II SA/Wa 735/22
WyrokWSA w Warszawie2023-01-13
Skład orzekający: Ewa Radziszewska-Krupa, Ewa Kwiecińska, Iwona Maciejuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych ma podstawę prawną do nakazania administratorowi danych udostępnienia danych osobowych (w tym numerów IP) użytkowników serwisu internetowego osobie trzeciej, w celu umożliwienia tej osobie wszczęcia postępowania cywilnego lub karnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Prezes UODO nie miał podstaw prawnych do nakazania administratorowi danych udostępnienia danych osobowych użytkowników osobie trzeciej na potrzeby ewentualnego postępowania sądowego. Przepisy RODO oraz ustawy o ochronie danych osobowych z 1997 r. nie przyznają takich uprawnień podmiotom trzecim ani organowi nadzorczemu. Organ nadzorczy powinien był ocenić realność zamiaru wszczęcia postępowania sądowego przez wnioskodawcę oraz wyważyć chronione interesy, czego nie uczynił w sposób należyty.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję nakazującą spółce udostępnienie danych osobowych (imię, nazwisko, adres, numer IP) użytkowników forum internetowego na wniosek innego podmiotu. Wnioskodawca domagał się tych danych w celu wszczęcia postępowania cywilnego lub karnego z powodu obraźliwych i nieprawdziwych wpisów na forum. Spółka odmówiła udostępnienia danych, powołując się na brak przesłanek prawnych. Prezes UODO uznał, że udostępnienie danych jest niezbędne do ochrony prawnie uzasadnionych interesów wnioskodawcy, opierając się m.in. na RODO.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa UODO oraz poprzedzającą ją decyzję w zakresie punktu pierwszego i zasądził od Prezesa UODO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędzia WSA Iwona Maciejuk, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi [...]. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...] w przedmiocie przetwarzania danych osobowych 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] w zakresie punktu pierwszego; 2. zasądza od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz strony skarżącej [...] z siedzibą w [...] kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (zwany dalej "Prezesem UODO") decyzją z [...] lutego 2022r. nr [...] utrzymał w mocy własną decyzję z "[...] sierpnia 2021r." o nakazanie [...] S.A. z siedzibą w [...] (zwana dalej "Skarżącą" lub "Spółką") udostępnienia [...] S. A. z siedzibą w [...] (zwana dalej "Uczestnikiem") danych osobowych w zakresie imienia, nazwiska, adresu zamieszkania, operatora (dostawcy internetu), numeru IP użytkowników o pseudonimach "[...]", "[...]", "[...]", którzy na forum portalu [...].pl dokonali wpisów: [...] października 2012r. o godz. 14:17 ("[...]"), [...] czerwca 2013r. o godz. 12:42 ("[...]"), [...] lipca 2014r. o godz. 18:19 ("[...]").
Prezes UODO wskazał ponadto, że podstawą prawną decyzji z [...] lutego 2022r. był m.in. art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021r., poz. 735 ze zm., zwana dalej: "k.p.a."), art. 18 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. 2016r. poz. 922 ze zm., zwana dalej "u.o.d.o. z 1997r.") w związku z art. 160 ust. 1 i 2 ustawy z 10 maja 2018r.o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2019r., poz. 1781, zwana dalej "u.o.d.o."), art. 6 ust. 1 lit. f) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (Dz.Urz.UE L 119 z 4.05.2016, s. 1, Dz.Urz.UE L 127 z 23.05.2018, s. 2 oraz Dz.Urz.UE L 74 z 4.03.2021, s. 35 - zwane dalej: "RODO").
Z uzasadnienia ww. decyzji wynika, że Prezes UODO utrzymał w mocy własną decyzję z [...] maja 2021r. (znak: [...]), co do której wniosek o ponowne rozpatrzenie złożyła Skarżąca i na mocy której nakazano Spółce udostępnienie danych osobowych w zakresie numerów IP urządzeń, z których użytkownicy wskazani przez Uczestnika zamieścili w podanych dniach i godzinach na forum dyskusyjnym portalu [...].pl wpisy dotyczące Uczestnika: "[...]" ([...] października 2012r. o godz. 14:17), "[...]" ([...] czerwca 2013r. o godz. 12:42), "[...]" (5 lipca 2014 r. o godz. 18:19); a w pozostałym zakresie umorzono postępowanie.
Prezes UODO wskazał ponadto, że do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (zwany dalej "GIODO") wpłynął wniosek Uczestnika o nakazanie Skarżącej udostępnienia danych osobowych: imienia, nazwiska, adresu zamieszkania i numeru IP użytkowników "[...]", "[...]", "[...]", którzy na forum portalu [...].pl dokonali ww. wpisów, w ww. dniach. Uczestnik w uzasadnieniu wniosku wskazał, że ww. dane są konieczne "do wszczęcia postępowania cywilnego i/lub karnego", bo wpisy dotyczące Uczestnika i jego pracowników są nieprawdziwe i obraźliwe, przez co narażają dobre imię Uczestnika.
Z ustaleń organu wynika, że Uczestnik pismem z [...] sierpnia 2014r. zwrócił się do Spółki o usunięcie wątku "Firma [...] - czy ktoś z Was ma?", a także zakazanie publikowania dalszych wypowiedzi na temat Uczestnika oraz udostępnienie danych (w zakresie numerów IP, imion, nazwisk i adresów): "[...]" IP: *.[...].pl 03.10.12, 14:17 (...), "[...]" IP: *.[...].pl 17.06.13, 12:42 (...), "[...],18:19 (...)." Uczestnik przytoczył wpisy i wskazał cel, do realizacji którego potrzebuje żądanych danych. Skarżąca w piśmie z [...] sierpnia 2014r. powiadomiła Uczestnika, że z ww. forum usunięto wypowiedzi wskazane w ww. piśmie, a odnosząc się do żądania wydania danych identyfikujących autorów wypowiedzi, poinformowała, że nie spełniono przesłanek wymaganych przepisami prawa do wydania danych osobowych użytkowników ww. portalu. W przypadku postępowania karnego sądy, policja, prokuratura dysponują ponadto instrumentami prawnymi pozwalającymi na ustalenie danych osobowych oskarżonego. Uczestnik w kolejnym piśmie wniósł o nakazanie Skarżącej udostępnienia danych osobowych w zakresie imienia, nazwiska, adresu zamieszkania oraz numeru IP użytkowników, o ww. pseudonimach, wskazując przy tym daty, godziny i treść wpisów. W uzasadnieniu powołał się na pismo skierowane do Skarżącej z [...] sierpnia 2014r. i Jej odpowiedzi z 23 października 2013r. Skarżąca - w odpowiedzi na wezwanie z 6 marca 2015r. - poinformowała, że - spośród danych objętych żądaniem - posiada jedynie adresy IP komputerów, z których korzystali użytkownicy, łącząc się z serwerem ww. portalu i zamieszczając sporne wypowiedzi. Skarżąca jako podstawę odmowy udostępnienia danych powołała przepisy i wykładnię ustawy z 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (zwana dalej "u.ś.u.d.e.") i art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r.
Prezes UODO - po odwołaniu się do własnej decyzji wydanej w tej sprawie z [...] maja 2021r. i do wniosku Spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym zarzucono naruszenie art. 6 ust. 1 lit f) RODO - przez jego niewłaściwe zastosowanie w postępowaniu wszczętym i niezakończonym przed dniem wejścia w życie u.o.d.o. oraz naruszenie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO - przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że stanowi on podstawę uprawnienia strony trzeciej do pozyskania i udostępnienia danych od administratora, gdy może on stanowić jedynie podstawę przetwarzania danych osobowych – wskazał, że Biuro GIODO z dniem wejścia w życie u.o.d.o. stało się UODO. Zgodnie z art. 160 ust. 1 i 2 u.o.d.o. postępowania prowadzone przez GIODO na podstawie u.o.d.o. z 1997r., wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie u.o.d.o., prowadzi Prezesa UODO, zgodnie z zasadami k.p.a. Wszelkie czynności podejmowane przez GIODO przed 25 maja 2018r. pozostają skuteczne. Zgodnie z ww. przepisami do spraw rozstrzyganych przez Prezesa UODO mają zastosowanie w zakresie prawa materialnego - przepisy RODO, a w zakresie proceduralnym - przepisy u.o.d.o. z 1997r. (por. wyrok WSA w Warszawie z 4 listopada 2020r. sygn. Akt II SA/Wa 2586/19, LEX nr 3152300).
Skoro Skarżąca odmówiła Uczestnikowi udostępnienia ww. danych i stan ten trwa nadal, to w sprawie znajdzie zastosowanie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO w związku z art. 4 pkt 2 RODO, z którego wynika, że przetwarzanie to m.in. udostępnianie danych. Uczestnik wskazał też, że żądane dane są mu niezbędne do celów wynikających z jego prawnie uzasadnionych interesów - podjęcia kroków prawnych na drodze sądowej, w celu ochrony dóbr osobistych. Niezbędnym elementem pozwu o naruszenie dóbr osobistych (art. 126 § 2 i art. 187 § 1 ustawy z 17 listopada 1964r. Kodeks postępowania cywilnego, zwany dalej "k.p.c.") jest oznaczenie osób, przeciwko którym żądanie jest skierowane. Podejmowane przez Uczestnika działania służące ustaleniu tożsamości tych osób, w celu pociągnięcia ich do odpowiedzialności, w związku z treścią ww. publikacji, gdy nie dysponuje On, w zasadzie żadnymi danymi, mieści się w pojęciu prawnie usprawiedliwionych celów.
Zdaniem Prezesa UODO Skarżąca bezpodstawnie więc odmówiła udostępnienia ww. danych osobowych w zakresie numerów IP komputerów autorów kwestionowanych wpisów, uniemożliwiających podjęcie dalszych działań służących identyfikacji autorów wpisów i skuteczne zainicjowanie przeciwko nim planowanych postępowań. Adresy IP stanowią dane osobowe w rozumieniu art. 4 pkt 1 RODO. Dostawcy dostępu do Internetu i administratorzy sieci lokalnych mogą, używając sposobów, jakimi można się posłużyć, zidentyfikować użytkowników Internetu, którym przydzieliły adresy IP, bo systematycznie rejestrują oni w pliku datę, godzinę, czas trwania i dynamiczne adresy IP przydzielone użytkownikom Internetu. To samo można powiedzieć o dostawcach usług internetowych prowadzących rejestr na serwerze http. WSA w Warszawie w wyroku z 3 lutego 2010r. sygn. akt II SA/Wa 1598/09, wskazał, że informacje o dacie logowania, pseudonimach osób dokonujących tej czynności i treści dokonanych wpisów, zestawione z numerami IP umożliwiają jednoznaczne określenie tożsamości osób, które naruszyły dobra osobiste uczestnika postępowania.
Uprawnienie Prezesa UODO do nakazania Spółce udostępnienia danych osobowych (nr IP, imię, nazwisko, adres, nazwa dostawcy usług telekomunikacyjnych, osób, które dokonały wpisów na ww. stronie) wynika z art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e. (por. wyrok NSA z 10 listopada 2015r. sygn. akt I OSK 685/14). Zdaniem Prezesa UODO krąg podmiotów nie został zawężony do organów państwa, bo w ww. przepisie nie posłużono się zwrotem "wyłącznie", a istnieje potrzeba poszerzenia zakresu podmiotowego tego przepisu. Art. 16 u.ś.u.d.e. nie ma zastosowania, bo przestał obowiązywać 4 maja 2019r.
Prezes UODO ustalił, że Skarżąca nie posiada danych osobowych w zakresie imion, nazwisk i adresów użytkowników "[...]", "[...]", "[...]". Wobec tego przyjął, że nie miał możliwości wydania rozstrzygnięcia co do istoty, więc na mocy art. 105 § 1 k.p.a. umorzył postępowanie w tym zakresie.
2. Spółka, reprezentowana przez r.pr. A. H. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła o uchylenie obu ww. decyzji Prezesa UODO z [...] lutego 2022r. i z [...] maja 2021r., o zasądzenie od Prezesa UODO na rzecz Skarżącej kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw według norm przepisanych i na mocy art. 119 pkt 2 P.p.s.a., skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, zarzucając naruszenie:
a) art. 6 ust. 1 lit. f) RODO - przez jego niewłaściwe zastosowanie w postępowaniu wszczętym i niezakończonym przed dniem wejściem w życie u.o.d.o.,
b) art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. - przez jego niezastosowanie w postępowaniu wszczętym i niezakończonym przed dniem wejściem w życie u.o.d.o.;
- na wypadek nie uwzględnienia powyższych zarzutów zarzuciła nadto naruszenie
c) art. 6 ust. 1 lit f) RODO - przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten stanowi podstawę uprawnienia strony trzeciej do pozyskania danych od administratora, a zarazem podstawę obowiązku administratora do udostępnienia danych stronie trzeciej, gdy może on stanowić jedynie podstawę przetwarzania danych osobowych;
d) art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e. - przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że stanowi on podstawę uprawnienia Prezesa UODO do nakazania Skarżącej udostępnienia danych użytkowników osobie trzeciej, gdy określono w nim organy państwa jako odbiorców danych eksploatacyjnych gromadzonych przez usługodawcę w rozumieniu u.ś.u.d.e. i może on stanowić jedynie podstawę uprawnienia organów państwa do pozyskania takich danych na potrzeby prowadzonych przez nie postępowań;
- na wypadek nie uwzględnienia powyższego zarzutu zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie
e) art. 6 ust. 1 lit. f) RODO - przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że:
- udostępnienie danych użytkownika serwisu internetowego osobie trzeciej jest niezbędne dla wypełnienia celu, jakim jest ochrona praw tej osoby przed sądem, podczas gdy sądy oraz inne organy ochrony prawnej dysponują odpowiednimi środkami prawnymi do uzyskania niezbędnych informacji;
- podstawowe prawa i wolności osób, których dane mają zostać udostępnione mają charakter podrzędny wobec interesu Uczestnika i w konsekwencji, iż Skarżąca nie miała podstaw do odmowy udostępnienia danych, gdy z okoliczności sprawy wynika, że w razie udostępnienia żądanych danych może dojść do naruszenia podstawowych praw i wolności osób, których dane dotyczą;
- sama deklaracja Uczestnika co do pozyskania danych użytkowników serwisu internetowego na potrzeby dochodzenia roszczeń na drodze sądowej przesądza o dopuszczalności przetwarzania danych osobowych na podstawie tego przepisu, gdy samo takie oświadczenie, nie może zostać uznane za wystarczające ustalenie spełnienia przesłanki niezbędności dla realizowanych celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów, stanowiące w konsekwencji podstawę udostępnienia danych osobowych w oparciu o przepisy rozporządzenia, którego celem jest ochrona danych osobowych;
f) art. 160 ust. 2 u.o.d.o. - przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że do postępowania wszczętego i niezakończonego przed wejściem w życie u.o.d.o. nie stosuje się art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r., a stosuje się art. 6 ust. 1 lit f) RODO;
g) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 1 pkt 2 u.o.d.o. z 1997r. - przez utrzymanie w mocy decyzji Prezesa UODO z [...] maja 2021r., wskutek uznania jej za decyzję prawidłową i przyjęcie, że w sprawie Skarżąca naruszyła przepisy RODO i u.o.d.o. i zachodzi podstawa do wydania decyzji nakazującej udostępnienie danych osobowych, gdy brak podstaw do nakazania Skarżącej udostępnienia danych osobowych, więc decyzję pierwszej instancji należało uchylić w zaskarżonej części.
Skarżąca w uzasadnieniu skargi przytoczyła przebieg postępowania administracyjnego oraz omówiła szerzej zarzuty skargi. Wskazała m.in., że umożliwianie użytkownikom Internetu zamieszczania wypowiedzi na stronach forum [...].pl stanowi usługę świadczoną drogą elektroniczną w rozumieniu u.ś.u.d.e. Odwołując się do treści art. 160 ust. 2 u.o.d.o. wskazała, że odmowa udostępnienia danych użytkowników forum, która nastąpiła w piśmie z 21 sierpnia 2014r. Tym samym Prezes UODO obowiązany jest badać i oceniać legalność odmowy udostępnienia danych przez Skarżącą, która nastąpiła w przywołanym piśmie, w oparciu o obowiązujący w tym czasie art. 23 ust. 1 pkt 5 ustawy z 1997r. Przy czym w ocenie Skarżącej w sprawie niniejszej nie zostały spełnione przesłanki pozytywne udostępnienia danych na podstawie art. 23 ust. 5 ustawy z 1997r. oraz została spełniona przesłanka negatywna.
W ocenie Skarżącej, Organ nie wyważył interesów obu stron tj. wnioskodawcy i osób, których dane objęte zostały nakazem udostępnienia, tym samym pomijając całkowicie ich interes. Wskazała, że akapit pierwszy art. 6 ust. 1 lit. f) RODO nie ma zastosowania do przetwarzania, którego dokonują organy publiczne w ramach realizacji swoich zadań. Jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z 18 grudnia 2021r., II SA/Wa 989/20: "Ten przepis stanowiłby dla skarżącego podstawę prawną do przetwarzania konkretnych danych osobowych w sytuacji, gdyby skarżący był już w posiadaniu tych danych. Powyższa norma nie daje jednak skarżącemu uprawnienia do pozyskania takich danych osobowych bezpośrednio, czy też za pośrednictwem Prezesa UODO." "W szczególności przepisy RODO nie dają uprawnień informacyjnych podmiotom, które zamierzają wytaczać powództwa osobom fizycznym, których dane osobowe objęte są ochroną. Mało tego, przepisy analizowanej regulacji nie dają takich uprawnień także organowi nadzoru. Prezes UODO nie może więc żądać od administratora danych osobowych ich ujawnienia osobie trzeciej, na potrzeby ewentualnego postępowania sądowego."
Skarżąca zwróciła uwagę, że treść art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e. nie stanowi podstawy do nakazania przez organ państwa udostępnienia danych przez usługodawcę osobom trzecim, odbiorcom nie będącym organom państwa uprawnionym do pozyskania danych na podstawie odrębnych przepisów.
W ocenie Skarżącej, Prezes UODO błędnie przyjął, że udostępnienie danych użytkowników forum dyskusyjnego ww. portalu jest niezbędne dla wypełnienia celu, jakim jest ochrona jej praw przed sądem. Sądy oraz inne organy ochrony prawnej dysponują odpowiednimi środkami prawnymi do uzyskania niezbędnych informacji. W przypadku postępowania karnego sądy, policja, prokuratury przy użyciu dostępnych im środków prawnych (m.in. art. 488, 218, 236a k.p.k.) ustalają niezbędne informacje. Spółka powołała się przy tym na wyrok NSA z 3 czerwca 2015r. sygn. akt I OSK 2496/13, w którym wskazano, że jeśli istnieje inna możliwość uzyskania danych osobowych, które - zdaniem wnioskodawcy - naruszają jego dobra osobiste (np. z pomocą organów państwowych), to nie można wówczas mówić, że żądanie udostępnienia w/w danych, skierowane do usługodawcy – w rozumieniu u.ś.u.d.e. - jest niezbędne. Tym samym należy przyjąć, iż przesłanka niezbędności nie została spełniona. Ponadto Prezes UODO, wbrew aktualnym w zmienionym stanie prawnym wytycznym zawartym w uzasadnieniu wyroku NSA z 21 sierpnia 2013r. sygn. akt I OSK 1666/12, nie zastosował zasady proporcjonalności i pominął interes osób, których dane objęte żądaniem udostępnienia dotyczą. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes UODO nie odniósł się do kluczowej kwestii interesów lub podstawowych praw i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych. W istocie pomijając zupełnie jedną z przesłanek podstawy przetwarzania z art. 6 ust. 1 lit f) RODO. W uzasadnieniu decyzji z [...] maja 2021r. Prezes UODO wskazał natomiast, że udostępnienie danych nie naruszy praw i wolności, osób, których dane dotyczą (interesy lub podstawowe prawa i wolności osób, których dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych nie mają charakteru nadrzędnego), albowiem takie ujęcie prowadziłoby do bezzasadnej ochrony takich osób przed ewentualną odpowiedzialnością za swoje działania. Skarżąca podkreśliła, że Wnioskodawca we wniosku z [...] sierpnia 2014r. nie wskazał na konieczność ochrony dóbr osobistych na drodze sądowej, czy potrzebę złożenia pozwu, a jedynie ogólnikowo stwierdził iż "w celu wystąpienia na drogę prawną (sprawa cywilna oraz sprawa karna). Skarżąca zwróciła uwagę, że wyżej przytoczone uzasadnienie decyzji powielane było przez Organ w większości wydawanych w analogicznych sprawach decyzji jeszcze na gruncie ustawy z 1997r. i powielone zostało także w niniejszej sprawie, mimo zmiany brzmienia przepisu, który miałby stanowić podstawę udostępnienia danych. Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew wskazaniom NSA zawartym w uzasadnieniu wyroku z 21 sierpnia 2013r. sygn. akt I OSK 1666/12, Prezes UODO, nakazując wydanie danych, nie podjął się indywidualnej oceny okoliczności sprawy. Skarżąca wskazała, że prawo do prywatności oraz do poufności komunikacji gwarantowane jest nie tylko przez międzynarodowe instrumenty prawne dotyczące praw człowieka, w szczególności Europejską Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, ale również przez Konstytucję RP w art. 49. Wolność wyrażania opinii służy debacie publicznej, która jest niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa demokratycznego. W trakcie tej debaty następuje wymiana poglądów oraz informacji dotyczących spraw budzących zainteresowanie opinii publicznej, w tym dotyczących kwestii jakości dostępnych na rynku usług. Wnioskodawca jako podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie usług telekomunikacyjnych, musi się liczyć także z negatywnymi i krytycznymi ocenami swoich usługobiorców – konsumentów.
Skarżąca przytoczyła wyrok NSA z 10 listopada 2015r. sygn. akt I OSK 1173/14, w którym stwierdzono, że "bezrefleksyjny automatyzm w udostępnianiu informacji o osobach korzystających z wolności wypowiedzi w internecie może wywoływać tzw. efekt mrożący (ang. chilling effect), zniechęcający do prezentowania własnych racji i poglądów, a zatem godzić w wolność myśli i słowa", jak również, że dla nakazania przez GIODO na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. udostępnienia danych osobowych osób na potrzeby wniesienia pozwu do sądu przez jednostkę wnioskującą o te dane, konieczne jest wnikliwe przeanalizowanie i zweryfikowanie przez Organ, iż zamiar tej jednostki skorzystania z prawa do sądu jest realny i rzeczywisty. Tymczasem zdaniem Skarżącej, Wnioskodawca nie wykazał w żaden wiarygodny sposób, iż pozyskanie danych użytkowników jest niezbędne dla realizowanych przez niego celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów. Ponadto, w ocenie Skarżącej, nie ma gwarancji, że udostępnione dane osobowe zostaną wykorzystane wyłącznie w procesie sądowym, a kontrolę nad ich wykorzystaniem będzie wykonywał sąd. Na poparcie tego Skarżąca przywołała wyrok NSA z 3 czerwca 2015r. sygn. akt I OSK 2496/13, w którym stwierdzono, że przyjęcie, że organy państwa będą miały bardziej utrudniony dostęp do danych osobowych, istotnych dla prowadzonych przez nie postępowań niż osoby, które jedynie zadeklarują i to w sposób całkowicie niezobowiązujący, że udostępnienie danych osobowych innej osoby jest im potrzebne dla uzyskania przed sądem cywilnym ochrony dla swoich dóbr osobistych, godziłoby w konstytucyjną zasadę państwa i prawa (art. 2 Konstytucji RP).
3. Prezes UODO w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. W uzasadnieniu dodał, że zgodnie z wyrokiem WSA w Warszawie z 3 lutego 2010r. sygn. akt II SA/Wa 1598/09, prawo do swobodnej, anonimowej wypowiedzi, nie może chronić osób, które naruszają prawa innych osób, od odpowiedzialności za wypowiedziane słowa. W sieci nikt nie jest i nie może być anonimowy.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
1. skarga zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty mogły być uwzględnione.
2. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym, z uwagi na treść art. 119 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022r., poz. 329 ze zm., zwana dalej: "P.p.s.a."), gdyż Skarżąca zgłosiła wniosek o przeprowadzenie sprawy w trybie uproszczonym, a Prezes UODO nie zaoponował przeciwko temu wnioskowi.
Sąd zauważa ponadto, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022r., poz. 2492) Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle ww. przepisów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu lub podjęcia spornej czynności. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej, np. postanowienie, konieczne jest stwierdzenie przez Sąd administracyjny, że w akcie tym (np. w postanowieniu) doszło do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)-c), pkt 2 P.p.s.a.).
W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części Sąd, na mocy art. 151 P.p.s.a., oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
Sąd, co wymaga podkreślenia, rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (por. art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Należy jednocześnie wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z 16 kwietnia 2003r. (Dz.U. z 2004r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem europejskim (prawem Unii Europejskiej), rozumianym, jako całokształt dorobku prawnego Unii Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa europejskiego, interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej.
Sąd administracyjny, dokonując oceny legalności zaskarżonych rozstrzygnięć Prezesa UODO, zobowiązany jest więc - co do zasady - zbadać ich zgodność przede wszystkim z przepisami prawa europejskiego, w tym w szczególności z regulacjami zawartymi RODO. W rozpoznawanej sprawie należało też uwzględnić art. 160 ust. 1 i 2 u.o.d.o., gdyż postępowanie prowadził także GIODO w związku z wnioskiem Uczestnika z [...] sierpnia 2014r. i nie zostało ono zakończone przed dniem wejścia w życie u.o.d.o. (25 maja 2018r.). Prezes UODO zobowiązany był więc prowadzić postępowanie, wszczęte ww. wnioskiem, na podstawie u.o.d.o. z 1997r., zgodnie z zasadami określonymi w k.p.a., przy jednoczesnym uwzględnieniu, że – na mocy art. 160 ust. 3 u.o.d.o. - czynności dokonane w tych postępowaniach pozostawały skuteczne.
3. W ocenie Sądu, analizowana pod tym kątem skarga, także w świetle ww. przepisów intertemporalnych zasługiwała na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja Prezesa UODO z [...] lutego 2022r., jak i poprzedzająca ją decyzja Prezesa UODO z [...] maja 2021r. w części nakazującej Spółce udostępnienie danych osobowych w zakresie nr IP urządzeń, z których ww. użytkownicy o pseudonimach "[...]", "[...]", "[...]" dokonali wpisów na forum portalu [...].pl: [...] października 2012r. o godz. 14:17 ("[...]"), [...] czerwca 2013r. o godz. 12:42 ("[...]"), [...] lipca 2014r. o godz. 18:19 ("[...]") były niezgodne z prawem.
Prezes UODO, wydając ww. decyzje administracyjne w zakresie ww. wskazanym dopuścił się przede wszystkim - mogącego mieć zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a. w związku z art. 8 i art. 11 k.p.a. w związku z art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 160 ust.1 i 2 u.o.d.o. i w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. przez brak rozważenia zastosowania w sprawie przepisów u.o.d.o. z 1997r., przy jednoczesnym powołaniu się w podstawach prawnych ww. decyzji przede wszystkim na art. 6 ust. 1 lit. f i art. 4 pkt 2 RODO. Nie mogło to ujść uwadze Sądu, choć Skarżąca formułowała w skardze przede wszystkim zarzuty naruszenia przepisów RODO, które Prezes UODO wskazał jako podstawę materialnoprawną ww. decyzji.
Zdaniem Sądu naruszono także art. 7 k.p.a. w związku z art. 8 i art. 11 k.p.a. w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. i w związku z art. 160 ust. 1 i 2 u.o.d.o., gdyż Prezes UODO w sposób niedostateczny, choć długo prowadził postępowanie administracyjne, ustalił zamiar Uczestnika - podmiotu wnioskującego o udostępnienie danych osobowych na potrzeby postępowania sądowego, a w szczególności nie ustalił w postępowaniu wyjaśniającym czy w warunkach konkretnego stanu faktycznego powoływanie się na wolę wszczęcia postępowania sądowego nie miało charakteru pozornego. Samo takie oświadczenie nie może zostać uznane za wystarczające dla ustalenia spełnienia przesłanki niezbędności, stanowiącej w konsekwencji podstawę udostępnienia danych osobowych w oparciu o przepisy u.o.d.o. z 1997r., której celem jest ochrona danych osobowych.
Prezes UODO, zdaniem Sądu nie miał także podstaw w realiach rozpoznawanej sprawy do zobowiązywania Skarżącej, jako administratora danych osobowych, do udostępniania - będących w Jej posiadaniu - danych osobowych ww. użytkowników portalu internetowego Uczestnikowi, na potrzeby ewentualnego wytoczenia przez tę osobę trzecią powództwa cywilnego czy karnego. Rozstrzygając ww. wątpliwość należy mieć na względzie przede wszystkim to, że zgodnie z konstytucyjną zasadą legalizmu, w oparciu o którą muszą działać wszystkie podmioty publiczne, Prezes UODO, jako organ nadzorczy (wcześniej zaś GIODO), będąc podmiotem publicznym może podejmować wyłącznie takie działania, które znajdują swoje źródło w przepisach obowiązującego prawa. Tym samym, aby organ nadzorczy mógł podjąć określone działania, musi mieć do tego umocowanie ustawowe.
W świetle przepisów RODO - obecnie obowiązujących - co do zasady uprawnienia proceduralne i materialne przyznano wyłącznie osobom, których danych osobowych dotyczy ochrona. Osobami tymi są więc te, których dane osobowe są chronione przez RODO, a nie jakiekolwiek inne osoby trzecie. Na mocy przepisów RODO nie przysługują więc uprawnienia osobom trzecim - innym niż te, których danych osobowych dotyczy ochrona. Przepisy RODO nie dają uprawnień informacyjnych podmiotom, które zamierzają wytaczać powództwa osobom fizycznym, których dane osobowe objęte są ochroną. Przepisy RODO nie dają także takich uprawnień organowi nadzorczemu. Prezes UODO nie może więc żądać od administratora danych osobowych ich ujawnienia osobie trzeciej, na potrzeby ewentualnego postępowania sądowego. Takiego uprawnienia nie sposób wywieść z art. 6 ust. 1 lit. f RODO, albowiem przepis ten stanowiłby dla podmiotu wnoszącego o udostępnienie danych podstawę prawną do przetwarzania konkretnych danych osobowych, gdyby podmiot ten był już w posiadaniu tych danych. Ww. norma nie daje jednak podmiotowi składającemu skargę uprawnienia do pozyskania takich danych osobowych bezpośrednio od administratora, czy też za pośrednictwem Prezesa UODO. Uprawnienie takie nie wynika też z art. 58 ust. 1 lit. a RODO, gdyż ten przepis dotyczy wyłącznie zakresu zadań organu nadzorczego, i nie sposób z niego wywieść, by organ nadzorczy mógł zobowiązywać administratora danych do ich ujawniania osobom trzecim. Warto też zauważyć, że ww. uprawnienia osób trzecich nie sposób również wywieść z art. 58 ust. 2 lit. c RODO. RODO zajmuje się bowiem prawem do ochrony danych osobowych, a nie dóbr osobistych. Stąd użyte art. 58 ust. 2 lit. c RODO sformułowanie "osoby, której dane dotyczą" musi być rozumiane w ten sposób, że chodzi tu o osobę, której dane są przetwarzane, a nie o jakąkolwiek inną osobę trzecią. Analogiczne stanowisko było prezentowane w judykaturze w analogicznych stanach faktycznych (por. prawomocne wyroki WSA w Warszawie z:7 maja 2021r. sygn. akt II SA/Wa 2163/20; 9 listopada 2022r. sygn. akt II SA/Wa 282/22 – dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl, znane Prezesowi UODO i Spółce).
Sąd zauważa ponadto, że uprawnienie do żądania przez osobę trzecią udostępnienia przez administratora danych osobowych, które administrator ten przetwarzał nie przysługuje Prezesowi UODO także na podstawie przepisów obecnie obowiązującej u.o.d.o. Uwagi te nie mogą mieć jednak istotnego znaczenia w sprawie, skoro - jak zauważył Sąd na wstępie rozważań - badając legalność obu spornych decyzji, trzeba było uwzględnić okoliczność, że decyzje te powinny być oceniane w zakresie ich zgodności z poprzednio obowiązującą u.o.d.o. 1997r., z uwagi na jasną treść art. 160 ust. 1 i 2 u.o.d.o.
W tej sytuacji, wskazać należy, że podstawę do przetwarzania, w tym udostępniania danych osobowych osób trzecich stanowiły przepisy u.o.d.o. z 1997r., a nie powoływany przez organ art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e., który expressis verbis ogranicza katalog podmiotów upoważnionych do żądania udostępnienia danych do organów państwa.
Sąd w składzie orzekającym w sprawie podziela też stanowisko prezentowane w judykaturze, z którego wynika, że do nakazania przez GIODO - na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. - udostępnienia danych osobowych osób na potrzeby wniesienia pozwu do Sądu przez jednostkę wnioskującą o te dane - konieczne jest wnikliwe przeanalizowanie i zweryfikowanie przez organ nadzorczy, że zamiar tej jednostki skorzystania z prawa do Sądu jest realny i rzeczywisty. Niedopuszczalne jest powoływanie się na wolę skorzystania z przysługującego prawa do Sądu po to, aby w istocie jedynie poznać dane osobowe innej osoby, gdyż stanowiłoby to niezasługujące na ochronę nadużycie art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. (por. np. wyrok NSA 10 listopada 2015r. sygn. akt I OSK 1173/14 – dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Stwierdzić też należy, że jakkolwiek w orzecznictwie przyjmuje się wprawdzie, że umożliwienie podjęcia czynności prawnych zmierzających do ochrony dóbr osobistych na drodze cywilnej jest działaniem w granicach prawa, pozwalającym na odstępstwo od zasady ochrony danych osobowych (por. m.in. wyroki NSA z: 18 kwietnia 2014r. sygn. akt I OSK 2789/12; 10 listopada 2015r. sygn. akt I OSK 1210/14 - dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), tym niemniej właściwe załatwienie sprawy wymaga od organu nadzorczego podjęcia działań zmierzających do ustalenia, czy udostępnienie danych osobowych na potrzeby wniesienia pozwu do Sądu przez stronę wnioskującą o te dane jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów. W ramach tego typu postępowania organ nadzorczy powinien wnikliwe przeanalizować i zweryfikować, czy zamiar skorzystania przez podmiot wnioskujący o udostępnienie danych z prawa do Sądu jest realny i rzeczywisty. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że niedopuszczalne jest powoływanie się na wolę skorzystania z przysługującego prawa do sądu wyłącznie po to, aby w istocie jedynie poznać dane osobowe innej osoby. Taka motywacja stanowiłaby niezasługujące na ochronę nadużycie art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. Z tego względu, w judykaturze wskazuje się, że organ nadzorczy musi dokładnie ustalić zamiary podmiotu wnioskującego o udostępnienie mu danych na potrzeby postępowania sądowego, w szczególności, czy w warunkach konkretnego stanu faktycznego powoływanie się przez ten podmiot na wolę wszczęcia postępowania sądowego nie ma charakteru pozornego. Organ zobowiązany jest zatem ocenić realność podawanej podstawy faktycznej uruchomienia w konkretnej sprawie postępowania sądowego. Ocena, czy cel wnioskodawcy jest prawnie usprawiedliwiony, należy nie tylko do kompetencji organu nadzorczego, ale także do jego obowiązków w ramach realizacji normy prawnej określonej w ar. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. (por. m.in. wyroki NSA z: 10 listopada 2015r. sygn. akt I OSK 1173/14; 10 listopada 2015r. sygn. akt I OSK 1210/14; 22 marca 2018r. sygn. akt I OSK 454/16 - dostępne na www. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu w konsekwencji, uznać należy że organ nadzorczy, wydający zaskarżoną decyzję, jak również poprzedzającą ją decyzję z [...] maja 2021r. w punkcie 1 – nakazującą Skarżącej udostępnienie nr IP komputerów ww. użytkowników ww. portalu internetowego Spółki zobowiązany był - w świetle art. 7, art. 8, art. 11 k.p.a. w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. - dokładnie ustalić zamiar Uczestnika - podmiotu wnioskującego o udostępnienie mu danych na potrzeby postępowania sądowego, w szczególności, precyzyjne wyjaśnić w toku postępowania, które przecież trwało bardzo długo – od sierpnia 2014r. - czy w warunkach konkretnego stanu faktycznego powoływanie się przez Uczestnika na wolę wszczęcia postępowania sądowego nie miało charakteru pozornego. Organ nadzorczy zobowiązany był zatem ocenić realność podawanej podstawy faktycznej uruchomienia w konkretnej sprawie postępowania sądowego, albowiem zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. udostępnienie danych osobowych musi być niezbędne.
Owszem, o ile Sąd podziela stanowisko Prezesa UODO, że zbyt daleko idąca jest sugestia, jakoby wykazanie przez podmiot wnioskujący o udostępnienie danych osobowych usprawiedliwionego celu posiadania danych internautów może nastąpić dopiero po zainicjowaniu przez ten podmiot postępowania sądowego, tym niemniej uznać trzeba, że skoro elementem niezbędnym do zastosowania art. 18 ust. 1 pkt 2 u.o.d.o. w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r., jest wykazanie, że udostępnienie spornych danych osobowych - znajduje oparcie w art. 21 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r. - jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratora danych osobowych albo odbiorcę danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.
W konsekwencji, Sąd stwierdził, że organ nadzorczy, działając na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 u.o.d.o. w związku z art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r., zobowiązany był ex officio w toku spornego postępowania ocenić realność żądania udostępnienia danych osobowych na potrzeby postępowania sądowego, m.in. w oparciu o inne dowody (art. 75 § 1 k.p.a.). Istotne jest bowiem, aby organ nadzorczy ustalił, że udostępnienie danych osobowych nie będzie stanowić celu samego w sobie dla jednostki o nie wnioskującej, lecz posłużą one dla realizacji przez tę jednostkę przysługującego jej prawa do sądu.
Zdaniem Sądu, uznać należy jednocześnie, że organ nadzorczy, nakazując ujawnienie danych, musi każdorazowo - przy uwzględnieniu indywidualnych okoliczności danej sprawy - dokonać wyważenia przeciwstawnych interesów, jakimi są prawo do ochrony danych osobowych i prawo do ochrony czci, godności, czy też dobrego imienia danego podmiotu występującego o udostępnienie danych osobowych. Nie ulega wątpliwości, że udostępnienie danych użytkowników portalu internetowego prowadzonego przez skarżącą Spółkę jest możliwe, ale tylko po wyważeniu przeciwstawnych interesów, stosownie do okoliczności każdego przypadku oraz przy należytym uwzględnieniu wymogów wynikających z zasady proporcjonalności. W tej sytuacji, Prezes UODO, wydając jako organ nadzorczy zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z [...] maja 2021r., obowiązany był zatem ex officio uwzględnić nie tylko racje (interesy) podmiotu wnioskującego o żądane informacje, ale także administratora danych oraz - co istotne - podmiotów, których te informacje dotyczą, a które z istoty postępowania o wyjawienie ich danych nie są i nie mogą być czynnie działającymi stronami tego postępowania administracyjnego (podobnie m.in. wyrok NSA z 10 listopada 2015r. sygn. akt I OSK 1173/14 - dostępny na www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Analizując dopuszczalność udostępnienia żądanych danych oraz wartości prawnych (interesów) podlegających ważeniu przez organ nadzorczy, nie można oczywiście abstrahować od każdorazowego stanu faktycznego sprawy. Oznacza to, że w stanie faktycznym sprawy organ nadzorczy zobowiązany był - analizując żądanie Uczestnika - uwzględnić, że wnioskowane informacje dotyczą osób (internautów) korzystających, co do zasady, z wolności komunikowania się (art. 49 zdanie pierwsze Konstytucji RP) oraz wolności wypowiedzi i krytyki (art. 54 ust. 1 Konstytucji RP), które podlegają ochronie konstytucyjnej, tak samo jak prawo do ochrony danych osobowych (art. 51 ust. 1 Konstytucji RP), czy też prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Tymczasem, analiza uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji administracyjnych obu instancji wskazuje, że organ nadzorczy tych wartości nie wziął pod uwagę, a w każdym razie nie uzewnętrznił takiego zabiegu w motywach zaskarżonej decyzji, tak aby mógł on podlegać weryfikacji przez Spółkę, jako adresata decyzji oraz sąd administracyjny. Zdaniem Sądu, organ nadzorczy nie wyjaśnił, dlaczego z występujących w sprawie wartości przyznał prymat prawu do Sądu, albowiem nie uwzględnił i nie przedstawił racji wynikających z innych wartości chronionych prawnie, a przemawiających przeciwko takiemu zabiegowi. Bezrefleksyjny automatyzm w udostępnianiu informacji o osobach korzystających z wolności wypowiedzi w Internecie może wywoływać tzw. efekt mrożący, zniechęcający do prezentowania własnych racji i poglądów, a zatem godzić w wolność myśli i słowa. W tej sytuacji, należy przestrzegać konstytucyjnie chronionej zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP) przy udostępnianiu tego rodzaju informacji.
Sąd podnosi ponadto, że osoba dokonująca naruszeń w przestrzeni internetowej musi mieć świadomość, że nie może nadużywać praw, naruszając prawa innych, albowiem wolność wyrażania swoich poglądów związana jest z ponoszeniem za te poglądy odpowiedzialności. Sąd ma jednocześnie pełną świadomość tego, że w dużej części wypowiedzi prezentowane w przestrzeni internetowej nie stanowią konstruktywnej formy zabrania głosu w kwestii objętej zainteresowaniem publicznym i w ramach kultury tej dyskusji, a przeciwnie - wskazują na wolę ich autora bezpośredniego naruszenia chronionych praw innego podmiotu, z czym nie wiąże się przeważająca korzyść społeczna. Wówczas uznać trzeba, że wypowiedzi te stanowią nadużycie wolności słowa, niezasługujące na ochronę przybierającą postać zachowania danych ich autora w anonimowości.
W ocenie Sądu, nie ulega wątpliwości, że osoba formułująca wypowiedzi w przestrzeni internetowej - tak jak i w świecie rzeczywistym - musi być wszak świadoma odpowiedzialności za swoje słowa. Warto ponadto zauważyć, że istotą tego rodzaju usługi jest anonimowość usługobiorców korzystających z ogólnie dostępnych internetowych portali dyskusyjnych, zapewniająca wolność i swobodę wypowiedzi, co jest zasadniczym celem takich portali (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2011r. sygn. akt IV CSK 665/10, OSN z 2012 r. nr 2, poz. 27). Oznacza to konieczność wzięcia pod uwagę przez organ nadzorczy funkcji i specyfiki konkretnej wypowiedzi formułowanej w przestrzeni internetowej przy ocenie, czy rzeczywiście mimo zniechęcających skutków takiego zabiegu dla użytkowników Internetu zasadne jest udostępnienie danych osobowych podmiotowi na potrzeby prowadzenia postępowania sądowego wobec określonych tego typu użytkowników, którzy mieli w opinii owego podmiotu naruszać jego prawa. Nie jest to możliwe bez uwzględnienia przez organ treści każdej z wypowiedzi stanowiących podstawę zgłoszonego żądania udostępnienia danych osobowych na potrzeby postępowania sądowego, jej kontekstu faktycznego oraz funkcji i celu. W orzecznictwie wskazuje się też, że materia ta musi być analizowana przez organ przez pryzmat wartości prawnie chronionych w danej sprawie, w tym konstytucyjnych, z uwzględnieniem określonych w art. 7 k.p.a. interesów: społecznego i słusznego interesu stron (por. m.in. wyrok NSA z 10 listopada 2015r. sygn. akt I OSK 1173/14).
Sąd, jakkolwiek za słuszny uznaje interes strony, która chce poznać dane osobowe, w celu przeprowadzenia postępowania sądowego - skorzystania z prawa do sądu - wskazuje, że interes społeczny może wyrażać się w tym, aby chronić anonimowość autorów wypowiedzi sformułowanej w przestrzeni sieciowej, z uwagi na jej znaczenie (konkretne korzyści) społeczne (dla sfery publicznej). Nie można bowiem abstrahować od tego, że niekiedy wypowiedzi stanowiące asumpt do wystąpienia przez dany podmiot na drogę sądową wobec ich autora - mają znaczący walor społeczny, gdyż zwracają uwagę na istotny problem, czy też nieprawidłowości objęte zainteresowaniem publicznym. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, iż organ nadzorczy jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa (art. 8 § 1 k.p.a.). W tej sytuacji, organ nadzorczy, uwzględniając powyższą zasadę, zobowiązany jest przede wszystkim dokładnie wyjaśnić okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkować się do żądań i twierdzeń Uczestnika oraz uwzględnić w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony skarżącej. Organ nadzorczy jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd uznał więc, że organ nadzorczy nie wykazał w uzasadnieniu obu spornych decyzji spełnienia niezbędnych przesłanek przewidzianych w art. 23 ust. 1 pkt 5 u.o.d.o. z 1997r., że udostępnienie żądanych w sprawie danych jest niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów, przeważających nad prawami i wolnościami osób, których te dane dotyczą. Naruszyło to zatem także art. 7 k.p.a., nakazujący wyważenie występujących w sprawie interesów. Tymczasem kwestia ta jest szczególnie istotna w stanie faktycznym sprawy, albowiem - z uwagi na jej specyfikę - wskazane osoby (użytkownicy portalu internetowego prowadzonego przez Spółkę) same nie mogą reprezentować swojego interesu, lecz musi go uwzględnić z urzędu organ nadzorczy. W tej sytuacji, ustalenia te powinny znaleźć wyjaśnienie w uzasadnieniu obu decyzji, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a., pozwalając jednoznacznie zweryfikować to, czy organ nadzorczy wziął pod uwagę wszystkie istotne w sprawie wartości prawne, ocenił je z należytą uwagą i proporcjonalnością, a następnie przyznał prymat określonym z nich z uwagi na sprecyzowane argumenty na gruncie konkretnego stanu faktycznego. W tym kontekście, zdaniem Sądu, działanie organu nadzorczego w sposób istotny naruszało zasadę zaufania obywateli do organów praworządnego państwa i stosowanego przez nie prawa, wyrażonej w art. 8 § 1 k.p.a. Nie ulega bowiem wątpliwości, że zasada zaufania wyrażona w tym przepisie ma kontekst konstytucyjny i unijny (europejski), zaś organy administracji publicznej są obowiązane, w ramach wykładni zgodnej z prawem UE i Konstytucją RP, uwzględniać fakt, że zasada zaufania, również w aspekcie procesowym, jest zasadniczym elementem zasady demokratycznego państwa prawa i jako taka ma swoje umocowanie i źródło w art. 2 Konstytucji RP.
W związku z tym, skoro działanie organu nadzorczego nie spełniało ww. warunków, zaszły podstawy do wyeliminowania z obrotu prawnego zarówno zaskarżonej decyzji Prezesa, jak i poprzedzającej ją decyzji z [...] maja 2021r. w części nakazującej Skarżącej udostępnienie ww. danych osobowych użytkowników portalu internetowego w zakresie numerów IP ich komputerów. Sąd zauważa ponadto uchylenie zaskarżonej decyzji było też spowodowane tym, że organ nadzorczy, utrzymując w mocy własną decyzję z [...] maja 2021r., omyłkowo w sentencji zaskarżonej decyzji wskazał inną datę decyzji "[...] sierpnia 2021r.", której nie wydał w sprawie i nie dokonał sprostowania ww. omyłki pisarskiej, choć mógł to uczynić w związku z tym, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał prawidłowo, że Spółka we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wnosiła o uchylenie decyzji z [...] maja 2021r., która była wydana w sprawie i została jej doręczona.
4. Sąd, biorąc powyższe pod uwagę - działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) P.p.s.a. - orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Sąd, zasądzając w punkcie drugim sentencji wyroku od Prezesa UODO na rzecz Skarżącej 697 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, działał na podstawie przepisów art. 200, art. 209 i art. 205 § 2 w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015r., poz. 1804), Skarżąca była reprezentowana przez radcę prawnego, a wpis był stały i wynosił 200 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło