III OSK 6994/21
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2025-04-15
Skład orzekający: sędzia NSA Piotr Korzeniowski, sędzia NSA Jerzy Stelmasiak, sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, w szczególności w zakresie udziału społeczeństwa, kompletności raportu o oddziaływaniu na środowisko i prawidłowego wariantowania?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uznając, że uzasadnienie tego wyroku było lakoniczne i nie pozwoliło na kontrolę instancyjną, szczególnie w zakresie oceny wariantów realizacji przedsięwzięcia. Sąd I instancji nie dokonał własnej oceny raportu o oddziaływaniu na środowisko, jedynie podzielił stanowisko organu odwoławczego, co jest sprzeczne z orzecznictwem NSA dotyczącym wymogów raportu i wariantowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Stowarzyszenia A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie fermy drobiu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu odwoławczego co do prawidłowego udziału społeczeństwa i kompletności raportu o oddziaływaniu na środowisko. Skarżąca kasacyjnie K.B. zarzuciła m.in. naruszenie przepisów dotyczących udziału społeczeństwa, błędną wykładnię przepisów o raporcie środowiskowym oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. z uwagi na lakoniczne uzasadnienie wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Piotr Korzeniowski Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak (spr.) sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski protokolant asystent sędziego Krzysztof Książek po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K.B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 18 marca 2021 r. sygn. akt II SA/Sz 656/20 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia A. w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z dnia 16 czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie na rzecz K.B. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z 18 marca 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę Stowarzyszenia A. w S. (dalej: stowarzyszenie) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Szczecinie z 16 czerwca 2020 r. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia.
Decyzją z 10 stycznia 2019 r. Wójt Gminy B. ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie fermy drobiu na terenie dz. nr [...]. Decyzja została wydana na wniosek P.M. (dalej: inwestor).
Odwołania od powyższej decyzji wniosły stowarzyszenie, a także inne strony postępowania (osoby fizyczne).
Decyzją z 15 kwietnia 2019 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy B. z 10 stycznia 2019 r.
Stowarzyszenie wniosło skargę na decyzję z 15 kwietnia 2019 r.
Wyrokiem z 17 października 2019 r. II SA/Sz 541/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił decyzję z 15 kwietnia 2019 r.
Decyzją z 16 czerwca 2020 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Szczecinie ponownie utrzymało w mocy decyzję organu I instancji z 10 stycznia 2019 r.
Skargę na decyzję z 16 czerwca 2020 r. wniosło stowarzyszenie.
Oddalając skargę Sąd I instancji w pierwszej kolejności orzekł, że organ odwoławczy ponownie rozpoznając sprawę zastosował się do oceny prawnej i wskazań co dalszego postępowania zawartych w wyroku z 17 października 2019 r. II SA/Sz 541/19. Na organ odwoławczy nałożono przede wszystkim obowiązek ustalenia, czy społeczeństwo miało zapewniony udział w postępowaniu prowadzonym w tej sprawie.
Jak wynika z akt sprawy, organ odwoławczy pismem z 21 kwietnia 2020 r., wezwał sołtysa wsi S. do złożenia wyjaśnień w zakresie terminów wywieszenia na tablicy ogłoszeń we wsi S. obwieszczenia tego Wójta z 17 września 2018 r., z 22 listopada 2018 r., z 27 grudnia 2018 r., z 10 stycznia 2019 r. oraz zawiadomienia stron z tej samej daty, stosownie do art. 49 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.). Ponadto, organ odwoławczy wezwał Wójta Gminy B. do przesłania wyjaśnień pracownika urzędu gminy odpowiedzialnego za wywieszanie zawiadomień i obwieszczeń w zakresie terminów udostępnienia społeczeństwu obwieszczenia Wójta Gminy B. z 22 listopada 2018 r., z 27 grudnia 2018 r., z 10 stycznia 2019 r. oraz zawiadomienia stron z tego samego dnia - w zakresie zamieszczenia obwieszczeń w BIP Urzędu Gminy B..
W pisemnym oświadczeniu z 28 kwietnia 2020 r. pracownik Urzędu Gminy B. wyjaśnił, że wszystkie wymienione obwieszczenia w przedmiocie udostępnienia społeczeństwu oraz zawiadomienia stron zgodnie z art. 49 k.p.a. upublicznione zostały na tablicy ogłoszeń urzędu gminy oraz w BIP w dniu 17 września 2018 r. Dodatkowo na dowód zamieszczenia ogłoszeń w BIP, przedstawił wydruki z BIP urzędu gminy. Ponadto wyjaśnił, że obwieszczenia i zawiadomienia były wywieszane na tablicy ogłoszeń przez sołtysa wsi S. - w dniach podanych na obwieszczeniach tj. w dniu 17 września 2018 r., 22 listopada 2019 r., 27 grudnia 2018 r. oraz 10 stycznia 2019 r. Wyjaśnił także, że obwieszczenia we wsi S. były wywieszane w różnych miejscach, tj. na ścianie budynku gospodarczego przy świetlicy wiejskiej w S. oraz na słupach oświetlenia. Na dowód powyższego załączył zdjęcia obwieszczenia z 17 września 2018 r. z tych miejsc. W dniu 12 maja 2020 r. wpłynęło do organu odwoławczego wyjaśnienie sołtysa wsi S., w którym podał, że wszystkie obwieszczenia z 17 września 2018 r., 22 listopada 2018 r., 27 grudnia 2018 r. i 10 stycznia 2019 r. wywieszane były w dniach podawanych na obwieszczeniu i zdejmowane po upływie ustawowego terminu. Wszystkie czynności były podejmowane w obecności pracownika Urzędu Gminy oraz inwestora. Podał także, że obwieszczenia były wywieszane w rożnych miejscach, tj. na tablicy ogłoszeń, ścianie budynku gospodarczego przy świetlicy wiejskiej we wsi S., jak i na słupie oświetlenia.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organu odwoławczego, że doszło do prawidłowego podania do publicznej wiadomości obwieszczeń Wójta Gminy S., jak i zawiadamiania stron w trybie art. 49 k.p.a., stosownie do wskazań Sądu z wyroku z 17 października 2019 r. Odnosząc się zarzutu skargi, że obwieszczenie z 27 grudnia 2018 r. nie zostało zamieszczone na tablicy ogłoszeń wsi S., Sąd I instancji wskazał, że uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Obwieszczenia z 27 grudnia 2018 r. dotyczyły wyłącznie zawiadomienia społeczeństwa oraz stron o braku możliwości załatwienia sprawy w ustawowym terminie i wyznaczeniu nowego terminu zakończenia postępowania.
W ocenie Sądu I instancji, nie doszło do naruszenia art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 85 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2018 r., poz. 2081 ze zm., dalej: ustawa środowiskowa).
W ocenie Sądu I instancji, po ponownym przeprowadzeniu postępowania organ odwoławczy prawidłowo przyjął że sporządzony w tej sprawie raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest kompletny i spełnia wymogi określone w art. 66 ustawy środowiskowej. Raport zawiera bowiem charakterystykę całego przedsięwzięcia, opis analizowanych wariantów, a także opis przewidywanych oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko podczas realizacji i eksploatacji inwestycji, na powierzchnię ziemi i glebę, krajobraz i roślinność naturalną, na obszary i obiekty podlegające ochronie przyrody i krajobrazu, na wody powierzchniowe i podziemne, powietrze, czy klimat akustyczny. W konsekwencji przedmiotowy raport uwzględnia wszystkie ewentualne zagrożenia związane z realizacją przedmiotowego zamierzenia oraz określa konkretne wymagania ochrony środowiska na etapie prac budowlanych oraz w trakcie eksploatacji przedsięwzięcia. W pkt. 7.4.6. raportu zaprezentowano racjonalny wariant alternatywny, który dotyczy budowy płyty obornikowej o powierzchni ok. 500 m². Jednocześnie wskazano, że nie przedstawia się innych wariantów alternatywnych w zakresie rozwiązań technicznych, technologicznych poza wyżej wymienionym, ponieważ dla przedmiotowej fermy, w odniesieniu do przedstawionych założeń projektowych, nie ma racjonalnych alternatywnych rozwiązań technicznych. Ewentualne, alternatywne rozwiązania techniczne, technologiczne, nie skutkują zmianą skali oddziaływania na poszczególne komponenty środowiska, a także zmniejszeniem lub zwiększeniem poziomu emisji zanieczyszczeń i energii. Nie wskazano także innych wariantów alternatywnych pod względem lokalizacji, ponieważ dla projektowanych obiektów inwentarskich zaplecze organizacyjno-techniczno-magazynowe stanowić będzie istniejąca infrastruktura techniczna oraz magazynowa. Opisano także skutki dla środowiska w przypadku niepodejmowania przedsięwzięcia, tzw. "wariant 0", który będzie skutkować dotychczasową formą użytkowania przedmiotowych działek i brakiem zmiany dotychczasowego oddziaływania na środowisko. Jednak wariant ten nie jest brany pod uwagę. Zdaniem organu odwoławczego, wariantem racjonalnym i jednocześnie najkorzystniejszym dla środowiska, jest wariant wybrany przez inwestora (wariant I), z uwagi na możliwie największe ograniczenie zanieczyszczenia środowiska. W dalszej części raportu dokonano analizy oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, poddając analizie zarówno oddziaływanie wariantu I jak i alternatywnego.
W odniesieniu do emisji odorów pochodzących z hodowli zwierząt gospodarskich wskazano, że problematyka ta nie jest uregulowana w prawie polskim oraz w prawie unijnym. Ponadto Sąd I instancji wskazał, że raport zawiera również szczegółowe informacje pozwalające na ocenę odziaływania przedsięwzięcia na krajobraz, roślinność, zabytki, jak i informacje identyfikujące rodzaj i skalę skutków środowiskowych, a także społecznych.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła będąca uczestnikiem postępowania K.B. (dalej: skarżąca kasacyjnie).
Na wstępie skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie, zasądzenie kosztów postępowania skarżącej kasacyjnie "przed organami jak i sądami", jak i przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej kasacyjnie z urzędu.
W pierwszej kolejności skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Po pierwsze, art. 3 pkt 11 ustawy środowiskowej przez niewłaściwą wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że mieszkańcy wsi S. zostali należycie poinformowani o toczącym się postępowaniu i wydanej decyzji, podczas gdy na organie ciążył obowiązek zawiadomienia o powyższym w prasie o odpowiednim do rodzaju dokumentu zasięgu, co nie nastąpiło. Ponadto Sąd I instancji błędnie przyjął, że wyjaśnienia pracownika Urzędu Gminy B. są w tym zakresie wystarczające i realizują wynikające z powołanego przepisu obowiązki organu.
Po drugie, art. 37 ust. 1 i 2 oraz art. 85 ustawy środowiskowej przez niewłaściwą wykładnię i przyjęcie, że "wójt" odniósł się do zgłoszonych przez mieszkańców uwag i petycji, podczas gdy skarżąca kasacyjnie nie otrzymała na piśmie stanowiska "wójta" w zakresie oceny uciążliwości przedsięwzięcia dla mieszkańców wsi S., co doprowadziło do rażącego naruszenia tych przepisów, w tym zasady pogłębiania zaufania obywateli.
Po trzecie, art. 66 ust. 1 ustawy środowiskowej przez błędną wykładnię i przyjęcie przez Sąd I instancji, że określone w tym przepisie przez ustawodawcę wymogi stawiane raportowi o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko zostały na gruncie przedmiotowej sprawy zrealizowane, podczas gdy nie określono opisu trzech wariantów, tj. proponowanego przez wnioskodawcę, racjonalnego wariantu alternatywnego oraz racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska.
Po czwarte, art. 79 ustawy środowiskowej przez niewłaściwą wykładnię i uznanie, że w tej sprawie przed wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach organ zapewnił możliwość udziału społeczeństwa w postępowaniu, co wynika ponadto z dyspozycji art. 33 ust. 1 i art. 85 ust. 3 ustawy środowiskowej.
Ponadto skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 141 § 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) przez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób lakoniczny i zdawkowy, ograniczając się jedynie do zaprezentowania stanowiska co do nielicznych zarzutów skargi.
Po drugie, art. 7 i art. 77 k.p.a., co polegało na błędnym przyjęciu, że przedsięwzięcie nie wiąże się z negatywnym wpływem na ludzi i środowisko.
Po trzecie, art. 49 k.p.a. przez uznanie, że doszło do prawidłowego podania do publicznej wiadomości obwieszczeń wójta, jak i zawiadomienia stron w trybie tego przepisu.
Po trzecie, art. 80 k.p.a., przez brak wyjaśnienia z jakich powodów uznano, że raport jest kompletny i odpowiada prawu.
Po czwarte, art. 78 w związku z art. 84 k.p.a. przez brak dopuszczenia dowodu z opinii "biegłego sądowego" niezwiązanego z przedsięwzięciem oraz terenem gminy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Po pierwsze, na uwzględnienie nie zasługiwał zarzut naruszenia art. 3 pkt 11 ustawy środowiskowej. Przede wszystkim, zarzut ten został błędnie sformułowany, ponieważ nie wskazano właściwej jednostki redakcyjnej tego przepisu, który dzieli się na cztery jednostki redakcyjne (litery). Niezależnie jednak od tego uchybienia, przepisy ustawy środowiskowej przewidują udział społeczeństwa w dwóch przypadkach. Po pierwsze, w rozdziale 2 działu III uregulowano udział społeczeństwa w podejmowaniu decyzji. Przepisy tego rozdziału dotyczą między innymi decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia. Ponadto, w rozdziale 3 działu III uregulowano udział społeczeństwa w opracowywaniu dokumentów. Dokumentem, o którym stanowi tej przepis nie jest decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. Przepisy rozdziału 3 działu III dotyczą innych postępowań, przede wszystkim określonych w art. 46 i art. 47 ustawy środowiskowej. Przepisy tego rozdziału nie znajdują zastosowania do postępowania w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Do tego postępowania nie znajduje zatem także zastosowania art. 3 pkt 11 lit. c) in fine ustawy środowiskowej dotyczący projektu dokumentu wymagającego udziału społeczeństwa, o wydaniu którego informacje podaje się w prasie o odpowiednim do rodzaju dokumentu zasięgu.
Po drugie, zarzut naruszenia art. 37 ust. 1 i 2 ustawy środowiskowej nie zasługiwał na uwzględnienie. Należy bowiem wyjaśnić, że czym innym jest udział społeczeństwa w postępowaniu, regulowany przepisami ustawy środowiskowej, który nie wymaga legitymowania się interesem prawnym, a nawet faktycznym, a czym innym udział danego podmiotu jako strony postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. Skarżąca kasacyjnie w tej sprawie ma status strony i co do zasady nie może występować w imieniu bliżej nieokreślonego społeczeństwa, nie dysponując odpowiednim umocowaniem w tym zakresie. Natomiast brak odniesienia się przez organ I instancji do stanowiska skarżącej kasacyjnie może być co najwyżej oceniany w kategorii ewentualnego naruszenia jej uprawnień procesowych wynikających z kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżąca kasacyjnie nie wykazała jednak, że uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy. Zarzut naruszenia art. 85 ustawy środowiskowej został błędnie sformułowany, ponieważ nie wskazano właściwej jednostki redakcyjnej tego przepisu. Dotyczy to także zarzutu naruszenia art. 79 ustawy środowiskowej. Ponadto, z żadnego z powołanych przepisów ustawy środowiskowej nie wynika "zasada pogłębiania zaufania obywateli". Skarżąca kasacyjnie nie wyjaśniła również, na czym polegało kwalifikowane, rażące naruszenie powołanych wyżej przepisów, a w szczególności nie powiązała tego z zarzutem naruszenia odpowiedniego przepisu stanowiące podstawę przyjęcia, że w danej sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa.
Po trzecie, zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 ustawy środowiskowej także został błędnie sformułowany, ponieważ skarżąca kasacyjnie nie wskazała właściwej jednostki redakcyjnej tej normy prawnej, odnoszącej się do kwestii wariantowania przedsięwzięcia. Nie wskazała także pełnej nazwy oraz odpowiedniego publikatora ustawy środowiskowej, posługując się wyłącznie skrótem nazwy tej ustawy. Natomiast wskazanie właściwego publikatora ustawy ma znaczenie z punktu widzenia określenia prawidłowej treści przepisu, szczególnie mając na uwadze liczne nowelizacje art. 66 ust. 1 ustawy środowiskowej, w tym niepowołanego w ramach zarzutów kasacyjnych art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej dotyczącego wariantów realizacji przedsięwzięcia. Pomimo jednak tych uchybień formalnych, zarzut ten zasługiwał na uwzględnienie, biorąc także pod uwagę, że skarżąca kasacyjnie sformułowała również zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z którym uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wszystkich tych elementów, w tym szczegółowego wyjaśnienia powodów, dla których Sąd I instancji oddalił skargę, pomimo przyjęcia w raporcie wyłącznie dwóch wariantów realizacji przedsięwzięcia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie nie jest wystarczające i nie pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Ocena Sądu I instancji w tym zakresie sprowadza się w istocie do podzielenia stanowiska organu odwoławczego, który z kolei bez żadnej refleksji uwzględnił wyjaśnienia inwestora.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, że wariant proponowany przez wnioskodawcę do realizacji nie może pokrywać się z racjonalnym wariantem alternatywnym (por. wyrok NSA z 27 sierpnia 2014 r., sygn. akt II OSK 464/13). Racjonalny wariant zawsze powinien spełniać dwie cechy – być jednocześnie "alternatywnym" i "racjonalnym". Brak którejkolwiek z tych cech będzie powodował, że wskazany przez inwestora jako racjonalny wariant alternatywny faktycznie nim nie jest. W konsekwencji przedłożony raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko będzie wadliwy, a tym samym nie będzie możliwe w oparciu o jego ustalenia wydanie decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Racjonalność wariantu oznacza, że wariant taki faktycznie mógłby zostać wybrany przez organ dokonujący oceny raportu zamiast wariantu zaproponowanego przez inwestora. Z kolei "alternatywność" oznacza, że racjonalny wariant musi się różnić od wariantu proponowanego przez inwestora w zakresie oddziaływania na środowisko. Z tego powodu za wariant alternatywny nie może być uznany tzw. "wariant zerowy", ponieważ w ogóle nie oddziałuje na środowisko. "Alternatywność" wymaga, co do zasady, zaproponowania wariantu różnego pod względem kryteriów przestrzennych (jak np. lokalizacja, skala i rozmiar inwestycji) lub technologicznym (jak np. rodzaj użytych materiałów, moc, produkcyjność, wydajność zainstalowanych urządzeń). Nie jest oczywiście wyłączone odwoływanie się także do innych różnic, wynikających chociażby z kryteriów ekonomicznych i społecznych. W każdej sprawie kryteria te powinny zostać zindywidualizowane w oparciu o rodzaj przedsięwzięcia, dla którego inwestor występuje o ustalenia środowiskowych uwarunkowań. Celem wariantowania jest niedopuszczenie do podjęcia działań mogących negatywnie oddziaływać na środowisko. Skuteczność działań prewencyjnych w indywidualnej ocenie przedsięwzięcia uzależnione jest w dużej mierze od jakości opracowanych w raporcie wariantów oraz prawidłowej ich oceny przez organ wydający decyzję środowiskową. Nie jest zatem dopuszczalne poprzestanie na wskazaniu, że inwestor nie jest w stanie przedstawić trzech wariantów realizacji przedsięwzięcia. Kwestia prawidłowego wariantowania przedsięwzięcia była wielokrotnie poruszana w orzeczeniach Naczelnego Sądu Administracyjnego, a uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera własnej oceny Sądu I instancji, która pozwoliłaby na odtworzenie stanowiska tego Sądu, które doprowadziło do odstąpienia od przyjętej linii orzeczniczej w tym zakresie i to w sposób sprzeczny z nawet z literalnym brzmieniem art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy środowiskowej. W konsekwencji doszło również do naruszenia art. 80 k.p.a. przez nieprawidłową oceną dowodu w postaci raportu przez właściwy w tej sprawie organ administracji publicznej, czego nieprawidłowo nie dostrzegł Sąd I instancji. Raport jest to dokument o szczególnej mocy dowodowej, ale jest to dokument prywatny, "wytworzony" przez wnioskodawcę. Niezależnie więc od tego, że informacje przedstawione w raporcie stanowią podstawę prowadzenia oceny, nie korzysta on z domniemania zgodności jego treści ze stanem faktycznym. W konsekwencji zawarte w nim stwierdzenia dotyczące faktów czy analiz podlegają ocenie jak każdy dowód w sprawie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, obowiązującą w postępowaniu administracyjnym (por. wyrok NSA z 5 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1858/13).
Po czwarte, nie doszło w tej sprawie do naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a., co w ocenie skarżącej kasacyjnie, polegało na błędnym przyjęciu, że przedsięwzięcie nie wiąże się z negatywnym wpływem na ludzi i środowisko. Ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko podlegają przedsięwzięcie mogące potencjalnie lub zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. W istocie tego postępowanie leży ocena negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w tym na życie i zdrowie ludzi. Natomiast ustalenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia ma prowadzić do określenia takich warunków jego realizacji i eksploatacji, żeby oddziaływanie to mieściło się w granicach przewidzianych prawem. Skarżąca kasacyjnie nie wykazała, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach będzie prowadziła do oddziaływania przedsięwzięcia w zakresie wykraczającym poza tego rodzaju normy.
Po piąte, zarzut naruszenia art. 49 k.p.a. nie zasługiwał na uwzględnienie. Przede wszystkim, wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie, okoliczność, czy ewentualne naruszenie tego przepisu miało wpływ na wynik sprawy, ma zasadnicze znaczenia dla kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Ponadto, zarzut naruszenia tego przepisu może być rozpatrywany wyłącznie w kontekście interesu prawnego skarżącej kasacyjnie, która nie działa przecież w tym postępowaniu w interesie publicznym, ale wyłącznie w ramach interesu indywidualnego.
Po szóste, nie doszło w tej sprawie do naruszenia art. 78 w związku z art. 84 k.p.a., pomijając nawet brak wskazania właściwych jednostek redakcyjnych tych przepisów. Raportowi o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko przysługuje szczególna wartość dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy planowanego przedsięwzięcia. Podważenie ustaleń raportu może nastąpić, co do zasady, przez przedstawienie równie kompleksowej analizy, której wnioski pozostawałyby w rażącej sprzeczności do tych zawartych w raporcie przedłożonym przez wnioskodawcę. Ponadto treść raportu podlega uzgodnieniu w toku postępowania administracyjnego z organami wyspecjalizowanymi, w tym regionalnym dyrektorem ochrony środowiska. Skarżąca kasacyjnie nie wykazała skutecznie, że w tej sprawie konieczne było powołanie biegłego. W szczególności nie powołuje się biegłego, jeżeli organ może dokonać samodzielnej oceny raportu. Z kolei powoływanie biegłego w każdym przypadku, w którym organ jest zobowiązany dokonać analizy raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisku stałoby w sprzeczności z istotą postępowania w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, w którym to postępowaniu raport w ramach współdziałania podlega opiniowaniu i uzgodnieniom z organami wyspecjalizowanym, w ramach powierzonych im kompetencji, a następnie ocenie organu prowadzącego postępowanie główne.
Z tych względów i na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku. Ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji dokona kontroli legalności zaskarżonej decyzji w zakresie przyjętych tam wariantów realizacji przedsięwzięcia, z uwzględnieniem oceny prawnej wyrażonej w niniejszym wyroku. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. Uwzględniając ustanowienie dla skarżącej kasacyjnie pełnomocnika z urzędu, na koszty te składały się wpis sądowy od skargi kasacyjnej oraz opłata kancelaryjna za sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekał o kosztach zastępstwa procesowego udzielonej skarżącej kasacyjnie z urzędu, ponieważ właściwy w tym zakresie jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło