II SA/Wr 406/22
WyrokWSA we Wrocławiu2022-09-22
Skład orzekający: Sędzia WSA Władysław Kulon, Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.), Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nakazie rozbiórki rozbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego jest zasadna, gdy inwestorzy nie złożyli wniosku o legalizację samowolnie wykonanych robót budowlanych?Ratio decidendi
Decyzja o nakazie rozbiórki jest zasadna, gdy inwestorzy nie złożyli wniosku o legalizację samowolnie wykonanych robót budowlanych w terminie. Organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany do wydania takiej decyzji na podstawie art. 49e pkt 1 Prawa budowlanego, jeśli nie nastąpi legalizacja. Ustalenia faktyczne dotyczące samowolnej rozbudowy, dokonane na podstawie materiałów geodezyjnych i kartograficznych, są wystarczające do podjęcia takiej decyzji.Stan faktyczny
Właściciele budynku mieszkalnego jednorodzinnego zostali zobowiązani do rozbiórki jego rozbudowanej części. Organy nadzoru budowlanego ustaliły, że rozbudowa została wykonana samowolnie, bez wymaganego pozwolenia na budowę, po roku 2000. Inwestorzy nie złożyli wniosku o legalizację wykonanych robót, konsekwentnie twierdząc, że nie doszło do rozbudowy. Po utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji przez organ II instancji, sprawa trafiła do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Władysław Kulon Sędziowie: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński (spr.) Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn Protokolant: asystent sędziego Sławomir Mirowski po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 22 września 2022 r. sprawy ze skargi M. O. i J. O. na decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki rozbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego oddala skargę w całości.
Z przekazanych wraz ze skargą akt administracyjnych sprawy wynika, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w W. (dalej jako: "organ I instancji", "PINB"), po wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie robót budowlanych wykonanych przez M. i J. O. (dalej jako: "inwestorzy" lub "skarżący") bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę, polegających na rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego od strony południowo-wschodniej w [...], działka nr [...], postanowieniem z [...] (nr [...]), wydanym na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy z 07.07.1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), dalej jako: "u.p.b.", wstrzymał prowadzenie budowy oraz jednocześnie pouczył inwestorów o możliwości złożenia wniosku o legalizację (art. 48 ust. 3 u.p.b.). W wyniku rozpoznania zażalenia inwestorów, postanowieniem z [...] (nr [...]), Dolnośląski Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako: "organ II instancji", "DWINB") utrzymał w mocy postanowienie z [...]. Wywiedziona na to postanowienie skarga została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 18.05.2022 r., sygn. akt II SA/Wr 120/22.
Po dokonamy w dniu [...] zawiadomieniu o gotowości do wydania decyzji kończącej postępowanie w sprawie , tj. decyzji o nakazie rozbiórki oraz poinformowaniu o konsekwencjach braku złożenia wniosku o legalizację, wydaną na podstawie art. 49e pkt 1 u.p.b. decyzją z [...] (nr [...]), PINB nakazał inwestorom rozbiórkę rozbudowanej części budynku mieszkalnego jednorodzinnego od strony południowo-wschodniej w [...]. PINB wskazał, że nakaz obejmuje część kubaturową, murowaną o wymiarach [...] x [...] (dwa pomieszczenia) wraz z przynależnym zadaszeniem na słupach o wymiarach [...] x [...]. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ powołał się na zgromadzony materiał dowodowy w postaci oględzin nieruchomości, przesłuchania świadków i stron postępowania, pozyskanej inwentaryzacji geodezyjnej rozbudowanego budynku mieszkalnego, materiałów z zasobu geodezyjnego i kartograficznego, wyjaśnień Starosty W. (Wydział G.) – pismo z [...], wydruków z ortofotomapy oraz z serwisu "Google Street View". Na tej podstawie organ ustalił różnice pomiędzy faktycznym obrysem budynku mieszkalnego na działce nr [...] a obrysem na mapie zasadniczej i na mapie ewidencyjnej. Wskazał, że na mapie zasadniczej założonej w [...] ujawniony został na tej działce budynek o głównej bryle wraz z małym gankiem. Organ stwierdził, że obecne gabaryty budynku nie odpowiadają gabarytom i obrysowi budynku uwidocznionemu na mapie zasadniczej, co oznacza, że rozbudowa powstała po roku [...]. Dalej organ powołał się na zeznania poprzedniego właściciela budynku, który oświadczył, że podczas sprzedaży w [...] istniał ganek wejściowy do budynku o wymiarach około [...] x [...]. Stanowił on jedno pomieszczenie. Przed budynkiem nie było również zadaszenia. W ocenie organu powyższe zeznania wskazują, że obecny właściciel dokonał zmian w powierzchni zabudowy i kubatury budynku po roku [...]. Z powyższymi zeznaniami korespondują zeznania wieloletniego pracownika G. SA, który podał, że przy budynku istniał niewielkich rozmiarów ganek wejściowy, najprawdopodobniej o konstrukcji drewnianej, bez dodatkowego zadaszenia, które istnieje obecnie. Ponadto organ I instancji powołał się na stanowisko Starosty W. Z [...]. Wynika z niego, że w [...] ujęto aktualną na tamten czas zabudowę i brak było wówczas zabudowy w obecnej formie - istniał budynek z małym gankiem. W roku [...] zasób geodezyjny obrębu [...] uległ urzędowej modernizacji z jednoczesnym założeniem ewidencji budynków. Dokonano wówczas rzeczywistych pomiarów w terenie budynków i nie ujęto zabudowy od strony południowo-zachodniej. Świadczy to o braku takiej zabudowy w tym roku. Dopiero fotografia "Google Street View" ujawnia w [...] zabudowę w obecnej formie (z rozbudową). Na tej podstawie PINB przyjął, że rozbudowa budynku nastąpiła po [...] (lata [...]), a właściciel nie zapewnił ujęcia tej zmiany w zasobie geodezyjnym i nie uzyskał decyzji o pozwoleniu na budowy. Aktualizacji mapy ewidencyjnej właściciel dokonał w [...]. Mając na uwadze stosunkowo długi okres, który upłynął od powstania rozbudowy i zmieniające się przepisy prawa budowlanego, organ I instancji przyjął czas samowoli budowlanej najkorzystniejszy dla inwestora, tj. [...] (wywiad geodezyjny terenowy był wykonany we wrześniu [...]). Ustalając rodzaj samowoli budowlanej PINB podał, że zabudowa ze ścianami murowanymi o wymiarach [...] x [...], w której wykonano dwa pomieszczenia (wiatrołap i gospodarcze) z dachem jednospadowym, przedłużonym o [...] na całej szerokości z pokryciem dachówką ceramiczną (całość o długości 10 m), stanowi znaczną część kubaturową i architektoniczną budynku. PINB uznał, że doszło do rozbudowy budynku. Nowa zabudowa, jako całość techniczna (związanie konstrukcyjne), stanowi zabudowa ze ścianami murowanymi i drzwiami wejściowymi, w której istnieją dwa wydzielone pomieszczenia (w tym gospodarcze) oraz zadaszenie na słupach, powstałe w wyniku powiększenia połaci dachowej rozbudowy. Funkcję ganku może pełnić już samo zadaszenie, wykorzystywane także jako weranda. Taką całość konstrukcyjną i użytkową, której budynek przedtem nie posiadał nie można obecnie zakwalifikować jako ganek. Nie można także wydzielić odrębnych części - zadaszenia od murowanej. Dlatego w postępowaniu dokonano kwalifikacji całości jako rozbudowa budynku mieszkalnego. W czasie realizacji budowy inwestor był obowiązany uzyskać decyzję o pozwoleniu na budowę, ponieważ tego typu zabudowa nie była zwolniona z uzyskania pozwolenia na podstawie art. 29 u.p.b. (stan prawny na [...]).
W odwołaniu od tej decyzji, M. i J. O. zarzucili organowi I instancji brak gruntownego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności:
- oparcie twierdzeń na zeznaniach świadków, którzy nie byli w stanie precyzyjnie określić jak niegdyś wyglądał budynek mieszkalny, a także nadinterpretację ich zeznań, prowadzącą do uznania, że odwołujący rozbudowali ganek w południowo-wschodniej części, podczas gdy osobowe źródła dowodowe nie mogły stwierdzić tej okoliczności, tym bardziej, że świadkami była poprzednia właścicielka nieruchomości (do [...]) i osoba dokonująca prac porządkowych raz do roku w imieniu spółki G., którzy nie mogli mieć aż tak precyzyjnej wiedzy na temat dokładnej wielkości ganka;
- oparcie ustaleń na mapie ewidencyjnej, rzekomo powstałej w [...] i wskazującej, jakoby brak w ogóle było spornej zabudowy - jednakże nikt nie robił wtedy pomiarów geodezyjnych na posesji odwołujących, przy czym samo stwierdzenie, iż nie istniała wtedy zabudowa przeczy innym dowodom, którym organ dał wiarę, np. mapie zasadniczej według stanu na [...], która wskazuje istnienie zabudowy (innym kształcie od istniejącego); mapa ewidencyjna z roku [...] nie wykazała w ogóle istniejącego zadaszenia tarasu, co wskazuje na brak spójności i logiki w rozumowaniu organu;
- pominięcie dowodu z fotografii i nagrań załączonych przez odwołujących, podczas gdy wskazują one w sposób jednoznaczny, że zewnętrzny stan przedmiotowego budynku mieszkalnego (wielkość ganka) nie zmienił się co najmniej od roku [...], kiedy to córka odwołujących brała ślub i z którego to roku pochodzą fotografie i nagranie;
- domniemanie przez organ bezwzględnej wiarygodności mapy ewidencyjnej z roku [...], podczas gdy pozostałe dowody, w tym zdjęcia, jak i mapa zasadnicza wskazują w sposób oczywisty, iż ganek w obecnym kształcie istniał przed [...], a nawet w dacie nabycia przez nich nieruchomości.
Ponadto odwołujący sformułowali zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez brak wytłumaczenia jakie dowody organ uznał za wiarygodne, a nadto brak konkretnego wskazania na jakim przepisie oparł swoje rozstrzygnięcie
Zdaniem odwołujących doszło również w sprawie do naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 28 w zw. z art. 29 w zw. z art. 3 pkt 6 u.p.b. poprzez jego zastosowanie i uznanie, że odwołujący powinni uzyskać decyzję o pozwoleniu na budowę, podczas gdy zostało wykazane, że nie dokonali oni żadnych prac, które wymagałyby uzyskania takiej decyzji ani zgłoszenia; a wykonanie zadaszenia tarasu na drewnianych słupach nie wymaga podjęcia takich czynności; nadto zadaszenie tarasu oparte na drewnianych słupach może być jedynie klasyfikowane jako remont, a nie rozbudowa, czy też budowa. A nadto zdaniem odwołujących doszło w sprawie do naruszenia art. 49e pkt 1 u.p.b. poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że zasadne było wydanie decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego, podczas gdy nie zachodziły przesłanki aby nałożyć na stronę obowiązek legalizacyjny, a tym samym niezłożenie wniosku o legalizację nie może być podstawą do wydania decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego.
Zaskarżoną decyzją z [...] (nr [...]), Dolnośląski Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję PINB z [...].
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy opisał przebieg postępowania, przytoczył przepisy prawa mające zastosowanie w sprawie i wyjaśnił, że brak przedłożenia przez odwołujących wniosku o legalizację obligował organ I instancji do wydania na podstawie art. 49e pkt 1 u.p.b. decyzji nakazującej rozbiórkę. Odnosząc się do treści odwołania DWINB wyjaśnił z kolei, że do podnoszonych zarzutów organ ten odniósł się już uprzednio w treści postanowienia nr [...] z [...], którym utrzymał w mocy postanowienie PINB nr [...] z [...]. W ocenie organu odwoławczego, PINB prawidłowo zastosował tryb przewidziany w art. 48-49 u.p.b. Nakaz rozbiórki nie jest orzekany bezwzględnie. Wdrażając procedurę legalizacyjną PINB wydał postanowienie nr [...] z [...] na podstawie przepisów art. 48 ust. 1 i ust. 3 u.p.b. Na gruncie przywołanych przepisów art. 48 u.p.b. organ nadzoru budowlanego wydaje postanowienie o wstrzymaniu budowy - w przypadku obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo bez wymaganego zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia. W przedmiotowym postanowieniu organ nadzoru budowlanego informuje inwestora o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu budowlanego lub jego części oraz o związanej z legalizacją samowoli budowlanej opłacie legalizacyjnej (w tym o zasadach obliczania takiej opłaty). Tego typu rozwiązanie podyktowane jest koniecznością realizacji zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, statuowanej w art. 8 k.p.a. Inwestor zostaje zapewniony, że po spełnieniu ustawowych przesłanek dany obiekt budowlany będzie mógł zostać zalegalizowany. Na postanowienie o wstrzymaniu budowy przysługuje zażalenie. Postanowienie o wstrzymaniu budowy wydaje się również w przypadku zakończenia budowy. DWINB podkreślił, że wydanie opisanego postanowienia otwierało drogę do legalizacji samowoli budowlanej dla zobowiązanych i to od ich postępowania zależał dalszy ciąg prowadzonego postępowania administracyjnego. Proces legalizacji samowoli budowlanej prowadzony jest w interesie inwestora, lecz inwestor nie ma przymusu wykonywania nałożonych na niego obowiązków. W takim jednak przypadku powinien liczyć się z tym, że wydana zostanie decyzja nakazująca przymusową rozbiórkę. W przypadku braku złożenia wniosku o legalizację samowoli budowlanej (w terminie określonym w art. 48a ust. 1 albo w art. 48a ust. 3 u.p.b.), organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany - na podstawie art. 49e pkt 1 u.p.b. - orzec w drodze decyzji o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części.
Pismem z [...] M. i J. O. złożyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na ww. decyzję DWINB, wnosząc o jej uchylenie w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, jak również o wstrzymanie wykonania skarżonej decyzji. W zarzutach skargi jej autorzy powtórzyli w całości zarzuty podniesione we wcześniejszym odwołaniu wraz z przytoczoną argumentacją i powołanym orzecznictwem i piśmiennictwem.
W odpowiedzi na skargę DWINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z [...] DWINB wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Przedmiotem kontroli dokonanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności, jest decyzja DWINB z [...] (nr [...]), utrzymująca w mocy decyzję PINB z [...] (nr [...]), którą nakazano M. i J. O. rozbiórkę rozbudowanej części budynku mieszkalnego, jednorodzinnego od strony południowo-wschodniej, obejmującą część kubaturową, murowaną o wymiarach [...] x [...] wraz z przynależnym zadaszeniem na słupach o wymiarach [...] x [...].
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji administracyjnych stanowiły przepisy ustawy z 07.07.1994 r. Prawo budowlane w brzmieniu po zmianach wprowadzonych ustawą z 13.02.2020 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r., poz. 471), której przepisy w zasadniczej części weszły w życie w dniu 19.09.2020 r. Wszczęcie kontrolowanego postępowania nastąpiło bowiem po tej dacie (zawiadomienie z [...]), a zgodnie z art. 25 ustawy zmieniającej jedynie do spraw uregulowanych ustawą zmienianą w art. 1 (u.p.b.), wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, przepisy ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w brzmieniu dotychczasowym.
Zgodnie z treścią art. 49e pkt 1 u.p.b. organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części w przypadku niezłożenia wniosku o legalizację w wymaganym terminie. Przytoczony przepis - nawiązując do niezłożenia w terminie wniosku o legalizację - odsyła wprost do przepisów dotyczących legalizacji obiektu budowlanego. Stosownie do treści art. 48 ust. 1 u.p.b. organ nadzoru budowlanego wydaje postanowienie o wstrzymaniu budowy w przypadku obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wybudowanego: 1) bez wymaganej decyzji o pozwoleniu na budowę albo 2) bez wymaganego zgłoszenia albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia.
W rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości, że postanowieniem z [...] (nr [...]) PINB w W. wstrzymał prowadzenie budowy polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego od strony południowo-wschodniej w [...], na działce nr [...]. Jednocześnie organ pouczył strony o terminie złożenia wniosku o legalizację i konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej. Skarżący nie skorzystali z tej możliwości. Zamiast tego złożyli zażalenie. Postanowieniem z [...] DWINB utrzymał w mocy postanowienie z [...]. Wywiedziona od tego postanowienia skarga została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 18.05.2022 r., sygn. akt II SA/Wr 120/22. Wyrok ten nie jest prawomocny, ponieważ została od niego wniesiona skarga kasacyjna, która nie została jeszcze rozpoznana, jednakże nie stało to na przeszkodzie rozpoznania sprawy niniejszej, gdyż przepisy ustawy – Prawo budowlane wymagają waloru ostateczności postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych a nie jego prawomocności.
Wobec powyższego przyjdzie stwierdzić, że postanowienie o wstrzymaniu robót nabyło przymiot ostateczności (art. 16 § 1 k.p.a.) oraz pozostaje w obrocie prawnym wobec niewyeliminowania go ani w zwykłym postepowaniu zażaleniowym, ani w postępowaniach nadzwyczajnych, czy w następstwie kontroli sądowoadministracyjnej.
Przyjdzie dalej zauważyć, że PINB zawiadamiając o zamiarze wydania decyzji w przedmiotowej sprawie - pismem z [...], poinformował skarżących o braku złożenia wniosku o legalizację i konsekwencjach wynikających z tego faktu. Nie ulega wątpliwości, że skarżący nie złożyli wniosku o legalizację wykonanych robót budowlanych w terminie 30 dni od daty ostateczności postanowienia o wstrzymaniu, konsekwentnie twierdząc, że nie doszło do jakiejkolwiek, a tym bardziej nielegalnej, rozbudowy należącego do nich budynku mieszkalnego. PINB - działając na podstawie art. 49e pkt 1 u.p.b. - wydał opisaną na wstępie decyzję w przedmiocie nałożenia obowiązku rozbiórki rozbudowanej części budynku mieszkalnego. Orzeczony w niniejszej sprawie nakaz rozbiórki obiektu budowlanego jest konsekwencją braku wykonania przez skarżących obowiązków wynikających z ostatecznego postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych.
Kwestie dotyczące stanu prawnego i stanu faktycznego sprawy zostały przesądzone ostatecznym postanowieniem o wstrzymaniu robót budowlanych. Sąd w składzie obecnym uznaje za prawidłowe ustalenia faktyczne i prawne przyjęte za podstawę wydania powyższego postanowienia. Tym bardziej, że postanowienie to zostało poddane kontroli przez tut Sąd w powołanym wyroku z [...].
Wbrew zarzutom skargi, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do ustalenia zarówno zakresu przeprowadzonych robót budowlanych jak i czasu ich wykonania. Trafnie organy ustaliły, że roboty budowlane polegające na rozbudowie części budynku mieszkalnego jednorodzinnego (w formie dobudówki oraz zadaszenia) miały miejsce po roku [...]. Sąd podzielił stanowisko organów, że wiarygodnymi dowodami w tym zakresie są przede wszystkim materiały pochodzące z zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Wynika z nich niezbicie, że w [...] przeprowadzono modernizację ewidencji gruntów i budynków obrębu [...] z jednoczesnym założeniem ewidencji budynków. Czynność ta polegała na ujawnieniu atrybutów budynków w części opisowej ewidencji (powierzchnia zabudowy, powierzchnia użytkowa, materiał ścian, ilość kondygnacji, ilość lokali, rok wybudowania i inne) oraz obrysów budynków w części graficznej ewidencji. Gdyby zatem rozbudowa w obecnej bryle istniała w [...], gdy zakładano wskazaną ewidencję, to zostałaby ona pomierzona z urzędu i wskazana jako odrębny budynek lub powiększony obrys istniejącego budynku. Tak się jednak nie stało. Na mapie ewidencyjnej z [...] sporna rozbudowa nie istnieje. Został ona ujawniona ewidencyjnie dopiero w [...]. Również porównanie mapy ewidencyjnej z [...] z mapą zasadniczą sporządzoną w [...] wykazuje znaczące różnicę. Na mapie zasadniczej uwidoczniono obiekt o innym kształcie niż istniejący obecnie. Gdyby zatem rozbudowany obiekt w obecnej formie istniał już w roku [...], gdy zakładano mapę zasadniczą, to niewątpliwie powinien on zostać ujawniony w takim obrysie w jej treści. W obecnej bryle sporna rozbudowa została najwcześniej uwidoczniona dopiero na ortofotomapie z [...]. Doskonale jest na niej widoczny nie tylko budynek mieszkalny ale także związane z nim zabudowane wejście wraz przynależnym zadaszeniem. Powyższe ustalenia uprawniały organ do przyjęcia, że obiekt budowlany dobudowany do budynku mieszkalnego, który nie występował ani na mapie zasadniczej (przynajmniej w takiej formie) ani na mapie ewidencyjnej, stanowi samowolną rozbudowę. Z powyższymi dowodami korespondują pozostałe dowody ze źródeł osobowych. Wbrew przy tym zarzutom skargi istotą problemu w sprawie nie jest brak precyzyjnej wiedzy świadków na temat wielkości ganka przed rozbudową. Świadkowie zeznali jedynie zgodnie, że istniejąca bryła budynku ulegał zmianie. Wygląd budynku od strony południowo-wschodniej nie odpowiada bowiem wcześniejszemu wyglądowi budynku, kiedy do bryły głównej budynku przylegał jedynie niewielkiej wielkości drewniany ganek. Takiej treści zeznania korespondują z pozostałymi dowodami. Przyjdzie wobec tego zauważyć, że celem art. 81a § 1 k.p.a. jest przeciwdziałanie przyjmowaniu przez organ wersji niekorzystnej dla strony w sytuacji, w której w sprawie są co najmniej dwie zasadniczo sprzeczne, ale równie prawdopodobne w realiach danej sprawy, możliwe wersje stanu faktycznego. Powołany przepis nie może zatem służyć uchylaniu się przez skarżących od odpowiedzialności administracyjnej poprzez wykazanie zaistnienia w sprawie jakichkolwiek wątpliwości, pomimo tego, że zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy, oceniony zgodnie z art. 80 k.p.a., pozwala na przyjęcie w sposób stanowczy, że zaszły okoliczności opisane w hipotezie znajdującej zastosowanie normy prawa budowlanego. Organy nadzoru budowlanego oparły się w swoim rozstrzygnięciu przede wszystkim na materiałach pochodzących z zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Wbrew zarzutom skargi materiał ten jest wiarygodny. Nie można mówić o jakichkolwiek zaniedbaniach organu geodezyjnego zaistniałych przy jego sporządzaniu. W konsekwencji organy obu instancji w sposób wystarczający dla potrzeb rozstrzygnięcia ustaliły okres wykonania robót, co zarazem przesądzało o konieczności zastosowania do oceny ich legalności przepisów ustawy Prawo budowlane według stanu prawnego na [...] (art. 29 u.p.b.). Niezasadne zatem okazały się zarzuty skargi podnoszące braki dowodowe odnośnie do czasu wykonania robot budowlanych. Zgodzić się należy z organami nadzoru budowlanego, że w świetle przepisów ustawy Prawo budowlane roboty budowlane polegające na rozbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego nie były zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, gdy tymczasem skarżący takiego pozwolenia nie uzyskali. Co więcej, jak zauważył tut. Sąd w wyroku w sprawie II SA/Wr 120/22, w świetle materiału aktowego należy przyjąć, że ustawa Prawo budowlane z 1994 r. weszła w życie wcześniej niż wykonano roboty budowlane, zatem będzie miała ona zastosowanie w sprawie. W świetle tej regulacji działania skarżących należało zakwalifikować jako samowola budowlana, ponieważ nie dysponowali oni ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę, która byłą w takim przypadku zawsze była wymagana. Na nieruchomości wykonano roboty, których efektem była rozbudowa istniejącego obiektu budowlanego. Z dokonanych ustaleń wynika, że doszło do zmiany charakterystycznych parametrów budynku jak powierzchnia zabudowy i kubatura. Wskazują na tę okoliczność pomiary przeprowadzone w trakcie oględzin, a nawet załączona dokumentacja fotograficzna. Sąd nie zgadza się przy tym ze skarżącymi w kwestii kwalifikacji wykonania drewnianego zadaszenia na drewnianych słupach. Wbrew zarzutom skargi również w tym przypadku inwestor powinien legitymować się pozwoleniem na budowę, ponieważ zadaszenie na słupach nie może być traktowane w sposób wskazywany przez autora skargi ze względu na to, że nie stanowi ono odrębnej budowli. W rozpatrywanym przypadku mamy do czynienia z realizacją zamierzenia trwale związanego z istniejącym budynkiem zarówno konstrukcyjnie jak i funkcjonalnie, co zmienia w sposób zasadniczy jego parametry techniczne. Tym samym zakres przedmiotowy robót został potwierdzony wiarygodnym materiałem dowodowym, który obrazuje charakter i powiązania konstrukcyjne przeprowadzonych robót, które należało ocenić w prowadzonym postępowaniu. W ustalonych okolicznościach sprawy nakaz rozbiórki mógł przy tym zostać orzeczony do rozbudowanej części budynku, ponieważ tą samowolnie dobudowaną część da się wydzielić z całości obiektu bez uszczerbku dla pozostałej jego części.
Z powyższego wynika, że sądowa kontrola zaskarżonej decyzji nie wykazała ani naruszeń prawa materialnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy, ani też naruszeń prawa procesowego mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tych okolicznościach sprawy, wobec braku złożenia wniosku o legalizację przez inwestorów, prawidłowo znalazł zastosowanie przepis art. 49e pkt 1 u.p.b.
Z tych wszystkich względów sąd uznał, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło