II SA/Bk 708/04
WyrokWSA w Białymstoku2005-04-21
Skład orzekający: Anna Sobolewska-Nazarczyk, Stanisław Prutis, Urszula Barbara Rymarska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy zasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania administracyjnego, uznając, że wniosek o wznowienie był spóźniony oraz że nie zaszła przesłanka braku udziału strony w postępowaniu bez jej winy?Ratio decidendi
Organ odwoławczy zasadnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania. Sąd uznał, że wniosek o wznowienie postępowania był spóźniony, ponieważ termin do jego złożenia powinien być liczony od daty uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku przez skarżącego, a nie od daty dowiedzenia się o budowie. Ponadto, sąd stwierdził, że nie zaszła przesłanka braku udziału poprzedniczek prawnych skarżącego w postępowaniu bez ich winy, gdyż miały one świadomość prowadzonej inwestycji i mogły podjąć działania w celu ochrony swoich praw.Stan faktyczny
Skarżący E. Sz. złożył wniosek o wznowienie postępowania w sprawie pozwoleń na budowę budynków mieszkalnego i gospodarczego wydanych w latach 60. i 70. XX wieku. Twierdził, że jego matka i babcia, będące współwłaścicielkami nieruchomości, nie brały udziału w postępowaniu bez własnej winy. Starosta W. wznowił postępowanie, a następnie odmówił uchylenia decyzji. Wojewoda P. uchylił decyzję Starosty i umorzył postępowanie, uznając, że wniosek był spóźniony i nie zaszła przesłanka braku winy. WSA w Białymstoku oddalił skargę E. Sz.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Anna Sobolewska-Nazarczyk, Sędziowie sędzia NSA Stanisław Prutis (spr.),, asesor WSA Urszula Barbara Rymarska, Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2005 r. sprawy ze skargi E. Sz. na decyzję Wojewody P. z dnia [...] września 2004 r., Nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji i umorzenie postępowania organu administracji pierwszej instancji w sprawie odmowy uchylenia decyzji dotyczących budowy budynku mieszkalnego i gospodarczego 1. oddala skargę, 2. przyznaje od Skarbu Państwa – kasa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez ustanowionego z urzędu radcę prawnego K. K. w wysokości 240 (słownie dwieście czterdzieści) złotych.
Zaskarżoną decyzją, wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania pana E. Sz. zam. P. G. [...], [...] K., od decyzji Starosty W. nr [...] z dnia [...].08.2004 roku odmawiającej uchylenia decyzji z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych wydanych Pani H. M. zam. Ż. W. gm. K., obejmujących budowę budynku mieszkalnego i budynku oboro-stodoły, Wojewoda P. uchylił decyzję organu I instancji w całości i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił następujący stan sprawy:
W dniu 22 czerwca 2004 roku pan E. Sz., będący spadkobiercą E. Sz. i S. M., wystąpił z wnioskiem do Starosty W. o wznowienie postępowania w sprawie budowy budynku mieszkalnego i budynku oboro-stodoły przez panią H. M.. Budynek mieszkalny jest z lat sześćdziesiątych, natomiast oboro-stodoła z lat siedemdziesiątych. Zdaniem skarżącego będące w tamtych czasach współwłaścicielkami – matka i babcia Pana E. Sz., bez własnej winy nie brały udziału w postępowaniu oraz nie wyrażały zgody na zabudowę nieruchomości.
W związku z tym, Starosta W. postanowieniem z dnia 30 czerwca 2004 roku, wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie. Następnie wezwał skarżącego do złożenia wyjaśnień. Z protokołu znajdującego się w aktach sprawy wynika, że pan E. Sz. o dacie budowy budynku mieszkalnego dowiedział się w październiku 2003 roku, podczas kontroli Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W trakcie rozmowy dowiedział się, że budynek mieszkalny został wybudowany ponad 40 lat temu z tego domniemywał, że są to około lata sześćdziesiąte. Natomiast budynek oboro-stodoły według oświadczenia skarżącego został wybudowany w latach siedemdziesiątych. Babcia wnioskodawcy często żaliła się, że budowa oboro-stodoły prowadzona jest wbrew jej woli, jednakże nic mu nie wiadomo, aby podejmowała jakiekolwiek czynności w tym przedmiocie mające na celu wstrzymanie budowy. Starosta W. wystąpił z pismem do Wójta Gminy K. z zapytaniem, czy jest w posiadaniu akt dotyczących budowy przez panią H. M. budynku mieszkalnego i budynku oboro-stodoły. W odpowiedzi otrzymał, iż Gmina K. nie posiada żadnych akt w tej sprawie.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2004 r. nr RA-7359-24-4/04 roku Starosta W. odmówił uchylenia decyzji dotychczasowych w przedmiotowej sprawie. Od decyzji tej złożył odwołanie pan E. Sz.
Organ odwoławczy analizując cały materiał dowodowy przedłożony w sprawie stwierdza, że wznowienie postępowania przez Starostę W. było błędem, ponieważ zgodnie z art. 145 § 1 postępowanie wznawia się w sprawie zakończonej decyzją ostateczną, natomiast w omawianej sprawie nie ma żadnych dokumentów, na podstawie których można by sprawdzić czy decyzje były ostateczne, czy w ogóle były wydane pozwolenia na te obiekty.
Natomiast jeśli chodzi o tryb wznowieniowy, to zgodnie z art. 148 § 1, podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Z protokołu wysłuchania strony na tę okoliczność wynika jednoznacznie, iż skarżący o fakcie budowy budynku mieszkalnego dowiedział się w październiku 2003 roku. Natomiast wniosek o wznowienie postępowania złożył w dniu 22 czerwca 2004 roku, nie zachowując terminu określonego przepisami prawa.
Dlatego też organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji w przedmiocie wznowienia postępowania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pan E. Sz. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do rozpoznania organowi I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. Naruszenie art. 7 i 77 § 1 K.p.a. przez zaniechanie przez organy obu instancji przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego co do istotnych okoliczności sprawy (nie zwrócono się z zapytaniem do właściwego Archiwum Państwowego i inwestorów o udzielenie informacji o poszukiwanych decyzjach).
2. Naruszenie art. 80 k.p.a. przez dowolne przyjęcie, że w październiku 2003 skarżący dowiedział się o istnieniu decyzji o pozwoleniu na budowę obory i stodoły.
3. Błędną wykładnię art. 148 § 1 i § 2 k.p.a. przez niczym nie uzasadnione przyjęcie, że w październiku 2003 r. skarżący dowiedział się o decyzji o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego, podczas gdy wówczas skarżący dowiedział się o przybliżonej dacie budowy tego obiektu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją argumentację.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego niewłaściwego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego organ wyjaśnia, iż właściwym było skierowanie zapytania do Wójta Gminy K., jako organu właściwego do wydania omawianych decyzji. Decyzje o pozwoleniu na budowę zgodnie z obowiązującą w tamtych latach instrukcją kancelaryjną miały kategorię lat B-5 tzn. okres ich przechowywania wynosił 5 lat. Najczęściej przez te 5 lat zamiast przekazywania do archiwum akta były przechowywane przez organ prowadzący postępowanie, a następnie podlegały zniszczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w B. zważył, co następuje:
Zarzuty i argumenty skargi są oczywiście bezzasadne i nie podważają legalności zaskarżonej decyzji, dlatego też skarga podlega oddaleniu.
Skarżący, jako następca prawny swojej matki, wniósł o wznowienie postępowań w sprawach budowlanych zakończonych decyzjami z 1961 r. oraz z 1976 r., z powołaniem się na okoliczność, iż poprzedniczki prawne skarżącego, jego babka i matka, nie brały, bez własnej winy, udziału w postępowaniach poprzedzających wydanie tych decyzji.
Po wznowieniu postępowania starosta W. decyzją z [...].08.2004 r. odmówił uchylenia decyzji dotychczasowych, argumentując, iż nie została spełniona przesłanka, aby poprzedniczki prawne skarżącego nie brały udziału w postępowaniach bez swojej winy. Organ odwoławczy uchylił tę decyzję i umorzył postępowanie organu I instancji stwierdzając, że wznowienie postępowania przez Starostę W. było błędem, gdyż w sprawie nie ma żadnych dokumentów, które wskazywałyby czy w sprawach były w ogóle wydawane pozwolenia budowlane.
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie zachodzi kilka przesłanek, o różnym zresztą charakterze prawnym, wykluczających możliwość wydania rozstrzygnięcia pozytywnego dla skarżącego.
Pierwszą kwestią jest termin do złożenia podania o wznowienie postępowania przez skarżącego. Skarżący, swoje uprawnienie do żądania wznowienia postępowania, wywodzi z następstwa prawnego po swojej matce, sam nie mógł przecież być podmiotem wcześniejszych postępowań. Dlatego też termin jednego miesiąca do złożenia podania winien być liczony przy uwzględnieniu tej okoliczności. O fakcie, iż matka skarżącego nie brała udziału w sprawie dowiedział się skarżący, co sam potwierdza, z rozmów z matką. A zatem swoje następcze uprawnienie do żądania wznowienia postępowania skarżący winien wykonać w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku przez skarżącego po jego matce. Skarżący informuje, że spadkobiercą E. Sz. został na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego w W. M. z dnia [...].12.2000 r. sygn. akt [...], a zatem podanie o wznowienie postępowania, w którym nie brała udziału jego matka winien wnieść w ciągu miesiąca od tej daty. Do sposobu obliczania terminu wniesienia podania przez podmiot korzystający z następczego uprawnienia ma bowiem zastosowanie przepis art. 148 § 1 K.p.a., a nie art. 148 § 2 k.p.a. Przy takim sposobie obliczenia terminu wniosek skarżącego z dnia 28.05.2004 r. jest spóźniony i winna nastąpić odmowa wznowienia postępowania.
Drugą kwestią jest (w sytuacji, kiedy postępowanie zostało jednak wznowione) ocena, czy w sprawie spełniona została przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Zdaniem Sądu trafna jest argumentacja organu I instancji, że zarówno S. M. – babka skarżącego, jak i jego matka mogły brać udział w postępowaniu administracyjnym, gdyż zdawały sobie sprawę z prowadzonej po sąsiedzku inwestycji, i ich ewentualny brak udziału w postępowaniu jest przez nie zawiniony. Okoliczność tą potwierdzają zeznania samego skarżącego, że został poinformowany przez matkę o tym, iż trwa budowa obory i zwróciła uwagę państwu M., że na początku należy uregulować stan własnościowy. Matka skarżącego wiedziała zatem o inwestycji i mogła zwrócić się do organu administracji, zgłaszając swoje zastrzeżenia co do wydanego pozwolenia budowlanego, czy ewentualnej samowoli budowlanej. Zaniechania działań przez matkę skarżącego nie może on tłumaczyć jej zaawansowanym wiekiem (około 70 lat), gdyż matka mogła przecież skorzystać z pomocy syna.
Kwestia trzecia to okoliczność, iż przeprowadzone postępowanie nie doprowadziło do wyjaśnienia, czy w sprawach których wznowienia domagał się skarżący, zostały wydane ostateczne decyzje, przez jakie organy i w jakiej dacie. Instytucja wznowienia postępowania dotyczy spraw zakończonych decyzją ostateczną i skarżący wnosząc podanie winien wskazać te decyzje, czego nie uczynił. Przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie doprowadziło również do wyjaśnienia czy w danych sprawach i kiedy zostały wydane decyzje ostateczne, oraz czy w ogóle były wydane pozwolenia na budowę tych obiektów. W takiej sytuacji wszczęte postępowanie wznowieniowe stało się bezprzedmiotowe i organ odwoławczy zasadnie umorzył postępowanie w sprawie.
I ostatnia kwestia, to zarzut skargi, iż organy nie przeprowadziły pełnego postępowania w sprawie "informacji o poszukiwanych decyzjach". Zarzut ten jest bezzasadny, ponieważ nie można od organów wymagać podejmowania działań, które może wykonać sam skarżący. Jako współwłaściciel nieruchomości, na której posadowione są budynki może zwrócić się do archiwum państwowego z zapytaniem o ewentualne decyzje. Zdaniem Sądu organy zasadnie uznały, iż zebrany materiał jest wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy, skoro odpada wskazana przez skarżącego przesłanka wznowienia postępowania (jeżeli jego poprzedniczki prawne nie brały udziału w postępowaniu, to nie bez własnej winy), a nadto w sprawie zachodzi negatywna przesłanka z art. 146 § 1 k.p.a. (od wydania ewentualnych decyzji minęło ponad 25 lat oraz ponad 40 lat).
Mając powyższe na uwadze należało skargę oddalić na mocy art. 151 ustawy
z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153,
poz. 1270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło