed wydaniem przez Wójta decyzji z 15 stycznia 2019 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie usunięcia drzew z terenu działki ewidencyjnej nr [...] (OŚ.6123.1.2017.JM) nie było jakichkolwiek wątpliwości dotyczących tożsamości osoby, która zleciła usunięcie drzew z działki nr [...]. Skarżący przesłuchany w dniu 18 grudnia 2018 r. w Urzędzie Gminy Z. (protokół w aktach sprawy, k. 47 akt adm.) potwierdził fakt usunięcia drzew z nieruchomości oraz wskazał na jej powody. A.Ż. dodał, że "wycinka została zlecona ze względu zagrożenia jakie powodowało drzewo z gatunku modrzew, który rósł w granicy działek ew. nr [...] i [...[. W czasie wycinki okazało się, że nie da się wyciąć przedmiotowego modrzewia, bez wycinki pozostałych drzew, które rosły na drodze obalenia modrzewia". W tym protokole stwierdzono również, że "Strona od początku wykazywała wolę polubownego załatwienia sprawy kilkukrotnie składając propozycję ugody, nie spotykając jednak akceptacji ze strony p. T.L. (wypłata odszkodowania)" (strona 2 protokołu z 18 grudnia 2018 r.). W piśmie z 30 czerwca 2017 r. (k. 37-36 akt adm.) T.L. wystąpiła do A.Ż. z żądaniem wypłaty kwoty 20 000 zł, tytułem samowolnego wycięcia okazałych drzew, obniżenia wartości działki, karczowania placu po wycince, nasadzenia nowych drzew, ceny pielęgnacji wzrostu nowych drzew przez okres do 10 do 50 lat, w terminie do dnia 15 lipca 2017 r. Sąd I instancji wskazując m.in. na wyrok NSA z 6 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 966/17, wyjaśnił, że w "prowadzonym z urzędu postępowaniu dotyczącym wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew powinny brać udział te podmioty, które mogą być potencjalnymi sprawcami usunięcia drzew, do czasu, aż zostanie zgromadzony materiał dowodowy pozwalający na niebudzące wątpliwości ustalenie, który z tych podmiotów jest właściwą stroną postępowania, do której zostanie skierowana decyzja o wymierzeniu kary". W powołanym przez Sąd I instancji wyroku NSA z 6 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 966/17 stwierdzono, że "(...) orzeczenia (m.in. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2320/10), w których zaprezentowano pogląd, że karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez zezwolenia można wymierzyć jedynie tym podmiotom, które są uprawnione do uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z terenu danej nieruchomości zostały wydane na tle poprzedniego stanu prawnego. Przepis art. 88 został znowelizowany na podstawie art. 29 pkt 11 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 1045) z dniem 28 sierpnia 2015 r. Do czasu tej nowelizacji istniały podstawy do nałożenia kary za usunięcie drzew bez zezwolenia wyłącznie na podmioty, które na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy były uprawnione do uzyskania zezwolenia na takie usunięcie, czyli właściciela i posiadacza nieruchomości. Nie było podstaw prawnych do nałożenia kary administracyjnej na osobę trzecią. Po wskazanej nowelizacji art. 88 ustawy o ochronie przyrody kara administracyjna może być nałożona również na podmioty, które wycięły, zniszczyły lub uszkodziły drzewa lub krzewy bez zgody podmiotu uprawnionego do udzielenia zezwolenia. Rozszerzony krąg potencjalnych adresatów decyzji o nałożeniu tej kary wskazuje obecnie art. 88 ust. 2 ustawy". Wyjaśnić przy tym należy, że nie wystarczy wskazanie w uzasadnieniu wyroku stanowiska doktryny i orzecznictwa w przedmiocie problemów prawnych występujących w sprawie, niezbędna jest bowiem ocena prawidłowości rozwiązania tych problemów przez organ administracji z uwzględnieniem cytowanych orzeczeń i poglądów wyrażonych w piśmiennictwie. W razie akceptacji rozwiązań odmiennych od cytowanych poglądów, należy wyraźnie wyjaśnić przyczyny takiej oceny oraz przytoczyć argumenty przemawiające za jej trafnością. Jeżeli w uzasadnieniu wyroku takich rozważań brak, skarga w istocie nie jest prawidłowo rozpoznana. W takiej sytuacji ocena zarzutów naruszenia przepisów postępowania byłaby przedwczesna, skoro dokonana przez Sąd I instancji wykładnia 88 u.o.p. nie była kompleksowa. Rozpoznając sprawę ponownie Sąd I instancji uwzględni ocenę prawną sformułowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym wyroku, w tym wyjaśni czy w chwili dokonania wycinki drzew T.L. była współwłaścicielką nieruchomości. Mając to na uwadze, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło